kylax1
15.12.13, 22:27
www.huffingtonpost.com/2013/12/13/miley-cyrus-free-the-nipple_n_4439241.html?utm_hp_ref=mostpopular
Do poczytania.
USA są śmieszne ze swoim purytanizmem i strachem przed kobiecym biustem. Od sprawy Janet Jackson, po idiotyzmy typu zakazy karmienia piersią w miejscach publicznych, po przymusowe noszenie biustonoszy i staników na plażach (nawet przez małe dzieci).
Ogólny strach przed nagością, porównywalny z krajami islamskimi. W takiej Australii opalanie topless jest powszechne na wszystkich plażach, podobnie w wielu krajach Europy, czy Ameryki Łacińskiej. Tymczasem w USA poza nielicznymi miejscami, pokazanie się przez kobietę topless powoduje przyjazd policji, aresztowanie, zarzuty, nawet umieszczenia na sex offender registry.....konserwatywna głupota w akcji.
Tymczasem przemoc i ciężkie narkotyki typu heroina, kokaina itd. są otwarcie pokazywane w mediach amerykańskich i mało kto się temu sprzeciwia?