Dodaj do ulubionych

Herta Däubler-Gmelin

IP: *.waw.cdp.pl 23.09.02, 16:36
Jak ma taki ostry jezyk to moze zatrudni sie terez w tartaku?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jurek Re: Herta Däubler-Gmelin IP: 5.2.1R1D* / 193.188.174.* 23.09.02, 16:50
      No ale Bush przegral sromotnie ze Shroederem.

      Herta zrobila swoje, Herta moze odejsc.

      Shroeder, Frieden, Freiheit ueber alles.
      • Gość: Bogdan Re: Herta Däubler-Gmelin IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 23.09.02, 19:41
        Przegral niby w czym.
        W paplaniu bzdur ?

        Gość portalu: Jurek napisał(a):

        > No ale Bush przegral sromotnie ze Shroederem.
        >
        > Herta zrobila swoje, Herta moze odejsc.
        >
        > Shroeder, Frieden, Freiheit ueber alles.
        • Gość: Stanislaw Re: Herta Däubler-Gmelin IP: *.dip.t-dialin.net 24.09.02, 11:40
          Szkoda, ze odeszla.
        • Gość: Jurek Re: Herta Däubler-Gmelin IP: 5.2.1R1D* / 193.188.174.* 24.09.02, 15:01
          Mowisz wiec, ze Bush wygral w paplaniu bzdur? Na to zgoda.
      • Gość: adam Re: Herta Däubler-Gmelin IP: *.nyc.rr.com 24.09.02, 15:35
        Niemcy to ostatni naród, który może kogokolwiek przyrównywać do
        Hitlera.Jest to nie tylko przejam braku taktu i chamstwa, ale
        także błąd polityczny o wielkiej skali. Świat dostał jasny
        sygnał, że Niemcy w swej mentalności nie dokonali pożegnania z
        Hitlerem. To bardzo ważne ostrzeżenie!
        • didjeridu Re: Herta Däubler-Gmelin 24.09.02, 15:56
          Gość portalu: adam napisał(a):

          > Niemcy to ostatni naród, który może kogokolwiek przyrównywać do
          > Hitlera.Jest to nie tylko przejam braku taktu i chamstwa, ale
          > także błąd polityczny o wielkiej skali. Świat dostał jasny
          > sygnał, że Niemcy w swej mentalności nie dokonali pożegnania z
          > Hitlerem. To bardzo ważne ostrzeżenie!


          Jestes moja ostatnia deska ratunku.
          Nie chce mi sie juz wciaz tych samych pytan zadawac wiec pozwolilem sobie
          sporzadzic kopie, ktora ponizej zamieszczam

          Tez mnie to oburza ale nie znam szczegolow.
          Pytam w kolo podobnych do ciebie ale nikt jak dotad nie odpowiedzial mi na
          proste pytania :
          To co ona takiego powiedziala ?
          Jak wygladalo to porownanie ?
          Mozesz zacytowac ?

          Pomoglbys mi bardzo odpowiadajac na te pytania.
          • didjeridu Re: Herta Däubler-Gmelin 24.09.02, 17:27
            Dlaczego gdy przychodzi mowic o faktach a nie jakichs tam pogloskach dyskusje
            umieraja ?
            • Gość: kaszub Re: Herta Däubler-Gmelin IP: *.hwp.uni-hamburg.de 24.09.02, 17:38
              nie slyszalem, nie czytalem, ale moj niemiecki kolega (mieszkam
              teraz w Hamburgu) powiedzial, ze ona "tylko" powiedziala, ze
              Bush odwraca uwage spoleczenstwa od problemow wewnetrznych
              angazujac sie w konflikt zewnetrzny, po czym (nieswiadoma (?)
              kontekstu kulturowego oraz tego, ze konserwatywne media
              niemieckie tylko na taki blad czekaja) dodala (co z tego, ze
              zgodnie z prawda), ze podobne metody stosowal Hitler.
              No coz, uwazam, ze mimo, ze miala racje, nie powinna tego tak
              sformulowac. A inna sprawa, ze Niemcy (szczegolnie mlodzi) sa
              niesamowicie antyamerykanscy i za szatana maja nie bin Ladena
              czy Husajna, ale Busha (ktory robi duzo zla, ale - znaj miare!).
              Pozdrawiam, Piotrek Klawsiuc.
              • didjeridu Re: Herta Däubler-Gmelin 24.09.02, 17:52
                Gość portalu: kaszub napisał(a):

                > nie slyszalem, nie czytalem, ale moj niemiecki kolega (mieszkam
                > teraz w Hamburgu) powiedzial, ze ona "tylko" powiedziala, ze
                > Bush odwraca uwage spoleczenstwa od problemow wewnetrznych
                > angazujac sie w konflikt zewnetrzny, po czym (nieswiadoma (?)
                > kontekstu kulturowego oraz tego, ze konserwatywne media
                > niemieckie tylko na taki blad czekaja) dodala (co z tego, ze
                > zgodnie z prawda), ze podobne metody stosowal Hitler.
                > No coz, uwazam, ze mimo, ze miala racje, nie powinna tego tak
                > sformulowac. A inna sprawa, ze Niemcy (szczegolnie mlodzi) sa
                > niesamowicie antyamerykanscy i za szatana maja nie bin Ladena
                > czy Husajna, ale Busha (ktory robi duzo zla, ale - znaj miare!).
                > Pozdrawiam, Piotrek Klawsiuc.


                Dziekuje Ci bardzo za informacje.

                Sformuowanie,ktorego uzyto brzmialo "Nazi Adolf"
                Intencja mojego pytania bylo wykazanie ( i chyba mi sie udalo ), ze zdecydowana
                wiekszosc tych do bialej goraczki wzburzonych " amerykanow" nie wie nawet o
                czym pisza.
                Wzburzenie ich jest z pewnoscia uzasadnione i szczere podobnie zreszta jak ich
                ignorancja.

                Ale my tu sobie gadu ,dadu a czas sie do wojny szykowac.
                • Gość: kaszub Re: Herta Däubler-Gmelin IP: *.hwp.uni-hamburg.de 24.09.02, 18:04
                  he, he
                  lubie ludzi, ktorzy zauwazaja, ze mozna rownoczesnie miec racje, byc szczerym i
                  nie wiedziec o co chodzi. Pozdrawiam, P.
                  • _hermenegilda Re: Herta Däubler-Gmelin 24.09.02, 18:20
                    Gość portalu: kaszub napisał(a):

                    > he, he
                    > lubie ludzi, ktorzy zauwazaja, ze mozna rownoczesnie miec racje, byc szczerym
                    i
                    >
                    > nie wiedziec o co chodzi. Pozdrawiam, P.

                    I ja pozdrawiam.
                    Przy okazji zapeniam, ze spacery wokol Alster moga byc bardzo przyjemne.
                    Nie musi byc przeciez zawsze Reeperbahn.
                    • didjeridu Re: Herta Däubler-Gmelin 24.09.02, 18:22
                      _hermenegilda napisała:

                      > I ja pozdrawiam.
                      > Przy okazji zapeniam, ze spacery wokol Alster moga byc bardzo przyjemne.
                      > Nie musi byc przeciez zawsze Reeperbahn.

                      My tu raczej o polityce !
                • Gość: - Re: Herta Däubler-Gmelin IP: 168.103.126.* 24.09.02, 18:11
                  Brawo Herta!
                  Cyz slyszelisci ostatnie przemowienie Busha, jego glos i ta hrypka niczym
                  Adolfa.
                  • Gość: Karlik Re: Herta Däubler-Gmelin IP: *.cpe.quickclic.net 24.09.02, 18:29
                    Ten lapsus tej pani moze drogo kosztowac Bundesrepublik,jak powiedzial wczoraj
                    Rumsfeldt,stosunki miedzy obu panstwami sa w "dolku",i nie wiadomo kiedy sie
                    poprawia,do tej pory Busch nie pogratulowal Schrederowi wygranej,to dobitnie
                    swiadczy o wadze tej sprawy,Berlin z panikowany wyslal list kanclerza z
                    przeprosinami do Waszyngtonu,nalezy sie z tym zgodzic ze to powazne ostrzezenie
                    dla swiata,o mentalnosci narodu Niemieckiego,choldowaniu Hitleryzmu,13-lat od
                    momentu polaczenia,i coraz bardziej charde przycinki politykow z Berlina,za DDR-
                    u bylo to nie do pomyslenia,czy nie jestesmy swiadkami nowej karty histori
                    Niemiec?,czas pokaze.
                    • patriota Re: Herta Däubler-Gmelin 24.09.02, 18:54
                      Gość portalu: Karlik napisał(a):

                      > mentalnosci narodu Niemieckiego,choldowaniu Hitleryzmu,13-lat od
                      > momentu polaczenia,i coraz bardziej charde przycinki politykow z Berlina,

                      Ciekawa logika.
                      Jak mozna "choldowac" Hitleryzmowi rownoczesnie karajac kogos utrata stanowiska
                      ministra za ublizanie komus... wlasnie porownaniem go do Hitlera?

                      To chyba troche tak jak zarzucac komus, kto wymysla innym od pedalow -
                      "choldowanie" ...pedalom.
                      • Gość: Karlik Re: Herta Däubler-Gmelin IP: *.cpe.quickclic.net 24.09.02, 19:05
                        patriota napisał:

                        > Gość portalu: Karlik napisał(a):
                        >
                        > > mentalnosci narodu Niemieckiego,choldowaniu Hitleryzmu,13-lat od
                        > > momentu polaczenia,i coraz bardziej charde przycinki politykow z Berlina,
                        >
                        > Ciekawa logika.
                        > Jak mozna "choldowac" Hitleryzmowi rownoczesnie karajac kogos utrata
                        stanowiska
                        >
                        > ministra za ublizanie komus... wlasnie porownaniem go do Hitlera?
                        >
                        > To chyba troche tak jak zarzucac komus, kto wymysla innym od pedalow -
                        > "choldowanie" ...pedalom.
                        Nie jeest tajemnica ze czesc ludnosci w Niemczech nie wyrzekla sie starych
                        upodoban,opinia ministra rzadu i porownanmie tak niefortunne zdradzaja tok
                        mysli niektorych osob,ze maja z tym problem,a utrata stanowiska jest nad wyraz
                        oczywista,chociaz to musztarda po obiedzie,no wlasnie porownaniem do
                        Hitlera,Busch przywodca jednego z najbardziej demokratycznych panstw swiata
                        USA,obronca wolnosci i swobod obywatelskich ,porownany do tyrana
                        Hitlera!!,odpowiedz sobie sam.
                        • patriota Re: Herta Däubler-Gmelin 24.09.02, 19:19
                          Gość portalu: Karlik napisał(a):

                          > Nie jeest tajemnica ze czesc ludnosci w Niemczech nie wyrzekla sie starych
                          > upodoban,opinia ministra rzadu i porownanmie tak niefortunne zdradzaja tok
                          > mysli niektorych osob,

                          Co prosze? Deubler-Gmelin chcac OBRAZIC Busha, wytknac mu negatywne posuniecia
                          porownala go z Hitlerem. Jak mozna "miec upodobanie do Hitlera" i traktowac go
                          jednoczesnie jako przyklad zla? Co to za logika?
                          To tak jak ty bedac zwolennikiem... papieza (teoretycznie zakladam) mialbys
                          kogos OBRAZIC porownujac go z... papiezem.... Rozumiesz to?

                          > ze maja z tym problem,a utrata stanowiska jest nad wyraz
                          > oczywista
                          > chociaz to musztarda po obiedzie,no wlasnie porownaniem do
                          > Hitlera,Busch przywodca jednego z najbardziej demokratycznych panstw swiata
                          > USA,obronca wolnosci i swobod obywatelskich ,porownany do tyrana
                          > Hitlera!!

                          Nastepny, ktory nie wie o co lata? Deubler-Gmelin nie porownala Busha z
                          Hitlerem tylko porownala ich niektore METODY postepowania. tego rodzaju
                          podobienstw moglbys dopatrzyc sie u kazdego. Czy moze pijesz kawe zuuuupelnie
                          inaczej niz "tyran Hitler"? Jak?
                  • Gość: Prezes Re: Herta Däubler-Gmelin IP: *.ces.clemson.edu 24.09.02, 18:32
                    Gość portalu: - napisał(a):

                    > Brawo Herta!
                    > Cyz slyszelisci ostatnie przemowienie Busha, jego glos i ta hrypka niczym
                    > Adolfa.

                    Tak, też miałem podobne skojarzenia :-) Heil Bush !
                  • Gość: kaszub krzykacze: Adolf, Georg, Joschka i inni IP: *.hwp.uni-hamburg.de 25.09.02, 14:53
                    Co do chrypki i krzykliwych przemowien, to z Hitlerem kojarzyl mi sie raczej
                    Joschka Fischer (ktoremu, nota bene, stawialem platforme i namiot na
                    Gaensemarkt w HH, i ktory jest moim ulubionym politykiem niemieckim).
                    Powiedzialem o tym mojej niemieckiej przyjaciolce (jak wszyscy, zwolenniczce
                    Rot-Gruen), ale nie powiedzialbym tego na wiecu, czy do gazety.
                    Pozdrawiam, Piotrek.
                    • Gość: lolek Re: krzykacze: Adolf, Georg, Joschka i inni IP: *.bibl.uni / *.bibl.uni-essen.de 25.09.02, 19:33
                      panie z kaszub.nie dziwie sie ze joschka kojarzy ci sie z hitlerem bo nie rozumiesz po niemiecku bo gdybys
                      rozumial to co mowi wiedzialbys ze ten kolezka Fischer jest spoko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka