Dodaj do ulubionych

Zapadniki padnom na kolana

05.04.14, 15:30
gdy strategiczny sojusz Rosji i Chin osiągnie gotowość bojową:Rosja i Chiny stworzą bombowiec nowej generacji
Czytaj dalej: polish.ruvr.ru/2014_03_10/Rosja-i-Chiny-stworza-bombowiec-nowej-generacji-2081/


Obserwuj wątek
    • boavista4 Re: Aj waj, 05.04.14, 15:37
      niech sie nie ciesza, Bibi poprosi Yehwe o 7 plag egipskich.

    • johnny-kalesony Prędzej - znajdą a nie stworzą ... 05.04.14, 15:39
      Prędzej - znajdą a nie stworzą ... Znajdą na złomowisku US Air Force ...


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • sowietolog1 Powyższe to przykład słabości Rosji i Chin (a zwła 06.04.14, 06:41
      szcza już Rosji), a nie ich siły...
      Po pierwsze, to widać, że piszesz bezkrytycznie, nie mając zielonego pojęcia o militariach (lotniczych).
      Po drugie, to już schyłkowy Sajuz był bardzo opóżniowy względem USA w tematyce konstrukcji strategicznych bombowców, gubiąc/pomijając generację takiego bombowca z pełną implementacją technologii stealth. Amerykanie opracowali i wdrożyli B-2, natomiast Rosjanie nic podobnego/tożsamego... Ów brak w sowieckiej Rosji nadrabiano ciężkimi, naddzwiękowymi pociskami skrzydlatymi/manewrującymi o bardzo wydłużonym zasięgu (u niektórych nawet i kilka tysięcy km).
      Po trzecie, w USA ogłoszono niedawno rozpoczęcie prac nad nową/kolejną generacją bombowców strategicznych, co zaraz wywołało podobny zabieg w putinowskiej Rosji. Właśnie program PAK DA ("sąsiad" programu myśliwca PAK FA). I tu pojawił się poważny problem (i kontrowersje), ponieważ początkowe szacunki kosztów całego programu okazywały się być tak wielkie, iż pierwszy raz w Rosji zaczęto całkiem jawnie i głośno krytykować strategiczny program obronny (zbrojeniowy). Zarówno jego koszt, jak i sens sam w sobie, jako taki. Koszt, ponieważ zapowiada się on na podobne przepłacenie, jak za Olimpiadę w Soczi, natomiast sens, ponieważ wraz z rozwojem amer. systemów plot/prak/antybalist. i zapowiadanym rozwojem tzw. dział elektrycznych (railgun), spada przeżywalność dużych obiektów latających, a Rosja jest bardzo nasycona lądowymi (stacjonarne silosy oraz platformy mobilne, kołowe) pociskami balist. oraz dokonuje dużych inwestycji we flotę op i ich pocisków. Ba! Zapowiedziano nawet powrót do lądowych platform kolejowych, hehe. Zatem Rosja NIE POTRZEBUJE kosztownej floty nowych bombowców strateg., których rola w praktyce ograniczy się do defilad i straszenia laików, zachodniej opinii publicznej.
      Po czwarte, tego typu (nuklearny) strateg. program obronny jest kluczowy dla bezp. narodowego i nigdy, powtarzam - NIGDY, nie prowadzi się go z innym(i) partnerem(ami). Skoro zgodzono się "sprzedać" PAK DA Chinom (jak i wcześniej PAK FA Indiom), to znaczy, iż:
      a) Rosja nie ma na niego pieniędzy (Chiny będą finansować projekt/program P-DA, jak Indie obecnie finansują P-FA), nie stać ich,
      b) Rosja nie ma odpowiednich technologii i podejrzewa, iż nie będzie w stanie ich opracować/zdobyć (bez pomocy Chin; zarówno technicznej, jak i wywiadowczej, szpiegowskiej), ergo - zapaść i luka inżynieryjna po upadku CCCP jest większa, niż sądzono dotąd...
      • sowietolog1 linki... 06.04.14, 06:51
        tech.wp.pl/kat,130034,title,Superbombowiec-PAK-DA-duma-Rosjan,wid,14961875,wiadomosc.html
        tech.wp.pl/kat,130034,title,Rosja-daje-zielone-swiatlo-dla-bombowca-PAK-DA,wid,15498573,wiadomosc.html
        jegostrona.pl/militaria/galeria/425801,1,bombowiec-piatej-generacji-pak-da-czyli-duma-rosji-galeria-zdjec.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,539,143956505,143956505,w_Rosji_przyklepano_prace_nad_PAK_DA_.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,539,139221841,139221841,PAK_DA.html
    • pijatyka Najpierw "padnom" na plecy - ze śmiechu 06.04.14, 17:08
      Oczywiste łgarstwo zawarte jest już w tytule notki - sugerującym, że dogadano już się w sprawie tego superbombowca z Chińczykami

      Tymczasem (tłumacząc kacapską propagandę na normalny polski):

      1. Kacapy chciałyby mieć hamerykański bombowiec, ale nie są pewni niczego: ani tego, czy sobie poradzą technologicznie, ani tego czy dadzą radę finansowo (a to cholernie droga impreza; dla porównania "cena jednego egz. bombowca B-2 to 1-2 MLD $ ta jest porównywalna na przykład do ceny krążownika rakietowego typu Ticonderoga"), ani nawet tego czy taki program w ogóle ma sens.

      2. Chińczycy budują sobie SAMI jakiś bombowiec.

      3. Kacapom marzyłoby się połączenie obydwóch programów (tzn. chińskiego i rosyjskiego; jednak nic (w tekście artykuliku) nie wskazuje na to, by Chińczycy byli tym w ogóle zainteresowani.


      Na marginesie propagandowych ruskich dyrdymałów - uwaga natury ogólnej.
      Chiny w ogóle wyglądają na kraj, który w sferze militarnej stawia (w przeciwieństwie do np. Indii) na całkowitą niezależność i samowystarczalność; wątpliwe by kiedykolwiek weszli z KIMKOLWIEK w jakiekolwiek układy kooperacyjne (bo co, jeśli kiedyś przyjdzie posłać bombowce nad Omsk czy Tomsk? ;-> )
      • pijatyka Re: jakiekolwiek układy kooperacyjne 15.07.14, 22:37
        Bo jak kończą się takowe z Rosją wie już Ukraina...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka