Dodaj do ulubionych

Jak traktowac rozwalaczy watkow?

04.06.21, 09:06
Zaklada sie watke o czyms co nas zainteresowalo czy wydalo godne dyskusji. I sie na ten temat chce rozmawiac. Wczoraj kolega forumowy zaczal mi na moim watku zadawac pytania zupelnie z watkiem nie zwiazane. Niezbyt zrozumialem dlaczego.

Po przespanej nocy skapowalem, ze niektore nicki nie moga tworzyc watkow i sie dopisuja ze swoimi "sugestiami" czy "ideami" czy, najczesciej, glupotami do watkow innych. I tak te watki rozwalaja.

Dodajmy, ze temat watku jest dosyc ogolny i dyskusja ewoluuje tak, jak galezie rosna w roznych kierunkach ale pien pozostaje pniem. Zasadzanie nowego drzewa na pniu nie ma wiele sensu i powoduje, ze to pierwsze drzewo usycha. Przykladem jest wtracanie do wczorajszej dyskusji o Zemanie i Netanyahu uwag o pipeline na dnie Baltyku.

Moze lepiej by ci rozwalacze mogli tworzyc swoje watki? I by sie kisili we wlasnych sosach? A moze ktos ma jakies inne idee?

PF

Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 04.06.21, 09:24
      Przecież to jest tu normalne od lat. Zaczyna się watek o najswietszej panience i potem schodzi na dyskusję o paniach z okolic latarni.
      Sporo ludzi nie potrafi trzymać wpisow w duchu tematu wątku.
      • de_oakville Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 04.06.21, 14:03
        felusiak1 napisał:

        > Przecież to jest tu normalne od lat. Zaczyna się watek o najswietszej panience
        > i potem schodzi na dyskusję o paniach z okolic latarni.

        To jest wlasnie takie "jazzowe" podejscie do watkow. Cos w rodzaju "schodow do nieba", gdzie kazdy nowy stopien dostarcza nowych i zupelnie innych wrazen. Zaczyna sie czesto spokojnie, a konczy "heavy-metalowo". U niektorych jednak ta "perkusja" jest rytmiczna, u innych natomiast chaotyczna jak walenie wielu cepow naraz w nieskoordynowany sposob.
    • boomerang Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 04.06.21, 09:25
      Watki, inaczej waciki, to już dość przestarzała technologia.
    • szwampuch58 Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 04.06.21, 09:52
      Przespi geniuszu caly dzien moze ,w co watpie,zblizysz sie do sedna problemu,hehehehe
    • a.jej.rkoniak Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 04.06.21, 11:51
      jak ty musisz cierpieć, współczuję
    • vermieter Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 04.06.21, 12:54
      nie narzekaj, napisz jaką barwę ma opal, ty farbowany lisie
    • vermieter Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 04.06.21, 21:06
      wątki zakładane w celu autopromocji same się rozkładają

      P.S. Załóż blog i tam się przechwalaj sukcesami naukowymi
    • engine8 Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 04.06.21, 21:19
      I nie bedzie lepiej. Problem w tym ze traktujemy to pisanie tuat zbyt powaznie i zbyt mocno to wplywa na nas psychike...
      A przeciez to skutek celowego shakowani naszych mozgow przez kilka wielkich korporacji.
      Wyjscia sa proste.
      Ignorowac wpisy i nie dyskutowac na tematy na ktore nie chcemy..
      Jak waatek zostanie shakowany to go zoastawic i zalozyc nastepny liczac ze tylko zaiteresowani sie przenisa a reszta szczekczy zostanie na starym klocoac sie juz nie wiadomo o co?
      A jak sie nie da to wylaczyc komputer i isc na spacer , na piwo. W koncy to nie jest "real"
      Przeciez w koncu to wszytko jest virtualne.
      Wirtualni ludzie z wirtualnymi osobowosciami..
      A system jest tak skonstruowany wlasnie aby napedzac masy bo na ilosci wpisow "wlasciciel" zarabia.
      A my sie dajemy w to wciagac.. wiedzac ze efekty za praktycznie zerowe.

      To taki bazar gdzie sobie mozna krzyczec i nikt nie slucha a jak slucha to nie po to aby sie czegos nauczyc - bo wszyscy i tak lepiej wszytko wiedza ale aby sie orzyczpeic do jakigiis zdani i ta osbe zdolowac i wyzwac. To przynosi ulge i zero pozytku..
      • polski_francuz Uczyc surfowac na fali 04.06.21, 23:14
        engine8 napisał(a):


        "Ignorowac wpisy i nie dyskutowac na tematy na ktore nie chcemy.."

        Masz duzo racji. Tym niemniej, forum ma sens i wpisy na nim tez maja. Pamietam kilkanascie lat temu dyskusje z Dana. Jak sie skonczyly to juz wszystko mialo byc OK. Ale nadszedl Igorek. I tez napsul ile mozna. Teraz mamy desant z Westfalli. Nieudacznikow i zgorzknialych. Wina za to obarczaja, jak ich poprzednicy Polske i Polakow.

        Widac juz tak musi byc, ze jakas fala nadchodzi. I troche zabiera czasu zanim zaczniemy umiec na niej surfowac.

        Pozdro

        PF

        • engine8 Re: Uczyc surfowac na fali 05.06.21, 01:51
          No i co ?
          Sorry ze to napisze ale
          Pomimo ze piszesz tu przez nie wiem jak dlugo - pewnie ponad 15 lat a i tak masz to polowe "sluchaczy" co to szukaj co by ci tu nie przykleic i watpia czy wogole istniejesz a jak juz to uwazaja cie za jakiegos guest arbaitera co to o niczym pojecia nie ma. I myslisz ze cos poprawiles?
          Gorsze niz orka na ugorze.
          Tu "znafcy" wiedz swoje i ichj nie przekonasz ani niczego nie nauczysz - oni przychidz tu aby napisac co przeczytali na innym forum albo maja zadanie kontrowac wszystko co sie da i nikt nie slucha.
          Mlode pokolenie jest do gleb shakowane przez FB i temu podobne fora. W noramlnym zyci pewnie sa grzeczniejsi a tu moga walic ile sie da bo nikomu w oczy nie musza spozierac i nikt nie wie kim naorawde sa. A duzo traktuje to jako tania rozrywke albo okazje do wywalenia swoich frustracji..

          Te fora juz przeciez dawno stracily swoja role i funkcje i przeksztalcily sie w pyskowki i udowadnianie kto tu jest glupszy.
          Jedno co pracuje to ignorowanie glupich i nie na miejscu wpisow - pomimo ze czesto rece swierzbia w nadziei na to ze mozna czyjes poglady skorygowac .

          • polski_francuz Re: Uczyc surfowac na fali 05.06.21, 08:52
            engine8 napisał(a):

            " No i co ? Sorry ze to napisze ale pomimo ze piszesz tu przez nie wiem jak dlugo - pewnie ponad 15 lat a i tak masz to polowe "sluchaczy" co to szukaj co by ci tu nie przykleic i watpia czy w ogole istniejesz a jak juz to uwazaja cie za jakiegos guest arbaitera co to o niczym pojecia nie ma. I myslisz ze cos poprawiles? "

            Pytasz, w koncu, o motywacje. Moje poglady ewoluuja. Kilkanascie lat temu bylem jedynym, ktory byl przekonany o sensie wspolpracy Polski z Niemcami i ciezko pracowalem by przekonac innych. Bo znalem Niemcy, bo tam pracowalem, bo wiedzialem, ze sie mozna od nich wiele nauczyc i ze jest tam wielu porzadnych ludzi.

            Rozmowy forumowe pozwolily na zobaczenie negatywnych stron tego zblizenia. I na ciagle obecna niechec do Polakow i do polskosci.

            Jesli rozmowy zmieniaja poglady to argument za tym by je prowadzic

            PF
        • felusiak1 Re: Uczyc surfowac na fali 05.06.21, 02:12
          Dana byla super. Szkoda, że odeszla ale nie dziwi mnie to. Takiego wylewu antysemityzmu jaki byl wtedy teraz nie ma.
    • mara571 Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 05.06.21, 15:51
      Naleze do osob, korym wielbiący demokracje i wolność słowa przed laty odebrał możliwość zakładania wątków.
      Nie rozwalam niczyich wątków. Po prostu rzadko tutaj zaglądam.

      Nie chce rozwalać tego wątku, ale nurtuje mnie jedno pytanie: co się stało z Jorlem?
      Wiesz coś?
      • polski_francuz Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 05.06.21, 16:21
        mara571 napisała:

        " Po prostu rzadko tutaj zaglądam. "

        Za rzadko. Pozostal juz tylko dzi-kej piszacy z Niemiec z sensem i interesujaco. Wpisy tych nowych forumowiczow piszacych z Niemiec mozna o kant d.. stluc.


        "ale nurtuje mnie jedno pytanie: co się stało z Jorlem?"

        Wiem tyle co Ty. Od kilku miesiecy nie ma jego wpisow. Dlaczego, nie mam pojecia.

        PF


        • vermieter Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 05.06.21, 17:54
          polski_francuz napisał:

          Pozostal juz tylko dzi-kej piszacy z Niemiec z sensem i interesujaco


          przeciez to klon



          > . Wpisy tych nowych forumowiczow piszacych z Niemiec mozna o kant d.. stluc.
          >

          dlatego, że demaskują twoje kłamstwa i obnażają twoją głupotę?
    • caesar_pl Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 05.06.21, 16:53
      Samozwanczy "francus"ynteligent polski tylko ynteligenta gra.Naprawde to typowy prymitywny Polton.

      ponizej jeden z jegwpisowych "rodzynkow"
      caesar_pl napisał:

      "Polacy klamia od poczatku do konca."

      Tak jak niemieccy ministrowie o swoich doktoratach pewnie a? Bo juz nastepny zlodziejski "doktor" zaczal sie smazyc na patelni, ale na jego szczescie rektor uczelni Joybrato Mukherjee, Niemiec z dziada pradziada, chce mu dac szanse na poprawe.

      No i kto tu klamie pacanie? Kto kradl w polskich muzeach? Idz i walnij durnym lbem w sciane. Moze sie klepki lepiej ustawia.

      Dobranoc
      On jest profesor?Chyba profesor jak z koziej dupy rajzetasza,po slasku znaczy dupek.
    • jorl9 Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 05.06.21, 17:04
      mara571 napisała:


      > Nie chce rozwalać tego wątku, ale nurtuje mnie jedno pytanie: co się stało z Jo
      > rlem?

      Dobra, jak tak to sie zglaszam. Zyje i to dobrze, wczoraj drugi BionTech w lape, 2 tygodnie i WOLNOSC!
      Samolot do Grecji za te 2 tygodnie zamowiony, kajak tez. Potem Weltwanderung.

      > Naleze do osob, korym wielbiący demokracje i wolność słowa przed laty odebrał m
      > ożliwość zakładania wątków.
      > Nie rozwalam niczyich wątków. Po prostu rzadko tutaj zaglądam.


      Dlaczego mnie nie bylo? Widac po nicku, zostalem zablokowany, cenzura, ale stwierdzam ze to wcale tak naprawde nie szkodzi.
      Dzisiaj zadne sporty bo po szczepieniu, corka kaze siedziec cicho, wiec zalozylem nowy nick.
      Ciekawe jak dlugo ten post powisi. Popatrze.
      • jk2007 Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 05.06.21, 18:28
        Drogi jorl, czyzby nie wystarczy negative test PCR do Grecji?
        • jorl9 Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 05.06.21, 18:49
          jk2007 napisał:

          > Drogi jorl, czyzby nie wystarczy negative test PCR do Grecji?

          Nie wiem czy wystarcza PCR i mnie to nie obchodzi. Szczepienie jest mi potrzebne nie tylko po to aby mnie ktos tam wpuszczal ale po to abym, co najmniej ciezko, na ta corone nie zachorowal. I to dla mnie najwazniejsze, w koncu jak bede wedrowal po Swiecie, zaraz po kajakach w Grecji jak i tam, nie zamierzam gdzies zdychac z corona.
          W ostatnich miesiacach jak jezdzilem do Polski do mojej kochanki/qrwy robilem u mnie w Niemczech, nawet za darmo mamy, antygentest bo Polacy wymagali takowy. Co prawda nigdy mnie osobiscie o niego nie spytali, ale mogliby i wtedy mialbym problem. Zawsze byl negatyvny a wiec OK.
          Aby sie przekonac czy to pierwsze szczepienie zaskutkowalo zrobilem sobie po nim, krotko przed drugim, pomiar przeciwcala IgG. W Polsce, 135+7PLN, ilosciowy. Mialem ca. 1500/ml gdzie granica jak sie przejdzie corone jest 50/ml. A wiec nie wstrzykneli mi wody i zareagowalem jak trzeba na szczepionke.


          • jk2007 Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 05.06.21, 18:55
            Ale 10 dniowa kwarantanna po powrocie nadal obowiazuje?
            • jorl9 Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 05.06.21, 18:59
              Jak bede w pelni zaszczepiony, czyli 14 dni po 2 szczepieniu, dzis pierwszy dzien, to zadne kwarantanny i w zadna strone czy w Grecji czy w Niemczech po powrocie. I tez zadne testy czy antygenowe czy PCR. WOLNOSC i pewnosc ze sie nie bedzie zdychalo jak sie zachoruje.
              Moj kajakarz w Grecji, wyspa, napisal mi ze oni w maju, cala wyspa ma byc zaszczepiona. Ale lepiej byc samemu zaszczepiony oczywiscie.
              • jorl9 Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 05.06.21, 19:08
                To wynik pomiaru tych IgG. Naturalnie wycinek, bez danych osobowych
            • jorl9 Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 08.06.21, 10:51
              jk2007 napisał:

              > Ale 10 dniowa kwarantanna po powrocie nadal obowiazuje?

              Jaka wyzej, pisalem ze jezdze do Polski raz w tygodniu, na jedna noc. I jest wymagany test, wystarczy antygen, nie trzeba PCR. Ten zawsze robilem, dzien przed wyjazdem, wazny jest 48h. Ale po powrocie do Niemiec, wlasciwie byla wymagana kwarantanna, chyba 10 dni. Ale sa wyjatki od kwarantanny, jak sie odwiedza w Polsce Lebensgefährtin czyli Towarzyszke Zycia na polski przelozone i tylko na do 48h (72h?). I niemieckim policjantow wlasnie to mowilem, co prawda najczesciej nie bylo potrzebne a jak juz pytali wystarczyla tylko moja odpowiedz. Nie sprawdzali. Mialem ze soba na smartfonie rachunki z naszych wspolnych wyciczek, Pekin ostatnio 19/20 Sylwester, gdzie bylo jej nazwisko z adresem a wiec jasne, Lebensgefährtin jednoznacznie. OK, roznica wieku ze moglaby byc wnuczka nawet ale to tylko wywolaby zazdrosc u policjantow z tym ze do tego nie doszlo aby tak daleko sprawdzac.
              Problem byl z hotelami w Polsce, ale kasa sprawe zalatwia, zawsze istneja np. ciocie wynajmujace akurat pokoje dla bratanicy z kochankiem.
              No ale teraz juz problem sie rozwiazal. I z hotelami bo wolno w Polsce z testami bo jestem drugi raz zaszczepiony.
      • jorl9 Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 05.06.21, 19:48
        jorl9 napisał(a):


        > Dobra, jak tak to sie zglaszam. Zyje i to dobrze, wczoraj drugi BionTech w lape
        > , 2 tygodnie i WOLNOSC!

        Tu zdjecie z mojej "zoltej" ksiazeczki szczepien. Te 2 szczepienia na covid. To pierwsze szczepienie na stronie z maja 2020 to na plucne pnemokoki czy jakos tam ktore sobie zrobilem przed rokiem jak sie corona zaczela bo moglo pomoc lzej corone przechorowac. Ale jej nie dostalem a teraz juz jestem zaszczepiony.
        Od 1 lipca maja byc jakies legitymacje dla zaszczepionych ale do tego czasu, u mnie od 19.6 bo 14 dni po 2 szczepieniu, bedzie ta ksiazeczka funkcjonowac.
        A 20tego samolot do Grecji.
    • jorl9 Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 08.06.21, 10:29
      mara571 napisała:


      > Nie chce rozwalać tego wątku, ale nurtuje mnie jedno pytanie: co się stało z Jo
      > rlem?

      Mysle ze odpowiedzialem Tobie droga maru co ze mna. Ale Twoje zainteresowanie mna jest interesujace i nie od dzis. Pamietam ze przed troche laty zaprzestalem na moze 2 lata, pisanie na FS, ale pisalem na FM. Tez wtedy na FS napisalas o mnie ze istnieje nawet jak nie na FS ale na innym forum. Wniosek, szukalas mnie.
      Jako ze mamy na duzo spraw gepolitycznych rozne poglady ocenilbym Twoj stosunke do mnie droga maru jak Hassliebe. Dla niekumatych w hitlerowskim jezyku znaczy to mniej wiecej jak sie kogos kocha i jednoczesnie nienawidzi. Politycznie Ciebie wq.wiam droga maru, ale jednoczesnie przyciagam, mysle moj testosteron tak dziala nawet poprzez pisanine na forum. Zgadlem? Czy masz inne wytlumaczenie na to nadzwyczajne zainteresowanie mna droga maru?
      PF tez jakos rejestruje moje (nie)obecnosci na forum, nie wyciszyl mnie?

      Dodam ze napisalem o moich szczepionkach, z podlaczniem foto z tego zakresu, aby rozczarowac moich wrogow ktorzy sie moze cieszyli juz ze moze na covida zdechlem. A wiec nie zdechlem jak widac a tylko cenzor mnie zablokowal.
      • polski_francuz Re: Jak traktowac rozwalaczy watkow? 08.06.21, 11:03
        jorl9 napisał(a):


        " PF tez jakos rejestruje moje (nie)obecnosci na forum, nie wyciszyl mnie?

        Dodam ze napisalem o moich szczepionkach, z podlaczniem foto z tego zakresu, aby rozczarowac moich wrogow ktorzy sie moze cieszyli juz ze moze na covida zdechlem. A wiec nie zdechlem jak widac a tylko cenzor mnie zablokowal
        ."

        Jako, ze nie obrazasz juz mojej Ojczyzny i zanim mara sie ustosunkuje, odpowiem i ja. Nie mam takiej wladzy, by Cie uciszac. A jak nie obrazasz to mozesz miec poglady jakie masz.

        Po drugie, popieram Twoje szczepienia Biontechem. Trzeba popierac tureckich emigrantow. Dobrze mysla i dobrze dzialaja. Moze znajda szczepione mRNA przeciwko HiV i berlinskie pedaly wreszcie odetchna z ulga.

        PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka