Dodaj do ulubionych

Rocznica wyzwolenia Auschwitz i wpadki zachodni...

    • Gość: nansen Prawdziwy obraz antypolonizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 22:34
      "Pasja" dostała 3 nominacje, wszystkie raczej mniejszego kalibru; za zdjęcia filmowe, makijaż aktorski i ścieżkę dźwiękową. Dwie powinny przynieść statuetki. Trzecia konkuruje z filmem "Aviator" (również za zdjęcia filmowe), który otrzymał 11 nominacji. Tu może być różnie, ale myślę, że dostanie "Aviator". Hollywood zrobi wszystko, aby "Pasja" dostała jak najmniej. Ludzie rządzący sferami Rodeo Drive mają słoniową pamięć (jaka nacja słynie ze słoniowej pamięci?) i nie zapomną afrontu jaki ich spotkał. Afrontu podwójnego w postaciach wizytówki producenta Made in Hollywood i ponad 600 milionów dolarów jakie im umknęły z rąk i kufrów. Pisząc kilka razy na stronie o "Pasji", życzyłem jej z całego serca Oskara, Oskara za film albo za reżyserię, czy za role aktorskie. Podobnie jak kilkaset tysięcy ludzi z całego świata, którzy wysłali na ręce Akademii takie właśnie życzenie. Nie wyszło. Trudno. Nie pierwszy to raz i nie ostatni, kiedy lobbyści zawsze wyjdą górą po wyciągnięciu Grubej Berty antysyjonizmu. I tak też postąpiło dzisiaj CNN cable 33, gdzie wśród krytyków filmu i obrońców Akademii znaleźli się tylko wybrańcy, i "starsi bracia" według Jana Pawła II na Watykanie. Wolfe Blitzer, Sarah Waxman, Abe Foxman, Ray Noolman i paru innych mniejszego kalibru, ale równie głośnych i wpływowych. Puszczono spory fragment bełkotu Abe Foxmana (nota bene, był trzykrotnie gościem Papieża), gdzie przepowiadał "cywilne nagonki i pogromy na Żydów w świetle odpowiedzialności za śmierć ich Boga". Za "...śmierć ich Boga....". Jak można być tak tępym i równocześnie cyniczno prostackim na stanowisku dyrektora ADL, które na co dzień "walczy o wolność słowa i poszanowanie wszystkich bez względu na .....", dajmy sobie spokój z poszanowaniem czegoś, bo szkoda nerwów. Codzienność faktów świadczy dokładnie o czymś odwrotnym.

      Więc póki co, darujmy sobie gorzkie żale i cieszmy się z przegranej holywódzkiej tępoty. Ich nawet i tsunami by nie ruszyło, pod warunkiem pochodzenia innego niż z rejonu Helu. Wtedy byłby wielki cymes, oj, byłby.

      Po "Pasji" czas na Rzepę, która ku mojemu najwyższemu zdumieniu, zdobyła się na krok graniczący z politycznym samobójstwem, drukując artykuł pod mrożącym krew tytułem "Trzeba ścigać autorów tekstów o "polskich obozach śmierci", aby w podtytule dodać: [...]

      "Polskie obozy koncentracyjne" - mimo wysiłków Polski takie sformułowanie coraz częściej pojawia się w zachodnich mediach. Używają go nawet gazety w Niemczech. Z tymi niedopuszczalnymi i kłamliwymi słowami Polacy muszą walczyć. Szansą jest wytaczanie procesów sądowych. [...]

      Jakby było mało tego, dodano nadtytuł "Coraz więcej polityków popiera walkę o prawdę historyczną". Wprost nie do uwierzenia biorąc chyba tylko pod uwagę kilka "historycznych" tekstów na łamach tejże gazety o "wrodzonym polskim antysemityźmie, pogromach", itd. W artykule cytuje się a jakże polskich byłych i obecnych notabli, którzy byli / są za , a nawet i byli przeciwnymi. Po nazwiskach rzecz biorąc, to pp. prof. Geremek, Bartoszewski, Rosati, Kwaśniewski, Michnik i nawet IPN- u, doskonale wiedzieli i znali źródła "polskich obozów koncentracyjnych", albo "zagłady", albo i "śmierci". Prasa polska równie dobrze znała sprawę, tylko jakoś wszyscy jak strusie chowali głowy w piasek. Gdyby nie chowali, to na dobrą sprawę Pewien Przemysł, mógłby stracić trochę impetu, a taka sytuacja nie była planowaną. I nie zasłaniajmy się Niemcami, którzy tylko korzystają z dogodnego dla nich układu i piszą o "polskich obozach". Ten termin ma swoje korzenia w USA o czym wie średnio inteligentny przedszkolak, nie mówiąc o ludziach z tytułami lub na stołkach w Warszawie.

      Aby nie było niedomówień, postaram się wyłożyć karty na stół, bo między latami 1995 - 2004, mam na swoim sumieniu tylko 20 listów protestujących nie licząc podpisów pod zbiorówkami. Listy były adresowane bezpośrednio do oszczerców i najwyższych dostojników państwa polskiego. Odbiorcą był również IPN i to właśnie ja zwróciłem im uwagę na stronę Wiesenthala. Mam wszystkie kopie, jak i dosyć nikłą korespondencję z zainteresowanymi. Mam także b. miły list z IPN- u z podziękowaniem za informację. Sporą dawkę dostali też ode mnie polscy dyplomaci, za co były konsul z Vancouver, później w Los Angeles stał się moim wielkim "przyjacielem". A był to tzw. swój człowiek z zasługami dla "Solidarności". Napisałem byłem też otwarty list do p. Prezydenta wszystkich Polaków po jego akcie przeprosin. Był drukowanym w niektórych gazetach polonijnych i na sieci. Oczywiście kopie listów były rozsyłane do rodzimej prasy, między innymi do "Rzeczpospolitej". I co? Ano nic. Jak zwykle była głucha cisza.

      Czy chcę być bohaterem w oczach czytelników. NIE, po trzykroć NIE. Chcę tylko napisać, że tak Rz. jak i autorzy wypowiedzi mijają się z prawdą. Czy się mijają, czy kłamią, niech inni osądzą. Do tego są potrzebne pewne fakty, zgrabnie pomijane przez masowe media. A miały się tak:

      1968 rok - według słów tow. tow. Gierka i Jaruzelskiego w książkach ich autorstwa, "jedni towarzysze wyrzucili drugich towarzyszy".
      • Gość: arek Re: Prawdziwy obraz antypolonizmu IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 27.01.05, 00:15
        Wlasnie na BBC mozna ogladac progrma o kobiecie zydowce ktora przezyla
        holokaust.
        Kiedy wybuchla wojna miala 10 lat. Przed wojna mieszkala w Zdunskiej Woli.
        Przez caly czas przeiwja sie ze to jednak Niemcy mordowali zydow, jednoczesnie
        poucza ona ze przed wojna w polsce byl okrutny anysemityzm. Wg. niej w Polsce
        zdarzali sie mili ludzie ale wiekszosc to okrutni antysemici.
    • Gość: nansen czesc II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 22:37
      1970 rok - niemiecka DPA drukuje oficjalne oświadczenie rządu rozgrzeszające się z hitlerowskiej przeszłości, zwalając całą winę na nazistów. Słowo "nazista" robi niesamowitą karierę polityczną, równocześnie stwarzając worek bez dna do którego można wrzucić każde inne państwo, naród czy też obwinić go o czyny (nie) dokonane. Polska zostaje sztucznie obwiniona o czyny NIE DOKONANE, bo kto na Zachodzie rozróżni nazistów od hitlerowców w dodatku nie zdając sobie sprawy, że w trakcie hitlerowsko-niemieckich rzezi na Żydach, Polska nie istniała. Była pod okupacją tychże samych hitlerowskich oprawców. Jasne czy nie? Chyba tak. W tym samym czasie, pewne ugrupowania żydowskie w USA przygotowują się do formalnego natarcia, tyle że dyskretnie z uwagi na Sowietów i setki tysiące Żydów chcących wyjechać do Izraela. Więc jest cicho, ale pozornie.

      Przychodzą lata osiemdziesiąte i euforia Polską, dzięki której pada Rosja. Po paru latach spokoju, od momentu Magdalenki coraz głośniej zaczyna się bombardowanie Polski winą za śmierć milionów Żydów. Wtedy to oficjalnie zaczyna się mówić o "polskich obozach", pisać książki, kręcić filmy, jednym zdaniem agitka w stylu Goebelsa i Erenburga. Pojawiają się żądania zwrotu "zagrabionego mienia", miliardy fruwają a ręce świerzbią, a tu nic. Polska nie płaci. Więc w 1995 roku, p. Singer oświadcza oficjalnie na łamach New York Times, że "zrobi wszystko aby osłabić politycznie i gospodarczo Polskę, w dodatku oczernić przed światem za Holocaust, wszystko tylko i wyłącznie za odmowę odszkodowania".

      I tak powoli dochodzimy do sedna sprawy i na ziemię. Ani jeden polski dyplomata, ani jeden polski mąż stanu nie zaprotestowali na skalę oświadczenia Singera. Ani wtedy, ani później. Były tam jakieś brzdąkania, w sumie warte funta kłaków, bo jak tylko padło "wyssane z mlekiem matki", to zaraz cały polski rząd zaczynał trząść portkami, a szefowie resortu spraw zagranicznych prawie płacząc publicznie, usłużnie zgięci w pół błagali o przebaczenie za "polskie okrucieństwa, pogromy, wypędzania". Nawet wtedy, kiedy w Knessiecie grożono im pięściami, chamsko przerywano mowę, albo i palcem kiwano na Papieża, który też swoją drogą nie popisał się politycznie. Zresztą nie raz. Ale zostawmy na razie jego osobę.

      Nie mogę nie bez pewnej złośliwości wspomnieć o p. Bartoszewskim, chyba najbardziej usłużnie pochylonym i z kapeluszem w ręku, który to mawiał na lżenie Polski; "psy szczekają, a karawana idzie dalej". A ja zawsze się pytałem, kto jest psem, a kto karawaną? I jak do tej pory wychodzi, że Polska to pies, a karawana idzie dalej. Dzięki właśnie tejże karawanie, Niemcy z czystym spokojem mogą pisać o "polskich obozach". W dodatku Niemcy płacą, Polska nie. Więc... za parę lat może się okazać, że Polacy napadli niewinnych Niemców i zmusili ich do budowy obozów koncentracyjnych. A niejaki p. Spielberg nakręci tryptyk filmowy o niemieckiej armii krajowej walczącej z polskim okupantem i ochraniającej Żydów przed łapami "polskich bandytów".

      Nie wchodząc w dalszą analizę artykułu, jest pewne rozwiązanie sprawy raz i na zawsze. Dla czytających z urzędu lub obowiązku pozwalam sobie na tłusty druk, prosząc równocześnie o doniesienie gdzie trzeba:

      RZĄD POLSKI MUSI OPUBLIKOWAĆ OFICJALNY DOKUMENT STWIERDZAJĄCY PONAD WSZELKĄ WĄTPLIWOŚĆ KTO I CO KRYJE SIĘ POD SŁOWAMI "NAZIŚCI, POLSKIE OBOZY ZAGŁADY I POMOC NIEMCOM W ZAGŁADZIE ŻYDÓW”. NADTO DOKUMENT WINIEN KATEGORYCZNIE ODRZUCIĆ POMÓWIENIA POLSKI O WSPÓŁPRACĘ Z NIEMCAMI, ZALICZAJĄC JE DO GRUPY KŁAMSTW OŚWIĘCIMSKICH, CO JEST KARALNYM JAKO SZERZENIE NIENAWIŚCI DO NARODU.

      Potem dopiero można mówić o sprawach sądowych, co samo w sobie jest rzeczą znakomitą. Zaś niedowiarkom, albo i politycznie poprawnym, zgiętym w pół z czapkami w rękach i łzami oczach, pragnę uzmysłowić, że na bramie hitlerowskiego obozu zagłady Auschwitz (polska nazwa Oświęcim) był napis "Arbeit macht frei". Tenże napis był w języku niemieckim. Gdyby obóz był "polskim", byłoby tam "Praca uczyni cię wolnym".

      Na koniec, Panu Adamowi Rodfeldowi, Ministrowi Spraw Zagranicznych życzę dotrzymania słowa obietnicy "...które chciałoby się zająć walką ze szkalowaniem Polski - dopóki ja jestem ministrem - może w tej sprawie liczyć na pełne moralne i logistyczne wsparcie resortu". Tu jednak ośmielam się łaskawie przypomnieć o podjęciu naprzód najważniejszego kroku, jakim by było oficjalne stanowisko polskiego rządu w całej sprawie.

      I oby nikt nie napisał po latach o "jednych panach, co wyrzucili drugich panów", choć historia lubi się powtarzać.
    • Gość: JG Re: Rocznica wyzwolenia Auschwitz i wpadki zachod IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.01.05, 22:41
      Moze skutecznym rozwiazaniem byloby skarzenie takich tekstow przez polska
      dyplomacje z paragrafow dotyczacych tzw. klamstwa oswiecimskiego, ktore
      istnieja w wielu krajach. Sa takie teksty bowiem w sposob oczywisty
      zaklamywaniem historii holokaustu. Skarzenie z tego paragrafu mogloby
      spowodowac rozglos i dyskusje majace skutek edukacyjny w spoleczenstwach
      Zachodu.
    • Gość: Daria Auschwitz w Polsce i ani jedno slowo Niemcy IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 26.01.05, 22:43
      W telewizji kanadyjskiej i amerykanskiej mowi sie Auschwitz w Polsce i
      absolutnie NIKT nie smie powiedziec slowa NIEMCY, w Niemczech itp. To
      dlugoletnia polityka zydowska ktorej celem jest wypaczyc historie tak aby
      ofiary niemcow stali sie mordercami a niemcy niewinnymi owieczkami.Czego nie
      mozna kupic za pieniadze????
    • Gość: Tom Gdzie polskie placowki dyplomatyczne? IP: 199.198.254.* 26.01.05, 22:48
      Kiedy zmienia sie jakze wazna dla nas Polakow historie i media zagraniczne,
      przewaznie celowo, zmieniaja niezwykle istotne fakty, polskie placowki
      dyplomatyczne za granica powinny natychmiast interweniowac. Tylko
      natychmiastowe protesty polityczne czy pozwy do sadow moga cos zmienic. Nie
      pozwolmy by nas Polakow szmacono na calym swiecie.
    • Gość: grzegorz Re: Rocznica wyzwolenia Auschwitz i wpadki zachod IP: *.Zabrze.Net.pl 26.01.05, 22:52
      to jest chore stwierdzenie nazywanie ze nazisci wlasciwie nijakie wyglada to
      tak ze jakas niezidentifikowana grupa banda mordowala tajemniczo na terenach
      polskich totalne zaciemnienie sprawy
      • Gość: Fi Obozy założyli NIEMCY i nie ma co się wypierać IP: *.chello.pl 27.01.05, 10:43
    • Gość: unclefucker niezmienna,duplikujaca sie,skrajna ignorancja IP: *.halls.manchester.ac.uk 26.01.05, 22:55
      na szczescie nie ma sie czym przejmowac - ignorancja oraz plycizna intelektualna
      spoleczenstw postindustrialnych jest tak gleboka, ze naprawde kompletnie nic ich
      nie interesuja kwestie historyczne, role odegrane w nich przez poszczegolne
      narody i implikacje tych wydarzen, a juz napewno nie obchodzy upamietniajace te
      wydarzenia
    • Gość: monadina Re: Rocznica wyzwolenia Auschwitz i wpadki zachod IP: *.aster.pl 26.01.05, 23:03
      Są pojedyncze przypadki przegięć i zasługują na ostre reakcje, włącznie z
      pozwami sądowymi. Ale prawdą jest też, że wszystkie artykuły, które czytałem,
      gdzie pojawiło się pojęcie "Polish gas chambers" wskazywały w sposób oczywisty
      w sąsiednich akapitach, kto był założycielem tych obozów i z jakiego kraju
      wywodzili się naziści, a określenie "Polish" czy podobne ma ewidentne
      oznaczenie czysto geograficzne. Wklejałem już parę cytatów. Warto wrzucić na
      jakąś wyszukiwarkę "Polish concentration camps" i samemu się przekonać...

      Tak że trzeba się zastanowić czy w każdym przypadku warto protestować - bo może
      to zrobić wrażenie odwrotne do planowanego - jeżeli ktoś wykazuje alergiczną
      nadwrażliwość i protestuje, gdzie nie był atakowany, może to zasugerować,
      że "ma coś w tej sprawie na sumieniu", skoro się broni na zapas. Pisałem już o
      tym a propos bezsensownych protestów przeciwko włoskiemu artykułowi. W
      międzyczasie reakcje ex-lewackiego deputowanego do PE Cohn-Bandita potwierdziła
      dokładnie scenariusz, którego się obawiałem.

      Oczywiście to nie znaczy, że bronić się nie trzeba, kiedy jest to uzasadnione
      np. Norweg ewidentnie ostro przegiął ogólnie rzecz biorąc (co nie znaczy, że w
      paru sprawach nie miał niestety trochę racji. Piszę to co prawda na podstawie
      cytatów z prasy polskiej, nie znam norweskiego. Włoski znam. I zdębiałem
      oreintując się, jaką polskie media popełniły dezinformację. W "Corriere della
      sera" nie było ANI ŚLADU oskarżania Polaków, temat dotyczył zupełnie czego
      innego.
    • Gość: Eliza Zachodnie redakcje IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.05, 23:25
      czlowiek rozni sie od zwierzat, ze zazwyczaj umie sie porozumiec z innym
      osobnikiem, jak wyglada z interwencji GW u zachodnich redakcji, mozna sie szybko
      dogadac i kazde nieporoozumienia wyjasnic. Dlaczego nie robiono tego wczesniej??
      Zreszta czy to zadanie GW, czy placowek dyplomatycznych za granica. Ci "podobno"
      interweniuja, ale jak wiadc bez skutku. Znajdziecie jakis historyczny blad w
      przekazie jakiejs gazety, wytarczy poslac majla, sms, fax, czy osobiscie
      zadzwonic, to my Polacy musimy dbac o nasza historie, a nie inni. Inni to
      zrozumia bez problemow, zyjemy w cywilizowanym swiecie, gdzie za pomoca paru
      grzecznych slow mozna bardzo wiele zalatwic. Nie jestesmy pepkeim swiata.
    • Gość: Miki paranoja IP: *.kapelusz.pl / *.kapelusz.pl 26.01.05, 23:27
      za 20 lat na calym swiecie to my bedziemy ,,winni" eksterminacji zydow a
      moze i faszyzmowi?? pytam sie gdzie nasz zad gdzie nasi politycy !!!!
      jak mozna tak falszowac historie ? to jest paranoja!!!!!!!!!!
    • europralat Re: Rocznica wyzwolenia Auschwitz i wpadki zachod 26.01.05, 23:45
      to nie sa wpadki, to nie sa przypadki to jest lajdactwo, przekret i celowe
      zerowanie na polskosci robione przez tych ludzi ktorych przodkowie jedli z
      polskiej ziemi, rozpijali jej mieszkancow a na koncu jak to w ich zwyczaju
      pluja na nich. gdzie i kto was przyjal tak jak polacy, gdzie mieliscie tak
      dobrze, tak normalnie, bez przesladowan i wygnan jak nie w polsce? wy
      bezwstydni dranie przekreta i klamcy plujacy na tych ludzi co was przyjeli dali
      wam dom i miod i mleko. zal mi tych polakow co polegli za bzdure zwana wolnosc
      nasza i wasza. jaka wasza s..ram na te wasza wolnosc europrzekrety i lgarze.
      prawdziwa nazwa obozu to: niemiecki nazistowski oboz zaglady zbudowany w
      Auschwitz na polskich terenach zagrabionych i okupowanych przez niemieckich
      oprawcow i sukin..synow.
    • Gość: Obserwator Re: Rocznica wyzwolenia Auschwitz i wpadki zachod IP: *.mybigcity.net / *.mybigcity.net 26.01.05, 23:50
      To nie jest ignorancja, tylko najzupełniej celowe działanie. Gazeta Wyborcza i
      inni "pożyteczni idioci" powinni w końcu dostrzec problem jaskiniowego
      antypolonizmu zachodniej, w tym również amerykańskiej prasy. Taki jest skutek
      jednakowego traktowania zabójstwa 300 Żydów przez rozpaloną żądza rabunku i
      podjudzoną przez Niemców tłuszczę z Jedwabnego (i podobnych, tragicznych
      zdarzeń) z realizowanym konsekwentnie przez Niemców planem zagłady całego
      narodu żydowskiego. Żydów z Jedwabnego zabijali "Polacy", zaś Żydów w obozach
      zagłady mordowali "naziści" (to ostatnie brzmi podobnie jak "kosmici" -
      nieprawdaż?). Gazeta Wyborcza ciężko pracowała, by utwierdzić w zakutych łbach
      zachodnioeuropejskich debili (o, przepraszam Gazeto -"ignorantów")tezę
      o "polskiej odpowiedzialności za Holokaust". Brawo Gazeto. To Twój
      niepodważalny sukces. Czekamy na pierwsze pozwy sądowe o wielomiliardowe
      odszkodowania za "polskie zbrodnie" (w "dularach" oczywiście, ewentualnie
      w "ojro"). O milionach polskich ofiar, ludzi, którym Niemcy do spółki z
      sowietami i importowanymi komunistami zmarnowali życie, już się ani nie pisze,
      ani nie pamięta. Smutne to, wręcz tragiczne, ale prawdziwe...
    • Gość: Dziekuje GW Re: Rocznica wyzwolenia Auschwitz i wpadki zachod IP: *.abhsia.telus.net 26.01.05, 23:53
      Bardzo dziekuje za akcje GW w takich sytuacjach. Zartuje: "Mam wrazenie ze
      Anglicy ciagle pamietaja Polakom pomoc jaka to Polacy udzielili Stanom
      Zjednoczonym w walce o Niepodleglosc przeciw Anglikom. Moze tez pamietaja pomoc
      Polakow Francji w wojnach Napoleonskich i ciagly opor sprzymierzonej z anglia
      Rosji w XIX."
      Natomiast uzywanie terminu "Polskie obozy koncentracyjne" przez gazety
      angielskie jest bardzo specyficzna oznaka, jakiejs zlosliwo-podlosci, braku
      kulturu i wiedzy historycznej. .....
      Obserwujac artukuly gazet dotyczace rodziny krolewskiej to stwierdzam ze jest
      tam duzo chamstwa, holoty o niskiej kulturze cywilizacyjnej, a moze jest to
      specyfika gazet angielskich?.
      Przeciez takie stwierdzenia to bzdura historyczna. Sadze ze Guardian ktory
      wychowal pokolenia pilkarskich kibicow angielskich zmieni swoj poziom
      intelektualny.
      Cagliostro
    • chris-joe Re: Rocznica wyzwolenia Auschwitz i wpadki zachod 27.01.05, 00:01
      Od dwudziestu lat mieszkam w Kanadzie i czytuje wiele na temat tak Holocaustu
      jak i Polski- w ksiazkach, pismach i gazetach. Nigdy jeszcze takie "bledy" nie
      wpadly mi w oczy, nigdy takze nie spotkalem tu nikogo, kto uwazalby, ze to
      Polacy byli tworcami obozow smierci.
      Obawiam sie, ze dziala tu polskie przeczulenie oraz... najzwyczjniejszy brak
      wyczucia jezyka angielskiego.
      (Dowodem na to jest niejakie zaskoczenie gazet, do ktorych zwracala sie
      Wyborcza, ze tak tekst zostal odebrany oraz natychmiastowa gotowosc skorygowania
      "bledu").
      Sadze, ze Polacy -jak zwykle- okazuja obsesje na temat "jak nas pisza", i jesli
      dane sformuowanie moze miec dwadziescia roznych sposobow interpretacji, Polacy
      -ze swymi komplekasami- uznaja, rzecz jasna, ze autor stwierdzenia mial na mysli
      te interpretacje, ktora jest nam najmniej przychylna. No bo przeciez caly swiat
      spiskuje tylko, by nam imie popsuc.
      Spoko, rodacy! Gleboki oddech- raz, dwa, raz, dwa... :)
      • zezen Nie jest tak źle w BBC i CNN 27.01.05, 00:15
        Nie jest tak zle. Przeczytałem właśnie kilka artykułów o obchodach tej rocznicy
        w BBC oraz w CNN, i owszem, miesza im się tam "German" z "Nazi", ale nigdzie
        nie sugerują, że to "Polish gas chambers", a wręcz często przykładnie piszą:

        Auschwitz-Birkenau, in the southern Polish town of Oswiecim, is the largest of
        several death camps that Nazi Germany operated in occupied Poland during World
        War II.
        edition.cnn.com/2005/WORLD/europe/01/24/poland.auschwitz.ap/index.html
        Ja sam rok temu napisałem do pewnej izraelskiej gazety, która niechcący użyła
        sformułowania "polish gas chambers", dając im odpowiedni, aczkolwiek niemiły
        gdyż zbyt aktualny, przykład. Gazeta ta zmieniła szybko inkryminowany nagłówek,
        zaś na mnie się posypały gromy jej czytelników ("Aha! czy porównujesz X z Z? A
        więc jesteś Z!").

        Ale tutaj nie widzę nawet powodu do protestów. Zamiast głupio krzyczeć,
        pochylmy się za to w zadumie nad ogromem zbrodni hitlerowskich na narodzie
        żydowskim, polskim, rosyjskim i innych.
      • Gość: joker Re: Rocznica wyzwolenia Auschwitz i wpadki zachod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 00:20
        chris-joe napisał:

        > Od dwudziestu lat mieszkam w Kanadzie i czytuje wiele na temat tak Holocaustu
        > jak i Polski- w ksiazkach, pismach i gazetach. Nigdy jeszcze takie "bledy" nie
        > wpadly mi w oczy, nigdy takze nie spotkalem tu nikogo, kto uwazalby, ze to
        > Polacy byli tworcami obozow smierci.
        > Obawiam sie, ze dziala tu polskie przeczulenie oraz... najzwyczjniejszy brak
        > wyczucia jezyka angielskiego.
        > (Dowodem na to jest niejakie zaskoczenie gazet, do ktorych zwracala sie
        > Wyborcza, ze tak tekst zostal odebrany oraz natychmiastowa gotowosc skorygowani
        > a
        > "bledu").
        > Sadze, ze Polacy -jak zwykle- okazuja obsesje na temat "jak nas pisza", i jesli
        > dane sformuowanie moze miec dwadziescia roznych sposobow interpretacji, Polacy
        > -ze swymi komplekasami- uznaja, rzecz jasna, ze autor stwierdzenia mial na mysl
        > i
        > te interpretacje, ktora jest nam najmniej przychylna. No bo przeciez caly swia
        > t
        > spiskuje tylko, by nam imie popsuc.
        > Spoko, rodacy! Gleboki oddech- raz, dwa, raz, dwa... :)

        jeżeli jesteśmy przeczuleni na słowo "polskie obozy" to dlaczego w
        sprostowaniach nie ma jednoznacznych określen "niemieckie obozy" słowo "polskie"
        łatwo przechodzi przez gardła zachodnim dziennkarzom natomiast ze słowem
        "niemieckie" mają problemy.Takie zachowawcze dzialanie zachodu było w 1939r i w
        dlaszej powojennej historii-dlatego my Polacy jesteśmy na to tak wyczuleni.A w
        twoim przypadku punkt myślenia zależy od miejsca siedzenia. Jeżeli chodzi o
        prasę kanadyjską -jako pierwsza w ten sposób napisała i jako pierwsza dostała
        ostro po uszach -tylko zastanawiające jest skąd oni te informacje czerpią być
        może od takich pozbawionych kompleksów patriotów . Oddechy na uspokojenie w tym
        przypadku są nie na miejscu.
        • chris-joe Re: Rocznica wyzwolenia Auschwitz i wpadki zachod 27.01.05, 07:38
          Te oddechy sa jak najbardziej wskazane :) Spojrz co sie na tym watku dzieje!
          Prawdziwa orgia obsesji na temat antypolskiej zmowy swiatowych mediow. I snucie
          chorobliwych domyslow, kto ta "antypolskoscia" steruje! Paranoia!!!
          Zapewniam cie, ze Polska ma tu swietna prase. Dopiero od Polakow w Polsce
          dowiaduje sie, jaka ta Polaka straszna :)
          • Gość: joker Re: Rocznica wyzwolenia Auschwitz i wpadki zachod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 16:54
            chris-joe napisał:

            > Te oddechy sa jak najbardziej wskazane :) Spojrz co sie na tym watku dzieje!
            > Prawdziwa orgia obsesji na temat antypolskiej zmowy swiatowych mediow. I snuci
            > e
            > chorobliwych domyslow, kto ta "antypolskoscia" steruje! Paranoia!!!
            > Zapewniam cie, ze Polska ma tu swietna prase. Dopiero od Polakow w Polsce
            > dowiaduje sie, jaka ta Polaka straszna :)

            odpowiedz moja jest krótka :

            Gość portalu: wes napisał(a):

            > W dzisiejszej kanadyjskiej Glob and Mail, duzy artykul jakiegos Sandersa na 60
            > rocznice, a w nim o polskim Auschwitz, polskim antysemityzmie i zagladzie zydow
            >
            > przez nazistow - przy tym ani jednego slowa o niemcach. Prosta dedukcja -
            > nazistami byli oczywiscie Polacy!!!
          • Gość: joker Re: Rocznica wyzwolenia Auschwitz i wpadki zachod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 16:58
            chris-joe napisał:

            > Te oddechy sa jak najbardziej wskazane :) Spojrz co sie na tym watku dzieje!
            > Prawdziwa orgia obsesji na temat antypolskiej zmowy swiatowych mediow. I snuci
            > e
            > chorobliwych domyslow, kto ta "antypolskoscia" steruje! Paranoia!!!
            > Zapewniam cie, ze Polska ma tu swietna prase. Dopiero od Polakow w Polsce
            > dowiaduje sie, jaka ta Polaka straszna :)

            a do tego jeszcze dodam ://////

            Gość portalu: Kanadyjczyk napisał(a):

            > Ludzie, jestem z Kanady i czytam "Metro". To darmowa gazeta ktora mozna dostac
            > wszedzie. Kiedy przeczytalem ze o "Polish concentration camp" od razu napisalem
            >
            > do nich. Niewiem czy to moj mail pomogl czy kogos innego, ale grunt ze zmienili
            >
            > to. Owszem czasami twardoglowe media jak CTV nic nie sprostuja ale pewne
            > przestrasza sie i zmienia. Dlatego piszcie kiedy mozecie bo rzad niestety
            > kiepsko chroni dobre imie Polski.
      • Gość: uchachany Powiadasz, <chris-joe>, że to w niektórych IP: *.ramb.pl 27.01.05, 01:05
        przypadkach jest reakcja typu "słoń a sprawa polska"? No w niektórych być może,
        ale generalnie jednak nawet w angielszczyźnie jest chyba istotna różnica
        znaczeniowa pomiędzy zwrotem "polski obóz koncentracyjny" a "niemiecki obóz
        koncentracyjny na terenie okupowanej przez Niemcy Polski"? (nie próbuję pisać
        tego po angielsku, dawno nie używałem czynnie tego języka, a purystów
        językowych ci u nas dostatek...)
      • Gość: Polak_bez_komlex Re: Rocznica wyzwolenia Auschwitz i wpadki zachod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 09:40
        chris-joe napisał:

        > Sadze, ze Polacy -jak zwykle- okazuja obsesje na temat "jak nas pisza", i jesli
        > dane sformuowanie moze miec dwadziescia roznych sposobow interpretacji, Polacy
        > -ze swymi komplekasami- uznaja, rzecz jasna, ze autor stwierdzenia mial na mysl
        > i te interpretacje, ktora jest nam najmniej przychylna. No bo przeciez caly swiat
        > spiskuje tylko, by nam imie popsuc.
        > Spoko, rodacy! Gleboki oddech- raz, dwa, raz, dwa... :)

        DOKLADNIE TAK!
        Dzieki chris-joe. Zgadzam sie w 100%. To KOMPLEKSY oraz jakas niepojeta
        GOTOWOSC DO PRZYPISYWANIA innym jak NAJGORSZYCH POBUDEK
        jest przyczyna tylu nerwowych postow. Jestesmy PRZEWRAZLIWIENI.
        Wyluzujmy sie, bo zwariujemy.
    • Gość: fred Polska Racja Stanu........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 00:03
      Alianci w 1943 r dobrze wiedzieli co się dzieje w obozach niemieckich na
      terenach Polski co potwierdza red. Geberta w "Prosto w oczy" i nic nie zrobili
      aby przerwać ekterminację Żydów i dowóz ludzi do tych obozów-bali się posądzenia
      o sprzyjanie Żydom .Świadczy to o wielkim antysemityżmie w Europie zachodniej
      -lepiej bylo schować głowę w piasek i udawać że nic się nie dzieje - teraz
      podobnie postępują, wiedzą że ich wina w tym ludobójstwie jest znaczna i aby ją
      pomniejszyć przekłamuja historię na łamach prasy .To nie sa przypadkowe
      stwierdzenia "polskie obozy ", to jest świadome działanie.Rezolucja powinna
      jasno stwierdzić że były to obozy stworzone przez Niemców a nasizm był ideologia
      niemiecką tak jak stalinizm sowiecką .Niech nasi eurodeputowani jasno i
      jednoznacznie zajmą stanowisko w tej sprawie bo to jest Polska Racja Stanu.
    • Gość: Honorata Hickling Re: Rocznica wyzwolenia Auschwitz i wpadki zachod IP: *.246.133.142.tisdip.tiscali.de 27.01.05, 00:22
      Bardzo dziekuje Gazecie za ta bardzo wazna akcje wychwytywania bledow.
      Jednak sprostowania typu nazisci sa NIEWYSTARCZAJACE!!!. Z doswiadczenia wiem,
      ze np.Anglicy , Walijczycy nie mowiac juz o Amerykanach nie wiedza kto to sa ci
      nazisci. Paradoksalinie tajemniczych nazistow kojarza z Polakami, bo tam bylo
      najwiecej obozow.Daily Mail powinien poprawic ten blad na niemieccy nazisci.

      Jeszcze taka uwaga, na BBC mozna ogladac bardzo ciekawy film o historii
      Oswiecimia, a takze np. Treblinki. I mimo to, ze przedstawiani sa tam Niemcy w
      mundurach SS i mowia do siebie po niemiecku w komentarzu nigdy nie pada slowo
      Niemcy ( Germans)tylko caly czas nazisci. Niestety miejsca ich spotkan odbywaja
      sie na terenie Polski, co oczywiscie jest zgodne z prawda historyczna.
      Naturalnie dla kazdego Polaka taka sytucja jest bardzo jasna,wiadomo kto
      budowal i organizowal te obozy dla brytyjczykow niestety nie, oni sa bardzo
      pogubieni i wszystko im sie gmatwa,bo przez ostatnie 60 lat prawie ( przez
      porawnosc polityczna) nigdy nie uzyto slowa Niemcy tylko nazisci w kontekscie
      obozow koncentracyjnych. Bardzo prosze Gazete, aby uzyla swoich wplywow i
      poprosila , aby w tym naprawde doskonalym i rzetelnym dokumencie od czasu do
      czasu zamiast slowa nazisci po prostu padlo slowo Niemcy, szczegolnie , ze
      wielu Polakow pracowalo nad tym filmem. Marzy mi sie tez , aby Gazeta napisala
      do wszystkich gazet angielskich , a szczegolnie brukowcow artykul wyjasniajacy
      kim i jakiej narodowosci byli nazisci. Aby nazizm nie byl laczony z Polska
      tylko z Niemcami. Artykul wyslijcie tez do Ameryki , bo tam podobno jest
      jeszcze gorzej. Chetnie pomoge w tlumaczeniu na angielski.
      Prosze pomyslicie o tym i zycze powodzenia.
    • Gość: Mroczek Karol Histeria po polsku, a co ze wspolczesnoscia IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.05, 00:34
      kazda sprawe mozna w sposob cywilizowany zalatwic, jezeli odpowiad prawdzie.
      Moim zdaniem nikt na swiecie nie ma zamiaru zmieniac historii Polski. Historia
      ta jest pisana rowniez teraz, czy bedziemy sie obrazac, gdy swait niedlugo
      nazwie nas barbazyncami cywilizacji, ktorzy zrujnowali Babilon, czy popierali
      wspolczesne obozy koncentracyjne w Guantanamo, czy to sa obozy kubanskie?? Czy
      bedziemy sie w PE spierac, ze nie zlamalismy wszystkich mozliwych Konwencji Praw
      Czlowiekai jako okupant nie odcielismy sie od bestialskich tortur w Iraku? To,
      ze to nie Polacy to na s nie usprawiedliwia - popieramy, uczestniczymy w
      brutalnej agresji.
      Za pare lat dzieci beda pytac, tatusiu co zrobiles, zeby nie mordowano w Iraku?
      • Gość: dawid z szacunku dla ofiar.. IP: *.VCLIENT.CWRU.Edu 27.01.05, 02:18
        zachowalbys jednak proporcje i nie porownywal guantanamo czy abu garib do
        niemieckich obozow koncentracyjnych. bo tego sie czlowieku porownac nie da. co
        do iraku... celem zamachow miejscowego ruchu oporu sa nie tylko amerykanie czy
        iracka milicja wspolpracujaca z nimi ale takze ludnosc cywilna. ja osobiscie
        tego nie rozumie.
    • Gość: TRZEBA USWIADOMIC Re: wpadki "wolnej prasy" IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 27.01.05, 00:39
      wysylajcie "wolnej prasie" ten link to przestana klamac:
      www.ourcivilisation.com/smartboard/shop/festjc/chap8.htm
      • Gość: Mroczek Re: wpadki "wolnej prasy" IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.05, 00:42
        wyslijcie i to, odpowiadmay za smierc 100 000 cywili w bestialskiej wojnie irackiej.
        www.zonaeuropa.com/01467.htm
    • Gość: dawid na pocieszenie IP: 192.5.109.* 27.01.05, 01:03
      sa jednak media, gdzie pisze sie prwade. polecam wspomnienia jednego z wiezniow
      publikowane przez CNN:

      www.cnn.com/2005/WORLD/europe/01/26/auschwitz.barber/index.html
      interesujace (i prawdziwe) artykuly ukazuja sie takze w amerykaniskiej lokalnej
      (!) prasie. oto przyklad, artykul z plain dealer, gazety ukazujacej sie w
      cleveland, w ohio

      www.cleveland.com/search/index.ssf?/base/news/1106477700308280.xml?nnfor
      noe i fragment artykulu, szczegolnie dla nas interesujacy:

      "For Poland, invaded and occupied for five years by Germany, then ruled by
      communist dictatorship for more than 40 years, having Auschwitz on its soil is
      particularly painful. The Nazis treated the Poles as an inferior race, dotted
      their land with death camps and murdered about 3 million non-Jewish Poles. Yet
      it often is tainted with guilt by geography.
      Last year, when a Canadian TV station referred to Treblinka as a "Polish
      concentration camp," Poland formally complained to the Canadian government. "

      a ja tego g.wna guardiana w zyciu juz do reki nie wezme. pomyslec, ze
      rozwazalem kiedys prenumerate. trzeba pozywac ich do sadu, bo skoro lokalny
      dziennikarz z ohio zna prawde, to nie bardzo mi sie chce wierzyc, zeby nie
      znali jej pismaki guardiana. wiec po co pisza bzdury? az taka ignoracja?

      oburzony dawid. :(
    • Gość: taka Europa??? Re: Rocznica wyzwolenia Auschwitz i wpadki zachod IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.01.05, 01:20
      Mam w dupie europejską poprawność polityczną. Dla więźniarek i więźniów
      {przeczytajcie Ich wspomnienia) oprawcami byli Niemcy. A może Auschwitz to
      nazwa słowiańska?
      • Gość: dawid problem polega na tym... IP: *.VCLIENT.CWRU.Edu 27.01.05, 02:13
        ze dla np. amerykanow nie ma roznicy pomiedzy auschwitz i oswiecim, oba slowa
        brzmia dla nich rownie obco. niemiec moze pomylsec, ze to niemiecka nazwa
        polskiego obozu zaglady. sama nazwa problemu zatem nie rozwiaze. za to procesy
        tak. tak mysle, przynajmniej.
        • Gość: uchachany ...A co do procesów - masz rację :-)) IP: *.ramb.pl 27.01.05, 02:17
    • Gość: Gerwazy Brawo Unia !!!!!!!! Polacy powinni teraz zaplacic IP: 5.5R* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 27.01.05, 01:36
      odszkodowania calej obsludze obozu. Gdzie indziej biedni niemcy dostana zadosc
      uczynienie. Obozy zaglady i wszystko z tym zwiazane to polskie, niemcy sa nic
      niewinni. Nawet Hitler to nie byl niemiec tylko austryjak a moze niedlogo sie
      dowiemy, ze to tez byl polak ?
      Panie tzw."premierze" Belka na kolanach to Berlina i negocjowac odszkodawania.
    • Gość: Nierazliwy WSZYSCY JESTESCIE PRZEWRAZLIWIENI IP: *.dsl.otton1.isp.cyberus.ca 27.01.05, 02:15
      Jest stara prawda ze jak sie ktos zaciekle buntuje i oburza to pewnie ma troche
      w sobie winy. Niewinni sa cisi a prawda i tak jest znajoma.
    • Gość: uchachany Faktycznie - nieprecyzyjny byłem. IP: *.ramb.pl 27.01.05, 02:15
      Odnosiłem siędo ostatniego akapitu Twojej wypowiedzi. Miałem na myśli to, że
      nie w każdym przypadku stosowanie zwrotów typu "polskie obozy koncentracyjne"
      czy "polskie komory gazowe" to efekt li tylko ignorancji czy fałszywie
      pojętej "poprawności politycznej" - w niektórych (oby nie we wszystkich) to
      owoc wręcz premedytacji.
    • Gość: cc The Age 25/01/2005 IP: 202.147.44.* 27.01.05, 02:58
      Momentous day for Auschwitz survivors

      ... One-and-a-half million people were sent to their death at the Polish camp and only a few survived its inhuman living conditions, starvation, disease, torture and gas chambers.
    • Gość: JBS - Canada Ewolucja nazewnictwa IP: 209.161.227.* 27.01.05, 03:14
      Niemieckie obozy koncentracyjne,
      Nazistowskie obozy koncentracyjne,
      Nazistowskie obozy koncentracyjne w Polsce,
      Obozy koncentracyjne w Polsce,
      Nazistowsko-polskie obozy koncentracyjne,
      Polskie obozy koncentracyjne.

      W mediach zachodnich powyzsza ewolucja nastapila w ciagu ostatnich 20-30 lat.
      To przykre. Niedlugo pewnie dowiemy sie, ze to hitlerowcy ochraniali Zydow
      przed Polakami ktorzy przeciez wyssali antysemityzm z mlekiem matki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka