Dodaj do ulubionych

Imigranci skarżą Australię

29.08.05, 18:06
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • fawad Re: Imigranci skarżą Australię 29.08.05, 18:12
      Jestem pewien, ze ow rodzic mogl w k
      • madrediez Pozwól, że dokończę - pewnie przypadkiem wcisnąłeś 29.08.05, 19:52
        [Enter]

        ... w każdej chwili opuścić to "piekło".
        Znalazł się tam na własne życzenie i jeśli zależało mu na zdrowiu dziecka,
        powinien był poszukać szczęścia w jakimś islamskim raju naq Ziemi, jakich pełno
        od Mauretanii aż po Nową Gwineę.

        "Faszystowski" rząd Australii z pewnością zasponsorowałby taką podróż.
    • warmi2 Re: Imigranci skarżą Australię 29.08.05, 18:14
      Australijczycy maja prawo byc tak restrykcyjni jak im to sie podoba.
      • oborovy Re: Imigranci skarżą Australię 29.08.05, 19:16
        "Zdaniem rodziców dziecko nie potrafi się również zintegrować z kolegami ze
        szkoły w Sydney."

        Powinni wiec wrocic z nim do Karaczi a nie sie procesowac na koszt podatnikow!
        • ben_shaprut Karaczi nie leży w Iranie, dresie-analfabeto 29.08.05, 23:50
    • fawad Re: Imigranci skarżą Australię 29.08.05, 18:17
      Jestem pewien, ze ow rodzic mogl w kazdej chwili opuscic oboz przejsciowy i
      wrocic do kraju pochodzenia. Powinien byl to zrobic gdy zobaczyl, ze jego wlasne
      dziecko zle znosi panujace tam warunki. To przede wszystkim rodzice sa
      odpowiedzialni za wlasne dzieci. Adwokat bedzie pewnie puszczal mnostwo dymu ale
      naga prawda jest taka, ze ten gosc najwyrazniej uznal, ze pogarszajacy sie stan
      zdrowia syna jest cena ktora warto zaplacic za przepustke do raju i zdecydowal
      sie dalej tkwic w obozie dla uchodzcow.

      TomiK
    • trevik Re: Imigranci skarżą Australię 29.08.05, 18:22
      Jesli mowa o imigrantach, to zakladam, ze przyjechal do kraju w ktorym zylo mu
      sie zle do kraju, w ktorym mialo byc lepiej. Jesli jednak zdecydowal sie zostac
      w Australii to pewnie dlatego, ze i tak tam bylo lepiej, czyli byl lepiej
      traktowany, niz w Iranie. Teraz pytanie: czy zasadzil tez rzad w Iranie przed
      sadem iranskim za _jeszcze gorsze_ traktowanie niz w Australii?

      Gruss, T.
      • glosrozsadku1 [...] 29.08.05, 19:05
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • o90 Australia to chory kraj 29.08.05, 19:09
      zamiast prowadzic polityke rasistowska i importowac do siebie jak najwiecej
      bialych z europy , importuja sobie kolorowych z calego swiata.
      i w ten sposob kolejny po RPA kraj zjedzie po rowni pochylej do poziomu
      sasiadow.
      efektem jest zolta polnocna australia.

      a tak nawiasem mowiac czy to aby nie z deka za daleko szukac azylu z iranu w
      australii. chyba arabia saudyjska katar czy inny kuwejt jest blizej.
      czyzby braciszkowie koranzbukowie maja milosierdzie dla braci w wierze tylko na
      papierze ???
      • oborovy Re: Australia to chory kraj 29.08.05, 19:12
        Tam podobniez zyje 20% Azjatow z Azji?
        • ben_shaprut Taaa - i 20% Azjatów nie z Azji i 20% Azjatów 29.08.05, 23:51
          z Azji i nie Azji...
      • akserm Re: Australia to chory kraj 29.08.05, 19:44
        tu chodzi o szmalec a nie islam. W ogole ta cala "emigracja polityczna itp itd"
        to wielki skandal.
      • hamerykan_z_chicago Re: Australia to chory kraj 09.09.05, 14:53
        Niestety... :(
    • thannatos Re: Imigranci skarżą Australię 29.08.05, 20:00
      A moze Mohammad powinien wytoczyc proces swoim rodzicom za to, ze skazali go na
      pobyt w kraju o tak "nieludzkim" traktowaniu uchodzcow - czyzby Australia
      skrywala przed swiatem zewnetrznym jaki los czeka imigrantow? A moze obiecywala
      im pobyt w pieciogwiazdkowym hotelu? A moze w reklamach zachecajacych do
      przyjazdu sprawy obozow dla uchodzcow byly malym druczkiem? Dlaczego nie wybrali
      takich luksusowych i otwartych na imograntow krajow jak Burundi, Zimbwabwe,
      Jordania, Yemen czy chociazby Czeczenia? A moze proces powinien zostac wytoczony
      ojczyznie Mohammada za to, ze zmusila rodzicow do emigracji?
    • ben_shaprut Jesteś zwykłą kanalią, małolacie 29.08.05, 23:49
      • ben_shaprut A dla reszty rasistowskich gnojków: a może 29.08.05, 23:54
        emigrant polityczny, nie zgadzający się z linią obszczekiwanego przez was,
        zakompleksione małe kundelki, kraju? Aż takie macie kompleksy na punkcie waszych
        godnych pożałowania fizjonomii i charakterów, że dostajecie orgazmu, wyobrażając
        sobie "gorszego"?
        Przyjemnego wzwodu, karły!
        • warmi2 Re: A dla reszty rasistowskich gnojków: a może 29.08.05, 23:55
          Dodaj jeszcze "karly reakcji" i bedzie jak w domu , nie ?
          • ben_shaprut Nie - o "karłach reakcji" pisali tacy, jak ty 29.08.05, 23:57
            • warmi2 Re: Nie - o "karłach reakcji" pisali tacy, jak ty 30.08.05, 00:03
              Nie, po prostu Australia ma prawo robic co uwaza za stosowne jezeli chodzi o kogo oni wpuszcza do swojego kraju.

              Rasim czy nie rasizm , jakie to ma znaczenie ? Kazdy ma prawo decydowac kto bedzie gosciem w jego domu a jakich kryterji uzywa to jego sprawa.
              • ben_shaprut To niech im nie robią nadziei! Rozumiesz? A nie 30.08.05, 00:06
                tak, jak jest, kiedy wszem i wobec trąbią, jak to wygnańcom politycznym nieba
                przychylą, a potem trzymają ich w jednym obozie ze szmalcownikami, podstawionymi
                szpiegami reżimów i pospolitymi kombinatorami... Polacy też to przerabiali w
                Austrii w pierwszej połowie lat 80-tych - słyszałeś?
                • warmi2 Re: To niech im nie robią nadziei! Rozumiesz? A n 30.08.05, 04:06
                  Ty masz talent do tych okreslen:

                  - "karly (reakcji)"
                  - "pospolitymi kombinatorami"

                  Jakbym czytal Trubune Ludu :-)
                  • ben_shaprut Widzę, że serce ci się rwie do starego systemu - 30.08.05, 16:55
                    sugerują Koreę Płn. albo Kubę - podobno tam jeszcze możesz spotkać swoje
                    ukochane klimaty...
                • insite prosty idioto! Australia ma otwarty program migrac 30.08.05, 09:44
                  yjny dla ok. 100-130 tysiecy rocznie (na 20 mln obywateli). Wiekszosc to
                  Azjacji, teraz troche Afrykanow. W ostatnich dniach rozpoczeto nabor w Europie,
                  ale dla okreslonych grup zawodowych. Mozesz sprawdzic w ambasadzie na Nowogrodzkiej.
                  Ta cala banda przetrzymywana w obozach przyjechala do Australii nielegalnie,
                  zaliczajac po drodze kilka krajow muzulmanskich. Kazdy z nich opuscil kraj
                  pochodzenia z waznymi dokumentami podrozy i biletami. Najczescie staraje sie
                  dotrzc do Australii przez Indonezje, takze muzulmanska.
                  W trakcie tego etapu pozbywaja sie paszportow i udaja Afganczykow czy innych
                  "przesladowanych". Przyjezdzaja calymi rodzinami, traktujac dzieci jako
                  zakladnikow, dla zmiekczenia serc.
                  Gdy dostaja odmowe azylu politycznego, procesuja sie calymi latami,
                  wykorzystujac australijski system prawny. Za adwokatow nie placa. To jest
                  problem, bowiem nalezaloby im prawo dozgonnego odwolywania odebrac.

                  W kazdej chwili moga opuscic Australie, czesto dostaja na droge 10 tysiecy dolarow.

                  Nikt ich sila w Australii nie trzyma, natomiast zgodnie z obowiazujacym prawem
                  sa przetrzymywani za drutami. Australia jest krajem wolnym, o czym Polska i
                  Polacy moga tylko pomarzyc. Nie ma kart identyfikacyjnych, dowodow, nie ma
                  obowiazku meldowania sie, wszystko zalatwia sie na prawo jazdy.
                  W takich warunkach bardzo latwo sie "zawieruszyc". Rzad trzyma to towarzystwo
                  krotko, zeby nie rozlazlo sie jak pluskwy.
                  Wielu z nich jest nosicielami chorob, czesto zakaznych - gruzlicy,wenerycznych.
                  Australia, dzieki rygorystycznej kwarantannie, ma znikoma ilosc gruzlikow itp.
                  Siedzac w obozach maja zapewniona opieke medyczna i dentystyczna, czego nie maja
                  z kolei Australijczycy. Niewielu mowi po angielsku, wiekszosc ma wymagania -
                  takiego a nie innego jedzenie, ubrania, chca gier komputerowych itd.
                  Oni uwazaja, ze im sie nalezy z samego faktu przybycia.
                  Nie integruja sie z reszta spoleczenstwa (ci wyzwoleni z obozow), chca bardziej
                  aroganccy, religijni, maja malo uzyteczne zawody, najczescie nadaja sie do
                  najprostszych prac.. Ostatnia grupa, jaka nalezaloby do Australii wpuscic.
                  To nie sa emigranci polityczni, to frajerzy usilujacy wykorzystac australijski
                  dobrobyt. Dobrobyt zbudowany praca a nie siedzeniem w kucki przez caly dzien i
                  padanie plackiem w kierunku Mekki.

                  Niech sie to cale towarzstwo przeniesie do Arabii Saudyjskiej, tam jest swojsko
                  i forsy jak lodu.
                  • ben_shaprut Pisz po polsku! 30.08.05, 16:54
                  • wally12 Re: prosty idioto! Australia ma otwarty program m 03.09.05, 17:18
                    ale jest tu obowiązek głosowania, 57% ziemi to własność korony brytyjskiej,
                    była przymusowa przynależność do związków zawodowych i przymusowe składki (to
                    dopiero obecny rząd federalny zniósł) nadal studenci muszą przymusowo należeć
                    do organizacji studenckich i płacic za to składki, tez za to bierze się teraz
                    rząd federalny po wygranych wyborach, sa to jednak wiadomości troche szokujące
                    dla mieszkańców Europy. A co do Arabów to wiekszość z nich żyje na wolności a
                    nie w "detention centre" w Villawood czy w Woomerze. W wolnym kraju wolno
                    modlić się mając twarz skierowaną w stronę Mekki, mnie to nie odpowiada tedy i
                    Ciebie nie zachęcam. Wolno też założyć Arab Bank, który istnieje i w którym
                    pracuje wielu Australijczyków jak najbardziej niemuzułmańskiego wyznania, wolno
                    też założyć Pol Bank, ale takowy nie istnieje a szkoda. Bo widzisz "ta hołota"
                    arabski świat islamu wiecej wniósł do kultury światowej niż szlachecka,
                    komunistyczna czy sanacyjna Rzeczpospolita, też i bardziej widać go w Sydney
                    niż naszych, którzy lubią pogardzać Arabami, pracując jako rzemieślnicy dla
                    Żydów (tylko jednostki dochodzą dalej), lub w fabrykach jako "process workers,
                    packers" itd. Ze znajomością angielskiego u Arabów nie jest tak trgicznie,
                    gorzej jest u Wietnamczyków czy Chińczyków
                    • hamerykan_z_chicago Re: prosty idioto! Australia ma otwarty program? 09.09.05, 15:02
                      Za nieglosowanie mozna isc w tej niby wolnej Australii za kratki! Chinczycy zas
                      nie musza tu znac angiekskiego, bo do nich nalezy juz wiekszosc Australii. Mer
                      (prezydent) Melbourne mowi tylko po chinsku, a wybory wygrywa za kazdym razem,
                      bo tak widac musi byc... I nie mylcie Arabow z Afganami i Persami (Iranczykami)
                      i Paki-stanczykami!
                  • hamerykan_z_chicago Re: prosty idioto! Australia ma otwarty program? 09.09.05, 14:59
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=20397869&wv.x=2&a=28807912
                    AUSTRALIA - rosnace zadluzenie
                    Autor: hamerykan_z_chicago
                    Data: 09.09.05, 08:12
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    W samym ostanim kwartale 2004 roku deficyt rachunku bieżącego Australii wynosił
                    15.2 miliarda AUD (ok. 10.7 mld USD) czyli 7.1% PKB za ten sam kwartał.
                    Dlug zagraniczny Australii to ponad 45% PKB: ponad 170 miliardow USD, czyli
                    ololo 10 tysiecy USD na KAZDEGO Australijczyka, w tym na dzieci i emerytow... :(
                    Oto prawda o gospodarce australijskiej, ktora od lat zyje na kredyt i tylko
                    czeka az zapuka do niej komornik!
                    I ty pizesz, ze tam jest dobrze? Ja niedawno szczesliwie wyjechalem z
                    tego "raju" na antypodach po 25 latach pobytu. Australia to kraj policyjny: na
                    granicy musisz np. podac, nawet jak masz paszport australijski, co wieziesz,
                    gdzie bedziesz mieszkac, w jakich krajach byles itp. Na polskiej granicy nikogo
                    z UE tego nie pytaja! Prawo jazdy zas samo w Oz nie wystarczy: trzeba jeszcze
                    miec karte Medicare i karte kredytowa aby cokolwiek zalatwic gdziekolwiek. Aby
                    otworzyc glupi rachunek z banku to nawet paszport i prawo jazdy nie wystarcza!
                    A policja nalezy tam do najbardziej skorumpowanych na swiecie: gorzej
                    skorumpowane sa tam tylko sady... :(

    • bromba2 Wynocha - nazad do domu brudasy 30.08.05, 05:02
    • samsone I dziwnym trafem islamscy imigranci. 30.08.05, 13:29
      kto ich tam zaprosil i kiedy?
    • maroubra insite chyba postawie Ci piwo 30.08.05, 16:04
      Powiedz tylko czy na Rocksach, Bondi, a moze jeszcze gdzies indziej.
      • insite jestem po drugiej stronie mostu, na Bondi kupuje 31.08.05, 16:09
        sledzie ;-{)

        na Rocksach ciasno i drogo
        Zywca kupuje w Lindfield, w zeszlym roku placilem 60 za karton.

        dobrze, ze sie zima skonczyla, mozna przeskoczyc w szorty.
        • hamerykan_z_chicago Re: jestem po drugiej stronie mostu, na Bondi kup 09.09.05, 15:03
          Na Bondi mieszkaja glownie zydzi i pedaly... :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka