Dodaj do ulubionych

Dwa lyki statystyki

31.03.20, 09:38
Jako, ze mamy wsrod nas kolezanki i kolegow lubiacych matematyke to powtorze to co slyszalem dzis rano od rozsadnej pani statystyczki/epidemiolozki przez radio RTL.

Podala nam sposob kalkulacji liczby zarazonych. Ustalila ona, ze jest okolo 1,4% -1,5 % smiertelnosci tych zarazonych. Te dane sa wiarygodne, ze wzgledu na skale. Pochodza bowiem z wycieczki kilku tysiecy turystow wielkim statkiem pasazerskim, gdzie bylo duzo zarazen i kwarantanna dosc kiepska. A wirus mogl przechodzic z osoby na druga bo kazali turystom podpisywac jeden papier. A wiec z liczby zmarlych na wirusa mamy liczbe zarazonych. We Francji mamy 3000 zmarlych (w szpitalu) odpowiada zatem 200 tys zarazonych. Oficjalna liczba zarazonych jest 44 550 a zatem jest kilkakrotnie nizsza.

W Polsce, jesli wierzyc Gazecie Prawnej, to jest 31 zmarlych co odpowiadaloby 2067 liczac te metoda a 2132 zarazonych podanych w artykule. A zatem estymacja statystyczna jest dosc trafna. Co dobrze swiadczy o poskich statystykach. Albo tez o tym, ze epidemia jest dopiero w poczatkowym stadium.

Dodajmy, ze liczba zmarlych jest dosc wiarygodna bo: (i) na ogol wiadomo na co kto zmarl; i, (ii) umiera sie na ogol w szpitalu. Natomiast liczba zarazen zalezy od liczby badan. Bardzo zanizonych bo wielu ma wirusa a nie ma objawow.

A zatem odwagi, kompetentni sa wsrod nas!

PF
Obserwuj wątek
    • jorl Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 10:08
      polski_francuz napisał:



      > Dodajmy, ze liczba zmarlych jest dosc wiarygodna bo: (i) na ogol wiadomo na co
      > kto zmarl; i, (ii) umiera sie na ogol w szpitalu. Natomiast liczba zarazen zale
      > zy od liczby badan. Bardzo zanizonych bo wielu ma wirusa a nie ma objawow.


      Ilosc zmarlych niekoniecznie mozna brac jako kryterium. Bo przy tej samej "ciezkoscie" choroby w dobrym szpitalu, z dobrym wyposazeniem, mozna przezyc, w gorszym umrzec. A wiec "jakosc" opieki ciezko chorych jest tez istotna.
      Ale wplyw tej "jakosci" opieki szpitalnej mozna latwo skorygowac, to fakt. Bo sie tych chorych ma i w jednym i w drugim przypadku.
      Ale, jak wyzej, branie tylko zgonow, bez uwzglednienie jakosci sluzby zdrowia, powoduje napewno bledy i to nie 20% a np. 200-300%. W ekstrapolacji w liczeniu ilosci zarazonych.

      Ale jak juz o tym. Od dawna szukam jak dlugo ten wirus zyje poza organizmem czlowieka. To jest istotne dla codziennego zycia bo ja mam np. maski. Typu FFP2, czyli juz niezle. Kupilem przed 1,5 miesiacem, jak sie je dalo kupic. Bo wiedzialem ze ta Apokalipsa przyjdzie i do mnie.
      I zakladam idac do sklepu bo tam duzo ludzi wiec lepiej juz tak. Mam ich ograniczona ilosc, 30 szt, moze corce czesc oddam, nie wiadomio jak dlugo to bedzie trwalo, wiec pytanie jak przyjde do domu, maske zdejme co z nia. Wyrzucic? One nie sa jednorazowe ale na nich sie mogly wirusy osadzic jak oddychalem blisko zarazonego. Sa przez jej filtr zatrzymane. A wiec jak dlugo ta cholera zyje na masce? Jak dotad widzialem dane 4h na miedzi, 8h na kartonie itd. Mialem w pracy powiedzenia ze ja nie wierze w nic co ktos inny pomierzyl. Mawialem, ja sam przy pomiarach nieraz bledy robilem, jak mam innym wierzyc???
      Jak dotad te pomiary dlugosc zycia wirusa poza organizmem, te podane przeze mnie nie mialy podanej temperatury otoczenia. Wkurwi.lo mnie to, gdzies uslyszalem, przy 21-23°C. Ale ostatnio widzialem na jakies rosyjskiej stronie dane zycia wirusa w zaleznosci od temperatury. Nareszcie! I podawali ze przy chyba +4°C tygodnie, przy 20°C kilka godzin, przy +50°C duzo ponizej godziny. Czy jakos podobnie to bylo, juz tego nie znajde.
      Ta duza zaleznosc zycia wirusa od temperatury jest zrozumiala, to w koncu grypa, jak lato przychodzi, grypy sie koncza. te normale i tez ta koronka. A koncza sie bo szybko wirusy zdychaja jak jest cieplo. Nastpeny wniosek, aby do wiosny, a dokladnie do lata. Niechby bylo lato stulecia, Greta gdzie jestes??, wtedy koronke szlag trafi. Sama z siebie.

      Dodam z tymi pomiarami dlugowiecznosci wirusa zawsze sie dziwilem jak to podawano, tak czytalem nie raz, jak to wirus na miedzi szybko dosc zydychl, na tekturze pare razy dluzej zyl. Zawsze mi to smierdzialo, logiki w tym nie bylo. a wiec zapewne te barany co pomiary robili mieli rozne temperatury stad glownie te roznice byly.
      Nigdy w pomiarach nie wierzyc jak sie ich samemu nie zrobilo!
      • jabbaryt Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 11:39
        Miedź i srebro mają właściwości biobójcze.
        • polski_francuz Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 11:46
          I dlatego sie pracuje nad ich dodaniem (Cu i Zn) do hydroxyapatytu w protezach (biodrowych, kolanowych...) tworzac kompozyty.

          PF
          • jorl Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 12:03
            polski_francuz napisał:

            > I dlatego sie pracuje nad ich dodaniem (Cu i Zn) do hydroxyapatytu w protezach
            > (biodrowych, kolanowych...) tworzac kompozyty.


            Acha. Moze. Ale wtedy co ze mna? Bo ja zlamalem sobie raz nadgarstek, niezle, i chirurg mi jego poskladal wstawiajac, tak mowil. tytanowa plyte. Widac na zdjeciu rentgenowskim. Wlasnie dlatego tytanowa bo tytan slabo wchodzi w zwiazki chemiczne.
            Popularnie chyba to nie rdzewieje.
            To czemu nie miedziana?
            • polski_francuz Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 13:18
              Ze wzgledu na wlasciwosci mechaniczne i bioneutralnosc tytanu. Tytan ma duzy modul Younga i jest akceptowany przez organizm ludzki. W protezach uzywany jest najczesciej stop tytanu Ti6Al4V. Cu ma wlasciwosci bakteriobojcze ale nie jest bioneutralna (bioinert).

              BTW, nie wiem czy bakteriobojczosc=wirusobojczosc. Moze ktos wie?

              PF
        • jorl Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 11:52
          jabbaryt napisał:

          > Miedź i srebro mają właściwości biobójcze.

          Powaznie? jaks interakcja nastepuje pomiedzy miedzia a lezacym na niej wirusem? Dyfunduja atomy? No bo tylko jakos tak moze ta biobojczosc byc mysle. No bo miedz chyba jakos nie promieniuje. Elektromagnetycznie czy czasteczkami subatomarnymi.


          Nie wykluczam ale narazie mi to smierdzi.

          Ale co wazne to zaleznosc zycia wirusa od temperatury. To bym chcial wiedziec, to jest zyciowo wazne.
          Ale jakos ci jajoglowi tego nie publikuja. Co najmniej ja tego nie widzialem. Tylko raz przemknel mi sie w necie po rosyjsku. Ale zgubilem juz to.
          • europitek Re: Dwa lyki statystyki 01.04.20, 02:49
            jorl napisał:
            > Ale co wazne to zaleznosc zycia wirusa od temperatury. To bym chcial wiedziec,
            > to jest zyciowo wazne.
            > Ale jakos ci jajoglowi tego nie publikuja.

            Problem w tym ,że takie publikowane dane mogą być mylące, ponieważ pochodzą z badań robionych do celów porównawczych, czyli muszą być wykonane w identycznych warunkach. Jedyne takie warunki to sterylność, a ta w naturze nie występuje.
            Wyniki podawane teraz publice pewnie trzeba by podzielić przez kilka, ale dokładnie to nikt nie wie ile. W warunkach naturalnych wirus żyje krócej chociażby dlatego, że są inne organizmy lubiące takie dania a i jakaś wredna chemia też się może przytrafić.

            Co do tych masek to próbuj je dezynfekować jakimś kupnym środkiem lub miksturą domowej roboty (bo gotowanie raczej odpada). Taki płyn można zrobić samemu ze zmieszanego octu, wysokoprocentowego alkoholu (również metylowy), wody i mydła w płynie.
            Kiedyś napisałeś, że niemieckie państwo daje Ci wszystko czego potrzebujesz, a tu proszę... deficyt. Mogę podać dokładny przepis ogłoszony w polskiej TV przez fachowca występującego w stałym programie o koronowirusie.
        • jorl Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 11:59
          jabbaryt napisał:

          > Miedź i srebro mają właściwości biobójcze.

          OK, moze jest taki mechanizm. Te metale sie szybko utleniaja. Czyli na ich powierzchniach powstaja ich zwiazki z tlenem. To juz nie jest metal a jakby proszek, moze jak dochodzi wilgotnosc powstaje mikstura ktora biologie poddusza.
          OK, moze tak i byc.
          No ale to wtedy nie miedz zabija a tlenek miedzi zmieszany z woda. Tez jest pytanie czy jak szybko ten proces postepuje w stossunku do zycia wirusa. Jak duzo wolniej jak sam zdycha w danej temeperaturze to dalej to jest podejrzane dla mnie.
          • jabbaryt Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 18:50
            Koloidalne zawiesiny miedzi i srebra zabijają drobnoustroje. Tylko że wirusy nie są żywe. Nie wykazują żadnego metabolizmu.
            • jabbaryt Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 18:59
              Jak działa miedź i srebro podejrzewam że podobnie bo to są metale szlachetne ale nie niereaktywne. Srebro łatwo reaguje że związkami siarki. Za tzw III rzędową strukturę białek odpowiadają mostki siarkowe. Tak więc metale takie jak srebro czy rtęć mogą dezaktywacja białka. Miedź chyba działa podobnie. Awirusy to RNA lub DNA otoczone osłoną białkową.
              • polski_francuz Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 19:03
                " A wirusy to RNA lub DNA otoczone osłoną białkową."

                A wiec wirusy sa zwyklymi, choc skomplikowanymi, molekulami chemicznymi?

                PF
                • jabbaryt Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 22:31
                  Wirus na pewno nie jest jedną makromolekula tylko jakimś zbiorem biopolimerów. Jak cała przyroda. Kiedyś słuchałem sowieckiego profesora który zajmował się pielęgnacją zwłok Lenina. Konkluzja była taka że : Lenin eto toże biopalimier.
                  • polski_francuz Porownanie trafne 01.04.20, 08:31
                    "Konkluzja była taka że : Lenin eto toże biopalimier."

                    A i tak Lenin wiecej szkod narobil niz narobi koronawirus.

                    PF
                    • j-k Lenin a Stalin - przypomnienie: 01.04.20, 09:33
                      polski_francuz napisał:
                      > A i tak Lenin wiecej szkod narobil niz narobi koronawirus.


                      tego nie wiemy, zycie pokaze.-


                      natomiast wracajac do Lenina

                      - Lenin byl dyktatorem "oswieconym"

                      zabijal REALNYCH przeciwnikow.

                      zabil ich tysiace.

                      STALIN byl psychopata.

                      zabil miliony osob.


                      • polski_francuz Re: Lenin a Stalin - przypomnienie: 01.04.20, 10:12
                        Czyli Stalin to bardziej bakteria, he?

                        PF
                        • europitek Re: Lenin a Stalin - przypomnienie: 01.04.20, 19:02
                          polski_francuz napisał:
                          > Czyli Stalin to bardziej bakteria, he?

                          To oczywiste. Bakterie mają psychopatyczne maniery!
                          Jak nie wierzysz to zerknij pod dobry mikrospkop.
                          • polski_francuz Re: Lenin a Stalin - przypomnienie: 01.04.20, 20:17
                            "Jak nie wierzysz to zerknij pod dobry mikrospkop."

                            Nie przezyja pod dobrym mikroskopem. Dobry tzn. z wysoka rozdzielczosca. Wysoka rozdzielczosc z elektronow a nie fotonow. A wiec trzeba metalizowac i badac pod proznia. Jaka bakteria to przezyje?

                            PF
                            • europitek Re: Lenin a Stalin - przypomnienie: 02.04.20, 22:26
                              Nie myślałem o "aż tak dobrym", lecz po prostu "dobrym".
      • kylax4 Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 18:38
        To dlaczego wirus rozprzestrzenia się na Filipinach, w Indonezji, Malezji, Afryce, czy Australii, w Arabii Saudyjskiej, gdzie panują upały po 35 i więcej stopni?
        • europitek Re: Dwa lyki statystyki 01.04.20, 02:12
          Tego wirusa nie załatwiają szybko na amen takie temperatury. Potrzeba temperatur od +60c w górę przez kilka-kilkanaście minut - takie temperatury niszczą białka.
          gdyby temperatury rzędu +35C niszczyły wirusa to samo zakażenie organizmu człowieka byłoby dla niego końcem "kariery" i nie byłoby żadnej epidemii. Takie temperatury powietrza mogą być dla wirusa niebezpieczne tylko przy wielogodzinnym oddziaływaniu poza organizmem nosiciela.
    • wojciech.2345 Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 10:43
      Próbowałem to liczyć wte i wewte. Wyniki marne.
      Jednak mam kilka obserwacji. Rekordy zostały pobite we Włoszech i Hiszpanii.
      W różnych rankingach oba te narody uchodzą za najzdrowsze w świecie.
      I teraz druga obserwacja. Włochy po Japonii mają najbardziej długowieczną
      populację. Chyba te dwie cechy są decydujące.
      W Japonii liczba zgonów to 2,87%. Daleko mniej niż we Włoszech i Hiszpanii.
      Czyżby Japończycy byli długowieczni, ale niekoniecznie tak zdrowi?

      I trzecia obserwacja. Wskazówką o ilości zarażeń mogą być Niemcy.
      To światowi liderzy w hipochondrii. Tę liczbę niemieckich zarażeń trzeba
      pomnożyć. Jaki jest ten mnożnik?
      • wojciech.2345 Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 10:47
        Jeszcze jedno, słyszałem przed laty od kolegi matematyka, że proporcja
        znane/nieznane to 1:12.
        • wojciech.2345 Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 11:38
          wojciech.2345 napisał:

          > Jeszcze jedno, słyszałem przed laty od kolegi matematyka, że proporcja
          > znane/nieznane to 1:12.
          ------------------------------------------
          Małe sprostowanie.

          Znane jest reprezentantem 12 faktów.
          Np. jeśli w stodole widzimy 3 myszki, to jest ich 36.
          • vermieter Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 12:01
            z białymi myszkami jest odwrotnie, jeżeli widzimy trzy to znaczy, że jest jedna :)
      • vermieter Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 11:01
        Pieprzycie głupoty Wojciechu.
        Niemcy nie mogą być wskazówką.
        Nie są państwem jednolitym narodowościowo.
        • wojciech.2345 Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 11:07
          Powołałem się na ten artykuł:
          www.newsweek.pl/swiat/niemcy-kraj-hipochondrykow/m68gp5y
      • polski_francuz Koronne wakacje 31.03.20, 11:18
        "Rekordy zostały pobite we Włoszech i Hiszpanii. W różnych rankingach oba te narody uchodzą za najzdrowsze w świecie."

        Co do Wloch, to moim zdaniem pobili wszystkie rekordy poprzez glupote miastowych. Bowiem, jak ogloszono kwarantanne w Mediolanie, to ruszyly watahy na poludnie. By przyjemniej spedzac czas kwarantannowy. Podobnie jest we Francji, gdzie 300 tys. paryzan ruszylo do swych domow letniskowych na koronne wakacje.

        Co do Hiszpanii, to ich tak dobrze nie znam. Niech sie moze Zeitgeist wypowie.

        PF
        • jabbaryt Re: Koronne wakacje 31.03.20, 11:43
          W Madrycie lewicowy rząd zorganizował ogromne obchody dnia kobiet. Tłumy tak około 120 tys ludzi.
          • stavros2002 Re: Koronne wakacje 31.03.20, 12:12
            W Rosji zaczyna się rozpędzać odkąd Putin zarządził wakacje. Już przeskoczyli Polskę w liczbie wykrytych przypadków, a ostatniej doby odnotowano 500 nowych.

            www.worldometers.info/coronavirus/#countries
        • wojciech.2345 Re: Koronne wakacje 31.03.20, 12:16
          Wniosek ad hoc jest dziwny.
          Umierają bardzo starzy w bardzo zdrowych społeczeństwach.

          PS. W Szwajcarii podawali średni wiek zgonu ofiar epidemii. Jest to 82 lata.
          • polski_francuz Re: Koronne wakacje 31.03.20, 13:24
            System immunologiczny starszych ma juz na ogol innych wrogow z ktorymi musi walczyc. I jak mu dojdzie Covid-19 nie ma wystarczajacej ilosci wojownikow do boju.

            Jeszcze troche i przypomne sobie kto nas uczyl biologii:) Aha, moze to dlatego, ze moja s.p. Mama byla mikrobiologiem pewnie zatem wyssalem pewna wiedze z Jej mlekiem:)

            PF
            • europitek Re: Koronne wakacje 01.04.20, 02:18
              polski_francuz napisał:
              > Aha, moze to dlatego, ze moja s.p. Mama byla mikrobiologiem pewnie
              > zatem wyssalem pewna wiedze z Jej mlekiem:)

              Gdybyś ją wyssał to wiedziałbyś, że to niemożliwe.
          • europitek Re: Koronne wakacje 01.04.20, 02:21
            wojciech.2345 napisał:
            > Umierają bardzo starzy w bardzo zdrowych społeczeństwach.

            W zdrowych czy może w długowiecznych, bo to istotna różnica? Przy odpowiednim poziomie opieki medycznej można żyć długo pomimo przewlekłych chorób.
      • kylax4 Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 18:42
        Japończycy są jednym z najzdrowszych narodów świata.
        Zatem Twoja teoria upada..
        • wojciech.2345 Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 19:13
          kylax4 napisał:
          > Japończycy są jednym z najzdrowszych narodów świata.
          > Zatem Twoja teoria upada..
          -------------------------------------
          Fakt. Ale zajmują 4 miejsce.
          Pierwsze i drugie to Hiszpania i Włochy (lub odwrotnie).
          • kylax4 Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 21:05
            Japończycy żyją dłużej niż Włosi i Hiszpanie.
            Otyłości też tam praktycznie nie ma.
            • kylax4 Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 21:06
              Co prawda są to niewielkie różnice rzędu kilku dziesiętnych roku.
    • engine8 Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 19:01
      Po pierwsze nie wiem jak miarodajne jest zalozenie ze 1.5% zarazonych umrze bo na statu najprawdopodobniej bardzo duzy procent ludzi bylo powyzej 64 roku zycia...
      www.cruise1st.co.uk/blog/cruise-holidays/how-old-is-the-average-cruise-passenger/

      A smiertelnsc w tej grupie wiekowej jest nieproporcjonalnie wysoka ze wzlgleu na inne choroby jakich maj po kilka...

      www.worldometers.info/coronavirus/coronavirus-age-sex-demographics/

      A ze znam wielu zwolennikow prodrozy statkami to tez obserwuje ze wlasnie ci co sa w kiepskiej kondycji wybieraj ta forme podrozy z oczywistycch wzgledow a ludzie z dobrej kondycje czesciej wybieraj formy bardziej aktywne...Tak ze na statkach masz starych, grubych, schorowanych i nieruchawych...
      • polski_francuz Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 19:06
        "Po pierwsze nie wiem jak miarodajne jest zalozenie ze 1.5% zarazonych umrze bo na statku najprawdopodobniej bardzo duzy procent ludzi bylo powyzej 64 roku zycia"

        Uwagi sluszne. Ale jak bierzesz jeszcze wieksze probki to ich "losowosc" jest jeszcze mniejsza.

        PF
        • engine8 Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 19:22
          A;le probki nalezy brac z innej populacji i w bardzieje "normalnych" warunkach... A tak wezmiech grupe strarych niedoleznych chrych ludzi skupionych na malej przestrzeni i jeszcze na wodzie gdzie polowa zyga przez polowe czasu....


          No i - moze akurat nie w tym wypadku ale tu jeszcze nalezy miec na uwadze typowa statystyka "medyczna" -
          Mam tu wielu ludzi znajomych z branzy medycznej "bio-tech" i farmy i zawsze sie sprzeczamy na temat ich interpretacji statystyki..
          Taka firma farmaceutyczna bierze np 1000 pacjentow (tez nie majacych normalnej i podobnej dystrybycji pod wzgledem zdrowia) i polowa dostaje placebo a druga polowa lek.
          I teaz na koncu z grupy placebo umarlo 2 osoby a z grupy leku 1..
          No wiec oni pisza raport ze lek zmniejsza umieralnosc o 50%... A ja mowie ze nie ma wogole roznicy - wyniki sa statystycznie takie same... a jesli sie chce sprzeczac to roznica jest co najwyzej 0.2% .
          No tak by to ocednil inzynier ale nie producent lekow... bo u nich to niemozliwe wiec jak widze jakies dane statystyczne pochodzace od medyka to pierwsze co robie to patrze skad on to wyciagnal... i najczesciej z buta.
          • polski_francuz Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 19:45
            "No tak by to ocednil inzynier ale nie producent lekow"

            No coz inzynier pracuje z probkami a lekarz czy epidemiolog z ludzmi. To jest wielka roznica.

            Jesli chodzi o producentow lekow to zupelnie inna historia. Opracowanie nowego leku od pomyslu przez synteze molekuly az do dopuszczenie do sprzedazy to inwestycja o okolo 100 mln US$. Te fimy chca zwrotu inwestycji. I cala reszta sie wokol tej strategii kreci.

            PF
            • engine8 Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 21:02
              No wlasnie sie sasiad - sapalony podroznik statkiem - plywaj co rok przez jakies 3 miesiace w roku..
              I mi tlumaczy ze te statki ti statystycznie w resorcie maj srednia wieku 47 lat - na statkach na jakich oni plywaja to jest 70.. Bo mlodzi wybieraja zupelnie inne rejsy i strsie tez jak ze zupelni inny program i kultura i dlugosc podrozy...
              Oni specjlanie chca aby ich zapisywani na rejsy gdzie sa sami starzy bo nie chca mlodych bo ci robia mase zamieszania, pija krzycza, okupuja baseny itp....
              Tak ze zapytaj ta Pania doc o statystyki z tego konkretnego statku...

              Ten sasiad to mi mowi ze ze statkami to jak z spalanie paliwa....Firmy zarzdzajce statkami produjuja dane usrednione..
              i on mi dal przyklad..
              GM oficjalnie ma sednia spalania 28 mil z galona - to wymagania federalne. A robi sie to tak ze sie coagl epodukije auta z silnikmai 6 litowymi ale tez produkuje odpowiedni ilosc aut hybrydowych i elektrycznych aby obnizyc srednia GM.... Ale jak wezmiesz probke np 10 tys samochochdow GM z LA to one beda miec srednia 38 m/g bo tam jedza wlasnie te oszczedne i male i jak wezmiesz 10 tys ze wsi to te beda miec srendia 15 mil bo tam same trucki i Carmaro.
              No i potwierdzil ze oni sie przyzwyczaili ale praktycznie w kazdejh podrozy choruja i nie tylko oni...
              Tak ze maja zabukowana rejs w Lipcu gdzies do Afryki i na razie nie moga zrezygnowac do linie oceaniczne ni chca zwracac kasy - chybe ze one same zdecyduje ze ni eplyna... i maja $15k zadatek uziemiony na razie...
              • jorl Re: Dwa lyki statystyki 01.04.20, 10:57
                engine8 napisał(a):

                > No wlasnie sie sasiad - sapalony podroznik statkiem - plywaj co rok przez jakie
                > s 3 miesiace w roku..
                > I mi tlumaczy ze te statki ti statystycznie w resorcie maj srednia wieku 47 lat
                > - na statkach na jakich oni plywaja to jest 70.. Bo mlodzi wybieraja zupelnie
                > inne rejsy i strsie tez jak ze zupelni inny program i kultura i dlugosc podrozy


                To chyba nie tak dokladnie z tymi statkami i wiekiem. napewno rejsy dlugie, takie >3 tygodnie to sobie moga glownie pozwolic ludzie juz nie pracujacy. I na takich rejsach srednia wieku jest wysoka. Naturalne dotyczny to bogatych emerytow, biednych na to ne stac.
                Ci biedniejsi, ale nie biedni, emeryci jada na dosc dlugie urlopy do takich Turcji, kiedys, przed rewolucjami Egpt, Tunezja., teraz Hiszpania, Portugalia Cieplej i dosc tanio zwlaszcza poza sezonem, lot jest tylko jeden, tzn wte i wewte.
                Ja bylem statkiem gdzies przed 2laty Oman, Dubai itp. Trwal rejs z lotem max 10 dni, tam srednia wieku tak na oko wcale nie byla wyzsza jak w normalnych hotelach. Jasne, urlop z pracy starczal.
          • wojciech.2345 Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 20:23
            Engine,
            nie ma danych, a konowały mają je, ale ich nie pokazują.
            Chyba umiałbym policzyć.
            Ale mam liczyć diabełki na główce od szpilki?
            • engine8 Re: Dwa lyki statystyki 31.03.20, 20:50
              Dlatego oni sami licza bo jakby lud zaczal liczyc no to oni nie mieliby za bardzo na co liczyc...
    • felusiak1 Statystyka z patyka 31.03.20, 19:37
      Nic nie pasuje. Procenty nie pasują. Wszyscy duzo mowią. Malują apokaliptyczne malunki. Roi sie od ekspertów.
      Gospodarka stanęła. Zaniedługo ta sytuacja stanie się niestrawna dla wiekszości. Ład spoleczny moze zaczac sie kruszyć.
      Jednak najpieknieszy jest widok pustych pólek w supermarketach. Swoim amerykańskim znajomym z satysfakcja wyjasniam, że sa swiadkami tego co ich czeka w socjalizmie Sandersa i Occasi-Cortez.
      • polski_francuz Re: Statystyka z patyka 31.03.20, 19:46
        "ich czeka w socjalizmie Sandersa i Occasi-Cortez"

        Ponoc Biden ma najwieksze szanse. A jego juz akceptujesz?

        PF
        • engine8 Re: Statystyka z patyka 31.03.20, 21:07
          No dzis slysze ze liberalowie zbieraja podpisy aby zabronic Trumpowi wystepowac w TV na zywo i uaktualniac sytuacjwe o Koronie bo oni uwazaj iz on to traktuje jako kampanie wyborcza a Biden i reszta nie maja takich samych szans. LOL
          Madre i myslce ludzie te Liberaly co nie?
        • felusiak1 Re: Statystyka z patyka 31.03.20, 21:32
          Biden ma poczatki demencji. Nie wie gdzie jest i do kogo mowi poza tym, ze nie wie co mowi.
          • wojciech.2345 Re: Statystyka z patyka 31.03.20, 21:38
            felusiak1 napisał:
            > Biden ma poczatki demencji. Nie wie gdzie jest i do kogo mowi poza tym, ze nie
            > wie co mowi.
            -------------------------
            To taki Reagan.
            Miał fachowca, który wkraczał jak bredził?
      • wojciech.2345 Re: Statystyka z patyka 31.03.20, 20:16
        felusiak1 napisał:
        > Nic nie pasuje. Procenty nie pasują. Wszyscy duzo mowią. Malują apokaliptyczne
        > malunki. Roi sie od ekspertów.
        > Gospodarka stanęła. Zaniedługo ta sytuacja stanie się niestrawna dla wiekszości
        > . Ład spoleczny moze zaczac sie kruszyć.
        -----------------------------------
        Niemieccy protestanci mieli prostą receptę.
        Spalić najbrzydszą dziewuchę we wsi.

        Nie ma dziewuch.
        Kogo proponujesz?
      • yurek_1111 Re: Statystyka z patyka 01.04.20, 22:16
        Mniej wazne jest co polki czeka za Sandersa bo to domniemanie ,powinienes mowic o tym jaki los polkom zgotowal Trump....
        Z paralizem zycia i gospodarki masz racje...

        U mnie wszystko w sklepach jest wlacznie z papierem toaletowym po takich samych cenach jak przed epidemia tj. 9 dolarow CAN za 60 rolek , sprzedaja po 1- nym opakowaniu...
        Wczoraj rozmawialem z rodzina z Australii...
        Tam maja szkoly otwarte, ale ludzie dzieci nie wysylaja z obawy przed zarazeniem I dochodzi do takich paradoksow ze matka nauczycielka dziecka do szkoly nie posyla ale sama jako pracownik musi tam isc...
    • jk2007 «The show must go on» 31.03.20, 22:17
      Rosja: lekarz, z którym spotkał się Putin, ma koronawirusa
      general-ivanov1.livejournal.com/532875.html
      • jk2007 [...] 01.04.20, 10:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • polski_francuz Re: «The show must go on» c.d 01.04.20, 11:04
          Poczemu piszesz po chinsku, a?

          PF
          • jk2007 Re: «The show must go on» c.d 01.04.20, 13:05
            polski_francuz napisał:
            > Poczemu piszesz

            w Polsce jest taki samy balagan jak w Rosji
            • polski_francuz Re: «The show must go on» c.d 01.04.20, 13:25
              Moze, ale ze Polska jest mniejsza i bardziej homogenna to problemy latwiej sie daja rozwiazac. Ponoc szefuncio zwial z Moskwy? Miejmy nadzieje ze pomaga rolnikom w pracach rolnych, bo jego doswiadczenia kagebowskie na wiele sie nie przydadza w sytuacji upadajacej ekonomii. A ze to piekny i silny mezczyzna to roli bedzie z niego uzytek.

              PF

              PF
          • engine8 Re: «The show must go on» c.d 01.04.20, 18:51
            On nie ponimal - zapyaj poczemu pisze albo nie piszet po kitajsku..?? LOL
            • polski_francuz Re: «The show must go on» c.d 01.04.20, 18:58
              Pozartowalem troche. A co, choc nikomu nie do smiechu, to mamy dzis Prima Aprilis:)

              PF
              • europitek Re: «The show must go on» c.d 01.04.20, 19:16
                Zobaczysz, że na Prima Aprilis też nałożą kwarantannę!
    • yurek_1111 Jezeli mowa o statystyce..... 01.04.20, 22:22
      .www.worldometers.info
    • jk2007 z czym nie radzą sobie 01.04.20, 22:52
      w Ameryce
      www.naturalblaze.com/2020/02/cdc-announces-test-kits-for-coronavirus-dont-work.html
    • jk2007 Eutanazja kontra koronawirus 02.04.20, 10:44
      wiec stad ta liczba zmarlych na wirusa
    • jk2007 tymczasem w Szwecji 02.04.20, 13:08
      ludzie spotykają się w parkach, na targach, w restauracjach i barach.
      • polski_francuz Re: tymczasem w Szwecji 02.04.20, 14:16
        To zimni ludzie o lodowatych i niszczycielskich charakterach, ktory poznalismy w Polsce w XVII wieku i wirus sie ich nie ima:)

        PF
        • europitek Re: tymczasem w Szwecji 02.04.20, 22:25
          Ale w XVIII wieku trochę zmiękli i w drugiej jego połowie nawet pozwolili się osiedlić pierwszemu Żydowi bez konieczności zmiany wiary na ichnią urzędową. Więc nie taki Szwed straszny jak go Sienkiewicz namalował, chociaż ciągotki mocarstwowe mieli jeszcze długo.
          I to znajduje odbicie w statystykach epidemii koronowirusa. LINK
          • europitek Re: tymczasem w Szwecji 02.04.20, 22:30
            Zwróć uwagę na Norwegię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka