Dodaj do ulubionych

Kolejny sukces dypolomatyczny PiS

23.04.18, 11:04
Po 27:1, po błyskawicznym "odzyskaniu" smolenskiego Tupolewa, jak obiecal PiS w trakcie kampanii wyborczej, znowu sukces polskiej polityki wschodniej.
Obok cmentarza katyńskiego, Rosjanie zbudowali ekspozycje muzealna, mającą ukazać polskie zbrodnie wobec narodu rosyjskiego.

Wreszcie "polskim panom" powiedziano prawde w oczy:
o wymordowaniu dziesiątków tysiecy jeńców radzieckich w Tucholi, o wywolaniu II Wojny Swiatowej i o skrajnej, wręcz karygodnej, niewdzieczności Polaków wobec nalogowych wyzwalaczy znad rieki Moskwy :)
Obserwuj wątek
    • de_oakville Re: Kolejny sukces dypolomatyczny PiS 23.04.18, 11:58
      Czyli "pielegnowanie" w sobie nowej nienawisci, tak jakby tych "starych" nienawisci bylo jeszcze malo (do Ameryki, do Zachodu). Dziwne to, bo zycie jest zbyt krotkie, zeby trwonic czas na nienawisc i zatruwac nia swoja dusze, tak jak nalogowy palacz zatruwa nikotyna swoje pluca. Pluca palacza wygladaja po latach bardzo nieciekawie, podobnie jak dusza "homo sovieticus" zatruta chorymi ideami. Oby byl jeszcze czas na opamietanie i leczenie medycyna naturalna. Bo oni chcieliby ostatnio stosowac jedynie "chemoterapie".
    • 1.melord Re: Kolejny sukces dypolomatyczny PiS 23.04.18, 12:32
      Moze nalezaloby wreszcie ten Katyn odpuscic?
      Nie oznacza to by zapomniec,po prostu nie robic spedu i wrzasku narodowego przy kazdej okazji.
      SAam nie wiem...wiem natomiast ,ze kij ma dwa konce(ruski pomnik)

      Nie czci sie pamieci (lub bardzo oglednie) niewinnych i przypadkowych Polakow z lapanek rozstrzeliwanych przez Niemcow...ops nazistow na ulicach W-wy,w zapomnienie poszly masowe rozstrzeliwania w Palmirach,w gruzach getta,masakry na Woli w czasie PW i wielu innych miejscach,chocby nieznany wiekszosci Polakow oboz w Stutthofie gdzie zginelo wiecej rodakow niz w Katyniu.
      Wolyn z wielokrotnie wieksza iloscia bestialsko pomordowanych probuje sie zamiesc pod dywan..
      • borrka Tu sie akurat zgadzam 23.04.18, 13:23
        Rewitalizacja Katynia prowadzi tylko do coraz glupszych reakcji Moskwy.
        A niby czemu ma sluzyc ?
        To jest od ladnych paru lat zupelnie jałowe międleniae wzajemnych pretensji.

        Tylko cala atmosfera i ten konflikt Zachodu z Rosja nie sprzyja kompromisowi historycznemu.
        To mogliby zrobic inni ludzie, znajacy Rosje, jak np. JA!
        • borrka PS. 23.04.18, 13:35
          Prawdziwy problem, to nie Katyn, lecz Ukraina.
          I tego Moskwa dlugo nie daruje, bo to dla nich tak, jak (z pewna przesada) Mazowsze dla Polaków .
          • polski_francuz Prawdziwe problemy 23.04.18, 14:27
            Z takim ustawieniem problemow sie zgadzam. Poza tym zamiast walczyc o niewymierna pamiec historyczna, rzad ma psi obowiazek walczenia o przyszlosc Polski. Ukraina jest jezyczkiem u wagi.

            Jesli pozostanie z nami i z Europa, to mamy szanse na przyszlosc podobna do terazniejszosci. Jesli nie to wrocimy pod skrzydla Moskwy.

            Jaka to szkoda, ze szkodnicy i indioci przy wladze nie potrafia tego skapowac. Az sie zaczyna wierzyc, ze to sa agenci Moskwy.

            PF
            • borrka W masie są po prostu nieudolni 23.04.18, 14:41
              Cały spryt Jarka sprowadza sie do manipulacji, a to bylo dobre na podwórku, wobec dzieci meneli.
              A i to do czasu.
              Martwi glupota sporej cześci spoleczenstwa polskiego, dającej sie brac na prymitywny bajer.

              Skuteczna polityka wschodnia calkowicie przerasta tych mutantów.
              Rosje dobrze znali politycy postkomuny - taki Ciosek na przyklad.
              Kwaśniewski swietnie sobie radzil.
              Tzw. prawica (jaka ona prawica :)), podobnie jak przed wojna, bładzi w tumanie znad rieki Moskwy.
              • jerry1989 Re: W masie są po prostu nieudolni 23.04.18, 17:07
                Hej!

                o tak, lewica sobie świetnie radziła. SLD zablokowało budowę gazociągu z Norwegii co na kremlu nie mogło się nie spodobać.

                pozdrawiam!
    • amg10 Co oznacza to 23.04.18, 15:41
      borrka napisał:

      > Po 27:1

      Co to Po 27:1 oznacza ??

      Wie ktos ??

      • bywszy2 Re: to byly czasy+ 23.04.18, 15:50
        amg10 napisał:

        > borrka napisał:
        >
        > > Po 27:1
        >
        > Co to Po 27:1 oznacza ??
        ><<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        kiedy swietowano zwyczestwo jednego nad dwudziestoma siedmioma.
        > Wie ktos ??

        >
      • szwampuch58 Re: Co oznacza to 23.04.18, 16:03
        Unia Europeiska,panowie Tusk i Syriusz-Wolski.......a teraz kombinuj
        • amg10 Re: Co oznacza to 23.04.18, 16:57
          szwampuch58 napisał:

          > Unia Europeiska,panowie Tusk i Syriusz-Wolski.......a teraz kombinuj

          Nie mam najmniejszej ochoty ani czasu kombinowac.

          Nie chcersz wyjasnic wprost to spadaj na drzewo.
          • szwampuch58 Re: Co oznacza to 23.04.18, 18:35
            "Jeleni" szukaj w lesie pomiedzy drzewami,nie ma najmniejszej ochoty szkolic tumanow
            • amg10 Re: Co oznacza to 23.04.18, 20:35
              szwampuch58 napisał:

              > "Jeleni" szukaj w lesie pomiedzy drzewami,nie ma najmniejszej ochoty szkolic tu

              Nie spodziewalem sie, ze zataszczysz ze soba komputer na to drzewo.
              • szwampuch58 Re: Co oznacza to 23.04.18, 20:55
                Masz tumanie prosto z drzewa .....bom litosciwy,ale myslec troche musisz
                wyborcza.pl/7,75399,21478942,tusk-wygral-27-1-jak-wygladal-ten-dzien.html
                • amg10 Re: Co oznacza to 23.04.18, 21:45
                  szwampuch58 napisał:

                  > Masz tumanie prosto z drzewa .....bom litosciwy,ale myslec troche musisz

                  Dzieki za ten link. Teraz juz wiem co to 27:1 oznacza.

                  Lecz ty powinienes zrozumiec jedno: Nieznajomosc/niewiedza o jakims zaistnialym fakcie nie ma nic wsponego z inteligencja/ilorazem IQ/madroscia ....itd.

                  Nie wszyscy wiedza wszystko - takich po prostu nie ma.
                  • szwampuch58 Re: Co oznacza to 23.04.18, 21:57
                    faktycznie,musze ci przyznac racje ,niewiedza to nie jest nic ujmujacego dla czlowieka ale w tym styropianowym 30-leciu Polski tak wiele durni ma tytuly profesorow,inzynierow, doktorow... ze czlowiek traci cierpliwosc do tlumaczenia stosunkowo nowych newsow na forum ktore dotyczy UE....jezeli poczules sie obrazony to przepraszam
                    • amg10 Re: Co oznacza to 23.04.18, 22:43
                      OK. Nie ma sprawy.
                    • monalisa2016 Re: Co oznacza to 24.04.18, 00:09
                      Szwapsiu i polityka. :-)
    • szwampuch58 Re: Kolejny sukces dypolomatyczny PiS 23.04.18, 16:01
      pisowski sukces zawsze piszemy w cudzyslowiu.....bo innych nie maja,grzecznie zwracam uwage
    • jerry1989 Re: Kolejny sukces dypolomatyczny PiS 23.04.18, 17:05
      Hej!

      dzień bez pisu dniem straconym. a jakie to mają sukcesy dyplomatyczne Merkel, putin, netanjahu? "antykatyń" to jak zawsze w rosji bywa wyssana z palca kontra. do nas gadają, że jeńcy bolszewiccy nie ginęli od hiszpanki tylko od mordu, Ukraińcom gadają że miliony ich przodków nie zagłodzono tylko pomarli od hiszpanki. tak że tak.

      pozdrawiam!
    • borrka Reka Macierewicza 23.04.18, 23:07
      Radzieccy wyprą sie w zywe oczy wszystkiego, gdy zajdzie potrzeba.
      Ale Antoni & Co doprowadzil do sytuacji, gdy tlumaczą sie z czegos, czego jako zywo, nie zrobili.
      I to odbierają, jako krzywdę narodową :)

      I stąd nieładny pomysl wystawy anty-katyńskiej.
    • de_oakville Katyn, Ukraina 24.04.18, 11:36
      Ile jeszcze lat my, Polacy, bedziemy "walkowac" ten Katyn? Piecdziesiat? Sto? Tysiac?
      Przeciez nie jestesmy jedynym narodem na swiecie, ktory doznal w swojej historii podobnej tragedii. Nie jestesmy jakims wyjatkowym narodem. A jezeli juz nawet jestesmy, to wszystkie inne narody sa rowniez wyjatkowe. Przeciez Gorbaczow, Jelczyn czy nawet Putin, o ile pamietam, za to przeprosil. W imieniu narodu, bo zaden z nich takiego rozkazu sam nie wydal. Wydal go Stalin. Nie mozna winic calego narodu. Przeprosil i koniec. I juz do tego nie wracajmy - czcijmy sobie pamiec pomordowanych, ale nie wysuwajmy ciagle pretensji do zyjacych przedstawicieli owego narodu. Nie wypominajmy im ciagle tego. Z tym, ze w naszym charakterze Polaka lezy ciagle wypominanie. Zastanawiamy sie teraz, czy Jelcyn mowil szczerze czy nieszczerze, jaka mial mine kiedy to mowil, szczera czy nieszczera. Jakiej by nie mial, zawsze komus cos nie bedzie pasowalo.
      Albo sprawa z Warszawa. Najwieksze pretensje do Niemcow za jej zniszczenie powinny byly przypadac na lata tuz po wojnie. Potem Warszawe odbudowano. I na dlugi okres sprawa przycichla, bo w nowej PRL-owskiej Warszawie Niemcy zaczeli kojarzyc sie juz glownie z dobrym piwem, Beckenbauerem czy luksusowym mercedesem. I nagle, kiedy Warszawa stala sie wreszcie "syta" i chyba atrakcyjna jak nigdy dotad, przypominamy sobie z furia, kto ja 70 lat temu zniszczyl i spalil. Kto powinien ciagle za to placic i w nieskonczonosc "posypywac glowe popiolem" pochylajac ja w szacunku dla naszego bohaterstwa. Mowimy, ze nowa "twarz" Warszawy jest wprawdzie ladna i atrakcyjna, ale dosyc "sztuczna" niczym twarz Niki Laudy po wypadku. A moglaby przeciez byc tak atrakcyjana jak Marylin Monroe albo jak Rudolf Valentino, gdyby do wypadku nie doszlo. Winny oczywiscie, nie byl sam "Lauda" bo moze "przesadzil" z dodaniem gazu, zeby wszystkim i sobie zaimponowac, tylko winne jest wszystko inne - zla droga, zly mechanik, moze nawet eksplozja nieszczesnego silnika jego pojazdu.

      Co do Ukrainy, to czytalem, ze jest ona dla Rosji bardzo wazna. Cos jak Anglia dla USA, czyli jako "rodzic" i "kolebka" wlasnej kultury i tozsamosci. Bodajze Kapuscinski napisal, ze Rosja bez Ukrainy sprowadza sie do lasow polnocy. Nie wydaje mi sie ze tak jest, bo przeciez Moskwa I Sankt Petersburg to wielkie i imponujace metropolie. Ale "kolebka kultury" byla jednak Rus Kijowska. Wszystko to jest dosyc skomplikowane. Bo kto ponosi wine za to, ze Ukraincom imponuje Europa i Zachod, imponuja im Niemcy a nawet Polska. I wielu z nich chcialoby przystapic pewnie do europejskiej unii, zeby zyc jak "ludzie" stosownie do swoich marzen i wyobrazen. Czy maja byc ciagle "przywiazani" do Rosji jak "chop do ziemi pana" w czasach feudalizmu? Rosja jednak az tak "kocha" te Ukraine, ze nie chce jej wypuscic z rak. Znane przyslowie mowi, ze "Jesli kogos kochasz, daj mu wolnosc. Jezeli do ciebie wroci jest twoj(a). Jesli nie wroci - to nigdy nie byl(a)." Zycie wydaje sie jednak nieco bardziej skomplikowane od przyslow. Bo jesli Ukraina odejdzie od Rosji, to wedlug Rosjan "Amerykancy" umieszcza zaraz swoje rakiety pod Kurskiem. Dlatego beda bronic tej Ukrainy "do ostatniej kropli krwi". I coz swiat moze na to poradzic?
      • bywszy2 Re: prosze pana+ 24.04.18, 11:55
        Ukraina jest Wschodnia,jest Zachodnia,Poludniow i Polnocna.
        Zlaudnienie?Korzenia rozne.Dazenia tez.
        Jest Ukraina od cara Mikolaja,ale i od Franca Jozefa-ktora nawet sama w sobie duzo sie rozni.
        Z kolebka tez roznie bylo:
        I chazarska,i rurykowska,i tatarska no i polska.
        Rosja Rus`Kijowska za kolebke uznaje,bo inaczej historia jej byla by bardzo krotka.
        Ukraina jej tej "kolebkosci" odmawia.
        Russkie twierdza,ze wraz z Ukraina tworza ten sam narod."Kolebkowicze" twierdza,ze nie.
    • szwampuch58 Re: Kolejny sukces dypolomatyczny PiS 16.05.18, 11:29
      gigantyczny rzekne kuuuutko
      wiadomosci.wp.pl/usa-dude-przyjmie-gubernator-spotkania-z-trumpem-nie-bedzie-6252318679255169a

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka