Dodaj do ulubionych

Jest mi przykro,

18.07.05, 15:24

ze tzw "przyjaciele" mojego latynowskiego kompana tak szybko o nim zapomnieli.
Jadac na terapie przejezdzam przez skrzyzowaniena ktorym od trzech lat pala
sie swieczki na czyjas pamiatke.
Tu juz po trzech dniach nikt nie pamieta.

Ja zgodnie z objetnica gwizdalem przez caly dzien "Amazing Grace" a potem
jeszcze troche "My Bonnie is over the ocean" i jeden kawalek z Kouzelna
Fletna.

Amen
Obserwuj wątek
    • aaki nowa forumowa reinkarnacja mannego ? 18.07.05, 15:36
      hasłem legii cudzoziemskiej jest "maszeruj albo giń" nie mylić z gini ;-)
      moze na forum powinno się mówić "pisz albo giń" ?
      • menny_rodriguez Re: nowa forumowa reinkarnacja mannego ? 18.07.05, 15:40
        Nie !

        Tylko przyjaciel.
    • krystian71 Re: Jest mi przykro, 18.07.05, 15:45
      mi tez sie przykro zrobilo, po joju to dziewczyny miesiacami placza i co chwile
      przezywaja szal radosci a potem rozczarowanie, bo to jednak nie jojo.
      To ja tez zaraz cos zapale na pamiatke mannego.
      Nomen omen.Golden Americana
      • menny_rodriguez Re: Jest mi przykro, 18.07.05, 15:57
        krystian71 napisała:

        > To ja tez zaraz cos zapale na pamiatke mannego.
        > Nomen omen.Golden Americana

        To sa sytuacje kiedy poznaje sie prawdziwych przyjaciol, kiedy dzieli sie
        ziarno od plewow.
        Mysle, ze nasz kompan widzi to gdzies z wysoka i potrafi wlasciwie ocenic.
        • krystian71 Re: Jest mi przykro, 18.07.05, 16:26
          tez na to licze,ze kiedys po latach zrozumie,ze traktowalem go jak syna i nawet
          gdy sie zdenerwowalem,nigdy z mych ust brzydsze slowo niz "becik", no
          moze "zasikany becik" nie padlo.
          Manius, jesli mnie czytasz, wiedz,ze to na twoja czesc przerzucam sie na Golden
          Americany !!!
          • aaki golden AMERICANY 18.07.05, 16:34
            jednoczesnie na cześć cyklistki i kapitana amerykana i krasuli któren tę amerykę wielce admiruje ;-)
            • marouder chetnie bym sie dolaczyl do tej proby suicydalnej, 18.07.05, 16:36
              ale, jak raz od 5 dni rzucam palenie..Maniek, chiba bys pochwalil moj szczytny
              zamysl, co?

              aaki napisała:

              > jednoczesnie na cześć cyklistki i kapitana amerykana i krasuli któren tę ameryk
              > ę wielce admiruje ;-)
      • i-love-2-bike Re: Jest mi przykro, 18.07.05, 17:01
        krystian71 napisała:

        > mi tez sie przykro zrobilo, po joju to dziewczyny miesiacami placza i co chwile
        >
        > przezywaja szal radosci a potem rozczarowanie, bo to jednak nie jojo.
        > To ja tez zaraz cos zapale na pamiatke mannego.
        > Nomen omen.Golden Americana

        nie placzemy,jojo sie pokazal,opluj jak zawsze i oddalam go abe,ktora rowniez
        szybko zniknela. jak widac milosc przychodzi i odchodzi. manius to meska beksa i
        marniutki prowokatorek,niech dana swe lzy przelewa,ona jest tu zawodowa placzka.
        • krystian71 Re: Jest mi przykro, 18.07.05, 17:39
          jojo sie pokazal? A ktory to?
          • i-love-2-bike Re: Jest mi przykro, 18.07.05, 18:09
            krystian71 napisała:

            > jojo sie pokazal? A ktory to?
            >

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26558199
      • gabrychacasey Re: Jest mi przykro, 18.07.05, 17:38
        krystian71 napisała:

        > mi tez sie przykro zrobilo, po joju to dziewczyny miesiacami placza i co
        chwile
        >
        > przezywaja szal radosci a potem rozczarowanie, bo to jednak nie jojo.
        > To ja tez zaraz cos zapale na pamiatke mannego.
        > Nomen omen.Golden Americana

        Ta ja chlopcy zapale z wami
        To bardzo ladna inicjatywa z Waszej strony.

        Palic Amerykany dla Manka.
        • krystian71 Dana, co ty na to? 18.07.05, 17:43
          o 22:00 , w oknie, z goldenem w zebach i cala Polska zamruga delikatnymi
          ognikami ku jego pamieci, i okaze sie,ze mial duzo przyjaciol.
          • dana33 Re: Dana, co ty na to? 18.07.05, 17:57
            mozesz podjac taka akcje, krystianek. ale nie wiem dlaczego, mam wrazenie, ze
            manny wie dokladnie kto jest jego przyjacielem bez zapalania ognika w oknie...
          • i-love-2-bike Re: Dana, co ty na to? 18.07.05, 18:10
            krystian71 napisała:

            > o 22:00 , w oknie, z goldenem w zebach i cala Polska zamruga delikatnymi
            > ognikami ku jego pamieci, i okaze sie,ze mial duzo przyjaciol.

            ja nie sztacham,fuj co za smrod.
          • gabrychacasey Re: Dana, co ty na to? 18.07.05, 18:35
            krystian71 napisała:

            > o 22:00 , w oknie, z goldenem w zebach i cala Polska zamruga delikatnymi
            > ognikami ku jego pamieci, i okaze sie,ze mial duzo przyjaciol.

            Jakie to romantyczne.

            Mowilam Ci juz Krystian, ze Cie kocham ?
            • i-love-2-bike Re: Dana, co ty na to? 18.07.05, 18:46
              gabrychacasey napisała:

              > krystian71 napisała:
              >
              > > o 22:00 , w oknie, z goldenem w zebach i cala Polska zamruga delikatnymi
              > > ognikami ku jego pamieci, i okaze sie,ze mial duzo przyjaciol.
              >
              > Jakie to romantyczne.
              >
              > Mowilam Ci juz Krystian, ze Cie kocham ?

              ty kochasz wielu i to od lat,ale czy wielu ciebie kocha tego nie wiem.
            • kropekuk Ty oblesny napalony GEJU :))))))))))) 19.07.05, 02:08

              • gabrychacasey Re: Ty oblesny napalony GEJU :))))))))))) 19.07.05, 07:44
                kropekuk napisał:

                >

                Nie powinnac wszystkich mierzyc swoja miarka.

                PS

                Czy to prawda, ze masz w koszarach miano "przechodniej" ?
            • krystian71 Re: Dana, co ty na to? 19.07.05, 12:16
              nie pamietam , tyle kobit mi to mowi, ale i tak wzruszylem sie jak stary
              siennik.:)
          • gabrychacasey Re: Dana, co ty na to? 18.07.05, 22:19
            krystian71 napisała:

            > o 22:00 , w oknie, z goldenem w zebach i cala Polska zamruga delikatnymi
            > ognikami ku jego pamieci, i okaze sie,ze mial duzo przyjaciol.

            Jest 22:15
            Wlasnie koncze palic amerykana ale dla manka chyba zapale jeszcze jednego w
            oknie zeby wszyscy mogli zobaczyc.
      • menny_rodriguez Re: Jest mi przykro, 19.07.05, 12:28
        krystian71 napisała:

        > mi tez sie przykro zrobilo, po joju to dziewczyny miesiacami placza i co
        chwile
        >
        > przezywaja szal radosci a potem rozczarowanie, bo to jednak nie jojo.
        > To ja tez zaraz cos zapale na pamiatke mannego.
        > Nomen omen.Golden Americana

        Akcja sie bardzo udala i juz widac, ze "rodzi sie nowa, swiecka tradycja".

        Mozna tak sobie zapalic codziennie o 22.
    • aaki no to masz na pocieszenie 18.07.05, 18:49
      www.gschmarri.de/images/schnaps_whiskey.jpg
    • abe_ltd Mnie tez jest przykro. Maniek mial swoje 19.07.05, 23:28
      momenty of lucidity, a przede wszystkim mial integrity pogladow. Szkoda. Co ten
      Szlagus mu takiego zrobil??? Naughty Schlagus!!!
      Chociaz jakbym miala wybierac miedzy Schlagusiem a Mannym to...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka