polski_francuz
21.07.19, 10:32
Jakas wojna forumowa musi byc. Ano byla juz wojna polsko-izraelska, potem wojna polsko-rosyjska. Ta ostatnia jest ciagle podsycana przez webrygadzistow, jak im jakis wpis podpadnie. A teraz zaczyna sie nowa wojna.
Jaka zapytacie. Ano, forumowicze musza sie wypowiedziec albo za Ameryka albo za Niemcami. A ze polscy emigranci sa i tu i tam, to jest wojna dosc bratobojcza. Poza tym wielu z nas, jak i ja, pracowalo w Niemczech i ich dobrze zna i bardzo trudno im wsadzic "bagnet na bron".
Od czego sie zaczelo? Ano, od wzrostu politycznego znaczenia partii neonazistowskiej AfD. A ten wzrost wynikl z przyjecia emigrantow w lecie 2015 roku. Neonazisci daja jakas legitymacje "legalnosci pogladow" dla rasistow czy dla slaskich emigrantow niechetnych Polsce.
Ta wojna, po prawdzie, jest tez niemiecko-niemiecka bo i cale niemieckie spoleczenstwo podzielilo sie na tych ktorym mila jest natura, ktorzy nieuzywaja toreb plastikowych, ktorzy chca elektro-napedu i redukcji dwutlenku wegla. I na tym polu chca osiagnac niemiecka doskonalosc i perfekcje. Ci inni, troche mniej zarabiajacy, chca poszukac winnego swoich problemow u sasiadow na wschodzie, u emigrantow z Bliskiego Wschodu ale tez u amerykanskiego prezydenta, ktory zaczal sie martwic o Ameryke i olewa cieplym moczem innych.
W ten sposob nie tylko forum kraj ma swoja wojne PiSu z PO ale i forum swiat ma tez swoja: pro-Amerykancy vs. pro-Niemcy.
PF