Dodaj do ulubionych

Kerry obrazil Polske

04.10.04, 05:44
W debacie Kerry uzyl zwrotu:
"Prezydent poszedl na wojne majac ze soba brytyjczykow i jednego czy dwoch
innych". Tym stwierdzeniem zaliczyl Polske wraz z Australia do innych, nie
znaczacych nic sojusznikow. Wedlug Kerry'ego tylko Francja i Niemcy to
prawdziwi sojusznicy, reszta nie przedstawia zadnej wartosci.
Byc moze prezydent Kwasniewski powinien rozwazyc natychmiastowe wycofanie
polskich sil z Iraku w wypadku zwyciestwa Kerry'ego i dolaczyc list z adresem
i numerem telafonu kancelarii Bunderepublik Deutchland i Palacu Elizejskiego.

W lekcewazeniu Polski jako sojusznika przejawia sie arogancja Kerry'ego.
A co bedzie kiedy wprowadzi sie do Bialego Domu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Tysprowda Re: Kerry obrazil Amerykane*, dawniej zwana Polska IP: 193.188.161.* 04.10.04, 07:49
      Zolnierze Amerykany*- synowie (z podgolonymi lbami w helmach kroju
      hitlerowskiego wspolpracujacy z granatowa policja) tych ktorzy kiedys jezdzili
      do Irakoriko** jako specjalisci - sa wyslani za nasze pieniadze jako zywe
      tarcze amerykansynow w celu stabilizowania okupacji dla piratyzacji majatku
      narodowego dla buszewikow*** z USSRaela oraz do obrony dolara przed euro, czyli
      przed waluta Unii do ktorej Amerykana* nalezy.

      *Amerykana = America cane, psy Ameryki, w ramach psubraterstwa broni.
      Wicie rozumicie, jak Dominikana, = Domini cane, psy Pana.

      ** Irakoriko = Iraq rico, Irak bogaty.
      Wicie rozumicie, jak Kostaryka = Costa rica, wybrzeze bogate.

      *** buszewicy, czlonkowie Busha Nostra, wspolczesni los conquistadores.
    • Gość: . Mnie o tej zniewadze mowil juz na necie ktos z IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.10.04, 07:58
      Rosji - bylo ponoc 2 dni temu w "Echach Moskwy"...
    • kosel_maruwi Re: Kerry obrazil Polske 04.10.04, 08:40
      kupierczycki napisał:

      > W debacie Kerry uzyl zwrotu:
      > "Prezydent poszedl na wojne majac ze soba brytyjczykow i jednego czy dwoch
      > innych". Tym stwierdzeniem zaliczyl Polske wraz z Australia do innych, nie
      > znaczacych nic sojusznikow. Wedlug Kerry'ego tylko Francja i Niemcy to
      > prawdziwi sojusznicy,

      Swiadczy to nim jak najlepiej.
      W odroznieniu od czlowieka, ktory w swoich klamstwach tak sie juz zatracil, ze
      nie odroznia fantazji od rzeczywistosci, Kerry jest realista.


      reszta nie przedstawia zadnej wartosci.

      Jedynie czysto symboliczna



      > Byc moze prezydent Kwasniewski powinien rozwazyc natychmiastowe wycofanie
      > polskich sil z Iraku w wypadku zwyciestwa Kerry'ego


      Powinien o tym pomyslec niezaleznie od tego kto wygra wybory


      > W lekcewazeniu Polski jako sojusznika przejawia sie arogancja Kerry'ego.
      > A co bedzie kiedy wprowadzi sie do Bialego Domu?


      Jest na forum grupa ludzi, ktorzy wciaz pisza farmazony o przyjazni miedzy
      Polska a USA lub o antyamerykazmie.
      Dziwnie sie sklada, ze "przyjazn" dla nich to slepe poparcie dla glupca a
      wszystko inne to antyamerykanizm. Ci sami nawoluja do "antyamerykanizmu" w
      przypadku gdyby glupca odsunieto od wladzy.
      Czym sie kieruja ?
      Chyba jedynie tym, ze glupiec jest jednym z nich.
      • koszalekopalek2 Re: Kerry obrazil Polske 04.10.04, 14:20
        kosel_maruwi napisał:

        > Jest na forum grupa ludzi, ktorzy wciaz pisza farmazony o przyjazni miedzy
        > Polska a USA lub o antyamerykazmie.
        > Dziwnie sie sklada, ze "przyjazn" dla nich to slepe poparcie dla glupca a
        > wszystko inne to antyamerykanizm. Ci sami nawoluja do "antyamerykanizmu" w
        > przypadku gdyby glupca odsunieto od wladzy.
        > Czym sie kieruja ?


        Kierują się wiedzą że ani od Francuzów ani od Niemców ani od krasnoludków
        żadnej pomocy nigdy nie będzie. :-P
        • kosel_maruwi Re: Kerry obrazil Polske 04.10.04, 14:27
          koszalekopalek2 napisał:

          >> > Jest na forum grupa ludzi, ktorzy wciaz pisza farmazony o przyjazni miedz
          > y
          > > Polska a USA lub o antyamerykazmie.
          > > Dziwnie sie sklada, ze "przyjazn" dla nich to slepe poparcie dla glupca a
          >
          > > wszystko inne to antyamerykanizm. Ci sami nawoluja do "antyamerykanizmu"
          > w
          > > przypadku gdyby glupca odsunieto od wladzy.
          > > Czym sie kieruja ?
          >
          >
          > Kierują się wiedzą że ani od Francuzów ani od Niemców ani od krasnoludków
          > żadnej pomocy nigdy nie będzie. :-P


          Pomocy ???

          W czym ?
          Dla kogo ??


          • Gość: . A chociazby w DOSTARCZENIU WAM MIEJSC PRACY IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.10.04, 14:32
            Bo sami ich dla siebie we wlasnym wolnym kraju stworzyc nie potraficie. Proste?
            • kosel_maruwi Re: A chociazby w DOSTARCZENIU WAM MIEJSC PRACY 04.10.04, 14:40
              Gość portalu: . napisał(a):

              > Bo sami ich dla siebie we wlasnym wolnym kraju stworzyc nie potraficie.
              Proste
              > ?

              Jak na agenta przystalo, piszesz jakims szyfrem.
              Jakim wam ?
              Jakie miejsca pracy ?

              Ten glupiec o ktorym ja pisze sprawil, ze dwa miliony miejsc pracy zostaly
              zlikwidowane.
              Moze zostaly wyeksportowane do "nas" ale nic o tym nie slyszalem.
              • Gość: . To mow od razu, ze jestes Amerykaninem. Nie rob IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.10.04, 23:53
                za kolejnego Polaka, ktoremu USA sie nie podoba, bo nie dano mu wizy
                turystycznej, by mogl sobie popracowac na czarno.
                A utracie miejsc pracy (zapewne jak i w UK miejsc pracy fizycznej, prostych
                stanowisk robotniczych) winnien nie Bush, nie Blair, nie Saddam, ale CHINY...
                • kosel_maruwi Re: To mow od razu, ze jestes Amerykaninem. Nie r 05.10.04, 09:22
                  Gość portalu: . napisał(a):

                  > za kolejnego Polaka, ktoremu USA sie nie podoba, bo nie dano mu wizy
                  > turystycznej, by mogl sobie popracowac na czarno.


                  Zaczynam sie o ciebie powaznie martwic.
          • koszalekopalek2 Re: Kerry obrazil Polske 04.10.04, 14:37
            kosel_maruwi napisał:

            > Pomocy ???
            >
            > W czym ?
            > Dla kogo ??


            w grzybobraniu! :-P


            ...i polowaniu na debili :-P

            • kosel_maruwi Re: Kerry obrazil Polske 04.10.04, 14:41
              koszalekopalek2 napisał:

              > kosel_maruwi napisał:
              >
              > > Pomocy ???
              > >
              > > W czym ?
              > > Dla kogo ??
              >
              >
              > w grzybobraniu! :-P
              >
              >
              > ...i polowaniu na debili :-P

              To uwazaj na siebie zgrzybialy debilu

              Zegnam
              >
              • koszalekopalek2 zegnam? :-P 04.10.04, 19:39
                kosel_maruwi napisał:

                >
                > To uwazaj na siebie zgrzybialy debilu
                >
                > Zegnam

                Oby :-P
                nie znasz znaczenia tego slowa, podrzutku! :-P
                • kosel_maruwi Re: zegnam? :-P 05.10.04, 09:20
                  koszalekopalek2 napisał:

                  > Oby :-P
                  > nie znasz znaczenia tego slowa, podrzutku! :-P

                  Nie rob sobie proznych nadziei

                  Ciebie zegnam pajacu i tylko ciebie.
                  • koszalekopalek2 Q.E.D :-P 05.10.04, 14:12
    • Gość: Ja Polska nie przedstawia zadnej wartosci. IP: 66.98.168.* 04.10.04, 14:56
      >> Polska nie przedstawia zadnej wartosci.

      To jest oczywiste ze Polska ze swoimi 4000
      najemnikow w Zjonistycznej sluzbie nie
      przedstawia zadnej wartosci, z wyjatkiem kupy smiechu.
    • Gość: aki a mnie tam nie obraził ani na jotę IP: *.protonet.pl 04.10.04, 15:53
      obrażony się może czuć ktoś komu sie wydaje
      że stanowimy dla ameryki ważny kraj
      Otóż nie stanowimy ,a co gorsza nasi politycy nie zrobili nic aby to zmienić.Posłuszeństwo,służalczość i merdanie ogonkiem na każde zawołanie jest pewnie wygodne i mile widziane bo dobrze jest miec spolegliwego sługę.
      ALE NIGDY NIE BUDZI SZACUNKU I UZNANIA
    • Gość: Tysprowda Kerry obrazil Polske? Bzdury kupierczycki plecie IP: 193.188.161.* 04.10.04, 17:06
      Fakty do sprawdzenia na www.bartcop.com

      Subject: Fun side by side Polish quotes

      My opponent says we didn't have any allies in this war.
      What's he say to Alexander Kwasniewski of Poland?"

      George Bush Minor,
      In the worst ever debate performance by any Presidential candidate, September
      30, 2004
      www.washingtonpost.com/wp-srv/politics/debatereferee/debate_0930.html

      Apparently whatever George said to Aleksander was not appreciated...

      "I also feel uncomfortable due to the fact that we were misled with the
      information on WMDs,"

      Polish President Aleksander Kwasniewski, Warsaw, Poland, March 18, 2004
      www.rednova.com/news/stories/6/2004/03/18/story155.html


      Kerry: Secondly, when we went in, there were three countries: Great Britain,
      Australia
      and the United States. That's not a grand coalition. We can do better.

      BUSH: Well, actually, he forgot Poland.

      George Wanker Bush, The C student in a moment of brilliance??? September 30,
      2004
      www.washingtonpost.com/wp-srv/politics/debatereferee/debate_0930.html

      Let's see if Big John was right or if Shorty Bush had caught him in an error:

      August 1, 2003 SZCZECIN, Poland — More than 2,000 Polish soldiers left for
      Iraq yesterday,
      the first in a series of deployments."

      Score yet another one for Kerry.
      As best I can make out from my calendar, March appears to occur well before
      July 31.
      www.washtimes.com/world/20030731-100008-9335r.htm


      • Gość: felusiak Kupierczycki ma racje IP: *.nyc.rr.com 04.10.04, 23:41
        Cytat z linku, ktory sam Tysprawda podales.
        KERRY: You can't tell me that on the day that we went into that war and it
        started
        • Gość: Tysprowda Re: Kupierczycki ma racje IP: 193.188.161.* 05.10.04, 07:13
          Felusiak buszolomie, czy ty wiesz co to znaczy "pryncypially", a?

          <<it was principally the United States, the America and Great Britain
          and one or two others.>>

          Czytaj uwazniej felusiak buszolomie jesli nie potrafisz zapamietac.

          200 platnych polskich mordercow wyslanych na wojne do Irakoriko dla Busha
          Nostra przez zyda wszystkich Polakow, przefarbowanego na buszewika bolszewika,
          sterroryzowanego przez Busha Nostra, nie stanowi pryncypalnie wojska
          ktore "went to war".

          Jako ze amerykansyny maja w zwyczaju barbarzyncow nie wypowiadac wojny, jak to
          robia kraje cywilizowane, ale amerykansyny "go to war".

          Jak zboj barbarzynca miesniak na ulicach kraju wolnych, domu odwaznych. Nu nie
          buszolomie amreykansynski, a?
    • Gość: MM Drogi kupierczycki. Dla Bialego Domu... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 04.10.04, 17:18
      ...Polska JEST nic nie znaczacym sojusznikiem. Takie sa realia. Duzo bardziej
      liczy sie Australia.

      To nie zadna obelga tylko uczciwe postawienie sprawy.
      • Gość: felusiak Re: Drogi kupierczycki. Dla Bialego Domu... IP: *.nyc.rr.com 04.10.04, 23:44
        Absolutnie zgadzam sie z toba, ze Polska jest malo znaczacym sojusznikiem,
        jednak dobry ton pretendenta wymagalby mniej arogancji. Ten czlowiek mowi o
        sojusznikach majac na mysli wylacznie Francje i Niemcy. Jest tez krotkowzroczny,
        gdyz moze zaistniec sytuacja w trakcie jego prezydentury, ze Polska okaze sie
        niezastapionym sojusznikiem. I co wtedy?
        • Gość: MM Re: Drogi kupierczycki. Dla Bialego Domu... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 04.10.04, 23:46
          > gdyz moze zaistniec sytuacja w trakcie jego prezydentury, ze Polska okaze sie
          > niezastapionym sojusznikiem. I co wtedy?

          No, to bylaby baaaardzo hipotetyczna sytuacja. Trudno sobie taka wyobrazic,
          gdzie sojusz z Polska bylby nizastapiony, lub chocby wygodniejszy dla USA niz
          sojusz z ktorymkolwiek z krajow pietnastki. No moze za wyjatkiem Beneluksu :o)
          • Gość: . Glos Polski na forum EU wazy tylko niewiele mniej IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.10.04, 23:57
            nizli Francji...Glosuje cala 25, zacofancu!
            • Gość: MM Re: Glos Polski na forum EU wazy tylko niewiele m IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 05.10.04, 00:18
              I co z tego, Gabi? Glosowac sobie moga - ale chodzi o konkrety, a tu
              przedstawic Polska nie moze zbyt wiele. I niestety jeszcze dlugo nie bedzie
              mogla. Wiec moze sobie dac spokoj z tym pozowaniem na mocnego.

              • Gość: felusiak MM mysle, ze jestes w bledzie IP: *.nyc.rr.com 05.10.04, 01:18
                Kto moglby w 1939 roku spodziewac sie sojuszu ze Stalinem. Sytuacja czasem wymaga
                dziwnych sojuszow. Wymienie to sojusz z Turkmenistanem i Pakistanem, bez ktorych
                akcja w Afganistanie nie bylaby mozliwa.
                Scisly sojusz z Wegrami podczas konfliktu balkanskiego.
                Sojusz z Qatarem ostatnio, albo z Kuwejtem.
                Sojusze zawierane sa niejednokrotnie w sytuacji przymusowej.
                Mylisz sie twierdzac, ze Polska pozuje na mocnego.
                Polska moim zdaniem stara sie ustawic w nowej rzeczywistosci.
                Z jednej strony wspolpraca z USA a z drugiej zapobiezenie hegemonii Francji i
                Niemiec w EU.
                • Gość: MM Bardzo ciekawe przyklady. Zauwaz, ze... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 05.10.04, 21:55
                  ... w kazdym przypadku wymieniasz sojusz z krajem osciennym w stosunku do
                  teatru dzialan wojennych. To z kim teraz bedziemy wojowac zawierajac sojusz z
                  Polska - z Lukaszenka czy z Ukraina? A moze, z braku sukcesow na Bliskim
                  Wschodzie, Dubya chce zrobic remake desantu w Normandii i marszu na Berlin?
        • babusz Re: Drogi kupierczycki. Dla Bialego Domu... 05.10.04, 00:20
          Gość portalu: felusiak napisał(a):

          > Absolutnie zgadzam sie z toba, ze Polska jest malo znaczacym sojusznikiem,
          > jednak dobry ton pretendenta wymagalby mniej arogancji. Ten czlowiek mowi o
          > sojusznikach majac na mysli wylacznie Francje i Niemcy. Jest tez
          krotkowzroczny
          > ,
          > gdyz moze zaistniec sytuacja w trakcie jego prezydentury, ze Polska okaze sie
          > niezastapionym sojusznikiem. I co wtedy?

          HAHA !
    • fredzio54 Re: Kerry obrazil Polske 04.10.04, 18:36
      kupierczycki napisał:

      > W debacie Kerry uzyl zwrotu:
      > "Prezydent poszedl na wojne majac ze soba brytyjczykow i jednego czy dwoch
      > innych". Tym stwierdzeniem zaliczyl Polske wraz z Australia do innych, nie
      > znaczacych nic sojusznikow. Wedlug Kerry'ego tylko Francja i Niemcy to
      > prawdziwi sojusznicy, reszta nie przedstawia zadnej wartosci.
      > Byc moze prezydent Kwasniewski powinien rozwazyc natychmiastowe wycofanie
      > polskich sil z Iraku w wypadku zwyciestwa Kerry'ego i dolaczyc list z adresem
      > i numerem telafonu kancelarii Bunderepublik Deutchland i Palacu Elizejskiego.
      >
      > W lekcewazeniu Polski jako sojusznika przejawia sie arogancja Kerry'ego.
      > A co bedzie kiedy wprowadzi sie do Bialego Domu?

      problem jest ze wy polacy waszych sojuznikow zawsze zdradziliscie specjalnie
      polskich zydow
    • Gość: ZOSIA =======Kerry nie obrazil PolskI=================== IP: 207.44.134.* 04.10.04, 20:08

      ODEZWA DO SPOLECZENSTWA AMERYKO-POLSKIEGO.
      ============================================
      - JESTEM NALOGOWY KLAMCA I OSZUST
      - MOJA INTELEGENCJA JEST NA POZIOMIE DEBILA

      - SZATAN POMOGL MI ZDOBYC STANOWISKO PREZDENTA USA,
      ALE OBECNIE ZNOWU JESTEM NOWO NARODZONYM CHRZESCIJANINEM..

      - DEMOKRACI MOWIA ZE NIE MAM STYLU, BO SIEDZAC NA ZEBRANIU
      "MATKI DLA BUSHA" SIEDZIALEM Z ROZWALONYMI KULASAMI I
      DRAPALEM SIE PO JAJACH. A CO MIALEM ROBIC KIEDY SWEDZILO?

      - MOWIA ZE BEZ POWODU ZAATAKOWALEM IRAQ I JESTEM WOJENNYM
      PRZESTEPCA I MORDERCA.. A NIECH SOBIE MOWIA CO CHCA.,
      NAJWAZNIEJSZE JEST ZE ROPA NAFTOWA PLYNIE DO TEXASU, A DOLLARKI
      DO MEJ I MOICH KUMPLI KIESZONEK.

      - JESTEM PODLECZONY NARKOMAN
      - JESTEM PODLECZONY ALKOCHOLIKIEM

      - DEMOKRACI MOWIA ZE NIE JESTEM PATRYJOTA BO W CZASIE WOJNY
      VIETNAMSKIEJ SPACEROWALEM W GALOWYM ZOLNIERKIM MUNDURZE
      I JEBALEM TEXANSKIE DZIEWCZYNY, PODCZAS KIEDY INNI WALCZYLI I GINELI
      W VIETNAMIE.
      ALE TO NIE MOJA WINA TYLKO TATUSIA NAFCIARZA.

      - JA NIE SPRZEDALEM (Jak mowia) SWEGO KRAJU ZJONISTA I ISRAELOWI
      JA IM TEN KRAJ PODAROWALEM.

      TAK JA JESTEM USA PRESYDENT, GEORGE W. BUSH,
      WYBRANY SYN NARODU JUDEO - AMERYKANSKIEGO.

      WIEC GLOSUJCIE NA MNIE I NA MA REPUBLIKANSKA KLIKE.


      • Gość: sa Krry nie obrazil PolskI tylko o Polsce zaponial:-) IP: *.mad.east.verizon.net 04.10.04, 20:41
      • Gość: Tysprowda Re: =======Kerry nie obrazil PolskI============== IP: 193.188.161.* 05.10.04, 07:02

        ODEZWA DO SPOLECZENSTWA AMERYKO-POLSKIEGO.
        ============================================
        - JESTEM NALOGOWY KLAMCA I OSZUST
        - MOJA INTELEGENCJA JEST NA POZIOMIE DEBILA

        - SZATAN POMOGL MI ZDOBYC STANOWISKO PREZDENTA USA,
        ALE OBECNIE ZNOWU JESTEM NOWO NARODZONYM CHRZESCIJANINEM..

        - DEMOKRACI MOWIA ZE NIE MAM STYLU, BO SIEDZAC NA ZEBRANIU
        "MATKI DLA BUSHA" SIEDZIALEM Z ROZWALONYMI KULASAMI I
        DRAPALEM SIE PO JAJACH. A CO MIALEM ROBIC KIEDY SWEDZILO?

        - MOWIA ZE BEZ POWODU ZAATAKOWALEM IRAQ I JESTEM WOJENNYM
        PRZESTEPCA I MORDERCA.. A NIECH SOBIE MOWIA CO CHCA.,
        NAJWAZNIEJSZE JEST ZE ROPA NAFTOWA PLYNIE DO TEXASU, A DOLLARKI
        DO MEJ I MOICH KUMPLI KIESZONEK.

        - JESTEM PODLECZONY NARKOMAN
        - JESTEM PODLECZONY ALKOCHOLIKIEM

        - DEMOKRACI MOWIA ZE NIE JESTEM PATRYJOTA BO W CZASIE WOJNY
        VIETNAMSKIEJ SPACEROWALEM W GALOWYM ZOLNIERKIM MUNDURZE
        I JEBALEM TEXANSKIE DZIEWCZYNY, PODCZAS KIEDY INNI WALCZYLI I GINELI
        W VIETNAMIE.
        ALE TO NIE MOJA WINA TYLKO TATUSIA NAFCIARZA.

        - JA NIE SPRZEDALEM (Jak mowia) SWEGO KRAJU ZJONISTA I ISRAELOWI
        JA IM TEN KRAJ PODAROWALEM.

        TAK JA JESTEM USA PRESYDENT, GEORGE W. BUSH,
        WYBRANY SYN NARODU JUDEO - AMERYKANSKIEGO.

        WIEC GLOSUJCIE NA MNIE I NA MA REPUBLIKANSKA KLIKE.
        *******************************************************************************

        Ta reklame zaaprobowalem osobiscie, rezydent Bialego Domu, G.W. Bush
    • Gość: Gucio A co powiedzial lokajowi zydem za nos wodzonemu? IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 04.10.04, 20:13
      • Gość: . By spuscil ze schodow zawszonego Gucia.... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.10.04, 23:58
    • babusz Re: Kerry chronil Polske, imc kupierczycki 05.10.04, 00:23
      Ale Bush nie omieszkal szybko wskazac swoim usranym paluchem na Polakow,
      aby terrorysci przypadkiem nie przeoczyli, ze moga ich tez w odwecie
      porywac i scinac oprocz Amerykanow.
    • Gość: you-know-who Re: Kerry obrazil Polske IP: *.telia.com 05.10.04, 01:04
      W rzeczy samej, obrazil.
      Problem w tym, ze za malo.
    • Gość: felusiak Nikt nie rozumie o co chodzi? IP: *.nyc.rr.com 05.10.04, 02:11
      Kupierczyckiemu nie chodzi o to, ze Kerry zapomnial wymienic Polski jako
      sojusznika, co natychmiast wytknal mu Bush.
      Chodzi o wypowiedz Kerry'ego kilka minut pozniej.

      KERRY: You can't tell me that on the day that we went into that war and it
      started
      • Gość: Tysprowda Re: Nikt nie rozumie o co chodzi? IP: 193.188.161.* 05.10.04, 07:15
        Felusiak buszolomie, wszyscy rozumieja o co chodzi, jeno kupierczycki i ty nie
        rozumiecie co znaczy slowo "pryncypalnie".

        Czytaj uwazniej felusiak buszolomie jesli nie potrafisz zapamietac.
        • Gość: Julia Re: Nikt nie rozumie o co chodzi? IP: *.RIC.Berkeley.EDU 05.10.04, 08:43
          Ludzie, 'principally' wcale nie znaczy 'pryncypialnie', tylko 'glownie'. Czy w
          Polsce nie ma juz slownikow?! :)

          Tak apropos, zapomnialam sprawdzic dzien po debacie co Wyborcza napisala o tym
          'he forgot Poland', i teraz zostalo mi platne archiwum. :( Ktos ma moze kopie
          tego tekstu albo moze strescic reakcje polskich gazet? Moi znajomi tu w Stanach
          sa jej bardzo ciekawi....
          • Gość: Tysprowda Re: Nikt nie rozumie o co chodzi? IP: 193.188.161.* 05.10.04, 10:45
            Sie znaczy, kuperczycki wszystko pogmatwal, bo wlozyl Kerry'emu nie jego slowa
            w jego usta, a felusiak na tej gmatwaninie budowal swoje wytlumaczenie, jak
            przystalo na rasowego, szkolonego politruka buszewikow.

            Jak to w kraju wolnych, domu odwaznych: snabu - situation normal, all bushed up!
            • Gość: felusiak Re: Nikt nie rozumie o co chodzi? IP: *.nyc.rr.com 06.10.04, 00:12
              Sie znaczy, ze ni cholery po angielsku nie rozumiesz, Julia ci to napisala'
              Dopowiem tez, ze eventually nie znaczy ewentualny.

              PS. Kupirczycki nie wlozyl Kerry'emu nic w usta. Mozesz nie zgadzac sie z jego
              ocena ale zaprzeczac faktom? Dziecinada.
              • Gość: Tysprowda Re: Nikt nie rozumie o co chodzi? IP: 193.188.161.* 06.10.04, 08:13
                Co prowda to prowda.

                Brak dowodu na to, ze snabu sie znaczy situation normal all bushed up i ze
                buszolomy dwoja sie troja w klamstwach, nie jest dowodem, ze tak nie jest.

                Kupierczycki napisal ze Kerry powiedzial:"Prezydent poszedl na wojne majac ze
                soba brytyjczykow i jednego czy dwoch innych".

                KERRY: You can't tell me that on the day that we went into that war and it
                started
                • Gość: felusiak Moron IP: *.nyc.rr.com 06.10.04, 09:31
      • indris Jestem wdzięczny Kerry'emu 05.10.04, 08:58
        Udział Polski w zbrodni przeciw pokojowi, bo tym była agresja na Irak, nie jest
        dla niej na pewno powodem do chwały. Dlatego, niezależnie od rzeczywistych
        motywów Kerry'ego jestem mu jako Polak wdzięczny. Nie jest mi bowiem miło, gdy
        mój kraj wymieniany jest w gronie międzynarodowych bandytów.
        • Gość: you-know-who aha IP: *.telia.com 06.10.04, 10:17
          tak, zgadzam sie. polskie wojowanie w iraku jest zenujace i nie zostanie
          zapomniana szybko.

          jest wiele krajow ktore podeptaly karte narodo onz i inne kanony prawa
          miedzynarodowego, ale polska pokazala ze potrafi to robic na ochotnika.

          panowie kwas i miller - zapraszamy do Hagi.
          • Gość: Tysprowda Re: aha IP: 193.188.161.* 06.10.04, 15:07
            zyd wszystkich Polakow, przefarbowany na buszewika bolszewik, zanim trafi do
            Hagi powinien odpwiadac przed sadem stanu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka