Dodaj do ulubionych

Bush falszuje wybory

IP: *.telia.com 01.11.04, 05:54
Juz sa problemy z glosami. Kontrolla glosow jest niemozliwa , zapisani na
kartach nie istnieja, prowizoryczne glosy maja byc jako rezerwa jak bush nie
wygra itd itp.
Wybory sfalszowane od poczatku. Lukaszenko= Bush= Afagistan= Irak= Hell
Obserwuj wątek
    • jersey_guy Re: Bush falszuje wybory 01.11.04, 06:00
      Republikanie w powiatach na Florydzie w ktorych mieszka duzo Demokratow
      przegladaja nekrologi w gazetach i porownuja je z listami osob ktore glosowaly
      poczta w ciagu ostatnich 2 tygodni i zmarly przed wyborami. Sqrwysyny beda
      probowaly w sadzie uniewaznic ich glosy bo "nie zyly w momencie wyborow." To
      nie jest zart - tak pracuje Team Bushit. Ale nie z nami te numery Brunner.
      • Gość: prawo A co mowi prawo? IP: *.nyc.rr.com 01.11.04, 06:03
        A co mowi prawo na temat zmarlych wyborcow. Czy nieboszczycy moga glosowac?
        • jersey_guy PRAWO to jest to co postanowi US Supreme Court 01.11.04, 06:07
          A tam siedzi 5 Republikanow, jest jeszcze nadzieja ze Rehnquist nie bedzie
          zdolny glosowac i bedzie remis 4-4.
      • douglasmclloyd Re: Bush falszuje wybory 09.11.04, 05:14
        jersey_guy napisał:

        > Republikanie w powiatach na Florydzie w ktorych mieszka duzo Demokratow
        > przegladaja nekrologi w gazetach i porownuja je z listami osob ktore glosowaly
        > poczta w ciagu ostatnich 2 tygodni i zmarly przed wyborami. Sqrwysyny beda
        > probowaly w sadzie uniewaznic ich glosy bo "nie zyly w momencie wyborow." To
        > nie jest zart - tak pracuje Team Bushit. Ale nie z nami te numery Brunner.

        Coś ci się pokiełbasiło. Floryda się nie liczy. Bush wygrał tam różnicą kilkuset
        tysięcy głosów. Poza tym, tylu nekrologów nie drukuje żadna gazeta.
        • Gość: Tysprowda Re: Bush falszuje wybory IP: 193.188.161.* 09.11.04, 12:11
          Cos ci sie pokielbasilo.

          "Tak zwani przyjaciele ludu z partii republikanskiej to zwykłe gnidy i
          tchórze, które swoją jaskiniową retoryką próbują zakryć łajdactwa i zdrady
          wobec klasy amerykansynskiej. To polityczne zera."
    • jersey_gay arabku ze SzwecjIP: *.telia.com zmieniasz niki ? 01.11.04, 06:09
      I falszujesz czy to ci kazal mulla robic i koran
      • Gość: Niearab Arabowie i zydzi to ten sam narod IP: *.telia.com 01.11.04, 07:21
        Dowodow na to jest 100 000 000 000 000 000 ............00000000000.
        Tak ze mi do araba badzo daleko ale ty zydzie jestes nim jak kropla wody.
        • Gość: Flaszerz No i sfalszowal IP: *.telia.com 09.11.04, 05:05
          O falszowaniu wyborow przez Busha pisalemprzed wyborami. Teraz za pozno.
          ja tego bylem pewny 100%
    • douglasmclloyd Re: Bush falszuje wybory 09.11.04, 05:10
      Gość portalu: Falszerz-proffs napisał(a):

      > Juz sa problemy z glosami. Kontrolla glosow jest niemozliwa , zapisani na
      > kartach nie istnieja, prowizoryczne glosy maja byc jako rezerwa jak bush nie
      > wygra itd itp.
      > Wybory sfalszowane od poczatku. Lukaszenko= Bush= Afagistan= Irak= Hell

      Czyli ultrainteligentni demokraci, którzy do każdego punktu wyborczego, w
      interesujących ich stanach, jak Floryda, czy Ohio, wysłali swoich adwokatów dali
      się zrobić w konia. Skoro tak to niech rządzi Bush, po co komuś takie ofermy.
      • Gość: Tezprawda Re: Bush falszuje wybory IP: *.telia.com 09.11.04, 05:17
        Ale nie calkiem.

        Podzial ludzi mozesz zobaczyc na drodze wjazdowej w szczycie ruchu do
        jakiejkolwiek metropoli.

        Droga trzypasmowa, wjazd do Sztockholmu , godzina 8.15. Normalni ludzie,
        praworzadni jada rowno w kolejce , trzymaja rytm i sa jako tako solidarni. A
        niektorzy sa tacy hamscy i pewniacy. Cyk przed toba tu i tam, aby oszukac
        innego. Tacy pewniacy i hamy to tacy co biora bez pytania, ludzie bez granic.
        Az miarka przeleje sie i da im ktos po ryju. Wladza i rwanie wladzy dla siebie
        to sprawa mentalnosci grupp ludzi. Problem jest tylko taki ze jak ci hamy jak
        Bush przeleja miarke to ludu nie zatrzymasz i katastrofa jest gotowa.
        • douglasmclloyd Re: Bush falszuje wybory 09.11.04, 05:22
          Gość portalu: Tezprawda napisał(a):

          > Ale nie calkiem.
          >
          > Podzial ludzi mozesz zobaczyc na drodze wjazdowej w szczycie ruchu do
          > jakiejkolwiek metropoli.
          >
          > Droga trzypasmowa, wjazd do Sztockholmu , godzina 8.15. Normalni ludzie,
          > praworzadni jada rowno w kolejce , trzymaja rytm i sa jako tako solidarni. A
          > niektorzy sa tacy hamscy i pewniacy. Cyk przed toba tu i tam, aby oszukac
          > innego. Tacy pewniacy i hamy to tacy co biora bez pytania, ludzie bez granic.
          > Az miarka przeleje sie i da im ktos po ryju. Wladza i rwanie wladzy dla siebie
          > to sprawa mentalnosci grupp ludzi. Problem jest tylko taki ze jak ci hamy jak
          > Bush przeleja miarke to ludu nie zatrzymasz i katastrofa jest gotowa.

          Mówisz, że Kerry do władzy się nie rwał?
          • Gość: Tysprowda Re: Bush falszuje wybory IP: 193.188.161.* 09.11.04, 12:13
            "Tak zwani przyjaciele ludu z partii republikanskiej to zwykłe gnidy i
            tchórze, które swoją jaskiniową retoryką próbują zakryć łajdactwa i zdrady
            wobec klasy amerykansynskiej. To polityczne zera."
      • Gość: Tysprowda Re: Bush falszuje wybory IP: 193.188.161.* 09.11.04, 12:18
        "Tak zwani przyjaciele ludu amerykansynskiego z partii republikanskiej to
        zwykłe gnidy i tchórze, które swoją jaskiniową retoryką próbują zakryć
        łajdactwa i zdrady wobec klasy amerykansynskiej. To polityczne zera."
    • Gość: agent Re: Bush falszuje wybory IP: 168.143.113.* 09.11.04, 05:49

      Ostatnie wybory w USA zostaly dokladnie przygotowane,przez
      przeciwnikow Busha,niestety Kerry popelnil dwa bledy,
      jeden to ten ze za bardzo koncentrowal sie na wojnie w Iraku
      mowiac,ze jest ona niepotrzebna,co odebralo mu tych zwolennikow
      ktorych dzieci,czy znajomi walczyli tam i zgineli lub walcza dalej,
      lub maja walczyc wkrotce;zamiast mowic,ze wojna w Iraku byla potrzebna
      a on ja szybko zakonczy, mowil o jej bezsensie.
      Drugi blad to,zwrocenie sie zbyt stanowcze przeciwko wartosciom chrzesijanskim
      podkreslajac jednoczesnie ze jest katolikiem.
      Po pierwsze katolicyzm nie jest popularny w USA,po drugie wystepowanie zbyt
      zdecydowane przeciwko aborcji,za malzenstwami homo i steam cells research,
      nie jest milo widziane poprzez olbrzymie rzesze roznych protestantow,babtystow
      i inne odlamy chrzescijanstwa amerykanskiego.
      Dlatego przegral i to nawet w Ohio,stanie ktory zaliczany jest do dominacji
      intelektualistow.
      To nieprawda,ze tylko same ciemne masy ze stanow srodkowych glosowaly za
      Bushem,ale glosowala rowniez na niego inteligencja ktora nie lubila za to
      wszystko Kerrego i oddawala glosy na Busha w protescie przeciwko Kerremu.
      Krotko mowiac wybory swoje wlasne zawalil sam Kerry,jako czlowiek dosc malo
      doswiadczony politycznie.
      Dochodzi do tego przegrana demokratow w wyborach do senatu.
      Ale to wszystko to male piwo,bo to wlasnie teraz rozpoczyna sie prawdziwa gra.
      A to dlatego,ze twardoglowi demokraci pochodzenia zydowskiego chcieli widziec
      wlasnie Kerrego jako nastepnego prezydenta.
      A zatem wynik wyborow to nie tylko rozczarowanie dla polskiego spoleczenstwa,
      ale przedewszystkich dla tych w USA co sa za totalna wojna z calym swiatem!
      Nietety,ale ich manipulacja i propaganda sprawily,iz wydawalo sie iz to wlasnie
      Bush jest za tym.Jest to nieprawda,i teraz kotluje sie poprostu w amerykanskiej
      administracji.Bush chce jak najszybciej skonczyc Irak,a wiec wprowadzil stan
      wyjatkowy i tlucze tam jak tylko wlezie,aby jak najszybciej ustanowic tam rzad
      ktory moze o wlasnych silach sprawowac wladze,wtedy amerykanie beda sie mogli
      wycofac,pozostawiajac tam tylko tzw,sily bezpieczenstwa.
      Tylko co dalej?
      Pewnie bedzie musial rozpoczac wojne z Iranem i Libia,bo jezeli nie, jego dni
      moga byc policzone.
      To banda niezrownowazonych gosci i to oni chcieli zabic Reagana a teraz Bush
      im juz nie umknie.Niestety.
      Musi robic to, co chca,ale znajac go nie bedzie a wiec ....?
      Oby do tego nie doszlo.


      • Gość: Tysprowda Re: Bush falszuje wybory IP: 193.188.161.* 09.11.04, 12:17
        Co prowda to prowda.

        Ze Busha Nostra : "They are fucking mad" wg slow buszewika Powella.

        To mowisz ze beda pogromy semitow w USSA, a?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka