Dodaj do ulubionych

Klimat między Polską a Niemcami - komentuje nie...

IP: 207.181.167.* 14.09.04, 18:53
Nie Polska zaczela te histerie z 'odszkodowaniami'. Niemcy wypuscili demona z
butelki, i Niemcy musza go tam wpedzic z powrotem ! Osobiscie uwazam ze
domaganie sie odszkodowan od dzisiejszych Niemiec czy Rosji jest bez sensu,
ale nie mysmy z tym wyjechali !
Obserwuj wątek
    • Gość: kosoń Klimat między Polską a Niemcami - komentuje nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 19:00
      Stan stosunków polsko-niemieckich determinuje polską politykę zagraniczną.
      Trzeba w tym względzie mądrości, cierpliwości i powagi. Polityka to sfera
      działalności dla ludzi mądrych znających historię, a nie dla przypadkowej
      hołoty. Niestety w naszym Sejmie jest 92 % nikczemnych kreatur w rodzaju
      Gertycha, Leppera, Borowskiego i innej PSL-owskiej sfołoczy. To Ci pożal się
      boże "politycy" żerują na polskich fobiach i tratmadracji, co to "guzika z
      płaszcza nie oddamy" licytują się w pomysłach, nie w imie interesu państwa, a
      wyłącznie dla koniukturalnych i całkiem przyziemnych celów: byleby się
      załapać na następną kadencję !!! Nawet tak, wydawałoby się, mądry polityk jak
      Rokita od czasu do czasu puszcza bąka ("Nicea albo śmierć"). Dlatego w
      przyszłych wyborach wybierajcie ludzi młodych i nowych.
      • Gość: Łysy Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n IP: 207.181.167.* 14.09.04, 19:08
        Niestety kolego wykazanie jakiejkolwiek slabosci byloby jeszcze gorsze !
        Na swiecie licza sie tylko z tymi ktorzy twardo bronia swoich interesow !
        Juz raz dalismy ciala zgadzajac sie na eurokonstytucje-prostytucje w zasadzie
        bez prawdziwej walki !
        Kompromis jest mozliwy i bardzo prosty ! Niemcy raz i na zawsze musza zrzec sie
        wszelkich roszczen, a Polska wycofac sie z domagania odszkodowan za wojne !
        Kompromis do przyjecia dla obu stron.
        Bardzo proste, przy odrobinie dobrej woli mozna to zalatwic w tydzien !
        Ale jeszcze raz powtarzam, Niemcy zaczeli te komedie, i Niemcy musza ja
        skonczyc !
        O nazistach tez na poczatku mowiono, ze to mala grupka fanatykow i huliganow
        nie warta uwagi, wszyscy wiemy jaki byl ciag dalszy !
        • Gość: kosoń Re: dla łysego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 19:17
          Drogi przyjacielu, jeśli mogę tak cię nazwać - aby być "twardym" trzeba mieć
          siłę i argumenty.
          • Gość: Łysy Re: dla szwabodupoliza ? IP: 207.181.167.* 14.09.04, 19:26
            ...aby być "twardym" trzeba mieć siłę i argumenty....

            Przede wszystkim trzeba miec honor i kregoslup ! Argumentow mamy az nadto !
            A sila ?, jaka sila ? militarna ? Obie armie i polska i mniemiecka nadaja sie
            tak naprawde tylko na defilade ! Gospodarcza ? OK ! Niemcy TEORETYCZNIE sa
            silni, ale tak naprawde ledwie zipia przygniecieni regulacjami, socjalami i
            lenistwem ! Malo tego poniewaz taka jest ich fatalna sytuacja ze odbija sie to
            i na nas.
            Jestem za jak najlepszymi stosunkami z Niemcami, ale trzeba je budowac na
            prawdzie i solidnych podstawach a nie pozorach i gestach jak przez ostatnie 15
            lat ! Uwazam ze wiekszosc Polakow i Niemcow nie czuje do siebie nienawisci,
            choc pewnie nie pala i miloscia !, to wystarczy na dobry poczatek.
            Niestety sprawa roszczen musi byc zalatwiona raz na zawsze, zaczyna ona
            przypominac zasmierdziala rybe w lodowce, pomalu przesmierduje nia i reszta
            swiezego jedzenia !
            • Gość: PiKo Re: dla szwabodupoliza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:09
              Brawo Łysy! masz rację. Kosoń to zakompleksiony kosmopolita.
            • Gość: ur Re: dla szwabodupoliza ? IP: *.82.220.203.acc06-dryb-mel.comindico.com.au 15.09.04, 07:46
              Zgadzam sie z tym,co napisales. Dodam tylko od siebie to, ze dla Niemcow
              ten 'smrodek w lodowce' jest zapachem. Ta 'smierdzaca ryba' im wszystkim jest
              potrzebna, trzeba czyms straszyc Polakow.Przy pomocy tej 'rybki' Niemcy sie
              dowartosciowuja i moga przepisywac historie na nowo.Puste gesty pojednania w
              stosunku do Polakow sa tylko zaslona dymna tego, co oni naprawde mysla.
        • Gość: . Rany Boskie, Lysy! To wasz Sejm nie wie, ze IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.09.04, 19:35
          istnieje protokol dyplomatyczny,ze istnieja przyjete w polityce europejskiej
          sposoby zalatwiania podobnych spraw (wyjasniam ci to nizej)? Juz i tak sie zle
          stalo, zescie sobie Burki i buraki do parlamentu wybrali, ale o wiele gorzej,
          ze ciagle jeszcze Polacy nie widza tej totalnej kompromitacji.
          • Gość: ur Powiem ci tylko jedno... IP: *.82.220.203.acc06-dryb-mel.comindico.com.au 15.09.04, 07:53
            JESTES SWINIA, FOLKSDOJCZU !!!
            • piotr.kraczkowski Re: Powiem ci tylko jedno... 15.09.04, 10:42
              Gość portalu: ur napisał(a):
              (...)

              Tylko bez zasmiecania forum wyzwiskami !
              Licza sie argumenty.
              W wywiadzie Kai-Olaf Lang´a mozna przeczytac:
              "Niemców zaskoczyła temperatura dyskusji w Polsce i to, że organ państwowy,
              parlament, reaguje na inicjatywę paru osób prywatnych [chodzi o Pruskie
              Powiernictwo]."

              Dlaczego nikt nie przypomni, ze niemiecki "organ państwowy,
              parlament", Bundestag, za wiekszosci CDU/CSU/FDP uchwali
              przed kilku laty identyczna rezolucje domagajaca sie od Polski
              wyplacenia Wypedzonym odszkodowania?

              Problem Polski z Niemcami daje sie takze tak opisac,
              ze wg wielu Niemcow, stosunki polsko-niemieckie
              winny byc ksztaltowane wg zasady:
              "co wolno wojewodzie, to nie tobie...",
              gdzie Niemcy widza sie w roli wojewody.
              Jesli pan Kai-Olaf Lang przemilcza, ze
              istnieje takze analogiczna, obowiazujaca
              do dzis uchwala niemieckiego parlamentu,
              to najwyrazniej reprezentuje taka wlasnie
              postawe. Przeciez mozna wzywac obie strony
              do rozsadku nie ukrywajac stanu rzeczy.

              Rzad Niemiec finansuje od lat grubymi milionami
              organizacje Wypedzonych i ich roszczenia wobec Polski
              i te uwazaja, ze musza w zamian te roszczenia wysuwac,
              by pokazac, ze Niemcy takze byli ofiarami w tej wojnie
              i aktywnie zapobiegac polskim oczekiwaniom odszkodowan -
              Niemcy wiedza przeciez, ze Polacy sa na dziesieciolecia
              zacofani cywilizacyjnie z ich winy.

              Gdyby nie polska agresja na Irak Polacy mogliby
              spokojnie odczekac wyrokow sadowych - Wypedzeni
              przegraliby w kazdym europejskim sadzie, byc moze
              nawet w samych Niemczech.
              Nawet FAZ, o ktorej sie mowi, ze jest robiona przez
              Wypedzonych dla Wypedzonych, w ktorej rubryce listow
              regularnie pisuja Wypedzeni, opublikowala niedawno
              olbrzymi artykul niemieckiego profesora prawa, ktory
              pokazal, ze skutkiem wojny jest takze brak podstaw
              dla roszczen Wypedzonych.

              Roszczenia Niemiec wobec swej polskiej ofiary
              kompromitowalyby Niemcy takze w oczach europejskiej
              opini publicznej gdyby Polacy nie dali sie
              wrobic we wrogosc wobec calej UE i role
              "amerykanskiego osla trojanskiego".
              Syjonisci sprzedaja Arabow USA, a Polske
              Niemcom.
              - Dlatego wlasnie Michnik i syjonisci z
              neofickiej Wprost wciagneli Polske w sytuacje,
              w ktorej Europejczycy zapominaja, ze Polska
              byla ofiara Niemiec, lecz patrza, ze Polska
              staje po stronie USA przeciwko nim.
              Kto nie wierzy, niech porowna:
              syjonista Weiss we Wprost pisze przeciw
              Wypedzonym i ich Centrum, ale wplywowy syjonista
              pan Giordano w RFN popiera Wypedzonych i wraz
              z nimi zaklada to Centrum przeciw Wypedzeniom.
              Panowie Weiss i Giordano doskonale wiedza, co
              robi kazdy z nich, i ze ze obaj prowadza gre
              na korzysc Izraela - w ostatecznym rozrachunku
              kosztem Polski.
              Podkreslam, ze nie chodzi tu o Zydow, ktorzy w
              wiekszosci odrzucaja syjonizm:
              www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
              lecz o syjonistow uzurpujacych sobie prawo do
              reprezentowania wszystkich Zydow, do twierdzenia,
              ze kazdy Zyd bylby rzekomo syjonista.

              Pozycja Niemcow jest w istocie szczegolna, bo
              jednoczesnie potepiaja oni naruszanie praw czlowieka
              i godnosci ludzkiej powolujac sie na swe doswiadczenia
              z Hitlerem i oficjalnie nie dostarczaja broni do
              rejonow kryzysowych, a co dopiero panstwom naruszajacym
              uchwaly ONZ, prawa czlowieka i godnosc ludzka.
              Jednak w przypadku Izraela przewaza interes panstwowy
              i RFN zamyka zupelnie na to oczy i zbroi Izrael ile wlezie,
              choc wiadomo, ze Izrael powstal w drodze naruszenia prawa
              samostanowienia, praw czlowieka, godnosci ludzkiej, przy
              powolaniu sie na niewazna, oszukanczo zamanipulowana
              rezolucjie ONZ w 1947 r., i lekcewazy od tego czasu
              wszystkie rezolucje ONZ. Izrael jest wrecz wzorem panstwa,
              ktoremu RFN nie moglaby dostarczyc zadenej broni, gdyby
              byla konsekwentna i dbala o swa wiarygodnosc.
              Przypadek Izraela demonstruje, ze twierdzenia Niemcow, ze
              wyciagneli nauke z Hitlera, sa niewiarygodne. RFN boi sie
              atakow syjonistow z USA, gdyby przestala zbroic Izrael
              wskazujac na codzienne przesladowanie Palestynczykow
              i maskuje te obawy przed syjonistycznym bojkotem
              gospodarczym w USA (tak jak to spotkalo Szwajcarie) i udaje,
              ze musi finansowac i wspierac lamanie wszelkich zasad ludzkich
              przez Izrael przez pamiec Holocaustu. Czyli powoluje sie
              na krzywde wyrzadzona przez siebie Zydom pomagajac
              syjonistycznej czesci Zydow skrzywdzic Palestynczykow.
              Inaczej mowiac RFN skrzywdzila Zydow, a w ramach pokuty
              i odszkodowania krzywdzi Palestynczykow. Takie sa fakty.

              Calkiem sporo Niemcow uwaza, ze odpowiedzialnosc
              za ostatnia wojne ponosza nie tylko Niemcy, ale i
              inne panstwa Europejskie. Historyk Nolte glosi, ze
              byla to taka "europejska wojna domowa".
              "Deutsche Militärzeitschrit", do kupienia na dworcu i
              w ksiegarniach, publikuje aktualnie artykul jakiegos
              generala Bundeswehry, ktory dowodzi, ze Hitler napadl na
              Polske w ramach interwencji humanitarnej, takiej jak
              ta NATO-wska na Balkanach przeciw Milosewitc´owi, by chronic
              ludnosc niemiecka zagrozona przez Polakow, ze byl do tej
              napasci zmuszony, ze jej nie chcial.

              USA nie traktuje Polski powaznie, a Kwasniewski
              proszac Bush´a o zolnienie Polakow z wiz
              skompromitowal sie ostatecznie.
              USA sprzedaly Polske ZSRR, a dzis poswieca
              bez namyslu polskie interesy w swych rozgrywkach
              z Francja i RFN. Jest po prostu zdrada ustawienie
              Polski w UE jako pionka USA, zamiast rownoprawnego
              poparciem calej UE czlonka UE. Za ta zdrade
              odpowiada Kwasniewski i spolka oraz polscy
              syjonisci, takze Michnik. Bez tej zdrady USA
              juz dawno zwolnilyby Polakow z wiz, bo liczylyby
              sie z ich wplywami w UE i zabiegalyby o ich
              wzgledy. Kwasniewski i Michnik oddali jednak
              Polske jako bezwolnego, poslusznego pionka
              ustawiajac Polske we wrogosci wobec UE.
              Trzeba zupelnie oszalec, zeby wchodzic do UE
              jako jej wrog:
              Der Spiegel (13/2000, str. 180) opublikowal mala notatke
              Polen/ "Lauschangriff auf die EU", czyli Polska/ "Szpiegostwo
              przeciw UE". Wg tej notatki ambasadorzy UE w Warszawie
              zloszcza sie, bo sa coraz bardziej i coraz bezczelniej
              podsluchiwani przez USA. Cytat: "Przedstawiciele UE obawiaja
              sie ponadto, ze po wstapieniu Polski do UE, najwczesniej w
              2003 roku, Waszyngton moglby uzyskac w Warszawie wglad w
              tajne dokumenty z Brukseli i innych stolic UE".

              UE nie miala obiektywnie wyboru: musiala odebrac
              Polsce Nicee i zmniejszyc Polakom pomoc finansowa by
              pokryc koszty jakie UE ponosi z tytulu przybranej
              przez Polske roli "osla trojanskiego USA"
              oraz by zapobiec przekazywania przez glupich Polakow
              pieniedzy od UE Bush´owi i Izraelowi w formie zakupu
              wojskowych smieci.
              Gdyby UE przyznala Polsce wieksza pomoc, to Kwasniewski
              kupilby w USA odpowiednio wiecej wojskowych smieci.
              No to po co dawac glupim Polakom wiecej pieniedzy?
              No, po co? Sami sie skazuja na cywilizacyjne zacofanie,
              bezdomnosc i bezrobocie tolerujac takich ludzi jak
              Kwasniewski i kupujac takie gazety jak Wprost.

              Piotr Kraczkowski
              www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
              www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
      • Gość: opolanin Re: Klimat między Polską a Niemcami . IP: *.a.pppool.de 14.09.04, 19:25
        koson masz racje,-ale,elita polityczna kraju jest obrazem spoleczenstwa,innymi
        slowy w spoleczenstwie nie ma lepszych -daleko nie trzeba szukac,poczytaj
        wypowiedz lysego!!!!!!!!
        • Gość: ur Do elity niemieckiej ciebie nie przyjma... IP: *.82.220.203.acc06-dryb-mel.comindico.com.au 15.09.04, 07:59
          chyba, ze na oddzwiernego.
      • Gość: real_history CZY NIEMCY DOROSLI DO EUROPEJSKOCI ????? IP: 66.234.255.* 14.09.04, 23:45
        to pytanie juz dawno
        powinny sobie postawic
        tzw. elity w Polsce

        zaklamane gesty calowania sie
        z kohlem w krzyzowej,
        ktory jednoczesnie uparcie

        obstawal o otwartosci tzw. sprawy
        przesiedlonych i o otwartosci
        zmiany granic droga pokojawa !

        niezalatwiona sprawa
        nauki historii w szkolach
        z zaklamanych podrecznikow historii

        siejacych niechec i nienawisc
        do Polakow i Polski
        podreczniki na ktorych wychowano
        wszystkie powojenne pokolenia
        nowych niemcow !

        ale czego tutaj oczekiwac od rzadzacych
        polska polskojezycznych, 5-to kolumnowych
        sprzedawczykow
        typu kwach, miller, belka, timoszec,
        borowski, oleksy itp
      • Gość: KOMANDOS Rokita - "MĄDRY POLITYK" - nie rozśmieszaj mnie !! IP: *.crowley.pl 15.09.04, 10:20
        Tworca prawicowych bojowek naszości i innych lig republikańskich - skrajny
        oszołom kłócący się na antenie z Lepperem w żenujacym stylu jest Twoim
        zdaniem "Mądrym" politykiem - TOŻ TO ŻENUJĄCA KREATURA pełna nienawiści
        megalomanii i despotyzmu !! NA DNO !!!
      • Gość: Do kosonia Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n IP: 5.5R* / *.mch.sbs.de 15.09.04, 16:45
        Stan stosunków polsko-niemieckich determinuje polską politykę zagraniczną.
        Trzeba w tym względzie mądrości, cierpliwości i powagi. Polityka to sfera
        działalności dla ludzi mądrych znających historię, a nie dla przypadkowej
        hołoty. Niestety w naszym Sejmie jest 92 % nikczemnych kreatur w rodzaju
        Gertycha, Leppera, Borowskiego i innej PSL-owskiej sfołoczy. To Ci pożal się
        boże "politycy" żerują na polskich fobiach i tratmadracji, co to "guzika z
        płaszcza nie oddamy" licytują się w pomysłach, nie w imie interesu państwa, a
        wyłącznie dla koniukturalnych i całkiem przyziemnych celów: byleby się
        załapać na następną kadencję !!! Nawet tak, wydawałoby się, mądry polityk jak
        Rokita od czasu do czasu puszcza bąka ("Nicea albo śmierć"). Dlatego w
        przyszłych wyborach wybierajcie ludzi młodych i nowych.

        Dokładnie tak. Z zapartym tchem śledziłem debatę w sejmie w sprawie
        odszkodowań, gdzie przedstawiciel rządu boksował konkretami, zdrowym rozsądkiem
        i kulturą tzw. posłów.( m.in. Maciarewicza).
        Nie mogłem uwierzyć, że taki jest poziom, (a właściwie jego brak), i to nie
        tylko intelektualny w polskim parlamencie. Zbieranina przypadkowych abnegatów,
        indolentów, o ograniczonych horyzontach chamów. Jak do tego doszło? Czy koszty
        demokracji muszą być aż tak wielkie.
        Jeszcze raz popieram. Wybierajcie ludzi młodych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        I ci ludzie nazywają siebie politykami. To prawdziwa tragedia.
      • Gość: as Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n IP: 193.227.145.* 16.09.04, 15:31
        aasss
      • Gość: Sven Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n IP: *.ek.hik.se 22.09.04, 16:21
        Bawcie sie dalej w przyjazn z Niemcami... NPD juz podnosi glowe- dzis Niemcy
        dla Niemcow a jutro caly swiat!!!
        Ajtla...
    • Gość: Cube przypadkowo masz racje... IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.04, 19:05
      bo oto jak sie okazuje, juz od dluzszego czasu niemieckie urzedy naganiaja
      klienteli stowarzyszeniom ziomkowskim. Kaza przesiedlencom zwracac dane im
      kiedys odszkodowania i namawiaja do wytaczania spraw sadowych Polsce.
      www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,316425,00.html
      A jezeli robia to urzedy, to sprawa ma jak najbardziej polityczny charakter.

      Wiem, ze sie powtarzam, ale dziwi mnie, ze GW po nie przedrukuje tego artykulu
      ze Spiegla, a nasi politycy nie wyciagaja tego argumentu. Duzo za to trzepania
      piany.
    • Gość: . Nie, Lysy: wyjasnie ci ten problem. Otoz strony IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.09.04, 19:29
      niemieckiej dotad w tym sporze nie bylo - byli poszczegolni ujadajacy Niemcy i
      jakas organizacja wypedzonych o statusie prawnym firmy/organizacji prywatnej.
      Niestety Sejm RP reprezentuje Polske, panstwo.
      W II RP takie postawienie sie Panstwa Polskiego na rowni z grupa indywidualnych
      niemieckich szczekaczy napewno by sie nie zdazylo, bowiem czytano wowczas
      jeszcze Kodeks Bodziewicza i wiedziano, kto jest niegodny... Niestety, chamow
      sobie zescie, drodzy panstwo, do Sejmu wybrali.
      Dyplomatycznie i z klasa byloby wezwanie ambasadora Niemiec do MSZ na dywanik i
      wreczenie mu ostrej noty, ze Polska zada natychmiastowego przymkniecia geby tym
      szczekaczkom z Powiernictwa Pruskiego, bo wzajemne stosunki psuja. I tyle.
      • Gość: Łysy nie do konca ! IP: 207.181.167.* 14.09.04, 19:34
        ...jakas organizacja wypedzonych o statusie prawnym firmy/organizacji
        prywatnej...

        Orgnizacja BdV jest utrzymywana przez panstwowe dotacje, de facto jest wiec
        agenda rzadu RFN ! Polskie 'ziomkostwa' kresowe dla przykladu sa czysto
        prywatne.

        Nie zmienia to faktu ze ten problem odkladano dla wygody przez prawie 60 lat, i
        trzeba go rozwiazac raz i na zawsze !
        • Gość: Lysychpsowhassa ! Ciekawe czy teraz Niemieckie firmy beda inwestowac IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.04, 19:39
          Ale polska gospodarka jest tak zamozna ze moze zrezygnowac z tych
          inwestycji,ha,ha,ha,hi,hi,hi bec !!!
          • Gość: Łysy Re: Ciekawe czy teraz Niemieckie firmy beda inwes IP: 207.181.167.* 14.09.04, 20:04
            Inwestycje maja niewiele wspolnego z polityka.

            Np. USA i Chiny sa strategicznymi przeciwnikami pomimo tego amerykanskie firmy
            inwestuja tam ogromne pieniadze !
            Przedsiebiorcy patrza na zysk i oplacalnosc a nie na klutnie pomiedzy gangiem
            Steinbach a polskim Sejmem.
            Poza tym niemiecka gospodarka ledwie zipie, wiec trudno oczekiwac od nich
            wielkiich inwestycji. Nalezy szukac ich skad innad np z Japoni, USA, W Brytani
            czy Korei
            • kropekuk Brytyjczycy sa ostatnim krajem, ktory w Polsce 14.09.04, 21:19
              zainwestuje - nie oplaca sie! Mamy lepsze mozliwosci i lepszych kontrahentow,
              min. Rosje, gdy Putin jeszcze mocniej wezmie tamto towarzystwo za gebe. Ze o
              Chinach nie wspomne.
              • Gość: Łysy Re: Brytyjczycy sa ostatnim krajem, ktory w Polsc IP: 207.181.167.* 14.09.04, 21:37
                Ok, na twoj 'welfare check' liczyc nie mozna, obdarujesz nim Rosje !
                • Gość: . Sam sobie odpowiadasz: was interesuje welfare, nas IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.09.04, 21:42
                  business.I dlatego nie mozemy sie spotkac...
                  A z Rosja robi sie interesy.
          • Gość: PiKo Re: roszczenia to wewnątrzniemiecka kłótnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:32
            Oczywiście, że Niemcy będą inwestować i to coraz bardziej. Jedyna droga dla
            nich do odzyskania utraconych po wojnie ziem - to kolejna ich germanizacja.
            Żadne roszczenia, pieprzenia...itp - nie odniosą żadnego skutku - i nie tego
            trzeba sie bać. Niemcy skutecznie grabią cudze ziemie - atakiem cywilizacyjnym -
            gospodarką, infrastrukturą, przemysłem, handlem. W czasie takich wieloletnich
            procesów "kolonizacyjno-osadniczych" tubylcy sa zwolna rugowani, spychani na
            peryferia, delikatnie dyskryminowani a tubylcze elity przekupywane
            i "przyjacielsko" germanizowane, - a po 50 czy 100 latach - już sami Niemcy są
            święcie przekonani, że ukradzione w ten sposób terytoria - to ich "rdzenne"
            ziemie. Wierzcie mi - póki machają "szabelkami" są niegroźni. Jak zaczynają się
            uśmiechać - i machać banknotami - wtedy może być już za późno. Ten proces już
            się w Polsce rozpędza - a roszczenia o majątki - to jedynie
            strach "wypędzonych" - że ich utracone mienie - trafia w ręce innych Niemców -
            którzy prowadzą w Polsce biznesy i tu się zadamawiają - wykupując wszystko co
            wartościowe - głównie w miastach, ale nie tylko. Polaków nikt tam nie traktuje
            jako jakiekolwiek zagrożenie bo w przeciągu półwiecza - Polacy znowu bedą
            rzadkością na ziemiach Mieszka i Chrobrego.. Oni tymi roszczeniami kłócą się
            przede wszystkim między sobą.
            • Gość: ania Re: roszczenia to wewnątrzniemiecka kłótnia IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.04, 23:16
              Pokaz mi tych Niemcow, co to masowo chca kupowac w Polsce. Ja nie znam ani
              jednego, a mieszkam w Niemczech. Poza tym Grecy, Hiszpanie, Holendrzy, Francuzi
              jakos sie tego nie boja, ze Niemcy kupuja sobie u nich domy i ziemie i nikt tam
              Niemcami dzieci nie straszy.
              • Gość: ur Bo jeszcze ... IP: *.82.220.203.acc06-dryb-mel.comindico.com.au 15.09.04, 08:37
                swoich szwabskich lbow nie podnosza.Udaja teraz potulne,przyjazne owieczki,ale
                gdy znajda sobie nowego fuerera znowu zaczna mieszac.
          • Gość: ur Trzeba w koncu kiedys,,,, IP: *.82.220.203.acc06-dryb-mel.comindico.com.au 15.09.04, 08:22
            powiedziec sobie: - Dosc! ,i przestac sie upokarzac przed szwabami.
        • Gość: . Lysi do Tbilisi IP: *.arcor-ip.net 14.09.04, 23:44
          Gość portalu: Łysy napisał(a):

          > ...jakas organizacja wypedzonych o statusie prawnym firmy/organizacji
          > prywatnej...
          >
          > Orgnizacja BdV jest utrzymywana przez panstwowe dotacje, de facto jest wiec
          > agenda rzadu RFN !

          Sraly muszki do pietruszki Lysy.
          To nie sa dotacje panstwowe.
          To sa dotacje z pieniedzy podatnikow i dostaje je mnostwo organizacji
          calkowicie prywatnych, a bywa, ze wobec rzadu mocno krytycznych.




      • Gość: kosoń Re: Nie, Lysy: wyjasnie ci ten problem. Otoz stro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 19:35
        zgadzam się i ściskam prawicę, a tak na margonesie kodeks był Boziewicza. Kosoń
        • Gość: . Dzieki za korekte, sam jestem Anglikiem i bardzo IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.09.04, 19:37
          nie zawsze pamietam i polskie nazwiska i ich poprawna pisownie.
      • Gość: Aga Re: Nie, Lysy: wyjasnie ci ten problem. Otoz stro IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.04, 23:11
        Zgadzam sie z tym. To wstyd, ze na szczekanie prywatnej garstki ludzi odpowiada
        polski sejm i to w tak radykalny sposob. Oczywiscie, sprawe roszczen trzeba
        wyjasnic raz na zawsze. Ale nie w ten sposob. Niestety LPR, Samooborona nie
        byly zwolennikami wejscia Polski do Unii i teraz doloza wszelkich staran, zeby
        popsuc atmosfere. Najgorsze jest to, ze politycy zbijaja kapital polityczny na
        ludzkim strachu, bo zblizaja sie wybory. Jakie to ochydne. Przeciez w Polsce
        trzeba bac sie wszystkich: Niemcow, Rosjan, terrorystow, trzeba nienawidziec
        kazdego, glownie Zydow. Politycy sprawnie tymi lekami i uczuciami manipuluja.
      • Gość: ur To byloby bez sensu... IP: *.82.220.203.acc06-dryb-mel.comindico.com.au 15.09.04, 08:13
        Jak mozna komus zamknac gebe, skoro tak samo sie mysli?...Niemcy dziela sie na
        tych , ktorzy szczekaja i na tych, ktorym szczekac nie wypada.
      • Gość: KOMANDOS ILEKROĆ POLSKA POWIE NIE!0Vkolumna sie odzywa IP: *.crowley.pl 15.09.04, 10:25
        OH zdrajcy, ludzie małego duch , zwykłe scierwa - powiedzcie wprost o waszych
        marnych interesach, obawach i wierno poddańczym stosunku do wszystkiego co
        niemieckie !! naprzód walczy o swoje prawa w europie i nie dajmy się ludziom
        bez honoru JAK PREZYDENT POLSKI - KREATURA I ŻIGOLAK CO TO NAWET BOI SIE DO
        IRAKU POJECHAC BEZ 200 OSOBOWEGO ORSZAKU OCHRONIARZY - hanba i hucpa
      • Gość: klik Re: Nie, Lysy: wyjasnie ci ten problem. Otoz stro IP: *.crowley.pl 15.09.04, 12:04
        Gość portalu: . napisał(a):

        > niemieckiej dotad w tym sporze nie bylo - byli poszczegolni ujadajacy Niemcy
        i
        > jakas organizacja wypedzonych o statusie prawnym firmy/organizacji prywatnej.
        > Niestety Sejm RP reprezentuje Polske, panstwo.
        Przykro mi , ale nie można się z Tobą zgodzić. Niemcy (jako Państwo) są stroną
        tego sporu od 1939 roku czy chca tego ,czy nie chcą. Są na własne życzenie.
        Niemcy stosuja na dodatek w sbosób wyjątkowo butny i arogancki zasadę Kalego :
        Jeśli Niemiec żada rekompensaty za krzywdy ,to jest to zgodne ze standardami
        cywilizowanego świata ,a jeśli ktoś żąda od Niemców rekompensaty za krzywdy ,to
        jest to pieniactwo , ciemnogród i diabli wiedzą co jeszcze.
        Ubolewasz ,ze taki a nie inny Sejm reprezentuje państwo polskie.
        Przypominam ,ze od 15 lat żyjemy w wolnym i suwerennym kraju i wybieramy sobie
        taki Sejm jaki nam sie podoba . To wyłącznie nasza sprawa i nikomu z zewnątrz
        nic do tego. Jak nam sie zachce to wybierzemy sobie samych Giertychopdobnych
        lub np Milleropodobnych . To nasza wewnętrzna sprawa i kompletnie nie obchodzi
        nas co sobie o tym pomyśli ktoś z zewnątrz. Skoro ten Sejm podjął akurat taką
        uchwłę ( wiedząc o konsekwencjach międzynarodowych) to oznacza ,ze powaznie
        traktuje swoich wyborców , podziela ich obawy i lęki.
        A tak nawiasem w kwesti wypędzonych ,to akurat Niemcy powinni uczyć się od
        Polaków , przy założeniu ,ze są w stanie pozbyć się swojej manii wielkości ,
        buty i arogancji . My z wielkim trudem próbujemy wypłacać odszkodowania naszym
        wypędzonym z Kresów , nie odsyłamy ich np do ukraińskich sądów . Bogate Niemcy
        nie stać( stać , ale nie chcą) na podobny gest w stosunku do swich wypedzonych.
    • Gość: Longislander Szczyt polskiej megalomanii IP: *.dsl.invision.com 14.09.04, 19:45
      Sejm dla poprawienia sobie notowan u spoleczenstwa panskim gestem proponuje
      reparacje ze strony Niemiec. I umywa rece kazac Rzadowi te reparacje uzyskac. A
      moze uchwalic wysokosc tych reparacji ( tak po 50 000 euro na glowe) i wyslac za
      Odre komornikow aby je egzekwowali. Niemcy oddali nam swoje migi-29 wiec sie nie
      obronia. Co za plan!
      • Gość: Łysy OK, cwaniaczku, co ty proponujesz ? IP: 207.181.167.* 14.09.04, 19:59
        Co ty bys zrobil ? Skoros taki cwany ! Rzuc jakas ciekawa propozycje ! Latwo
        jest krytykowac i pierdolic bez sensu ale ciezej wymyslic cos konstruktywnego !
        • kropekuk Juz ci to wyzej tlumacze: nota dyplomatyczna 14.09.04, 21:15
          Jesli masz pojecie, co to jest. A Sejm spelznal na poziom Powiernictwa
          Pruskiego, uznal je za PARTNERA do pyskowki. "Polscy idioci" to za lagodne na
          toto okreslenie.
          A Longislander ma racje: Niemcom to wisi, a cala uchwala na sens tylko jako
          zagranie pod polska durna publiczke i kolejne wybory. Macie sejm i rzad
          dokladnie takie, na jakie zaslugujecie, a wiec calowac je w dupe, nie zas pyski
          sobie o nie wycierac. I tyle.
          • piotr.kraczkowski Re: Juz ci to wyzej tlumacze: nota dyplomatyczna 15.09.04, 11:18
            kropekuk napisał:

            > Jesli masz pojecie, co to jest. A Sejm spelznal na poziom Powiernictwa
            > Pruskiego, uznal je za PARTNERA do pyskowki.

            Tak nie jest. Wypedzeni i Powiernictwo Pruskie
            maja tych samych czlonkow. Ci sami ludzie
            stoja za pania Steinbach i za zarzadem Powiernictwa.
            I roszczenia tych ludzi sa od dziesiecioleci
            utrzymywane przy zyciu milionami Euro od
            wszystkich podatnikow niemieckich, w ich
            imieniu, przez rzad RFN.
            Parlament RFN podjal uchwale domagajaca sie od
            Polski zaspokojenie roszczen tychze niemieckich
            osob prywatnych, czyli zrobil to samo, co parlament
            Polski, tyle ze juz przed kilkoma laty i na odwrot.

            Problem lezy gdzie indziej:
            Sytuacja Polski bylaby inna, gdyby Polska
            nie dala sie w ciagnac we wrogosc wobec UE,
            do ktorej wstepuje. Przeciez bez przybrania
            roli "amerykanskiego osla trojanskiego"
            pozycja Polski bylaby w UE o niebo silniejsza:
            panstwa UE nie sa wrogami USA, ale nie chca
            byc takze slugusami USA, tak jak Polska.
            Broniac sie przed spychaniem do roli slugusa
            USA przez Polakow, Europejczycy zmuszeni sa
            inaczej patrzec na spor Polska-RFN, bo wiedza,
            ze RFN prowadzi z punktu widzenia UE o wiele
            lepsza polityke wobec USA.
            GB sie tu nie liczy, bo wszyscy biora jej za
            zle, ze ma niezasluzenie rabat przy placeniu
            do wspolnej kasy.

            Piotr Kraczkowski
            www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
            www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
            www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
    • Gość: Zofia Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.04, 20:28
      To smutne, wokol Polski robi sie faktycznie lodowiec.
      Straciliscie przyjaciela, ktory od 11 lat popieral wasza polityke i gospodarke w
      uprzywilejowany sposob, przyjmowal polskich azylantow z 80, wprowadzil was na
      swiatowa arene jako rownopartnera do NATO i Unii, przymykal oko na nielegalna
      prace wielu polakow i w koncu jest krajem ok. 2 mln Polonii Niemieckej.
      mieszkam w Niemczech i wiem, ze najgorsze co tu mozna zrobic, to zwiesc
      podarowane zaufanie i pomoc.
      Wy zrobiliscie ten blad, bedzie go bardzo ciezko naprawic.
      • Gość: Łysy Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n IP: 207.181.167.* 14.09.04, 20:38
        ...Wy zrobiliscie ten blad, bedzie go bardzo ciezko naprawic...

        Masz racje, powiedz to pani Steinbach !
        Ciezko budowac dobre stosunki na fikcji ! Dlaczego 'wypedzeni' nie domagaja sie
        odszkodowan za majatki w Alzacji ? albo jeszcze lepiej w Prusach Wschodnich od
        Rosji ?
        Polska nie jest tu zupelnie osamotniona, cala ta hryja zaczela sie od Czech i
        Czesi zareagowali w bardzo podobny sposob ! Czechom tez bedziecie zarzucac
        glupote i megalomanie !
        A moze trzeba niemiecka swiadomoscia troszke potrzasnac !?

        Ile razy powtarzam ze nie Polska zaczela te tragifarse !

        • kropekuk Polski SEJM zaczal ten cyrk. Czemu? O tym wyzej. 14.09.04, 21:22
          Cyrk polityczno-dyplomatycznej zenujacej niekompetencji. Czesi przynajmniej
          znaja protokol dyplomatyczny. I ich parlament nie zagraza czeskiej racji stanu.
          • Gość: Łysy Re: Polski SEJM zaczal ten cyrk. Czemu? O tym wyz IP: 207.181.167.* 14.09.04, 21:35
            Te 'Anglik' a skad u ciebie takie wiadomosci ? Jako 'prawdziwy Anglik' to nawet
            nie powinienes wiedziec gdzie sa Czechy.
            • Gość: . Jako specjalista od Polski piszacy min. do DT. I IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.09.04, 21:46
              po 6 latach na placowce w Polsce (pod NATO,misiu, pod NATO, nie zas UE)...
              A poza tym nie widzialem nawet japonskiego slawisty,ktory by Polski od Czech
              nie odroznil.
              Nie mierz wiedzy innych narodow swoja wlasna, co kaze ci Walijczyka brac za
              Anglika, a Paki za Hindusa.
            • Gość: z boku Re: Polski SEJM zaczal ten cyrk. Czemu? O tym wyz IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.04, 23:19
              Lysy, ale teraz to juz przesadziles!!!
      • a.adas Jak jesteśmy przy Polonii w Niemczech 15.09.04, 13:38
        Mieli być "polscy" posłowie w Bundestagu? Mniejszosć niemiecka jest w Sejmie.
        Co z pozostałymi punktami umowy z początku lat 90 tych?
    • Gość: Janek Stara spiewka, gra na zwloke i mydlenie oczu... IP: *.qc.sympatico.ca 14.09.04, 21:07
      Stara spiewka, gra na zwloke i mydlenie oczu. Czyli siusianie po scianie przez
      Pana Kai-Olaf'a Lang'a. Jego odpowiedz jest prosta i jasna; "Niemcy nie przejma
      zobowiazan wobec wypedzonych, " tylko idiota, duren i germanofil moga w swojej;
      krotkowzrocznosci, hipokryzji i zaklamaniu zaklinac sie ze to znaczy cos innego
      i tyko idiota moze mu w to uwierzyc.

      Polska i Rzad Polski powinny isc tym torem ktory zapoczatkowal Sejm w piatek,
      moze tylko bardziej finezyjnie i bardziej zdecydowanie. Przygotowac ustawy i
      podstawy prawne dotyczace zniszczen wojennych i reparacji wlacznie z
      mozliwoscia anulowania ukladow z 1953 czy 1954 roku. Wszyscy przeciez wiedza i
      mowia ze w tym czasie Polska byla krajem nie suwerennym wiec w czym problem,
      Polska nie byla inicjatorka tych ukaladow a kazdy podpis czy kontrakt pod
      przymusem w swietle prawa jest nie wazny. Te uklady byly pod naciskiem Rosji
      czyli bylego ZSRR. Podpisali je slugusy Stalina wiec o co chodzi, potrzeba
      tylko dobrych i uczciwych specjalistow od prawa miedzynarodowego.

      Polska takze powinna zaczac szukac sobie innych przyjaciol, nie takich jak
      Niemcy a z Niemcami tak zyc jak ich arogancja i hipoktyzja na to pozwala.
      Absolutnie nigdy im nie wierzyc, ciagle patrzec im na ich slodkie usteczka i
      brudne raczki. Wszystkich niemieckich lobbystow powinno sie rejestrowac i
      opodatkowac takim podatkiem azeby zniechecac ludzi z wypatrzonym charakrerem do
      tego niecnego i chanbiacego procederu.
      • Gość: Longislander Re: Stara spiewka, gra na zwloke i mydlenie oczu. IP: *.dsl.invision.com 14.09.04, 21:15
        A czy Niemcy byly suwerenne gdy w Poczdamie kupczono ich ziemiami?
        Sejm weszedl na niebezpieczna droge rewizji powojennego status quo. Co innego
        grupka adwokatow zakladajaca Powirnictwo Pruskie by nabijac w butelke swoich
        klientow, a co innego Sejm RP. Racje ma Cimoszewicz mowiac, ze nie nalezy ruszac
        umow poczdamskich.
        • Gość: Janek Ale Niemcy byly suverenne kiedy zaczynaly wojne.. IP: *.qc.sympatico.ca 14.09.04, 21:26
          Kryminalista tez nie jest w pelni suverenny kiedy siedzi w kiciu, ale kiedy
          popelnia przestepstwo jest w pelni suverenny i ponosi odpowiedzialnosc za swoje
          zbrodnie, wiec w czym problem. Masz klopoty z mysleniem przyczynowo-skutkowym.
          • Gość: . Ty masz probklemy z wyjsciem poza Kodeks IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.09.04, 21:33
            Hammurabiego. Ciekwe, czy to od azbestu, czy od kanadyjskiej szarii?
            • Gość: Janek A ty chyba dalej uwielbiasz; Main Kampf Hitlera. IP: *.qc.sympatico.ca 14.09.04, 21:42
              • Gość: . Nie. Bo nie wiem co to MAIN. Lubie Churchilla. IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.09.04, 21:47
                "Dzienniki".
                • Gość: Janek To nie pier*ol glupot. IP: *.qc.sympatico.ca 14.09.04, 21:50
                  • Gość: . A KTO haniebne byki w niemieckim posadzil? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.09.04, 22:00
                    Przeciez nie ja.
                    • Gość: Janek Gdybys byl dziewczyna a nie pedalem to... IP: *.qc.sympatico.ca 14.09.04, 22:09
                      pozwolil bym ci lapac mnie za jaja a nie tylko za literki. OK, Mein nie Main.
                      Big problem.
                      • Gość: . Wielki, bo "Main" to niemiecka nazwa Menu. A po IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.09.04, 22:26
                        angielsku to sam wiesz...
                        • Gość: Janek To zalezy gdzie. Ypur main problem is your... IP: *.qc.sympatico.ca 14.09.04, 22:42
                          total preoccupation with unimportant details and this stupid.
                          • Gość: Janek Korekta; Your a nie ypur. :-) IP: *.qc.sympatico.ca 14.09.04, 22:46
                            • Gość: . Re: Korekta; Your a nie ypur. :-) IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.09.04, 23:48
                              Lepiej by bylo, gdybys bledy gramatyczne, nie zas literowki, popoprawial: "IS"
                              ci sie zjadlo, lub chocby "'s" - zdanie zrobilo sie bez sensu. Nie prowokuj
                              mnie polska wersja jezyka angielskiego, bo zrobie sie zlosliwy.
                              A z Menu nabijam sie przeciez dobrotliwie...Sam literowki robie, ale tobie
                              przez przypadek wyszla "Walka Menu"
                              • Gość: Janek Absolutnie nic mi sie nie zjadlo... IP: 69.156.8.* 15.09.04, 00:26
                                Widze ze nie pojmojesz jak Internet dziala. Wyjasniam tylko tak pokrotce bo
                                inaczej bylo by ci trudno zrozumiec. Wiec; tekst ktory wysylamy podlega
                                kompresji i dekompresji wiele razy zanim dotrze do takiego gamonia jak ty.
                                Kazda kompresja nie jest bez straty informacji, lossless, jezeli cos ci to
                                mowi. Wiec to nieszczesne 'is' o ktore ci tak chodzi, gdzies sie zgubilo
                                podrodze i to napewno nie z mojej winy. Miej wiec pretesje do internetu a nie
                                do mnie.

                                PS. Ja niestety nie mam polskiego sprawdzacza do ortografii a ty napewno masz i
                                udajesz ánglika' czy kogos tam jeszcze.
                                • Gość: . To byl blad gramatyczny, nie zas ortograficzny. IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.09.04, 00:40
                                  I wsio rawno, czy to ty zjadles, czy www... Smacznego.
                                  Nb. teraz to naprawde zaczynamy wkraczac na poziom z magla. Zmien kurs, bo cie
                                  kopne!
                                  A Anglika nie udaje, bo nim jestem (w 75%procentach, reszta
                                  irlandzka).Znajomosc jezyka polskiego nie ma tu wiele do rzeczy: Josef Conrad
                                  byl Polakiem i swietnym pisarzem angielskim. Nb. nasz korpus dyplomatyczny i
                                  misji wojskowych zwykle wlada b. dobrym polskim, jesli chce pracowac w Polsce.
                                  • Gość: Janek Oh! Ya. To znaczy ze jestes takze 'flat foot' ... IP: 69.156.8.* 15.09.04, 01:00
                                    platfus. Widze ze dalej nic nie kapujesz 'ANGLIKU'. Kompresja to proces, WWW to
                                    nazwa systemu komunikacyjnego. Na WWW tak naprawde to malo co ginie natomiast
                                    podczas kompresji i dekompresji moga nastepowac jakies straty czy bledy stad
                                    nieraz moze brakowac literek albo literki sa poprzestawiane, zadziej cale
                                    wyrazy.
                                    Co do magla; to magiel jest zwykle w piwnicy albo na poziomie ulicy ja do
                                    takiego poziomu sie nie znizam wiec 'magluj' sie sam 'FLAT FOOT'.
                                    Normalny czlowiek nie chwali sie procentami swojego pochodzenia. Z tego co
                                    napisales to jestes 'ni pies ni wydra'.
                                  • Gość: Janek Oh, flat foot, sorry 'ANGLIK'... IP: 69.156.8.* 15.09.04, 01:36
                                    Zapomnialem sie zapytac kopiesz przednimi czy zadnimi. Osil czy mol.
                                    • Gość: Janek Sorry, znowu przeklamanie w kompresji. Mul nie mol IP: 69.156.8.* 15.09.04, 01:39
              • Gość: aaa Re: A ty chyba dalej uwielbiasz; Main Kampf Hitle IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.04, 23:24
                Tak na marginesie: smutny fakt jest taki, ze w Niemczech Mein kampf nie kupisz
                nigdzie, a w Warszawie mozna prawie na kazdym stoisku z ksiazkami na ulicy.
                • Gość: Janek To wyjedz do Niemiec i nich ci bedzie wesolo. IP: 69.156.8.* 15.09.04, 01:21
        • Gość: Łysy Re: Stara spiewka, gra na zwloke i mydlenie oczu. IP: 207.181.167.* 14.09.04, 21:27
          ..A czy Niemcy byly suwerenne gdy w Poczdamie kupczono ich ziemiami?..

          Niemcy przegraly wojne ! I mialy ch.. do gadania ! Jesli tak kochaly te 'swoje'
          ziemie, mogli wojny nie zaczynac ! To byl ich wybor, rozpetac wojne !!!
          Niestety totalne przerzniecie wojny wiaze sie z przykrymi konsekwencjami, jak
          np. utrata 'ich' ziem !
          Polska tez stracila i to jeszcze wiecej ziem i co ? Czy ktos przy zdrowym
          umysle bedzie sie domagal odszkodowan od Ukrainy ?

          Ciekawi mnie tylko dlaczego Steinbach nie domaga sie kasy od Rosji za Prusy
          Wschodnie ?
          • Gość: Longislander Re: Stara spiewka, gra na zwloke i mydlenie oczu. IP: *.dsl.invision.com 14.09.04, 22:39
            1. Skad wiesz, ze sie nie domagaja?
            2. Zabuzanie dostali odszkodowanie w postaci mienia poniemieckiego i teraz
            jeszcze sie z RP procesuja o odszkodowania za mienie pozostawione.
          • Gość: michal Re: Stara spiewka, gra na zwloke i mydlenie oczu. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.04, 22:53
            > Ciekawi mnie tylko dlaczego Steinbach nie domaga sie kasy od Rosji za Prusy
            > Wschodnie ?

            Rosja juz dawno zmusila Niemcy do przejecia tych roszczen.
      • kropekuk A idzcie sobie tym torem az do samozaglady. 14.09.04, 21:23
        Francuzi nie beda umierac za Danzing, a Anglicy za Breslau.
        • Gość: Janek My nie musimy isc. Wy za nas to zrobicie. IP: *.qc.sympatico.ca 14.09.04, 21:28
          • Gość: . Wiesz co? Ty jednak jestes moron. Bez odbioru. IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.09.04, 21:31
            Kodeks Boziewicza nie pozwala mi na dyskusje na takim poziomie...
            • Gość: Janek Jezeli chodzi o stosunki z Niemcami... IP: *.qc.sympatico.ca 14.09.04, 21:38
              to wszystkie kodeksy i samego siebie mozesz sobie wsadzic w du*e.
        • Gość: Łysy Tys taki Anglik jak z koziej dupy traba ! IP: 207.181.167.* 14.09.04, 21:32
          Tys taki Anglik jak z koziej dupy traba !
          Qurwa Anglik sie znalazl, wypisujacy bzdety w polskim lewackim szmatlawcu ?
          A o herbatce nie zapomniales ? Tej z dzemikiem i angielska flegma ?
          • Gość: Janek Lysy, od*ierdol sie od anglikow. Dobrze! IP: *.qc.sympatico.ca 14.09.04, 21:36
          • Gość: . Pisze min. do Daily Telegraph, podawalem tu link IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.09.04, 21:36
            do mego tekstu nt. tego ostatniego starcia z Niemcami w sobotnim wydaniu DT.
            Teraz dostarczacie mi materialu do polskiej percepcji owego starcia. Koledzy z
            plynnym niemieckim robia to na bazie mediow niemieckich. Proste. Forum GW to
            nie tylko niezle zrodlo dla Izwiestii...
          • Gość: . PS: herbate pije sie z mlekiem.A bardziej od dzemu IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.09.04, 21:39
            klasycznym don dodatkiem jest cucumber sandwich, choc panie wole slodkie
            muffins.
        • a.adas Re: A idzcie sobie tym torem az do samozaglady. 15.09.04, 13:43
          A za Königsberg?
      • Gość: coco Re: Stara spiewka, gra na zwloke i mydlenie oczu. IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.04, 23:22
        Podwazenie ukladu poczdamskiego mogloby oznaczac takze podwazenie polskich
        granic i nie tylko. A wiec uwazaj, Sloneczko, z takimi pomyslami.
      • Gość: Janek Dzieki Pani Werze. Link ponizej... IP: *.qc.sympatico.ca 15.09.04, 17:54
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040915/kraj/kraj_a_3.html
    • Gość: PiKo Re: hazardzista chce zwrotu przegranych żetonów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:59
      Niemcy wszczynając II wojnę - sprowokowali partię ruletki - stawiając na szalę
      swoje istnienie i swój stan poziadania. A dzisiaj - po skończonej grze -
      infantylnie żądają zwrotu przegranych żetonów. Nie wspomnę już o tym, że te
      przegrane żetony - wcześniej zwinęli Polakom w szatni - ale tego już nie wypada
      pamiętać - to było przecież tak dawno...
      • Gość: . Alez Niemcy-panstwo NICZEGO od Polakow nie zada IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.09.04, 22:02
        A jesli sie myle, to przytocz te zadania Niemiec.
        • Gość: Cube Re: Alez Niemcy-panstwo NICZEGO od Polakow nie za IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.04, 22:45
          Od dluzszego czasu niemieckie urzedy (czyli PANSTWO) naganiaja
          klienteli stowarzyszeniom ziomkowskim. Kaza przesiedlencom zwracac dane im
          kiedys odszkodowania i namawiaja do wytaczania spraw sadowych Polsce.
          www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,316425,00.html
          A jezeli robia to urzedy, to sprawa ma jak najbardziej polityczny charakter.
          • Gość: . Alez ci ludzie nie moga wytoczyc spraw sadowych IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.09.04, 23:53
            POLSCE. Bo i z jakiego paragrafu, jakiego Kodeksu i przed jakim sadem?
            Za to moga wytoczyc urzedom niemieckim, bo za pomylke (takze i finansowa)
            urzednika urzad odpowiada.I nie sadze, by pod tym wzgledem prawo niemieckie
            roznilo sie wiele od angielskiego.
      • Gość: Janek Wyasnij; co Polacy robili w szatni, zamiast grac. IP: *.qc.sympatico.ca 14.09.04, 22:06
    • Gość: zzz Niemcy próbują robić z nas idiotów, IP: *.magma / *.magma-net.pl 14.09.04, 22:20
      bo z jednej strony mówią, że przesadzamy, a sejm wytoczył armaty przeciwko
      wróblom itd, a z drugiej strony twierdzą, że ich państwo nie może na siebie
      wziąć roszczeń majątkowych wysiedlonych, gdyż ze względu na ich wielkość nie
      jest w stanie ich pokryć. To znaczy, że nie jest to "strzelanie z armaty do
      wróbli", a wręcz przeciwnie jest to uzasadniony opór przeciwko wymuszeniu na
      Polsce odszkodowań, których wielkość przekracza możliwości ich wielokrotnie
      bogatszego panstwa. Uchwała sejmu jest aktem obrony przeciwko tej niemieckiej
      agresji politycznej i gospodarczej wzgledem Polski, majacym na celu osiągnięcie
      celu określonego w p. 116 ich konstytucji, tj. przywrócenia Rzeszy Niemieckie
      w granicach z 1937 r.
      W tej sytuacji oświadczenie rządu Belki jest po prostu karygodnym aktem
      sprzeciwu wzgledem jednomyślnej uchwały sejmu.
      • Gość: michal Re: Niemcy próbują robić z nas idiotów, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.04, 22:36
        Re: Niemcy próbują robić z nas idiotów, > bo z jednej strony mówią, że
        przesadzamy, a sejm wytoczył armaty przeciwko
        > wróblom itd, a z drugiej strony twierdzą, że ich państwo nie może na siebie
        > wziąć roszczeń majątkowych wysiedlonych, gdyż ze względu na ich wielkość nie
        > jest w stanie ich pokryć. To znaczy, że nie jest to "strzelanie z armaty do
        > wróbli", a wręcz przeciwnie jest to uzasadniony opór przeciwko wymuszeniu na
        > Polsce odszkodowań, których wielkość przekracza możliwości ich wielokrotnie
        > bogatszego panstwa.

        Otoz to. Jezeli Polska przegra proces z jakims "wypedzonym", to ruszy fala
        pozwow. Rzad niemiecki powie wtedy, ze to nie jego sprawa, sady sa niezawisle,
        w europie panuje legalizm itp., a wiec placcie Polacy.
        Najlepszym rozwiazaniem bylaby umowa polsko-niemiecka, w ktorej Niemcy
        zobowiazuja sie sfinansowac wszelkie koszty wynikajace z ewentualnych
        przegranych przez Polske procesow (nie chodzi mi o wyplate odszkodowan
        wszystkim!). Przeciez wedlug nich podobno te pozwy nie maja szans, coz wiec
        stoi na przeszkodzie zlozyc taka deklaracje i w ten sposob polepszyc sobie
        stosunki z sasiadem nie ponoszac kosztow?
        • Gość: michal Re: Niemcy próbują robić z nas idiotów, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.04, 22:42
          Jest jeszcze jedna ciekawa kwestia dotyczaca tym razem polskich politykow,
          ktorzy teraz jednoglosnie poparli uchwale sejmowa. Dlaczego ci panowie nie
          nalegali na przyjecie rozwiazania, o ktorym napisalem wczesniej, przed
          przystapieniem Polski do UE?
          • Gość: Longislander Re: Niemcy próbują robić z nas idiotów, IP: *.dsl.invision.com 14.09.04, 22:51
            Bezczelnie zapomnieli co pisales przed wejsciem do UE. Jak mogli!!!
            • Gość: michal Re: Niemcy próbują robić z nas idiotów, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.04, 22:56
              Zle mnie zrozumiales, chodzi rzecz jasna o to, dlaczego nie rozwiazano tej
              sprawy wczesniej, kiedy bylo to latwiejsze, bo Polski nie obowiazywalo prawo UE.
      • Gość: Janek Nie robia nas idiotów, ale ze swoich lobbystow. IP: *.qc.sympatico.ca 14.09.04, 22:44
    • Gość: Longislander Przegrana wojna to nie argument IP: *.dsl.invision.com 14.09.04, 22:49
      Lepiej argumentu przegranej wojny nie uzywac. Bo jesli wojna wygrana daje prawo
      do cudzego (niemieckiego) terytorium to musimy sie zgodzic, ze jesli Niemcy dzis
      wojne z Polska z latwoscia wygraja, to wtedy ziemie polskie beda sie im nalezaly.
      W Poczdamie Polska dostala duzy prezent (w 1939 ziemie etnicznie polskie to byl
      obszar Ksiestwa Warszawskiego+poznanskie i skrawek Slaska)i lepiej cicho
      siedziec i czekac az nastepne 50 lat minie, wypedzeni wymra i sparawa sie przedawni.
      • Gość: michal Re: Przegrana wojna to nie argument IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.04, 22:59
        Mam wrazenie ze niektorzy polscy politycy mysla podobnie jak ty.
        • Gość: Longislander Re: Przegrana wojna to nie argument IP: *.dsl.invision.com 14.09.04, 23:20
          Czasem trzeba posluchac rosyjskiego przyslowia: tisze jediesz, dalsze budiesz.

          W PRL-u skutecznie wbito narodowi do glowy, ze te ziemie to sie Polsce nalezaly
          bo tam kiedys jakis czas jacys Piastowie rzadzili. I mysla ludziska, ze maja jak
          w banku bo jak co to nas ZSRR obroni. ZSRR nie ma, wujek Sam daleko wiec lepiej
          nie podskakiwac za bardzo. Polska nie ma przyciol (z wlasnej winy) co "sprawa
          nicejska" az nadto udowodnila.
          • Gość: michal Re: Przegrana wojna to nie argument IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.04, 23:48
            To przyslowie nie pasuje do sytuacji z polskiego punktu widzenia. Polska za
            dlugo byla cicho. Sprawe roszczen niemieckich "wypedzonych" chcial zalatwic
            Mazowiecki juz w 1990 r. Niemcy w polsko-niemieckim traktacie z 1991 r.
            przeforsowali zapis, ze nie dotyczy on prywatnych roszczen majatkowych. Przed
            referendum akcesyjnym pojawialy sie nieliczne niesmiale glosy, ze ta sprawa nie
            jest zalatwiona. Zaden powazny polski polityk nie zwracal wowczas na to uwagi.
            Teraz wszyscy jak jeden maz podejmuja znienacka uchwale, ktora idzie w swej
            tresci dalej niz zadanie "opcji zerowej". Biorac pod uwage wczesniejsze
            chowanie glowy w piasek naszych politykow trudno ich nazwac powaznymi ludzmi.
            Teraz, jako czlonek UE Polska podlega osadowi "sadow europejskich" i w zwiazku
            z tym jej pozycja w negocjacjach z Niemcami jest oslabiona w porownaniu z
            okresem przedunijnym. Pomimo tego mniejszym zlem wydaje sie glosne mowienie o
            tej sprawie(traktat z "opcja zerowa"), niz pasywne czekanie na orzeczenia
            sadowe. Zakulisowe dzialania od 15 lat nie przyniosly zadnych efektow, czas
            mowic glosno - lepiej pozno niz wcale.

            Jezeli chodzi o zagrozenie integralnosc terytorialnej Polski ze strony Niemiec
            jestem spokojny, Polska juz nie potrzebuje zadnego ZSRR, umowy z Niemcami (i z
            UE) sa podpisane. No chyba ze nastapi jakis kataklizm, ale tego nigdy nie da
            sie przewidziec. Sprawa roszczen majatkowych jest grozniejsza.
        • Gość: anima_goscinnie Re: Przegrana wojna to nie argument IP: *.arcor-ip.net 15.09.04, 08:31
          Oczywiscie, ze nie przegrana wojna jest tu argumentem: Argumentem sa popelnione zbrodnie,
          argumentem jest odebranie Polsce ziem na wschodzie i przesuniecie nas na zyczenie Stalina na
          Zachod!!! Wlasciwie o wszelkich odszkodowan powinni Niemcy domagac sie od Rosjan, Polacy
          zeby nie wiem jach chcieli nie byliby w stanie sami wpasc na taki pomysl, ani nie mieli dosc
          sily , zeby taki pomysl wprowadzic w czyn.
          Tyle, ze na to brak im odwagi...Z Rosjanami sie nie zadziera, Rosjan sie nie szarpie...
          Ziemie zachodnie nie zrownowazyly jednak strat na terytorialnych na wschodzie!!! CHA!
          W tym sensie jestesmy przgranymi tej wojny...i lepiej nie szukajmy nowej...
          Lepiej uczmy sie jezykow obcych, rosnijmy w sile wewnetrzna, robmy swoje, budujmy,
          pracujmy...Spalamy sie niepotrzebnie w szczekaniu...a karawana idzie dalej...

    • Gość: kaczory11 Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n IP: *.zeelandnet.nl 14.09.04, 23:18
      Juz dobre pol roku temu doszedlem wspolnie do wniosku z kims z tego forum
      (prawdopodobnie z Lysym ), ze niemiaszkowie powinni regularnie co 50 lat
      dostawac dobrze po mordzie i to tak, az beda wyli o litosc jak wilki do
      ksiezyca, bo w przeciwnym wypadku ponownie chamieja i wylazi z nich na wierzch
      ich prawdziwa natura, czyli tupet, arogancja, pruska buta i pogarda dla
      mniejszych i slabszych. Nie chce pisac, ze musza to miec w swych szwabskich
      genach, bo zostane oskarzony o rasizm. Ale cos w tym jest. Chamstwo i buta SA w
      szwabskiej naturze. I wszystkim volksdeutschom i polakozercom z tego forum (i
      produkujacemu sie w tym artykule "szwabskiemu madrali") pragne przypomniec, ze
      Niemcy 8 maja 1945 roku przed Aliantami, a nastepnie ponownie 9 maja 1945 roku
      przed Zukowem podpisali BEZWARUNKOWA kapitulacje. Wiec szwaby - morda w
      kubel....
      • Gość: Longislander Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n IP: *.dsl.invision.com 14.09.04, 23:25
        Bute to ty wlasnie wykazujesz i polski Sejm tez.
        Niemcy maja wiecej przyjaciol na zachodzie niz Polska, a Zukowa juz nie ma. I
        blizej znowu do paktu Ribentrop-Molotow niz do obrony Poczdamu. Znaj proporcjum
        mocium panie.
        No chyba ze sam osobiscie tym Niemcom checsz dawac w morde. To jedz na nich
        czolgiem "Rudy".
        • Gość: Łysy Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n IP: 207.181.167.* 14.09.04, 23:32
          Chlopcze, czy ty czasami za pieniadze nie obciagasz lach niemieckim schwulom
          na 'paradzie milosci'! Bo jak czytam twoj belkot, to jest to jedyne racjonalne
          wytlumaczenie jakie moge znalezc, nawet volkslista nie tlumaczy
          takich 'pogladow' !
        • Gość: kaczory11 Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n IP: *.zeelandnet.nl 14.09.04, 23:36
          I sam volksdeutschu przyznales, ze waszym szwabskim celem jest "Pakt
          Ribbentrop - Molotow Bis", o czym swiadcza umizgi i "wycieczki" do Soczi
          twego "malego wodzusia" niedojdy Schroedera. A odnosnie przyjaciol na
          Zachodzie ?? To przyjedz do Holandii i posluchaj co Holendrzy mowia o
          niemiaszkach i jak reaguja gdy chociazby zbyt duzo tych " nadludzi " zbierze
          sie na plazy, lub w restauracji. Warto popatrzec i posluchac - natychmiast
          minalby ci farbowany szwabie nadmiar szowinizmu. A znaczenie
          slowa "bezwarunkowy" rozumiesz umyslowa miernoto, czy nie ???
          • gosciu_z_niemiec Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n 14.09.04, 23:55
            Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

            > A znaczenie slowa "bezwarunkowy" rozumiesz umyslowa miernoto, czy nie ???

            A ty aby w ogole wiesz, kto skapitulowal bezwarunkowo w 1945? W czyim imieniu
            podpisano ta kapitulacje?
            Juz ci napisalem obok, bo belkoczesz od rzeczy.

            • Gość: kaczory11 Nie falszuj volksdeutsch faktow i historii. IP: *.zeelandnet.nl 15.09.04, 00:32
              No to volksdeutschu wez sie za nauke historii najnowszej swego nowego
              vaderlandu. Bo z tym bardzo kiepsko, chyba ze JUZ ja zafalszowaliscie z
              kretesem !!! Keitel i Jodl podpisywali BEZWARUNKOWA kapitulacje NA POLECENIE
              admirala Doenitza, ktory byl prawowitym i legalnym nastepca niezyjacego juz
              Hitlera. Hitler mianowal Doenitza swym oficjalnym nastepca juz siedzac w
              berlinskim bunkrze po to, aby ktos spoza Berlina mogl dalej kierowac III Rzesza
              i dalsza walka Wehrmachtu. Zukow przed podpisaniem kapitulacji ZAZADAL
              OFICJALNYCH PELNOMOCNICTW od wladz III Rzeszy i UPRAWNIEN do podpisania
              kapitulacji od Jodla i Keitla, a wydanych przez Doenitza. I te pelnomocnictwa
              Keitel przedstawil !!!!!! Sam Doenitz nie byl w Berlinie 8 maja, bo ukrywal
              sie w okolicach Hamburga. Tak wiec nie kapitulowal tylko Wehrmacht jak
              probujesz falszowac fakty volksdeutschu, ale kapitulowala bezwarunkowo CALA III
              Rzesza. No ale jak widze, tak juz zafalszowaliscie historie, ze za kilka lat w
              waszych szwabskich ksiazkach do historii bedziecie pisac, ze to Polacy
              rozpoczeli II WS. Czego sie po was, Hunowie Europy XX wieku mozna spodziewac,
              oprocz chamstwa, klamstwa i buty ???
              Czy ty tez juz zrozumiales co to znaczy "bezwarunkowa kapitulacja", czy do twej
              szwabskiej mozgownicy to pojecie jeszcze nie dociera????
              • Gość: . Co sie tak emocjonujesz? Niemcy zarzucaja i nam IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.09.04, 00:48
                (Brytanii) "zbrodnie ludobojstwa", za naloty dywanowe, a Thompson im na forum
                wtoruje, niemniej kto normalny by sie tym przejmowal? Nagwizdac nam moga. I
                tyle.

                PS: w grze kompyterowej juz Polske jako inicjatora IIWW maja. Gra nie zostala
                dopuszczona do oficjalnej sprzedazy w UK (choc ludzie ja via net kupia), ale w
                Polsce ma sie dobrze, jak slyszalem..
                • Gość: Cube Re: Co sie tak emocjonujesz? Niemcy zarzucaja i n IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.04, 05:55
                  Gość portalu: . napisał(a):

                  > PS: w grze kompyterowej juz Polske jako inicjatora IIWW maja. Gra nie zostala
                  > dopuszczona do oficjalnej sprzedazy w UK (choc ludzie ja via net kupia), ale w
                  > Polsce ma sie dobrze, jak slyszalem..

                  1. Gra "Panzers" zostala stworzona przez Wegrow.
                  2. Okazalo sie, ze nie ma takiej wymowy, o jaka ja oskarzono. Wykorzystano w
                  niej oryginalny (choc oczywiscie klamliwy) komunikat dowodztwa niemieckiego do
                  zolnierzy bioracych udzial w ataku. Komunikat ten wycofano na wszelki wypadek po
                  protestach.
                  • piotr.kraczkowski Re: Co sie tak emocjonujesz? Niemcy zarzucaja i n 15.09.04, 11:52
                    Gość portalu: Cube napisał(a):

                    > Gość portalu: . napisał(a):
                    >
                    > > PS: w grze kompyterowej juz Polske jako inicjatora IIWW maja. Gra nie zos
                    > tala
                    > > dopuszczona do oficjalnej sprzedazy w UK (choc ludzie ja via net kupia),
                    > ale w
                    > > Polsce ma sie dobrze, jak slyszalem..
                    >
                    > 1. Gra "Panzers" zostala stworzona przez Wegrow.
                    > 2. Okazalo sie, ze nie ma takiej wymowy, o jaka ja oskarzono. Wykorzystano w
                    > niej oryginalny (choc oczywiscie klamliwy) komunikat dowodztwa niemieckiego do
                    > zolnierzy bioracych udzial w ataku. Komunikat ten wycofano na wszelki wypadek p
                    > o
                    > protestach.

                    Wegrzy sa tu tylko maskowaniem
                    akcji niemieckich rewanzystow.
                    Gra ma jednoznaczna wymowe:
                    Niemcy nie sa niczemu winni, winien
                    jest tylko Hitler, bo ich oszukal
                    mowiac, ze zostali napadnieci przez
                    Polakow. Gdyby wiedzieli, ze to ich armia
                    napada, to nigdy by nie prowadzili tej
                    wojny.

                    I caly swiat ma sie o tym za
                    posrednictwem tej gry dowiedziec -
                    a szczegolnie ludzie prosci grajacy w
                    takie gry i widzacy swiat w takich
                    prostych kategoriach. Ktorzy na dodatek
                    beda po grze zafascynowani
                    wojskowo-technicznymi osiagnieciami
                    Niemiec i pelni podziwu dla zolnierza
                    niemieckiego Wehrmachtu. II Wojna Swiatowa
                    przestaje byc w zamysle niemieckich
                    inspiratorow tej gry zbrodnia, lecz jest
                    gra, ktora Niemcy toczyli honorowo.
                    Samo zabijanie polskich zolnierzy bylo
                    uprawnione jako wojskowa gra jak wiele innych,
                    zabijanie polskim rodzinom ojcow i braci nie
                    bylo zbrodnia.
                    Zbrodnia byly tylko i wylacznie obozy dla Zydow,
                    jak to juz stwierdzil w czasie Norymbergii
                    Göring.

                    Prawda jest inna:
                    nawet zakladajac, ze Niemcy nie popelniliby
                    zadnej zbrodni wojennej i nie byloby Holocaustu,
                    mordowania cywilow itp., tylko czysto wojskowa walka,
                    to sama wojna zaczepna byla zbrodnia, jak to
                    stwierdzil Trybunal Normberski.
                    Przeciw temu faktowi wymierzona jest ta gra
                    bedaca de facto zabawa w zbrodnie przeciw ludzkosci.
                    Poniewaz Holocaust jest tylko innym rodzajem zbrodni
                    przeciw ludzkosci mozna analogicznie, na zasadzie rownego
                    traktowania, sprzedawac gre "holocaust", w ktorej
                    Hitler oszukalby Niemcow, ze maja prawo w samoobronie
                    zabijac nie polskich ojcow rodzin jak w Panzers, lecz
                    Zydow, ktorzy zagrazaja narodowi niemieckiemu.
                    A Niemcy tylko dali sie oszukac, a wszystkiemu winien
                    byl Hitler...

                    Coz, Polacy pokazali, ze nielicza sie z Trybunalem
                    Norymberskim dokonujac zbrodni wojny zaczepnej
                    w Iraku i stajac pod tym wzgeldem na poziomie
                    przekonanych, ze bronia sie przed Saddamem
                    Husseinem, zolnierzy Hitlera...

                    Piotr Kraczkowski
                    www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
                    www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
                    www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
                    • Gość: rak Re: Co sie tak emocjonujesz? Niemcy zarzucaja i n IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.04, 13:13
                      piotr.kraczkowski napisał:

                      > Wegrzy sa tu tylko maskowaniem
                      > akcji niemieckich rewanzystow.

                      Mysle, ze przeginasz, bo rownie dobrze mozna by nazwac HalfLife-CounterStrike
                      maskowana akcja czegos tam (do wyboru)(np. symulacja walki podziemnej dla
                      saddamowcow).
                      Wszelkie gry i zabawy polegajace na zabijaniu sa smierdzace moralnie, ale coz,
                      taka jest ta nasza popkulturka niestety.
                      • Gość: Dogrywka z IIwojny Niemcy czekają na dogrywkę I będą ją zapewne mieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 13:36
                      • piotr.kraczkowski Re: Co sie tak emocjonujesz? Niemcy zarzucaja i n 15.09.04, 15:07
                        Gość portalu: rak napisał(a):

                        > piotr.kraczkowski napisał:
                        >
                        > > Wegrzy sa tu tylko maskowaniem
                        > > akcji niemieckich rewanzystow.
                        >
                        > Mysle, ze przeginasz, bo rownie dobrze mozna by nazwac HalfLife-CounterStrike
                        > maskowana akcja czegos tam (do wyboru)(np. symulacja walki podziemnej dla
                        > saddamowcow).
                        > Wszelkie gry i zabawy polegajace na zabijaniu sa smierdzace moralnie, ale coz,
                        > taka jest ta nasza popkulturka niestety.

                        Co innego jakies abstrakcyjne walki,
                        a co innego odtwarzanie faktycznej
                        zbrodni, ktora historycznie miala
                        miejsce.
                        • Gość: Cube wojna = zbrodnia (?) IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.04, 16:03
                          piotr.kraczkowski napisał:

                          > Co innego jakies abstrakcyjne walki,
                          > a co innego odtwarzanie faktycznej
                          > zbrodni, ktora historycznie miala
                          > miejsce.

                          wojna = zbrodnia?
                          Ja bym sie z Toba prywatnie chetnie zgodzil, ale watpie czy uczynia to rowniez
                          historycy, prawnicy i wiekszosc politykow.
                          • piotr.kraczkowski Re: wojna = zbrodnia (?) 16.09.04, 18:56
                            Gość portalu: Cube napisał(a):

                            > piotr.kraczkowski napisał:
                            >
                            > > Co innego jakies abstrakcyjne walki,
                            > > a co innego odtwarzanie faktycznej
                            > > zbrodni, ktora historycznie miala
                            > > miejsce.
                            >
                            > wojna = zbrodnia?
                            > Ja bym sie z Toba prywatnie chetnie zgodzil, ale watpie
                            > czy uczynia to rowniez
                            > historycy, prawnicy i wiekszosc politykow.

                            wojna zaczepna = zbrodnia
                            wg obowiazujacego od Trybunalu
                            Norymberskiego z 1945 r.
                            prawa miedzynarodowego.
              • gosciu_z_niemiec Re: Nie falszuj volksdeutsch faktow i historii. 15.09.04, 01:35
                Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

                > No to volksdeutschu wez sie za nauke historii najnowszej swego nowego
                > vaderlandu. Bo z tym bardzo kiepsko, chyba ze JUZ ja zafalszowaliscie z
                > kretesem !!! Keitel i Jodl podpisywali BEZWARUNKOWA kapitulacje NA POLECENIE
                > admirala Doenitza, ktory byl prawowitym i legalnym nastepca niezyjacego juz
                > Hitlera. Hitler mianowal Doenitza swym oficjalnym nastepca juz siedzac w
                > berlinskim bunkrze po to, aby ktos spoza Berlina mogl dalej kierowac III
                Rzesza
                >
                > i dalsza walka Wehrmachtu. Zukow przed podpisaniem kapitulacji ZAZADAL
                > OFICJALNYCH PELNOMOCNICTW od wladz III Rzeszy i UPRAWNIEN do podpisania
                > kapitulacji od Jodla i Keitla, a wydanych przez Doenitza. I te pelnomocnictwa
                > Keitel przedstawil !!!!!! Sam Doenitz nie byl w Berlinie 8 maja, bo ukrywal
                > sie w okolicach Hamburga. Tak wiec nie kapitulowal tylko Wehrmacht jak
                > probujesz falszowac fakty volksdeutschu, ale kapitulowala bezwarunkowo CALA
                III
                >
                > Rzesza.

                Chocbys sie komuchu zesral, nie zmienisz faktu, ze kapitulacja podpisana byla w
                imieniu Wehrmacht a nie III RZeszy.

                www.documentarchiv.de/ns/1945/kapitulation.html
                • Gość: ur TO WEDLUG CIEBIE TA III RZESZA CIAGLE... IP: *.82.220.203.acc06-dryb-mel.comindico.com.au 15.09.04, 08:52
                  ISTNIEJE?!!... A CO Z HITLEREM, ZYJE ?... NIESMIERTELNA TA NIEMIECKA BESTIA !!!
                • Gość: kaczory11 Re: Nie falszuj volksdeutsch faktow i historii. IP: *.zeelandnet.nl 15.09.04, 09:07
                  To jezeli twierdzisz, ze III Rzesza nadal istnieje, TO TYM BARDZIEJ !!!!!
                  musicie zaplacic nam odszkodowania za II WS. Istnieje przeciez ciaglosc prawna
                  Panstwa - winowajcy, zbrodniarza. Straty polskie w 1947 r. byly wyliczone na
                  blisko 800 miliardow owczesnych dolarow amerykanskiech. Obecnie, po
                  przeliczeniu inflacji wynosi to 8 bilionow (nie mylic z amerykanskimi
                  bilionami) dolcow. Do roboty wiec volksdeutschu, koncz z socjalem bo trzeba
                  placic reparacje wojenne.
                  Nie jestem komunista - gdybym nim byl, nie mieszkalbym od ponad 20 lat w
                  Holandii. A ty wstretnym, zdradzieckim volksdeutschem byles, jestes i bedziesz.
                  Tak jak Murzyn nie zmieni swej skory na biala, tak ty nie zmyjesz z siebie
                  swego zaprzanstwa. A to jest gorsze od wytarzaniea sie w gownie. Smierdzisz na
                  sto kilometrow.
                • Gość: M Podpisujący bezwarunkową kap.był nastęcąHitlera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 13:18
                  Hitler wyznaczył go na swojego następce.
                  W imieniu III Rzeszy podpisaywał.
                  Nikt nigdy tego nie kwestionował.
                  Neoznazista na forum jakiś. Za nasz język...
                  Widać Ślązak podlizuje się Niemcom ale mu to nic nie pomoże.
                  Niemcy nie szanują takich jak on.
                  Spluńcie i nie gadajcie z nim.
                  Po tym co pisze widać, że to kanalia.
              • Gość: alf Polaczki nie falszujcie historii!! IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.04, 22:09
                biednys i glupis. Idz polaczku do pasmanterii, ukradnij metr gumki do majtek,
                dobrze naciagnij i pierdolnij sie dobrze w twoj pusty leb.moze uchroni nas to
                od czytanie twoich nastepnych tepych wypocin (a swoja droga jak to sie stalo,
                ze twoi starzy przelecieli w oswiecimiu przez ruszta??- niewybaczalne
                niedopatrzenia hansa)biednys i glupis.


                A tak na powaznie:


                Co ma wspolnego dochodzenie swoich praw przez prywatne osoby z roszczeniami
                wojennymi miedzy RP i BRD.

                Zrozumcie w koncu jedno.
                Sprawa reparacji wojennych miedzy RP i BRD (miedza panstwami)sa juz dawno
                rozliczone (taksamo jak z innymi uczestnikami IIWS)
                1. Niemcy wyplacily duze odszkodowania (Izrael),
                2. Wyplacily odszkodowania i utracily czesc terytoria na rzecz tych panstw
                (Rosja, Czechy, Polska), co zostalo uregulowane w traktatach (a to ze tych
                pieniedzy przecietny polak nigdy nie widzial to zasluga kolesiow kwacha i
                cimiszenki)

                3. Kraje zrezygnowaly z (wielkich) reparacji wojennych na rzecz okupacji
                niemiec (FR. GB. USA)

                Kwestje (MIEDZYPANSTWOWYCH)reparacji wojennych zostala ostatecznie
                urergulowana w Traktacie z 53 roku i 4+2 z 1989 roku

                Nikt nie chce odebrac polsce ani skrawka ziemi
                Tu nie chodzi bynajmniej o przesuniecie granic niemiec na wschod.
                Granice zostaly ustalone juz dawno. To konsekwencja rozpetania przez niemcy
                IIWS.
                Konsekwencje sa takie ze PANSTWO niemieckie utracilo czesc swoich ziem i
                infrastruktury, ktora do tego panstwa nalezala. I to jest normalna kolej rzeczy.

                Co jednak nie zostalo uregulowane to sprawa indywidualnych roszczen obywateli,
                bo
                odpowiedzialnosci zbiorowej nie ma.

                I tu jest pies pogrzebany. Te sprawy nie moga byc uregulowane zadnymi
                traktatami, bo chodzi tu o prawo cywilne i prawo wlasnosci indywidualnej, a nie
                prawo miedzynarodowe.

                Te kwestje to nawet wy polacy (razem z zydkami) sami rozdmuchaliscie poprzez
                zadanie za prace przymusowa. OK , panstwo niemieckie jak i prywatny przemysl
                odszkodowania wyplacaja (za zgoda i przyzwoleniem strona polskiej)

                Teraz kolej na ludzi ktorzy utracili swoje PRYWATNE dobra w polsce.
                I tu sytuacja prawna jest jednoznaczna. Prawo do wlasnosci indywidualnej jest
                swiete.
                Niemcy nie beda wystepowac przeciwko PANSTWU polskiemu, ale przeciwko obecnym
                uzytkownikom tych n.p. nieruchomosci, ktorzy bezprawnie zajeli albo go od
                panstwa polskiego otrzymali majatek PRYWATNY (to jest kolosalna roznica do
                poniemieckiego majatku komunalnego czy tez panstwowego) Tak to polska zgotowala
                polakom taki los.
                Zreszta to samo dzieje sie w ramach reprywatyzacji w Polsce (prywatny majatek
                bezprawnie zabrany prywatnej osobie przez wladze PRL musi zostac oddany, albo
                przynajmniej zrekompensowany). A Polacy ktorzy domagaja sie od Litwy zwrotow
                majatkow to juz wedlug was nie rewizjonisci, im wolno co?

                Dziwa mnie mnie komentarze typu-szacujmy majatek i straty W-wy czy tez
                Poznania.

                I co z tego. Kogo Kaczynski zaskarzy do sadu moze lotnika bombowca Hansa Krause
                ktory zbombardowal kamienice w W-wie, a moze Paula Schulza za mord na polakach,
                prosze bardzo niech probuje. Jezeli zyja na pewno bedzie mial powodzenie w
                sadach na calym swiecie.

                Nic nie wskora jednak, sadzac sie z panstwem niemieckim, bo te sprawy w
                stosunku do panstwa niemieckiego, zostaly juz dawno uregulowane.
                Sprawa reparacji wojennych w stosunku do Panstwa niemieckiego jest zamknieta!
                Ale nie jest zamknieta sprawa roszczen indywidualnych!
                Nie mozna w nieskonczonosc wyciagac rak po jalmuzne.
                Ale to jest typowe dla narodu, ktory szuka tematow zastepczych aby odwrocic
                uwage od problemow terazniejszosci a przekrecanie faktow historycznych zawsze
                bylo polska specjalnoscia. Historia jest jedna, ale za duzo jest jej
                interpretacji i wersji, szczegolnie w Polsce.


                Przyjemnej lektury!
          • Gość: Cube WASZA DYSKUSJA TO KONCERT UPRZEDZEN IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.04, 06:43
            Moze bysta tak jaka stronke o przesadach, uprzedzeniach i inych narodowych
            duchach starszacych zrobili, tez bym chetnie poczytal. Dla wielu
            "emocjonalistow" mogloby to miec zreszta pozytywny terapeutyczny skutek, bo od
            nadmiaru (jak mnie) rzygac by im sie zachcialo. Moze tak w tym sosie jakichs
            pare kawalkow tez, albo argumentow?

            PS
            Juz nawet brytyjski dziennikarz zapomnial, ze mial was badac i zabral sie ostro
            za psychodrame! Lustig, lustig!
          • Gość: sam Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n IP: *.arcor-ip.net 19.09.04, 17:06
            niby z jakiej racji, relacje Niemcy - Polska, maja sie miec miejsce poza prawem
            miedzynarodowym. Polcse jak najbardziej naleza sie reparacje wojenne, bo tak
            stanowi o tym prawo. A ci wypedzeni, no coz wypedzeni z ziem zaborow. Tym razem
            wrocili na swoje. A tak naprawde to i Berlin powstal na ziemiach slowianskich,
            o tej prawdzie dowiedzialem sie w Niemchech. Spojzcie zreszta na zgermanizowane
            nazwy miejscowosci i niektorych dzielnic Berlina, to sie sami przekonacie!!!
      • Gość: Łysy Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n IP: 207.181.167.* 14.09.04, 23:28
        Kaczor !!! Alleluja !!!

        Dokladnie !!! Skoro tak placza za Heimatem to niech o odszkodowania ida do
        swojego fuhrera, ktory przerzna wojne ! A skoro Mein Fuhrer nie zyje wiec niech
        skarza jego rodzine !
        Niestety takie sa skutki przegranych wojen ! Utrata terytorium, ponizenie,
        okupacja, reperacje ! Niemcy powinni Bogu dziekowac ze bomba A nie byla gotowa
        3 miesiace wczesniej, bo smiem twierdzic ze nalezala sie im bardziej niz
        Japonczykom ! Wiec powinni byc szczesliwi ze zwyciezcy a szczegolnie Zachodni
        Alianci obeszli sie z nimi nadzwyczaj lagodnie !

      • Gość: Janek A moze by tak wam icki lac w mordy dwa razy... IP: *.qc.sympatico.ca 14.09.04, 23:38
        do roku, byloby jeszcze spokojniej, duzo mniej prowokacji i glupich postow.
        • dworzmen Re: A moze by tak wam icki lac w mordy dwa razy.. 15.09.04, 10:34
          Jestes biednym ,zakompleksionym szczurkiem!
      • gosciu_z_niemiec Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n 14.09.04, 23:51
        Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

        > pragne przypomniec, ze Niemcy 8 maja 1945 roku przed Aliantami, a nastepnie
        > ponownie 9 maja 1945 roku przed Zukowem podpisali BEZWARUNKOWA kapitulacje.
        > Wiec szwaby - morda w kubel....

        No i tu sie mylisz a szczekasz.
        Niemcy niczego nie podpisaly ani nikt niczego nie podpisal w imieniu Niemiec.
        Jeden Niemiec podpisal 07 maja 1945: Alfred Jodl.
        W imieniu Wehrmachtu.
        A potem jeszcze trzej Niemcy podpisali: Wilhelm Keitel, Hans-Georg von
        Friedeburg i Hans-Jürgen Stumpff 9 maja 1945.
        Rowniez w imieniu Wehrmachtu.

        Ale Wehrmacht to nie Niemcy, a tylko owczesna armia i to ta armia ta
        skapitulowala bezwarunkowo a nie Niemcy.
        • Gość: ur Powiedz mi... IP: 203.220.53.* 15.09.04, 10:19
          FOLKSDOJCZU , CZY BITWE POD STALINGRADEM TEZ NIEMCY WYGRALI?...A Berlin to tez
          pewnie NIEMCY wyburzyli w celach strategicznych, zeby Rosjanie nie mieli kwater
          na zime , co?...Tym argumentem Niemcy tlumacza dzis zniszczenie Warszawy.
        • piotr.kraczkowski Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n 15.09.04, 12:07
          gosciu_z_niemiec napisał:

          > Gość portalu: kaczory11 napisał(a):
          >
          > > pragne przypomniec, ze Niemcy 8 maja 1945 roku przed Aliantami, a nastepn
          > ie
          > > ponownie 9 maja 1945 roku przed Zukowem podpisali BEZWARUNKOWA kapitulacj
          > e.
          > > Wiec szwaby - morda w kubel....
          >
          > No i tu sie mylisz a szczekasz.
          > Niemcy niczego nie podpisaly ani nikt niczego nie podpisal w imieniu Niemiec.
          > Jeden Niemiec podpisal 07 maja 1945: Alfred Jodl.
          > W imieniu Wehrmachtu.
          > A potem jeszcze trzej Niemcy podpisali: Wilhelm Keitel, Hans-Georg von
          > Friedeburg i Hans-Jürgen Stumpff 9 maja 1945.
          > Rowniez w imieniu Wehrmachtu.
          >
          > Ale Wehrmacht to nie Niemcy, a tylko owczesna armia i to ta armia ta
          > skapitulowala bezwarunkowo a nie Niemcy.

          Gwoli scislosci:
          daje pan do zrozumienia, ze Rzesza Niemiecka w ogole mogla
          skapitulowac, ale z jakichs wzgledow totalnie
          zwycieskim aliantom na kapitulacji Rzeszy nie zalezalo, nie
          zarzadali tej kapitulacji i zadowolili sie tylko kapitulacja
          armii Rzeszy.
          A moze pojecie "kapitulacja" odnosi sie tylko do armii,
          tylko armia mogla skapitulowac, a po jej kapitulacji nie bylo
          nic, co mogloby nadal walczyc? Kapitulacja armii Rzeszy
          oznaczalo jej przegrana i podzial na RFN-NRD, a zyjacych
          wladcow Rzeszy powieszono po procesie w Norymberdze.

          Pan widzi tu jeszcze jakies pole do manewru na korzysc
          Rzeszy? Heil Hitler?

          Piotr Kraczkowski
          www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
          www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
          www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
          • Gość: Obywatel Kapitulacja III Rzeszy była bezwarunkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 13:34
            Podpisał ją dowódca wojskowy mianowany przez Hitlera na swego następce.
            Był to dowódca wojskowy a nie cywil.
            Takiego własnie następce wyznaczył A. Hitler.
            Kapitulacje państw podpisują zawzyczaj dowódcy wojskowi bo takie prawa
            obowiązują w czasie wojny.
            W dokumentach kapitulacji III Rzeszy pisze jak byk, że klapituluje on w imieniu
            III Rzeszy i zgadza się w jej imieniu bezwarunkowo na wszystkie warunki
            aliantów.
            Kapitujacja III Rzeszy była więc bezwarunkowa.
            Czyli, że Niemcy zgodziły się bezwarunkowo na wszystko co alianci z nimi zrobią
            w przyszłości.
            O karnym wygnaniu Niemieckiej Pątej Kolumny i jej rodzin z ziem Polski
            zdecydowały zwycięskie mocartwa.
            Była to KARA ZA WSZYSTKIE ZBRODNIE, KTÓRE NIEMCY POPEŁNILI W CZASIE WOJNY.
            Kara jest zawsze karą więc Niemcy ponieśli w wyniku jej wyEgzekwowania ciężką
            stratę. Prawomocnie skazaznemu nie płaci się za doznane krzywdy i ból. Bo te
            straty i ból zakładała wyznaczona kara.
            Jakimi naszymi "przyjaciółmi" są dziś Niemcy widać również po ich głosach na
            tym forum.
            To głos niemieckiej ulicy, a to własnie ulica decyduje o zwycięstwie w wyborach.
            Tacy jak nasi nimieccy dyskutanci wybrali w wyborach z 1933 roku Adolfa Hitlera
            i NSDAP.
            • zibi-gorzow Tak jest! 15.09.04, 13:56
              Gość portalu: Obywatel napisał(a):

              > Tacy jak nasi nimieccy dyskutanci wybrali w wyborach z 1933 roku Adolfa
              > Hitlera i NSDAP.

              W pełni popieram przedmówcę i liczę na to, że podobne opinie dotrą jakimś cudem
              na niemiecki bruk i pod parasole, gdzie się piwo popija.

              Musimy sobie powiedzieć otwarcie jak sprawy się mają, wyjaśnić polityczne
              i prawne pozostałości po Hitlerze... i pogodzić się, jak na dobrych sąsiadów
              przystało.
              Możemy też się nie godzić, wybór jest po stronie Niemców, my nie mamy gdzie się
              wycofać. To nie wojna o konstytucje europejską, to rozliczenie z faszyzmem,
              a zarazem to wojna o spokój w setkach tysięcy Polskich domów na "ziemiach
              odzyskanych".
              Dobrze, że w Polsce jeszcze się pamięta, kto był katem, a kto ofiarą, bo sądy
              moralność mają w dupie (tzn nie mają jej w paragrafach).

              Tu jest miesce jedynie na rozwiązanie polityczne, a nie postępowanie sądowe.
              Innym rozwiązaniem jest brak dobrosąsiedztwa.

              Przegrani w tym drugim rozwiązaniu nie będą tylko Polacy...
            • piotr.kraczkowski Re: Kapitulacja III Rzeszy była bezwarunkowa 15.09.04, 15:02
              Gość portalu: Obywatel napisał(a):

              > Czyli, że Niemcy zgodziły się bezwarunkowo na wszystko co
              > alianci z nimi zrobią w przyszłości.

              Gdyby Niemcy nie zgodzili sie podpisac
              kapitulacji, to nic by to nie zmienilo.
              Gdyby akurat zbombardowano niemieckie
              dowdztwo i nie byloby akurat generala, ktory
              moglby podpiscac kapitulacje, to co by to
              zmienilo?
              Predzej czy pozniej jaka reprezentacja Niemiec
              uzalaby fakty i niczego by to nie zmienilo.

              Takie wyszukiwanie jakichs tam pseudoprawnych
              kruczkow, wybiegow, haczykow, sformulowan itp.
              tylko kompromituje ludzi, ktorzy po nie siegaja.
            • gosciu_z_niemiec Re: Kapitulacja III Rzeszy była bezwarunkowa 16.09.04, 15:50
              Gość portalu: Obywatel napisał(a):


              > W dokumentach kapitulacji III Rzeszy pisze jak byk, że klapituluje on w
              imieniu
              >
              > III Rzeszy i zgadza się w jej imieniu bezwarunkowo na wszystkie warunki
              > aliantów.

              Mylisz sie. W dokumentach kapitulacji pisze jak byk, ze to kapitulacja w
              imieniu wszystkich odzialow Wehrmacht.

              www.documentarchiv.de/ns/1945/kapitulation.html
      • Gość: . Mylicie pojecia, kaczory: co madrzejsi tak wlasnie IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.09.04, 00:02
        tu mowia - TRZYMAC SIE POCZDAMU. Koniec, kropka i Szwaby won.
        A tymczesem Polacy chca Uklad Poczdamski rewidowac, dyskutowac, co
        uregulowal,co nie,co w polskiej przytomnosci, a co bez niej etc. A tego lepiej
        nie ruszac!!!

        Osobna sprawa jest wdawanie sie SEJMU w pyskowki z Powiernictwem Pruskim: znow
        Polakom zabraklo obycia w swiecie - a na dywanik ambasadora Niemiec do
        polskiego MSZ i wreczyc mu ostra note, by swoich pyskaczy za pysk wzieli, bo
        stosunki miedzynarodowe psuja. A tu Sejm stawia sie na rowni z holota, bierze
        smiecia powaznie... Idioci!!!
        • Gość: michal Re: Mylicie pojecia, kaczory: co madrzejsi tak wl IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.04, 00:09
          Osobna sprawa jest wdawanie sie SEJMU w pyskowki z Powiernictwem Pruskim: znow
          > Polakom zabraklo obycia w swiecie - a na dywanik ambasadora Niemiec do
          > polskiego MSZ i wreczyc mu ostra note, by swoich pyskaczy za pysk wzieli, bo
          > stosunki miedzynarodowe psuja. A tu Sejm stawia sie na rowni z holota, bierze
          > smiecia powaznie... Idioci!!!

          Nie, kropa, ambasador powie, ze w Niemczech jest demokracja i kazdy moze
          zglaszac dowolne, chocby idiotyczne roszczenia. Rzad niemiecki nie jest wladny
          zamknac pyski ziomkostwom. Gleboko ubolewa i w imieniu rzadu niemieckiego
          oswiadcza, ze nie popiera tych roszczen .I bedzie mial ambasador racje. Sejm
          nie stawia sie na rowni z PT, sejm poleca polskiemu rzadowi podjecie na te
          tematy rozmow z RZADEM NIEMIECKIM, jedynym legalnym organem kompetentnym do
          zalatwienia tej sprawy.
          • Gość: . Jezu, Michal, to Poczdam dla was za malo? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.09.04, 00:18
            Prywatnie to sie Niemcy moga sadzic przed polskim sadem z aktualnymi polskimi
            wlascicielami nieruchomosci i swoich sadow pilnujcie - powinni dostac w tylek
            na mocy artykulu kc o zasiedzeniu. Powinni przegrac (jesli polskich sedziow nie
            skorumpuja) we wszystkich mozliwych instancjach. I isc do Strasburga. A ten nie
            wchodzi w sprawy merytoryczne, bada procedure sadowa. I jesli paragraf kc tak
            orzeka i prawa w procesie sadowym nie zlamano, to sprawe Niemiaszki przegraja.
            I tyle. Tylko bez nerw. I wlasnych sedziow pilnowac.
            • Gość: . PS: to co warto by wyrwac od polskiego rzadu to IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.09.04, 00:22
              bezplatna, ale mozliwie najlepsza pomoc prawna dla tych polskich pozwanych, by
              ludzie czy gminy nie czuly sie zdane na wlasne sily i fundysze, gdy im Niemiec
              pozew przysle. Niemcy sie zrzeszaja, a Polacy?
              • Gość: michal Re: PS: to co warto by wyrwac od polskiego rzadu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.04, 00:45
                Belka mowil, ze zostanie cos takiego zorganizowane.
            • Gość: ex Nie znasz polskich sędziów. Duża ich część IP: *.magma / *.magma-net.pl 15.09.04, 00:27
              jest do kupienia.
              • Gość: . Znam. Z raportow Transparency... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.09.04, 00:33
              • Gość: michal Re: Nie znasz polskich sędziów. Duża ich część IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.04, 00:44
                Nawet gdyby tak bylo, to musza stosowac sie do polskich ustaw, ktore nie
                przewiduja zwrotu mienia wypedzonym ani odszkodowan.
            • Gość: michal Re: Jezu, Michal, to Poczdam dla was za malo? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.04, 00:42
              > Prywatnie to sie Niemcy moga sadzic przed polskim sadem z aktualnymi polskimi
              > wlascicielami nieruchomosci i swoich sadow pilnujcie - powinni dostac w tylek
              > na mocy artykulu kc o zasiedzeniu. Powinni przegrac (jesli polskich sedziow
              nie
              >
              > skorumpuja) we wszystkich mozliwych instancjach. I isc do Strasburga. A ten
              nie
              >
              > wchodzi w sprawy merytoryczne, bada procedure sadowa. I jesli paragraf kc tak
              > orzeka i prawa w procesie sadowym nie zlamano, to sprawe Niemiaszki
              przegraja.
              > I tyle. Tylko bez nerw. I wlasnych sedziow pilnowac.


              Masz racje, procedura sadowa rozpocznie sie od polskich sadow, ktore oddala
              powodztwa powolujac sie na dekret o majatkach opuszczonych i poniemieckich, o
              ile rzeczywiscie w konkretnym przypadku nie naruszono prawa. Wtedy sprawa
              przenosi sie na forum europejskie. Tutaj moga dziac sie rozne rzeczy - np ETS
              (nie myl z sadem strassburskim, to taki sad najwyzszy UE) - moze orzec, ze
              dekret ten narusza prawo wlasnosci (zasada prawa UE), jako ze nie przewidywal
              odszkodowan. Poniewaz ETS jest nadrzedny nad sadami krajowymi, polskie sady
              beda musialy wtedy zastosowac sie do tej wykladni i przyznac odszkodowanie. Co
              bedzie dalej, nietrudno sobie wyobrazic. Nie jestem na tyle obeznany w prawie
              europejskim, zeby tutaj analizowac szczegolowo motywy uzasadnienia. Wiekszosc
              twierdzi, ze to nieprawdopodobny scenariusz - niemozliwe, bzdury - tak mowia.
              Byc moze tak jest. Jednak dobrze wiesz, ze dobry prawnik w odpowiednim sadzie
              moze dokonac bardzo wiele. Dlatego nalezy (przedstawiam tu polski interes)
              dazyc do umowy z Niemcami, na mocy ktorej przejma oni na siebie EWENTUALNE
              sfinansowania tych roszczen. Jezeli - jak twierdza wladze niemieckie - to
              nieistotna sprawa, grupka oszolomow itp., to dlaczego w tak blahej ponoc
              sprawie nie moga przejac na siebie tych nieprawdopodobnych roszczen, sprawiajac
              wielka radosc swemu kochanemu sasiadowi? Dlaczego, gdy Rosja zazadala takiej
              deklaracji (chodzi o Krolewiec), nie mowili, ze nie jest sprawa rzadu
              niemieckiego? Co bys o tym myslal wczuwajac sie w role Polaka?
            • Gość: dokropkiuk Re: Jezu, Michal, to Poczdam dla was za malo? IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 15.09.04, 01:23
              Sluchaj kropka, powiem Ci to jak przyslowiowej krowie na rowie i nie bede wiecej
              powtarzal - zrozum jedna podstawowa rzecz - jako Anglik, co niejednokrotnie
              podkreslasz, nie jestes w stanie zrozumiec Polaka, "so fuck off were you came
              from". Oczywiscie to byl zart, ktory mial na celu uswiadomic Ci, ze my Polacy
              mamy swoje sposoby zalatwiania spraw, ktore czasami sa tak samo nieskuteczne,
              jak Wasze. Jestesmy narodem wolnym i mamy swoja reprezentacje, ktora co zrobila,
              to zrobila, ale oddala w tym glosowaniu ujscie temu, co wiekszosc Polakow czuje.
              I panie kropka uk, nie wtracaj swoich 3 groszy w nasze sprawy narodowe, bo jest
              to stanowczo nie na miejscu. Mam nadzieje, ze dotarlo.

              Jarek

              P.S. Mi wystarczylo powiedziec raz, ze nie powinienem sie wypowiadac na temat
              krolowej.
              • Gość: . Na emocje to psychoterapeuta lepszy nizli Sejm IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.09.04, 01:38
                Poszukaj sobie mego tekstu w sobotnim Daily Telegraph na ten wlasnie temat, w
                tym lub przyszlym tygodniu bedzie drugi, o polskiej percepcji tegoz faktu.
                I rozwarciu sa nozyc polskiej wladzy: ustawodawcza ma zupelnie inna opinie
                nizli wykonawcza. I kazda z nich kieruje do Niemcow swoje rozne spiewki.
                Myslisz, ze to powagi Polsce przydaje? To mysl tak nadal.

                PS: Od momentu wstapienia Polski do Unii nie ma "polskich spraw narodowych",
                ktore by nie byly zarazem i sprawami Unii. Szczegolnie gdy - jak w tym
                przypadku - sa one WYRAZNIE MIEDZYNARODOWE.
                • Gość: dokropkiuk Re: Na emocje to psychoterapeuta lepszy nizli Sej IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 15.09.04, 01:52
                  Oczywiscie, ze wiem o tym, ze powagi to nie dodaje. Wymagam dla siebie wiecej
                  szacunku w przeciwnym razie bede uwazal, ze nie mam z kim rozmawiac. Fakt
                  pozostaje faktem - emocje tutaj biora gore. Moi dziadkowie, z ktorych kazdy, w
                  ten czy inny sposob zostal przez wojne straszliwie doswiadczony, zniszczone
                  zycie moich rodzicow, moja pokrzywdzona mlodosc i ciagnaca sie dalej
                  degrengolada, o ktorej nie powinnismy juz nawet rozprawiac, to wszystko jest tu
                  i teraz i nie zostalo zapomniane. I w tej samej lub bardzo podobnej sytuacji
                  jest niemal kazdy Polak. Dlatego kropkauk swojego psychoterapeute, ktorego
                  wiekszosc Polakow nawet do tej pory zna tylko z amerykanskiej telewizji wsadz
                  sobie dokladnie gdzies. Polak mial emocje, ma je i bedzie je mial i bedzie o
                  nich mowil, bo taki Polak jest. Zastaw sie, a postaw sie, madry po szkodzie, ale
                  tez bohater, a czesto nawet narod bohaterow. To sie wazylo w Polsce juz od dawna
                  i ludzie byli wsciekli (jak wspomnialem wyzej - cale moje zycie zostalo
                  zdeterminowane przez ta pojebana, chujowa, skurwiala, zeszmaciala wojne i jej
                  powojenne skutki) i ta opinie wyrazil swoim glosowaniem Polski Sejm. Wszystko na
                  ten temat. Opadna emocje, zaczniemy dyskutowac. I wiesz - nie wkurzam sie nawet
                  wtedy, kiedy slysze jak wyedukowani Anglicy mowia mi, ze mordowalismy Zydow (no
                  bo przeciez bez naszej zgody Niemcy nie mogliby zbudowac obozow - coz za dobry
                  kawal swietnej logiki), ale w tym wypadku ktos tutaj probuje na nowo przepisac
                  historie - historie, ktora w Polsce jest jeszcze bardzo zywa. Te psy nie sa
                  nawet zakopane. Dlatego, jeszcze raz to podkreslam, mamy prawo reagowac na to,
                  tak jak wlasnie zareagowalismy. I jesli Europie sie to nie podoba, to spodobac
                  sie musi, bo tutaj nie bedzie ustepstw.

                  Jarek
                  • Gość: . A twoi Anglicy nie powiedzieli ci, ze Niemcy i z IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.09.04, 02:29
                    nas robia "zbrodniarzy wojennych" za naloty dywanowe? I co? Niech sobie
                    szczekaja. Przynajmniej tak dlugo, poki to my, nie zas oni mamy armie.
                    A wasze emocje, glupio WYRAZANE, tylko robia wam wrogow z tych, co mogliby was
                    bronic (bo armii nie macie): USA, UK, nawet - od biedy - i z Rosji.
                    • Gość: ex Re: A twoi Anglicy nie powiedzieli ci, ze Niemcy IP: 217.98.64.* 15.09.04, 14:06
                      "nawet-od biedy-i z Rosji"O mało się nie zsiusiałem ze śmiechu.Od Rosji to się
                      możemy spodziewać pomocy ale takiej jak w 17 wrzesnia 1939r.Jak można na takie
                      coś wpaść?
                  • Gość: . PS. Brytyjskie stanowisko n/t przypomina nizej Iza IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.09.04, 02:30
                    Wiedziales?
                • Gość: michal Re: Na emocje to psychoterapeuta lepszy nizli Sej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.04, 01:59
                  Nam nie chodzi o emocje tylko o prawny uklad - Niemcy biora na siebie
                  roszczenia swoich obywateli, a Polacy swoich, to raz na zawsze w sensie prawnym
                  wyjasnia sprawe. Niechec rzadu niemieckiego do takiej deklaracji budzi w Polsce
                  najwieksze emocje i podejrzenia. Nie zapominaj o tym.
                  • Gość: . CZYM ty checesz Niemcow zmusic do zmiany ich IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.09.04, 02:36
                    stanowiska w tej sprawie? Kawalkiem papierka z pieczecia polskiego Sejmu?
                    REALIZMU!!! I skutecznych dzialan w granicach realnych mozliwosci prawnych
                    zycze.
        • Gość: nawiedzona Re: Mylicie pojecia, kaczory: co madrzejsi tak wl IP: *.telia.com 15.09.04, 01:25
          Jedynym prawdziwym gwarantem lagodnego klimatu miedzy Polska a Niemcami byly
          rosyjskie bazy wojskowe wzdluz zachodniej granicy Polski. Powiernictwo Pruskie,
          Steinbach, Rudi Pavelka i inni tym podobni z niemieckim rzadem na czele mieliby
          nadal lepkie usmiechy na ustach.
          • Gość: . Jedynym gwarantem ukladow jest wspolnota interesow IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.09.04, 01:41
            I o tym Polska i Niemcy powinny pilnie pomyslec. Coz, na pogodzenie obu stron
            przez Rosje nie ma co liczyc; jedyna nadzieja w atakach terrorystow
            islamskich...
            • Gość: Janek 'Flat foot' dlaczego ty szkalujesz Polske w DT... IP: 69.156.8.* 15.09.04, 01:51
              pisz za siebie. Preciez ty jestes icek, pieniczu.
              • Gość: . Szkaluje? Najpierw przeczytaj, potem o tekscie IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.09.04, 02:23
                dyskutuj, dumb Pole...A poza tym nie jestes ani redaktorem naczelnym, ani
                wydawca DT, a wiec twoja opinia gowno warta.
                • Gość: Janek 'flat foot' podaj link. Czy to jest... IP: 69.156.8.* 15.09.04, 02:37
                  Telegraph newspaper online. Poczytamy zobaczymy.
                  • Gość: . Re: 'flat foot' podaj link. Czy to jest... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.09.04, 03:02
                    Za platfusa to po mordzie, szukaj sobie sam. Gaelickie nazwisko na C. Tylko nie
                    pomyl mnie z moja matka - ta moze prezentowac optyke niemiecka (jest w
                    Berlinie), ja jestem Leo Sean. Wydanie internetowe i drukowane DT sie dalece
                    nie pokrywaja; pokrywa sie Times (tez pisuje, jestem freelance), ale ten z
                    obcych serwerow platny.
                    • Gość: Janek Ohh! IP: 69.156.8.* 15.09.04, 03:39
        • zibi-gorzow Do angielskiego pismaczka, co pisać po polsku... 15.09.04, 12:05
          pisać umie..., choć czytać chyba nie.

          Nie próbujesz zrozumieć naszego punktu widzenia (kilkakrotnie świetnie w tym
          wątku przedstawionego, szczególnie przez Polaka piszącego z domeny .uk).

          Jedyne co potrafisz to nam ubliżać i się wymądrzać, jak to byś ambasadora
          Niemiec na dywaniku przećwiczył.

          Nie znasz, chłopie, realiów.
          Nie znasz buty i arogancji naszych zachodnich sąsiadów, bez której sobie
          nie radzą w kontaktach z Polską.

          Po prostu jak na pismaka przystało, czytaj i pytaj. Trochę skromności też
          Ci życzę.

          Co do naszych sąsiadów i ewentualnych naszych sojuszników, to sąsiadów mamy
          jakich mamy i dobrze, że przestaliśmy chować głowę w piasek, a sojuszników,
          no cóż, już kiedyś na nich próbowaliśmy liczyć, tak więc może nie obnoś się
          jakie to Ty masz mądre i dumne geny w sobie. Pokory, zawiedliście nas już.

          Jedyny sojusznik, na którego możemy liczyć... to polski rezerwista, cierpliwy,
          dobrze się bije, nad Anglią też się sprawdził.

          Sejm spełnił nasze oczekiwania, mam dość chowania głowy w piasek i nie
          zauważania problemu. Problem jest natury politycznej, a nie prawnej i trzeba
          ten problem rozwiązać raz a dobrze.
          Nie damy się wygniatać pojedyńczo opłacanym przez rewizjonistów prawnikom!
          A rząd ma tu niewiele do dyskusji, ma wykonać robotę zleconą przez naszych
          przedstawicieli (sejm) - uzyskać reparacje wojenne od Niemiec.

          Kwoty są policzone, trzeba rozmawiać o termienie i odsetkach.
          To tyle.
        • a.adas Re: Mylicie pojecia, kaczory: co madrzejsi tak wl 15.09.04, 13:56
          Mylisz się, nie chcemy ruszać Poczdamu, tylko chcemy jego przypomnienia. W
          Polsce i Niemczech, ale takze (moze szczególnie?) w USA i Wielkiej Brytanii. Bo
          na Rosję nie ma co liczyć.
          Co do uchwały - widziałeś gdziekolwiek na Forum RZECZYWISTĄ wiarę w mozliwosć
          reparacji? Bo ja nie.
    • Gość: Iza A co z REWIZJONISTYCZNYM & 116 konstytucji IP: *.twmi.rr.com 15.09.04, 01:36
      niemieckiej ?

      Przecież paragraf 116 konstytucji niemieckej NIE UZNAJE GRANICY polsko-
      niemieckiej na Odrze i Nysie !

      Sprawy REPARACJI wojennych to jedna sprawa a DRUGA SPRAWA to REWIZJONISTYCZNE
      ZAPISY w niemieckiej konstytucji !!!

      Jak zareaguje Rosja, gdy do Polskiej Konstytucji załaczy sie PODOBNY zapis jak
      Artykul 116 w niemieckiej konstytytucji, konkretnie:

      "że kazdy, kto zamieszkuje sie na terenach II Rzeczpospolitej Polskiej w
      granicach z przed daty 31 grudnia 1937, ale urodzil sie po 8 maja 1945 roku i
      jesli ta osoba jest powiazona wieziami krwi polskiej i czuje sie Polakiem to
      może też siebie uwazac za OBYWATELA POLSKIEGO".

      Czyli analogicznie do zapisu w konstytucji niemieckiej:

      "territory of the German Reich, as it existed on December 31, 1937 ......
      German citizenship if they have established their domicile in Germany after May
      8, 1945 ...... ,- Artykul 116 link internetowy do tej konstytucji:
      www.oefre.unibe.ch/law/the_basic_law.pdf

      lub www.federo.com/Pages/Constitution_For_Germany.htm

      Gwaranuje, że gdyby był taki zapis w obecnej Polskiej Kostytucji to mogloby
      dojsc do Rosyjskiej agresji na Polskie, gdyz taki zapis INGEROWALBY
      WEWNETRZNE SPRAWY ROASJI.

      Problem polega na tym ze niemcy czuja sie TAK SILNI ze uwazali ze moga sobie
      pozwalic na taki zapis, wiec go wprowadzili zadajac sobie sprawe z tego ze
      Polska jest SŁABA i nie bedzie sie w stanie PRZECIWSTAWIC takiemu zapisowi.

      Dla przypomniena wszystkim chcialbym poinformowac, ze kiedy pod koniec lat
      osiemdziesiątych blok wschodni zaczął się rozpadać Niemcy uznali, że nadszedł
      wreszcie czas na przyłączenie NRD do RFN.

      Doszło do spotkania na szczycie 4+2 (ZSRR, USA, Wielka Brytania, Francja + NRD,
      RFN), podczas którego omówiono warunki zjednoczenia Niemiec.

      Jednym z warunkow bylo to ze Niemcy musieli przedstawoic project nowej
      konstytucji niemieckiej.
      Temu zapisowi Artykulu 116 PRZECIWSTAWIŁA sie premier Wielkiej Brytani tzn.
      Maragaret Touczer, ale pozostale mocarstwa w 1990 roku tzn. Francja, USA i
      Rosja “DEMOKRATYCZNIE” przeglosowaly Wielka Brytanie i TYLKO dlatego ten zapis
      znajaduje sie w tej nowej konstytucji niemieckiej.

      Margaret Touczer uzasdniala, ze NIE MOŻE byc takiego prawa, ktore mowi ze ktos
      NIE MOZE byc automatycznie obywatelem panstwa innego w ktorym sie nie urodzil,
      bo to by bylo NIE UZNANIEM granic obecnej Polski.

      Wtedy, dwa jeszcze parlamenty NRD i NRF zobowiązały się do zawarcia układu z
      Polska potwierdzającego granice, do czego też doszło w 1990 roku.

      Niemcy bezwarunkowo uznali granice ustalone po drugiej wojnie światowej.
      Do układu dołączono stanowiący integralną część Traktatu list ministra
      Krzysztofa Skubiszewskiego i ministra Hansa Dietricha Genschera. Punkt 5 listu
      mówi:
      “Obie Strony oświadczają zgodnie: niniejszy Traktat nie zajmuje się sprawą
      obywatelstwa i sprawami majątkowymi”.

      W chwili obecnej Polska i Niemcy różnią się w interpretacji co owe zdanie
      oznacza.

      Strona polska uważa, że sprawy majątkowe zostały zamknięte układem poczdamskim.
      Niemcy stwierdzają, iż powyższy zapis jest równoznaczny z uznaniem przez
      Polskę, że sprawa roszczeń do niemieckich majątków pozostawionych w obecnych
      granicach Polski jest otwarta i wymaga uregulowania odrębnym układem. "Gdyby
      sprawa była zamknięta, takie zdanie nie znalazło by się w liście" -
      ośiwiadczyli Niemcy.

      Jeżeli Niemcy mają rację - to znaczy, że ktoś UCHYLIŁ wieczko w puszce z
      WIELKIEGO nieszczęścia Poalkow zamieszkalych na 1/3 terytorum Polski.

      Parlamentow NRD I NRF juz NIE MA i w zwoazku z tym wszystkie zawarte
      oświadczenia instytucji, ktorych juz NIE MA w myśl prawa miedzynarodowego sie
      NIE LICZA, wiec sprawy wlasnosci ziemi na 1/3 terytorium Polski SA OTWARTE w
      mysl ODWIECZNEGO PRAWA od zarania dziejow tego swiata:

      KTO JEST SILNIEJSZY TO USTANAWIA PRAWO i tak wlasnie dzieje sie z
      Palestynczykami, Czeczenami, Kurdami …… itd.

      Nie rozumiecie tego, ze ZAWSZE MA RACJE TEN, kto SILNIEJSZY i przystawia
      pistolet do skroni?

      Wlasnie DLATEGO Polacy w chwili BYLI GLUPCAMI, gdy przystapili do UE nie
      dyskutujac o paragrafie 116 konstytucji niemieckiej i DLATEGO ci "ziomkowie
      niemiecy tak na wiosnę się AWUNTUROWALI i Michnik Ltd. + ZYDO-KOMUNA niemców
      POPIERA.


      Polska TO NIE Hiszpania czy Grecja, gdzie spory terytorialne z sasiadmi sa
      DEFINITYWNIE ZAMKNIETE !!!
      • Gość: . To Polacy i niemiecka konstytucje (scislej: ustawe IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.09.04, 02:20
        zasadnicza; nie wiem czy Niemcy maja konstytucje sensu stricte)pragna zmieniac?
        Koniec swiata. Mamy wiec nowe super-mocarstwo w Europie.
        A mowiac powaznie, to masz racje z Margare Thatcher (tak sie pisze jej
        nazwisko). Ale to juz historia; choc obecne panstwo niemieckie JEST
        kontynuatorem RFN ( a wiec przynajmniej ich podpis sie na trakrarach
        granicznych liczy, tu panikujesz) - przeciez nikt im nie kazal ponownie
        podpisywac po zjednoczeniu zadnych traktatow europejskich... A art.116 byl tak
        wygodny dla samych Polakow,tj.b. Polakow, ze strona polska nie czula potrzeby
        go zmieniac.
        Gdzie indziej sam sie skarze, ze zaden z polskich rzadow po 1989 nie byl
        zainteresowany scislejsza wspolpraca z Wlk.Brytania, ze polskie niemieckie
        media celowo urabialy brak w Polsce atmosfery do takiej wspolpracy (Agora ma
        cichy kapital Bertelsmanna, to o niemieckosc, nie zydostwo tutaj chodzi)
        etc.etc. A dzis? Przeczytaj tego pacana "dokropka", ktory kaze sie Brytom
        odpieprzyc od "wewnetrznych spraw Polski".
        Coz, Anglicy nie mysla umierac za Breslau. Scislej: niech sobie Polacy sami
        radza z sadami europejskimi, skoro pomoc UK im w tym zbyteczna.
    • fredzio54 Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n 15.09.04, 07:22
      Ale to chucpa polakow
      w 1939 zaczeli II WS napadli na Glawice i ztrzelili pare Niemcow doskonale
      wiedzieli z Hitlerowcy napadna na Polske aby zydow wymordowac
      po II WS wypedzili 12 Miliony Niemcow dostali 1/3 reichu Miasta z Tramwajami
      prat i wode Fabryki cale bogacwo, od zydow wszytko obkradli
      a teraz chca od niemcow odczkodowanie z nasza meke w czasie II WS
      ale to chucpa
      Nimeic mordowal a polak wykozystal
    • Gość: abc Re: Klimat mie˛dzy Polska˛ a Niemcami - komentuje IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.04, 08:04
      I znowu inna forma ataku na "Polske", po tak wielkiej tragedii i zagladu ludzkosci w
      nieoliczalnych skutkach, wywolanej przez "sasiadow" ciagnacej sie przez wiele generacji.
      Sadze, ze ten kapitel w Niemczech nie zostal "wpuszczony do swiadomosci niemieckiej".
      Jest tlamszony i odlamki spoleczenstwa jak np. "ziomkowstwo" w nieywilizowany sposob
      miesza, jak widzimy bezkarnie. Czuje sie pewnie.
      Nikt ze strony oficjalnej - Niemieckiej temu zdecydowanie nie przeszkadza, nie zaprzecza lub
      podejmuje krokow, na ktore nasze spoleczenstwo oczekuje.

      • Gość: Obywatel Kapitulacja Niemiec byla bezwarunkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 13:42
        Podpisał ją dowódca wojskowy mianowany przez Hitlera na swego następce.
        Był to dowódca wojskowy a nie cywil.
        Takiego własnie następce wyznaczył A. Hitler.
        Kapitulacje państw podpisują zawzyczaj dowódcy wojskowi bo takie prawa
        obowiązują w czasie wojny.
        W dokumentach kapitulacji III Rzeszy pisze jak byk, że klapituluje on w imieniu
        III Rzeszy i zgadza się w jej imieniu bezwarunkowo na wszystkie warunki
        aliantów.
        Kapitujacja III Rzeszy była więc bezwarunkowa.
        Czyli, że Niemcy zgodziły się bezwarunkowo na wszystko co alianci z nimi zrobią
        w przyszłości.
        O karnym wygnaniu Niemieckiej Pątej Kolumny i jej rodzin z ziem Polski
        zdecydowały zwycięskie mocartwa.
        Była to KARA ZA WSZYSTKIE ZBRODNIE, KTÓRE NIEMCY POPEŁNILI W CZASIE WOJNY.
        Kara jest zawsze karą więc Niemcy ponieśli w wyniku jej wyEgzekwowania ciężką
        stratę. Prawomocnie skazaznemu nie płaci się za doznane krzywdy i ból. Bo te
        straty i ból zakładała wyznaczona kara.
        Jakimi naszymi "przyjaciółmi" są dziś Niemcy widać również po ich głosach na
        tym forum.
        To głos niemieckiej ulicy, a to własnie ulica decyduje o zwycięstwie w wyborach.
        Tacy jak nasi nimieccy dyskutanci wybrali w wyborach z 1933 roku Adolfa Hitlera
        i NSDAP.


    • Gość: wera 1953 ROK IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.04, 14:24
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040915/kraj/kraj_a_3.html
    • Gość: Jan Polacy nie dorosli Niemcom do piet IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.04, 19:31
      w Polsce upajanie sie odszkodowaniami a w Nieczech przecietniak nic nie wie,nie chce wiedziec i nie bedzie wiedzial.Jest demokracja,stracilem dom w Polsce w zamian za wyjazd rodziny do Niemiec to bede sie sadzil.Bez wzgledu na Schrödera czy innego idiote z Polski!
    • peter.jezioro LYSY A ZYDZI MIELI PRAWO DOODSZKODOWAN? 15.09.04, 21:53
      Gość portalu: Łysy napisał(a):

      > Nie Polska zaczela te histerie z 'odszkodowaniami'. Niemcy wypuscili demona z
      > butelki, i Niemcy musza go tam wpedzic z powrotem ! Osobiscie uwazam ze
      > domaganie sie odszkodowan od dzisiejszych Niemiec czy Rosji jest bez sensu,
      > ale nie mysmy z tym wyjechali !

      A zydzi be problemow dostali odszkodowani wiec dlaczego polska nie powinna.
    • Gość: M Za co mamy kochać Niemcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:30
      Czy za 6 milinów 20 tysięcy zgładzonych przez nich obywateli Polski?
      Za zrównanie z ziemią dzisiątek miast, fabryk, wiosek?
      Za ukradzione Polakom dzieła sztuki, spalone galerie, biblioteki, szkoły,
      uczelnie, okradzione banki i skarbce?
      Za zniesioną z powierzchni ziemi Warszawę?
      Za masowe egzekucje organizowane na niewinnych ludziach?
      Za eksterminowanie naszej inteligencji?
      Za pogardę, która nam od zawsze okazują nawet na tym formum "GW"?
      Za dwie wojny światowe, które wywołaliście w jednym tylko XX wieku?
      Za ludobójstwa ktorych się dopuścliście na naszym narodzie a teraz domagają
      się od nas "odzkodowań"?
      Buta, pogarda dla innych narodów, poczucie wyższości ukryte pod
      maską "Europejczyka".
      I ukryty strategiczny cel realizowany skutecznie od upadku muru
      berlińskiego: "zjednoczenie "niemieckich" ziem" i odbudowa Rzeszy Niemieckiej.

      • Gość: Jan Re: Za co mamy kochać Niemcy? IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.04, 23:18
        Nie musisz Niemcow kochac.Ja chce dom,co memu ojcu komunisci wzieli za pozwolenie wyjazdu calej rodziny do Niemiec.Nie zrozumiales???
        Co mnie obchodza wojny i cierpienia narodow?G.wno...Oddac co sie nie nalezy!
        • Gość: Hanys Jan-to trzeba było nie wyjeżdżać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 00:53
          Masa ludzi została i nic im nie wzięli.
          Po co wyjeżdzaliście?
          Nikt was nie wypędzał.
          Kochałeś bardziej DM od Ojczyzny to ci i gospodarkę wzięli...
          Twój wybór.
          • gosciu_z_niemiec Re: Jan-to trzeba było nie wyjeżdżać 16.09.04, 15:53
            Gość portalu: Hanys napisał(a):

            > Masa ludzi została i nic im nie wzięli.
            > Po co wyjeżdzaliście?
            > Nikt was nie wypędzał.
            > Kochałeś bardziej DM od Ojczyzny to ci i gospodarkę wzięli...
            > Twój wybór.

            A co to, norma w Polsce, ze jak sie wyjezdza to sie trzeba liczyc z tym, ze po
            powrocie wlasnego nie zastaniesz?

            • Gość: Hanys Nie-tylko ci co wyjeżdżali musieli majątki oddać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:13
    • Gość: M Bezwarunkowa kapitulacja Niemiec w 1945 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:38
      Podpisał ją dowódca wojskowy mianowany przez Hitlera na swego następce.
      Był to dowódca wojskowy a nie cywil.
      Takiego własnie następce wyznaczył A. Hitler.
      Kapitulacje państw podpisują zawzyczaj dowódcy wojskowi bo takie prawa
      obowiązują w czasie wojny.
      W dokumentach kapitulacji III Rzeszy pisze jak byk, że klapituluje on w imieniu
      III Rzeszy i zgadza się w jej imieniu bezwarunkowo na wszystkie warunki
      idziałania aliantów.
      Kapitujacja III Rzeszy była więc bezwarunkowa.
      Czyli, że Niemcy zgodziły się bezwarunkowo na wszystko co alianci zrobią z nimi
      w przyszłości.
      O karnym wygnaniu Niemieckiej Piątej Kolumny i jej rodzin z ziem Polski
      zdecydowały zwycięskie mocartwa.
      Była to KARA ZA ZBRODNIE, KTÓRE NIEMCY POPEŁNILI W CZASIE WOJNY na innych
      narodach.
      Kara jest zawsze karą więc Niemcy ponieśli w wyniku jej wyegzekwowania ciężką
      stratę. Cierpieli, stracili majątki itp.
      Ale prawomocnie skazaznemu nie płaci się za doznane krzywdy i ból.
      Bo własnie te straty i ból zakładała wyznaczona kara.
      Jakimi naszymi "przyjaciółmi" są dziś Niemcy widać również po ich głosach na
      tym forum.
      To głos niemieckiej ulicy, a to własnie ulica decyduje o zwycięstwie w wyborach.
      Tacy jak nasi niemieccy dyskutanci wybrali w wyborach z 1933 roku Adolfa
      Hitlera i NSDAP.
      • gosciu_z_niemiec Re: Bezwarunkowa kapitulacja Niemiec w 1945 roku 16.09.04, 15:55
        Gość portalu: M napisał(a):


        > W dokumentach kapitulacji III Rzeszy pisze jak byk, że klapituluje on
        > w imieniu III Rzeszy

        Liczysz na to, ze jak powtorzysz to klamstwo wiele razy to stanie sie prawda?

        Wystarczy, ze sie siegnie do tekstu kapitulacji i juz wiadomo, ze klamiesz.
        Kapitulacja byla podpisana w imieniu wszystkich oddzialow Wehrmach.

        www.documentarchiv.de/ns/1945/kapitulation.html
    • Gość: Monika Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n IP: 193.227.145.* 16.09.04, 13:17
      Z wielkim zainteresowaniem sluchalam przemow w dniu 1. wrzesnia na Westerplatte
      i jestem pod wrazeniem Pana wystapienia w Sejmie w ubiegly piatek. Gratuluje
      polskiemu Sejmowi tej decyzji. To bylo konieczne. Jestem o tym swiecie
      przekonana. Od 7 lat przebywam w Niemczech, ukonczylam z wyroznieniem
      germanistyke w Polsce i dzieki stypendium moge kontynuowac studia doktoranckie
      w Niemczech. Wydaje mi sie, ze przez ten czas poznalam Niemcy bardzo dobrze.
      Mam tu tez kilku (ale w sumie niewielu..) niemieckich przyjaciol, z ktorymi
      moge otwarcie o tej problematyce dyskutowac i jestem przekonana, ze decyzja
      Sejmu z ubieglego piatku byla sluszna. Tylko blagam Pana, niech polski Sejm nie
      mieknie..... Blagam.... Niemcy nie sa sentymentalnym narodem, nie przejmuja sie
      tym, co inne narody o nich sadza. Cynicznie powtarza sie tutaj ciagle: "Alle
      hassen uns"- "Wszyscy nas nienawidza! Gdzie nie pojedziemy, jestesmy jako
      Niemcy zle przyjmowani". Ale nie robi sie tu niczego, zeby to zmienic. Jest to
      czysty cynizm a la: i tak, czego bysmy nie zrobili, beda nas nienawidziec, wiec
      najlepiej walczyc o swoje interesy. Oni w ogole nie sa sentymentalni i w ogole
      nie zalezy im na poprawnych stosunkach z Polska. Gwizdza na nas! Decyzja
      polskiego Sejmu zostala tu przez wielu odebrana jako tania prowokacja. Inni
      przyjeli ta decyzje z najwiekszym zaskoczeniem, ale zarazem i respektem.
      Przypomina mi sie, co Andrzej Stasiuk powiedzial o Niemcach w jednym z wywiadow
      ze Spieglem: "Niemcy sa sadomachistami. Respektuja tylko tych,kto im porzadnie
      spierze tylek". ja dodam tylko: swieta prawda!
      Blagam, niech polski Sejm nie mieknie! Kazdy wie, ze wyplacenie Polsce
      reparacji wojennych jest kompletnie niemozliwe. Tu nie chodzi o pieniadze,
      tylko o nasza godnosc!!!! Dlatego powinnismy potrzymac Niemcow troche w szachu
      i przypomniec im o odpowiedzialnosci moralnej jaka maja wobec Polski.
      Roszczenia Wypedzonych, poparcie dla tych roszczen albo brak sprzeciwu wobec
      tych roszczen udowodnily, ze Niemcom trzeba bylo o tym przepomniec. Polacy nie
      powinni mowic tak szybko jednoznacznie ostatniego slowa i zrzec sie od razu
      reparacji. Poczekajmy i dajmy im czas, zeby ten kraj mial czas na
      ustosunkowanie sie do tej kwestii. Niemcy po zjednoczeniu sa ciagle
      jeszcze "auf der Suche nach der eigenen Identität". Wazne jest, zeby
      uswiadomili sobie, ze za ich wschodnia granica maja "einen selbstbewussten
      Partner" - mloda demokratyczna Polske, ktora odwaznie broni swoich interesow na
      swiatowej scenie politycznej.
      • Gość: sam Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n IP: *.arcor-ip.net 19.09.04, 17:12
        mieszkam w Niemczech 15 lat i calkowicie zgadzam sie z Toba. Niemcy szanuja
        tylko sile i dlatego od lat wlaza w dupe Rosji. Kto jest aktywny w grze ten
        dyktuje warunki i to nie tylko w szachach.
    • Gość: monika stosunki polsko-niemieckie IP: 193.227.145.* 16.09.04, 13:35
      z wielkim zainteresowaniem sluchalam przemow w dniu 1. wrzesnia na Westerplatte
      i jestem pod wrazeniem obrad w Sejmie w ubiegly piatek. Gratuluje polskiemu
      Sejmowi piatkowej decyzji. To bylo konieczne. Jestem o tym swiecie przekonana.
      Od 7 lat przebywam w Niemczech, ukonczylam z wyroznieniem germanistyke w Polsce
      i dzieki stypendium moge kontynuowac studia doktoranckie w Niemczech. Wydaje mi
      sie, ze przez ten czas poznalam Niemcy bardzo dobrze. Mam tu tez kilku (ale w
      sumie niewielu..) niemieckich przyjaciol, z ktorymi moge otwarcie o tej
      problematyce dyskutowac i jestem przekonana, ze decyzja Sejmu z ubieglego
      piatku byla sluszna. Tylko blagam Pana, niech polski Sejm nie mieknie.....
      Blagam.... Niemcy nie sa sentymentalnym narodem, nie przejmuja sie tym, co inne
      narody o nich sadza. Cynicznie powtarza sie tutaj ciagle: "Alle hassen uns"-
      "Wszyscy nas nienawidza! Gdzie nie pojedziemy, jestesmy jako Niemcy zle
      przyjmowani". Ale nie robi sie tu niczego, zeby to zmienic. Jest to czysty
      cynizm a la: i tak, czego bysmy nie zrobili, beda nas nienawidziec, wiec
      najlepiej walczyc o swoje interesy. Oni w ogole nie sa sentymentalni i w ogole
      nie zalezy im na poprawnych stosunkach z Polska. Gwizdza na nas! Decyzja
      polskiego Sejmu zostala tu przez wielu odebrana jako tania prowokacja. Inni
      przyjeli ta decyzje z najwiekszym zaskoczeniem, ale zarazem i respektem.
      Przypomina mi sie, co Andrzej Stasiuk powiedzial o Niemcach w jednym z wywiadow
      ze Spieglem: "Niemcy sa sadomachistami. Respektuja tylko tych,kto im porzadnie
      spierze tylek". ja dodam tylko: swieta prawda!
      Blagam, niech polski Sejm nie mieknie! Kazdy wie, ze wyplacenie Polsce
      reparacji wojennych jest kompletnie niemozliwe. Tu nie chodzi o pieniadze,
      tylko o nasza godnosc!!!! Dlatego powinnismy potrzymac Niemcow troche w szachu
      i przypomniec im o odpowiedzialnosci moralnej jaka maja wobec Polski.
      Roszczenia Wypedzonych, poparcie dla tych roszczen albo brak sprzeciwu wobec
      tych roszczen udowodnily, ze Niemcom trzeba bylo o tym przepomniec. Polacy nie
      powinni mowic tak szybko jednoznacznie ostatniego slowa i zrzec sie od razu
      reparacji. Poczekajmy i dajmy im czas, zeby ten kraj mial czas na
      ustosunkowanie sie do tej kwestii. Niemcy po zjednoczeniu sa ciagle
      jeszcze "auf der Suche nach der eigenen Identität". Wazne jest, zeby
      uswiadomili sobie, ze za ich wschodnia granica maja "einen selbstbewussten
      Partner" - mloda demokratyczna Polske, ktora odwaznie broni swoich interesow na
      swiatowej scenie politycznej.
      • gosciu_z_niemiec Re: stosunki polsko-niemieckie 16.09.04, 16:09
        Gość portalu: monika napisał(a):

        > Roszczenia Wypedzonych, poparcie dla tych roszczen albo brak sprzeciwu wobec
        > tych roszczen udowodnily, ze Niemcom trzeba bylo o tym przepomniec.

        ble ble.

        > Polacy nie powinni mowic tak szybko jednoznacznie ostatniego slowa
        > i zrzec sie od razu reparacji.

        Schon passiert, Frau Waschlapski.

        > Poczekajmy i dajmy im czas, zeby ten kraj mial czas na ustosunkowanie sie
        > do tej kwestii.

        Ten kraj nie ma moznosci ingerencji w sprawy wlasnosci prywatnej, zwlaszcza
        poloznej poza granicami RFN. Rozwiazanie problemmu lezalo i lezy w rekach wladz
        polskich. Na pewno nie rozwiaze problemu bezsensowne, bo bez szans na
        realizacje, uchwala Sejmu. Sprawila ona tyle, ze ci, ktorzy dotad byli
        przyjazni Polsce a przeciwni rozliczaniu w nieskonczonosc, poczuli nagle
        stechla zabe w ustach i spluneli rozczarowani. Zgodnie z zyczeniem strony
        polskiej nastapi teraz etap rozliczen, nie ma juz moralnych argumentow dla
        powstrzymania wypedzonych, skoro Sejm domaga sie reparacji. A ze je juz Polska
        dostala? No to tym bardziej teraz pora na zwroty mienia osobom prywatnym.

        • Gość: klik Re: stosunki polsko-niemieckie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 19:17
          gosciu_z_niemiec napisał:
          skoro Sejm domaga sie reparacji. A ze je juz Polska
          > dostala? No to tym bardziej teraz pora na zwroty mienia osobom prywatnym.

          No cóż Gościu z Niemiec . Potwierdziłes tylko ,ze Monika ma racje w 100 %. Wam
          rzeczywiście trzeba koniecznie i non stop powtarzac prawdy oczywiste i
          przypomonać fakty oczywiste a najlepiej od czasu do czasu skopac tyłek. Postawa
          przyzwoitego i chętnego do wybaczen sasiada tylko Was rozzuchwala i śmieszy. A
          tak nawiasem buta i arogancja niemiecka ( Ty jesteś przykładem) jest wprost
          niewyobrażalna. Jesli Niemiec ząda rekompensaty za krzywdy to jest to zgodne ze
          standardami zjednoczonej Europy. Jesli ktos od Niemców ząda rekompensaty za
          krzywdy , to jest to ,jak pięknie i po europejsku ( szczere gratulacje )
          okresliłes - cytuję: "ble, ble ". No to bedziemy kochany sąsiedzie o tym Ci
          przypomonac . I nie tylko przypominać . Prawdopodobnie ( na szczeście dla
          nas ) " polaczek" kojarzy Ci się z zapijaczonym ,niekumatym robolem na czarno.
          Myśl tak dalej , a szybko nasi młodzi , wykształceni i cwani prawnicy dadza
          sobie z Wami rade. To dobrze ,że Wy Niemcy tak bardzo respektujecie Prawo i to
          dobrze ,ze my jesteśmy w UE. Wykorzystamy to Prawo .
          A tak nawiasem , cale szczęścię , że Pani Steinbach tak głupio sie wychyliła .
          Gdyby nie ona , to pewnie po chrzescijansku byśmy Wam wybaczyli , a Wy byscie
          potem nas po raz drugi ( myślę o 1939-1945) zniszczyli i ograbili. Dzieki Eriko!
          I pocieszenie dla Moniki. W najbliższych wyborach w Polsce bez szans jest
          ugrupowanie , ktore odpuści sprawe reparacji wojennych .To dla nas wazniejsze
          niz np podatki ( Niemiec tego nie zrozumie). Obiektywnie to smutne , ale nie ma
          wyjścia.
          • Gość: Treser pcheł Foksa jak szczeniaka trzeba uczyć-jak nasra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:07
            gdzie nie wolno to nos mu wsadza się w to gówno.
            Po paru razach szczeniak nabiera rozumu i załatwia się gdzie trzeba.
            Niemiec niestety nie...
        • Gość: bernard nic, pallancie niemiecki , nie dostaniecie. IP: *.arcor-ip.net 16.09.04, 22:18
          zniszczenia wojenne spowodowane prze Niemcow w Polsce - ca. 600 mld US §
          sa kilkukrotnie wyzsze od tego, co wy w Polsce pozostawiliscie.

          gdybyscie (a i tak to bajka) wygrali sprawe W Strasburgu, my na tej samej
          zasadzie wygramy ja rowniez.

          paniatna, niemaszku?
      • Gość: kaczory11 Dziekuje Ci Moniko !!!!!!!!! IP: *.zeelandnet.nl 16.09.04, 22:14
        Dziekuje Ci Moniko za ten Twoj wspanialy post. Czapki z glow panowie przed
        Monika !!
        Pozdrawiam serdecznie - Kaczory11
        P.S. Jak Pani moze wytrzymac wsrod tej wstretnej nacji ?
    • Gość: Amerykanin Klimat byl piekny w wrzesniu 1939. Wrzosy kwitly, IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 16.09.04, 19:27
      sucho bylo (bez blota, ktore mialo zatrzymac gasiennice czolgow) i malo chmur
      (ktore mialy chronic od bombardowania). Wszyscy wspominaja tamten wrzesien -
      tak klimatycznie bylo.
      • Gość: M Uchwała Rządu PRL z 23 sierpnia 1953 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:06
        Waldemar Gontarski, redaktor naczelny "Gazety Sądowej"
        Z punktu widzenia prawa międzynarodowego uchwała z 23 sierpnia 1953 r. jako akt
        jednostronny, aby mogła wywierać skutki prawne, musi spełniać pewne wymogi
        formalne: powinna być wydana przez kompetentny organ i nie może być obarczona
        wadami oświadczenia woli (np. nie może być przyjęta pod przymusem). Wprawdzie
        pacta sunt servanda (art. 9 Konstytucji RP z 1997 r.), ale zasada ta nie ma
        charakteru absolutnego. Dotychczas podważaliśmy skuteczność prawną uchwały z 23
        sierpnia 1953 r. z dwóch względów. Po pierwsze, została wymuszona przez dyktat
        ZSRR, po drugie, Rada Ministrów nie była organem uprawnionym do wydania tego
        typu oświadczenia woli. Jeśli się teraz okazuje, że takiej uchwały nie
        znaleziono w archiwach, bo jej po prostu w ogóle nie było, to współczesne
        państwo niemieckie powołujące się na tę uchwałę traci zasadniczy argument.
        Wszak trudno dotrzymywać paktów, których nie było.
    • Gość: Jarek Re: Klimat między Polską a Niemcami - komentuje n IP: 204.75.249.* 17.09.04, 01:10
      a do tego mamy jeszcze polskie poparcie dla wojny idioty Busha ... gratuluje.
      Polityka miedzynarodowa to taka skomplikowana sprawa - to tez debilek Bush
      powiedzial.
      Jarek
    • Gość: jolo Steinbach i Pawelka do gazu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 01:11
      • Gość: Nazisci z PL !! Dawniej to takimi wypowiedziami polska zaczela WS IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.09.04, 19:33
        • Gość: Jan A Rydz-Smigly ryczal w radiu wiosna 1939 roku.. IP: *.dip.t-dialin.net 19.09.04, 20:06
          my przegonimy te germanskie hordy...I mial potem.Jak lis podwinal ogon i pierwszy zwial do Angli...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka