mara571
14.06.14, 19:01
to bliski wspolpracownik Saddama Huseina, ktorego Amerykanie nie schwytali.
w FAZ ukazal sie artykul, chyba bazujacy na informacjach gazet tureckich, ze to on wlasnie stoi za sukscesami ISIS w polnocnym Iraku.
Ponoc przysiagl Saddamowi pomscic smierc jego synow. al Durri sklonil po pierwszej wojnie irackiej dykatora do zaakceptowania religijnego, sunnickiego skrzydla partii Baath.
Ponoc reprezentuje zwolnionych z armii oficerow i podoficerow armii irackiej, posiada swietne kontakty z przywodcami rodzinnych klanow w polnocnym Iraku i doprowadzil do porozumienia miedzy trzema rywalizujacymi ze soba ugrupowaniami sunnickich Irakijczykow.
Przed dwoma laty w sieci pojawilo sie video z jego mowa z okazji 60 rocznicy utworzenia partii Baath.
Jesli te spekulacje sa prawdziwe, to mozna oczekiwac, ze po zdobyciu Bagdadu powstanie nowy rzad stworzony przez Baath.
www.faz.net/aktuell/politik/aufstand-im-irak-die-rache-des-kreuz-koenig-12990280.html