Gość: kenty
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
29.03.02, 15:27
Arafat nie chce pokoju.Ostatni zamach w Netani tylko to potwierdza. Izrael nie
ma wyjscia, musi sie bronic. Kraje arabskie w/g mnie sa zainteresowane tylko i
wylacznie podsycaniem konfliktu ktory zdaje sie nie ma konca. Potrzebne jest
zdecydowane dzialanie nie tylko wojska izraelskiego. Kiedy NATO zajmie sie
terroryzmem na bliskim wschodzie?