krzysiozboj
13.03.14, 17:38
Jakoś tak nie mogę nadążyć za tym co się w świecie dzieje, Gazeta enigmatyczną notkę wrzuciła a ta gdzieś spadła w otchłań niepamięci a za innymi portalami czytam że tam kilkaset tys protestuje. I jakoś tak nie wiem dlaczego na Ukrainie kilkadziesiąt tys protestujących to relacja na żywo i na czerwono podpięta na samej górze a w Turcji kilkaset tys warte co najwyżej mała wzmianka.
Nie potrafię też ogarnąć nazewnictwa, na Ukrainie bieganie z kałachami to pokojowe demonstracje a w Turcji bez kałachów zalatują na takie mało poprawne bo antyrządowe. A może by tak dozbroić tych pokojowych demonstrantów w Turcji i profilaktycznie małe bombardowanie tureckich wojsk? Przecież to chyba norma przy takowych demonstracjach?