Dodaj do ulubionych

Azjatycka noga

06.06.22, 09:49
rosja stoi na dwoch nogach: europejskiej i azjatyckiej. Ta europejska noga jest, powiedzmy, brudnawa i wymaga pilnej operacji odnawiajacej (jak ta Nadala). Ale ta azjatycka ma sie dosc dobrze. Rozmawialem kilka dni temu z kolega z Indii. Mowil mi, ze Indie i rosja sa bliscy i ich politycy sie dobrze rozumieja.

Mysle, ze tak rzeczywiscie jest i minister SZ Indii odpiera europejskie sugestie by wziac udzial w embargu o w sankcjach na rosje. Minister radzi Europie by sie zajela swoimi kontrowersjami zamiast dawac im rady.

Moze tez ich historia (w szczegolnosci separacja z Pakistanem) jest taka, ze ludzkie ofiary byly wieksze i trudno im europejskie uczucia wobec lysawego blondyna zrozumiec.

PF
Obserwuj wątek
    • de_oakville Re: Azjatycka noga 06.06.22, 12:05
      Podobnie Turcja. Ma rowniez dwie nogi, z tym ze ta "europejska" jest jak u niemowlęcia, a ta "azjatycka" jak u starca. Co ciekawe, kraj ten nie spelnia warunkow przynaleznosci do NATO (np. brak demokracji),
      a jest w NATO, i sie dąsa na przyjecie Finlandii i Szwecji, czyli tych panstw, ktore warunki te spelniaja "na piątke z plusem". Wiele rzeczy na tym swiecie jest niestety "postawione na glowie". Turcji jednak wolno bardzo wiele, bo posiada druga najliczniejsza armie w sojuszu, a ponadto lepiej jesli jest po tej stronie barykady niz gdyby
      byla po tamtej. Mentalnosc turecka jest jedna z tych, ktore bardzo trudno Europejczykowi zrozumiec, podobnie zreszta jak i rosyjską. Slyszalem, ze Turcja chce zmienic nazwe kraju poniewaz nie chce sie nikomu kojarzyc z "drobiem" (Turkey i turkey - indyk po angielsku). Moze Peru pojdzie sladem Turcji, gdyz "peru" po portugalsku znaczy rowniez indyk, a po portugalsku mowi przeciez najwieksze panstwo kontynentu - Brazylia, liczaca ponad 200 mln mieszkancow, czyli wiecej od Rosji. "Azjatycka noga" moglaby Rosje doprowadzic daleko, gdyby byla
      bardziej "japońska" albo "południowokoreańska". Jest jednak "północnokoreańska", "mongolska", "pakistańska" lub "turecka". Wydaje sie nawet, ze taka "mieszanka" wcake nie jest lepsza od jej poszczegolnych skladnikow tylko odwrotnie.
      • felusiak1 Re: Azjatycka noga 06.06.22, 21:04
        de oakville napisał: "Co ciekawe, kraj ten nie spelnia warunkow przynaleznosci do NATO (np. brak demokracji)"

        Hiszpania, Portugalia i Grecja swego czau nie spelnialy warunkow. I Francja o włos.
      • polski_francuz Indyk 07.06.22, 07:50
        de_oakville napisał:

        "Podobnie Turcja. Ma rowniez dwie nogi, z tym ze ta "europejska" jest jak u niemowlęcia, a ta "azjatycka" jak u starca. Co ciekawe, kraj ten nie spelnia warunkow przynaleznosci do NATO (np. brak demokracji),"

        Turcja chce zmienic swa nazwy i przestac byc indykiem (Turkey). Przy okazji sie dowiedzialem, ze faktycznie stamtad sprowadzanu indyki i stad ta nazwa. A zem w duchu Polak to im nie zapomnialem i nie zapomne tego ambasadora Lechistanu, kiedu ruscy mordercy masowi, Niemcy i Haidery nas okradli z panstwa.

