spirit_miaskombinata
25.02.05, 13:24
To sie moglo podobac.
Dziennikarze uwazali bardziej Busha niz Putina za niebezpiecznego bandzioa.
Glupek nie potrafil wybrnac z sytuacji i Putin musial mu pomagac.
Ciekawe w jaki sposob mozna to odebrac jako "koleiny sukces debilju" ?