Dodaj do ulubionych

chyba jednak bombowiec

07.01.18, 05:11
Hej!

przeczytałem-
weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,22841369,jeszcze-pol-roku-pozniej-wyjmowalismy-z-samolotu-fragmenty.html#TRwknd
-zapamiętałem fragment o tym, że ił-62 i tu-154 to były bombowce, tyle że w tym przypadku dostosowane do cywilnych przewozów pasażerskich. ile było drwin z Macierewicza, że nazywał naszego tupolewa bombowcem, nie? warto się zastanowić nad tymi śmieszkami co to drwią-głupi? tresowani? popatrzta-
demotywatory.pl/2071553/Tu-154-to-przerobiony-bombowiec
i tu pan "łekspert" bo dzisiaj każdy może być ekspertem-

wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/301261,tupolew-bombowcem-kaczynski-plecie-bzdury.html
-i z powrotem wracamy do Dziewulskiego-

W ogóle jeżeli mnie pamięć nie myli, to zarówno Ił-62, jak i Tu-154 to były samoloty bombowe dalekiego zasięgu. Tak naprawdę Rosjanie nie robili samolotów pasażerskich, tylko ogólnego przeznaczenia. Co to oznacza w praktyce? Dzisiaj pasażerowie, a jutro bomby, wystarczyło kilka modyfikacji. W parę dni masz bombowiec. A więc to były samoloty wojskowe. W gruncie rzeczy w pierwszych Tu-154 kokpit był cały z poliwęglanu. Nawigatorzy zawsze się śmiali, że mają najgorszą pozycję w życiu, bo musieli siedzieć na samym dole maszyny. Ale to nieprzypadkowo, to był właśnie luk czy też komora celownicza. I ten nawigator siedział w tym szklanym kokpicie i jak lądowali, to się śmiał, że wali piętami w asfalt. A wiesz, jak jest z samolotami wojskowymi? Niekoniecznie muszą być dopracowane, one są potrzebne zaraz. I ten też nie był dopracowany.

-kto kłamie?-zróbmy głosowanie laików.

pozdrawiam!

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka