Dodaj do ulubionych

Sowiecki Gen. Jaruzelski.

21.05.05, 03:06
Proszę jednak przypomnieć tę sprawę. Dla nas gen. Jaruzelski, o którym
ostatnio znów było głośno za sprawą moskiewskich uroczystości, to nadal
problem związany z wychodzeniem z komunizmu...

- Jaruzelski wciąż powtarza, że musiał wprowadzić stan wojenny pod groźbą
sowieckiej interwencji. Jest to kompletny nonsens i kłamstwo. Przejrzałem
wszystkie transkrypty z posiedzeń Politbiura. Nigdy nawet nie dyskutowali nad
możliwością sowieckiej inwazji w Polsce! Ten pomysł został odrzucony zaraz na
początku. Przecież Związek Sowiecki prowadził już wtedy jedną wojnę - w
Afganistanie. Prowadzenie dwóch wojen jednocześnie mogłoby skończyć się
klęską. Poza tym Rosjanie rozumieli (padały takie wypowiedzi na spotkaniu
Politbiura), że Polska to nie Czechosłowacja. Zaraz byłyby "przerwy w pracy".
Wojsko polskie najprawdopodobniej stawiłoby opór itd., itp. A więc Rosjanie
rozumieli to dokładnie. Z miejsca powiedzieli Jaruzelskiemu: masz to zrobić
własnymi siłami. My nie możemy prowadzić wojny. Możemy cię wesprzeć
materialnie, zapewnić dostawy, ale nic więcej.
Góra naciskała na Jaruzelskiego, by zaprowadził porządek. W kwietniu 1981 r.
Ustinow z Andropowem spotkali się potajemnie z Jaruzelskim i Kanią w Brześciu
i przekazali plan wprowadzenia stanu wojennego. Powiedzieli: podpisz!
Jaruzelski na to: nie mogę, bo najpierw musi plany zaaprobować Sejm. A oni:
to nic, podpisz, żebyśmy wiedzieli, że ty wiesz, co robić, gdy nadejdzie
czas...
W miarę jak ten czas się zbliżał, Jaruzelski coraz bardziej się martwił i
niepokoił, co będzie, jeśli wojsko nie usłucha jego rozkazów. Zwrócił się do
Sowietów: może będziecie mogli mi pomóc, jeśli z wojskiem coś nie wyjdzie?
Odpowiedzieli mu: NIE! Zwrócił się więc z tą samą prośbą do sojuszników z
Układu Warszawskiego - Czechosłowacji i NRD. Oni również odpowiedzieli NIE!
Do ostatniej chwili zabiegał w Moskwie o pomoc militarną na wypadek gdyby
plan zawiódł, ale Rosjanie odpowiadali stanowczo: NIE, w żadnym wypadku!
Tak więc to, co dziś mówi Jaruzelski, to kłamstwa. Ten człowiek powinien
trafić do więzienia już 7 lat temu. Tymczasem wciąż jest na wolności i
jeszcze wygłasza przemowy, reprezentuje Naród Polski. On jest przestępcą!
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=nr&dat=20050521&id=nr11.txt
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka