polski_francuz
01.10.17, 09:43
O 9h00 rano otworzono lokale wyborcze w Katalonii. Ma w nich sie odbyc referendum n/t czy Katalonia ma byc wolna czy nie. Hiszpania mowi, ze nie i policja uniemozliwa glosowanie w niektorych lokalach wyborczych.
Bywam regularnie od kilku lat w Barcelonie i, mowiac szczerze, niezbyt rozumiem czemu chca sie wyzwolic od Hiszpanii. Moze dlatego ze maja sie dobrze gospodarczo i mogliby stac sie 12 ekonomia Europy. Ale przeciez Hiszpania nie jest ani rzadzona, jak Wielka Brytania, przez durnowate elity, ktore lubia grac z ogniem i sie doigraly Brexitu? I chyba jedyne wytlumaczenie, ktore pozostaje to typowa hiszpanska duma: Barcelona chce rozmawiac z Madrytem jak rowny z rownym.
Jesli Katalonia stanie sie niepodlegla, moze to dac przyklad Szkocji, Korsyce, Flandrii i kilku innym prowincjom europejskim.
Jednak obawa pozostaje, ze referendum zamieni sie w konfrontacje zbrojna i ze zaczna sie zamieszki i wojna domowa. Ktorej nikt nie chce i nikomu jest potrzebna.
PF