polski_francuz
06.06.22, 09:49
rosja stoi na dwoch nogach: europejskiej i azjatyckiej. Ta europejska noga jest, powiedzmy, brudnawa i wymaga pilnej operacji odnawiajacej (jak ta Nadala). Ale ta azjatycka ma sie dosc dobrze. Rozmawialem kilka dni temu z kolega z Indii. Mowil mi, ze Indie i rosja sa bliscy i ich politycy sie dobrze rozumieja.
Mysle, ze tak rzeczywiscie jest i minister SZ Indii odpiera europejskie sugestie by wziac udzial w embargu o w sankcjach na rosje. Minister radzi Europie by sie zajela swoimi kontrowersjami zamiast dawac im rady.
Moze tez ich historia (w szczegolnosci separacja z Pakistanem) jest taka, ze ludzkie ofiary byly wieksze i trudno im europejskie uczucia wobec lysawego blondyna zrozumiec.
PF