Dodaj do ulubionych

Zero i jeden

04.04.20, 10:04
Moze zaczna od osobistej perspektywy. Moja corka miala dwa staze zawodowe w Paryzu. I musielismy, z zona, od niej wysluchac wiele tyrad opisujacych niezdyscyplinowanie, egoizm, samolubnosc...Paryzan. Juz raz pisalem, ze okolo 300 tys z nich wyjechalo tuz przed rozpoczeciem kwarantanny do domow letniskowych, by tam siac koronawirusa.

Tym razem podpadli prefektowi policji naszej metropolii. Didier Lallement mianowany w ubieglym roku by ukrocic balagan spowodowanu przez kryzys zoltych kamizelek ma wyglad zdyscyplinowanego i zerojedynkowego generala, dla ktorego prawo to 1 a bezprawie to 0. Prefekt nie kazal dlugo czekac na pokazanie swego charakteru. I wpowiedzial w ubieglym tygodniu, ze ci ktorzy sa obecnie na reanimacji (tzn. prawie 3 tygodnie po ogloszeniu kwarantanny - PF) to sa ci ktorzy nie przestrzegali jej regul i zalapali wirusa wychodzac z domu.

Klasa polityczne Francji rozwrzeszczala sie natychmiast. Kto to widzial zeby zamiast wchodzic w zad wyborcy go krytykowac! To jest niedopuszczalne! I zmuszono prefekta do publicznych przeprosin.

Ale slowo sie rzeklo i bardzo dobrze. Nareszcie mamy wlasciwego czlowieka na wlasciwej pozycji. Prawo to prawo i trzeba je przestrzegac.

PF
Obserwuj wątek
    • j-k P_F, zal mi Was :) 04.04.20, 10:45
      kiedys kochalem Francje (wiadomo, francuska pomoc dla Polski w 1920...)

      i nienawidzilem Niemcow

      w 1944 wiadomo, Powstanie Warszawskie, ktorego moja rodzina byla swiadkiem...

      a dzis, po paru wizytach we Francji.. pieknym kraju z zasobami intelektualnymi i przyrodniczymi

      oswiadczam: - nie rozumiem co sie w Twoim kraju dzieje... z ludzmi.
        • j-k vermieter, jak z mieterami - czynsz placa ? 04.04.20, 11:03
          vermieter napisał(a):
          > to kto się przyglądał z prawego brzegu, ojciec czy dziadek? ;)


          ojciec belkotko, ale 4-tego sierpnia zdolal uciec z warszawskiej Woli (pacyfikowanej juz przez Niemcow)

          do Pruszkowa.

          dzieki temu jestem na tym forum.


        • 1.melord Re: P_F, zal mi Was :) 04.04.20, 12:26
          vermieter napisał(a):

          > to kto się przyglądał z prawego brzegu, ojciec czy dziadek? ;)

          PW bylo wymierzone prZeciw Niemcom jak rowniez w tych z prawego brzegu...nie wiedziales o tym?
          Czego wiec KG AK oczekiwala wywolujac powstanie.....pomocy z lewego czy prawego brzegu?



          --
          Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
      • polski_francuz Ludzie 04.04.20, 11:22
        "oswiadczam: - nie rozumiem co sie w Twoim kraju dzieje... z ludzmi."

        Ludzie sie nie zmienili. To swiat sie zmienil. I trzeba bylo sie zaadaptowac.

        PF
      • de_oakville Ożenieni bedąc niemowlęciem 04.04.20, 13:32
        j-k napisał:

        > kiedys kochalem Francje (wiadomo, francuska pomoc dla Polski w 1920...)
        >
        > i nienawidzilem Niemcow

        A ja nadal bardzo lubie Francje (szkoda, ze to nie ona jest "number 1" w Europie, jak za Ludwika XIV albo Napoleona). Niemcow jako brzdac bardziej sie balem niz ich nienawidzilem (naogladalem sie filmow w polskiej telewizji), a potem ich podziwialem porownujac Ziemie Zachodnie z "Kongresowka" ( poza Warszawa).
        Z pewnoscia kazdy slyszal o takich praktykach, szczegolnie popularnych w rodzinach krolewskich i ksiazecych za dawnych czasow, ze nastepcow tronu swatano ze soba jeszcze jako dzieci albo nawet jako niemowleta. Nie mialy one nic do powiedzenia i musialy zenic sie lub wychodzic za maz zgodnie z wola starszych. Popularna radziecka piosenkarka Ałła Pugaczowa spiewala kiedys w swojej piosence pt: "Krolowie wszystko moga" ("Wsio mogut karali"):

        "No sztob nie gawarit' żenicsa pa lubwi
        nie możet ni adin, ni adin karol".

        Oczywiscie, nie zawsze taki ozenek z cudzego wyboru musial byc koszmarem, gdyz moglo sie zdarzyc, ze byłe niemowle wyroslo w wieku dojrzalym na bardzo atrakcyjnego partnera lub atrakcyjna partnerke. Tym niemniej nie liczy sie tylko uroda i atrakcyjnosc, wazna jest rowniez kompatybilnosc charakterow. W dzisiejszych czasach nawet czlonkowie rodzin krolewskich moga sobie juz sami wybierac partnerow, ba - moga nawet z wlasnej woli przestac byc czlonkami rodzin krolewskich. Nie chca byc krolami ale krolewskm slubem wczesniej nie pogardzili, nikt by chyba zreszta nie pogardzil. Do czego zmierzam? Otoz jako niemowle urodzilem sie w kraju, ktory "towarzysz Stalin" bez pytania kogokolwiek o zdanie "wyswatal" w roku 1945 z Ziemiami Zachodnimi, czyli terenami, ktore od tysiaca lat nalezaly wczesniej do Niemiec. Te ziemie to byl wlasnie taki "partner atrakcyjny", ale nie "poslubiony" z wlasnego wyboru tylko z woli "starszych". Bardzo interesujacy ale "niekompatybilny" z naszym charakterem, przynajmniej z moim, co ostatnio do mnie dotarlo po przeczytaniu wielu wpisow forumowych "Niemcow". Stalin zaglodzil kiedys lwia czesc ukrainskich chlopow i "zadusil" tym samym tamtejsze rolnictwo, a jednak wielu obywateli ZSRR zywilo pozniej nienawisc i pretensje do Ukraincow, ze nie chca produkowac zywnosci dla calego kraju i panuje przez nich powszechny glod. Wielu starszych Niemcow, wychowanych za Hitlera, zywilo nienawisc i pogarde do Polakow, za to ze "zabrali im" ich dawne ziemie. Nie moglem im ich zabrac, bo nie bylo mnie wtedy jeszcze na swiecie. Gdyby Stalin prowadzil wojne np. z Turcja, podbil czesc tego kraju i chcial rowniez wykorzystac Polakow jako "kija" na Turkow, oddajac nam w posiadanie na przyklad
        turecki Izmir (Smyrna), to zostalbym chcac nie chcac "ozeniony" z kultura turecka. Mysle, ze zachwycily by mnie niezliczone minarety w miescie Smyrna i kultura Orientu. Nauczylbym sie pewnie jezyka tureckiego i ogladajac turecka telewizje "zza miedzy" nie siedzialbym nigdy jak "na tureckim kazaniu" tylko rozumialbym, co tam mowia. Zywilbym rowniez dzieki temu sympatie do Turkow, chociaz wielu z nich zywiloby do mnie raczej nienawisc za to, ze "zabralem" im ich ziemie. Z pewnoscia zatem nie "podczepialbym sie" nigdy pod ichnia turecka kulture majac swiadomosc ze jestem inny i sie od nich zdecydowanie roznie. Znajomosc tej kultury wynikalaby jedynie z pasji zainteresowania i checi poznania. A nie z checi utozsamiania sie z nia, "podczepiania sie" pod nia lub
        "ozenienia" sie z nia. A w drugiej polowie zycia natomiast "rozwiodlbym sie" z przyjemnoscia ze wzgledu na to, ze "wyswatano mnie" kiedys jako niemowle na sile i bez mojej zgody. "Ozenilbym sie" powtornie, tym razem juz z kims z wlasnego wyboru, bardzo dla mnie atrakcyjnym, ale rowniez kompatybilnym pod wzgledem charakteru.
        Z kims, kto nie ma pretensji do mnie za to, ze mu cos odebralem, ale jest wdzieczny za to, ze mu cos dalem.

    • wojciech.2345 Re: Zero i jeden 04.04.20, 10:47
      Mam wrażenie, że w Polsce nie jest to temat do dyskusji.
      Ludzie rozumieją to i nie przyjmują ograniczeń związanych
      z epidemią jako coś złego, z czym trzeba walczyć.
      • ola.z.opola Wojtku, 04.04.20, 19:21
        wojciech.2345 napisał:
        > Mam wrażenie, że w Polsce nie jest to temat do dyskusji.
        > Ludzie rozumieją to i nie przyjmują ograniczeń związanych
        > z epidemią jako coś złego, z czym trzeba walczyć.

        to co piszesz to naturalna reakcja normalnego, zrownowazonego czlowieka.
        Prefekt Lallement powiedzial - cytuje "(dzisiaj) reanimowani pacjenci sa sobie winni, poniewaz nie przestrzegali izolacji/odosobnienia".
        www.leparisien.fr/societe/coronavirus-les-patients-en-reanimation-n-ont-pas-respecte-le-confinement-le-prefet-lallement-cree-la-polemique-03-04-2020-8293374.php
        Kto moze tak powiedziec? Jedynie idiota...
        • wojciech.2345 Re: Wojtku, 04.04.20, 23:31
          ola.z.opola napisała:
          > Kto moze tak powiedziec? Jedynie idiota...
          --------------------------------------
          Olu,
          niestety podejrzewam, że to nie idiota.
          Niektórzy ludzie nie czują dystansu moralnego do spraw i ludzi.
          I niestety zwerbalizował to.
          Szkoda gadać.

          PS. Olu pisz spokojniej.
          • ola.z.opola Wojtku, 05.04.20, 01:46
            Francja z dniem 17 marca 2020 roku weszla w okres totalnej izolacji.
            www.ouest-france.fr/sante/virus/coronavirus/confinement/coronavirus-le-confinement-durera-bien-plus-de-quinze-jours-6786563
            Pierwsze trzy przypadki zarazenia koronawirusem we Francji, sa odnotowane 24 stycznia 2020 roku
            fr.wikipedia.org/wiki/Pand%C3%A9mie_de_Covid-19_en_France
            Na dzien 16 marca 2020 roku (to jest dzien wczesniej totalnej izolacji) sytuacja koronawirusa wygladala we Francji (wedlug oficjalnych danych) nastepujaco : 148 zgonow, 6.633 osob zakazonych
            W pierwszy dzien izolacji 17 marca : 175 zgonow, 7.730 osob zarazonych
            www.eficiens.com/coronavirus-nombre-de-cas-en-france/
            3 kwietnia 2020 roku prefekt Lallement wybredzil po raz kolejny
            www.lexpress.fr/actualite/societe/didier-lallement-un-prefet-de-police-tres-polemique_2122899.html
            Przypominam, ze 3 kwietnia2020 roku francuskie szpitale, ciagle jeszcze oczekiwaly na maski, testy i sprzet medyczny chorob pluc. A sytuacja ujeta w oficjalnych francuskich statystykach wygladala nastepujaco : 64.338 osob zainfekowanych koronawirusem, 5.091 zgonow ;
            Na 4 kwietnia 2020 ( kiedy prefekt Lallement przepraszal) francuskie statystyki oficjalne podawaly : 68.605 osob zainfekowanych, 5.532 zgony
            www.eficiens.com/coronavirus-nombre-de-cas-en-france/
            Statystyki nieoficjalne na 4 kwietnia 2020 podaja 7.560 zgonow
            sante.journaldesfemmes.fr/maladies/2605417-coronavirus-nombre-de-mort-cas-chiffres-bilan-france-italie-espagne-masque-ile-de-france-epidemie/
            i ilosc zainfekowanych we Francji : 2 miliony osob
            www.lepoint.fr/sante/coronavirus-2-millions-de-francais-infectes-selon-une-etude-03-04-2020-2369970_40.php
            W statystyce zgonow znajduje sie 7 francuskich lekarzy i okolo 1.750 lokatorow francuskich domow starcow.
            Francuski prefekt-idiota Lallement jest wspolodpowiedzialny za spowodowanie trwalego kalectwa – wybijaniu oka - u kilkunastu paryskich manifestantow (poprzez danie rozkazu strzelania z LBD). Oczywiscie Minister Spraw Wewnetrznych Castaner, jest odpowiedzialny za smierc 5 osob i czesciowa utrate wzroku, u prawie 30 osob.
            Mam nadzieje, ze co najmniej Micron, jego minister Castaner, oraz prefekt-idiota Lallement, dostana akt oskarzenia… i skoncza za kratami.
            Jak powiedzial Charles Gave « problemem Macrona jest to, ze jest on idiota »… i dodal, ze « idiota na czele jakiegos przedsiewziecia, zawsze dobiera sobie idiotow, jak on ».
            Zatem Wojtku, idioci i kryminalisci musza byc osadzeni przez TGI (Tribunal de grande instance). Pod petycja podpisalo sie juz kilkaset tysiecy oczekujacych procesu.


            • polski_francuz Egoizm 05.04.20, 08:54
              "Francuski prefekt-i...ta Lallement jest wspolodpowiedzialny za spowodowanie trwalego kalectwa – wybijaniu oka - u kilkunastu paryskich manifestantow (poprzez danie rozkazu strzelania z LBD). Oczywiscie Minister Spraw wewnetrznych Castaner, jest odpowiedzialny za smierc 5 osob i czesciowa utrate wzroku, u prawie 30 osob."

              Prefekt trzymal sie prawa. Policja mogla uzywac LBD i uzywala. Zolte kamizelki pokazywaly swoje niezadowolenie ale utrudnialy ludziom zycie. Kiedys tu opisalem moj spacer z place Italie az do Arcueil bo stacje metra/RER byly zamkniete. To prawda, ze moje cierpienia nie byly wielkie. Pytanie jest raczej czy to cos dalo?

              I tu dojdzmy do podstawowego pytania. Czy egoizm jest zawsze uzasadniony? Ja bylem, jak wielu kolegow/kolezanek z forum wychowany w polskim komunizmie. Dla nas mial byc wazny kolektyw, wspolne dobro, spoleczenstwo itd. Dopiero pracujac w Niemczech w berlinskim PME nauczylem sie podstawowej rzeczy: ludzie sa egoistyczni i mysla o sobie. Taka jest podstawa systemu kapitalistycznego. Dadalbym jeszcze, ze ten europejski system jest mniej egoistyczny niz amerykanski. Ale, ja nie o tym chce mowic.

              Chodzi o to, ze egoizm ma swoje granice. I powinien zaniknac gdy w gre wchodzi przezycie gatunku czy miasta czy spolecznosci. Inna granica jest odpowiedzialnosc za innych. Wowczas mozna byc egoista ale egoista narodu (jak prezydent) czy miasta (jak prefekt).

              Prefekt trzyma sie tych granic. I jest egoista paryskim i dziala w interesie Paryzan. Natomiast Paryzanie mysle tylko i i wylacznie o sobie. Stad konflikt.

              Last but not least, jestes ciagle zdenerwowana albo podekscytowana. Inteligencja ma wiekszy wplyw jak sie wyraza spokojnie.

              I tego spokoju Ci zycze Ci

              PF
          • ola.z.opola Niestety, 06.04.20, 12:36
            dzisiaj szef prefekta Lallement, minister spraw wewnetrznych - Castaner (idiota i wcale nie madrzejszy od paryskiego prefekta) stwierdzil, ze paryski prefekt jednak bredzil. I nic ministra Castaner'a nie zmuszalo, by stwierdzic, ze "Francuzi najlepiej przestrzegaja izolacje".
            Natomiast komentarz odnoszacy sie do mojego postu... i stwierdzajacy, ze policja miala prawo wybijac oczy francuskim manifestantom i usmiercac wlasnych obywateli, poniewaz zezwolenie na uzywanie LBD i granatow, sankcjonowalo francuskie prawo... uwazam za brednie. Smierc 80 letniej staruszki 4go pietra mieszkania w Marsylii, rowniez usprawiedliwialo prawo? W sumie smierc ponioslo 11 osob, podczas prezydencji Microna.
            www.francesoir.fr/politique-france/gilets-jaunes-aucune-victime-des-forces-de-ordre-macron-oublie-zineb-redouane
            Ilosc trwale okaleczonych - utrata oka - 25 osob
            www.lemonde.fr/societe/article/2019/11/01/le-recensement-des-blessures-aux-yeux-par-lbd-en-forte-hausse-avec-les-gilets-jaunes_6017756_3224.html
            Wierze, ze wkrotce francuska sprawiedliwosc wymierzy dzisiaj rzadzacym surowe kary wiezienia...
            www.francetvinfo.fr/economie/transports/gilets-jaunes/gilets-jaunes-la-police-a-blesse-en-quelques-mois-autant-de-manifestants-quen-vingt-ans_3702693.html
            Ciekawa bede komentarza tego demokraty...
            Czy demokracja to taki system polityczno prawny, gdzie nawet idiota w wyniku wyborow moze dojsc do wladzy?
            Chce rowniez przypomniec rezolucje ONZ, dotyczaca Francji, przemoc i bezkarnosc francuskiej policji...
            Sarkozy byl fatalnym idiota, Hollande byl dramatycznie beznadziejnym idiota, Micron jest wyjatkowo wybitnym idiota!
            Jak powiedzial Charles Gave - "prawdziwym problemem Macrona jest to, ze jest on idiota."
            Co o nim mysla i mowia inni
            www.youtube.com/watch?v=4pMfA6r8vLM
            www.youtube.com/watch?v=iI4cneaYKOo
            Jaka bedzie zasluga Marine Le Pen, kiedy zostanie kolejnym prezydentem Francji?
            Wojtku, masz prawo byc ignorantem piszac i oceniajac Francje... i jej politykow. Podobnie jak ja mialabym to prawo piszac o Polsce! Dlatego nic nie pisze!
            Poza tym, wszystko jest kwestia gustu - ty masz swoich idoli... i innych ktorych jeszcze trawisz na tym forum. Natomiast ja... w nich nie gustuje...



            wojciech.2345 napisał:

            > ola.z.opola napisała:
            > > Kto moze tak powiedziec? Jedynie idiota...
            > --------------------------------------
            > Olu,
            > niestety podejrzewam, że to nie idiota.
            > Niektórzy ludzie nie czują dystansu moralnego do spraw i ludzi.
            > I niestety zwerbalizował to.
            > Szkoda gadać.
            >
            > PS. Olu pisz spokojniej.
            • ola.z.opola Link, 06.04.20, 12:41
              do komentatrza ministra Castaner, do bredni Lallement
              www.lefigaro.fr/politique/confinement-castaner-indique-que-les-francais-font-partie-de-ceux-qui-respectent-le-mieux-le-confinement-20200406
            • polski_francuz Intensywnosc glosu 06.04.20, 14:04
              "Natomiast komentarz odnoszacy sie do mojego postu... i stwierdzajacy, ze policja miala prawo wybijac oczy francuskim manifestantom i usmiercac wlasnych obywateli, poniewaz zezwolenie na uzywanie LBD i granatow, sankcjonowalo francuskie prawo... uwazam za brednie. Smierc 80 letniej staruszki 4go pietra mieszkania w Marsylii, rowniez usprawiedliwialo prawo? W sumie smierc ponioslo 11 osob, podczas prezydencji Microna."

              Widzisz, za Jaruzelskiego, 16 grudnia 1981 roku, milicja tlumiac strajk w kopalni Wujek zabila 9 gornikow. I do dzis wielu Polakow nie moze czy nie chce tego Jaruzelskiemu zapomniec. Gornicy nie mieli prawa strajkowac bo od 3 dni byl stan wojenny. I w 2007 skazano wielu milicjantow na wiezienie od 3 do 11 lat. Ciekawym Twego zdania mogla policje strzelac w Wujku czy nie? I czy slusznie skazano owczesnych milicjantow na wiezienie?

              "Czy demokracja to taki system polityczno prawny, gdzie nawet idiota w wyniku wyborow moze dojsc do wladzy? Chce rowniez przypomniec rezolucje ONZ, dotyczaca Francji, przemoc i bezkarnosc francuskiej policji...Sarkozy byl fatalnym idiota, Hollande byl dramatycznie beznadziejnym idiota, Micron jest wyjatkowo wybitnym idiota!"


              Przezylem w systemie komunistycznym, bez wolnych wyborow, cala moja mlodosc. Jestem za demokracja i bede za nia. Uwazam, jak i Churchill, ze “democracy is the worst form of government except for all the rest” czyli, ze nie ma lepszego. Chcesz pogustowac w dyktaturze? Wystarczy popatrzec na to co sie dzieje w Rosji dzisiejszej.


              "Jak powiedzial Charles Gave - "prawdziwym problemem Macrona jest to, ze jest on idiota."

              Zerknelem na wikipedie na Charles Gave. Ma 73 lata i jest finansista. Ma swoje poglady i pewnie interesy bo pomaga marginalnemu politykowi Dupont-Aignan. Niezbyt mnie jego zdanie interesuje. Balcerowicz jest pewnie lepszym i odwazniejszym ekonomista-politykiem. A mozesz wysluchac co dzisiejsza polska wladze o Balcerowiczu wygaduje.

              "Jaka bedzie zasluga Marine Le Pen, kiedy zostanie kolejnym prezydentem Francji?"

              Kazdy narod zasluguje na swoich przywodcow. Jak sie ona zalapie na wladze to powie bardzo duzo n/t Francuzow.

              W koncu, pozwol mi na kilka slow komentarza. Jestes mloda, masz swoje poglady i gotowa jestes by je glosno, choc anonimowo, wykrzykiwac. OK jak dla mnie. Tylko widzisz jestem o wiele starszy o wiele bardziej doswiadczony. I to doswiadczenie mowi mi, ze nasz prezydent nie jest najgorszym ale byl najlepszym mozliwym wyborem. Moze, jedynie, nie zdaje sobie sprawe z tego o czym juz wiedzial De Gaulle, ze Francuzi nie potrafia zaadaptowac sie do zmian i ze zyja ciagle historyczna chwala. Ale jest jeszcze mlody i niewiele przezyl.

              Na szczescie wiecej w nich czy w nas bo i ja jestem polskim Francuzem intensywnosci glosu niz intensywnosci przekonan za ktorych jest sie gotowym oddac zycie.

              PF
              • ola.z.opola Twoje argumenty, 06.04.20, 15:19
                sa dla mnie nie do przyjecia. Jedyne co moze usprawiedliwiac twoje argumentowanie, to stygmat czegos, co dla mnie jest abstrakcja:
                "Przezylem w systemie komunistycznym, bez wolnych wyborow, cala moja mlodosc."
                Przypuszczam, ze roznica w widzeniu dzisiejszej rzeczywistosci, w ktorej zyjemy, jest w czesci kwestia wieku... chociaz niekoniecznie. Charles Gave, ktory pewnie wiekiem niewiele sie rozni od ciebie... jest dla mnie bardziej przekonywujacy, niz ty. Moze dlatego, ze Gave nigdy nie mieszkal w Polsce? Poza tym opinia Gave'a o Micronie, nie jest odosobniona. Podobnie mowi duzo mlodszy od Gave'a - Michel Onfray... czy François Asselineau... i wielu, wielu innych.
                Podobnie jest z twoimi dywagacjami na temat dzisiejszej demokracji we Francji... i dyktaturach.
                Mam nadzieje, ze bede mogla wkrotce stwierdzic ze Francja jest panstwem prawa i odpowiedzialnosci wymaganej przed tym prawem, kiedy rozpocznie sie przed TGI Paryza, proces Microna i jego akolitow.
                Zwroc uwage, ze dla sporej ilosci hiszpanskiego spoleczenstwa, dyktator Franco... wcale nie byl dyktatorem.
                Podobnie jest w dzisiejszym Chile, gdzie Pinochet rowniez dyktatorem wcale nie byl. Jak wiec widzisz, wszystko jest wzgledne... i zalezy jedynie od punktu widzenia. A jak powiedzial mistrz zonglowania slowem - kazdy ma swoj punkt widzenia, ale nie kazdy z niego cos widzi...


                • polski_francuz Re: Twoje argumenty, 06.04.20, 15:49
                  " Charles Gave, ktory pewnie wiekiem niewiele sie rozni od ciebie... jest dla mnie bardziej przekonywujacy, niz ty. Moze dlatego, ze Gave nigdy nie mieszkal w Polsce? Poza tym opinia Gave'a o Micronie, nie jest odosobniona. Podobnie mowi duzo mlodszy od Gave'a - Michel Onfray... czy François Asselineau... i wielu, wielu innych."

                  No coz wejdzmy w Twe rozwazania. Czy o wiek chodzi? I zapytam sie sam siebie o Twoj wiek. Ano mysle ze masz 30+ do 40+, tzn przyjechalas do Francji z rodzicami na poczatku lat 80 znajac troche juz jezyk polski, ktorym bardzo dobrze wladasz. Rodzice Ci pewnie niewiele o Polsce opowiadali, bo chcieli bys sie szybciej do Francji zaadaptowala. Ich wybor.

                  "Mam nadzieje, ze bede mogla wkrotce stwierdzic ze Francja jest panstwem prawa i odpowiedzialnosci wymaganej przed tym prawem, kiedy rozpocznie sie przed TGI Paryza, proces Microna i jego akolitow."

                  Zylem w 5 panstwach i moge dzisiejsza Francje porownac z tymi krajami gdzie zylem. Nie jest tutaj tak zle jak piszesz. Pisze to porownujac z innymi panstwami. Stawianie prezydenta przed trybunalem to rewolucja. Naprawde chcesz rewolucji? A co z praca? z rodzina? z Twoimi przyzwyczajeniami? Co z tym wszystkim z czego moi Rodzice musieli zrezygnowac opuszczajac nasze wspaniale Wilno a ja wyjezdzajac z mego ukochanego Wroclawia.

                  "Zwroc uwage, ze dla sporej ilosci hiszpanskiego spoleczenstwa, dyktator Franco... wcale nie byl dyktatorem."

                  Franco uchronil ich panstwo od wojny. Mysle, ze byl patriota i widzial sprawy swoimi oczyma. Dla wielu byl dyktatorem i faszysta. Ale Hiszpania nikogo w Europie nie najechala. Moze wiec ludzie z Ameryki Poludniowej moga Hiszpanom to i owo wyrzucac, ale nie my.

                  W koncu, przypominasz mi troche Clémentine Autain, ktora ma swoje poglady dosc marksistowskie i je smialo glosi. Tyle, ze jak ktos widzial marksizm w realizacji praktcznej to na pewno sie na takie poglady nie nabierze.

                  PF
                  • ola.z.opola Co mysli francuski prawnik 06.04.20, 17:17
                    o nieuniknionym procesie Microna, przed TGI Paryza
                    www.vududroit.com/2020/03/defaillance-de-letat-macron-les-responsables-seront-juges/
                    W panstwie, gdzie prawo stanowi jedna z konstytucyjnych podstaw funkcjonowania panstwa, musi do tego dojsc wkrotce po zakonczeniu ich przestepczej dzialalnosci.
                    "Rewolucja... utrata pracy"... o czym ty piszesz? Daleka jestem od tego, nawet mi przez mysl nie przechodza tgo rodzaju argumenty. Bardzo nisko by juz upadlo spoleczenstwo francuskie, jesli to mialoby sparalizowac i udaremnic osadzenie wulgarnych przestepcow...



                    • polski_francuz Re: Co mysli francuski prawnik 06.04.20, 17:33
                      Masz prawo do Twoich pogladow. Nie stana sie one poprzez to rozsadne. Poza tym zbyt malo o Tobie wiem by dalsze wnioski z Twych "rewolucyjnych" pogladow wyciagac i starac Cie dalej przekonywac.

                      Moze jedna obserwacja. Cytujesz czesto filozofow. Moje corka tez m ich czesto pokazuje i ich/je szanuje. Ale ani moje wyksztalcenie i lektury ani doswiadczenie zawodowe ani obserwacje ringu politycznego nie pasuja do takiego systemu argumentacji. Jestem eksperymentalista i kieruje sie faktami, przykladami, czyli tym co sie w skrocie nazywa "doswiadczeniem".

                      Moge sie jednak cieszyc z tego, ze starasz sie cierpliwie argumentowac.

                      Bonne continuation!

                      PF
                      • ola.z.opola Czy ja cie do czegokolwiek przekonuje? 06.04.20, 18:41
                        O czym ty piszesz? Moj post dotyczyl argumentow francuskiego prawnika Régis de Castelnau, w artykule "Nieudolnosc panstwa (epoki) Macrona: odpowiedzialni beda sadzeni.", tytul w oryginale - DÉFAILLANCE DE L’ÉTAT MACRON : LES RESPONSABLES SERONT JUGÉS.
                        Po co to piszesz?
                        > zbyt malo o Tobie wiem by dalsze wnioski z Twych "rewolucyjnych" pogladow wycia
                        > gac i starac Cie dalej przekonywac.
                        Nie uwazasz, ze jest brednia to pisac... na anonimowym forum Swiat? Nie uwazam, by to forum bylo platforma do publikowania bredni kazdego z jej uczestnikow. Wystarczajaco duzo jest tu mitomanow, megalomanow i ekshibicjonistow... Teraz tu jestem, poniewaz mam duzo wolnego czasu... ale kiedy odosobnienie/izolacja sie skonczy...
                        Masz ochote... pisz na temat tresci artykulu. Nie masz - nie pisz.

                          • polski_francuz Re: Czy ja cie do czegokolwiek przekonuje? 06.04.20, 21:35
                            Zerknalem na artykul z bloga. Zarzuca on administracji obecnej niekompetencje. Soit, nie wiem ktora administracja jest kompetentna. pewnie niemiecka. Ale i oni sie skarza na to i owo. A pani Merkel odczekuje na jasna sytuacje wypracowana przez Spahna by sie wypowiedziec. I tez system federalny, wprowadzony po 2 ws. im nie pomaga w narzucaniu jednej polityki.

                            Bref, nie ma co sie koncentrowac na rzeczach negatywnych. Trzeba raczej pozytywowac. Kazdy gracz w tenisa Ci to powie.

                            PF
                      • ola.z.opola Refleksja, po przeczytaniu twojego postu... 06.04.20, 20:22
                        Jest kilka (moze kilkanascie) umyslow na tym forum, ktorych spotykanie tutaj sprawia mi przyjemnosc – poprzez zamieszczane ich komentarze i widoczny brak kompleksow. Ile maja lat, jakie maja wyksztalcenie, ewentualny wydzial studiow, czy sa programistami/profesorami/ekspertami/kloszardami… czy mieszkaja w domach… ktorych sa wlascicielami – wcale mnie to nie interesuje. W dodatku nigdy o tym tu nie pisza ! Nie interesuje mnie ich orientacja polityczna. Malo tego – sa w mojej podswiadomosci – moimi rowiesnikami i moimi kumplami – mimo, ze nie maja o tym pojecia ! Niekiedy tylko na krotko, ich post sygnalizuje mojej swiadomosci, ze sa troche starsi… poniewaz jako przyklad czegos, przytoczyli jakas anegdote sprzed 20 lat. Podobaja mi sie ich krotkie trafne oceny czegos, ich bezpretensjonalnosc, ich forumowy luz w opiniach… i lekkosc ich pisania (ocen/komentarzy). Nie przekonuja kogokolwiek do niczego… choc moze zmuszaja do myslenia (?). Wcale by mi nie przeszkadzalo, jakby 100% uczestnikow tego forum, byla bardzo do nich podobna. Ale wiem, ze to nierealne. Nasze forumowe sympatie pozostaja w sferze nierealnosci, natomiast nasze forumowe antypatie sa jak najbardziej realne.

                        • vermieter Re: Refleksja, po przeczytaniu twojego postu... 06.04.20, 21:25
                          Brak kompleksów jest na tym forum surowo karany. Czasami pojawi się uwaga, że wpis usunięto za łamanie regulaminu. Większość znika bez śladu.
                          Francuz rzekomo żył w systemie komunistycznym, podczas gdy w Polsce nie udało się nawet systemu socjalistycznego wprowadzić.
                          • ola.z.opola Niestety, masz racje! 06.04.20, 22:06
                            W takiej masie (czarnej masy) sformatowanych Cerberow/Cyklopow administracji tego forum, rezultat nie moze byc inny, niz opisany przez ciebie. Istotnie, posty sa usuwane bez zadnego sladu wczesniejszego ich tutaj istnienia.
                            Tematy watkow sa rowniez profilowane... i publikowane/akceptowane glownie te... "szefow" tego forum
                            We wczesniejszym moim poscie, o umyslach sprawiajacych mi przyjemnosc ich spotykania/czytania tutaj - napisalam "moze kilkunascie" - jednak mocno przesadzilam.

                        • polski_francuz Doswiadczone doswiadczenie 06.04.20, 21:42
                          "Ile maja lat, jakie maja wyksztalcenie, ewentualny wydzial studiow, czy sa programistami/profesorami/ekspertami/kloszardami… czy mieszkaja w domach… ktorych sa wlascicielami – wcale mnie to nie interesuje."

                          Widzisz wielu z nas pisuje tu juz od ...nastu lat. I sie dobrze znamy. Wiemy o sobie tez tyle, ile trzeba. Kazdy(a) nowy(a) sa zatem ogladani z zaciekawieniem: kim sa, co robia...Na dluzsza mete wlasnie to determinuje nasze poglady.

                          Ale jest tez inny, wazny powod dlaczego sie tym interesujemy? Ano bo bylo/jest wiele przypadkow penetracji przez influencerow z innych krajow i sluzacych innym interesom. By daleko nie szukac interesom rosyjskim.

                          Stad ciekawosc. Wlasnie z doswiadczonego doswiadczenia.

                          PF
                          • ola.z.opola Fora sluza do komentowania zjawisk uniwersalnych, 06.04.20, 23:54



                            polski_francuz napisał:

                            > "Ile maja lat, jakie maja wyksztalcenie, ewentualny wydzial studiow, czy sa
                            > programistami/profesorami/ekspertami/kloszardami… czy mieszkaja w domach… ktory
                            > ch sa wlascicielami – wcale mnie to nie interesuje.
                            "
                            >
                            > Widzisz wielu z nas pisuje tu juz od ...nastu lat. I sie dobrze znamy. Wiemy o
                            > sobie tez tyle, ile trzeba. Kazdy(a) nowy(a) sa zatem ogladani z zaciekawieniem
                            > : kim sa, co robia...Na dluzsza mete wlasnie to determinuje nasze poglady.
                            >
                            > Ale jest tez inny, wazny powod dlaczego sie tym interesujemy? Ano bo bylo/jest
                            > wiele przypadkow penetracji przez influencerow z innych krajow i sluzacy
                            > ch innym interesom. By daleko nie szukac interesom rosyjskim.
                            >
                            > Stad ciekawosc. Wlasnie z doswiadczonego doswiadczenia.
                            >
                            > PF

                            a nie maja logicznego prawa, do licytowania sie tytulami (na przyklad magister, hrabia), stanowiskami, bogactwem, czy roznego rodzaju chwalenia sie czyms(?)! Jesli logika jest eliminowana na forum, staje sie ono ofiara patologii.
                            Co ma usprawiedliwiac te patologie? Czy historia choroby umyslowej, ktora cos(?) chcesz usprawiedliwic/wyjasnic powoduje, ze schizofrenik przestaje nim byc? Jakim argumentem do napisanych bredni (lub nie), moze byc tytul naukowy, przedstawiany przez autora? Jakim argumentem do napisanych bredni (lub nie !) na przyklad na temat samochodu, moze byc argument autora postu… ze jest dyrektorem na przyklad mlyna? We francuskim Le Figaro rowniez sa fora dyskusyjne, jednak zadnemu ich uczestnikowi (jak dotychczas), nie przyszlo do glowy, by uzywac jako argumentu jakiegokolwiek tytulu naukowego, zajmowanego stanowiska… i co tam jeszcze?! Pewnie dlatego tam nie przebywasz?
                            Na forach intrnetowych tresc/sens postow jest istotna! Jesli ktos rozsadnie przedstawia swoj punkt widzenia, nie ma potrzeby wypisywac historii swojej kariery zawodowej, nie ma potrzeby pisac o tytulach naukowych. Natomiast wypisujacemu brednie, nic ich nie umniejszy… ani tytul profesora, czy docenta… na ktory sie powoluje, ani stanowisko PDG, czy dyrektora koncernu produkujacego na przyklad rakiety kosmiczne!
                            W umyslach go czytajacych… autor bredni, bedzie jedynie wyjatkowym, niewatpliwym idiota !
                            Pewnie dlatego na tym forum rzuca sie w oczy taka ilosc profesorow, docentow, dyrektorow… i innych ekspertow – mitomanow, megalomanow i jeszcze innych psychicznych?
                            Mam nadzieje, ze po raz pierwszy sie ze mna zgodzisz…
                            • ola.z.opola Te czesc twoich wyznan pominelam, 07.04.20, 00:30
                              poniewaz jestem przekonana, ze zycie mojego postu na tym forum byloby bardzo krotkie. Piszesz:

                              > Ale jest tez inny, wazny powod dlaczego sie tym interesujemy? Ano bo bylo/jest
                              > wiele przypadkow penetracji przez influencerow z innych krajow i sluzacy
                              > ch innym interesom. By daleko nie szukac interesom rosyjskim.
                              > Stad ciekawosc. Wlasnie z doswiadczonego doswiadczenia.

                              Psychiatria nazywa to zjawisko psychoza maniakalna
                              portal.abczdrowie.pl/psychoza-maniakalna-objawy
                              albo psychoza schizoafektywna
                              salusprodomo.pl/blog/psychoza-schizoafektywna/
                              Odpocznij troche od dekonspirowania innych... i poznaj troche zakonspirowane mechanizmy twojego funkcjonowania. Pouczajace...

                              • polski_francuz Re: Te czesc twoich wyznan pominelam, 07.04.20, 08:38
                                "Odpocznij troche od dekonspirowania innych... i poznaj troche zakonspirowane mechanizmy twojego funkcjonowania. Pouczajace..."

                                Przyjmij wreszcie do wiadomosci co Ci pisze. Mam i mamy swoje powody by byc podejrzliwym. Rosjanie nie byli pierwszymi influencerami. Przed nimi byli inni(e).

                                Mam propozycje, by zrozumiec troche i for-ludzi i forum zerknij na wpisy z lata 2007 czy 2008.

                                PF
                            • polski_francuz Re: Fora sluza do komentowania zjawisk uniwersaln 07.04.20, 08:33
                              "We francuskim Le Figaro rowniez sa fora dyskusyjne, jednak zadnemu ich uczestnikowi (jak dotychczas), nie przyszlo do glowy, by uzywac jako argumentu jakiegokolwiek tytulu naukowego, zajmowanego stanowiska… i co tam jeszcze?! Pewnie dlatego tam nie przebywasz?"

                              Czy duzo jest na forum w Le Figaro Francuzow piszacych na emigracji? Nie sadze. A tu jest bardzo wielu Polakow na emigracji. I kazdy ma inny: kraj, los, sytuacje...

                              "Pewnie dlatego na tym forum rzuca sie w oczy taka ilosc profesorow, docentow, dyrektorow… i innych ekspertow – mitomanow, megalomanow i jeszcze innych psychicznych?"

                              Podejme slowo "psychicznych". Emigracje, kluczowa dla wielu z nas, jest ciezka przeprawa psychiki. Stad rozne reakcje, czasami przesadyzm i, bardzo duzo, wizji swiata.

                              "Mam nadzieje, ze po raz pierwszy sie ze mna zgodzisz…"

                              Dyskusja ma inspirowac. Inspirujesz mnie i mam nadzieje, ze ja Cie tez inspiruje.

                              PF
                  • ola.z.opola I jeszcze jedno, 06.04.20, 17:59
                    raz ci wystarczy, ze w wikipedii przeczytasz o Gave'ie, ze ma/mial cos wspolnego z prawicowym Nicolas Dupont-Aignan, by nastepnie przypisywac mi z tejze samej wikipedii - jakies tobie tylko znane - podobienstwo do francuskiej dziennikarki i lewicowej polityk Clémentine Autain.
                    Inaczej mowiac - moj przyklad 73 letniego Charles'a Gave'a (o ktorym ja pisze) ci nie odpowiada, poniewaz ma bardzo nedzna opinie o Micronie, jest finansista i ma jakis zwiazek z prawicowym Nicolas Dupont-Aignan (o ktorym nigdzie nie wspomnialam), natomiast mnie kojarzysz z 46 letnia, lewicowa Clémentine Autain (o ktorej nigdy nic nie napisalam).
                    Nie widzisz kolizji w twojej podswiadomosci? Byc moze jest to tez twoj stygmat zycia w Polsce?



                    • polski_francuz Re: I jeszcze jedno, 06.04.20, 18:07
                      "Nie widzisz kolizji w twojej podswiadomosci?"

                      Widze zbyt malo faktow bym mogl stworzyc rozsadny obraz Ciebie i tego co jest u zrodla Twoich argumentow. Daj mi cos na zab to ruszymy z miejsca. Filozofia ce n'est pas mon truc.

                      PF
            • wojciech.2345 Re: Niestety, 06.04.20, 15:07
              ola.z.opola napisała:
              > Wojtku, masz prawo byc ignorantem piszac i oceniajac Francje... i jej politykow
              > . Podobnie jak ja mialabym to prawo piszac o Polsce! Dlatego nic nie pisze!
              > Poza tym, wszystko jest kwestia gustu - ty masz swoich idoli... i innych ktoryc
              > h jeszcze trawisz na tym forum. Natomiast ja... w nich nie gustuje...
              ------------------------------
              Olu,
              wstaję rano. Piję kawę + papieros. Otwieram portal Interia.pl. Patrzę na linki czy nie wybuchła
              gdzieś wojna. Nie otwieram ich. Przechodzę do wiadomości biznesowych otwieram ze 2 linki.
              Starczy.
              Pocztę mam tak skonfigurowaną, że wiadomości z banków, dostawców różnych usług, zaproszenia
              na konferencje wszelkiej maści, ..... lądują w katalogu Varia. Jest ich nieotwartych chyba ze 400.
              Też starczy.
              Po co zajmować się sprawami na które nie mam wpływu?
              No po co?

              Oglądam sporo programów edukacyjnych. W archeologii, w historii, socjologii, ... dzieje się bardzo
              dużo. To oglądam z zainteresowaniem.

              PS. Gdyby nie epidemia, to ostatnie obejrzane przeze mnie wiadomości w tv, to te sprzed 3 lat.
              • amunicyjny1 Re: Niestety, 06.04.20, 15:47
                Mądrze robisz

                --
                > Ty nie znasz historii Polski w "polskiej" wersi i to jest najbardziej
                znamienne

                >Ta obecna pandemia to bedzie jeden z najwiekszych przekretów w historii.
      • j-k jakies wnioski ? 04.04.20, 11:28
        vermieter napisał(a):
        > Namnożyło się tych pseudoekspertów jak mrówków.
        > A prawdziwi fachowcy pracują po cichutku nad szczepionką.


        jakies wnioski zamiast pustej pisaniny ?

        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
        • amunicyjny1 Re: jakies wnioski ? 04.04.20, 11:39
          Że im bardziej epidemia postępuje, tym bardziej ubywa wszystkowiedzących cwaniaków

          --
          > Ty nie znasz historii Polski w "polskiej" wersi i to jest najbardziej
          znamienne

          >Ta obecna pandemia to bedzie jeden z najwiekszych przekretów w historii.
    • jorl Re: Zero i jeden 04.04.20, 12:00
      j-k napisał:

      > ojciec belkotko, ale 4-tego sierpnia zdolal uciec z warszawskiej Woli (pacyfiko
      > wanej juz przez Niemcow)
      >
      > do Pruszkowa.


      Hm, mnie juz od dawna nurtuje jakie to plutony egzekucyjne mieli Powstancy aby w ryzach trzymac i swoich zbrojnych i ludnosc cywilna. Bo jestem przekonany ze napewno ludnosc cywilna byla wsciekla na tych Powstancow i musial byc terror wladz Powstania aby to Powstanie trwalo.
      Widac ze Twoj ojciec drogi j-k uciekl spod plutonow egzekucyjnych Powstancow no i przezyl.
      Chociaz z uwagi na niedostatki amunicji zapewne byly wyroki przez powieszenia? Z tabliczka, tchorz czy jakos tak?
      IPN ma, sadze takie materialy ale scisle tajne gwarantowanie.



      > dzieki temu jestem na tym forum.

      Nie tylko na forum. jestes i w Niemczech juz paredziesiat lat i do tego duzo wiecej konsumowales jak sam wytwarzales. Byles obciazeniam panstwa niemieckiego czyli i mnie. Wiem, bo tlumaczyles sie dlaczego wisisz na niemieckich socjalach, to Niemcy maja Tobie wyplacac za to co Twoj ojciec stracil wtedy. Acha, dalej tak uwazasz drogi j-k? Czy zmieniles zdanie a conajmniej juz na to sie nie powolujesz?


      --
      Pozdrowienia

      czizus dnia 12.12.17, 13:17 napisał:
      > Czy Polak zawsze musi udowadniać że jest kompletnym idiotą???
      • j-k belkot Jörla po raz kolejny 04.04.20, 12:07
        forumowa belkotko, Powstanie Warszawskie 1944 bylo politycznie bledne

        o czym tu od lat pisze.

        a moj ojciec mi wspominal.:
        lezelismy na barykadzie na ulicy Karolkowej (dzielnica Wola) - nie mielismy broni.
        - 4-go sierpnia ucieklem (wrotce przed rzezia Woli prze Niemcow)

    • 1.melord Re: Zero i jeden 04.04.20, 12:18
      system dwojkowy?
      pamietam komputer w poznych latach 60-tych w Gmachu Glownym PW....wielki jak cholera,kombinacje 0-1

      --
      Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
        • 1.melord Re: Zero i jeden 04.04.20, 12:58
          polski_francuz napisał:

          > Komputer kwantowy: to jest to!:)
          >
          > PF

          byc moze ,dla mnie w tym czasie to byla czarna magia

          skoro odbieglismy od tematu....
          mniej wiecej w tym samym czasie ,moze ciut pozniej pokazaly sie w komisach kalkulatory Texas Instr.
          Ci ,krorzy mieli rodziny bardziej zasobne,kupowali..reszta poslugiwala sie suwakami logarytmicznymi.
          Byli jednak tacy co szybciej liczyli na suwakach niz ci na kalkulatorach?.....oczywiscie z miejsza iloscia cyfr po przecinku
          Fajne to byli czasy...


          --
          Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
          • 1.melord Re: Zero i jeden 04.04.20, 12:59
            dodam Ruski ten komputer by wiec musial byc balszoj...

            --
            Nie nalezy sadzic ludzi wedlug ich przekonan ,lecz wedlug tego,co przekonania te z nich czynia
          • wojciech.2345 Re: Zero i jeden 04.04.20, 13:06
            1.melord napisał(a):
            > byc moze ,dla mnie w tym czasie to byla czarna magia
            >
            > skoro odbieglismy od tematu....
            > mniej wiecej w tym samym czasie ,moze ciut pozniej pokazaly sie w komisach kalk
            > ulatory Texas Instr.
            > Ci ,krorzy mieli rodziny bardziej zasobne,kupowali..reszta poslugiwala sie suwa
            > kami logarytmicznymi.
            > Byli jednak tacy co szybciej liczyli na suwakach niz ci na kalkulatorach?.....o
            > czywiscie z miejsza iloscia cyfr po przecinku
            > Fajne to byli czasy...
            ---------------------------------------
            Tak ad vocem o kalkulatorach.
            Taka ciekawostka. Była taka liczba chyba trzycyfrowa. Niestety zapomniałem jaka.
            1 dzielisz przez tę liczbę i potem mnożysz przez nią. Powinno być 1, a tymczasem
            otrzymujesz 1/2.

            Powinienem tę liczbę zapisać.
          • polski_francuz Re: Zero i jeden 04.04.20, 13:08
            Ano, chyba mam gdzies jeszcze suwak w garazu. Ale nie wiem czy potrafilbym go obslugiwac. A co cyfr po przecinku...zameczam studentom przypominaniem, ze cyfry musza cos znaczyc. I jesli sie je podaje, to znaczy ze sie potrafi z taka dokladnoscia mierzyc.

            Ale nie kazdy mial miernictwo na studiach:)

            PF
    • ola.z.opola Po raz kolejny diamentralne sa nasze aprecjacje... 04.04.20, 18:58
      Nie po raz pierwszy Prefektowi Paryza zdarzylo sie bredzic. Ty widzisz w prefekcie Lallement « generala, dla ktorego prawo to 1 a bezprawie to 0 », ja natomiast widze w prefekcie Lallement intelektualne 0… i gorliwego, bezgranicznie oddanego kazdej francuskiej wladzy, upsledzonego urzednika panstwowego… Inaczej mowiac, idiota do wylacznych uslug amatorow, ignorantow i idiotow, bedacych w dzisiejszej Francji u wladzy.
      A co mysli - jeden z wielu(!) - Charles Gave, na temat Microna i przyglupach w jego rzadzie, nawet nie trzeba tlumaczyc by zrozumiec.
      Tutaj w SUD RADIO Charles Gave: "Le vrai problème de Macron c’est qu’il est idiot !"
      www.youtube.com/watch?v=iftD8PvqraQ&feature=emb_rel_end
      a tutaj inni
      www.businessbourse.com/2017/10/13/o-delamarche-par-un-concours-de-circonstances-mr-macron-a-enfile-un-costume-qui-est-beaucoup-trop-grand-pour-lui/
      a tu, co pisze o prefekcie-idiocie francuskie atlantico
      www.atlantico.fr/decryptage/3588541/ce-risque-politique-enorme-que-prend-le-gouvernement-en-ne-limogeant-pas-le-prefet-lallement-arnaud-benedetti
      a tu co mysla o prefekcie wymoczku-idiocie francuskie media
      www.google.fr/search?ei=Q6iIXpb6AomelwSgtqXoAg&q=pr%C3%A9fet+lallement+est-il+un+idiot%3F&oq=pr%C3%A9fet+lallement+est-il+un+idiot%3F&gs_lcp=CgZwc3ktYWIQAzoHCAAQgwEQQzoFCAAQgwE6BggAEAgQHjoFCAAQzQI6BQghEKABOgQIIRAVSg0IFxIJMTEtOTRnMTAzSgsIGBIHMTEtNWcxNFD_NliZtAFgjtUBaABwAHgAgAGkAYgBgQ6SAQQxNS40mAEAoAEBqgEHZ3dzLXdpeg&sclient=psy-ab&ved=0ahUKEwjWp-TLi8_oAhUJz4UKHSBbCS0Q4dUDCAw&uact=5
      Mam nadzieje, ze dzisiejsi idioci rzadu Edouard'a Philippe’a (szczegolnie Castaner, Nunez), wlacznie z Micronem i idiota Lallement, spotkaja sie wkrotce w TGI Paryza (za wszystkie wypadki smierci, oraz trwalych okaleczen wlasnych obywateli, ktorych sie dopuscili i za ktore beda w koncu odpowiedzialni).
      Piszac to i tak, na uzytek polskich internautow
      "Klasa polityczne Francji rozwrzeszczala sie natychmiast. Kto to widzial zeby zamiast wchodzic w zad wyborcy go krytykowac! To jest niedopuszczalne! I zmuszono prefekta do publicznych przeprosin.
      Ale slowo sie rzeklo i bardzo dobrze. Nareszcie mamy wlasciwego czlowieka na wlasciwej pozycji. Prawo to prawo i trzeba je przestrzegac."
      Co mozna myslec o kims, kto tak pisze i kto gloryfikuje idiotow? Pytam...
      Jak wielkim idiota trzeba byc, by bredzic jak Lallement? Smierc (do dzisiaj) szesciu francuskich lekarzy, to tez ich wina? Ze leczyli... Smierc (do dzisiaj) 6.507 osob we Francji, oni tez sa sobie winni?
      sante.journaldesfemmes.fr/maladies/2605417-coronavirus-epidemie-direct-france-monde-chine-italie-espagne-usa-carte-mort-attestation-blanquer-conseils-bilan-evolution-pic-haut-rhin-seine-saint-denis-paris/
      Inne idiotyzmy prefekta Lallement, pomine milczeniem.
      Sporo idiotow z otoczenia Microna juz ubylo... jak na przyklad minister w rzadzie, a po godzinach filmowiec-amator Benjamin Griveaux... Jak i oczywiscie niebedacych nimi - jak: general Pierre de Villiers w 2017 roku, Prefekt Paryza Michel Delpuech w marcu 2019.
      Dodam jeszcze, ze we Francji jest rowniez sporo ludzi rozsadnych i zrownowazonych. Francja to nie tylko sami idioci-bohaterowie tego watka.
      Charles Gave bardzo slusznie zauwazyl, ze kiedy idiota staje na czele jakiegos przedsiewziecia, dobiera sobie rownie wielkich idiotow, jak on!


      • polski_francuz Re: Po raz kolejny diamentralne sa nasze aprecjac 04.04.20, 21:51
        "Sporo idiotow z otoczenia Microna juz ubylo... jak na przyklad minister w rzadzie, a po godzinach filmowiec-amator Benjamin Griveaux... Jak i oczywiscie niebedacych nimi - jak: general Pierre de Villiers w 2017 roku, Prefekt Paryza Michel Delpuech w marcu 2019."

        Ubylo troche wspolpracownikow, to prawda. Grivaux, ten ochroniarz, ktorego nazwisko mi wylecialo z glowy. Jesli mialbym syntetyzowac, to powiedzialbym ze ktos spoza kregow wladzy doszedl do wladzy. I ma niewielu ludzi na ktorych sie moze oprzec.

        Bo dojscie Macrona do wladzy to byla rewolucja. Bo mial poparcie (w pierwszej turze wyborow prezydenckich) 20-kilka %. Kilka % lepiej niz Le Pen i Mélanchon. Le Pen nie jest zbyt madra a Mélanchon zyje w jakims innym swiecie (w ktorym Wenezuela jest powaznym partnerem). Macron byl wiec ostatnia deska ratunku, ktorej sie wyborcy, jak ja sam, uczepili. Dojscie do wladzy prefekta Lallement mozna widziec tez jako wybor "swojego czlowieka" czyli kogos wiernego prezydentowi.

        Moze jego slowa byly zerojedynkowe, ale mnie osobiscie upraszczanie wydaje sie niezbedne jesli intencje sa OK. A intencje byly takie by powstrzymac Paryzan od wychodzenia bez powodu z domu.

        W koncu, masz swoje opinie i rozne od moich i to jest OK. Zyjemy w demokracji i mamy wolnosc slowa z ktorego korzystamy.

        PF
            • felusiak1 Re: W Paryżu prawie Trump 06.04.20, 22:03
              To prawda. Prowokuje. Od samego rana. Mowi "dzień dobry" i juz zawodzą w przekaziorach, ze nie takim tonem, że to bylo podyebliwie powiedziane, że nie mozna mowić że dobry bo ludzie umieraja i że jest rasistowskie.
              I tak caly dzień do wieczora a potem przychodzi nocna zmaiana i hulaj dusza,
              • senioryta13 Re: W Paryżu prawie Trump 07.04.20, 17:03
                felusiak1 napisał:

                > Mowi "dzień dobry" i juz zawodzą w przeka
                > ziorach, ze nie takim tonem, że to bylo podyebliwie powiedziane, że nie mozna m
                > owić że dobry bo ludzie umieraja i że jest rasistowskie.

                najlepsze bylo to, jak dziennikarze przyczepili sie do Tru.mpa, ze nie nosi maski, a sami rowniez byli bez.
                Przeciez Tru.mp nie wyskakuje po mleko do marketu, aby musial jej uzywac, zreszta oddal maski personelowi
                medycznemu. (wszyscy w W.H. sa testowani)
                W tej chwili, nawet PBS (tv) ktora , od D-Mafia dostala w zeszlym tyg. bodajze 35-75 milionow, momentalnie zaczela nadawac wiadomosci anty Tru.mpowe, wprost obrzydzajace zachowanie.
                czy w tym przypadku sprawdza sie : Pan kaze , sluga musi ? ale aby az do tego stopnia ?


                ---
                -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
    • boomerang Re: Zero i jeden 05.04.20, 08:53
      zastanawiam się w jaki sposób i kiedy Świat wykręci się od tej pandemii, która jest oczywistą bzdurą

      --
      zabanowały mnie te typki z Czerskiej bez podania powodu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka