O Abby Martin.

07.03.14, 08:38
Podziw dla tej dziennikarki RT na zachodzie zszedl na zero i odwazna kobiete ,jak wynikalo ze slow bystrzakow,zaczeli mieszac z go...wnem. Co sie stalo? Skad tak wielka zmiana?
A tylko to,ze krytykujac poczynania Rosji na Krymie,ona nie zapomniala o dzialalnosci Stanow z ktora nie zgadza sie,jak rowniez za to,ze Abby z pracy na RT jest dumna.I ze tylko ta stacja daje jej mozliwosc wyrazac wlasne poglady.
Od razu zaczeli byc slyszalne glosy,ktore twierdza,ze Abby jest agentka Putina,a cale to zajscie,to tylko proba Moskwy uwiarygodnic swoja tube propagandowe.

p.s. A w Polsce o tym calkowita cisza.Polacy nie musza wiedziec o tym,ze sa glosy ,ktore krytykuja USA.
    • darekvtb Re: O Abby Martin. 07.03.14, 08:53
      Jajcarska ta Abby :-))
Pełna wersja