Dodaj do ulubionych

polskie obywatelstwo

21.06.05, 01:13
podejrzewam ze nie jestem osamotniony w uczeniu dzieciakow ze polskosc to
wybor z przyjemnosci i potrzeb intelektualnych / kulturowych.
wczoraj dowiedzialem sie ze to nie tak do konca. otoz oni, z mojego powodu, sa
takze skazani na polskie obywatelstwo.

mam nadzieje ze autorzy tekstow zawartych na zalaczonej stronie podchodza do
sprawy zbyt? brakuje mi slowa? alarmistycznie?

link: journals.aol.com/grafitipl/Polishpassporttrap-Pulapkapaszpo/

do problemow wymienionych na podanej stronie dodalbym jeszcze jeden.
i ja i moje dzieci czesto odwiedzamy polske. w tych niepewnych czasach wiele
moze sie tam zdarzyc. polskie obywatelstwo automatycznie pozbawia nas pomocy
amerykanskiej ambasady; polscy obywatele z amerykanskimi paszportami znajduja
sie pod jurysdykcja polska kiedy przebywaja w kraju i departament stanu o nas
sie nie upomni.

czy ktos z Was wie cos o tej sprawie? chcialby podzielic sie refleksjami?
Obserwuj wątek
    • jetlag1 Re: polskie obywatelstwo 21.06.05, 02:38
      Bardzo proste, przyjales obywatelstwo amerykanskie?
      Trzeba bylo sie zrzec polskiego, nie mozna na plocie siedziec po obu stronach.
      Jestes obywatelem polskim, nie narzekaj, dostosuj sie do ich praw.
      Dzieci moga byc kiedys wdzieczne ze sa traktowane jako europejczycy.
    • bazyliszek_i_jego_pies Re: polskie obywatelstwo 21.06.05, 02:50
      trochę nie rozumiem. chyba jeśli Polak z obywatelstem amerykańskim wjedzie do
      RP na paszporcie amerykańskim to wyjeżdża też na nim. nie można przy wyjeździe
      używać drugiego paszportu...
    • abe_ltd Re: polskie obywatelstwo 21.06.05, 02:52
      To sa chyba wielkie bzdury. Bylam w Polsce ostatniego roku razem z moim
      poltorarocznym dzieckiem. Mamy paszporty nowozelandzkie i ja mam rowniez
      polski. Dziecku zabralam sie za zalatwianie polskiego obywatelstwa, musialam
      przedstawic Birth Certificate i moj polski paszport zanim wystawili dla dziecka
      Polskie Swiadectwo Urodzenia. Dopiero z tym Swiadectwem Urodzenie moge teraz
      wystapic o Polski paszport dla dziecka. Nie nie zmusil mojego dziecka do
      pozostania w kraju do czasu wyrobienia polskiego paszportow. Nikt nie zmuszal
      mnie do placenia podatkow choc oficjalnie bylam we wszelkich urzedach
      rejestrujac roznie dokumenty z zagranicy w polskich urzedach.
      Mnie sie wydaje ze to jakies przebarwienie ciezkie sa te artykuly.
      • asia9111 Re: polskie obywatelstwo 21.06.05, 05:04
        w styczniu 2004, wracajac do NYC, przez 8 godzin w samolocie musialam sluchac
        takiej historii (podstawy prawne ktorej potem potwierdzil mi konsulat polski w
        NYC). Otoz-historia, chronologicznie wygladala tak:

        30 lat do tylu, do USA wyemigrowal chlopiec, lat 8, z ojcem.
        Chlopiec uzyskal w wieku lat 18 paszport USA.
        Chlopiec juz jako mezczyzna postanowil przyjechac do Polski i przedstawic matce
        narzeczona. Po milej wizycie, panstwo narzeczeni jada na Okecie i chca leciec
        dalej, i tu zaczynaja sie dziac rzeczy ktorych nie planowano...
        Otoz, z Polski pan wyjechac nie moze, bo jest nadal obywatelem Polski (nigdy
        sie obywatelstwa nie zrzekl) a paszportu polskiego waznego nie ma, wiec kraju
        opuscic nie moze...dopoki sobie nie wyrobi waznego polskiego paszportu. Panstwo
        mlodzi nie wierza uszom-wynajmuja samochod, kupuja bilet lotniczy z Berlina
        tym razem...i usiluja jechac do Niemiec..coz...komputery sa, historia sie
        powtarza, to samo w drodze na Czechy..
        Panstwo mlodzi jak niepyszni wracaja i ubiegaja sie o paszport polski dla pana-
        okres Gwiazdka-Sylwester=wszyscy wiemy jak to jest, no ale po 14 dniach
        paszport jest... 14 dni ekstra nieplanowanego urlopu.
        Panstwo siedza w samolocie, a ja obok nich, i przez 8 godzin slucham
        narzeczonej jakie to bylo fiasko, etc, etc...
        Konsulat mi powiedzial tak: do Polski obywatel polski wjedzie na jakimkolwiek
        paszporcie, nawet starym polskim newaznym-ale jezeli sie nie zrzekl formalnie
        obywatelstwa polskiego, to bez wzgledu na to jakie jeszcze inne obywatelstwo
        moze miec-wazny polski paszport wyrobic bedzie musial przed wyjazdem z Polski.
        Historia wydawala mi sie tak niesamowita, ze az zasady prawne potwierdzalam w
        konsulacie, no ale tak jest.
        • ghotir Re: polskie obywatelstwo 21.06.05, 05:17
          zatem mamy odpowiedz polskiego konsulatu w sprawie zrzeczeczenia sie polskiego
          obywatelstwa. wynikaloby z tego ze moje dzieci i wnuki, ktore nigdy polskiego
          obywatelstwa nie uzyskaly - albo byly nieletnie albo urodzily sie tutaj - i tak
          musza sie formalnie zrzec tego obywatelstwa.
          bardzo prosze o poprawienie tego wniosku jezeli ktos cos o tym wie.
          • dritte_dame Re: polskie obywatelstwo 21.06.05, 17:15
            ghotir napisał:

            > moje dzieci ... ktore nigdy polskiego
            > obywatelstwa nie uzyskaly

            Dlaczego zakladasz, ze nie uzyskaly?

            Obywatelstwo polskie dziedziczy sie "po krwi" - tak jak niemieckie.
            Zeby byc obywatelem, wystarczy sie urodzic z polskich rodzicow.
            Nie trzeba sie o to formalnie starac.

            Starac sie trzeba jedynie o dokumenty potwierdzajace ten stan rzeczy
            ale brak dokumentow nie sprawia ze stan, ktory maja potwierdzic
            nie istnieje.
          • manny_ramirez masz racje ghotir 21.06.05, 21:47
            tah w tej chwili dziala polskie prawo. Dziecko polskiego rodzica NATYCHMIAST
            zostaje polskim obywatelem. Ze potrzeba miec polski paszport informuja
            konsulaty amerykanskie w Polsce. Jak wyrabialem moje corce certyfikat
            Amerykanki urodzonej za zagranica jednoznacznie mnie poinformowano ze i ja i
            ona musimy miec takze polskie paszporty. Polskie rpawo wymaga bowiem aby kazdy
            polski obywatel mial wazny polski paszport. Mnie dwukrotnie podczas mych podroz
            do polski proszono o polski paszport podczas opuszczania kraju choc wjezdzalem
            na amerykanski.
    • polski_francuz Raz Polak 21.06.05, 10:22
      zawsze Polak.

      Ale co mi sie te historie, ktore opowiadacie,wydaja nieprawdopodobne.

      Uzywa sie takiego dokumentu podrozy, ktory jest wazny, prawdziwy i identyfikuje
      osobe.

      A zeby kogos zmusic do wyrobienia polskiego paszportu bo sie go niewypusci
      inaczej z kraju, to sa raczej wymysly. Za komuny to moze tak. Panstwo bylo
      wlascicielem paszportu. Ale teraz?

      Historie, wyssane z palca.

      Jaks adze.

      PF


      • chevreuse to nie sa historie wyssane z palca, 21.06.05, 10:42
        jednak zdarzaly sie przed kilkoma laty i wielokrotnie byly opisywane w Nowym
        Dzienniku, NY. Poszukaj w archiwum www.nowydziennik.com.
        Po wielokrotnych protestach Polakow z USA zlagodzono paszportowa polityke, tzn.
        wszelkie przepisy obowiazuja nadal, ale na granicy "patrza pzrez palce" na
        wjezdzajacych Polakow na amerykanskich paszportach.
        Mnie osobiscie nigdy nie spotkala nieprzyjemnosc z powodu amerykanskich
        paszportow moich urodzonych w Stanach dzieci, a bywalam z nimi w kraju
        wielokrotnie . Kilka dni temu polecial do Polski juz dorosly syn student i na
        Okeciu zwrocono mu tylko uwage, ze po trzech miesiacach pobytu obowiazuje go
        wiza.
        • polski_francuz Wiza 21.06.05, 10:44
          to rozumiem.

          Ale nie wyrobienia paszportu, bo inaczej sie wypusci.

          To wydaje mi sie nieslychane.

          PF
          • chevreuse Re: Wiza 21.06.05, 11:12
            jednak polskie przepisy wymagaja polskich paszportow dla dzieci urodzonych poza
            krajem. Nawet z mieszanego malzenstwa. Glosna byla tu sprawa nie wypuszczenia z
            Polski (w droge powrotna) polskiej matki z dzieckiem, mimo, ze byla z
            amerykanskim mezem i on glosno protestowal, no i tu w prasie wystosowal protest
            do konsula. Musiala zostac i wyrobic dziecku polski paszport.
            No coz,osobiscie uwazam, ze lepiej miec polski paszport niz byc narazonym na
            widzimisie granicznego oficera. Ja nawet kiedys bedac w kraju wyrobilam
            dzieciom polskie metryki urodzenia, ale jakos tak zeszlo, ze paszportow nie
            maja i zawsze jezdzily na amerykanskich.
            Kiedys na jakims spotkaniu nie omieszkalam jednak zapytac konsula, dlaczego
            nasze dzieci rodzone tutaj sa tak uprzywilejowane i obdarowywane polskim
            paszportem, gdy Polacy z zsylek do Kazachstanu czy Syberie, o polski paszport
            musza sie starac i czekac latami. Uslyszalam metna odpowiedz zaslaniana
            przepisami, wymogami itd.
            Przykre !
            • polski_francuz Rozumiem 21.06.05, 11:34
              i dziekuje za wyjasnienia.

              Moja coreczka tez owocem mieszanego malzenstwa. Ale nikt nas na granicy nie
              niepokoil. A bylismy razem juz ze 2 czy 3 razy.

              Moze chodzi tu glownie o obywateli amerykanskich?

              Dobrze powiedzialas o Polakach na Syberii. Mozna powiedziec, ze wladze ich
              traktuja jako Polakow 2giej kategorii.

              Pozdr.

              PF
              • karmin-cynober Re: Rozumiem 21.06.05, 12:11
                tez mam wrazenie, ze ten problem ma cos z Ameryka wspolnego.
      • manny_ramirez przyjacielu 21.06.05, 21:51
        dzisiejsze prawo tez tak wymaga.
        Jest to konsekwencja tego ze po premianie ustrojowej wielu Polakow z zagranicy
        przyjezdzalo do kraju w celach biznesowych. Interes tu , zakup domu lub ziemi
        tam. Konczylo sie na tym ze podczas zakupu lub rejestrecji uzywali polskie
        obywatelstwo aby obejsc potrzebe uzyskiwania zezwolenia MSW a kiedy pojawialy
        sie problemy prawne lub lamano prawo to nagle przeistaczali sie w obywateli
        krajow obcych. Wiec dzis prawo polskie jest jednoznaczne. Polak w kraju musi
        miec polskie dokumenty. Ja podczas pobytu na badania naukowe musialem wyrabiac
        sobie dowod osobisty z tego powodu. I kazdy musi sie rejestrowac w urzedzie
        meldunkowym na pbyt ponad trzy miesiace.
    • ghotir Re: polskie obywatelstwo 21.06.05, 21:37
      niektorzy z Was pisza, ze czesto odwiedzaja polske i zadnych klopotow dotad nie
      mieli. nikt wokol mnie tez klopotow nie mial (ja mialem lekkie z powodu
      dluzszego niz trzy miesiace pobytu, ale to inna sprawa).

      to jest jednak praktyka. prawnie, wielu z Was przyznaje ze autorzy artykulu maja
      racje. ktos wspomina ze zlagodzono praktyke. to ze obecnie prawo nie jest
      egzekwowane nie oznacza ze nie bedzie w przyszlosci. poza tym, ja z ulga po
      polsce przestrzegam prawa tutaj i chce to robic takze w polsce. jak ktos
      napisal, prawo jest jednoznaczne: powinienem formalnie zrzec sie polskiego
      obywatelstwa.

      zreszta, tutaj tez mam pewien problem: jezeli jest to stosunkowo latwe
      rozwiazanie to dlaczego ludzie ktorzy popadli w klopoty w polsce nie uczynili
      tego zamiast tracic czas na czekanie na polski paszport? czyzby rzad polski
      czynil przeszkody?

      moje dzieci potrafia zrozumiec koniecznosc zrzeczenia sie polskiego
      obywatelstwa, ale co mam powiedziec wnukom? ze moga sobie kochac polske
      prywatnie ale musza sie jej zrzec prawnie (wiedziec o tym musza bo czytac
      potrafia i klamac nie lubimy)? unikac ich wizyt do polski do czasu kiedy sa w
      stanie zrozumiec te szopke bez szkody dla ich polskosci (wtedy rzeczywiscie
      bedzie po klopocie bo odciete od polakow w kraju i tak nie utrzymaja
      dwukulturowosci)? wyrobic im polskie paszporty i prosic opatrznosc aby nie
      nadzialy sie w polsce na problemy wymagajace pomocy amerykanskiej ambasady?

      wlasnie to ostatnie jest dla mnie najbardziej niepokojace. nie mam nic przeciwko
      wspieraniu panstwa polskiego oplatami za paszport. ale jako obywatel amerykanski
      zycze sobie ochrony amerykanskiej ambasady kiedy stanie sie cos
      nieprzewidzianego. takiej ochrony ambasada nie udziela polskim obywatelom w
      polsce. zreszta, nie jestem pewny czy udziela jej 'dwu-obywatelcom' w krajach
      trzecich.

      uwaga o paszportach dla polakow na wschodzie prowadzi mnie do przypuszczenia, ze
      wladzom polski nie tyle chodzi o utrzymanie wiezi polonii z polska ile o
      pieniadze zachodniej polonii. cos w rodzaju: tracimy oplaty amerykanow za wizy
      ale przynajmniej mozemy zmusic polonie do oplat za paszporty polskie; taki
      rodzaj wiz wobec tych ktorych mozna 'przylapac' na polskosci, ale z zachowaniem
      dobrych stosunkow z panstwami gdzie ci polacy mieszkaja.

      rozgoryczony ghotir
      • chevreuse wlasnie ukazal sie artykul na ten temat 21.06.05, 21:55
        www.dziennik.com/www/dziennik/inne/artykuly/podw_obyw.html
        • ghotir Re: wlasnie ukazal sie artykul na ten temat 21.06.05, 22:15
          bardzo interesujacy artykul; wiele ciekawych informacji o obywatelstwie usa.

          szkoda ze jakkolwiek pisany z perspektywy usa, zawiera tylko bardzo niewielka
          wzmianke o prawie, przepisach lub praktykach departamentu stanu wobec
          'dwu-obywatelcow' (moze ktos zna lepsze okreslenie) W krajach ich drugiego
          obywatelstwa.

          moze ktos z Was natknal sie na cos o tym (oczywiscie poza filmem 'not without my
          daughter')?
      • chevreuse moze ten da Ci odpowiedz 21.06.05, 22:07
        www.dziennik.com/www/dziennik/inne/imigr/obywatel.html
        • ghotir Re: moze ten da Ci odpowiedz 21.06.05, 22:25
          mnie ten artykul dal kilka odpowiedzi. dziekuje.
          • ghotir paradoks 22.06.05, 02:33
            cytat z ostatniego linku:
            'do ustawy dodano zapis, zgodnie z ktorym okolicznosc, ze obywatel Polski ma
            jednoczesnie obywatelstwo innego panstwa, nie wplywa na zakres jego praw i
            obowiazkow wobec Rzeczypospolitej Polskiej okreslonych prawem polskim, chyba ze
            "umowa miedzynarodowa i powszechnie przyjety zwyczaj miedzynarodowy lub odrebna
            umowa stanowia inaczej".'
            -----
            ten zapis o umowach i zwyczajach miedzynarodowych jest obrazliwy: polskie
            panstwo daje miedzynarodowej spolecznosci prawo decydowania o obligacjach
            polonii wobec starego kraju ale nie raczy uwzgledniac interesow polonii w swoim
            ustawodawstwie.
            ktos moze powiedziec ze ustawa ma na celu ochrone interesow polakow w polsce.
            wiem ze 'rationale' dla tej ustawy byl taki jak wspomnial many_ramirez, ale nie
            czarujmy sie: ilu polonusow robilo wspomniane przekrety a ilu polakow korzysta z
            wizyt polonusow w kraju? zreszta, mozna to zalatwic inaczej niz przez trzymanie
            polonusow zakladnikami paszportow.
            na dodatek wspomniane 'prawa' polakow to dla polonii prawo do glosowania. nie
            mieszkajac w kraju a wiec nie ponoszac odpowiedzialnosci za swoje wybory
            niektorzy polonusi i tak tam nie glosuja.

            paradoks: wyglada na to ze zrzeczenie sie polskiego obywatelstwa to jedyny
            rozsadny sposob na ... utrzymanie polskosci.

            nie zdziwilbym sie gdyby kancelaria prezydenta byla zalewana zrzeczeniami
            polskiego obywatelstwa; jednorazowy koszt a jaki spokoj ducha i swoboda
            kontaktow z rodzina i przyjaciolmi w polsce. mojej rodzinie ta ustawa nie daje
            wyboru bo (1) nie zycze sobie aby moje dzieci i wnuki sluzyly w wojsku polskim
            (lub w jakimkolwiek innym poza obrona) i (2) nikt z nas nie ma ochoty placic
            podatkow w kraju z ktorego ochrony i opieki nie korzystamy.
            wiem, ze to co powyzej brzmi troche nieprawdopodobnie, ale wierze ze prawo jest
            po to aby je egzekwowac, jak nie teraz to kiedys tam, jak nie wobec wszystkich
            to wybiorczo.

            na marginesie: okazuje sie ze warto zagladac na forum polonia, to od
            grafiti_lives sciagnalem wstepny link.
    • felusiak1 Re: polskie obywatelstwo 22.06.05, 02:44
      Faktem jest, ze przed przystapieniem do EU wybiorczo robiono niektorym trudnosci
      glownie kanadyjskim i australijskim obywatelom RP a rzadziej amerykanskim.
      Ten proceder zostal zaniechany.
      Bylem w listopadzie ubieglego roku i nie mialem zadnych problemow.
      Jedynie, kiegy opuszczalem Polske, celnik zapytal ile pieniedzy wywoze.
      Chcial zobaczyc czeki podrozne American Express. Kiedy zobaczyl, ze zostaly
      wydane w USA, grzecznie podziekowal i zyczyl dobrego lotu.
      Polskie przepisy o zrzeczeniu sie obywatelstwa sa identyczne z tymi z okresu
      PRL. Jedynie slowo zwolnienie zastapionoe slowem zrzeczenie. Nie ulega
      watpliwosci, ze jest to wrecz idiotyczna logika. Zrzeczenie nie wymaga zgody
      wladz a jedynie odnotowanie w dokumentach. Nawet Rosja pozwala zrzekac sie
      obywatelstwa za drobna oplata i bez negatywnych konsekwencji.
      No prosze, obywatelstwo Rosji stalo sie bardziej dobrowolne niz obywatelstwo
      Polski. Co to sie narobilo.....
    • rattler Re: polskie obywatelstwo 24.06.05, 18:31
      To sklania do zastanowienia sie czy taki uklad nie otwiera drogi 'wypedzonym'
      Zydom ?

      narazie
    • moingeal Re: polskie obywatelstwo 13.05.26, 21:39
      PO rozdaje polskie obywatelstwo.
    • bunkum Re: polskie obywatelstwo 14.05.26, 00:01
      Dzis sa trzy wrzody na dupie swiata: Izrael, Ukraina, Polska. Pomniejsze krosty nad Baltykiem nie naja znaczenia. Tylko duren tego nie widzi. Konsekwencje uzywania polskiego paszportu sa oczywiste: wstyd sie nim legitymowac.
      • obrotowy dziecino. 14.05.26, 00:08
        bunkum napisała:

        > Dzis sa trzy wrzody na dupie swiata: Izrael, Ukraina, Polska.



        a co Polska robi w tym towarzystwie ?
      • stefan4 Re: polskie obywatelstwo 14.05.26, 08:53
        bunkum:
        > Dzis sa trzy wrzody na dupie swiata: Izrael, Ukraina, Polska.

        A nie Izrael, USA i Rosja? Nie przypominam sobie, żeby Ukraina czy Polska dokonały ostatnio krwawej napaści zbrojnej na jakiś kraj. Co do Polski, to ostatni akt międzynarodowego bandytyzmu popełniła w 2003 agresją na Irak (razem z USA, UK i Australią, z izraelskiej podpuchy).

        - Stefan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka