Dodaj do ulubionych

Prezydent USA może wszystko

IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.04, 19:36
To naprawde imponujace, ze amerykanie jednak nie zatracili wlasnej tozsamosci,
wykrywaja fakty, dochodza prawdy. Nie ma watpliwosci, ze oszolomstwo
biurokracji i politykierstwa prowadzi do zboczen politycznych, ktore zataczaja
swiatowe kregi. Jedno jest pewne, USA zeby odzyskac wiarygodnosc, musi duzo
zmienic w swoich strukturach kierowania panstwem, niezbedne sa wentyle
bezpieczenstwa, ktore na biezaco kontroluja poczynania rzadu. Tym razem sie
udalo, bomby atomowe nie wystartowaly w sprawie Iraku, nie wiadoma jak przy
tym balaganie bedzie nastepnym razem.
Zastanowilo mnie stwiedzenie, "panstwo ma prawo do obrony", to slowa czesto
uzywane przez Szarona.
USA jest na nowej drodze, przeciez mogli wszystko utajnic, dokumenty zniszczyc
, przeciwnikow rezymu wsadzic do obzow koncentracyjnych lub rozstrzelac.
Z USA nadchodza dobre wiadomosci dla calego swiata i dzieku za to bogu..
Obserwuj wątek
    • Gość: eska rower Powtorka z rozrywki, ciekawy punkt widzenia IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.04, 21:25
      Minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz powiedział przed wojną w
      Iraku, że dla polskiego rządu podstawą prawną do interwencji w Iraku jest
      rezolucja 1441 Rady Bezpieczeństwa ONZ, uchwalona jednomyślnie 8 listopada
      ubiegłego roku.

      Takie samo jest oficjalne stanowisko Waszyngtonu i Londynu. Zgadza się z nim
      wielu prawników; inni twierdzą jednak, że ewentualna inwazja na Irak byłaby
      złamaniem prawa międzynarodowego. Prezydent Francji Jacques Chirac powiedział we
      wtorek, że wojna byłaby "podważaniem prawomocności Narodów Zjednoczonych".

      Rezolucja 1441 daje Irakowi pod groźbą "poważnych konsekwencji"
      "ostatnią sposobność", by się całkowicie zastosował do rozbrojeniowych nakazów
      ONZ, ale głosi też, że Bagdad nadal "rażąco narusza" swe zobowiązania. Według
      Amerykanów, sformułowanie to pozwala uchylić przerwanie ognia, wprowadzone po
      wojnie w Zatoce Perskiej w 1991 roku, i może uzasadnić wznowienie działań zbrojnych.

      Zwolennicy uchwalenia nowej rezolucji uważają tę argumentację za naciąganą.
      Zwracają uwagę, że zgodnie z rezolucją 1441 wszelkie
      wypadki "rażącego naruszania" nakazów ONZ przez Irak mają być
      przedstawiane Radzie "do oceny". Zatem przed wyciągnięciem
      "poważnych konsekwencji" wobec Iraku, czyli rozpoczęciem wojny
      Rada musi ponownie uznać, że Irak "rażąco narusza" swe zobowiązania.



      Poniżej niektóre najważniejsze punkty rezolucji 1441:

      - "Irak naruszał i nadal w rażący sposób narusza swe zobowiązania
      (...) w szczególności przez to, że odmawia współpracy z
      inspektorami Narodów Zjednoczonych i MAEA (Międzynarodowej Agencji
      Energii Atomowej)".

      - "Rada postanawia dać Irakowi, na mocy niniejszej rezolucji,
      ostatnią sposobność wypełnienia jego zobowiązań rozbrojeniowych
      wynikających z (wcześniejszych) rezolucji Rady i w związku z tym
      postanawia powołać wzmocniony system inspekcji, którego celem jest
      doprowadzenie do końca podlegającego weryfikacji procesu
      rozbrojenia, nakazanego w rezolucji 687 z 1991 roku i następnych
      rezolucjach Rady".

      - "Fałszywe oświadczenia i pominięcia w deklaracjach składanych
      przez Irak zgodnie z wymogami niniejszej rezolucji oraz każdy
      wypadek niezastosowania się Iraku do niej, a także braku pełnej
      współpracy przy jej realizacji, będą stanowić dalsze rażące
      naruszenie zobowiązań Iraku i zostaną zgłoszone Radzie do oceny".

      - "(Rada) poleca szefowi misji inspekcyjnej UNMOVIC i dyrektorowi
      generalnemu MAEA, aby informowali Radę niezwłocznie o każdym
      wypadku ingerowania Iraku w działalność inspekcyjną, a także o
      każdym wypadku niewywiązania się Iraku z jego zobowiązań
      rozbrojeniowych, w tym zobowiązań dotyczących inspekcji nakazanych
      na mocy tej rezolucji".

      - "(Rada) postanawia zebrać się niezwłocznie po otrzymaniu
      raportu (inspektorów), aby rozważyć sytuację i potrzebę stosowania
      się w całej pełni do wszystkich dotyczących tej sprawy rezolucji
      Rady w celu zapewnienia międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa".

      - "Rada przypomina w związku z tym, że wielokrotnie ostrzegała
      Irak, iż w następstwie ciągłego naruszania zobowiązań grożą mu
      poważne konsekwencje".
      • Gość: dr evil Re: nie na temat IP: 203.26.136.* 28.07.04, 01:15
        wypowiedz nie na temat. siadaj. pala!
    • Gość: dr evil Re: Prezydent USA może wszystko IP: *.internode.on.net.au 28.07.04, 01:11
      Uwazam to za absurd, ze do tej pory nikt ze znaczacych figur w Ameryce nie powiedzial tego glosno: jestesmy w takim punkcie historii, konfrontowani przez wydarzenia bez precedensu, z ktorymi nasz system nie jest dostosowany, zeby walczyc. Myslalem ze anglosasi sa pragmatyczni i - zwlaszcza amerykanie - elastyczni i maja wbudowane w system mechanizmy dostosowawcze. niestety, z uporem chca naginac system do rzeczywistosci. Jest to wielki dylemat, poniewaz narazenie na szwank pewnych zasad juz w pewnym stopniu jest zwyciestwem terrorystow, wszak koronnym zarzutem wobec nich jest, ze "chca zmienic nasz sposob zycia". W odroznieniu of pozostalych medrkow na tym forum, ktorzy wszyscy maja recepte i odpowiedz na wszystko, poprzestane na znakach zapytania.
      • Gość: . A ty bys naginal RZECZYWISTOSC do systemu? Czy IP: *.range81-156.btcentralplus.com 28.07.04, 04:39
        to ma byc "pragmatyzm po polsku"? Coz, to ja wole ten anglosaski - jako
        bardziej ... pragmatyczny. A i naginana rzeczywistosc przy tym nie skrzeczy jak
        w planowej pieciolatce sowieckiej...
    • Gość: krakus Chyba od nadmiaru sukcesów rzeczywiscie zgłupieli. IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 28.07.04, 01:11
      ...obaiwam się, że np. Fidel to teraz umiera ze śmiechu - bo jak mu zarzucą
      gwałcenie praw człowieka czy coś w tym rodzaju, to pokaże im guantanamo i
      powie, że on tylko naieudolnie naśladuje. Co za róznica w sumie czy elektrodę
      wsadzą w tyłek dla ocalenia rewolucji czy dla ocalenia bezpieczenstwa
      narodowego - przyjemnośc w sumie ta sama. Nic tak amerykanom nie zaszkodziło
      jak sukces w zimnej wojnie - w ciagu roku zrujnowali pracowicie przez Reagana
      tworzony image kraju głoszącego pochwałę praw człowieka... Reagan to się chyba
      teraz w grobie przewraca i żałuje, ze Bush się jednak nie udławił tym
      precelkiem... trzeba się chyba zastanowić czy brać udział w imprezie w Iraku,
      bo zaczyna to być kompromitujące - nie dosc że informacje o broni sfałszowali,
      to teraz torturują wziętych do niewoli... Jeszce trochę takich wiadomosci i
      wojsko ucieknie do Osamy...
    • Gość: dr evil Re: Prezydent USA może wszystko IP: 203.26.136.* 28.07.04, 01:13
      zofia niewiele rozumie ze spraw na ktore sie wypowiada
    • Gość: obcy Re: Prezydent USA może wszystko IP: *.dyn.optonline.net 28.07.04, 02:15

      A mnie wydaje sie,ze niejaki G.W.Bush sprowadzil na Ameryke
      pewne "nieszczescie".
      Polega ono na tym,ze przekreslil on w pewnym sensie te znane
      na calym swiecie podstawowe wartosci amerykanskie,jak wolnosc,
      sprawiedliwosc i dzialanie nie poprzez zaklamana sile ale otwarta.
      Dlatego,moim zdaniem,powinien wycofac sie z obecnej kampanii wyborczej,
      bo w przeciwnym wypadku stanie sie posmiewiskiem calego swiata.
      Ale,o ile go znam zrobi wszystko,aby byc dalej prezydentem,
      to czlowiek chory na manie wielkosci,a przy tym jest on fanatykiem,
      fanatykiem swoich wartosci i religii,chociaz tak czesto mowi,ze to terrorysci
      sa nimi,on jest wiekszym z nich,jesli chodzi o format tego.
      Miejmy nadzieje,ze Bush bedzie dalej prezydentem (o co sie modla wszystkie
      organizacje terrorystyczne na calym swiecie,na czele z Al Kaida),i w ten
      sposob doprowadzi do przebudowy zupelnej Ameryki,ktora ostatnimi czasy
      popadala w problemy nie do rozwiazania.
      :)(
      • Gość: dr evil Re: Prezydent USA może wszystko IP: *.internode.on.net.au 28.07.04, 03:19
        masz racje: tylko ci sie tak wydaje
        • Gość: PP Re: Prezydent USA może wszystko IP: 207.7.200.* 28.07.04, 03:24
          To prawda. Moze wszystko jesli tylko ma pozwolenie od swoich szefow z telaviv.
          Paru naiwniakow probowalo cos zrobic na wlasna reke, ale im przerwano....
          • Gość: . Jezu! Spawdz, czy Zyd ci nie siedzi pod lozkiem... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 28.07.04, 04:45
            • Gość: military complex Re: Bush Jr. + Sharon = The New Nuclear Danger ! IP: 129.81.192.* 28.07.04, 17:08
    • Gość: . To juz lepiej jak ten wasz Hitler:"Panstwo NIE MA IP: *.range81-156.btcentralplus.com 28.07.04, 04:34
      prawa do obrony, gdy Rzesza na nie napada; wszelkie dzialania obronne uznawane
      beda za prowokacje"?
    • Gość: delta Re: Prezydent USA może wszystko IP: 168.143.113.* 28.07.04, 06:38
      Gość portalu: obcy napisał(a):

      >
      > A mnie wydaje sie,ze niejaki G.W.Bush sprowadzil na Ameryke
      > pewne "nieszczescie".
      > Polega ono na tym,ze przekreslil on w pewnym sensie te znane
      > na calym swiecie podstawowe wartosci amerykanskie,jak wolnosc,
      > sprawiedliwosc i dzialanie nie poprzez zaklamana sile ale otwarta.
      > Dlatego,moim zdaniem,powinien wycofac sie z obecnej kampanii wyborczej,
      > bo w przeciwnym wypadku stanie sie posmiewiskiem calego swiata.
      > Ale,o ile go znam zrobi wszystko,aby byc dalej prezydentem,
      > to czlowiek chory na manie wielkosci,a przy tym jest on fanatykiem,
      > fanatykiem swoich wartosci i religii,chociaz tak czesto mowi,ze to terrorysci
      > sa nimi,on jest wiekszym z nich,jesli chodzi o format tego.
      > Miejmy nadzieje,ze Bush bedzie dalej prezydentem (o co sie modla wszystkie
      > organizacje terrorystyczne na calym swiecie,na czele z Al Kaida),i w ten
      > sposob doprowadzi do przebudowy zupelnej Ameryki,ktora ostatnimi czasy
      > popadala w problemy nie do rozwiazania.


      Obcy nie rozsmieszaj mnie,bo spadne ze stolka jak pewnie dzis juz nie raz
      spadl Bush ogladajac tych demokratow,ktorzy walcza ale nie wiedza o co?
      Kogo tam ma za soba ten idiota Kerry,z krzywa zreszta geba?
      Jak on bylby prezydentem to jakby sie pokazal do swiata,i ten Edwards,
      chory na manie wielkosci,a w gruncie rzeczy dzieciak.
      Oni nie maja za soba nikogo w Ameryce kto moglby ich wspomoc.
      Produkowac ketczup to jeszcze nie wszystko,bo trzeba do niego cos miec,
      a co oni maja?
      Dlatego G.W.Bush wygra te wybory,bo jest to wazne dla Ameryki wogole,
      a nie jacys tam producenci musztardy czy majonezu.
      Chociaz oni nawet tego nie robia,tylko ketchup,a sral pies ich ketczup,
      do niego jest potrzebna kura albo jakis beef,a to robi Bush!
      Ale mowiac powaznie,to ci demokraci,strasznie sie wyglupili,wystarczy
      popatrzec na ludzi ktorzy tam siedza,to przewaznie murzyni,mieszane to
      nie wiadomo z kim,lesbijki,pedaly,i jescze kto tam mogl sie dostac to
      Bill,ktory dal dobry glos,jak wyszkolony pies przez swoja pania Hilary.
      Zapomnial juz o tych lodach w Bialym Domu,i dalej wali.
      Poprostu kompromitacja.
      Zeby rzadzic Ameryka trzeba miec pieniadze,jak to zwykle bywa,a to talatajstwo
      nie ma ich,oprocz Teresy z tego ketczupu.
      Za Bushem zas stoja potezne korporacje,dla ktorych ketczup jest wazny,ale
      nie najwazniejszy.Maja one miliardy aby wspomoc Busha.
      A kto wspomoze Kerrrego?Biedne murzyniatka?
      A zatem nie ma o czym gadac.
      Kampania Busha zaczyna sie w koncu sierpnia i skonczy sie jego wygrana.
      Precz z tymi idiotami,co sa za aborcja, i badaniem tkanek,to ludzie pomyleni
      ktorzy nie tylko,ze nie wierza w Boga,ale dzialaja przeciwko sobie.
      Sa oni rowniez za legalizacja malzenstw homo i adobcja dzieci poprzez takie
      "pary".
      Hilary R.Clinton wyprowadzila tego kobieciarza na prezydenta,i mysli,ze
      niedlugo bedzie tam promowac swoje przyjaciolki.
      Dosc tego.
      Na szczescie Prezydent G.W.Bush jest u wladzy i pozostanie.
      Oddanie jej wrece tychzalencow,moze i by zachamowalo na chwile fale
      terroryzmu,a to dlatego ze straciliby oni wszyscy przytomnosc widzac to,
      co sie dzieje w Ameryce,ale potem juz bylby jej totalny koniec.
      Az wstyd patrze na ten spektakl,jakim jest democratic convenction
      :((



    • Gość: zdziwiony? Re: Prezydent USA może wszystko IP: *.bauholding.pl 28.07.04, 08:00
      skoro USA moze torturować bo jest wojna to AL-Kaida może też zabijac amerykanów-
      bo w końcu jest wojna -a do pierdla pójdzie ten kto przegra :(((
    • Gość: Indy www.irak.pl - fotografie torturowanych.Gwałty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 11:31


      Bogaty wybór artykulow na temat tortur wojsk USA w Iraku
      wraz z ikonografia
      www.irak.pl

      Gwałty na Irakijkach sa tragiczna codziennoscia -
      "konsumowane" także przez okupantów polskich
      wiecej:
      www.irak.pl
      www.stopwojnie.w.pl
      • Gość: as Re: www.irak.pl - fotografie torturowanych.Gwałty IP: *.zakrzew.sdi.tpnet.pl 01.08.04, 19:35
        Czysta prpaganda!!!
    • Gość: tomek Re: Prezydent USA może wszystko IP: *.berkeley.org / 12.20.30.* 28.07.04, 18:21
      Gazeta jawi sie, jak organ terrorystow. Jak smiecie porownywac prezydenta USA
      do carow. Jak smiecie przedstawiac islamskich bandytow, niczym ofiary
      bezdusznych zupakow, co to z rozancami w rekach modla sie o zbawienie swiata.
      Jak smiecie mieszac w glowach i tak zdezorientowanym czytelnikom stawiajac znak
      rownosci miedzy Ameryka,a bandytami w kominiarkach. Jak smiecie nazywac
      bandytow partyzantami, a ich mordy walka z okupantem.
      Gdybyscie mieli sumienie moznaby apelowac do waszego sumienia. Ale wy jestescie
      wyraznie oddani jakiejs ideologii, ktora stawia sobie za cel wywrocenie
      porzadku zachodniej/chrzescijanskiej cywilizacji. W drodze do tego celu jest
      wam po drodze z islamo-bandytami.
      Tyle, ze podobnie, jak w przypadku nawaly hitlerowsko sowieckiej - tchorze i
      pacyfisci byli nastepnymi ofiarami katow. Tak i teraz wy bedziecie kolejni na
      liscie. Chyba, ze wasza dupe uratuja Amerykanie, ktorych prezydent jest jak
      car...
    • Gość: StanislawMackowiak Re: Prezydent USA może nam skoczyć... IP: 195.94.213.* 28.07.04, 18:31
    • Gość: Kanadol 200-letnia Konstytucyja!!!!!! IP: *.tkg.bc.tac.net 28.07.04, 18:42
      Tak, ich Konstytucja ma ponad 200 lat (powstala wtedy jak nasza Konstytucja 3-
      maja) prawie niezmieniana (niecale 20 dodatkow w tym jeden wprowdzajacy
      prohibicje, a drugi odwolujacy).
      No, bo jakze, oni maja wszystko najlepsze. Ha, ha, ha............
      Opiera sie na tym ta ich "najlepsza" demokracja, gdzie "wybiera" sie jakiegos
      busza, ktory sobie mianuje do rzadu swych kolezkow......itp., itd.
      • Gość: dystorcjusz Kanadol i odmrozony mozdzek IP: 64.203.129.* 28.07.04, 20:15
        Kanadol z odmrozonym mozdzkiem napisalo:
        > Opiera sie na tym ta ich "najlepsza" demokracja, gdzie "wybiera" sie jakiegos
        > busza, ktory sobie mianuje do rzadu swych kolezkow......itp., itd.

        A gdzie jest inaczej? W Kanadzie. Wygrywa partia A, mianuje premiera a ten
        dobiera sobie kolezkow.

        W USA jest o tyle trudniej, ze kolezkow musi zatwierdzic senat. Jesli
        senatorowie partii opozycyjnej nie chca zatwierdzic kandydata to nie ma takiej
        sily aby mogl zostac zatwierdzony.
        Oczywiscie prezydent moze mianowac kolezke w czasie przerwy wakacyjnej w senacie
        ale kolezka moze byc na stanowisku tylko przez rok. Po takim numerze prezydent
        moze liczyc na odwet opozycji i to jest glowny powod dla ktorego prezydenci
        unikaja recess appointments.
        Ale Kanadol takich rzeczy nie wie i nie chce wiedziec bo i po co mialby sobie
        zasmieczac odmrozony leb jakimis tam wiadomosciami. Po piwku i tak zapomnialby.
    • Gość: 123WeK Prezydent Polski jeszcze więcej może! IP: *.eyrkonaeac04.dialup.ca.telus.com 28.07.04, 18:50
      Ten Dyktator Najechał i okupuje Irak wbrew woli całego Polskiego społeczeństwa!
    • Gość: S3vSt3R Re: Prezydent USA może wszystko IP: *.transition.com 28.07.04, 19:59
      A w Polsce dzien w dzien rozbieraja klientow do naga i leja wode szlaufem w
      izbach wytrzezwien. Jakos nie slychac protestow.
      Moze by tak autor rozpoczal naprawe swiata od wlasnego podworka?
    • Gość: jerzyM Re: Prezydent USA może wszystko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.04, 20:58
      Oto cała odpowiedź:

      polidea.pl/Contract/US.PREZ.BUSH,George+W.+Bush+ponownie+wybrany
    • Gość: MM Prezydent USA może wszystko. Ale czy potrafi? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 29.07.04, 00:23
    • Gość: Kildare Re: Prezydent USA może nagwizdać IP: *.chello.pl 24.08.04, 00:22
      Pamietam rozważania snute na temat tortur przez Leszka Kołakowskiego.Rozmawiał
      z jakimś tam marksistą,który deklarował się jako przeciwnik tortur.Na pytanie o
      tortury stosowane przez Kubę marksista uznał,że tam na Kubie to coś innego,bo
      tłumaczą ich wzgledy polityczne i zfrozenie stwarzane przez wrogów Castro.Na
      koniec - wniosek Kolakowskiego,z ktorym się zgadzam :nie można być
      przeciwnikiem tortur,uznając,że są dopuszczalne z uzasadnionych politycznie
      przypadkach.Jeśli protestujemy przeciw stosowaniu tej hanbiącej procedury - to
      zawsze i wszedzie.Z pobudek moralnych i w związku z tym - w każdej sytuacji.Nie
      czynimy wyjątków dla przypadków "szczegolnie uzasadnionych w aktualnej sytuacji
      społeczno - historycznej".Chyba,że jest to dla nas wygodne i uznajemy
      praktyczne zalety tego bestialstwa.Chwytasz czytelniku?Albo - albo!
    • lolo11 Jak taki mocny......... 24.08.04, 01:40
      to niech rozlozy parasol w swojej dupie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka