08.06.02, 16:46
Podaje się Sz.Pani za lekarkę, z należytą więc uwagą, jak sądzę, zapozna się
pani z zasadami przyjęcia do szpitala psychiatrycznego bez zgody
zainteresowanego.
Zasady te reguluje ustawa z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia
psychicznego, Dz.U. Nr 111, poz. 535, art. 21 - 30; oraz: rozporządzenie
Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 23 listopada 1995, Dz.U. Nr 150,
poz. 736, § 1-7). Szczególnej pani uwadze polecam punkty: 2, 3 i 4.

...drugim i równie ważnym, obok stwierdzonej choroby psychicznej, warunkiem
przyjęcia bez zgody w trybie art. 23 ustawy o o.z.p. jest stwierdzenie, że
pacjent "zagraża bezpośrednio własnemu życiu albo życiu lub zdrowiu innych
osób". Można brać pod uwagę następujące sytuacje, gdy bezpośrednio zagrożone są
wymienione w ustawie dobra (na podstawie: Dąbrowski S., Pietrzykowski J. Ustawa
o ochronie zdrowia psychicznego. Komentarz. Instytut Psychiatrii i Neurologii,
Warszawa, 1997):

1. dokonane akty agresji wobec siebie lub innych (uszkodzenie ciała, ale
również np. wyrzucenie przez okno na ulicę przedmiotu, który mógłby spowodować
obrażenia przechodniów),

2. usiłowane, lecz powstrzymane akty agresji wobec siebie lub innych,

3. akty agresji przygotowywane w ten sposób, że same czynności zawierają w
sobie rzeczywisty i poważny stopień zagrożenia (zbieranie materiałów
wybuchowych, łatwopalnych, trucizn, zaopatrywanie się w broń lub inne
przedmioty, które mogą służyć do zamachu na siebie lub innych),

4. werbalne groźby dokonania zamachu samobójczego lub zamachu na inne osoby,
jeśli groźba ta wyrażona jest w sposób i w okolicznościach uzasadniających
obawę, że zostanie spełniona,

5. ostre zespoły (stany) psychotyczne, wiążące się z "biernym" ryzykiem
zagrożenia życia pacjenta, rzadziej życia innych osób (zespoły zaburzeń
świadomości - majaczeniowy, zamroczeniowy, głębokie zespoły otępienne z
dezorientacją, zespoły katatoniczne ze znacznym pobudzeniem lub znacznym
zahamowaniem ruchowym, głębokie zespoły depresyjne lub ostre pobudzenia
maniakalne). W tych przypadkach przeważa zagrożenie dla życia lub zdrowia
chorego wynikające z braku adekwatnej oceny sytuacji i niemożliwości podjęcia
właściwych działań w celu uniknięcia zagrożeń (np. może biec na oślep w ruchu
ulicznym, stać bez ruchu wtedy gdy trzeba uciekać z niebezpiecznego miejsca,
może umrzeć z głodu, zatruć się gazem, etc.)...

W przypadku gdy zachodzą wątpliwości czy osoba której "dotychczasowe zachowanie
wskazuje na to, że z powodu zaburzeń psychicznych zagraża bezpośrednio swojemu
życiu albo życiu lub zdrowiu innych osób" jest chora psychicznie - powinna w
przypadku braku zgody być przyjęta w trybie określonym w art. 24 ust. 1 ustawy
o o.z.p. Przepis ten przewiduje procedury analogiczne do art. 23, różnica
dotyczy czasu hospitalizacji - nie może on być dłuższy niż 10 dni. Okres ten
należy traktować jako obserwację mającą na celu ewentualne rozpoznanie choroby
psychicznej. Przyjęcie w trybie nagłym implikuje wszczęcie przez sąd opiekuńczy
postępowania w trybie art. 25 ustawy o o.z.p., które jak głosi uzasadnienie
postanowienia z 14 lutego 1996 r. II CRN 201/95 Sądu Najwyższego, ma na celu
kontrolę legalności przyjęcia i przebywania w szpitalu osoby z zaburzeniami
psychicznymi bez zgody wymaganej w art. 22 ustawy o o.z.p.

Przyjęcie do szpitala psychiatrycznego w tzw. trybie wnioskowym odbywa się na
podstawie art. 29 ust. 1 ustawy o o.z.p. Postanowienie o przyjęciu osoby chorej
psychicznie wydaje sąd rodzinny na wniosek "jej małżonka, krewnych w linii
prostej, rodzeństwa, jej przedstawiciela ustawowego lub osoby sprawującej nad
nią faktyczną opiekę". Wniosek może także złożyć organ do spraw pomocy
społecznej. Do wniosku powinno być dołączone świadectwo wydane przez lekarza
psychiatrę publicznego zakładu psychiatrycznej opieki zdrowotnej. W przypadku
braku takiego świadectwa, lub gdy zostało ono wydane w okresie dłuższym niż 14
dni przed datą złożenia wniosku, sąd z mocy prawa zwraca wniosek (art. 30 ust.
1 ustawy o o.z.p.). Postanowienie sądu o przyjęciu bez zgody musi opierać się
na przesłankach wymienionych w art. 29 ust. 1:
1. dotychczasowe zachowanie [osoby chorej psychicznie] wskazuje na to, że
nieprzyjęcie do szpitala spowoduje znaczne pogorszenie stanu jej zdrowia
psychicznego, bądź
2. jest niezdolna do samodzielnego zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych,
a uzasadnione jest przewidywanie, że leczenie w szpitalu psychiatrycznym
przyniesie poprawę jej stanu zdrowia.
Procedura dotyczy zatem sytuacji przewlekłych zespołów psychotycznych lub
otępiennych, gdy nie występuje ostre, bezpośrednie zagrożenie życia, jednak nie
ulega wątpliwości konieczność podjęcia długofalowego leczenia. Orzeczenie Sądu
Najwyższego z 12 lipca 1996 r. II CRN 81/96 podkreśla, iż kluczowe jest tu
pojęcie "niezdolności do zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych",
stanowiące o nieumiejętności adekwatnego dostosowania się do warunków
otoczenia. Bez spełnienia tego kryterium nie powinno się orzekać o przyjęciu
bez zgody w trybie art. 29 ustawy o o.z.p.



PRZYJĘCIE DO SZPITALA PSYCHIATRYCZNEGO

Aktualny stan prawny - luty 2001

(podstawa: ustawa z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego,
Dz.U. Nr 111, poz. 535, art. 21 - 30; oraz: rozporządzenie Ministra Zdrowia i
Opieki Społecznej z dnia 23 listopada 1995, Dz.U. Nr 150, poz. 736, § 1-7)


P.S. Hans, ty też miej to na uwadze.

Obserwuj wątek
    • werw Q: Jak lekarka może gloryfikować chorobę? 08.06.02, 18:09
      Biologiczne podstawy samobójstw

      W ciągu ostatnich lat coraz więcej jest doniesień na temat roli jaką w
      samobójstwach (zwłaszcza gwałtownych) odgrywają zaburzenia metabolimu
      serotoniny - neuroprzekaźnika ośrodkowego układu nerwowego. Wykazano bowiem, że
      genetycznie dziedziczone odmiany enzymów warunkujących produkcję i przemiany
      serotoniny (m. in. hydroksylaza tryptofanu i monoaminooksydaza) związane są z
      osobniczą predyspozycją do zachowań agresywnych i autoagresywnych. Niski poziom
      metabolitów serotoniny (np. kwasy hydroksyindoloctowego) w płynie mózgowo-
      rdzeniowym występuje szczególnie często u osób popełniających gwałtowne próby
      samobójcze. Te biologiczno-genetyczne uwarunkowania ssamobójstw po części mogą
      tłumaczyć częste próby samobójcze u osób z zaburzeniami osobowości, w których
      występują zachowania agresywne.

      Inne choroby związane z częstymi próbami samobójczymi:

      AIDS (ale nie zakażenie HIV)

      Nowotwory

      Urazy głowy, padaczka (5 x wzrost ryzyka)

      Stwardnienie rozsiane, choroba Huntingtona i inne schorzenia organiczne mózgu

      Urazy rdzenia kręgowego

      Choroba wrzodowa

      Przewlekła niewydolność nerek

      Choroba Cushinga, reumatoidalne zapalenie stawów, porfiria

    • Gość: normalna Re: Do Sary IP: *.hamrazone.com / 10.0.5.* / 62.84.68.* 09.06.02, 01:18
      werw napisał(a):

      > Podaje się Sz.Pani za lekarkę, z należytą więc uwagą, jak sądzę, zapozna się
      > pani z zasadami przyjęcia do szpitala psychiatrycznego bez zgody
      > zainteresowanego....itd itp

      Czy Ty aby jestes zdrowy na umysle, werw?
      • werw Re: Do Sary 09.06.02, 19:25
        Pytam się bo ktoś z wykształceniem medycznym zdobytym w Polsce powinien
        wiedzieć że wykonywanie czynności opisanych w punktach 1,2,3,4 świadczy o
        chorobie umysłowej i w normalnym kraju jest podstawą do umieszczenia w
        zakładzie psychiatrycznym. A odpowiedzi oczywiście nadal nie otrzymałem
        • Gość: Sara Re: Do Sary IP: 5.2.1R1D* / *.terra.net.lb 09.06.02, 19:37
          nie pracuje w polsce ,kodeks lekarski mnie nie obuwiezuja , miszkam w libanie
          tutaj wstep zydom zabroniono,nawet martwych.zadawala panu moja odpowiedz,jezli
          nie to nich pan sie zglosi do psychiatra w polsce on panu skieruje do jakisz
          poradni.
          • werw Re: Do Sary 09.06.02, 19:58
            Nie wiem w takim razie skąd masz dyplom, skoro kodeks lekarski podobno nie
            obowiązuje. Przysięgę Hipokratesa chyba składałaś (nieładnie łamać przysięgi)
            Pytam się raz jeszcze: co zrobiła pani jako lekarka, by powstrzymać palestyńskich
            psycholi przed wysadzaniem siebie i innych?
            Przypominam, że za tak rażące zaniedbania w normalnym kraju mozna stracić
            uprawnienia do wykonywania zawodu.


            Gość portalu: Sara napisał(a):

            > nie pracuje w polsce ,kodeks lekarski mnie nie obuwiezuja , miszkam w libanie
            > tutaj wstep zydom zabroniono,nawet martwych.zadawala panu moja odpowiedz,jezli
            > nie to nich pan sie zglosi do psychiatra w polsce on panu skieruje do jakisz
            > poradni.

            • Gość: cargo2 Re: Do Sary IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.06.02, 20:59
              werw napisał(a):

              > Nie wiem w takim razie skąd masz dyplom, skoro kodeks lekarski podobno nie
              > obowiązuje. Przysięgę Hipokratesa chyba składałaś (nieładnie łamać przysięgi)
              > Pytam się raz jeszcze: co zrobiła pani jako lekarka, by powstrzymać palestyński
              > ch
              > psycholi przed wysadzaniem siebie i innych?
              > Przypominam, że za tak rażące zaniedbania w normalnym kraju mozna stracić
              > uprawnienia do wykonywania zawodu.
              >
              >
              > Gość portalu: Sara napisał(a):
              >
              > > nie pracuje w polsce ,kodeks lekarski mnie nie obuwiezuja , miszkam w liba
              > nie
              > > tutaj wstep zydom zabroniono,nawet martwych.zadawala panu moja odpowiedz,j
              > ezli
              > > nie to nich pan sie zglosi do psychiatra w polsce on panu skieruje do jaki
              > sz
              > > poradni.

              nie istnieje zadna sara!! to grupa arbskich propagandzistow ktorzy dzien i noc
              nazmiane sieja propagande pro palestynska!!
              1)ktora kobieta ma tyle czasu aby siedziec calymi dniami nie robiac nic innego
              (gdzie dom/praca)itylko zajmuje sie propaganda.
              2)jej dom musi wygladac jak chlew!!!
              3)a co z praca,kiedy ja wykonuje????i jak
              • werw Re: Do Sary 09.06.02, 21:16
                Das ist móglich. Sie hat auch andere Namen: zuza, normalna, rania, eva etc.
                • Gość: cargo2 Re: Do Sary IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.06.02, 21:22
                  werw napisał(a):

                  > Das ist móglich. Sie hat auch andere Namen: zuza, normalna, rania, eva etc.

                  dziekuje za odpowiedz. Pozdrowienia od wspolnego znajomego.
                  • werw Re: Do Sary 09.06.02, 21:46
                    Również pozdrawiam
              • Gość: Sara Re: Do Sary IP: 5.2.1R1D* / *.terra.net.lb 09.06.02, 21:27
                o sprzatanie domu mam pomoc domowa, w kochni mam kocharza,pirze do was z
                gabinetu lekarskiem miedzyprzejeciem pacjetkami, atak wogule to mi pochlebia ze
                tak przeceniecie moje mozliwoscie . poza tym nauczylam sie od zydow
                zorganizowania moj czas, nawet od nieprzejaciela mozna sie nauczyc .
                • werw Re: Do Sary 09.06.02, 21:48
                  Dlaczego moje, niezbyt przeciez skomplikowane pytanie, pozostaje wciąż bez
                  odpowiedzi?
            • Gość: Tomasz Re: Do Sary IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 21:37
              Droga Saro, coś do ciebie!
              Moja dziewczyna była swego czasu na Wzgórzach Golan. Wiadomo: po jednej stronie
              Żydzi, po drugiej Syryjczycy. Ponieważ teren jest zaminowany, co jakiś czas
              dochodzi do wypadków. Tak było i tym razem. Żołnierz syryjski wszedł na minę,
              zranił nogi, doszło do dużego krwotoku. Konieczna była natychmiastowa pomoc.
              Operacja wiązała się z koniecznością dowiezienia rannego do jakiegoś punktu
              medycznego. I co robią Żydzi? Otóż natychmiast przybył na miejsce izraelski
              lekarz, założył opatrunek, dał jakieś leki i rozkazał, aby żołnierze izraelscy
              dowieźli chorego do izraelskiego szpitala polowego. Rzecz się odbyła w
              absolutnej tajemnicy, bo gdyby ktokolwiek po stronie arabskiej dowiedział się o
              zdarzeniu, sysyjski żołnierz prawdopodobnie zostałby rozstrzelany. Życzę tobie
              takiego podejścia do zawodu lekarza, jakie miał ów Izraelczyk.
              • Gość: cargo2 Re: Do Sary IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.06.02, 21:47
                saro!albo grupo iminia sary.
                wydaje misie ze twoje(wasze?)wyksztalcenie medyczne polegalo na zabawie w
                doktora w piwnicy albo wsrod drzew oliwnych ina tym koniec wyksztalcenia.
                • Gość: AK Re: Do Sary IP: *.015-83-73746f28.cust.bredbandsbolaget.se 10.06.02, 22:56
                  A TY Cargo,jakie masz wyksztalcenie???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka