perla.roztocza
07.02.26, 08:51
już wiadomo czemu Windows ma dziury i potrzebne są łatki.
Otóż z tzw. akt Epsztajna wynika, że Bill Gejts zaraził żonę chorobą weneryczną, którą z kolei załapał od jakiejś Rosjanki.
Być może to był umyślny zamach Putina na Billa, co by trzymać go na sznurku celem aby forsa Billa poszła na religię klimatyczną, a która to religia miała ogłupić UE.
I to się udało.
Szkoda tylko, że system operacyjny jest trochę wadliwy, no ale Billa tłumaczy trudna choroba właśnie.