sawa.com
26.03.14, 05:52
kiego w ciągu roku twierdzi brukselski think-tank Bruegel www.pb.pl/3606956,75799,wystarczy-rok-na-uniezaleznienie-sie-od-rosji To moze oznaczać, że najwieksza od rozpadu związku sowieckiego inwestycja jaką była rura po dnie Bałtyku nigdy się nie zwróci bo gaz w niej będzie płynął wąskim strumyczkiem lub wcale.
Sankcje gospodarcze mają to do siebie, że ich skutki są odłożone w czasie. Agresja Rosji na Ukrainę może jej stanąć kościa w gardle. Nie tylko spadną dochody ze sprzedaży gazu ale i inwestorzy zagraniczni zaczną omijać tak nieobliczalne i niestabilne państwo. Miejscem ożywienia gospodarczego może być Ukraina. Rosja pozostanie z tym po sowieckim złomem jaki zdobyła na Krymie.