Dodaj do ulubionych

jak fel...siusiak widzi zezem

14.07.05, 23:38
To co ten czlowiek wypisuje jest tak glupie ze tylko bush moze mu dorownac w
wypowiedziach typu: "najwyzszy czas zeby ludzkosc weszla do systemu
slonecznego"

> felusiak1 napisała:
> listy nie byly zfalszowane choc nie napisali ich ci zolnierze, ktorych
> podpisy widnieja pod nimi.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26461959&a=26472899
Jest to bardzo ciekawa forma rozumienia co jest falszywe a co nie.
Obserwuj wątek
    • wojcd Re: jak fel...siusiak widzi zezem 15.07.05, 00:11
      Jenni
      on jest mądrzejszy od Ciebie.
      On więcej gazet czyta.

      Gorzej z rozumieniem rzeczywistości.
      Zapewne nie przeczytał w młodości
      tych książek, które należało.
      • felusiak1 tylko wyciagam watek do gory 15.07.05, 04:37
    • bam_buko Re: jak fel...siusiak widzi zezem 15.07.05, 05:02
      jennifer5 napisała:

      > To co ten czlowiek wypisuje jest tak glupie ze tylko bush moze mu dorownac w
      > wypowiedziach typu: "najwyzszy czas zeby ludzkosc weszla do systemu
      > slonecznego"
      >
      > > felusiak1 napisała:
      > > listy nie byly zfalszowane choc nie napisali ich ci zolnierze, ktorych
      > > podpisy widnieja pod nimi.

      trzeba przyznac ze chlopak ma talent
      przypomina mnie sie inny podobnie utalentowany ktory twierdzil ze jest za a
      nawet przeciw i tamten zostal nawet prezydentem ,wiec.....
      • felusiak1 jenifer brzydzi sie manipulacja ale tylko cudza 15.07.05, 06:58
        wlasne manipulacje uznaje za dopuszczalne a nawet chwalebne.
        Przytaczam caly cytat w kontekscie, z ktorego jennifer udalo sie "zrecznie" wyrwac
        "listy nie byly zfalszowane choc nie napisali ich ci zolnierze, ktorych podpisy
        widnieja pod nimi. Podpisy sa autentyczne. Malo tego, zolnierze zgadzaja sie
        generalnie z trescia listow co nie jest trudne do sprawdzenia. wystarczy jedynie
        uzyc google. Na dodatek tresc listow odpowiada obiektywnym faktom."
        • jennifer5 Re: jenifer brzydzi sie manipulacja ale tylko cud 15.07.05, 08:36
          felusiak1 napisała:

          > wlasne manipulacje uznaje za dopuszczalne a nawet chwalebne.
          > Przytaczam caly cytat w kontekscie, z ktorego jennifer udalo sie "zrecznie"
          wyr
          > wac
          > "listy nie byly zfalszowane choc nie napisali ich ci zolnierze, ktorych
          podpisy
          > widnieja pod nimi. Podpisy sa autentyczne. Malo tego, zolnierze zgadzaja sie
          > generalnie z trescia listow co nie jest trudne do sprawdzenia. wystarczy
          jedyni
          > e
          > uzyc google. Na dodatek tresc listow odpowiada obiektywnym faktom."

          obiektywne fakty sa takie ze nikt o zdrowych zmyslach nie zaakceptuje listow
          napisanych perzez kogos innego i podpisanych falszywym nazwiskiem ludzi ktorzy
          tych listow nie napisali. Jest to zwykle oszustwo i powinno byc karalne jako
          sfalszowanie podpisu. Zolnierze ktorych nazwiska zostaly uzyte sluzac w wojsku
          nie sa w stanie sie bronic, ale ty tego nie mozesz zrozumiec. Ktos z 'gory' cos
          spreparowal, bedac w armii na wojnie, powiesz nie, to nie ja??? jestes zerem,
          felusiak.
          • felusiak1 Re: jenifer brzydzi sie manipulacja ale tylko cud 15.07.05, 09:02
            przestan z ta sieczka. Gdybys cokolwiek wiecej przeczytala na temat to nie
            pisalabys takich bzdur. Podpisy sa autentyczne, nie zfalszowane.
            Sprawa kto i co napisal i kto podpisal jest od dawna wyjasniona i pisanie
            dyrdymalow ze ktos cos nie ma sensu gdyz wiemy kto tym kims jest.
            Masz tu link do zrtykulu, ktory troche cie oswieci:
            truthout.org/docs_03/101503F.shtml
            "Caraccilo wrote that his staff drafted the letter, he edited it and reviewed it
            and then offered it to the soldiers. "Every soldier who signed that letter did
            so after a careful read," he said. "Some, who could find the time, decided to
            send their own versions, while others chose not to take part in the initiative."
            • jennifer5 tylko jeden cel 15.07.05, 17:14
              felusiak1 napisała:

              > przestan z ta sieczka. Gdybys cokolwiek wiecej przeczytala na temat to nie
              > pisalabys takich bzdur. Podpisy sa autentyczne, nie zfalszowane.

              > "Caraccilo wrote that his staff drafted the letter, he edited it and reviewed
              it and then offered it to the soldiers. "Every soldier who signed that letter
              did so after a careful read," he said. "Some, who could find the time, decided
              to send their own versions, while others chose not to take part in the
              initiative."

              -------------------------------------------------------------------------------

              Wypowiedz niejakiego Nicka Deaconson'a swiadczy wlasnie o autentycznosci tychze
              podpisow, swiadczy ze dokladnie wiedzial on o liscie i znal jego tresc. Czy
              moze Deaconson... klamie?

              "When I told him he wrote such a good letter, he said: 'What letter?'" said
              Timothy Deaconson, in an interview with Gannett News Service.

              An Army spokesman contacted by Gannett said he had been told the letter was
              written by a soldier, though he did not know the identity of the author.

              -----

              Bedac jednakze zolnierzem na wojnie szybko mozna zmienic zdanie, a nawet byc
              za...

              "When he asked other soldiers in his unit to sign it, they did," said Sgt. Todd
              Oliver of the 173rd Airborne Brigade. "Someone, somewhere along the way, took
              it upon themselves to mail it to the various editors of newspapers across the
              country."

              Zabawny jestes felusiak z tym udowadnianiem dobrych intencji tego co sie
              dzieje. Poczatkowo mozesz nawet kogos draznic swoja pisanina, pozniej pozostaje
              tylko smiac sie z tego co i jak starasz sie udowodnic. Zasatanow sie, zolnierze
              nie napisali listow z wlasnej woli, ktos to zrobil za nich falszujac ich
              podpisy, nastepnie jak sprawa wyszla na jaw zawolano ich na 'dywanik' i
              wyjasniono ze lepiej bedzie jak zgodza sie z oficjalna wersja. Po
              takim 'spotkaniu' z dowodca kazdy z tych mlodych chlopcow powie praktycznie
              wszystko co mu kaza, kazdy z nich ma tylko jeden cel felusiak...... wrocic
              zywym do domu.
        • jennifer5 Re: jenifer brzydzi sie manipulacja ale tylko cud 15.07.05, 08:48
          felusiak1 napisała:

          > wlasne manipulacje uznaje za dopuszczalne a nawet chwalebne.
          > Przytaczam caly cytat w kontekscie, z ktorego jennifer udalo sie "zrecznie"
          wyrwac "listy nie byly zfalszowane choc nie napisali ich ci zolnierze, ktorych
          podpisy widnieja pod nimi. Podpisy sa autentyczne. Malo tego, zolnierze
          zgadzaja sie generalnie z trescia listow co nie jest trudne do sprawdzenia.

          ty plaski czlowieczku czy to tez nazwiesz 'maniupulacja'?

          ""I feel sick. Really sick on the inside. I no longer feel free," Sgt. Steward
          wrote."

          letter written by family members of the 3rd Infantry Division, 2nd Brigade
          Soldiers:

          "As you know, the United States Army has always frowned upon “negative
          publicity” and family members have always been told to keep quiet for the sake
          of not making the most “powerful Army in the world” look bad. Well, contrary to
          what we have been told, a few months ago, when we had heard of them being
          delayed due to a “follow on mission” to Fallujah, a group of spouses, mothers,
          fathers, sisters, brothers and friends began writing to members of Congress,
          Senators and even the Commander in Chief in hopes that the situation would be
          reviewed. — We contacted the news and print media and told our stories to the
          public. When the news media investigated our allegations of our troops not
          having enough ammunition, supplies and food, they were simply told by the
          commanding officer that it was being “taken care of” and the story was left at
          that."

          www.cbsnews.com/stories/2003/07/17/eveningnews/main563822.shtml
          jestes zerem
        • jennifer5 Re: jenifer brzydzi sie manipulacja ale tylko cud 15.07.05, 08:53
          felusiak1 napisała:

          > wlasne manipulacje uznaje za dopuszczalne a nawet chwalebne.
          > Przytaczam caly cytat w kontekscie, z ktorego jennifer udalo sie "zrecznie"
          wyr
          > wac
          > "listy nie byly zfalszowane choc nie napisali ich ci zolnierze, ktorych
          podpisy
          > widnieja pod nimi. Podpisy sa autentyczne. Malo tego, zolnierze zgadzaja sie
          > generalnie z trescia listow co nie jest trudne do sprawdzenia. wystarczy
          jedyni
          > e
          > uzyc google. Na dodatek tresc listow odpowiada obiektywnym faktom."


          to tez jest manipulacja felusiak?

          "We are also the unit that is sitting in the city of Al Fallujah, as we enter
          the month of July. — Our men and women have completed every mission we have
          been given, even when that mission kept us from coming home on time. We have
          received the occasional newspaper, each one showing us that the rest of the
          armed forces are returning home…even as we are getting orders for our next
          mission. We also read the letters that our Commanding General (MG Buford
          Blount) writes
          in our local newspaper. Each time we read his words our desperation grows
          deeper, because we know that most of our countrymen are hearing his lies about
          our situation here. — "

          www.cbsnews.com/stories/2003/07/17/eveningnews/main563822.shtml
    • jennifer5 jestes zerem felusiak 15.07.05, 08:56
      "We also read the letters that our Commanding General (MG Buford
      Blount) writes in our local newspaper. Each time we read his words our
      desperation grows deeper, because we know that most of our countrymen are
      hearing his lies about our situation here. — "

      www.cbsnews.com/stories/2003/07/17/eveningnews/main563822.shtml
    • schlagbaum Re: jak fel...siusiak widzi zezem 15.07.05, 09:51
      jennifer5 napisała:

      > To co ten czlowiek wypisuje jest tak glupie ze tylko bush moze mu dorownac w
      > wypowiedziach typu: "najwyzszy czas zeby ludzkosc weszla do systemu
      > slonecznego"
      >
      > > felusiak1 napisała:
      > > listy nie byly zfalszowane choc nie napisali ich ci zolnierze, ktorych
      > > podpisy widnieja pod nimi.
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26461959&a=26472899
      > Jest to bardzo ciekawa forma rozumienia co jest falszywe a co nie.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25984637&a=25988271
      Z jednym Twoim stwierdzeniem sie nie zgadzam.

      To nie jest sprawa glupoty.
      To felusiakowa wersjy goebelsowskiego traktowania otoczenia.
      On robi to tak dobrze, ze musial juz cwiczyc na haslach pierwszomajowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka