Dodaj do ulubionych

Głupota polskiej polityki w stosunku do Chin.

11.09.13, 17:15
Zastanawia mnie jedna kwestia. Dlaczego kretyni w polskim MSZ są tak ideologicznie i prawicowo zacietrzewieni, że druga gospodarka globu prawie nie istnieje w polskiej polityce zagranicznej.

Każdy liczący się gracz na świecie (USA, Niemcy, Rosja, Brazylia, Japonia, Francja, UK etc.) ma silne związki gospodarcze i (często) polityczne z Chinami.

Polska natomiast nie robi w tym kierunku nic. Idiotyzm ideologiczny polskich władz sięga tego, że nawiązują kontakty z jakimiś Boliwiami i innymi Wyspami Dodo (ważne żeby były katolyckie), ale Chiny, to dla polskiej polityki, przysłowiowa czarna dziura.

Chiny: PKB prawie 9 bilionów dolarów (9000 miliardów), 1350 mln ludzi, Chiny importują niewiele mniej, niż eksportują. To jest ogromny rynek zbytu i konsumentów. Obecnie ma miejsce, rozłożony na wiele lat, proces przechodzenia z gospodarki opartej o inwestycje i eksport, na gospodarkę bardziej zależną od konsumpcji.

Polska polityka tego nie widzi. Polska polityka widzi wielkie g...o.
Obserwuj wątek
    • wojciech.2345 Re: Głupota polskiej polityki w stosunku do Chin. 11.09.13, 17:36
      Ale wiesz kto jest największym dłużnikiem Polski?
      • kylax1 Watykan? :) 11.09.13, 17:55

        • wojciech.2345 Re: Watykan? :) 11.09.13, 18:06
          Czy Ty często tak odjeżdżasz?
          • kylax1 24/7 :) 11.09.13, 18:20

    • sowietolog1 Kylax, masz katolikofobię... 11.09.13, 21:20
      Jaka tam znowuż katolicka ta Boliwia, skoro Indianie są new-age'owcami, a państwem rządzi lewicowy (czy wręcz lewacki) prezydent (Ivo Morales, o ile się nie mylę)? O tyle, o ile z tradycji i zabytków sakralnych w stolicy.

      Poza tym, o ile dobrze pamiętam, to właśnie Boliwia kilka miesięcy temu, jako pierwszy kraj w Ameryce Łacińskiej, zalegalizowała marihuanę (uprawę, sprzedaż/handel i konsumpcję); jak najbardziej w ramach lewackiej polityki.

      PS. Przecież nawiązujemy kontakty gosp. i z Kaukazem (nie tylko "kaczyńska" Gruzja, ale i Armenia i - przede wszystkim - muzułmański Azerbejdzan), i z Arabią, vide negocjacje/umowy na tamtejszy, katarski gaz dla naszego gazoportu. Problem w tym, że te państwa, zarówno Chiny, jak i np. Katar, chcą high-tech'u, a nie nisko przetworzonych produktów. A takiej produkcji, stricte polskiej (a nie podwykonawczej dla gosp. niemieckiej w ramach tzw. Montowni im. Balcerowicza) jest u nas niewiele. Ok, są perełki typu Solaris, ale jest tego niewiele.
      • igor_uk kylax ma wiele fobii. 11.09.13, 21:24
        Jest tylko jedno panstwo,jeden narod i jedna wiara, o ktorych on nigdy nie wyrazil sie nawet jednym slowem krytycznie.
        • kylax1 Znowu widzisz Żydów pod łóżkiem? 12.09.13, 01:04
          Wielokrotnie krytykowałem np. ortodoksów żydowskich.
      • kylax1 Nie o Boliwię chodzi. 12.09.13, 01:03
        Chodzi o działania polskich polityków, którzy tworzą jakieś grupy ds. współpracy z plemionami z Paragwaju i organizują wycieczki do misjonarzy w Boliwii i Mozambiku. Natomiast zupełnie olewają wschodzące mocarstwa gospodarcze, jak Chiny, Indie, czy nawet Brazylia (zamknięcie konsulatu w Sao Paulo).
    • ubiquitousghost88 Po co ta zadyma, kylax?... 11.09.13, 21:49
      Przecież ty sam sobie odpowiedziałeś na twoje pytanie!
      Cytuję:
      "Każdy liczący się gracz na świecie (USA, Niemcy, Rosja, Brazylia, Japonia, Francja, UK etc.) ma silne związki gospodarcze i (często) polityczne z Chinami."

      O co Ci jeszcze chodzi?
      Polacy może by i chcieli - ale to Chińczycy dziś wybierają partnerów...
    • 1blueelvic Ty to bylbys mezem stanu:)) 11.09.13, 23:06
      Masz leb i odwage no i kretynem wcale nie jestes.
    • melord Re: Głupota polskiej polityki w stosunku do Chin. 11.09.13, 23:25
      tutaj z kylaxem wyjatkowo sie zgadzam
      brak paraktycznie stosunkow gospodarczych i politycznych z Chinami

      przyklad jeden z wielu..
      przeciez...ponoc.. mamy potezny przemysl samochodowy,w Chinach popyt jest ogromny i kazdy znaczacy producent swiatowy swe samochody tam sprzedaje.
      problem jest w tym,ze o sprzedazy tych "polskich" samochodow nie decyduje Polska
      w innych dziedzinach gospodarki jest podobnie
      • kylax1 Polska polityka przesiąknięta jest ideologią 1989. 12.09.13, 01:06
        Innymi słowy, masa politykierów od siedmiu boleści, którzy żyją ciągle światem z początku lat 80.

        Dla nich Chiny to "paskudna, komunistyczna, totalitarna dyktatura", co nie ma najmniejszego związku z rzeczywistością. Ale te pajace żyją ciągle Pinochetami i innymi tego typu mitami. Ich postrzeganie geopolityczne kończy się na handlu z Niemcami i rakietach z USA. Poza tym świat dla nich nie istnieje.
        • ubiquitousghost88 Polskadżungla solidaruchami i klerem zachwaszczona 13.09.13, 10:05

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka