lubat
18.11.15, 21:50
Przynajmniej w polskojęzycznych mediach.
Sami Ukraińcy próbują się przypomnieć opinii zagranicznej próbując ostrzeliwać tereny separatystów, ale najwidoczniej główny reżyser przedstawienia nie dał zgody na rozszerzenie akcji i sprawa przycichła.
Tak więc chyba kolejne (przynajmniej medialne) zwycięstwo WWP. Ale jemu ciągle mało i teraz chce wbić szpilę w doopska Ukraińców i ich zachodnich "sponsorów". W grudniu Ukraina musi zwrócić Rosji 3 wielkie bańki długu. Nie bardzo się do tego kwapi, ale będzie musiała, bo bez tego nie będzie mogła dostać kolejnych dużych pożyczek z MFW. MFW z kolei naciska na Rosję, by restrukturyzowała (odroczyła) spłatę. Więc ten cwaniaczek z KGB zakpił sobie z Zachodu. Stwierdził, że rozłoży dług ukraiński na lepszych warunkach, niż chce tego MFW, ale USA lub UE musi dać pisemne gwarancje zwrotu długu przez Ukrainę, skoro twierdzą, że tylko brak restrukturyzacji rosyjskiego długu stoi na przeszkodzie błyskawicznego rozwoju Ukrainy.
Reakcji na razie njet:)
www.vesti.ru/doc.html?id=2688242
PS. Od 1 stycznia 2016 Rosja wprowadza cła w handlu z Ukrainą - to w związku z układem stowarzyszeniowym z UE. Ciekawe, czy i w jakim stopniu UE zrekompensuje Ukrainie straty.