marianna.rokita
24.05.05, 22:22
gen. Wesley Clark w CCN nie wyklucza ataku na Koree. Jednak:
USA mnie zaatakuja pierwsze ale poprowokuje do ataku.
Bo :cala artyleria północnokoreańska artyleria konwencjonalna jest w stanie
rozwalic Seul w godzine.Artylerie mozna unicestwic jedynie za pomoca bomby
atomowej.Dalej :Korea ma rakiety ktore moga uderzyc w Japonie.
Malo proawdopodobny jest scenariusz uderzenia na Alaske,czy Hawaje, bo
takiego cudenka to Koreanczycy nie maja.
Jedyne co mozna zrobic, to zastosowac rozwiazanie niehumanitarne.... Czyli
odciac doplyw wszystkiego.... :( Ludzie glodni posuna sie do obalenia rezimu.
Jednak to znowu grozi, ze Phenian dla odwrocenia uwagi wywola wojne z
poludniem.I moze byc strasznie....
Co do atomowki :Phenian prowadzi 2,3 programy nuklearne.
- plutonowy
- wzbogacania uranu ( ktory odstepuje Libii i niewykluczone,ze ruskim w
zamian
za slynne transporty z naukowcami i ciezka kase)
Co do broni biologicznej i chemicznej:
Wiadomo o : Yersinia pestis,(dzuma), Bacillus anthracis(waglik) Vibrio
cholerae (cholera)01, Salmonella typhi(salmonella) oraz Clostridium botulinum
(jad kielbasianny)
Szacuje sie ,ze Korea posiada ponad 5 tysiecy ton substancji biologicznych i
chemicznych. Roczna zdolność produkcyjna wynosi 4,500 ton w czasie pokoju z
możliwością zwiększenia do 12 tys. ton w okresie wojny .
Wszelkie te substancje byly "testowane"na mieszkancach Korei.