mara571
14.10.15, 09:28
wczoraj w Bundestagu odbylo sie posiedzenie frakcji CDU poswiecone problemom zwiazanym z naplywem "uchodzcow". Trwalo pare godzin i bylo bardzo burzliwe. Mutti byla atakowana przez poslow, ktorzy faktycznie sa zwiazani ze swoim miejscem zamieszkania. Tych z kolei zmuszaja do dzialan zdesperowani bumistrzowie, starosci powiatow, to znaczy osoby, ktore musza po jednym telefonie zorganizowac miejsce do spania dla 100 osob, mimo iz wczesniej przyjeli juz 1000.
Zwracam uwage, za na pierwsza strone opis posiedzenia wstawil Die Welt, flagowy okret koncernu Springera. I pozwolil na dyskusje, ktora warto wyrywkowo poczytac.
Niektorzy internauci wyrazaja nadzieje, ze tradycyjna mowe przed Bozym Narodzeniem wyglosi juz inny kanclerz.
Czy nalezaloby tego zyczyc Niemcowm? Chyba tak.
www.welt.de/politik/deutschland/article147573136/Regierungsabwahl-Merkel-kaempft-mit-eigener-Fraktion.html