przyjacielameryki
22.12.14, 23:03
na muzykę to duża strata. Ale cóż, wszyscy kiedyś umieramy. Dla mnie to nie tragedia a uzmysłowienie sobie te potwornej rzeczywistości przemijania i w końcu śmierci. Ale i strata wielkiego muzyka.
Po prostu lubiłem jego muzykę. Żal! Duży al!!