darekvtb 06.02.15, 17:14 Michał Pater - to gosc ktory zyje "pelna geba"! Ech, malo juz zostalo takich Polakow.. A tutaj filmik. Moze Wojtus zrozumie urok tego kraju..? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malkontent6 Re: Opowiesc o PRAWdziwym POLAKU 06.02.15, 17:29 Podziwiam takich ludzi. W zeszłym roku pewien Polak przepłynął Atlantyk kajakiem. www.youtube.com/watch?v=xqyTzu7kM-U Odpowiedz Link Zgłoś
kaszebe.12 Re: Opowiesc o PRAWdziwym POLAKU 06.02.15, 17:31 ...Prawdziwy Polak kocha globoliberalnych syjonistow i potomkow UPA. Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: Opowiesc o PRAWdziwym POLAKU 06.02.15, 17:37 "Podziwiam takich ludzi." Ja tez takich podziwiam, za to ze nie lykaja medialnej propagandy o swiecie, ale sami jada i widza jak jest - swoimi oczami! Kiedys spotkalem takiego rosyjskojezycznego Litwina. Stal z plecakiem, w sandalach nad brzegiem chinskiej rzeki i szukal sposobu jak sie dostac na drugi brzeg. Opowiadal ze byl i w Afganistanie, i w Syrii. Nadwyrezyl zdrowie ale za to ma co wspominac. Pozegnalem sie z nim i pojechalem do miasta. Co sie z nim stalo - nie mam pojecia.. Niestety, ja mam juz nie te lata i nie to zdrowie.. Moge im tylko pozazdroscic :-) Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Opowiesc o PRAWdziwym POLAKU 06.02.15, 18:22 darekvtb napisał: > Niestety, ja mam juz nie te lata i nie to zdrowie.. Moge im tylko pozazdroscic :-) U mnie jest podobnie. Swego czasu sporo podróżowałem autostopem po Europie Zachodniej. W ten sposób rzeczywiście można dobrze poznać świat. Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: Opowiesc o PRAWdziwym POLAKU 06.02.15, 17:37 Na tym filmiku często występuje forma zaklęcia, która otwiera drzwi, butelki i o dziwo... ruskich ludzi, a brzmi ona: "ja s Polszi!" Chyba tam nie czytają gazowyborczych wacków ani forum "świat":) Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka OK, koleś sobie jeździ po świecie. Ale... 06.02.15, 18:23 ...co to ma wspólnego z polskością ?... Wątek na jakieś forum o turystyce. Kosz. Odpowiedz Link Zgłoś
smok-warszawski Re: Opowiesc o PRAWdziwym POLAKU 06.02.15, 18:29 W odróżnieniu od kremlowskich kacapów Rosjanie to mili, gościnni i serdeczni ludzie. Wiem to od dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
dyktator_bolandy Re: Opowiesc o PRAWdziwym POLAKU 06.02.15, 18:49 dobrze pokazuje alkoholową degrengoladę rosyjskiego narodu. Coś strasznego. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Sympatia 06.02.15, 18:58 dla ludzi gdzies jest. Ale trudno zapomniec wyczyny Kremla na Ukrainie i webbrygady na tym forum. PF Odpowiedz Link Zgłoś
kaszebe12 Re: Sympatia 06.02.15, 22:26 ...opowiedz , pefciu , cos o wyczynach webbrygady , prosze... -Wiesz ,ze Szarapowa jest w Krakowie ? -Mam nadzieje , ze napiszesz jakis dobry pean w twoim stylu.- Ten z ostatniego meczu byl rozkoszny.-Moze przypomnisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Opowiesc o PRAWdziwym POLAKU 06.02.15, 22:38 Hmmm... Dziwie sie naprawde, ze jakis Polak przyjechal tu dobrowolnie :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kaszebe12 Re: Opowiesc o PRAWdziwym POLAKU 06.02.15, 22:49 -Tam fura ludzi jezdzi "dobrowolnie". - Ostatnio glosno bylo o naszych , francuskich chlopaczkach , ktorzy zwiedzali Rossije na okazyjnych ruskich motocyklach , zdezelowanych Dnieprach , a skonczyli zwiedzanie na Uralach. -We Francji byli promotorami fan -klubow tej marki. - Teraz w srodowisku glosno jest o terenowym Tarusie (prod.Kaluga). -Podobno sa nie do pobicia. Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Opowiesc o PRAWdziwym POLAKU 06.02.15, 22:58 Ech ci motocyklisci. Chorzy ludzie..... Moi znajomi jeszcze ze szkoly zajmowali sie takim biznesem. Przyjezdzali w ruska glubinke albo na Bialorus albo na Ukraine kupowali taki zlom, restaurowali i wywozili do Helmutow. Opowiesci nie powiem - ciekawe mieli. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: Opowiesc o PRAWdziwym POLAKU 07.02.15, 08:45 A widzisz ze na kilku zdjeciach on jest z "геoргиевcкoй лентoй"? Ukrainy z takim znaczkiem to on by nie przejechal.. P.S. Ja tu mieszkam juz 20 lat ale nigdy nie bylem dalej na wschod, jak w Kazaniu :-( Moze z okazji kryzysu uda mi sie to poprawic? Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Opowiesc o PRAWdziwym POLAKU 07.02.15, 15:51 Widze. Specjalnie sie przystroil, cwaniaczek....a kiedy on tam byl? Moze akurat rozdawali. Hihihi a te 18 lat na Kaukazie, czy gdzie tam... Siedz w domu :) - wszedzie wojna! Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: darek, posluchaj 07.02.15, 08:40 Эх, Кaтaжинa.. :-))) Pozdro z Moskwy! Jak sie sciepli to moze zawitam do Pitera ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jk2007 Re: darek, posluchaj 07.02.15, 22:18 daj znac, zarezerwuje stolik w prawidlowej restauracji www.restaurant-gogol.ru/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 W pizdu i na krzywy ryj... 07.02.15, 22:48 Wystarczy to haslo wpisac w googla i wyjdzie stronka z facebooka,na ktorej jest opis wycieczki autostopem az do Magadanu ,z pozycji autostopowicza wyglada to niezle,ale obserwujac rosyjskie realia zycia,to wyglada to juz duuuuuzo gorzej ,"normalna" codziennosc ruskiego grazdanina to woda,przeklenstwa co wyraz lub dwa,czyli niska kultura dnia powszedniego,lapownictwo krolujace wszedzie i dotykajace wszystkich,a religia obowiazujaca jest mit Wojny Ojczyznianej.... Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Z dziennika Michala Patera... 07.02.15, 23:55 Opuszczenie Nowosybirska okazao sie byc istna katastrofa. Przedzieranie sie przez ten narodowosciowy tygiel bedacy stolica Syberii, przypomnialo ze wszysto co za Uralem to jedna wielka kolonia poddana procesowi rusyfikacji. Strzezone mosty na syberyjskich rzekach przywodza na mysl wypowiadane niejednokrotnie przez "rosjan" slowa o "powracaniu na kontynent" przy okazji przekraczania Uralu ze wschodu na zachod. Syeryjskie i dalekowschodnie osrodki miejskie maja tu charakter wyspowy bedac polaczone jedna trasa federalna M53, ktora na dalekim wschodzie rozchodzi sie do Wladywostoku i na Magadan. Moim celem (mam nadzieje posrednim) jest to drugie miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Re: Z dziennika Michala Patera... 08.02.15, 00:33 Za miejsce noclegu obralismy stara rudere na obrzezach Kanska, gdzie palilismy w ognisku czym popadnie spiac na starym materacu. Wowczas rzecza najwazniejsza bylo posuszenie chocby tego, co kazdy z nas mial na sobie. Dima nie mial poza tym nic wiecej. Uznawszy, ze takich “podroznikow” nie spotyka sie codziennie, zdecydowalem sie postawic raz jeszcze i kupic piwo. A potem jeszcze jedno. Tutaj najbardziej oplaca sie brac takie w 3 litrowej butelce o mocy 8 vol. Lekko sie zdziwilem, kiedy okazalo sie, ze niechcacy spilem Rosjanina. Choic osobiscie nigdy nie uwazalem sie za kozaka w tej materii (bo tak nie jest),to nieco przecenilem jego mozliwosci. Dotychcacowe doswiadcznia podroznicze utrwalily mnie w przekonaniu, ze to z Polakimi pije sie najgorzej.O ile bowiem “u ruskich” zdarzalo sie wypic butelka, czy dwie w imie "poznakomienia", to po wszystkim kazdy z nas najczesciej rozchodzil sie w swoja strone. Nasi rodacy dla odmiany rzadko mi odpuszczali. Gadanie o tym ile to "ruskie" nie pja jest przereklamowane. Nie twierdze jakoby w Rosji problemu alkoholizmu nie bylo. Po ulicach wloczy sie wielu “murzykow”, gotowych przebuchac ostatnie kopiejki, ktore wpadna im w rece. Nie chodza oni jednak pijani wlewajac w siebie niewiadomo ile, tylko po prostu pija kazdego dnia. Sam jako “innostraniec” bylem niejednokrotnie zaczepiany z zapytaniem, czy pilem juz z “ruskim murzykiem”. W odpowiedzi na odmowe, poparta stwierdzebniem o posiadaniu raptem kilkuset rubli na podroz przez cala rosje slyszalem najczesciej “жжuj z jutrem”. Odpowiedz Link Zgłoś