abracadabra1
02.04.05, 03:51
Thannatos ma racje dlaczego jest odpychany ?
Papiez przeczuwajac smierc sam zdecydowal , ze pora juz odejsc moze nie
chcial isc do szpitala i podzielic losow Terri przez nastepne kilkanascie
lat ?
Zalatwil sprawy przed smiercia , pozegnal sie i jest gotowy do spotkania z
Bogiem w ktorego przeciez wierzy wiec na co ma tu dluzej czekac ?
To ludzie egoistycznie nie chca go puscic ale pomyslcie nawet jak troche
wyzdrowieje to i tak nie bedzie mogl mowic , jesc, chodzic , nie mowiac o
innych potrzebach , ktore kazdy sam zalatwia osobiscie. On sobie z tego zdaje
sprawe i pomachal wam z okna na pozegnanie i pieknie , ze mial taka
mozliwosc bo Arafat takiej nie mial .
Ludzie dajcie mu odejsc z honorem !
Czy wolicie aby troche wyzdrowial i za pare dni cala sytuacja sie powtorzyla?
Nadszedl czas i trzeba sie z tym pogodzic bo na kazdego taki czas przyjdzie .
Mnie sprawia bol ogladanie niedoleznego i chorego Papieza zawsze wole
jego wizerunek wesoly ,sprawny, elokwentny i dowcipny , zdjecia z gor i
ostatni jak odganial golebie z okna i smial sie jak dzieciak .(na drugi dzien
wyladowal w szpitalu ) ale wtedy pomyslalam , ze tak chce go zapamietac
Z tymi golabkami a nie charczacego przez mikrofon .
Czas na emeryture w pieknym Niebie
Ide teraz spac i wiem , ze jak sie obudze to moze go juz nie byc
ale oplakalam juz o 20.30 w piatek i jeszce pare razy przedtem i nie mam
juz nawet lez .
Idz do Nieba i odpoczywaj w spokoju Janie Pawle II