        PF
        • stefan4 Re: Indyk 07.06.22, 09:31
          polski_francuz :
          > A zem w duchu Polak to im nie zapomnialem i nie zapomne tego ambasadora
          > Lechistanu, kiedu ruscy mordercy masowi, Niemcy i Haidery nas okradli z panstwa.

          Nie okradli. Weszli i wzięli jak swoje, widząc jasno, że I Rzeczpospolita już od końca XVII wieku nie była zdolna do samodzielnego istnienia.

          Patrz, w 1683 ten wojskowy dureń, Sobieski, napadł na Turków, którzy wtedy mogli stanowić jedyną barierę przeciwko rosnącej potędze rosyjskiej i austriackiej. Razem z Turcją — może bylibyśmy w stanie wypłynąć na powierzchnię i zaczerpnąć jeszcze jeden oddech. Bez Turcji — nie było dla nas ratunku. I ten kretyn wybrał brak ratunku.

          Kiedy I Rzeczpospolita przestała istnieć, Turcja musiała sobie radzić sama przeciwko Rosji i Austrii. Coroczne publiczne przypominanie, że Turcja nie uznaje rozbiorów, nie było wyrazem ,,sympatii'' do pustego miejsca, gdzie kiedyś była Polska. To była tylko ówczesna turecka antyaustriacka i antyrosyjska polityka: a właśnie, że nie będziecie bez sprzeciwu dyktować układu granic w Europie, chociaż zrobiliście się tacy potężni.

          Czy kiedykolwiek daliśmy Turkom powód do jakiejkolwiek sympatii?

          - Stefan
          • polski_francuz Re: Indyk 07.06.22, 10:37
            stefan4 napisał:


            " Nie okradli. Weszli i wzięli jak swoje, widząc jasno, że I Rzeczpospolita już
            od końca XVII wieku nie była zdolna do samodzielnego istnienia. Patrz, w 1683 ten wojskowy dureń, Sobieski, napadł na Turków, którzy wtedy mogl i stanowić jedyną barierę przeciwko rosnącej potędze rosyjskiej i austriackiej. Razem z Turcją — może bylibyśmy w stanie wypłynąć na powierzchnię i zaczerpnąć jeszcze jeden oddech. Bez Turcji — nie było dla nas ratunku."


            Ukrasc to ukradli. Podobnie jak blond lysawy ruski zlodziej probuje dzis ukrasc Ukraine. Co niezdolnosci to, jak wiemy z historii, ciut za wczesnie dostalismy wybieralnego krola. Wtedy, kiedy sasiedzi trzymali swych poddanych mocno za mordy.

            W koncu Sobieski zwyciezyl i to po nim zostalo w naszej historii. Co do sensu tego zwyciestwa to masz racje ale dzis jest latwiej ocenic niz wowczas.

            Osobiscie lubie Turkow i moj rzemieslnik od malowania i prac domowych ma tureckie pochodzenie:). Niemcy tez promuja Turkow i zielony Özdemir sie zalapal na ministra.

            PF
            • stefan4 Re: Indyk 07.06.22, 18:13
              polski_francuz:
              > Ukrasc to ukradli. Podobnie jak blond lysawy ruski zlodziej probuje dzis ukrasc
              > Ukraine.

              Mogę się zgodzić, że ukradli; ale nie mogę się zgodzić, że podobnie, jak Putin Ukrainę.

              Putin napadł na kraj rozwijający się, zamożniejący i z wolna zbliżający się do Europy. Ukraina coraz bardziej wymykała się z czegoś, co on uważał za swoją strefę wpływów. Napadł po to, żeby ten proces przerwać.

              Rosjanie w końcówce XVII wieku i przez prawie cały XVIII wiek mieli obok kraj poruszający się dokładnie w przeciwną stronę. Zobacz: już w 1697 (14 lat po niedorzecznym zwycięstwie Sobieskiego) szlachta na króla wybrała w wolnej elekcji Francuza, niejakiego Contiego. Ale Rosja, Austria i Brandenburgia powiedziały ,,takiego wała'' i na polskim tronie posadziły Niemca, Augusta Mocnego. Już wtedy, na 75 lat przed I rozbiorem Polski, ew. opór przeciwko temu łamaniu prawa przez przyszłych zaborców był na tyle słaby, że w ogóle niesłyszalny w zamęcie ciągłych rokoszów i przemarszów obcych wojsk.

              Więc na co czekali zaborcy przez te 75 lat? Otóż rozpadająca się Rzeczpospolita, coraz bardziej niezdolna do naprawy, była im na rękę. Nie było po co wcielać w swoje granice jej fragmentów. Gdyby przed 24 lutego 2022 Ukraina tak się rozpadała, to Putin by nie zaatakował, bo po co? Krajem zamętu i bezprawia potafiłby rządzić z Kremla. Napadł dlatego właśnie, że zamęt i bezprawie ustępowały i groziło, że Ukraina wyjdzie na prostą. A to już dla Putina stanowiło zagrożenie.

              Tak więc Polska została ,,ukradziona'', bo się rozpadała i nikogo w Europie już nie interesowała. A Ukraina jest w trakcie bycia ,,kradzioną'' dlatego, że stawała się coraz silniejsza, zarówno ekonomicznie jak politycznie. Jedno do drugiego nie jest zbyt podobne.

              - Stefan
          • petronella.kozlowska stefan4 napisał: 07.06.22, 12:32

            Pragnę zaznaczyć, że zdobycie Kamieńca Podolskiego przez Turków poprzedził pożar twierdzy w 1669 roku. Kamieniec był jednym z ośmiu polskich arsenałów. Po kapitulacji 28 sierpnia 1672 ludność opuściła Kamieniec 30 sierpnia. Miasto stało się stolicją okręgu-wilajetu, a katedrę zmieniono na meczet. Do dzisiaj przed katedrą stoi dawny minaret. Jest to jedyny kościół katolicki z dawnym minaretem na świecie.

            Wedłu spisu ludności w Kamieńcu mieszkało w 1662 roku mężczyzn powyżej 14 lat: 1072 Polaków, 696 Ormian, 409 Rusinów i 262 Żydów, łącznie 2439, czyli około 10 tys. mieszkańców.

            pl.wikipedia.org/wiki/Katedra_%C5%9Awi%C4%99tych_Aposto%C5%82%C3%B3w_Piotra_i_Paw%C5%82a_w_Kamie%C5%84cu_Podolskim
            Zdobycie Podola uważano w Rzeczypospolitej za hańbę, stąd też dążenia do jego odbicia. Tam też znajdowały się latyfundia Koniecpolskich, Jazłowieckich, Sieniawskich i innych magantów.

            Czy Turcja uważałaby Rzeczpospolitą za partnera czy raczej za poddanego? Biorąc pod uwagę jej politykę na terytoriach okupowanych, nie byłoby mowy o partnerstwie.

            Z Austrią nie było przedtem nigdy żadnych konfliktów militarnych i jej rola w późniejszych rozbiorach była nieprzewidywalna.

            brozbar.cieplowizja.pl/brozbar30/ejalet/zycie.html
        • stavros2002 Re: Indyk 07.06.22, 13:09
          Co cię się pop...iło. Indyk jest ptakiem pochodzącym z Ameryki Północnej.
          • polski_francuz Re: Indyk 07.06.22, 14:07
            stavros2002 napisał:

            "Co cię się pop...iło. Indyk jest ptakiem pochodzącym z Ameryki Północnej."

            Nu Pietia, zmuszasz mnie do pracy. I to bez zadnych honorariow! Oto co znalezlem po wielogodzinnych poszukiwaniach One version of history has that when European colonisers set foot in North America, they ran into wild turkeys, a bird that they mistakenly assumed was similar to the guinea fowl, which was native to eastern Africa and imported to Europe through the Ottoman Empire.

            Jak masz choc troche honoru to wplac nalezne mi honoraria na konto pomocy Ukrainie w walce z agresorami:).

            PF
          • petronella.kozlowska Re: Indyk 07.06.22, 14:38
            stavros2002 napisał:

            > Co cię się pop...iło. Indyk jest ptakiem pochodzącym z Ameryki Północnej.


            To prawda, nawet Deutschland tak pisze:

            de.wikipedia.org/wiki/Pute
    • petronella.kozlowska Re: Azjatycka noga 06.06.22, 13:57

      > Mowil mi, ze Indie i rosja sa bliscy i ich politycy sie dobrze rozumieja.


      To jest jasne, dlatego bo Rosja ma ogromne problemy z muzułamanami, podobnie jak i Indie. Indie są krajem biednym i wykorzystują sytuację by kupić tanią ropę z Rosji i przy okazji zademonstrować tzw. „Zachodowi“ swoją niezależność. Co oczywiście nie przeszkadza Indiom brać pieniądze od tego tzw. „Zachodu“.
    • j-k P_F - wojna na. Ukrainie obchodzi tylko Zachod. 06.06.22, 16:06
      czyli ok. 1 mld ludzi

      Wiekszosc Swiata - czyli pare miliardow ludzi - Orient, Azja, Afryka - ma te wojne serdecznie w d...
    • felusiak1 Re: Azjatycka noga 06.06.22, 19:19
      Odmawiam dyskusji z derszpigiele
      • polski_francuz Re: Azjatycka noga 07.06.22, 07:53
        felusiak1 napisał:

        " Odmawiam dyskusji z derszpigiele"

        Korzystaj z dobrego kursu dolcow i zwiedz Niemcy. Ponoc, dem Spiegel nach, wielu Amerykancow tam przyjezdza. Polecam Spiegelstadt Hamburg. Ladne misto i moze sie tam wybiore, bo maja uniwerek aktywny w pojej specjalnosci:)

        PF
        • de_oakville Re: Azjatycka noga 07.06.22, 11:50
          polski_francuz napisał:

          > felusiak1 napisał:
          >
          > " Odmawiam dyskusji z derszpigiele"
          >
          > Korzystaj z dobrego kursu dolcow i zwiedz Niemcy. Ponoc, dem Spiegel nach
          > ], wielu Amerykancow tam przyjezdza. Polecam Spiegelstadt Hamburg. Ladne
          > misto i moze sie tam wybiore, bo maja uniwerek aktywny w pojej specjalnosci:)

          Zamierzalem wlasnie zalozyc nowy watek (ewentualnie wpisac sie w stary na temat "55 rocznicy wydania plyty "Seargent Pepper..") pt. "Poczęci w Liverpoolu, urodzeni w Hamburgu" (zdanie z filmu o hamburskim okresie zespolu "The Beatles"). Nie byloby "tanczacych lat 60-tych" oraz "rewolucji seksualnej" gdyby nie hamburski okres zespolu. Nie ma w tym ani krzty przesady. W okresie mody na muzyke anglosaska (poczatek lat 60-tych) nocne lokale Hamburga zatrudnialy ponad 200 zespolow muzycznych z Anglii (sprowadzanie muzykow zza oceanu bylo zbyt drogie). Fryzura "a la Beatles" powstala w Hamburgu, ich zdolnosci muzyczne wzbogacily sie rowniez (harowali na scenach po nocach, nie kazdy inny zespol taki "maraton" wytrzymywal). A co najwazniejsze - przyjechali do Hamburga jako chlopcy, a wrocili z niego jako mezczyzni. Mam na mysli rowniez dzielnice Sankt Pauli, nie tylko z muzycznego punktu widzenia. Lokal "Kaiserkeller", w ktorym grali najpierw u Bruno Koschmidera znajduje sie na ulicy Grosse Freiheit naprzeciwko katolickiego kosciola ("polskiego", chodzilem tam co niedziele na polska msze), Lokal "Top Ten", w ktorym grali pozniej jest juz na Reeperbahn, natomiast "Star-Club" rowniez na Grosse Freiheit, po tej samej stronie co kosciol. Warto sie tam przejsc "ich sladem".
          • petronella.kozlowska Re: Azjatycka noga 07.06.22, 12:24
            de_oakville napisał:

            - przyjechali do Hamburga jako chlopcy, a wrocili z niego jako mezczyzni.


            Skąd masz takie informacje i co masz na mysli?
            • polski_francuz Re: Azjatycka noga 07.06.22, 13:48
              petronella.kozlowska napisała:


              " Skąd masz takie informacje i co masz na mysli?"

              Ma na mysli pewnie Reeperbahn (o ile nie przekrecam). Piekne czerwone swiatla i nie tylko. Widzialem z okien autobusu w 2011. Daje slowo:)

              Ale Bitelsi byli mlodsi i pewnie chodzili na piechote i co tam robili, lepiej nie mowic.


              PF
              • petronella.kozlowska Re: Azjatycka noga 07.06.22, 14:44
                Czyli po zaliczeniu takiej pani chłopiec staje się mężczyzną?
                • polski_francuz Re: Azjatycka noga 07.06.22, 14:55
                  petronella.kozlowska napisała:

                  " Czyli po zaliczeniu takiej pani chłopiec staje się mężczyzną? "


                  Wrocmy do Bitelsow, bo o nich mowa. Pracowali tam calymi nocami i ich grupa przeksztalcala sie w grupe przyjaciol. Tam zdecydowali sie, ze perkusista do nich nie pasuje. I tam, jakos, stali sie najlepszym zespolem na swiecie (moim skromnym zdaniem).

                  Co do Reeperbahnu to temat na inne opowiadanie. Ktore bym zaczal od tego ze prostytucja jest w Niemczech zawodem z emerytura, podatkami itd. Ale mamy na tym forum juz jednego, ktory ciagle na ten bajdurzy, wiec lepiej zostawmy ten temat. Zapewniam, ze i kolega z Oakville i ja sam zartujemy troche z Reeperbahnu. I tyle.

                  PF
            • boomerang Re: Azjatycka noga 07.06.22, 15:19
              Może ma na myśli że mieli w zwyczaju bić i okradać pijanych marynarzy.
          • boomerang Re: Azjatycka noga 07.06.22, 15:22
            W Hamburgu znacznie lepiej płacili niż w Liverpoolu, bo zaczął się wtedy tam już t.zw. niemiecki cud gospodarczy.
    • senioryta13 Re: cenzorze 06.06.22, 21:44
      Hindusi ci sie znowu nie podobaja????
    • bmc3i Re: Azjatycka noga 07.06.22, 01:41
      polski_francuz napisał:

      > rosja stoi na dwoch nogach: europejskiej i azjatyckiej. Ta europejska noga jest
      > , powiedzmy, brudnawa i wymaga pilnej operacji odnawiajacej (jak ta Nadala). Al
      > e ta azjatycka ma sie dosc dobrze. Rozmawialem kilka dni temu z kolega z Indii.
      > Mowil mi, ze Indie i rosja sa bliscy i ich politycy sie dobrze rozumieja.

      Z cala pewnoscia dobrze sie rozumieją, dopoki poltycy rosyjscy nie zaczna wspierac Chin i Pakistanu
      • polski_francuz Nie ten wiek 07.06.22, 07:57
        bmc3i napisał:


        " Z cala pewnoscia dobrze sie rozumieją, dopoki poltycy rosyjscy nie zaczna wspierac Chin i Pakistanu"

        Ano, chcesz napisac ze prowadza dosc sluzalcza polityke? Ano pewnie masz racje. Ale przeciez to wielki kraj, tyle ze ekonomia jest slaba.Tez socjalnie system kastowy jest jak ruski car nie z tego wieku. I emigracja stamtad jest wielka.

        PF

    • borrrka Jeśli chcesz podkreślić... 07.06.22, 08:07
      Zróżnicowany stosunek do Rosji, to owszem, zgoda.
      Jeśli zróżnicowanie wewnętrzne ... nie ma go.
      W ostateczny rachunku nawet moskiewski schickimicki zachowa sie, niczym bojcy w Mariupolu.
      Będą pewnie wyjątki, ale to ich prywatne nieszczęście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka