polski_francuz
19.05.21, 12:41
Kolejny minister niemiecki musial zdymisjonowac po tym, ze mu odebrano tytul doktora. Po Guttenbergu, ktory mial szanse na to by zostac kanclerzem, tytul odebrala uczelnia pani Giffey, ministerce d/s Rodziny. Dlaczego odebrano? Ano troche duzo w jej doktoracie bylo zerzniete z innych prac. I teraz daje sie, dosc latwo, te zrzynki, udowadniac.
Dwie rzeczy sa do dodania. Po pierwsze uniwerek w Berlinie juz raz w 2019 sprawdzal jej doktorat i pozwolil na utrzymanie tytulu. Widac byl nacisk skads na odebranie tytulu. Po drugie pani Giffey, pozostaje kandydatka na burmistrzynie Berlina.
Konkluzja? Ano zbytnia milosc do tytulow nie poplaca. Albo sie jest politykiem albo naukowcem. Pani Giffey jest politykiem.
I niech juz tak zostanie.
PF