Gość: ZZ
IP: *.top.net.pl
16.09.04, 19:56
Może się okazać, że Jelcyn powołał Putina na premiera w stanie zamroczenia
alkoholowego i w świetle prawa nominacja ta nie jest ważna. Podobnie jak i
cała późniejsza kariera polityczna tegoż. Dobry prawnik wyciągnie wniosek, że
Putin ma takie samo prawo do rządzenia Rosją, co Saddam Hussajn Irakiem.