stefan4
05.10.25, 18:56
Na wieść o prowadzonej w Palestynie eksterminacji narodu oraz czystce etnicznej, przed oczyma staje nam Hitler i jego mordercze ,,ostateczne rozwiązanie''. Ale w przemówieniach przedstawicieli t.zw. ,,Globalnego Południa'' wzmianki o holokauście hitlerowskim są prawie całkiem zasłonięte przez wspomnienia kolonializmu.
Wielki Piękny traktat ,,pokojowy'' wynegocjowany między Trumpem i Netanjahem? — typowy dyktat kolonialny, w którym obce potęgi dzielą się światem, nie pytając go o zdanie.
Traktowanie Palestyńczyków jak ludzi niższej kategorii? — typowe dla imperiów kolonialnych.
Masowe mordowanie ludności miejscowej? — kiedy w końcu przezwyciężyliśmy kolonializm, to myśleliśmy, że to już nie wróci.
Itp.
Z ich punktu widzenia MAGAnie i netanjahowcy są nie tylko kontynuatorami hitleryzmu, ale również kontynuatorami kolonizatorów. I są miejsca na świecie, gdzie ta ostatnia zbrodnia wydaje się cięższa. Przestrzegam przed wyśmiewaniem takiej obcej nam wrażliwości antykolonialnej. Globalne Południe to w końcu ok. 2/3 ludzkości o rosnącym znaczeniu politycznym i ekonomicznym.
- Stefan