jorl11
23.04.25, 19:10
kazdy gada glupoty chociaz kazdy inne.
Posluchalem tego video:
www.youtube.com/watch?v=8DflsI8Tvgs
dyskutuje tu ten historyk ktory wyjechal w latach 80tych do USA, tam pracowal jak praktycznie kazdy i tutejszy forumowy Polak z Jankesowa jako robotnik, potem sie zalapal na CIA szkolenie na propagadziste w Radiu Wolna Europa i wrocil do Polski, nie wiadomo za co zyje teraz. Acha jakis Instytut, dotacje skad? Unijne?
No i ten drugi, nie wiem kto, Drugi bede nazywal. Pare tematow
1. Emerytury wg Wroblewskiego. Wyzszosc emerytur polegajacych, tak go rozumiem, na skladaniu kapitalu indywidualnie czyli jakies akcje itd na panstwowa, ZUS w Polsce polegajaca na tym ze kazdy pracujacy przymusowo placi skladki zalezna jakos od zarobku i potem dostaja na starosc emeryture placona przez te skladki jak jest emertyem. On placil na emertyow jak pracowal.Wg Wroblowskiego durnowatosc Bismarkowska. Twierdzi ze jakby ludzie sobie wplacali do jakis spolek ktore by pieniadzmi „pracowaly“ to byloby ich wiecej, wieksza konkurencja, kapitalistycznie czylo lepiej.
A wiec ja co na en temat. Ja jestem narawde za kapitalizmem bo jest najbardziej produktywny system gospodarczy. Ale w emeryturach uwazam ze te panstwoe maja wiekszy sens, sa sprawniejsze. Najpierw to podam ze plce, koszty cale mojego niemieckiego urzedu do emerytur kosztuje gdzies 3 do 4% wszystkich skladek. Czyli prawie nic. Jak bedziemy wplacali do zonglerow finasowych ktorzy beda „zarabiali“ naszymi pieniedzmi gwarantowanie place, koszty ich beda duzo wieksze jak te 3..4% wszystkich pieniedzy.
Nastepnie twierdzenie ze te ZUSy itp „kradna“ pieniadze ludziom a te kapitalowe jakos zyja z „pracujacych“ pieniedzy jest glupota. Bo w ten czy w inny sposob emeryci czyli tacy co nie pracuja juz ale konsumuja rozne dobra przeciez ktore juz sami nie wytworzyli czyli zabrane sa, niewazne jaka metoda, od pracujacych. czy bo dostali pieniadze od kapitalu czy dostali je z ZUSu jako emerytiura zawsze te pieniadze „kradna“ pracujacym dobra wytworzone przez nich. I gwarantuje ze 3..4% kosztow obslugi tego systemu zonglerzy finansowi nie maja a duzo wiecej. I oni za obsuge teg systemu kapitalowego konsumuja tez dobra nie przez siebie wytworzone.
Jedyna zaleta systemu kapitalowego jest taka ze jak taki tutejszy boom swoje pienadze straci praktycznie bo zle zanglowal a nie dal zonglowac innym ktorzy tez by zle zonglowali, zle dla booma nie dla siebie oczywiscie, boom zdechnie sobie cicho z glodu, bedzie pozeral moze dzdzownice a jakby mial z ichniejszego tylko ZUSu to by wybral takich politykow ktorzy podniosa skladki ZUSu aby nie mosial dzdzownice pozerac jako bialko. Albo papuzke.
No albo pojdzie do pracy i bedzie pracowal do (prawei) smierci.
No i ten system kapitalowy naturalnie daje duze mozliwosci zarbkow dla zonglerow finansowych ktrzy deki temu moga sie rozrastac. Nie zebym uwazal ten zawod za niepotrzebny, w kapitalizmie sa i tacy potrzebni ale nie powinni byc poza faktycze potrzby gospodarki kapitalistycznej.
No i mysle ze ten Wroblewski, palant niezly ale palant chytry chcialby aby wiecej pieniedzy bylo dla zonglerow finansowych. Bo moze on sam zongelrem jest albo chcialby takowym byc.
No i jeden aspekt jaki prymityw ten Wroblewski jest. No ale hostoryk potem robol w USA nigdy nie moze byc nadry. Taki jak tutejszy f1 przeciez.
To jeden temat tego Wroblewskiego z tego video. Sa inne, moze w nastepnym poscie napisze.