Dodaj do ulubionych

koniec lata na forum

IP: *.twcny.rr.com 06.09.04, 22:08
niewiele dzieje sie na forum ostatnio. grupa zydowska znizyla sie do tworzenia
watpliwej jakosci wierszy opiewajacych smrod produktow ukladu moczowego oraz
wpisami na temat plebiscytu o balwankach, pojawiajacego sie na forum juz po
raz ktorys tam. grupa polska gania za grupa zydowska aby ta (zydowska)
wreszcie zdobyla sie na jakis maly respekt dla polakow i ich ofiar
poniesionych w czasach wojny. reszta polakow dzieli sie na tych co kochaja
komochow (tomson),tych co kochaja busza a nie kochaja
komuchow(marcus),jakajacych sie filozofow(aaaaadas) oraz kropke grojecka
,ktora to z powodu braku srodkow finansowych wiedzie zycie wirtulnej biedoty w
anglii. zycie jest piekne. ja popijajac piwko slucham stare przeboj cata
stevensa "moonshadow".Cheers za wszystkich w tym pieknym dniu swieta
pracy.myslami bede z wami i lacze sie z wami niczym proletariuszka z dawnej
bajki.(tylko nie z tomsonem-toto za glupie)
Obserwuj wątek
    • Gość: jesienin [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 22:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 06.09.04, 22:50
        ach jesienin moze tak urosniesz do swoje go pieknego nicka,zamiast wulgaryzmy
        rzucac. jak ci sie cos nie podoba to poprostu pojdz dalej cmoku. komu potrzebne
        sa twoje chamskie wypociny.
    • sol4000 Re: ??? 06.09.04, 23:36
      jaki ci znowu koniec lata rachelko??? ufoludka..., czy jak mu tam???
      • Gość: rachelka Re: ??? IP: *.twcny.rr.com 07.09.04, 01:04
        sol4000 napisał:

        > jaki ci znowu koniec lata rachelko??? ufoludka..., czy jak mu tam???
        nie solu,ufoludki to do arecibo nadaly wiadomosc,ze przyjezdzaja wkrotce obejzec
        nas. ja tak sobie siedze,popijam i wsluchuje sie w dobre melodie starych czasow:)
        • sol4000 Re: ??? 07.09.04, 01:35
          Gość portalu: rachelka napisał(a):

          > nie solu,ufoludki to do arecibo nadaly wiadomosc,ze przyjezdzaja wkrotce
          obejzec
          > nas. ja tak sobie siedze,popijam i wsluchuje sie w dobre melodie starych
          czasow
          > :)

          mnie niedawno kumpel z polski odwiedzil i w czasie jego wizyty powstalo
          wieeeele nieporozumien posko-dunskich (a moze odwrotnie, juz nie pamietam).
          kiedys (i gdzies, tu na fs) to umiescilem, ale teraz nie pamietam gdzie (juz mi
          kiedys zwracalas uwage, ze jestem zapominalski, wiec tym razem daroj sobie),
          ale jesli chcesz poswiecic troche czasu, siedzac i popijajac, to moge to
          odszukac? tylko, bron boze, nie mysl, ze to cos obrazliwego, takie sobie
          nieporozumienia jezykowe...
          • Gość: rachelka Re: ??? IP: *.twcny.rr.com 07.09.04, 02:25
            sol4000 napisał:

            > Gość portalu: rachelka napisał(a):
            >
            > > nie solu,ufoludki to do arecibo nadaly wiadomosc,ze przyjezdzaja wkrotce
            > obejzec
            > > nas. ja tak sobie siedze,popijam i wsluchuje sie w dobre melodie starych
            > czasow
            > > :)
            >
            > mnie niedawno kumpel z polski odwiedzil i w czasie jego wizyty powstalo
            > wieeeele nieporozumien posko-dunskich (a moze odwrotnie, juz nie pamietam).
            > kiedys (i gdzies, tu na fs) to umiescilem, ale teraz nie pamietam gdzie (juz mi
            >
            > kiedys zwracalas uwage, ze jestem zapominalski, wiec tym razem daroj sobie),
            > ale jesli chcesz poswiecic troche czasu, siedzac i popijajac, to moge to
            > odszukac? tylko, bron boze, nie mysl, ze to cos obrazliwego, takie sobie
            > nieporozumienia jezykowe
            ale solu wal jak cos znajdziesz,tozto koniec lata wiec i nostalgia powraca za
            tym co bylo,stad sluchanie stevensa i innych. czas na porzadki w szafach jak
            rowniez male remonty przedzimowe.
            • Gość: kiecka Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 02:38
              stiwens no ,no nie mogę , HA HA HA uuuuuhahaaaa - kącik podstarzałego hipisa
              już lepiej włącz mistrza jimiego h . , a potem exploited mają taki jeden
              kawałek o
              usssaa - stiwens , weż przestań i książki casteneda do poduszki i bajki coelo
              rachelka gdzieś ty dorastała , ale chyba to nie jest związane z ...?
              • Gość: rachelka Re: ??? IP: *.twcny.rr.com 07.09.04, 02:45
                Gość portalu: kiecka napisał(a):

                > stiwens no ,no nie mogę , HA HA HA uuuuuhahaaaa - kącik podstarzałego hipisa
                > już lepiej włącz mistrza jimiego h . , a potem exploited mają taki jeden
                > kawałek o
                > usssaa - stiwens , weż przestań i książki casteneda do poduszki i bajki coelo
                > rachelka gdzieś ty dorastała , ale chyba to nie jest związane z ...?

                a co stevens niedobry?nie kazdy musi miec kiecka twoj gust i smak.ja mam tutaj
                od jazzu armstronga z ella, do folkloru canadian brass,stevens tak mi wpadl w
                ucho a ze kiedys go lubilam wiec i slucham,ha,ha. juz ci mowilam ten watek nie
                dla ciebie,ty sie rozumiesz z danuska,nie ze mna, totez pozostan wierny jednej
                grupie folklorystycznej.
                ps. w usa nastapil nawrot do old timers,wiele z nich bylo swietnymi muzykami
                nota bene.
            • sol4000 Re: tez o rybach... prawie-:) 07.09.04, 02:42
              Opowiem ci cos z prawdziwego (prawie) zycia (jest to umieszczone w innej grupie
              i pod innym nickiem, ale moje wlasne.)
              Jest to historia o moim przyjacielu Janku, ktory odwiedzil mnie niedawno i
              ktory to uwaza, ze jezyk dunski jest baaaardzo dziwnym jezykiem! Jak macie czas
              i chec to przeczytajcie! To tezez o wedkarsywie..., ale troche inaczej-:)

              Siedzielismy nad mapa Polski polnocnej i Janek pokazywal mi miejsca, gdzie to
              mial najwieksze sukcesy wedkarskie. Czekalem tez na telefon od Knuda, bo jakoze
              zony nie ma w domu (pojechala do Polski w odwiedziny do Janka zony), wiec
              zapomnialem uprzedzic Knuda, ze przyjade z kolega. Dzwonilem wczesniej, ale nie
              bylo go w domu, wiec zostawilem wiadomosc, by przedzwonil.

              Wlasnie Jan pokazywal mi paluchem na mapie polnocnej Polski, gdzie sa
              rzeczywiscie dobre mozliwosci wedkowania, kiedy zadzwonil Knud. Byl zmartwiony
              (wygladalo nawet, ze szczerze), bo myslal, ze chce odwolac wizyte, ale
              uspokoilem go, ze przyjade, ale z kolega i, czy to OK.
              Knud: - Kto to jest? Znam go?
              Ja: - Nie, nie znasz, to kolega z polnocnej Polski. - Zapadla cisza, a po
              chwili...
              Knud: - Jakis eskimos, czy co? - Teraz z kolei mnie zatkalo.
              Ja: - Knud do cholery! O jakich ty eskimosach znowu... ? - Ale po chwili....
              Bo widzicie 'polnocna Polska' po dunsku to 'Nord Polen' = biegun polnocny!!!
              Posmielismy sie troche i czulem, ze Knud wyraznie sie odprezyl. Nie wiem czy ma
              jakis uraz do eskimosow, czy co?
              Bylismy u niego tego samego wieczora, a nastepnego dnia, skoro swit, bylismy
              juz nad jeziorem. Pogoda byla jak na zamowienie, humor nam tez dopisywal, a i
              ryby sie czepialy. Opowiadalismy sobie nasze fantastyczne polowy..., stare
              anegdoty... przy tym piwo... itd. itp., jak to zwykle jest na tego typu
              wyprawach. Okolo godz. 1-szej, zgodnie z poleceniem Birgit, poszlismy na lunch,
              bo i glodni tez juz porzadnie bylismy. Birgit to fantastyczna babka. Typowa
              Dunka, zawsze usmiechnieta i w dobrym humorze, blondynka, niebieskie oczy,
              wysoka, szczupla, dlugie nogi, az do samej ziemi..., slowiem super dziewczyna.
              Widzialem, jak Jan zerkal czasem na nia, nawet troche zgrywalem sie z niego.
              Teraz wyszla nam na spotkanie, obejrzala nasz polow i pyta, kto zlapal tego
              duzego szczupaka. Mowie, ze on i pokazalem na Janka.
              A ten do mnie - "sam ty cham". - Patrze na niego jak na idiote, bo nie bardzo
              wiem, co ja mu takiego zrobilem, ze musi mnie od chamow wyzywac? Ale za
              chwile...
              Bo widzicie po dunsku 'ham' znaczy 'on'! Na szczescie Birgit zauwazyla, ze
              powstalo jakies nieporozumienie, sama tez byla w niezbyt dobrym humorze, bo jak
              sie okazalo mielismy przyjsc o godzinie 2-giej i nie byla jeszcze przygotowana
              z jedzeniem. Ale zly humor, jak zwykle u Birgit, szybko jej przeszedl i,
              usmiechajac sie do Janka, w koncu gosc z zagranicy, powiadomila, ze "lunch
              bedzie za godzine". Widze, ze Jan stoi z jakims dziwnym wyrazem twarzy, z
              otwarta geba, troche nawet zaromienil sie, ale widocznie zle to jego
              zazenowanie zrozumialem, bo mowie do niego...
              Ja: - Sluczhaj chlopie, ja nie mialem zamiaru cie od chamow wyzywac, po
              prostu...
              Jan: - To nie o chamow chamie chodzi..., chodzi o to..., wlasciwie...,
              sluchaj... co ona miala na mysli z ta intymnoscja? - Stoje i gapie sie na
              niego, jak na idiote. Myslalem, ze chlopak udaru slonecznego dostal, czy co?
              Mowie wam, zaczalem powaznie martwic sie o niego!
              Ja: - Co do cholery masz na mysli? O jakiej ty, chlopie intymnosci tu znowu
              wygadujesz? Odbilo ci, czy co, do cholery?
              Jan: - No nie slyszales? Przeciez usmiechala sie do mnie i... cos tam... intim
              chciala ode mnie?
              Ja: - Zwariowales chlopie? Birgit od wiekow jest zakochana w Knudzie i nikogo
              poza nim nie widzi! Powiedziala jedynie, ze za....
              No wlasnie! 'Za godzine' po dunsku to '...en time', a wymawia sie - ...
              intime!!! Biedny Janek, az mi sie go szkoda zrobilo, ze musialem go rozczarowac!
              Ale potem... Mowie wam, mielismy wielki ubaw. Ja sobie przypomnialem o naszej
              Nowej Saziadce - Rosjance z Ukrainy i jej reakcje na rozne dunskie slowka (ale
              to zupelnie inna hidtoria)! Birgit z kolei zauwazyla, ze zyje z Knudem od 9-ciu
              lat bez slubu, a wiekszosc "starych" dunczykow nazywa to - "zyc po polsku". Jak
              nie wiecie co to znaczy, to zapytajcie, wytlunacze ;-)

              Wesolo bylo, az do niedzieli, bo wieczorem po kolacji ze swieczkami, z
              czerwonym winem, a potem z piwem na tarasie..., Knud na gitarze pogral, a
              Birgit stare angielskie przeboje pospiewala..., w kadym badz razie w jakas
              dziwna melanhole wpadlem, smutno mi sie zrobilo, ze trzeba bedzie wracac do
              pustego domu, bo zona w Polsce... z kumpelkami - polskimi smakolykami sie
              zajada...! Odwrocilem sie do Janka z ta swoja smutno-melanhilijnie-glupia mina
              i mowie, ze "jutro poniedzialek i musimy niestety do domu wracac" (zapomnialem,
              ze Jan dunskiego nie zna). Patrze, a ten znowu, jak pomidorowy-burak.
              Wscieklosc ma w oczach, az sie przestraszylem!!! Pytam go, wiec w strachu.
              Ja: - Co znowu? Znowu ci cos odbija? Znowu cie ktos tu intyminuje, albo od
              chamow wyzywa? No co jest do cholery?
              Jan: - Od mendow... to ty q... wiesz kogo mozesz wyzywac... ty...?
              Malo zesmy sie nie pobili, ale Birgit..., mowie wam, to fantastyczna babka,
              kazda sytuacje potrafi zalagodzic...
              Bo widzicie - 'poniedzialek' - po dunsku to - 'mandag', "a" wymawia sie
              jak "e", a "g" w tym przypadku wogole sie nie wymawia.

              Jak sie z Jasiem na lotnisku zegnalem, to zamiast porzadnie, jak kazdy normalny
              czlowiek to robi, podziekowac, powiedziec cos..., przynajmniej na chwile
              smutnego udac..., ze krotko bylo..., ale..., nie, nie - on powiada do mnie -
              pozdrow ode mnie wszystkich chamow!!!! Ale obiecal w nastepnym roku znowu mnie
              odwiedzic.

              Po kilku dniach Janek do mnie zadzwonil, ponarzekal, ze duny Polske na Biegunie
              Polnocnym umiescili. A ni slowka podziekowania, ze go tu goscilem...,
              wozilem..., dunskmi konserwami karmilem... czy dobrze mu tu bylo... ? Nic...,
              ani slowka-:(
              Naturalnie opowiedzial swoim o naszych jezykowych eskapadach i, ze eskimosem go
              teraz przezywaja na tej jego polnocnej prowincji! Potem pyta(!) mnie -
              "pamietasz Jacka, wiesz... tego jakale, co to tez gdzies w Skandynawii sie
              poniewiera?" Mowie - "pamietam, ale nie mam z nim kontaktu, a co z
              nim?". "Dzwonil do mnie i m.in. powiedzial, ze zmienil nazwisko, zapytalem -
              dlaczego, a on – 'chcialbys sie bzdurski nazywac', mozesz mi wytlumaczyc o co
              mu chodzilo?" Wiec wytlumaczylem, w jezyku dunskim sa znaki specjalne, ale "a"
              z ogonkiem nie ma, a on nazywal sie PIATkowski. 'Piat' - 'bzdury' po dunsku.
              Dziwny ten dunski jezyk!
              • Gość: rachelka Re: tez o rybach... prawie-:) IP: *.twcny.rr.com 07.09.04, 02:51
                usmialam sie czytajac te niuanse jezykowe. znam to gdyz sama bylam w roznych
                skandynawskich krajach swego abbowego czasu. ladne toto,ale jezyk.......
                • sol4000 Re: tez o rybach... prawie-:) 07.09.04, 02:56
                  Gość portalu: rachelka napisał(a):

                  > usmialam sie czytajac te niuanse jezykowe. znam to gdyz sama bylam w roznych
                  > skandynawskich krajach swego abbowego czasu. ladne toto,ale jezyk.......

                  jezyk to drobiazg, gorzej jest z liczebnikami-:(((
                  ide spac. dobranoc. zaraz, a gdzis to ty bala w skandynawii?
                  • Gość: rachelka Re: tez o rybach... prawie-:) IP: *.twcny.rr.com 07.09.04, 14:00
                    sol4000 napisał:

                    > Gość portalu: rachelka napisał(a):
                    >
                    > > usmialam sie czytajac te niuanse jezykowe. znam to gdyz sama bylam w rozn
                    > ych
                    > > skandynawskich krajach swego abbowego czasu. ladne toto,ale jezyk.......
                    >
                    > jezyk to drobiazg, gorzej jest z liczebnikami-:(((
                    > ide spac. dobranoc. zaraz, a gdzis to ty bala w skandynawii?

                    liczebniki okropne. bylam w finska(matka pitka) i svenska(traskor).
              • Gość: kiecka Re: tez o rybach... prawie-:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 03:03
                no dobra dobra , a co z brigit pytała o janka , bo ten knut to mi się coś nie
                spodobał , ta gitarka i wogóle ...on chyba zmusza tą brigit do śpiewania
                jakichś przebojasów
              • Gość: dana33 Re: tez o rybach... prawie-:) IP: *.bb.netvision.net.il 07.09.04, 07:08
                swietne! tez mi sie zdarzaja takie historie... :)
                • sol4000 Re: tez o rybach... prawie-:) 07.09.04, 14:23
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > swietne! tez mi sie zdarzaja takie historie... :)

                  witam cie dana!
                  w jezyku dunskim jest wyjatkowo duzo slow/powiedzonek, jakie moga spowodowac
                  nieporozumienia. nasza nowa sasiadka z ukrainy ciagle "reaguje", jak ktos z
                  sasiadow skomentuje jej 'kurve' = 'krztalty'-:)
    • krystian71 Re: koniec lata na forum 07.09.04, 00:26
      prosze mnie tez wlozyc do szufladki z tymi co popijaja wlasnie piwko i nie
      lubia tomsona
      • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 07.09.04, 00:29
        krystian71 napisała:

        > prosze mnie tez wlozyc do szufladki z tymi co popijaja wlasnie piwko i nie
        > lubia tomsona
        juz cie wkladam. mam nadzieje,ze lubisz te stare przeboje z lat 80, sa
        wspaniale.pozdr
        • krystian71 Re: koniec lata na forum 07.09.04, 00:58
          wtedy sluchalem Kaczmarskiego z Gintrowskim :)) w amatorskich nagraniach
          • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 07.09.04, 01:02
            krystian71 napisała:

            > wtedy sluchalem Kaczmarskiego z Gintrowskim :)) w amatorskich nagraniach

            szkoda,ze ja nie moge tego w moim wirualnym radio odebrac? to na pewno wina
            krwiozeczych kapitalistow jakby tomson zaspiewal.
    • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 07.09.04, 01:04
      Who cares , dziewcze ty moje , za 10 dni , jak zio-naziole (:) cos nie przekreca
      sp;lit zabiera swoje pukawki , wedki i wedziska codziennie o 3 rano , spada na
      lono natury i wraca do domu zaleznie jak bralo , skrobie , bebeszy i wedzi do
      poznej nocy na backyard popijajac a micro brew , Absolute czy Belveder zaleznie
      od tego gdzie sie poszczescilo , muszce czy na haku ,... Hoock them ! :)))

      uklony

      ===============================================================================

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=8947551&a=8947551
      • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 07.09.04, 01:08
        Gość portalu: sp;lit napisał(a):

        > Who cares , dziewcze ty moje , za 10 dni , jak zio-naziole (:) cos nie przekrec
        > a
        > sp;lit zabiera swoje pukawki , wedki i wedziska codziennie o 3 rano , spada na
        > lono natury i wraca do domu zaleznie jak bralo , skrobie , bebeszy i wedzi do
        > poznej nocy na backyard popijajac a micro brew , Absolute czy Belveder zaleznie
        >
        > od tego gdzie sie poszczescilo , muszce czy na haku ,... Hoock them ! :)))
        >
        > uklony
        >
        no splicie jeden lapie ryby a drugiego ryby lapia. uwazaj jak wedke
        zarzucisz,abys jakiegos kapcia nie wyciagnal. ja dalej sentymenty snuje
        ,sluchajac muzyki.pozdr
        • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 07.09.04, 01:29
          Ze Stevensa wyroslem na poczatku '80s , a zniego nigdy ,... Klaus Schulze ,...

          nie zajarzalas do linku :)

          uklony
          • Gość: wszystkojednokto Re: koniec lata na forum IP: *.chello.pl 07.09.04, 01:38
            ty chcesz nas Split skaperowac do porzucenia ziemi skad nasz rod tymi swoimi
            lososiowymi opowiesciami- komuna mi nie dopiekla ,a teraz mnie zazdrosc za
            gardlo chwycila i trzyma :))
            • Gość: kiecka Re: koniec lata na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 01:52
              hihihi , kącik melomana
              • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 07.09.04, 02:18
                Gość portalu: kiecka napisał(a):

                > hihihi , kącik melomana

                nie dla ciebie ponura kiecko ten kacik humoru.ty za czesto zmieniasz nicki i
                robisz sie jakis stetryczalo zlosliwy. czyzby zle towarzystwo naszych ponurych
                sasiadow ci szkodzilo?
            • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 07.09.04, 02:17
              A co , lowisz ? Widziales kiedys gorska rzeke ,... Miejscami waska , gleboka z
              dolami gdzie ryba odpoczywa , miejscami plytka po kostki , szeroka a niej
              lososie jak torpedy ida w gore , slyszales kiedys zeby ci ktos odpowiedzial na
              pytanie ,... Losos idzie w gore rzeki a ty mozesz przejsc na druga strone rzeki
              sucha noga , po grzbietach ryb ?

              Tak jest w tej rzece jak jest dobry sezon ,...

              uklony

              www.angelfire.com/wa/salmonid/images/december.jpg
              images.google.com/imgres?
              imgurl=www.gamefishin.com/wa/slideshow/hump2003/thumbs/09.jpg&imgrefurl=h
              ttp://www.gamefishin.com/wa/slideshow/hump2003/thumbs.htm&h=100&w=100&sz=13&tbni
              d=m9dZE9X5VAQJ:&tbnh=77&tbnw=77&start=41&prev=/images%3Fq%3Dhumptulips%26start%
              3D40%26hl%3Den%26lr%3D%26ie%3DUTF-8%26sa%3DN

              northonline.sccd.ctc.edu/plortz/fishing/28fishonx2compressed.jpg
              • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 07.09.04, 02:23
                split ja czytalam link,ale ze mnie taki rybak jak.....z danusi dama. ja tam wole
                pojechac do polski i kupic wegorza wedzonego i nie babrac sie w te
                patroszenia,nawet w sasiedztwie RV. nasz sasiad ma taki piekny RV,zupelny palac
                na kolkach. jezdzi nim po calych stanach. moze za pare lat...
                jak na razie to slucham dalej przebojow z radiem wirtualnym (stevens jest OK,my
                przeciez wyrosniete hippi w/g ftracalskiego)) i w przerwie cykad. dobrego
                lapania,tylko nie zapij robaka za bardzo bo wiesz czym to grozi. porob zdjecia
                moze nam sie pochwalisz co zlapales,chociaz danus cie i tak zbeszta w wierszu
                lub prozie.
              • Gość: wszystkojednokto Re: koniec lata na forum IP: *.chello.pl 07.09.04, 02:31
                no Split ty juz teraz z ta sucha noga to munchauzenisz,jak kazdy
                wedkarz,mysliwy i brytyjska kropka
                A gorska rzeke widzialem,he,he-nazywa sie Slupia i w gornym biegu mozna niezle
                splywy robic
                Plynalem z Szuwarkami
                • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 07.09.04, 02:37
                  Gość portalu: wszystkojednokto napisał(a):

                  > no Split ty juz teraz z ta sucha noga to munchauzenisz,jak kazdy
                  > wedkarz,mysliwy i brytyjska kropka
                  > A gorska rzeke widzialem,he,he-nazywa sie Slupia i w gornym biegu mozna niezle
                  > splywy robic
                  > Plynalem z Szuwarkami

                  a nenufarki tez tam som,czy juz do anglii wyplynely,uczyc sie dobrych manier:)
                  strasznie kropa sie rzuca,zupelny grojec central.
                  • Gość: wszystkojednokto Re: koniec lata na forum IP: *.chello.pl 07.09.04, 02:43
                    nenufarkow nie widzialem,ale pelno glazow i zwalonych drzew i trzeba bylo
                    podjac szybka decyzje czy brac je dolem czy gora i ciagle kajak taszczyc na
                    brzeg
                    Ale cyt,
                    bo sie usmieje split
                    co tam taka Slupia glupia przy przelomie Colorado
                    • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 07.09.04, 02:49
                      Gość portalu: wszystkojednokto napisał(a):

                      > nenufarkow nie widzialem,ale pelno glazow i zwalonych drzew i trzeba bylo
                      > podjac szybka decyzje czy brac je dolem czy gora i ciagle kajak taszczyc na
                      > brzeg
                      > Ale cyt,
                      > bo sie usmieje split
                      > co tam taka Slupia glupia przy przelomie Colorado
                      no wiesz az musze cie zbesztac. nasza polska slupia jest bardzo sliczna. zawsze
                      gdzies cos jest ladne i ladniejsze,ale nie pachnie tak swojsko,nie ma takich
                      swojskich roslinek, nie mowiac juz o czarujacych mieszkancach:) wszedzie
                      ladnie,gdzie nas nie ma.
                    • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 07.09.04, 03:05
                      Czlowieku , ja na Slupi nauczylem sie plywac ,... Tata mnie z kajaka wyrzucil :)

                      uklony

                      ==============================================================================

                      Ale cyt, bo sie usmieje split , co tam taka Slupia glupia przy przelomie
                      Colorado
                • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 07.09.04, 03:01
                  Czyzbys somsiad ,... Czlowieku toz to moja rzeka , plus w gore ,...Krzynia ,
                  Konradowo , Glebokie ,... W Gornym biegu , jak daleko w gornym ? Talk to me !

                  uklony

                  www.sportsmanshow.net/images/60salmon.jpg
                  nibis.ni.schule.de/~emaos/tun/seiten/salmon/pic15.jpg
                  • Gość: wszystkojednokto Re: koniec lata na forum IP: *.chello.pl 07.09.04, 03:12
                    splitku-jutro,bo juz nosem ryje w klawiature
                    dobranoc wszystkim szuwarkom
                    • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 07.09.04, 03:18
                      W chrzescijankim kraju dopiero 18 sta z minutami ,... That's not nice !!!

                      uklony
                    • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 07.09.04, 18:42
                      Juz jest jutro :)

                      uklony

                      ==============================================================================

                      images.google.com/imgres?
                      imgurl=www.kayaking.peak.org/public_html/creeks/littlewhite/squeezes.jpg&
                      imgrefurl=www.kayaking.peak.org/public_html/creeks/littlewhite/littlewhit
                      e.html&h=450&w=729&sz=130&tbnid=6mSXfnMmTnUJ:&tbnh=85&tbnw=137&start=25&prev=/im
                      ages%3Fq%3Dwhite%2Bsalmon%2Briver%26start%3D20%26hl%3Den%26lr%3D%26ie%3DUTF-8%
                      26sa%3DN
                      • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 07.09.04, 19:10
                        split nie dziala link,czy tylko u mnie?
                        • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 07.09.04, 19:28
                          Kliknij na druga lub trzecia czerwono linijke , jak ci wyskoczy ponizsza info
                          kliknij na podkreslona www.kayaking.peak.org ,...

                          Dlaczego kobiety nienawidza czytac i kierowac sie instrukcja ? :)

                          uklony

                          ===============================================================================

                          The page cannot be found

                          The page you are looking for might have been removed, had its name changed, or
                          is temporarily unavailable.

                          --------------------------------------------------------------------------------

                          Please try the following:

                          If you typed the page address in the Address bar, make sure that it is spelled
                          correctly.

                          Open the www.kayaking.peak.org home page, and then look for links to the
                          information you want.
                          Click the Back button to try another link.
                          Click Search to look for information on the Internet.

                          • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 07.09.04, 19:35
                            images.google.com/imgres?
                            i co chcesz zalapac za ten "sexist remark"
                            feminazi
                            it a'int working hon
                            • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 08.09.04, 21:37
                              Czy ja sie niejasno wyrazam ??? Kliknij na druga lub trzecia czerwona linijke
                              jak ci wyskoczy to :

                              The page cannot be found

                              The page you are looking for might have been removed, had its name changed, or
                              is temporarily unavailable.

                              --------------------------------------------------------------------------------

                              Please try the following:

                              If you typed the page address in the Address bar, make sure that it is spelled
                              correctly.

                              Open the www.kayaking.peak.org home page, and then look for links to the
                              information you want.
                              Click the Back button to try another link.
                              Click Search to look for information on the Internet.

                              to kliknij na to:

                              www.kayaking.peak.org

                              czyli ,... Na to :

                              imgurl=www.kayaking.peak.org/public_html/creeks/littlewhite/squeezes.jpg&
                              imgrefurl=www.kayaking.peak.org/public_html/creeks/littlewhite/littlewhit

                              Forget the first red line ,...

                              uklony
                      • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 09.09.04, 02:45
                        Gość portalu: sp;lit napisał(a):

                        > Juz jest jutro :)
                        >
                        > uklony
                        >
                        > ==============================================================================
                        >
                        > images.google.com/imgres?
                        > imgurl=www.kayaking.peak.org/public_html/creeks/littlewhite/squeezes.jpg&
                        > imgrefurl=www.kayaking.peak.org/public_html/creeks/littlewhite/littlewhit
                        > e.html&h=450&w=729&sz=130&tbnid=6mSXfnMmTnUJ:&tbnh=85&tbnw=137&start=25&prev=/i
                        > m
                        > ages%3Fq%3Dwhite%2Bsalmon%2Briver%26start%3D20%26hl%3Den%26lr%3D%26ie%3DUTF-8%
                        > 26sa%3DN

                        split ni za cholere nie moge niczego otworzyc,moj server nie ma zadnych miejsc
                        do nacisniecia.
                  • Gość: wszystkojednokto Re: koniec lata na forum IP: *.chello.pl 08.09.04, 20:53
                    przepraszam split,ale musialem sie wczoraj oddac innym zajeciom
                    Pisze dzis,ale nie wiem,czy cie to zadowoli,bo z calego splywu pamietam glownie
                    kamienie ,zwalone drzewa,polamane wiosla i dzika satysfakcje z kazdego
                    pokonanego kilometra.To chyba najdziksza rzeka jaka znam,plynelismy w maju a
                    nie spotkalismy ani jednego kajaka i wogole zywej duszy ,nie liczac noclegow
                    Zaczynalismy w poblizu Suleczyna po zrobieniu zapasow w dobrze zaopatrzonych
                    sklepikach,czesc naszych piwnych puszek pewnie do dzis lezy zaplatanych w
                    konarach lub poplynelo do morza w czasie licznych przewrotek.To wlasciwie
                    gorski splyw ,plytka woda z masa kamieni i koniecznoscia podejmowania szybkich
                    decyzji w pedzacym kajaku czy widoczne zwalone drzewo biezemy gora,czy dolem
                    Czesc chlopakow pokonywala te rzeczke tydzien wczesniej i przez godzine uwazali
                    sie za specjalistow,ale tylko przez godzine.Szybko okazalo sie ,ze czekaja nas
                    same niespodzianki-nie pamietam ile przewrotek zaliczylem i ile razy trzeba
                    bylo kajaki przenosic suchym ladem,o polamanych wioslach juz nie wspomne
                    Przeplywalismy przez jezioro Zukowskie i zalew Bytowa a potem znow
                    kamienie,zwalone drzewa,jakies bagna,przepusty,ktore trzeba bylo obchodzic ladem
                    Pedzenie z piskiem dziewczyn po kipieli i jagodne zakrety wsrod lak.Konczylismy
                    nad jeziorem Krzynia,bo juz dalej plynac nie mielismy sily,choc w planie splyw
                    mial byc 6-cio dniowy i konczyc sie w Slupsku
                    Pozdrawiam
                    • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 08.09.04, 22:05
                      Kolo Bytowa mialem babcie ,... Od smierci Stalina do amnestii w 56 mieszkalismy
                      z mama ok 5 kilometrow od mostu na 212 za Bytowem (od Slupska) w Kartkowie a
                      ojciec byl w sasiedniej wiosce mechanikiem i odwiedzal nas nawet dosc czesto po
                      zmierzchu . Po amnestii w '56 mieszkalismy razem w miasteczku niedaleko Krzyni
                      tam jezdzilem na biwaki (namiot z palatek) a kilka kilometrow ponizej Krzyni
                      Nauczylem sie plywac na Slupi ,... Ech , to byly czasy ,... Ponizej Krzyni do
                      Ustki to pestka , prad by was zaniosl .

                      Ty jestes z tamtych okolic ?

                      uklony
                      • Gość: wszystkojednokto Re: koniec lata na forum IP: *.chello.pl 09.09.04, 08:39
                        ponizej Krzyni to mieczaki zaczynaja :))
                        Ale i tak pewnie przecenilismy wlasne sily,cud,ze nie rozwalilismy zadnego
                        pozyczonego kajaka-wiosla to byla pestka,no i wszystkie adidasy napeczniale od
                        wody i porozdzierane na kamieniach
                        Jestem i nie jestem.Moje miasto rodzinne Gdynia,studiowalem w Gdansku i na
                        wszystkie wykapki jezdzilismy trasa Wiezyca,Golun,Szymbark Koscierzyna,lub na
                        Kartuzy,tam jeziorka liczne i spokojne nie to co ta zwariowana Slupia
                        W zamierzchlych czasach ta trase pokonywala pietrowa ciuchcia wozac Kaszubow do
                        pracy.Tory zostaly i male stacyjki ,ale pociag jezdzi tylko pare razy dziennie
                    • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 08.09.04, 22:40
                      A to miejsce znasz , byles miedaleko ,... Pomorze ma swoje wlasne Stonehedge :)

                      uklony

                      ==============================================================================

                      www.bory.tucholskie.pl/rozne/kregi/kregi.htm
    • a.adas Rachelko 07.09.04, 01:52
      Pięknie dziękuję za słowa uznania - za wysoko mnie jednak cenisz, oj za wysoko.
      Ale to zawsze miło poczuć się docenionym, i to jeszcze w taaaaaaaki sposób...
      Martwię się o Ciebie, nie spadła aby na Twą kształtną główkę pszczółka żałosna?
      Na ogierze i dziadkową szabelką? Ponoć koniec świata w tym jUSAej... kara
      boska, czy co... "rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i
      nadzwyczajne zdarzenia"...
      abcdefgo
      znaczy się
      a
      d
      a
      s
    • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 07.09.04, 02:56
      wypada to swieto pracy uczcic jakims lekkim proletariackim pozdrowieniem dla
      wszystkich ludzi pracy. "trzymajcie sie i nie dajcie sie,gdyz zawsze mozna
      znalesc gorsza praca niz ta przez was wykonywana"
      www.ahajokes.com/crt888.html
      • Gość: kiecka Re: koniec lata na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 03:05
        prawdziwe lekkie proletariackie pozdrowienie to - proletariusze wszystkich
        krajów łączcie się z kobietą
      • rattler Re: koniec lata na forum 07.09.04, 03:15
        Mogl siem uczyc jak mu tata mowil :) Kilo t-bone w smietniku tutaj , a wegielki
        jeszcze siem zarza ,... I jak tu narzekac :)

        narazie
    • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 09.09.04, 15:21
      oj widze,ze dzis od forumowego rana
      balwan gania balwana
      i tak ten watek lata
      co sie w sliczne, romantyczne rzeczne nenufary wplata
      czas zakonczyc puenta
      popijcie swe zale dobra,zakrapiana mieta
      • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 09.09.04, 16:09
        Otworzylas linki ???

        uklony
        • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 09.09.04, 16:30
          Gość portalu: sp;lit napisał(a):

          > Otworzylas linki ???
          >
          > uklony
          rozmawiamy jak kropa angielska ze swym cieniem maurycym, czy link dziala czy
          nie. moj komputer niechce tego czytac,nie mam zadnych dodatkowych linkow do
          nacisniecia. widzialam jedynie zdjecia z taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaka
          ryba. moze opiszesz co na tym nieszczesnym linku bylo.
          • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 09.09.04, 17:50
            Ok powoli i nie denerwuj sie ,... To nie ma nic wspolnego z twoim compem .

            Nie przyciskaj na ta czerwona linijke .

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=15538514&a=15565719
            Masz dwie nastepne pod spodem , tez czerwone . Kliknij na ktoras z nich i pokaz
            mi co ci wyskoczylo ,...
            • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 09.09.04, 19:48
              Google
              Error


              Not Found
              The requested URL /imgres was not found on this server.


              to wszystko, jakos nic wiecej nie chce sie pokazac:)moze czas zmienic kompa:)
              lub glowe:) oj na to to juz za pozno:)
              • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 09.09.04, 22:11
                Tylko tyle co podalas ? Ktos tu chwalil Mac'a ostatnio :)

                uklony

                u mnie pokazuje to ,...

                ===============================================================================
                The page cannot be found
                The page you are looking for might have been removed, had its name changed, or
                is temporarily unavailable.

                --------------------------------------------------------------------------------

                Please try the following:

                If you typed the page address in the Address bar, make sure that it is spelled
                correctly.

                Open the www.kayaking.peak.org home page, and then look for links to the
                information you want.
                Click the Back button to try another link.
                Click Search to look for information on the Internet.



                HTTP 404 - File not found
                Internet Explorer

                • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 10.09.04, 01:53
                  moze sprobuje przejsc na explorera ja jestem na nestcape teraz,moze to ta
                  przyczyna niedomagan:(
                  • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 10.09.04, 03:13
                    split amen nareszcie zobaczylam na explorerze,bardzo ladny kajaczek,ale to za
                    gwaltowne dla mnie.nie wiem czemu nestscape nie chcial tego czytac?
                  • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 10.09.04, 13:48
                    Ja mialem Netscape i Explorer , teraz mam Google jako otwierajaca strone ,
                    sprobuj ,... Maja najlepsze rozwiazania , czysta grafike i najbogatsza
                    wyszukiwarke ze wszystkich search engins ,...

                    uklony

                    ===============================================================================

                    toolbar.google.com/
                    • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 10.09.04, 16:29
                      tak sobie czytam te wpisy o naszych balwankach i az dusza szczypie. to
                      rzeczywiscie koniec lata w powietrzu juz wisi i niedlugo czas bedzie przywitac
                      te prawdziwe zimowe sniezne balwanki, a nie nedzne imitacje balwankow z jakiegos
                      tam izraela.
                    • Gość: wszystkojednokto Re: koniec lata na forum IP: *.chello.pl 10.09.04, 16:38
                      czys ty wogole zauwazyl,ze ci odpisalem? :)))
                      Pozdrowka
                      • Gość: rachelka Re: koniec lata na forum IP: *.twcny.rr.com 10.09.04, 16:42
                        on pewnie nie,ale ja przeczytalam o krew mrozacej przygodzie na rzecze:)
                        no wszyscy mamy cos do wspominania jak nas reumatyka kreci:)
                        • Gość: wszystkojednokto Re: koniec lata na forum IP: *.chello.pl 10.09.04, 16:54
                          he,he,he
                          nie bylo tak zle
                          a nutka adrenaliny zawsze sie przyda.Teraz wiecej czasu spedzam na basenie
                          bo mi pod nosem caly kompleks otwarli,
                          z roznymi atrakcjami
                          i w kostiumach paniami :)))
                          Ale Slupie milo wspominam,to byl moj najtrudniejszy w zyciu splyw,Krutynia i
                          Wda sie nie umywa
                          Teraz tez wale na basen,bede ok.20
                          • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 10.09.04, 23:57
                            Obiecanki cacanki ,...

                            Wczoraj ci odpisalem ,... Naczytalismy sie z kolesiem Tomka Sawyera i
                            Huckleberry Finn ,... Ponizej Krzyni zbudowalismy tratwe i dalismy drapaka z
                            domu - Po trzech dniach wylowila nas milicja pod tama przed mlynem w Slupsku i
                            zadzwonili po ojcow do pracy , zeby sie natychmiast wstawili w komedzie
                            powiatowej po synow .

                            Nasz pech , ze ranne autobusy odjechaly i musieli dzwonic po Taxi ,... Ojciec
                            podziekowal sierzantowi , poprosil o pale i kazal mi sie wypiac ,... Nie
                            powiem , za kazdy dzien kicha na dupie i nie powiem , ze nie bolalo , zeby bylo
                            smieszniej to sasiad umyl rece i mowi ; Kazek to byla rozgrzewka a teraz 3
                            mojemu :) Pare dni pozniej powiedzial mi , ze chyba by mnie puscil z Benkiem ,
                            gdybym sie spytal ,...

                            uklony
                      • Gość: sp;lit Re: koniec lata na forum IP: *.ipt.aol.com 10.09.04, 16:58
                        Nie tylko zauwazylem , ale rowniez odpisalem ,... Wyglada na to ze zapomnialem
                        wyslac bo nie widze i nie wiem jak to sie stalo - Chyba zbytnio sie przejalem
                        Rachelki problemem ,... Sorry !

                        uklony
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka