Gość: P-77
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.11.04, 21:17
Nie wiem czy żyje czy nie, ale wiem, że należy mu się szacunek jako
człowiekowi. Całe życie podporządkował jednemu celowi - walce o niepodległość
swojego narodu. Prawda, że sotosował różne metody nierzadko ocierające się o
terroryzm, ale sądzę, że historia oceni go sprawiedliwie.