polski_francuz
09.02.16, 07:03
Pani Jagienka Wilczak pisze: Minister rozwoju gospodarczego Ukrainy Aivaras Abromaviczius złożył dymisję. Wraz z nim chce ustąpić trzech jego najbliższych współpracowników. W poniedziałek parlament powinien zatwierdzić tę dymisję w głosowaniu.
W Kijowie poszło na ostro: Abromaviczius bez ogródek wskazał przyczyny swej decyzji. Nie był w stanie skutecznie walczyć z korupcją i oligarchiczną gospodarką, nie mógł przeprowadzać zmian, do jakich został wynajęty 2 grudnia 2014 r., kiedy – po wyborach – powstawał drugi rząd Arsenija Jaceniuka.
Przede wszystkim wyrazy szacunki dla mlodego Litwina, ktory mial odwage i przyjsc i zabrac sie do czyszczenia stajni Augiasza i odwage do powiedzenia "tak dalej sie nie da".
I Ukraine i, kiedys pozniej Rosje, czekaja bowiem prawdziwe reformy. W ktorych oligarchowie straca i wladze i przywileje. Ich ekonomiczna sila nie wynika bowiem z pomyslow, umiejetnosci przedsiebrania ale z mafijnego ustawienia sie w momencie podzialu post-sowieckiego majatku.
Ze tak nastapi nie watpie, pytanie tylko jak i kiedy?
PF