boavista4
20.02.16, 11:20
Zobzczylem na zdjeciach domek generala Kiszczaka i dworek Radka. Pierwszy wyglada jak zagroda chopska, drugi jak dwor dorobkiewicza co udaje drobnego szlachcica. Gdzie im tam do arystokratow i krolow , do Potockich, nie mowiac o Habsburgach. Smaku tam nie ma za grosz, a nawet forsy nie widac. Ale nie jest tak zle, ich rezydencje sa brzydkie , ale polskie miasteczka i miasta sa piekne i zadbane. Tego sie nie da powiedziec o Brazyli gdzie palace dorobkiewiczow i ich kondominia sa wspaniale i pelne pychy, podczas kedy brazylijskie miasta sa pelne brzydoty i nedzy. Obie Ameryki sa podobne pod tym wzgledem. Drapiezny kapitalizm rujnuje , a potiomkinowska sceneria Calatravy i Jacobsena nie potrwa dluzej niz jedna generacje, a moze mniej .
www.knstrct.com/architecture-blog/2013/05/14/jn-house-by-jacobsen-arquitetura