Dodaj do ulubionych

Próba kompromisu?

15.11.17, 12:47
Jakby światło w tunelu konfliktu polsko-ukrainskiego o ... nic.

Ukraincy chcą dokonąc renowacji cmentarza zołnierzy Ukrainskiej Armii Petlury, ktora razem z WP walczyła z bolszewikami w 1920.
Potem Pilsudski oszukał Petlurę i zostawil Ukrainców samym sobie, o czym zresztą wiedzial i za co chociaż przeprosił.

Cmentarz w Kaliszu moznaby odnowic niewielkim kosztem (polskim najlepiej) i okazać dobra wole w sprawie, któr jest tego naprawdę warta.
I nie ma tu zadnych wątpliwości natury moralnej.

Cmentarz nie jest zrujnowany, a jedynie "zestarzal sie".
Obserwuj wątek
    • czizus Re: Próba kompromisu? 15.11.17, 14:08
      Bardzo dobry pomysł!!!
    • kylax4 Popieram., 15.11.17, 14:49



    • scibor3 Re: Próba kompromisu? 15.11.17, 15:31
      A ten _kompromis_ to na czym polega?
    • j-k Próba kompromisu - Pilsudski Ukraincow nie oszukal 15.11.17, 15:48
      borrka napisał:
      Potem Pilsudski oszukał Petlurę i zostawil Ukrainców samym sobie, o czym zresztą wiedzial i za co chociaż przeprosił.


      bzdety. Pilsudski nie oszukal Ukraincow.
      szczerze chcial niepodleglej Ukrainy. lecz Ukraincy (Petlura) wystawili raptem w 1920 dwie dywizje piechoty (po wkroczeniu Polakow do Kijowa)

      - to narod Ukrainski w 1920 nie byl gotowy do walki o swoja niepodleglosc.
      • bywszy2 Re: Próba kompromisu - Pilsudski Ukraincow nie?+ 15.11.17, 17:54
        j-k napisał:

        >
        > - to narod Ukrainski w 1920 nie byl gotowy do walki o swoja niepodleglosc.
        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<Nu jak zez nie?
        A kto pogonil Pilsudzkiego pod Waszawe?
        • j-k Sovieci, belkocie 28.11.17, 05:03
          bywszy2 napisał:
          A kto pogonil Pilsudzkiego pod Warszawe?


          - Sovieci, belkocie.
          (czyli komunistyczni Rosjanie)

          - ktorzy ani niepodleglej Polski, ani niepodleglej Ukrainy - nie chcieli.
          • bywszy2 Re: ekonomisto rozrywkowy+ 28.11.17, 09:57
            Zowu puszy sie wiadomosciami w temacie.
            Maz docentki od rusycystyki powinien wiedziec,ze
            sowieci to sa osobniki roznych narodowosci.
            Jak np.Dzierzynski.
            • j-k belkocie nierozrywkowy- 28.11.17, 10:30
              historii nie zmienisz twoim belkotaniem.

              wprawdzie wsrod Sovietow byli ludzie roznych narodowosci, w tym i twoi Zydzi, co nie zmienia faktu, ze wiekszosc z nich stanowili jednak Rosjanie i mowiono tam po rosyjsku.
              • jabbaryt Re: belkocie nierozrywkowy- 28.11.17, 13:00
                rewolucja październikowa wybuchła na terenach Rosji, i na terenie Rosji powstało państwo sowieckie, które potem podbijało sąsiednie kraje. Rosjanie, naród panujący na swoich ziemiach i nie będący pod obcą okupacją pozwolił na powstanie komuny. Jest więc za to odpowiedzialny jako naród. Żydzi, Polacy czy Gruzini będący liderami radzieckimi ponoszą odpowiedzialność jednostkową ale nie można winić ich narodów.
                • j-k pisze dokladnie to samo. 28.11.17, 19:49
                  - ale dziekuje za doprecyzowanie.
                • bywszy2 Re: belkocie nierozrywkowy+ 29.11.17, 00:29
                  panie Jabarycie,wtedy jak powstala komuna to ani narodu rsyjskiego(prawoslawni),ani zydowskiego(judejczycy) nie bylo.
                  Polske np.nikt nie podbijal - sami doprowadzili do rozbiorow.
                  Ale za co tworcy radzieccy maja ponosic konsekwencje i czego sa winni?
                  Jakos nie spotkalem osobnikow potepiajacych Komune Paryska.
                  Tym bardziej,ze nawet Rosjanie Rewolucje Pazdziernikowa nie obchodza.
                  Co Francuzi i "cala" swietuja z wielka pompa corocznie.
              • bywszy2 Re: trucicielu utytulowany,soplak+ 29.11.17, 00:33
                j-k napisał:

                > historii nie zmienisz twoim belkotaniem.
                >
                > wprawdzie wsrod Sovietow byli ludzie roznych narodowosci, w tym i twoi Zydzi, c
                > o nie zmienia faktu, ze wiekszosc z nich stanowili jednak Rosjanie i mowiono ta
                > m po rosyjsku.
                <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                Moi Zydzi sa zawsze i wszedzie w pierwszych szeregach.
                Twoi nieZydzi - to jeczaca masa,ktora siebie wystawila w roli
                Chrystusa Narodow.
                Takie to male z bardzo wielkim "ego".
    • borrka Zdrada, to zdrada 16.11.17, 09:06
      "Ocena moralna zerwania przez Polskę Umowy Warszawskiej musi być jednoznaczna—była to zdrada. I nie ma tu znaczenia fakt, że ani Sejm RP, ani nie istniejąca Konstytuanta UNR jej nie ratyfikowały — przypieczętowała ją krew żołnierza polskiego i ukraińskiego, przelana na tych samych polach bitew. Był tego świadom Piłsudski, przepraszając w Szczypiornie oficerów ukraińskich."
      nadbuhom.pl/art_2091.html

      Trudno to nazwac nawet pragmatyzmem, bo skonczylo sie tragicznie również dla Polski.
      Dla Kraju za 19 lat, dla wydanej na pastwe bolszewików polskiej Minszczyzny, niemal natychmiast.
      Oczywiście, można rozumiec dorazne przeslanki polityczne, ale ten kompromis z Moskwą, zawarty pod naciskiem endeckiej opozycji, Polsce korzysci przyniosl jedynie dorazne, a Ukraincy uznali go za rozbior Ukrainy.
      • bywszy2 Re: kilka lat temu+ 17.11.17, 10:25
        czytalem wspomnienia bylego generala porucznika internowanej w Polsce bylej sojuszniczej armii ukrainskiej.(nie moge wspomnienia odnalezc).
        Jako byly sojusznik mial pewne przywilieje.
        Objezdzal obozy internowanych.
        Przejezdzajac przez Przemysl,napotkal na dworcu dwoch swoich bylych zolnierzy.
        Zdziwil sie,ze ich tam napotkal.
        Objasnili,ze w obozie znalelezli sie polscy "werbownicy".
        Wiez zostali za niewielka oplate zwerbowani na udzial w Powstaniu Slaskim.
        Wybrali to,niz siedzenie w lagrze.
        • borrka Re: kilka lat temu+ 17.11.17, 11:10
          katowice.naszemiasto.pl/archiwum/ukraincy-pomogli-slazakom,1691656,art,t,id,tm.html

          "W opublikowanej po powrocie na Ukrainę książce "Z Polakamy ptoty Wkrajiny" generał pisze, że na udział ochotników internowanej armii ukraińskiej w powstaniu na Górnym Śląsku zezwolił osobiście Symon Petlura.

          Mieli to potwierdzić spotkani przez niego na dworcu kolejowym w czerw- cu 1921 roku w Krakowie ranni żołnierze ukraińscy, powracający ze Śląska do obozu w Wadowicach. W komentarzu krytykuje za ten fakt Petlurę, nazywając powstanie "awanturą". Biorąc pod uwagę fakt, że książka napisana została na zamówienie władz radzieckich, trudno spodziewać się innego komentarza."
          • bywszy2 Re: dziekuje+ 17.11.17, 12:53
            Odwzajemniam sie:
            www.google.se/search?q=Pi%C5%82sudskyj+kupyw+Peluru+%D1%84%D0%B8%D0%BB%D1%8C%D0%BC+%D0%BE%D0%BD%D0%BB%D0%B0%D0%B9%D0%BD&oq=Pi%C5%82sudskyj+kupyw+Peluru+%D1%84%D0%B8%D0%BB%D1%8C%D0%BC+%D0%BE%D0%BD%D0%BB%D0%B0%D0%B9%D0%BD&aqs=chrome..69i57.13619j0j4&sourceid=chrome&ie=UTF-8
    • borrka Napiecie w stosunkach Kijowa z Czechami i Wegrami 17.11.17, 10:04
      W tle konfliktu z PiS, bo tak jest postrzegany konflikt z Polska.
      Zeman wypowiedzial sie ostatnio o "rosyjskim" Krymie, a Wegry o blokowaniu stosunkow Ukrainy z NATO.
      Gdyby polityką zagranicznna kierowal ktokolwiek inny, niz Waszczykowski, bylaby okazja wyjscia z impasu...
      • borrka Re: Napiecie w stosunkach Kijowa z Czechami i Weg 17.11.17, 20:15
        A nasze orły nie spią:
        na stronie Prezydenta Dudy, Poroszenkę ochrzczono "Wiktorem" - duch San Escobara unosi sie nad ośrodkami wladzy:)
        To może drobiazg, ale dobitnie świadczy o poziomie ludzi Dudy.
        • yurek11111 Swiatelko zgaslo... 18.11.17, 21:14

          Jezeli prawda jest ze ma zakaz wjazdu do strefy Schengen ,to znaczy ze Warszawa dziala z blogoslawienstwem Brukseli...

          'Światosław Szeremeta nie został wpuszczony do Polski na przejściu granicznym Szeginie-Medyka. Sekretarz ukraińskiej państwowej kosmiji do spraw upamiętnień żołnierzy i ofiar wojen oraz politycznych, poinformował w rozmowie z lwowskim portalem "Warianty", że pogranicznicy poinformowali go, że ma roczny zakaz wjazdu do Polski. Ponadto miano mu przekazać, że ma taki sam zakaz wjazdu do strefy Schengen.'

          www.wprost.pl/kraj/10087226/do-polski-nie-wpuszczono-ukrainskiego-urzednika-zawrocono-go-na-granicy.html
          • bywszy2 Re:wcale to nie znaczy+ 18.11.17, 22:20
            moze to znaczyc jeden ze sposobow wstawania z kolan.
            Oraz "pozyskiwanie" sobie przyjaciol na tym swiecie.
    • borrka Brak zrozumienia Wschodu wśród polskich dyplomatow 19.11.17, 14:29
      Nie Dalekiego, ani tego żydowsko-arabskiego, lecz tego za miedza, a wlasciwie w przedsionku.
      Bo tacy strasznie zachodni na szczescie nie jesteśmy, tylko wielu wstyd sie do tego przyznać:)

      I dlatego nowa awantura o nic.
      Bo dla swietego spokoju wpuscilbym samego Bandere do Polski, a nie tyko podrzednego urzednika ukrainskiego.

      Ja, jako 100% czlowiek Wschodu z Kongresówki, kocham te klimaty:
      swąd palonych chutorów o poranku i wrzask gwalconych mołodyci pod wieczor.
      I rozumiem ukrainska nadwrazliwośc na pouczenia ze strony lackiego "pana" z wiechciem siana w cholewach.
      Z polskich polityków rozumial to Oluś Kwaśniewski i jak sie trochę nachlal w Kijowie, to afera ma cala Kongresówke była.
      A Olek do dzis jest wspominany z sympatia nad Dnieprem!
      Bidny Escobar urosl natomiast do symbolu polskiego szowinizmu:)
      • jabbaryt Re: Brak zrozumienia Wschodu wśród polskich dyplo 27.11.17, 21:48
        Ja nie wierzę w żadne zażegnanie kryzysu w stosunkach polsko-ukraińskich. Ukraińskie władzę dążą do zaostrzenia kryzysu. Rządząca oligarchia ze zgrozą patrzy na to co się dzieje w Warszawie i pewnie bardziej wolą okupacje sowiecka niż pisowską rewolucję. Dla nich rządy PISu to zaprzeczenie ich świata. Jakaś skromna miernota czyli Kaczyński, facet bez cycatej baby, kapiącego złotem pałacu i bez opancerzonego bentleya a na dodatek rządzący krajem dużo bogatszym od Polski to jakaś anomalia. To, że w Polsce ABW łapie złodziei, ukróca mafie paliwowe czy vatowskie to koszmar który może wydarzyć się na Ukrainie. Przecież milion Ukraińców pracuje w Polsce i np widzi 500+. A jak oni wrócą i stworzą ukraiński PIS? A więc oligarchowie starają się skłócić Ukraińców z Polakami. Wstrzymanie ekshumacji ofiar to po prostu realizowane na zimno barbarzyństwo. Każdy nawet bandyta po śmierci ma prawo do własnego grobu.
        • borrka Re: Brak zrozumienia Wschodu wśród polskich dyplo 27.11.17, 22:09
          Mało mam kontaktów z oligarchami ukraińskimi - znalem konkretnie jednego:)
          A i to jakis trzeciorzedny.
          Ale fakt, to, co robi PiS budzi zgrozę na Ukrainie, bo nikt nie rozumie tego staczania sie do czarnej dziury na wlasne zyczenie.
          • monalisa2016 Re: Brak zrozumienia Wschodu wśród polskich dyplo 28.11.17, 01:03
            Borrka przypomnij sobie FSO i Ukrainę?
            Jak wynika z tego będzie musiała Ukraina potrząchnąć teraz sakiewką.
          • jabbaryt Re: Brak zrozumienia Wschodu wśród polskich dyplo 28.11.17, 07:01
            te staczanie się do czarnej dziury to rzeczywiście fakt ...tylko, że prasowy. Na razie żadne obiektywne wskaźniki tego nie potwierdzają. Propaganda w jakichś ukraińskich TVN-ach musi być podobna jak w Polsce. Niewdzięczni Polacy nie chcą słuchać bwana kubawa z Goldman Sachs no to czeka ich niechybnie upadek.
        • czizus Re: Brak zrozumienia Wschodu wśród polskich dyplo 28.11.17, 18:48
          jabbaryt napisał:

          > Ja nie wierzę w żadne zażegnanie kryzysu w stosunkach polsko-ukraińskich. Ukrai
          > ńskie władzę dążą do zaostrzenia kryzysu. Rządząca oligarchia ze zgrozą patrzy
          > na to co się dzieje w Warszawie i pewnie bardziej wolą okupacje sowiecka niż pi
          > sowską rewolucję.

          Bełkot na przemian z bredniami, takimi klasycznymi PIS-owskimi. Oczywiście zero kompetencji.
          Generalnie chodzi o to, że nie można budować współczesnych stosunków międzypaństwowych na bazie historii i wydarzeń sprzed 74 lat. To tragiczne i ważne wydarzenia ale dużo ważniejsza jest współczesność i umiejętność zdefiniowania tego prawdziwego wroga i prawdziwego zagrożenia oraz prawdziwego sojusznika a Waszczykowski i cały PIS kompletnie tego nie potrafią. I nie chodzi tylko o Ukrainę ale i o Niemcy o Francję o Litwę, . . . . . !
          Owszem, wydarzenia na Wołyniu to wielki dramat ale dyplomacja i mądrość rządzących powinna polegać na subtelnym balansowaniu pomiędzy tymi wydarzeniami a współczesnością wraz z budowaniem ważnych sojuszy, ważnej współpracy i wspólnoty interesów.
          Obecnie jedynym poważnym wrogiem Polski i polskiej niepodległości jest Rosja. Jednocześnie ta sama Rosja prowadzi de facto wojnę z Ukrainą dla której Polska i cała UE są niezwykle ważne w tej trudnej sytuacji. Jakim wyjątkowym matołem trzeba być, żeby w takich właśnie okolicznościach rozgrzebywać stare rany, koncentrować się na przeszłości, burzyć to co już zostało z wielkim mozołem zbudowane i to w kontekście właśnie tych faktycznych zagrożeń.
          Matoły PIS-owskie kompletnie tego nie pojmują. Bo nie wierzę w to jak niektórzy twierdzą, że faktycznie bliżej PIS-owi do Rosji niż do Ukrainy czy np. Niemiec i Brukseli.

          Ps. Ty jabbaryt nie ciesz się tak z tych "sukcesów" gospodarczych obecnego rządu bo jak na razie to jedzie on na tym co uczynili poprzednicy oraz na wyjątkowo dobrej koniunkturze s strefie euro UE. Ale już wiadomo, że inwestycje spadają, zmniejsza się ilość osób pracujących, dług narasta, wydatki rosną a efekty ekonomiczne obecnych szkodników poznamy za 5-6 lat. Bo jakie konkretnie działania podjął PIS, które przekładają się na wzrost gospodarczy??
          Na razie mamy dewastowany system sądowy, zdewastowany TK, zdewastowane stosunki z UE, z Ukrainą, wyroki TS, zdewastowaną armię i ciche wyprowadzanie Polski z UE. Polska z takim jak obecnie prawem nigdy nie weszłaby do UE. Nie byłoby modernizacji kraju, nie byłoby autostrad, pięknych miast i zmodernizowanej wsi, . . . . etc. Wkrótce rozpoczną się rozmowy w UE n/t budżetu unijnego na lata 2020-2026 i zobaczymy jak "wstawanie z kolan" przełoży się na fundusze dla Polski i dalszy rozwój. Ciemny i zacofany chłop głosujący na PIS +500 zrozumie jak straci dopłaty i wszelkie fundusze które obecnie płyną na wieś olbrzymim strumieniem. Wówczas porozmawiamy.
          • czuk1 Re: Brak zrozumienia Wschodu wśród polskich dyplo 28.11.17, 19:34
            czizus napisał:... Jakim wyjątkowym matołem trzeba być, żeby w takich właśnie okolicznościach rozgrzebywać stare rany, koncentrować się na przeszłości, burzyć to co już zostało z wielkim mozołem zbudowane i to w kontekście właśnie tych faktycznych zagrożeń. Matoły PIS-owskie kompletnie tego nie pojmują. .....

            Dlatego twierdzę, ze to efekt prowadzenia polityki historycznej i utrzymywania brygady w IPN.
            Oni muszą sobie jakąś robotę znaleźć , choćby to było wykopywania kości z przed ponad 70 lat i
            to cywilów, i w obcym państwie, i to w dziesiątkach tysięcy licząc, i to próbując ich przenieść do cmentarza wojennego, i to działając wbrew prawu i polityce sąsiada.

            Istotnie.."wyjątkowym matołem trzeba być". I działać na szkodę państwa.


            > Ps. Ty jabbaryt .... jak na razie to jedzie on (przyp. "rząd") na tym co uczynili poprzednicy oraz na wyjątkowo dobrej koniunkturze strefie euro UE.
            ----> PiS "przejada " ten dorobek a koniunktura w UE kończy się,

            Ale już wiadomo, że inwestycje spadają
            ---
          • jabbaryt Re: Brak zrozumienia Wschodu wśród polskich dyplo 03.12.17, 11:04
            Kolejna porcja bełkotu nie zawierającego żadnych faktów. A fakty są następujące: Pisowski rząd udzielił Ukrainie 4 miliardów złotych korzystnie oprocentowanego kredytu na rozbudowę dróg. Polski rząd pozwala aby Ukraińcy którzy przepracowali parę lat w Polsce otrzymywali minimalną polską emeryturę, mimo niepełnego okresu składkowego. Czy to są działania wrogie? A czy niewpuszczenie na terytorium Ukrainy prezydenta Przemyśla, który chciał pojechać na groby swoich bliskich to działanie przyjazne? My Polacy mamy prawo i obowiązek czcić pamięć naszych rodaków i krewnych zmarłych i pomordowanych na terenach dzisiejszej Ukrainy. I to nie jest kwestia polityki. Jeżeli rząd Ukrainy nam tego zabrania to mogę powiedzieć, że zasługuje to najwyższą pogardę. I do tej pogardy jest bardzo wiele powodów.
            kresy.pl/wydarzenia/zus-potwierdza-polscy-podatnicy-sfinansuja-ukraincom-emerytury-lata-przepracowane-ukrainie-rzad-nabiera-wody-usta/
            www.wprost.pl/kraj/10039204/Prezydent-Przemysla-z-zakazem-wjazdu-na-Ukraine.html
            www.gazetaprawna.pl/artykuly/913244,duda-przyjazn-z-ukraina-pozyczka-na-4-mld-zl.html
    • czuk1 Re: Próba kompromisu? 28.11.17, 07:26
      borrka napisał: Jakby światło w tunelu konfliktu polsko-ukrainskiego o ... nic.
      > Cmentarz w Kaliszu moznaby odnowic niewielkim kosztem (polskim najlepiej) i okazać dobra wole w sprawie, któr jest tego naprawdę warta. > I nie ma tu zadnych wątpliwości natury moralnej. Cmentarz nie jest zrujnowany, a jedynie "zestarzal sie".

      Jestem ZA "kompromisem Borrki". Jaśniej ... odnawiamy pomniki UPA o wspólnej walce Polaków i Ukraińców z Rosją w 1920 roku. Ukraina zgadza się na te ekshumacje i "uwalnia "
      Lwy na cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie.
      • jabbaryt Re: Próba kompromisu? 28.11.17, 08:38
        'odnawiamy pomniki UPA o wspólnej walce Polaków i Ukraińców z Rosją w 1920'
        Te zdanie to najgłupszy tekst na tym forum jaki kiedykolwiek spotkałem. Może tu się wkradł błąd.
        • czuk1 Re: Próba kompromisu? 28.11.17, 09:08
          jabbaryt napisał: 'odnawiamy pomniki UPA o wspólnej walce Polaków i Ukraińców z Rosją w 1920' Te zdanie to najgłupszy tekst na tym forum jaki kiedykolwiek spotkałem. Może tu się wkradł błąd.

          Zapytaj Borrki... to jego zdanie:
          "Ukraincy chcą dokonąc renowacji cmentarza zołnierzy Ukrainskiej Armii Petlury, ktora razem z WP walczyła z bolszewikami w 1920. Potem Pilsudski oszukał Petlurę i zostawil Ukrainców samym sobie, o czym zresztą wiedzial i za co chociaż przeprosił.

          Ja idę szukać w przeglądarce.
          • jabbaryt Re: Próba kompromisu? 28.11.17, 13:03
            Zdanie twoje i borrki to dwa różne zdania. UPA nie walczyła wspólnie z Polakami przeciwko Rosji sowieckiej w 1920 bo wtedy jeszcze nie istniała
            • walter622 AC URL 28.11.17, 20:10
              jabbaryt napisał:

              > Zdanie twoje i borrki to dwa różne zdania. UPA nie walczyła wspólnie z Polakami
              > przeciwko Rosji sowieckiej w 1920 bo wtedy jeszcze nie istniała

              Fakt, kompletne nieuctwo.
              Facio najwyraźniej nie odróżnia upa od AC URL -:)))

              Tak na marginesie. Początkowo był to cmentarz niemieckiego obozu jenieckiego, w którym
              przetrzymywano żołnierzy francuskich, angielskich, rosyjskich i polskich legionistów.
              W późniejszym okresie był polskim cmentarzem wojskowym. W tych okolicznościach mówienie o tym cmentarzu jako "ukraińskim" jest lekką przesadą. Takowym, bez wątpienia, jest Ukraiński Cmentarz Wojskowy w Aleksandrowie Kujawskim.
              • borrka Re: AC URL 28.11.17, 21:13
                Oficjalna nazwa tego cmentarza od 1999 brzmi:
                Ukraiński Cmentarz Wojskowy w Kaliszu (Український військовий цвинтар).
                • walter622 Re: AC URL 28.11.17, 22:06
                  borrka napisał:

                  > Oficjalna nazwa tego cmentarza od 1999 brzmi:
                  > Ukraiński Cmentarz Wojskowy w Kaliszu (Український військовий цвинтар).

                  Na tym cmentarzu pochowani są żołnierze różnych narodowości, zmarli w pobliskim obozie jenieckim - w tym również polscy legioniści. Tak więc ta "oficjalna" nazwa jest ewidentną pomyłką, którą chyba wypada poprawić.
    • borrka Problem banderyzmu jest zlozony 28.11.17, 18:22
      Ukraina nie była i na szczeście nie jest, jednolicie "banderowska".
      To narzedzie polityczne, skuteczne w tych , przyznajmy, tragicznych dla Ukrainy czasach.

      By sie nie rozwodzic, zacytuje ukrainskiego politologa, prof. Osadczuka:

      Pośród banderowców praktycznie nie było żadnego intelektualisty. Wychowywał ich Dmytro Doncow, pisarz, twórca koncepcji ukraińskiego nacjonalizmu. To było pospólstwo. Reprezentowali mentalność wąską i tępą. Kisili się w swoim prowincjonalizmie.

      Daje do myślenia?
      • yurek11111 Re: Problem banderyzmu jest zlozony 02.12.17, 04:14
        Daje do myslenia ze byli i sa wiekszoscia , bo pospolstwo to wiekszosc i wyglada ze Ukraincy do dzis 'kisza' sie w swoim prowincjonalizmie ...
        Szukanie wiekszej winy przez Polakow po stronie polskiej ,w konflikcie polsko ukrainskim o ludobojstwo na Wolyniu i polsko -ukrainskie zatargi historyczne to jedne wielkie nieporozumienie ,dziwne u osob zwykle rozsadnie myslacych...
        Duzo wiecej zlej woli i braku zainteresowania w poprawie tych stosunkow wykazuja Ukraincy , a Waszczykowski bardzo dobrze zrobil , ze oszoloma z ukrainskiego IPN-u potraktowal jako persona non grata...

        borrka :
        Ukraina nie była i na szczeście nie jest, jednolicie "banderowska".
        To narzedzie polityczne, skuteczne w tych , przyznajmy, tragicznych dla Ukrainy czasach.

        By sie nie rozwodzic, zacytuje ukrainskiego politologa, prof. Osadczuka:

        Pośród banderowców praktycznie nie było żadnego intelektualisty. Wychowywał ich Dmytro Doncow, pisarz, twórca koncepcji ukraińskiego nacjonalizmu. To było pospólstwo. Reprezentowali mentalność wąską i tępą. Kisili się w swoim prowincjonalizmie.
        Daje do myslenia ?
        • borrka Re: Problem banderyzmu jest zlozony 02.12.17, 10:56
          Nie znasz i nie rozumiesz Ukrainy.
          2/3 jest wrecz "antybanderowska", tak byla wychowana za Zwiazku Sowieckiego i radykalne trendy nacjonalistyczne typu UNA/UNSO (tacy nastepcy OUN) mialy ponizej 1% poparcia plus kanadyjski matecznik OUN.
          Konflikt w Donbasie podkreca nacjonalizm, ale ciagle raczej nie spotyka sie "imprez" na skale pochodu 11/11 w Warszawie. Centrum banderyzmu jest prowincjonalny Lwów, a dosc kosmopolityczny Kijów trzyma dystans.
          • yurek11111 Re: Problem banderyzmu jest zlozony 02.12.17, 14:51
            Zaklamujesz fakty, dwa tygodnie przed 11/11 w Warszawie ,odbyl sie marsz nacjonalistow ukrainskich i nie odbyl sie on jak sugerujesz w 'prowincjonalnym' Lwowie , tylko 30 000 uczestnikow marszu skandowalo 'smierc wrogom' w kosmopolitycznym Kijowie... ...

            www.nacjonalista.pl/2017/10/18/smierc-wrogom-wielki-marsz-30-000-ukrainskich-nacjonalistow/

            borrka :
            ".....ciagle raczej nie spotyka sie "imprez" na skale pochodu 11/11 w Warszawie. Centrum banderyzmu jest prowincjonalny Lwów, a dosc kosmopolityczny Kijów trzyma dystans."
            • borrka Re: Problem banderyzmu jest zlozony 02.12.17, 15:13
              No, faktycznie, bandyci wygladajacy podobnie, jak pisowsy ulubiency w Warszawie:)
              Ale analogia jest pelna:
              Warszawa jest antypisowska, a Kijów antybanderowski.
              I tu, i tu maszerowaly importy.
              • yurek11111 Re: Problem banderyzmu jest zlozony 03.12.17, 05:36
                No tak ,tylko w Warszawie maszerowali pod haslem 'my chcemy Boga' a w Kijowie tylko smiercia grozili a ci z Kijowa to najbardziej Kijowskiego przypominali...😀
                • borrka Re: Problem banderyzmu jest zlozony 03.12.17, 09:57
                  Budująca jest twoja troska o radzieckich zolnierzy w Donbasie, bo adresatem tych "agresywnych" okrzyków w Kijowie byli moskiewscy napastnicy - jak dotąd zginęlo na froncie 10 tysiecy Ukrainców, rozumiem , ze sugerujesz witanie bylych omonowców chlebem i solą?
                  I nadstawianie drugiego policzka?
                  • yurek11111 Re: Problem banderyzmu jest zlozony 10.12.17, 17:37
                    Dziwi mnie twoja opinia o moja troske o ruskich , aczkolwiek kazdy przytomny i rozsadnie myslacy uczestnik forum zna moje zdanie o ruskiej agresji na Ukraine , a jako ze w tym temacie wykazujesz daleko posunieta indolencje , informuje ze w konflikcie miedzy Ukraincami a moskiwskimi zielonymi ludzikami ,jestem za Ukraincami , niemniej nacjonalistyczny marsz w Kijowie , ktory przytoczylem tylko w odpowiedzi na twoj wpis ze na Ukrainie :
                    "ciagle raczej nie spotyka sie "imprez" na skale pochodu 11/11 w Warszawie. Centrum banderyzmu jest prowincjonalny Lwów, a dosc kosmopolityczny Kijów trzyma dystans."
                    A to ze nie wiadomo do kogo sa kierowane ukrainskie okrzyki 'smierc wrogom' najlepiej swiadczy sobotni incydent z polskim autokarem kolo Lwowa :
                    '
                    Do incydentu doszło w sobotę późnym wieczorem. Pod autobus z polskimi numerami rejestracyjnymi, zaparkowany przed hotelem pod Lwowem, rzucono najprawdopodobniej ładunek wybuchowy - doniosły lwowskie media.

                    Polscy dyplomaci na Ukrainie powiedzieli PAP, że autobusem podróżowała grupa turystów z Polski. W momencie zdarzenia w pojeździe nikogo nie było. Media piszą, że autobus ma uszkodzoną karoserię i jedną z bocznych szyb.'

                    www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-ladunek-wybuchowy-pod-polskim-autobusem-kolo-lwowa-jest-reak,nId,2475779#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                    I chociaz nie byl to tak drastyczny incydent jak ten z 2014 roku

                    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/napad-na-polski-autobus-na-ukrainie/h2ccc92

                    to niestety potwierdza ze skandowane w Kijowie okrzyki typu 'smierc wrogom' nie tylko do ruskich sa kierowane , bo nacjonaliści spod znaku UPA rowniez programowo nienawidzą Polski i Polaków.
                    • borrka Re: Problem banderyzmu jest zlozony 11.12.17, 20:04
                      W autobus strzelono z bazooki aka panzerfausta.
                      Nie wiadomo kto, ale "technologia" podobna do ataku na polski konsulat.
                      Nie mozna wykluczyć prowokacji państw osciennych.
                      • yurek11111 Re: Problem banderyzmu jest zlozony 11.12.17, 21:11
                        borrka , pisz wprost ze do polskiego autobusu strzelano z RPG-7 prosto z Kremla...😀
                        Innym tematem jest skad masz te rewelacje , oficjalnie mowi sie o podlozonym ladunku wybuchowym pod polski autobus...

                        Marne to panstwo ktore nie potrafi zapewnic bezpieczenstwa w swoich granicach , a jak nie potrafi to na nich spada odpowiedzialnosc za akty przemocy...
                        • borrka Re: Problem banderyzmu jest zlozony 11.12.17, 21:33
                          За даними джерела "Укрінформу" у Нацполіції, по автобусу вистрілили з ручного протитанкового гранатомету.
                          "Невідомий чоловік, вийшовши із позашляховика марки Toyota, здійснив постріл у багажний відсік автобуса з РПГ-26. Після чого повернувся в автомобіль і поїхав з місця пригоди у невідомому напрямку",
                          • yurek11111 Re: Problem banderyzmu jest zlozony 11.12.17, 21:53
                            Nawet nie znajac tekstu wiedzialem ze Ukraincy beda na ruskich nadawac , nawet Ty tego nie kupujesz , chociaz w tekscie Укрінформ-u jest wyraznie ze strzelano z RPG-26 ,przezornie wspomniales o bazooki aka panzerfauscie , powtarzam ,jak nie potrafia zapewnic bezpieczenstwa w swoich granicach to ponosza odpowiedzialnosc za tego typu incydenty...
                            Pozostaje pytanie jak tak dokladnie rozpoznali ze strzelano z RPG-26?
                            • buldog2 Re: Problem banderyzmu jest zlozony 12.12.17, 21:24
                              Co w tym dziwnego? Kaczyński w Gruzji rozpoznał, że strzelano do niego w Gruzji z AK.
    • borrka Wizyta Dudy 14.12.17, 12:22
      Czytuje prase ukrainska i nawet pisuję na pewnym forum.
      Uderza jedno:
      Ukraincy przywiązują spore znaczenie do tych kontaktów, czasem obawiam sie, ze zbyt duze, na granicy wishful thinking.
      Ale cóz, w ich sytuacji szuka się sojuszników, nawet jeśli nie brakuje wzajemnych pretensji.

      Szkoda, że nasz "januszoszariat" PiS nie jest w stanie wygenerować sensownego, nowego otwarcia, a przecież ich urazy są raczej płytkie i czasem wystarczy symboliczne "dobre slowo".
      • zeitgeist2010 Re: Wizyta Dudy 14.12.17, 12:27
        Wczoraj ogladalem w tv Dude i Poroszenke obok siebie. MOwili otwarcie o trudnych sprawach. Jezeli jest otwarty i szczery dialog to da sie uleczyc zawiklane historyczne rany.
        • borrka Re: Wizyta Dudy 14.12.17, 12:39
          Sytuacja wymaga dyplomatów z górnej półki, rozumiejących Wschód.
          Typu Mellera - ktoś taki szybko wyeliminowalby problemy.
          PiS nie dysponuje "górną półką".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka