henrykkreuz
08.05.14, 16:59
Podziwiam tych, którzy nagłaśniali spalenie - ponad 70 lat temu - żywcem Żydów w Jedwabnem, na dodatek przypisując bezpodstawnie tę niewątpliwą zbrodnię Polakom, będących wówczas pod niemiecką okupacją. Podziwiam ich nieludzką wręcz bezczelność okazaną milczeniem, kłamstwami, cenzurą o zbrodni dziejącej się obecnie każdego dnia, a szczególnie zbrodni spalenia żywcem i zabijania kijami swoich sąsiadów Rosjan w Odessie. Tak jakby spalenie żywcem Żydów było zbrodnią, a takie samo spalenie żywcem nie żydów miłe sercu. Nie mniej dziwi mnie milcząca postawa Kościoła Katolickiego, żadnych mszy za dusze zbrodniczo pomordowanych, żadnych wezwań do sumień tak jakby swąd palonych ciał prawosławnych Rosjan był miły Bogu jak kiedyś czarownic. Jestem przekonany o tym, że KARA BOSKA dosięga nie tylko sprawców zbrodni, ale i tych co milczeli na jej widok, dając tym moralne przyzwolenie na dokonywanie dalszych.
Sądzę że jeżeli sytuacja się odwróci, a odwróci wcześniej czy później bo takie są prawa natury (zwane też BOŻYMI) tego świata, i ktoś ponownie zacznie palić Żydów, to tym razem współczucie sąsiadów będzie znacznie mniejsze jak przed 70 laty właśnie z tego powodu, z powodu ich zbrodniczej, kłamliwej i podwójnej moralności.