Dodaj do ulubionych

30 lat w polityce - Dr. jasiu ma glos

04.07.05, 14:38
Imperializm

___________________________________

"Imperializm, zajmuje obce ziemie przylaczajac je do siebie.
Kradnie bogactwa itd...
Amerykanie tego wszystkiego nie robia i nie zamierzaja.
Chca podporzadkowac sobie jedynie POLITYCZNIE te obszary"

______________________________________________________________

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25984637&wv.x=2&a=26004835

Tataaaaaaaaaaaaaa !!
Obserwuj wątek
    • schlagbaum Re: 30 lat w polityce - Dr. jasiu ma glos 04.07.05, 14:42
      schlagbaum napisał:

      > Imperializm
      >
      > ___________________________________
      >
      > "Imperializm, zajmuje obce ziemie przylaczajac je do siebie.
      > Kradnie bogactwa itd...
      > Amerykanie tego wszystkiego nie robia i nie zamierzaja.
      > Chca podporzadkowac sobie jedynie POLITYCZNIE te obszary"
      >
      > ______________________________________________________________
      >
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25984637&wv.x=2&a=26004835
      >
      > Tataaaaaaaaaaaaaa !!
      >
      I Wikipedia


      Imperializm
      Z Wikipedii, wolnej encyklopedii.


      Imperializm - zaborcza polityka zagraniczna państwa polegająca na rozciąganiu
      władzy lub kontroli na inne kraje, za pośrednictwem bezpośrednich podbojów
      kolonialnych lub pośrednich metod kontroli politycznej, wojskowej lub
      ekonomicznej.

      pl.wikipedia.org/wiki/Imperializm
    • j-k przepisuj calosc o Pax Americana! 04.07.05, 14:43
      schlagbaum napisał:

      > Imperializm
      >
      > ___________________________________
      >
      > "Imperializm, zajmuje obce ziemie przylaczajac je do siebie.
      > Kradnie bogactwa itd...
      > Amerykanie tego wszystkiego nie robia i nie zamierzaja.
      > Chca podporzadkowac sobie jedynie POLITYCZNIE te obszary"

      >
      >Tak, jak podporzadkowali sobie np. Egipt i Saudii Arabie.

      - I to sie nazywa Pax Americana w dzialaniu.

      widzisz szlagus, jak to juz teraz ladnie wyglada?

      PS. Nie mam na imie Jasiu, niestety...

      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

      • gini Re: przepisuj calosc o Pax Americana! 04.07.05, 15:52
        j-k napisał:

        > schlagbaum napisał:
        >
        > > Imperializm
        > >
        > > ___________________________________
        > >
        > > "Imperializm, zajmuje obce ziemie przylaczajac je do siebie.
        > > Kradnie bogactwa itd...
        > > Amerykanie tego wszystkiego nie robia i nie zamierzaja.
        > > Chca podporzadkowac sobie jedynie POLITYCZNIE te obszary"
        >
        > >
        > >Tak, jak podporzadkowali sobie np. Egipt i Saudii Arabie.
        >
        > - I to sie nazywa Pax Americana w dzialaniu.
        >
        > widzisz szlagus, jak to juz teraz ladnie wyglada?
        >
        > PS. Nie mam na imie Jasiu, niestety...



        Wiemy, wiemy Ty masz na imie Malgosia


        > Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
        >
    • polski_francuz Schlagie 04.07.05, 15:04
      z cala sympatia, ale dottore ma racje moze nie w slowach ale w faktach.

      Jesli nie jestes Wietnamczykiem, Irakijczykiem, Persem lub Afganem ale
      Europejczykiem lub innym zachodnim ludem, nie masz sie czego od Stanow obawiac.

      Najlepszy przyklad: porownaj Niemcy przed IIWW i Niemcy dzisiaj. Bestialskiego
      wilka bez wiary i honoru i milujacy pokoj kraj. Dzielo Stanow bez dwoch zdan.

      Troche sie kielbasi na Bliskim i Dalekim Wschodzie, ale coz Nobody is Perfect a
      Stany zastraszyly juz jeden kraj- Irak i zobaczymy czy to poskutkuje czy nie.

      PF
      • schlagbaum Re: Schlagie 04.07.05, 15:17
        polski_francuz napisał:

        > z cala sympatia, ale dottore ma racje moze nie w slowach ale w faktach.
        >
        > Jesli nie jestes Wietnamczykiem, Irakijczykiem, Persem lub Afganem ale
        > Europejczykiem lub innym zachodnim ludem, nie masz sie czego od Stanow
        obawiac.


        A jezeli jestes ?

        Rozumiem, ze o imperialistycznej polityce mozna mowic tylko wtedy gdy dotyczy
        ona "zachodnich ludow" ?


        • polski_francuz Re: Schlagie 04.07.05, 15:20
          Jesli jestes, to Amerykanie sa imperialistami.

          Ale nie zapomnij, ze istnieje cos takiego jak wojna cywilizacji (za
          Huntingtonem). I jesli to inne cywilizacje wygraja ekonomicznie czy militarnie,
          innych obecnie.

          Pozdr.

          PF
          • polski_francuz Re: Schlagie -errata 04.07.05, 15:22
            Jesli jestes, to Amerykanie sa imperialistami.

            Ale nie zapomnij, ze istnieje cos takiego jak wojna cywilizacji (za
            Huntingtonem). I jesli to inne cywilizacje wygraja ekonomicznie czy militarnie,
            to beda mialy mniej litosci do nas, niz my do innych obecnie.

            Pozdr.

            PF
            • schlagbaum Re: Schlagie -errata 04.07.05, 15:37
              polski_francuz napisał:

              > Jesli jestes, to Amerykanie sa imperialistami.
              >
              > Ale nie zapomnij, ze istnieje cos takiego jak wojna cywilizacji (za
              > Huntingtonem). I jesli to inne cywilizacje wygraja ekonomicznie czy
              militarnie,
              >
              > to beda mialy mniej litosci do nas, niz my do innych obecnie.
              >
              > Pozdr.
              >
              > PF

              Wojny sa tylko o wplywy i kase.
              Gadanie o wojnie cywilizacji to taka sama przykrywka jak poszukiwania BMR.
              To sie tylko lepiej sprzedaje i nic wiecej.
              • mirmilek nic dodac, nic ujac n/t 04.07.05, 15:38


              • polski_francuz Re: Schlagie -errata 04.07.05, 19:25
                Wojny sa bo jest nienawisc miedzy narodami. O wyrownanie rachunkow. Hitler
                walczyl o godnosc Niemiec. Wplywy sa uboczne.

                USA wlaczyla w Iraku o utracona godnosc tez. Po swojemu pojeta. Ale na pewno
                nie o kase.

                PF
                • schlagbaum Re: Schlagie -errata 05.07.05, 00:35
                  polski_francuz napisał:

                  > USA wlaczyla w Iraku o utracona godnosc tez. Po swojemu pojeta. Ale na pewno
                  > nie o kase.
                  >
                  > PF

                  Chyba Ciebie nie rozumiem.
                  Czy to Irak odebral usa "godnosc", ze tam o nia sie walczy ?
                  Z drugiej strony uwazam, ze wlasnie w Iraku stracily usa swoja godnosc do
                  reszty.
                  Napasc na suwerenny kraj uzasadnina klamstwami i kontynuowana w oparciu o stek
                  lgarstw zszargala w oczach swiata opinie o usa do reszty. Tej wojny juz nie
                  moga wygrac. Swoje dobre imie juz przegrali.
                  Oczywiscie z tej oceny usa wylaczym Polske ale wylacznie Polske.
                  • polski_francuz Re: Schlagie -errata 05.07.05, 08:17
                    Powiem ci jak osobiscie odbieram atak Stanow na Irak. Po raz pierwszy w 9/11
                    USA zostalo zaatakowane na wlasnym terytorium. Ponizone przez mirade,
                    fatamorgane, nie do zlapania Al Quaida.

                    Stany zareagowaly jak krol lasu, niedzwiedz, ktorego ponizono. Poszukaly kogos,
                    jakigos gnoja, komu dac w morde. I padlo na Saddama. Dali mu w morde. Maja
                    teraz problemy.

                    Ale na puszczy juz sie mniej podskakuje i autorytet krola puszczy zostal
                    odrestaurowany. I inne niegrzeczne zwierzaki (Iran, Korea Pln,...) poki co
                    siedza cicho.

                    Message was clear for everyone.

                    I chyba to jest wlasnie Pax Americana

                    Pozdro

                    PF
          • mirmilek Re: Schlagie 04.07.05, 15:22
            nie istnieje wojna cywilizacji tylko teoria, ze istnieje wojna cywilizacji.
            moim zdaniem nie istnieje.
            • polski_francuz Objawy 04.07.05, 15:24
              tej wojny widac w kazdym razie. Np. 9/11.

              PF
              • mirmilek Re: Objawy 04.07.05, 15:30
                wiec jeszcze raz: wydarzenia 9/11 nie istnieja jako objawy wojny cywilizacji
                tylko istnieje teoria, ze wydarzenia 9/11 to objawy wojny cywilizacji.

                moim zdaniem tak nie jest. moim zdaniem wydarzenia 9/11 to objawy stosowania w
                praktyce zasady "jak kuba Bogu, tak Bog kubie". polacy tez organizowali zamachy
                terrorystyczne podczas II wojny.

                zwroc tez uwage, ze bin laden w jednej ze swoich wypowiedzi pytal sie
                retorycznie "dlaczego nie atakujemy szwecji?". bo faktycznie szwecji nie
                atakuja. no i pytanie, dlaczego? bo skoro istnieje wojna cywilizacji, to
                szwecja powinna byc takim samym wrogiem jak usa. a nie jest. stad tez wnosze,
                ze nie o cywilizacje tu chodzi.

                a sam pomysl "wojny cywilizacji" to tylko ideologiczna podporka potrzebna, zeby
                silny czul sie nie tylko silny ale jeszcze i dobry i usprawiedliwiony w swoich
                dzialaniach.
                • polski_francuz Re: Objawy 05.07.05, 08:25
                  mirmilek napisał:

                  > wiec jeszcze raz: wydarzenia 9/11 nie istnieja jako objawy wojny cywilizacji
                  > tylko istnieje teoria, ze wydarzenia 9/11 to objawy wojny cywilizacji.

                  To takie przekomarzanie sie na slowa, czy wojna czy teoria ze wojna. Daleko nas
                  to nie posuwa..

                  >
                  > moim zdaniem tak nie jest. moim zdaniem wydarzenia 9/11 to objawy stosowania
                  w
                  > praktyce zasady "jak kuba Bogu, tak Bog kubie". polacy tez organizowali
                  zamachy

                  Zgoda, patrz na moja dzisiejesza odpowiedz szlagiemu

                  >
                  > terrorystyczne podczas II wojny.
                  >
                  > zwroc tez uwage, ze bin laden w jednej ze swoich wypowiedzi pytal sie
                  > retorycznie "dlaczego nie atakujemy szwecji?". bo faktycznie szwecji nie
                  > atakuja. no i pytanie, dlaczego? bo skoro istnieje wojna cywilizacji, to
                  > szwecja powinna byc takim samym wrogiem jak usa. a nie jest. stad tez wnosze,
                  > ze nie o cywilizacje tu chodzi.

                  Szwecja jest takim samym wrogiem jak Stany. Atakuje sie jednak symbol, serce
                  wroga. Niewiele innych celow tak moglo temu symbolowi odpowiadac niz WTC
                  towers. Inne cele ataku mialy byc pentagon i Bialy Dom. A nie Spokane w Idaho
                  choc to ladne miasto gdzie jest przyjemnie zyc.

                  >
                  > a sam pomysl "wojny cywilizacji" to tylko ideologiczna podporka potrzebna,
                  zeby
                  >
                  > silny czul sie nie tylko silny ale jeszcze i dobry i usprawiedliwiony w
                  swoich
                  > dzialaniach.

                  Zgoda. I tak juz jest i bylo jak sie cos robi. Innym rozwiazaniem jest
                  powolywanie na prawo miedzynarodowe (jak F i D), itd.


                  Amitiés

                  PF
                  • explicit Re: Objawy 22.08.05, 21:24
                    Spokane - Malownicze 3-cie co do wielkosci miasto w Washington State , z
                    przepieknym wodospadem na rzece o tej samej nazwie , otoczone gorami i jeziorami
                    blisko granicy najbardziej malowniczej czesci Idaho ,... Zaslynelo z tego ze tu
                    po raz pierwszy obchodzono a Valentine's Day .

                    uklony

                    ==============================================================================

                    A nie Spokane w Idaho choc to ladne miasto gdzie jest przyjemnie zyc.
              • wojcd Re: Objawy 04.07.05, 15:31
                No dobrze. Można tak sobie spekulować z mniejszą
                lub większą dozą cynizmu. Ale nie może być tak
                by działania jakiegoś państwa były aetyczne.

                Z takim państwem CYWILIZOWANY świat podejmuje walkę.
                • j-k padne ze smiechu 04.07.05, 15:44
                  wojcd napisał:

                  > No dobrze. Można tak sobie spekulować z mniejszą
                  > lub większą dozą cynizmu. Ale nie może być tak
                  > by działania jakiegoś państwa były aetyczne.
                  >
                  > Z takim państwem CYWILIZOWANY świat podejmuje walkę.

                  piszesz, ze ludzie walczyli ze soba zawsze.

                  panstwa tez.
                  etycznie tylko wtedy, gdy jest rownowaga sil.
                  gdy jej nie ma zazwyczaj etyka bierze w leb.

                  Nihil Novi, prawda?

            • j-k Really ??? 04.07.05, 15:29
              mirmilek napisał:

              > nie istnieje wojna cywilizacji tylko teoria, ze istnieje wojna cywilizacji.
              > moim zdaniem nie istnieje.
              >
              Pominmy kontrowersyjny Irak i zapytajmy dlaczego Talibowie strzelaja do
              Mudzahedinow?

              - Czy jest to TYLKO walka o wladze?
              Nie to sa poczatki wojny cywilizacji.
              Tylko na razie o w obrebie samego islamu
              o zdobycie nad nim przywodztwa.

              • mirmilek Re: Really ??? 04.07.05, 15:32
                jotka, talibowie i mudzahedini to wg ciebie dwie rozne cywilizacje?

                udalo ci sie dotrzec do roznicy miedzy szyitami i sunnitami?
                • j-k nie krec czlowieku, nudzisz 04.07.05, 15:41
                  mirmilek napisał:

                  > jotka, talibowie i mudzahedini to wg ciebie dwie rozne cywilizacje?<

                  1. Czy napisalem, wyraznie mirmilku, ze chodzi o zdobycie przywodztwa nad
                  islamem, przez jeden z jego odlamow, w celu rozpoczecia wojny cywilizacji?

                  2. czy udalo Ci sioe zrozumiec ,ze tylko arabscy sunnici (20 % spoleczenstwa
                  Iraku) popieraja islamskich bandytow iw Iraku?

                  szlagbaum miewa z tym problemy...
                  PS. Udaje Ci sie tez odrozniac miedzy Imperializmem, a Pax Americana?


                  • mirmilek Re: nie krec czlowieku, nudzisz 04.07.05, 15:43
                    oj jotka, jotka. w ten sposob to te twoja wojne cywilizacji mozna do kaina i
                    abla zaczac...
              • wojcd Re: Really ??? 04.07.05, 15:40
                j-k napisał:
                > - Czy jest to TYLKO walka o wladze?
                > Nie to sa poczatki wojny cywilizacji.
                > Tylko na razie o w obrebie samego islamu
                > o zdobycie nad nim przywodztwa.
                --------------------------------------------
                • mirmilek Re: Really ??? 04.07.05, 15:41
                  nie szczepy islamskie, tylko cywilizacje islamskie. popraw sie :)
                • j-k Re: Really ??? 04.07.05, 15:42
                  Zachod rowniez.
                  tym razem jednak te wewnetrzne walki maja inne, globalne cele
                  odsylam do postu dla mirmila
                  • mirmilek Re: Really ??? 04.07.05, 15:44
                    tia globalne cele :D oj, jotka, jotka. czy wybory parlamentarne to wg ciebie
                    tez przejaw wojny miedzy cywilizacjami? :)
                    • j-k Wybory parlamentarne 04.07.05, 15:47
                      mirmilek napisał:

                      > tia globalne cele :D oj, jotka, jotka. czy wybory parlamentarne to wg ciebie
                      > tez przejaw wojny miedzy cywilizacjami? :)
                      >
                      ...moga byc kiedys takze pokojowym przejawem rywalizacji miedzy cywilizacjami...

                      ale najpierw bedzie jeszcze morze wojen i krwi, nim ludzkosc dojdzie do tego...

                      jak widzisz nie jestem cynikiem, a jedynie REALISTA.


                      • mirmilek Re: Wybory parlamentarne 04.07.05, 15:51
                        hahahahah nie udalo sie napisac "pokojowa wojna cywilizacji" :DDDD ty jak cos
                        napiszesz...

                        oj, zapetliles sie. ale nie martw sie, "dotrwamy przecie w którymś tam roku, do
                        wojny , co to ma być o pokój" ;)

                        nio, dosc zabawy na dzisiaj. bye.
                        • j-k Fundamentalizm islamski pozostaje grozny 04.07.05, 16:07
                          NIGDY NIE OBWINIALEM CALEGO ISLAMU.

                          lecz jedynie jego fundamentalne odlamy, jak np. Talibowie, o chec rozpoczecia
                          wojny cywilizacji.
                          Linkow jest masa.
                          Celem ich jest wojna wewnatrz islamu, zdobycie przywodztwa nad caloscia islamu,
                          a dopiero potem przejscie do etapu wojny cywlilizacji.

                          Nic wiec dziwnego, ze Amerykanie z cala bezwzglednoscia ich zwalczaja.
                          • wojcd Jasiu z Tobą coś nie tak 04.07.05, 16:11
                            Popatrz na ostatnie 200 lat.
                            Wojska Europy i USA harcowały po terytoriach
                            arabskich jak chciały i kiedy chciały.

                            Kto kogo atakuje DALTONISTO???
                            • j-k Tobą coś nie tak 04.07.05, 16:14
                              wojcd napisał:

                              > Popatrz na ostatnie 200 lat.
                              > Wojska Europy i USA harcowały po terytoriach
                              > arabskich jak chciały i kiedy chciały.
                              >
                              > Kto kogo atakuje DALTONISTO???

                              1. Nie mam na imie Jasiu, niestety.
                              Spytaj jeszcze raz, to moze odpowiem.
                              • wojcd Re: Tobą coś nie tak 04.07.05, 16:16
                                j-k napisał:
                                > 1. Nie mam na imie Jasiu, niestety.
                                > Spytaj jeszcze raz, to moze odpowiem.
                                _________________________________________________________
                                Nie ma potrzeby pytać.
                                Jaki koń jest widać.
                                • j-k KON w zaprzegu Pax Americana prezentuje sie niezle 04.07.05, 16:20
                                  wojcd napisał:

                                  > Nie ma potrzeby pytać.
                                  > Jaki koń jest widać.<

                                  Caly czas przeciez tylko to mowie!:
                                  www.fas.org/nuke/guide/usa/bomber/b52-bomb.jpg
                                  • wojcd "islamiści " motykami i kijami 04.07.05, 16:44
                                    przependzom te ogniste ptaki.
                                    Nie wierzysz?

                                    Ja wierzę.
                                    • goldbaum Re: "islamiści " motykami i kijami 04.07.05, 16:48
                                      wojcd napisał:

                                      > przependzom te ogniste ptaki.
                                      > Nie wierzysz?

                                      Oni musza zginac, bo motykami i kijami tak bardzo tym ptakom zagrazaja. Jas i
                                      Malgosia bardzo w to zagrozenie wierza.
                                      • goidbaum mustafa-godbaum 23.08.05, 01:30
                                        a tpobi amerykanskie b 52 chec do zycia odebraly?
                              • goldbaum do wojtka 04.07.05, 16:46
                                j-k napisał:

                                > 1. Nie mam na imie Jasiu, niestety.
                                > Spytaj jeszcze raz, to moze odpowiem.

                                Jasiu ma dzisiaj okres i dlatego jest malgosia. Spytaj go jeszcze raz per
                                "Gocha" to z pewnoscia odpowie, kto harcowal przez ostatnie 200 lat na czyich
                                terenach.
                      • schlagbaum Re: Wybory parlamentarne 04.07.05, 15:51
                        j-k napisał:

                        > mirmilek napisał:
                        >
                        > > tia globalne cele :D oj, jotka, jotka. czy wybory parlamentarne to wg cie
                        > bie
                        > > tez przejaw wojny miedzy cywilizacjami? :)
                        > >
                        > ...moga byc kiedys takze pokojowym przejawem rywalizacji miedzy
                        cywilizacjami..

                        Inaczej mowiac- pokojowej wojny cywilizacji
                        • mirmilek :))))))))))))))))))))))) n/t 04.07.05, 15:52

        • j-k cieszy mnie, ze w koncu przyznales mi racje 04.07.05, 15:26
          schlagbaum napisał:
          > A jezeli jestes ?
          >
          > Rozumiem, ze o imperialistycznej polityce mozna mowic tylko wtedy gdy dotyczy
          > ona "zachodnich ludow" ?
          >
          >
          (- chocby posrednio...)

          1. W tym mianowicie, co pisze caly czas:

          PAX AMERICANA SPRZYJA POLSCE.

          - o nic innego w zasadzie na tym forum mi nie chodzi...

          2. Gdy nie jestes Polakiem, ani przedstawicielem Zachodu, to masz dwa dobre
          wyjscia...(o zlych, typu przystapienie do Zakrawiego, raczej tu pisac nie
          zamierzam...

          a) podporzadkowac sie Amerykanom. Amerykanie, nie Ruscy, zostawiaja duzo
          wolnosci tym,, ktorzy uznaja ich przewage...

          b) poplakac na jakims przyjaznym Ci islamskim forum.
          Tam bedziesz plakal ze zrozumieniem, wsrod swoich.


    • goldbaum ot i nasza malgosia :-) 04.07.05, 16:12
      To rzeczywiscie nadawaloby sie do humorow z zeszytow szkolnych:

      "Imperializm, zajmuje obce ziemie przylaczajac je do siebie.
      Kradnie bogactwa itd...
      Amerykanie tego wszystkiego nie robia i nie zamierzaja.
      Chca podporzadkowac sobie jedynie POLITYCZNIE te obszary"

      :-)
      • i-love-2-bike Re: ot i nasza malgosia :-) 04.07.05, 16:15
        goldbaum napisał:

        > To rzeczywiscie nadawaloby sie do humorow z zeszytow szkolnych:
        >
        > "Imperializm, zajmuje obce ziemie przylaczajac je do siebie.
        > Kradnie bogactwa itd...
        > Amerykanie tego wszystkiego nie robia i nie zamierzaja.
        > Chca podporzadkowac sobie jedynie POLITYCZNIE te obszary"
        >
        > :-)

        moze jasio popil wczoraj,lub poharcowal z marianna,ona wczoraj sie udzielala na
        forum. dzisiaj chlop dochodzi do siebie a wy nic tylko obuchem w leb jasia
        biednego SZCZELACIE. wyluzujcie chlopy,bo jasiowi sie do reszty pogmatwa co
        amerykanie robia i gdzie,mamy w koncu dzisiaj rowniez sukcesy w robijaniu
        komet,moze to tez polityczny podboj?
        • goldbaum niepoprawna optymistka 04.07.05, 16:31
          Malgosia nie popila. On juz "tak ma" - na trzezwego. A nawet gdyby popila to
          bysmy tego nie odroznili od stanu normalnego jasia - jesli o normalnosci w jego
          wypadku w ogole mozna mowic.
          Komus, kto nawet nie wie kim jest tez nie moze chyba nic juz sie pogmatwac, do
          tego "do reszty".
          • i-love-2-bike Re: niepoprawna optymistka 04.07.05, 16:34
            goldbaum napisał:

            > Malgosia nie popila. On juz "tak ma" - na trzezwego. A nawet gdyby popila to
            > bysmy tego nie odroznili od stanu normalnego jasia - jesli o normalnosci w jego
            > wypadku w ogole mozna mowic.
            > Komus, kto nawet nie wie kim jest tez nie moze chyba nic juz sie pogmatwac, do
            > tego "do reszty".

            no niegdy goldbaum nie jest tak,zeby nie moglo byc gorzej. w koncu nasza
            malgosia siegnie nie po ten telefon i III wojna swiatowa gotowa. cholera ty go
            prowokujesz.
            • goldbaum Re: niepoprawna optymistka 04.07.05, 16:42
              i-love-2-bike napisała:

              > no nigdy goldbaum nie jest tak,zeby nie moglo byc gorzej.

              A tu musze znow przyznac ci racje. Jas nie jednym mnie juz zaskoczyl. A dopiero
              malgosia....

              > w koncu nasza malgosia siegnie nie po ten telefon i III wojna swiatowa gotowa.
              > cholera ty go prowokujesz.

              Obawiam sie, ze jasiu nie jest w stanie siegnac nawet tam, gdzie wiekszosc
              mezczyzn siega automatycznie, gdy tylko nie czuje sie obserwowana....
    • abe_ltd O jezusicku, ale sie usmialam! 05.07.05, 00:50
      Nawet po jotce bym sie tego nie spodziewala!
    • schlagbaum Re: 30 lat w polityce - Dr. jasiu ma glos 05.07.05, 22:08
      Prawo miedzynarodowe


      -------------------------------------

      2. Przypominam, ze cos takiego jak International Law
      - czyli Prawo Miedzynarodowe
      w ogole nie istnieje.
      - gdyz nie istnieje instytucja mogaca egzekwowac sila to "prawo"

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26068614&a=26072821

      _______________________


      i na deser

      __________________________________________________________________

      Udowodnienie Bushowi, ze klamal swiadomie i od poczatkuw kwestii BWR
      jest niemozliwe.


      ----------------------------------------------------------------------
      • j-k szlagbaum nie ma farby? 05.07.05, 22:16
        schlagbaum napisał:

        > Prawo miedzynarodowe
        >
        >
        > -------------------------------------
        >
        > 2. Przypominam, ze cos takiego jak International Law
        > - czyli Prawo Miedzynarodowe
        > w ogole nie istnieje.
        > - gdyz nie istnieje instytucja mogaca egzekwowac sila to "prawo"

        SWIETNIE!

        zapomniales dodac reszty, ze prawem miedzynarodowym jest mylnie nazywany zespol
        umow miedzypanstwowych, ktore kazdy silniejszy moze BEZKARNIE zlamac...

        Jak ostatnio np. Rosja wyrzucajac z Morza Ochockiego obce statki rybackie...

        Any questions more?
        >
        • wojcd Re: szlagbaum nie ma farby? 05.07.05, 22:22
          j-k napisał:
          > SWIETNIE!
          >
          > zapomniales dodac reszty, ze prawem miedzynarodowym jest mylnie nazywany
          zespol umow miedzypanstwowych, ktore kazdy silniejszy moze BEZKARNIE zlamac...
          ____________________________________________________
          Hm, a co będzie jak je złamie słabszy i to BEZKARNIE?
          • marcuss_crassus jak przyjade do Aachen 05.07.05, 22:32
            zaloze kominiarke i skuje jasiowi morde to prawa narodowego tez nie bedzie.
            No bo co mi kto zrobi?
            • j-k blad logiczny! 05.07.05, 22:39
              marcuss_crassus, czyli podszywka crassusa, napisał:

              > zaloze kominiarke i skuje jasiowi morde to prawa narodowego tez nie bedzie.
              > No bo co mi kto zrobi?


              prawo narodowe (wewnetrzne) istnieje...
              dba o to APARAT PANSTWA
              wiec z tym kuciem mordy radze sie opamietac...
              chociaz zbudowano w Aachen nowy Areszt...
              z klimatyzacja...
              moze sprawdzisz?

              tylko prawo miedzynarodowe nie istnieje.
              gdyz nie ma instytucji, ktore moglyby je egzekwowac.
              • wojcd Re: blad logiczny! 05.07.05, 22:43
                j-k napisał:
                > tylko prawo miedzynarodowe nie istnieje.
                > gdyz nie ma instytucji, ktore moglyby je egzekwowac.
                _______________________________________________
                Jasiu
                bredzisz. Prawo jak i etyka istnieją
                niezależnie
                od możliwości ich egzekwowania.
                • j-k nie 05.07.05, 22:48
                  wojcd napisał:

                  > j-k napisał:
                  > > tylko prawo miedzynarodowe nie istnieje.
                  > > gdyz nie ma instytucji, ktore moglyby je egzekwowac.
                  > _______________________________________________
                  > Jasiu
                  > bredzisz. Prawo jak i etyka istnieją
                  > niezależnie
                  > od możliwości ich egzekwowania.


                  bredzisz.
                  1. Nie mam na imie Jasio, niestety.
                  2. Etyka istnieje obiektywnie.
                  3. Prawo nie istnieje - bez mozliwosci jego ekzekwowania.
                  Jest wtedy tylko zwykla deklaracja woli.
                  ale nie prawem.
                  • wojcd Re: nie 05.07.05, 22:52
                    j-k napisał:
                    > bredzisz.
                    > 1. Nie mam na imie Jasio, niestety.
                    > 2. Etyka istnieje obiektywnie.
                    > 3. Prawo nie istnieje - bez mozliwosci jego ekzekwowania.
                    > Jest wtedy tylko zwykla deklaracja woli.
                    > ale nie prawem.
                    --------------------------------------------------------
                    Jasiu
                    czyli jeśli Hitler by nie przegrał wojny, to
                    byłby prawnie czyściutki jak łza.

                    Czy tak?
                    • marcuss_crassus tak 05.07.05, 23:02
                      wojcd napisał:

                      > Jasiu
                      > czyli jeśli Hitler by nie przegrał wojny, to
                      > byłby prawnie czyściutki jak łza.
                      >
                      > Czy tak?

                      Tak. Dokladnie tak wyglada jasiowe prawo.
                      • wojcd Re: tak 05.07.05, 23:05
                        marcuss_crassus napisał:
                        > Tak. Dokladnie tak wyglada jasiowe prawo.
                        ____________________________________________
                        Czyli błędem Hitlera byłoby nie to, że mordował
                        Cyganów i Żydów,
                        ale że robił to mało skutecznie.
                        • marcuss_crassus Re: tak 05.07.05, 23:10
                          Jedynym bledem Hitlera bylo to ze przegral. Gdyby wygral to jedynym bledem jasia
                          byloby to, ze nie jest Niemcem.
                          Gdyby Hitler wygral i jasiu byl Niemcem to jak myslisz, po ktorej stronie
                          barykady by stal?
                          • wojcd Re: tak 05.07.05, 23:17
                            Jasiu to tchórz. Żona go zapewne pod pantoflem trzyma.
                            Co do wygranej Hitlera, to Jasiu stałby w 1-szym szeregu.
                            Uśmiechnięty i szczerooki.

                            PS. Nie strasz Jasia, że pojedziesz do niego.
                            Niektórzy biorą takie żarty na serio.
                            • marcuss_crassus Re: tak 05.07.05, 23:26
                              W panstwie Hitlera jasio-Niemiec z cala pewnoscia nie bylby jednym - antyfaszysta.
                              Tym bardziej nalezy sie szacunek wobec tych Niemcow, ktorzy nimi byli, choc nie
                              wiedzieli nawet czesci tego, co wiemy dzisiaj i co taki jasiu wiedziec tez powinien.

                              A jasia wcale nie strasze. Kiedys naprawde do niego pojade i owine go w rower po
                              solidnym mordobiciu.
                              • marcus_crasuss Re: tak 06.07.05, 00:16
                                marcuss_crassus napisał:

                                > A jasia wcale nie strasze. Kiedys naprawde do niego pojade i owine go w rower
                                p
                                > o
                                > solidnym mordobiciu.

                                Jak bedziesz potrzebowal adres to daj znac.
                                Zapisalem zanim zniknal z ksiazki telefonicznej online.
                                • wojcd chłopcy MM poważnie 06.07.05, 00:19
                                  To nie jest dobra zabawa.
                                  Jeśli możecie, to przestńcie.

                                  Proszę.
                                  • marcus_crasuss Re: chłopcy MM poważnie 06.07.05, 00:22
                                    wojcd napisał:

                                    > To nie jest dobra zabawa.
                                    > Jeśli możecie, to przestńcie.
                                    >
                                    > Proszę.

                                    Masz racje Wojciechu.
                                    Chyba wystarczy bo nam sie jeszcze jasiu zmoczy.
                                    • wojcd dziękuję /nt 06.07.05, 00:23
                                    • marcuss_crassus Re: chłopcy MM poważnie 06.07.05, 09:21
                                      marcus_crasuss napisał:

                                      > Chyba wystarczy bo nam sie jeszcze jasiu zmoczy.

                                      Jasiu juz sie zmoczyl. I nie tylko. Wlasnie wyslalem cos poczta, co powinno cie
                                      zainteresowac!
                                  • marcuss_crassus Re: chłopcy MM poważnie 06.07.05, 09:13
                                    wojcd napisał:

                                    > To nie jest dobra zabawa.
                                    > Jeśli możecie, to przestńcie.

                                    OKAY. Robie to tylko ze wzgledu na ciebie. Ale porzadne mordobicie jeszcze
                                    nikomu nie zaszkodzilo. Jasiowi pomogloby bardziej niz przypuszczasz. A Aachen
                                    to bardzo ladne miasto. Mozna bedzie wiec polaczyc przyjemne z pozytecznym.
                                • marcuss_crassus Re: tak 06.07.05, 09:12
                                  marcus_crasuss napisał:

                                  > Jak bedziesz potrzebowal adres to daj znac.
                                  > Zapisalem zanim zniknal z ksiazki telefonicznej online.

                                  Nasze biedactwo rzeczywiscie sie przestraszylo! Nie ma juz januszka w ksiazce
                                  telefonicznej! Co sie stalo???? Zszedl do podziemia?
                                  • marcus_crasuss Re: tak 06.07.05, 09:55
                                    marcuss_crassus napisał:

                                    > marcus_crasuss napisał:
                                    >
                                    > > Jak bedziesz potrzebowal adres to daj znac.
                                    > > Zapisalem zanim zniknal z ksiazki telefonicznej online.
                                    >
                                    > Nasze biedactwo rzeczywiscie sie przestraszylo! Nie ma juz januszka w ksiazce
                                    > telefonicznej! Co sie stalo???? Zszedl do podziemia?


                                    Moze tylko nie placil rachunkow.
                                    Jak za kims stoi Pax Americana to chyba nie musi ale te Szwaby chyba o tym nie
                                    wiedza.
                                    >
                              • goldbaum Re: tak 06.07.05, 09:59
                                marcuss_crassus napisał:

                                > W panstwie Hitlera jasio-Niemiec z cala pewnoscia nie bylby jednym -
                                > antyfaszysta. Tym bardziej nalezy sie szacunek wobec tych Niemcow, ktorzy nimi
                                > byli, choc nie wiedzieli nawet czesci tego, co wiemy dzisiaj i co taki jasiu
                                > wiedziec tez powinien.

                                Po podbiciu Polski jasiu slawilby fuehrera, nowy Pax Germanica i lekcje jakiej
                                udzielono polskim "bandytom" prowokujacym ustawicznie wielkie Niemcy i
                                przesladujacym mniejszosc niemiecka.

                                Zwyciezylo by jedyne prawo jakie zna jasiu i kazdy inny faszysta - prawo
                                silniejszego. "Specjalne traktowanie" polskich "bandytow" jasiu uwazalby za
                                "sluszna kare". Pomordowanych w Stutthofie i na Pawiaku podliczalby jako
                                "egzemplarze".


                                • marcus_crasuss Re: tak 06.07.05, 10:02
                                  goldbaum napisał:

                                  > marcuss_crassus napisał:
                                  >
                                  > > W panstwie Hitlera jasio-Niemiec z cala pewnoscia nie bylby jednym -
                                  > > antyfaszysta. Tym bardziej nalezy sie szacunek wobec tych Niemcow, ktorzy
                                  > nimi
                                  > > byli, choc nie wiedzieli nawet czesci tego, co wiemy dzisiaj i co taki ja
                                  > siu
                                  > > wiedziec tez powinien.
                                  >
                                  > Po podbiciu Polski jasiu slawilby fuehrera, nowy Pax Germanica i lekcje jakiej
                                  > udzielono polskim "bandytom" prowokujacym ustawicznie wielkie Niemcy i
                                  > przesladujacym mniejszosc niemiecka.
                                  >
                                  > Zwyciezylo by jedyne prawo jakie zna jasiu i kazdy inny faszysta - prawo
                                  > silniejszego. "Specjalne traktowanie" polskich "bandytow" jasiu uwazalby za
                                  > "sluszna kare". Pomordowanych w Stutthofie i na Pawiaku podliczalby jako
                                  > "egzemplarze".
                                  >

                                  Caly mec. Gugiel z tego jasia
                                  >
                                  • goldbaum Re: tak 06.07.05, 10:15
                                    jeden przyglup i nazista wart drugiego.
              • marcuss_crassus g... prawda jasiu 05.07.05, 22:44
                Jesli nikt mnie nie zlapie to APARAT PANSTWA nie zadziala impotencie. Czaisz?
                I wtedy prawo narodowe nie zaistnieje gdyz nikt go nie wyegzekwuje.

                Szykuj sie jasiek! Wiem gdzie mieszkasz!
                • wojcd Jasiu załóż perukę i nie bój się /nt 05.07.05, 22:49
                • j-k blad logiczny 05.07.05, 22:51
                  marcuss_crassus, podszywka crassusa, napisał:

                  > Jesli nikt mnie nie zlapie to APARAT PANSTWA nie zadziala impotencie.
                  Czaisz? I wtedy prawo narodowe nie zaistnieje gdyz nikt go nie wyegzekwuje.
                  >

                  nawet, jak cie nie zlapia, to moga cie zlapac!

                  element strachu jednak zostaje co?

                  buenas noches.
                  • marcuss_crassus g.... prawda 05.07.05, 22:57
                    Karadzicza tez zlapano eunuchu, mimo ze jak bredzisz nie ma prawa miedzynarodowego

                    Pozostaje ci element strachu, kiedy cie dopadne i owine twoim wlasnym rowerem.
                    • j-k Re: g.... prawda, pallancie - Putina nie zlapia 05.07.05, 23:17
                      marcuss_crassus, podszywka, napisał:

                      > Karadzicza tez zlapano, mimo ze jak bredzisz nie ma prawa miedzynarodow
                      > ego

                      Mowilem chyba, pallancie islamski, ze koncze na dzis?

                      Karadzicza zlapano, gdy Amerykanie mieli jeszcze w tym interes...
                      teraz juz nie maja.
                      Dlaczego nie zamykaja Putina i Jelcyna za zabicie 100 tysiecy czeczenskich
                      cywili?
                      (pomijajac sluszne zabicie islamskich bandziorkow w czeczenii?)

                      Poniewaz na to Europejskie dziwki prawnicze z trybunalu w Hadze sa za krotkie...
                      lapac to moga male rybki...
                      ale nie duze.

                      jasne?

                      • marcuss_crassus mnie tez nie zlapia eunuchu 05.07.05, 23:21
                        jak ci skuje morde i owine w twoj wlasny rower. I co? Nie ma prawa?
                        Nie ma!
                        • j-k Ale Putin Cie zlapie - islamska bidulinko 05.07.05, 23:38
                          marcuss_crassus napisał:

                          > jak ci skuje morde i owine w twoj wlasny rower.
                          I co? Nie ma prawa?
                          > Nie ma!
                          >
                          FSB, to nie CIA, leb ci obetna, wrzuca do rowu i jeszcze powiedza,
                          ze wjechales na nich rowerem.
                          widzisz zatem, ze z nimi nie warto wojowac.?

                          To jak kochasz FSB, czy podeslac Ci "pomoce naukowe"?
                          • wojcd o humaniźmie CIA 06.07.05, 00:05
                            j-k napisał:
                            > FSB, to nie CIA, leb ci obetna, wrzuca do rowu i jeszcze powiedza,
                            > ze wjechales na nich rowerem.
                            > widzisz zatem, ze z nimi nie warto wojowac.?
                            >
                            > To jak kochasz FSB, czy podeslac Ci "pomoce naukowe"?
                            ___________________________________________________
                            Tia. CIA to "humaniści".

                            "Ścigani agenci CIA
                            Mediolan
                            O uprowadzenie są podejrzewani agenci CIA
                            Włoska prokuratura wydała nakaz aresztowania 13 agentów CIA, podejrzanych o
                            uprowadzenie dwa lata temu w Mediolanie imama tamtejszego meczetu, Abu Omara."

                            www.bbc.co.uk/polish/worldnews/story/2005/06/050624_imam_italy.shtml
                        • marcus_crasuss Re: mnie tez nie zlapia eunuchu 06.07.05, 00:20
                          marcuss_crassus napisał:

                          > jak ci skuje morde i owine w twoj wlasny rower. I co? Nie ma prawa?



                          Jedyne jakie jasiu zna to prawo piesci.
                          Czas by sie z nim zapoznal blizej.

                          >
                      • drzordrz Re: g.... prawda, pallancie - Putina nie zlapia 05.07.05, 23:37
                        To Amerykanie zlapali Karacica? Co ty bredzisz? I jaki mieliby w tym miec interes?
          • j-k niemozliwe. 05.07.05, 22:36
            wojcd napisał:

            > j-k napisał:
            > > SWIETNIE!
            > >
            > > zapomniales dodac reszty, ze prawem miedzynarodowym jest mylnie nazywany
            > zespol umow miedzypanstwowych, ktore kazdy silniejszy moze BEZKARNIE zlamac...
            > ____________________________________________________
            > Hm, a co będzie jak je złamie słabszy i to BEZKARNIE?

            niemozliwe.
            jak slabszy zlamie... to poniesie kare.
            od silniejszego...
            sprobuj zreszta wplynac swoim statkiem rybyckim na Morze Ochockie,
            to sie przekonasz.

            Japonczycy ostatnio probowali...
            skonczylo sie na paru dziurach w poszyciu spowodu serii z CKM ze strony
            rosyjskiej marynarki wojennej....
            • wojcd Re: niemozliwe. 05.07.05, 22:40
              j-k napisał:
              > niemozliwe.
              > jak slabszy zlamie... to poniesie kare.
              > od silniejszego...
              > sprobuj zreszta wplynac swoim statkiem rybyckim na Morze Ochockie,
              > to sie przekonasz.
              >
              > Japonczycy ostatnio probowali...
              > skonczylo sie na paru dziurach w poszyciu spowodu serii z CKM ze strony
              > rosyjskiej marynarki wojennej....
              _______________________________________________________________
              Jasiu
              ale ci Japońce to jakieś niegramotne.
              Powinni zarekwirować rosyjski statek i dalej
              łapać ryby. Przecież nic złego nie robili.
              • j-k alez tak...masz racje... 05.07.05, 22:46
                wojcd napisał:

                >> ale ci Japońce to jakieś niegramotne.<

                ze Japonce to jakies niegramotne...

                Rosjanie grzecznie wczesniej oglosili, ze cale Morze Ochockie
                (niezgodnie z tkzw. "Prawem Miedzynarodowym"!)
                zaczynaja traktowac jako swoje morze wewnetrzne...

                A te niegramotne Japonce, co?
                - rosyjskiego by sie koncu nauczyli czytac!

            • marcuss_crassus Re: niemozliwe. 05.07.05, 22:46
              j-k napisał:

              > niemozliwe.
              > jak slabszy zlamie... to poniesie kare.
              > od silniejszego...

              jasiu wie o czym pisze. Niczego wprawdzie nie zlamal ale karany byl od dziecka,
              wlasciwie przez wszystkich.
              • j-k zero MERYTORYKI 05.07.05, 22:49
                marcuss_crassus napisał:

                > j-k napisał:
                >
                > > niemozliwe.
                > > jak slabszy zlamie... to poniesie kare.
                > > od silniejszego...
                >
                > jasiu wie o czym pisze. Niczego wprawdzie nie zlamal ale karany byl od
                dziecka,
                > wlasciwie przez wszystkich.
                >
                TYM NIEMNIEJ UPRZEJMIE DZIEKUJE ZA UWAGE.

                buenas noches.
                • marcuss_crassus zero czyli ty 05.07.05, 22:58
                  Zajrzyj na nasza strone!
    • ksiaze.pan No, wszystko sie zgadza 05.07.05, 22:23
      Imperializm przylacza ziemie 'do siebie' tylko GEOGRAFICZNIE. Kto to slyszal o
      politycznym przylaczaniu? Z wyjatkiem Commonwealth nie slyszalam o takich
      przypadkach. I co w tym trudnego zeby geograficznie przylaczyc do siebie
      kawalek pustyni na innym kontynencie sie znajdujacej przy jednoczesnym
      utrzymaniu tego kawalka pustyni zupelnej niezaleznosc politycznej?
      Zakladam ze szanowny J_K jest dlugowidzem?
    • schlagbaum Walka z fundamentalizmem 15.07.05, 22:32
      Re: dobry zart, ale...
      Autor: j-k
      Data: 15.07.2005 16:39 + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz cytując + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------

      Z nmeukrywana radoscia i wrodzonym cynizmem dodaje, ze jakis maly zamach
      w Paryzu bardzo by sie przydal, by Francja w calej pelni wlaczyla sie
      do walki z islamskim fundamentalizmem.

      ___________________________________________________________________________


      A elektrowstrzasy przydalyby sie do walki z bezgraniczna glupota dr jasia

      • marouder sprawa jest bardziej skomplikowana 15.07.05, 23:02
        otoz, jakis czas temu doszlismy z wojtkiem do przekonania, ze Dr J K jest
        reguralnie poddawany przemocy domowej, czyli malzonka go bije i/lub odstawia od
        cycka.
        Zakladamy, ze te przyczyny skladaja sie na niejaka wirtualna krwiozerczosc jasia
        oraz na brak pochamowania w traktowaniu kobiet na forum, jako li tylko obiektow
        seksualnych, ktore z niewiadomych przyczyn zabieraja glos w sprawach swiatowych.
        Kobiet wirtualnych jasio sie boi i owszem, przybiera w stosunku do nich
        wystudiowana na wyzszych kursach domowych wyzszosciowa poze.
        Ahoj.Czuwaj.

        schlagbaum napisał:

        > Re: dobry zart, ale...
        > Autor: j-k
        > Data: 15.07.2005 16:39 + dodaj do ulubionych wątków
        >
        > skasujcie post
        >
        > + odpowiedz cytując + odpowiedz
        >
        > -------------------------------------------------------------------------------
        > -
        >
        > Z nmeukrywana radoscia i wrodzonym cynizmem dodaje, ze jakis maly zamach
        > w Paryzu bardzo by sie przydal, by Francja w calej pelni wlaczyla sie
        > do walki z islamskim fundamentalizmem.
        >
        > ___________________________________________________________________________
        >
        >
        > A elektrowstrzasy przydalyby sie do walki z bezgraniczna glupota dr jasia
        >
        >
        >
        >
        • schlagbaum Re: sprawa jest bardziej skomplikowana 15.07.05, 23:45
          marouder napisał:

          > otoz, jakis czas temu doszlismy z wojtkiem do przekonania, ze Dr J K jest
          > reguralnie poddawany przemocy domowej, czyli malzonka go bije i/lub odstawia
          od
          > cycka.
          > Zakladamy, ze te przyczyny skladaja sie na niejaka wirtualna krwiozerczosc
          jasi
          > a
          > oraz na brak pochamowania w traktowaniu kobiet na forum, jako li tylko
          obiektow
          > seksualnych, ktore z niewiadomych przyczyn zabieraja glos w sprawach
          swiatowych
          > .
          > Kobiet wirtualnych jasio sie boi i owszem, przybiera w stosunku do nich
          > wystudiowana na wyzszych kursach domowych wyzszosciowa poze.
          > Ahoj.Czuwaj.
          >
          > schlagbaum napisał:
          >
          > > Re: dobry zart, ale...
          > > Autor: j-k
          > > Data: 15.07.2005 16:39 + dodaj do ulubionych wątków
          > >
          > > skasujcie post
          > >
          > > + odpowiedz cytując + odpowiedz
          > >
          > > -------------------------------------------------------------------------
          > ------
          > > -
          > >
          > > Z nmeukrywana radoscia i wrodzonym cynizmem dodaje, ze jakis maly zamach
          > > w Paryzu bardzo by sie przydal, by Francja w calej pelni wlaczyla sie
          > > do walki z islamskim fundamentalizmem.
          > >
          > > ________________________________________________________________________
          > ___
          > >
          > >
          > > A elektrowstrzasy przydalyby sie do walki z bezgraniczna glupota dr jasia
          > >
          > >
          > >
          > >


          No dr jasio to prawdziwy kogucik.

          Juz tu sie chwalil swoimi kochankami, dzieczynami ktore tanczyly dla niego na
          stolach salse i inne takie dyrdymaly. Az przykro sie po takim snie budzic i byc
          konfrontowanym ze stara brzydka pielegniarka podajaca mu lewatywe.
          Zycie bywa okrutne dla doktorow.

          PS

          Teraz powaznie, bo czasami sobie zartujemy.
          Ja najzupelniej powaznie uwazam, ze jasio ma alzheimera.
          Doktorty tylko w wyjatkowych wypadkach rozdawane sa za darmoche.
          Gosc taki jak jasiu dzisiaj nie bylby w stanie zrobic nawet malej matury.
          O studiach nawet nie wspomne.
          Takie drastyczne pogorszenie stanu umyslu musi wynikac z choroby.
          Inaczej nie potrafie sobie fenomenu dr jasia wyjasnic.
          • marouder Re: sprawa jest bardziej skomplikowana 15.07.05, 23:53
            Pamietam go sprzed paru lat. Rzeczywiscie byl w duzo lepszej formie. Ale wiesz,
            mowiac nieco powazniej, to nie tylko alzheimer moze byc za to odpowiedzialny, ba
            pierwsze wysiadaja w takim wypadku umiejetnosci najpozniej nabyte, wiec by juz
            nam jasio z kompa nie korzystal, mialem dosc czesto wrazenie, ze jasio jest na
            ordynarnej duzej bani. po prostu.
            • schlagbaum Re: sprawa jest bardziej skomplikowana 15.07.05, 23:58
              marouder napisał:

              > Pamietam go sprzed paru lat. Rzeczywiscie byl w duzo lepszej formie. Ale
              wiesz,
              > mowiac nieco powazniej, to nie tylko alzheimer moze byc za to odpowiedzialny,
              b
              > a
              > pierwsze wysiadaja w takim wypadku umiejetnosci najpozniej nabyte, wiec by juz
              > nam jasio z kompa nie korzystal, mialem dosc czesto wrazenie, ze jasio jest na
              > ordynarnej duzej bani. po prostu.

              Apropos "na bani" przypomniala mi sie historia jak zapytano takiego jasia co
              wolalby miec gdyby mogl wybierac -parkinsona czy alzheimera.

              Stwierdzil, ze zdecydowanie parkinsona, bo lepiej troche rozlac niz zapomniec
              wypic.

              Myslisz, ze jasiu nie zapomina ?

              Wskazywaloby to na inna jednostke chorobowa.
              • marouder Herr Doktor mialby zapomniec?Nio nigdy w zyciu:) 16.07.05, 00:24
                O czystej koszuli moze zapomniec, bo mu manzelka za kare nie wyda z komodki, o
                zmianie skarpetek jw., o prostych konsekwencjach pisania glupot zapomina napewno
                i czyni to sam z siebie, ale nie o panu kieliszku..i co to w koncu komu szkodzi,
                ze zanim wypije polowe, druga juz uswiecila podloge w jego kanciapce? W koncu
                zwyczaj libacji, czyli wylewania paru kropel wina na chwale bogom ma juz swoje
                lata..tak cus okolo 3 tys lat:))
          • j-k tez uwazam, ze Jasio to, islamska pie.dola 15.07.05, 23:53
            adres tej biednej anty-amerykanskiej bidulinki
            zawsze chetnie Ci podesle.

            buenas noches.
    • j-k Re: 30 lat w polityce - Dr. jasiu ma glos 16.07.05, 00:10
      schlagbaum napisał:

      > Imperializm
      >
      > ___________________________________
      >
      > "Imperializm, zajmuje obce ziemie przylaczajac je do siebie.
      > Kradnie bogactwa itd...
      > Amerykanie tego wszystkiego nie robia i nie zamierzaja.
      > Chca podporzadkowac so bie jedynie POLITYCZNIE te obszary"<

      PLACAC IRAKIJCZYKOM ZA ROPE - po srednich cenach swiatowych...

      i to sie zgadza.
      podbijaj, biedny islamusku, podbijaj.

      >
      >
      • schlagbaum Re: 30 lat w polityce - Dr. jasiu ma glos 22.08.05, 20:12
        Dzisiaj religia


        dodatek:
        Autor: j-k
        Data: 22.08.2005 20:09 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz cytując + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        zdanie Jezusa to: - innych prorokow po mnie nie bedzie.

        ergo: cala reszta, to falszywki
        • j-k Dr. J.K. ma glos, jesli juz. Podaje Ci adres Jasia 22.08.05, 22:09
          tej islamskiej poe.doly, poniewaz, nieuku, nie mam na imie Jasio, niestety...
          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
          Dlaczego Polacy maja dobra opinie o zydach?

          Autor: Gosc: Jasio IP: *.ipt.aol.com Data: 31.01.2004 16:07 zarchiwizowany

          Ø Dlatego ze nie znaja wlasnej historii.>
          Ø Dlatego ze nie doznali zyda na wlasnej skorze.
          > Dlatego ze sa latwymi ofiarami wlasnej naiwnosci i cudzej propagandy.>
          Ø Dlatego ze... >> Litania moglaby b nie miec konca!
          Ø
          · Dlaczego Polacy maja dobra opinie o zydach?
          · - Gosc: Jasio 31.01.2004 16:07

          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

          a co do Chrystusa:

          istotnie, tak powiedzial:

          - innych prorokow po mnie nie bedzie...

          ergo: wszelkie maczo.mety, to falszywki.
          • de_oakville Re: Jedynym bledem Hitlera bylo to... 23.08.05, 01:16
            marcuss_crassus napisal:

            >Jedynym bledem Hitlera bylo to ze przegral. Gdyby wygral to jedynym bledem jasia
            >byloby to, ze nie jest Niemcem.

            Hitler bardzo sobie sam pomogl, zeby przegrac. Mozna nawet stwierdzic, ze byl to
            urodzony "loser" i kleske mial niejako zakodowana w genach. Miedzy innymi mowil
            w swoich przemowieniach to co mysli, a to co myslal bylo szczere i bezczelne -
            jednym slowem cos, czego w historii zaden dobry polityk nie stosowal. Sam
            ukrecil sobie bat na wlasny grzbiet.

            >Gdyby Hitler wygral i jasiu byl Niemcem to jak myslisz, po ktorej stronie
            >barykady by stal?

            Po ktorej by stal, z pewnoscia by zalezalo od okolicznosci. Gdyby dostal
            bykowcem po grzbiecie od gestapowca za deptanie trawnikow lub rzucanie petow na
            chodnik ("Ordnung muss sein"), to byc moze by sie troche rozczarowal do
            uwielbianej silnej wladzy, co jednak jeszcze nie znaczy, ze przylaczylby sie do
            jakichs "buntownikow", czy "bandytow".
            • j-k stanie po stronie AMERYKI 23.08.05, 01:25
              jeszcze nikomu nie zaszkodzilo.

              Niech beda blogoslawieni Ci, ktorzy sie myla.
              • de_oakville Re: stanie po stronie AMERYKI 23.08.05, 03:59
                Parady wojskowe w III-ciej Rzeszy. Znam je z wielu kronik i opowiadan. Mozna by
                je porownac do czegos w rodzaju orgii. W wielu innych krajach (anglosaskich,
                skandynawskich itd.) tez sa defilady wojskowe, odprawy wart przed palacami
                krolewskimi, ale staraja sie im nadac wiecej ludzkiego wymiaru tzn. np.
                zolnierze maszeruja wzglednie normalnym ludzkim krokiem, czesto na koncu takiej
                kolumny idzie ktos przebrany za clowna aby rozsmieszyc tlumy i podkreslic, ze
                tego wszystkiego nie nalezy traktowac ani zbyt powaznie, ani zbyt patriotycznie,
                ze mozna na to spojrzec z lekkim przymrozeniem oka. Natomiast w Niemczech,
                szczegolnie w okresie hitlerowskim, defilady wojskowe byly czyms szalonym
                zarowno dla ducha jak i dla ciala. Wprowadzaly one niemal wszystkich w stan
                ekstazy podobnej do upojenia alkoholowego lub narkotycznego. Te wspaniale
                mundury (niemal bez jednej faldki, bez jednej skazy), ten bezblednie zgrany i
                sprezysty krok defiladowy z wysoko podniesionymi butami i rytmicznym tupaniem
                (tzw. "goose step") w rytm wspanialego marsza "Preussens Gloria", przy ktorym
                nogi same rwaly sie do przodu. Te miny "cezarow" tak mile usmiechniete do
                "swoich" i tak kamiennie srogie dla obcych. Widzom wydawalo sie, ze to maszeruja
                bogowie, a kazdy z tlumu ogladajacych byl przeciez jednym z nich, czyli "bogow",
                gdyz w jego zylach plynela ta sama "aryjska" krew najwyzszej jakosci. A ze kazdy
                blask jeszcze wyrazniej rysuje sie na ciemnym tle, postarano sie rowniez i
                o tlo. Byla nim "kaleka" reszta swiata, nie organizujaca ("bo nie potrafiaca")
                tak wspanialych parad. Gdyby gorliwi i do sadystycznej perfekcji "dobrze
                wychowani" bonzowie III-ciej Rzeszy oragnizowali nie parady wojskowe tylko
                wybory miss swiata, to po wybraniu zwyciezczyni wprowadziliby zapewne na scene
                takze anty-miss swiata dla podkreslenia roznicy. Czy ludzie o takim charakterze
                mogli kiedykolwiek wygrac wojne z reszta globu? Bardzo malo prawdopodobne. Nikt
                nie chce byc wiecznym tlem dla mistrza bez jakiejkolwiek szansy na zmiane swojej
                pozycji. A w demokracji, na przyklad amerykanskiej, choc jak wszystko co ludzkie
                niedoskonalej, ma te szanse.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka