Dodaj do ulubionych

Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę?

29.11.05, 09:23
Mamy do zaoferowania najwyższej jakości produkty rolnicze.


www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051129/ekonomia/ekonomia_a_1.html

Trzeba byłoby tylko znaleźć w miarę niedrogiego potwierdzacza koszerności.


Co Ty na to?
Obserwuj wątek
    • dana33 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 10:00
      nu, znam te produkty, bo jest troche u nas.
      pewnie ze jestem gotowa, sam wiesz, geszeft to geszeft...
      ile musze miec zeby stracic?

      a po co koszernosc? ty myslisz, ze zupke z polski to bede kupowac ultraotodoksi?
      nie trzeba nic koszernosci. zupke trejfe jest bardzo smaczna i pozywna.

      wiec od czego zaczynamy????
      • aaki ja też chcę!!!! 29.11.05, 15:24
        • dana33 Re: ja też chcę!!!! 29.11.05, 15:37
          ty aki chcesz kupowac, sprzedawac czy rozwozic? bo ze ja bede stac za kasa, to
          chyba i tobie i cepkowi jasne. cepek jako ideodawca, to bedzie a big szef.
          • cepimierz Powaga!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.11.05, 15:48
            Ty, Dana, dajesz kapitał zakładowy. W końcu nie na darmo nazywasz się Rothschild -
            • dana33 Re: Powaga!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.11.05, 16:39
              ha!!!!! kapital zakladowy!!!! wiedzialam, ze gdzies postawiles zasadzke...
              ja ci jeszcze nie poinformowala, ze ja rothschild z tej biednej strony
              rodziny????
          • aaki bez różnicy 29.11.05, 15:57
            chociaż jestem antysymitą hihi to moge też i szekle na konto swe wpłacac-byleby interes był
            • dana33 Re: bez różnicy 29.11.05, 16:38
              w kazdym antysemicie drzemie geszefciarz aki, to taka wspolna cecha dal zydow i
              nie zydow. dlatego swietnie robic sie razem geszefty, przy czym jeden nie
              zdejmuje oczu z rak drugiego... :)))
              • aaki Re: bez różnicy(?????) 29.11.05, 16:50
                az takich wielkich potrzeb mamonowych to w sumie nie mam.to byłby taki geszeft dla rozrywki-byleby przynosił zysk,a nie straty
                p.s mamona to też chyba z hebrajskiego????
                • krystian71 wg Kopalinskiego-z aramejskiego 29.11.05, 17:02

                  • dana33 Re: wg Kopalinskiego-z aramejskiego 29.11.05, 17:08
                    siem krystek zastanawiam, czy ty jestes specjalista od mamony czy od historii
                    israela???
                    • krystian71 Re: wg Kopalinskiego-z aramejskiego 29.11.05, 17:11
                      od wikipedii i transportu :)
      • aaki reklama musi byc agresywna i szokująca np 29.11.05, 17:48
        "umiejętność kiszenia doskonałych ogórków wyssalismy już z mlekiem matki"
        • ogorek_zielony Re: reklama musi byc agresywna i szokująca np 29.11.05, 18:18
          > "umiejętność kiszenia doskonałych ogórków wyssalismy już z mlekiem matki"

          Na ta reklame sie nie zgadzam.
          Ale moge byc inspektorem podatkowym i dobrymi koneksjami

          Ogorek
          • dana33 Re: reklama musi byc agresywna i szokująca np 29.11.05, 19:54
            inspektor podatkowy??????? ty chcesz w naszym geszefcie pracowac czy ty
            bedziesz pracowal dla israelskiego urzedy podatkowego, a?????
            • ogorek_zielony Re: reklama musi byc agresywna i szokująca np 30.11.05, 08:02
              dana33 napisała:

              > inspektor podatkowy??????? ty chcesz w naszym geszefcie pracowac czy ty
              > bedziesz pracowal dla israelskiego urzedy podatkowego, a?????

              Jako Ogorek moge stac za lada i kasowac za kazde spojrzenie na nasza reklame o
              kiszonych ogorkach.

              Poza tym moge jako niezalezny zawodowy doradca wszystkim w zaufaniu doradzac,
              aby kupowali w naszym geszefcie, bo tam sa najlepsze kiszone ogorki.

              Domyslasz sie Dana, ze dlatego moj udzial wlasnosci (nie kapitalowy) w
              geszcefcie nie moze byc mniejszy niz 99%.

              Naturalnie informacje o naszych prawdziwych dochodach skrzetnie bede notowal i
              przedloze w odpowiednim czasie izraelskiemu urzedowi podatkowemu. Dodam do tego
              skromna notke dla Mosadu, ze udzialowcami sa glownie antysemici i potem
              skromnie odziedzicze po wszystkich caly majatek.

              Skromny Doradc a Ogorek
              • dana33 Re: reklama musi byc agresywna i szokująca np 30.11.05, 09:09
                szanowny ogorkowy doradco....
                ja siem ciebie ide zapytowac: nie masz w sobie troche, nu, chociazby 2 mml krwi
                zydowskiej? bo mi tak wygladasz, jak przeczytalam o zadaniu 99% udzialu w
                geszefcie.....
                wiec po zgloszeniu sie dyrektora cypinskiego na stanowisko, jak tylko odespi
                wczorajsze harce, jako pierwsze przedloze mu twoje zadania co do wyskosci
                udzialu w interesie. jego odpowiedz przesle ci natychmiastowo... :))))
                • ogorek_zielony Re: reklama musi byc agresywna i szokująca np 30.11.05, 15:05
                  dana33 napisała:

                  > szanowny ogorkowy doradco....
                  > ja siem ciebie ide zapytowac: nie masz w sobie troche, nu, chociazby 2 mml
                  krwi
                  >
                  > zydowskiej? bo mi tak wygladasz, jak przeczytalam o zadaniu 99% udzialu w
                  > geszefcie.....
                  > wiec po zgloszeniu sie dyrektora cypinskiego na stanowisko, jak tylko odespi
                  > wczorajsze harce, jako pierwsze przedloze mu twoje zadania co do wyskosci
                  > udzialu w interesie. jego odpowiedz przesle ci natychmiastowo... :))))

                  Dana,

                  jestem bardziej zydowski niz Menachem Begin, Golda Meir i stary Kropa ze
                  Szwecji. Z mlekiem prawdziwej matki Polki wyssalem cala prawde o kiszonych
                  ogorkach (salute to Aaki).

                  Dlatego moglbym sie oraz te wiedze i niewiedze poprzez miedze sprzedac.

                  A propos Luftnummer - moze by spieniezyc tez zapach kiszonych koszernych
                  ogorkow?

                  Ogorek Przedsiebiorca Pelna Para
                  • dana33 Re: reklama musi byc agresywna i szokująca np 30.11.05, 21:16
                    OGOREK!!!!!! w zadnym wypadku koszonych koszernych ogorkow!!!! ty jadles
                    kiedys takie???? nie??? jasne ze nie!!!! bo jakbys, to bys nie proponowal....
                    tylko i wylacznie polskie, niekoszerne, kiszone ogorki!!!!!

                    ale pomysl jest niezly...... wyobraz sobie sprzedawac to w kadym wiekszym
                    zbiorowisku polnii na swiecie... :)))))
        • zbalansowany Re: reklama musi byc agresywna i szokująca np 30.11.05, 02:29
          aaki napisała:

          > "umiejętność kiszenia doskonałych ogórków wyssalismy już z mlekiem matki


          Musze przyznac aaki ze to naprawde bylby prawdziwy hit reklamowy w Izraelu -
          lepszy nz jakakolwiek promocja polskich towarow. Radzilbym ci go zastrzec bo
          jestem pewien ze ktos go naprawde wykorzysta.
    • grzegorz1948 Re: cepek 29.11.05, 14:51
      Odbilo prywatnie czy na zasadzie" Z jakim przystajesz takim sie stajesz.
      • dana33 Re: cepek 29.11.05, 15:38
        ani prywatnie ani na zasadziec, chloptys, ale zespolowo. ale ty nie wiesz co
        to, wiec spadaj.
        • krystian71 Re: cepek 29.11.05, 15:45
          no to w takim razie JA sie juz nie wpycham,choc moglbym logistyka sie zajac i
          niektorymi wysoce przetworzonymi produktami -bigos,pierozki i zacierka na mleku.
          • cepimierz Re: cepek 29.11.05, 15:49
            Biorę i Ciebie, ale pod warunkiem, że przestaniesz ciągle stękać, że się nudzisz.
            • ble_ble2005 Re: Marketing to podstawa 29.11.05, 15:55
              Mam świetne papiery i wyczucie rynku. Wiem jak zaprojektować etykietę i
              właściwy tekst na produkcie. Reklama? Nie ma sprawy.
              Krótko,konkretnie,z efektem.
              Nie jakieś tam ble,ble,ble bez sensu i na okrągło.
              Ale dla was będzie za drogo jak przypuszczam.
              • dana33 Re: Marketing to podstawa 29.11.05, 16:46
                te, ble ble, ty chcesz latwy zarobek? tego nie ma. etykietki i teksty na
                produkcie robi juz hortex i polani i jak siem te wszystkie firmy polskie zwa.
                wiec to juz odejmij z rachunku. reklama w israelu? nu, na to ja ide.... wiec
                nie powinno byc za drogo, jesli uzyjesz do reklam israelski piasek i morze,
                jako tlo. to powinno obnizyc wyraznie koszty....
            • krystian71 Re: cepek 29.11.05, 16:18
              a tak moze byc?
              • oscar62 Re: cepek 29.11.05, 23:46
                KRYSTIANKU, PRZEBAC ZE ODPOWIADAM NA MIEJSCU CEPA. TEN SLOGAN JEST PRZYNAJMNIEJ
                SWIEZY. SWIEZE PIECZYWO JEST ZAWSZE SMACZNIEJSZE...
            • dana33 Re: cepek 29.11.05, 16:44
              uj, cep, nie badz taki wymagajacy.... nie kazdy znow musi miec ciekawe zycie.
              a posluchac troche o tym, jak krystek sie nudzi to moze byc ganc interesujaco...

              ja mam z krystkiem inny problem, jako z przyszlym wspolnikiem: wiadomosci o nim
              ktore podaje na forum sa ganc dziwne, ze tak powiem: tu pisze o synku, ktory
              jeszcze chodzi do podstawowki, tam znow o kolegach z jego wlasnej podstawowki,
              ktorzy przeszli obozy. tak ze wg pierwszej informacji powinien miec gdzies kolo
              40, wg drugiej to powinien miec juz po 60.... ty rozumiesz, ja to musze
              wiedziec, bo jak on po 60, do tego jakies sercowe problemy, w niedziele bedzie
              zajety bogiem, w ciagu tygodnia robieniem zadan klasowych, to ty mnie powiedz,
              kiedy on bedzie robil te pierozki? to my bedziemy stratne????
              • krystian71 Re: DANA 29.11.05, 16:55
                danuska,nie chce mi sie wracac do postu, przeczytaj jeszcze raz, nie pisalem o
                kolegach z podstawowki a o nauczycielach,ktorzy scigani i w pierwszej
                kolejnosci skazani na odstrzal przeszli obozy-w podstawowce mialem takich
                trzech.
                Choc zrazu o tym nie wiedzialem, siedmiolatkom sie takich rzeczy nie opowiadalo
                i nie tlumaczylo czemu dyrektor ma dziwne tiki,i powloczy nogami a pani od
                rysunkow wali linijka w blat,jak zobaczy kromke chleba wyrzucona do kosza.

                A mlody przyglup chodzi do liceum,cielecino-pisalem,ze zdalem do trzeciej klasy,
                (ale liceum):)))tez to wzielas do mnie?
                • dana33 Re: DANA 29.11.05, 17:12
                  ja cie krystek tysiac razy pardon, ja cusik zle przeczytalam, jak widzisz.
                  znaczy sie ty kolo 40, to mozna jeszcze wytrzymac bez sercowych problemow, a
                  niedziele to mozna podzielic miedzy kosciol a pierozki nie? nu, to jestes
                  przyjety...
              • arap1 Re: ty DANO uwazaj KRYST wszystki tajniki 29.11.05, 17:00
                duszy zydowskiej poznal ....czytalem ze nawet recepty potraw zydoskich
                spisuje..teraz zacznie jesc glowe karpia po zydowsku myslac ze dostanie rozum
                Zyda do geszefta.....:-)))
    • aaki trza by kapitał zakładowy zorganizować 29.11.05, 16:00
      www.pp.org.pl/wojtek/blog/obrazki/film/f2-ziemia-obiecana-robimy.jpg
      • dana33 Re: trza by kapitał zakładowy zorganizować 29.11.05, 16:50
        kurrrka..... te biale rekawiczki mnie lekko zdezorientowaly..... biale
        rekawiczki w israelu????
        aki, jestes genialny!!!!! cepek, krystek i ja bedziemy paradowac na promenadzie
        telavivskiej bialych rekawiczkach i cylindrach (tylko), ty bedziesz zbieral
        szekle do czapki (przyszly kapital zakladowy) a ble ble bedzie to wszystko
        filmowal kamera.
        ubilismy interes.
        • krystian71 Re: trza by kapitał zakładowy zorganizować 29.11.05, 16:59
          zgadzam sie i na rekawiczki,ale tylko w zimie.
          Problem jest inny,wzorem tych trzech panow aki chcial ci zasugerowac,ze
          konieczny jest kredyt w jakims uczciwym banku,bez niego ani rusz
          • dana33 Re: trza by kapitał zakładowy zorganizować 29.11.05, 17:15
            oj krystek, krystek, 40-che masz a jeszcze wierzysz w uczciwe banki???????
            u nas kazdy madry zyd z mamona trzyma bogactwo pod balata... (balata, l z
            kreska, to taki kwadratowy 25x25 albo 30x30 kawalek kamienia w podobie do
            marmuru, ktorym sie wyklada podlogi w israelu, nu, taki zydowski parkiet)...
        • aaki przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 29.11.05, 17:00
          gdzie polak,żyd i niemiec w łodzi bawełniany geszeft założyli
          www.pp.org.pl/wojtek/blog/obrazki/film/f2-ziemia-obiecana-pogrzeb1.jpg
          film.onet.pl/_i/film/z/ziemia_obiecana/g/g3.jpg
          • oneline A ja mogę się dołączyć? 29.11.05, 17:03
            do tego geszeftu.Robota pali mi się w rękach!
            • aaki chętnych strażaków by trzeba wtedy 29.11.05, 17:07
            • dana33 Re: A ja mogę się dołączyć? 29.11.05, 17:17
              wow, online..... ty bedziesz swietny przy firmowym computerze, za zadanie
              bedziesz mial stworzyc strone firmy, zamieszczac reklamy ble ble i odpowiadac
              na zamowienia online... :))))
          • krystian71 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 29.11.05, 17:04
            i wyglosili mowe:
            "Ja nie mam nic,ty nie masz nic, w sam raz by otworzyc fabryke."
            A potem otworzyli szampana.
            sadzisz,ze Dana filmu nie widziala?
            • aaki widziała sądzę 29.11.05, 17:06
              ciekawe czy fredzio go obglądał ?
              • krystian71 Re: widziała sądzę 29.11.05, 17:10
                szczerze watpie,chyba,ze na TV Polonia.
                Film genialny i do Oskara pretendowal,ale w nim jakiegos antysemityzmu cie
                dopatrzyli i utracili.:(
                • dana33 Re: widziała sądzę 29.11.05, 17:25
                  tego sie tam dopatrzyli? a kto i gdzie? bo ja, chociaz specjalistka w
                  znalezieniu antysemityzmu, to nikak tam nic nie wypatrzylam....
                  za to wypatrzylam jednom fabryke, w ktorej po wojnie komunisty zrobili szkole,
                  a ja wieczorami chodzilam tam na prywatne lekcje gry na pianinie...
                  • krystian71 Re: widziała sądzę 29.11.05, 17:36
                    no masz, zapomnialem,ze on przeciez w Lodzi krecony!!!
                    A ten antysemityzm,to pewnie przez Kaline Jedrusik:),ze taka wyuzdana,albo
                    przez starego Grunspana,gdy sie wsciekal,ze w gazecie nie napisali,ze on dal
                    rubla na ochronke dla dzieci.
                    Wiecej grzechow nie pamietam
                    • dana33 Re: widziała sądzę 29.11.05, 17:49
                      a co? nie mial racji? ty sobie wejdz u nas do jakiegos szpitala, muzeum,
                      przychodni lekarskiej, biblioteki, zlobka, przedszkola, you name it....
                      sciany "foyer" zawieszone tabliczkami tych, ktorzy dali dolara na ten cel...
                      tylko kurka u mnie w domu w foyer nie ma ani jednej.....
                      • krystian71 Re: widziała sądzę 29.11.05, 18:09
                        powies sobie splita
                        kto wejdzie to przeczyta :)
                        • dana33 Re: widziała sądzę 29.11.05, 18:14
                          yj, krystek!!!! jak ja na to nie wpadlam sama? juz zawijam kiece i lece.... :)))
              • dana33 Re: widziała sądzę 29.11.05, 17:18
                :))))
            • dana33 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 29.11.05, 17:18
              ja wiem krystek, ze ty myslisz o mnie jako o babie z prowincji, ale widziala.
              nie tylko widziala, ale i ma na cd w domu. ja mialabym nie widziec polskiego
              filmu o zydach, ja sie ciebie tylko pitam????
              • krystian71 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 29.11.05, 17:33
                no to ja ciebie teraz pardon.
                I strzez go przed corkami.Ty widzialas co ta Jedrusikowa z Olbrychskim w
                dorozce wyprawia.?
                Hmmm,to byla chyba salonka.
                W dorozce nic nie bylo widac,tylko slychac:)
                • dana33 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 29.11.05, 17:36
                  zbereznik jeden......
                  a co, ja siem ciebie pytam, mam strzec przed corkami???????
                  ty jeszcze tate mlodych dzieci. to ja ciem przestrzegam: ty i ja razem wzieci
                  mozemy sie jeszcze tu i tam czegos nauczyc u moich corek... a potem jeszcze
                  wiecej u twoich mlodych. you just wait..... :))))
              • ble_ble2005 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 29.11.05, 17:34
                Nu, bleblać mi się nie chce,ale się zmobilizuję. Czemóż to ja mam dzwigać
                kamerę i filmować?? Ja tylko reklamę i marketing poprowadzę, nic więcej.
                Zwę się ble_ble nie Coppola czy inny Hollywod. W razie czego to jeszcze
                scenariusz mogę szarpnąć, byle krótki - ot taki, do filmiki reklamowego.
                Czysto,przyjemnie - własnie w białych rękawiczkach.
                U mnie i pazerność i wygoda jest, ponoć przodki żydowskie po drzewie
                heraldycznym się plątały, to i nie dziwota.
                A ty się Dana mnie w pomysły reklamowe nie wcinaj, mam swoje tylko to tajemnica
                bo konkurencja nie śpi i czyta.
                Poproszę też biznesplan z wyrażnie zaznaczoną kolumną : wydatki na reklamę i
                marketing, to powiem czy biznes się opłaca.
                • dana33 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 29.11.05, 17:38
                  nuuuuuuuuu, to sie czuje tu geszefciarza: krotko, tresciwie i do rzeczy, a nie
                  jakies tam bla bla.... juz lecem do szefa......
                  • dana33 szeeeeeeeeeef !!!!!!! 29.11.05, 17:40
                    nu, gdzie sie podziales? znow twoim zwyczajem rzucasz idee, zgloszen jest nie
                    do geszeftu ale do fabryki miedzynarodowej, a ty trach ciach i ferszfindujesz...
                    do roboty i na stanowisko! pracownicy maja pytania!!!!!
                • ble_ble2005 I nie zapomnijcie na stronie o dziale FAQ 29.11.05, 17:39
                  Z czymkolwiek w kolaskach i poza wam się to kojarzy...
                  Z konsumentem musi być kontakt online, ale z tym problemu nie będzie, co
                  poniektórzy poprowadzą go przy okazji
                  Oj, konsument w tym biznesie będzie jak nigdzie dopieszczony...a jak konsument
                  jest dopieszczony to wraca
                  Nalezy jednak pamiętać,że pieścić trzeba różnorodnie bo się nudzi a oferta
                  pieszczot ma być zindywidualizowana
                  Taki zakup to ma być właśnie Ziemia Obiecana....
                  • dana33 Re: I nie zapomnijcie na stronie o dziale FAQ 29.11.05, 17:53
                    ja ci ble ble pisalam kiedys o genialnym geszefcie jaki my tu zrobili kiedys?
                    siem sprzedawalo takie male metalowe pudeleczka w jakich normalnie siem
                    znajduja anchois.... na pudeleczku byla ladna etykietka bialo-niebieska z
                    napisem: "holy air from holy land". producent: luftgeszefte. 3,5 szekla za
                    sztuke. szlo jak swieta woda z jordanu... :))))
                    • ble_ble2005 Re: I nie zapomnijcie na stronie o dziale FAQ 29.11.05, 17:58
                      A kto robił marketing? Chętnie posłucham mistrza...
                      • dana33 Re: I nie zapomnijcie na stronie o dziale FAQ 29.11.05, 18:15
                        :)))))
                • oscar62 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 29.11.05, 23:53
                  A MNIE DO GESZEFTU NIE POTRZEBUJECIE?
                  • aaki Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 29.11.05, 23:55
                    coś zapał do geszeftu osłabł po 100 wpisach
                    • oscar62 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 30.11.05, 00:07
                      aaki napisała:

                      > coś zapał do geszeftu osłabł po 100 wpisach

                      JAK CEP SIE OBUDZI, TEZ ZAPAL WROCI...
                    • dana33 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 30.11.05, 07:25
                      nic nie oslabl, ale ty farsztejst, geszeft geszeft, ale trzeba tez spac...
                  • dana33 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 30.11.05, 07:24
                    co znaczy nie potrzebujemy oscar??? a kto bedzie korespondencje zalatwial?
                    online jest odpowiedzialny za korespondencje internetowa, ale przeciez trzeba
                    bedzie tez prowadzic korespondencje in real, farsztejst? a ty w pisaniu jestes
                    swietny i do tego skonczony gentleman... :)))
                    • oscar62 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 30.11.05, 10:48
                      A JA MYSLALEM, ZE BEDE ZDATNY NA MASZGIACH KASZRUT (KOSHER INSPEKTOR). W USA
                      WIDZIALEM SKLEPY MIESZANE, TZN. POL SKLEPU TREFNE DLA GOJOW I GOJOWYCH ZYDOW
                      (CI CO JEDZA SWINSKIE PRODUKTY) I INNA POLOWA DLA ZYDOW, KTORZY NIGDY NIE KUPIA
                      COS NIE KOSZERNEGO. TAM, NA GRANICY TREJFA-KOSHER, STAL SOBIE TAKI MASZGIACH-
                      INSPEKTOR I UWAZAL ZEBY TOWAR SIE NIE MIESZAL. TO SIE NAZYWA IZOLACJA DLA
                      DOBREGO GESZEFTU. ZAPYTALEM STOJACEGO KTO JEST WLASCICIELEM TEGO
                      WIELOTOWAROWEGO SKLEPU I ON MI POWIEDZIAL, ZE TO SPOLKA GOJA I ZYDA I ZE BEZ
                      JEGO INSPEKCJI INTERES NIE BYLBY RENTABYLNY. TAKA ROBOTA NIE-ROBOTA TO WSAM RAZ
                      DOBRA DLA MNIE, A GDZIE TO JEST NAPISANE, ZE SIE MUSI CALY CZAS STAC? MOZNA TEZ
                      SIEDZIEC...
                      • dana33 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 30.11.05, 11:10
                        nie, oscar, to maja byc przysmaczki z polski, wiec ganc nie koszerne.
                        ale ty mozesz byc wlasnie maszgiach niekoszernosci.... jak nam z polski przysla
                        jaka koszerna kielbase, to bedziemy ich skarzyc za wybrakowany towar, co ty na
                        to? skarzyc na siedzaco oczywiscie... :)))

                        ty masz moze jakies pojecia, gdzie nasz dyrektor? jak sie wczoraj zwinal, tak
                        jeszcze nie przyszedl do biura... :))))
                        • oscar62 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 30.11.05, 12:49
                          dana33 napisała:

                          > nie, oscar, to maja byc przysmaczki z polski, wiec ganc nie koszerne.
                          > ale ty mozesz byc wlasnie maszgiach niekoszernosci.... jak nam z polski
                          przysla
                          >
                          > jaka koszerna kielbase, to bedziemy ich skarzyc za wybrakowany towar, co ty
                          na
                          > to? skarzyc na siedzaco oczywiscie... :)))
                          >
                          > ty masz moze jakies pojecia, gdzie nasz dyrektor? jak sie wczoraj zwinal, tak
                          > jeszcze nie przyszedl do biura... :))))

                          NO DOBRZE, JAK TO SIE MOWI, KIEDY DOJDZIEMY DO MOSTU...

                          A CO DO DYREKTORA: ON SIE PRZESTRASZYL SAMEGO SIEBIE. TRWAC POL DNIA BEZ JEDNEJ
                          IGELKI W ZYDOWSKIE CIALO TOZ TO DLA NIEGO ZA DUZO... MOZE GO JESZCZE DZIS
                          ZNAJDZIEMY NA WATKU INSPIROWANYM PRZEZ AMIRE HESS & COM. Z JEGO ULUBIONEGO
                          HAARETZU...
                          • oscar62 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 30.11.05, 13:06
                            ZAPOMNIALEM PRZYPOMNIC, ZE TALI PAHIMA, TA KTORA TAK BRONILI NA FS JAKO OFIARE
                            REZIMU, PRZYZNALA SIE DZIS ZE DOSTARCZALA WROGOM (CZYTAJ TERRORYSTOM)
                            WIADOMOSCI ZWIAZANE Z BEZPICZENSTWEM SWEGO (SWEGO?) KRAJU. CZEKAM
                            NA "PRZYZNANIE POD PRESJA TORTUR SZABAKU"...
                            • dana33 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 30.11.05, 13:25
                              :))))
                        • explicit Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 30.11.05, 19:16
                          Zalatwia sprawy , on starej daty , wie gdzie sie zalatwia :)

                          uklony

                          ==============================================================================

                          ty masz moze jakies pojecia, gdzie nasz dyrektor? jak sie wczoraj zwinal, tak
                          jeszcze nie przyszedl do biura... :))))
                      • explicit Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 30.11.05, 19:10
                        Fucha perfect dla ciebie , pracowac nie trzeba :) Musisz zalatwic z rebe , bo to
                        jego robota . On zamiast pilnowac koryta , wysyla jakiegos reciste raz na
                        miesiac a placa mu za caly - To i honoraria za patenty "koszer" naleza do
                        kosher-nostra , a z tymi to ty musisz uwazac ,...

                        uklony

                        ==============================================================================
                        TAKA ROBOTA NIE-ROBOTA TO WSAM RAZ DOBRA DLA MNIE, A GDZIE TO JEST NAPISANE, ZE
                        SIE MUSI CALY CZAS STAC? MOZNA TEZ SIEDZIEC...
                        • oscar62 Re: przecoiez to kadr z "ziemi obiecanej" wajdy 30.11.05, 21:22
                          explicit napisał:

                          > Fucha perfect dla ciebie , pracowac nie trzeba :) Musisz zalatwic z rebe , bo
                          t
                          > o
                          > jego robota . On zamiast pilnowac koryta , wysyla jakiegos reciste raz na
                          > miesiac a placa mu za caly - To i honoraria za patenty "koszer" naleza do
                          > kosher-nostra , a z tymi to ty musisz uwazac ,...
                          >
                          > uklony
                          >
                          > ==============================================================================
                          >BEDE UWAZAC. CO SIE NIE ROBI DLA DOBREJ POSADY...
                          POZDR.
    • aaki żarty żartami ale fajnie byłoby coś takiego zrobić 29.11.05, 17:40
      firma "sem-lech"- nie mylić z lechu1 oczywiście ;-)
      firma "cepadana"
      firma "danacep"
      firma "israpol"
      • ble_ble2005 Re: żarty żartami ale fajnie byłoby coś takiego z 29.11.05, 17:50
        Israpol - firma dociera pod Akropol
        Cepadana - pierożka własnoręcznie szarpana
        Danacep - kup i żryj, nie będziesz kiep
        Sem-lech - tanio napchaj bebech

        To tylko krótki pokaz moich możliwości, z powodu konkurencji ograniczony do
        poziomu klasy C.
        Wyobrażacie sobie klasę A w moim wykonaniu? Dlatego tak drogo biorę.
        • aaki no tak ale zależy czy 29.11.05, 17:51
          sprzedaż będzie w polsce czy w izraelu
          jesli w erec to rymy muszą być po hebrajsku
          • dana33 Re: no tak ale zależy czy 29.11.05, 18:17
            nu, aki, co ty za geszefciarz? polskie produkty niekoszerne chcesz sprzedawac w
            polsce??? przeciez tam to chleb powszedni !!!! u nas to rarytas, wiec u nas.
            i nic nie trzeba po hebrajsku, bo co drugi israelczyk mowi po polsku.... albo
            mysli ze mowi.... :)))
            • aaki nie co drugi 29.11.05, 18:25
              góra co dwudziesty drugi
              • dana33 Re: nie co drugi 29.11.05, 18:43
                jezuuuu, ale ty dokladnie wyliczasz.... nu, jeden mniej jeden wiecej.... big
                deal.... :)))
                • aaki Re: nie co drugi 29.11.05, 18:50
                  liczba żydów w izraelu mówiących po polsku raczej się zmniejsz,a tu trzeba mysleć perspektywicznie tak więc reklama po hebrajsku tez potrzebna,a po rusku jeszcze potrzebniejsza :-) ;-)
                  • krystian71 Re: nie co drugi 29.11.05, 20:03
                    kazdyj jewriej maladiec
                    zakuszajet aguriec
                    spod agurcew wada
                    na katza luczsza
        • dana33 Re: żarty żartami ale fajnie byłoby coś takiego z 29.11.05, 18:16
          no nie moge..... lezki smiechu sobie wycieram.... wart jestes kadego szekla,
          ble ble.... :)))))
      • dana33 Re: żarty żartami ale fajnie byłoby coś takiego z 29.11.05, 17:53
        israpol chyba juz jest... :))))
        • ble_ble2005 Re: żarty żartami ale fajnie byłoby coś takiego z 29.11.05, 18:00
          dana33 napisała:

          > israpol chyba juz jest... :))))

          No właśnie, konkurencja nie śpi,mają swoje wtyki forumowe, takie czasy,że
          kolaboranci są wszędzie
      • oscar62 Re: żarty żartami ale fajnie byłoby coś takiego z 30.11.05, 00:10
        aaki napisała:

        > firma "sem-lech"- nie mylić z lechu1 oczywiście ;-)
        > firma "cepadana"
        > firma "danacep"
        > firma "israpol"

        TEZ WCHODZI W RACHUBE "ISRABLOF"
    • explicit Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 17:45
      Hej boss !!! Nie zapomnij o kamerze nad kasom i obsludze - Ja siem pisze ,...

      uklony

      ==============================================================================

      bo ze ja bede stac za kasa, to chyba i tobie i cepkowi jasne. cepek jako
      ideodawca, to bedzie a big szef.
      • ble_ble2005 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 17:52
        Zróbcie nabór na ochroniarzy, nie będzie problemu z wyłuskaniem tych w których
        fizyczność góruje nad psyche.
        • aaki widzę jednego to ex-czerwony beret ;-) 29.11.05, 17:54
      • dana33 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 17:54
        ty, rozlupaniec, zadna kasa..... ty bedziesz stal na wylocie i sciagal do
        geszeftu wszystko co mlode, jedrne i chrupkie... jestes ostatecznie
        specjalista, nie?
        • aaki chrupkie to będą ogórki kiszone 29.11.05, 17:57
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=32704878&a=32735725
        • explicit Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 18:12
          Ktos ci na rece musi patrzec , pozatym nie ma sprawy , dwa etaty tez pociagne ,
          ale pojutrze - Od wczoraj cus mnie gryzie , (konkretnie twoj wyskok na weekend)
          i nie daje mi spokoju . Trzeba to bedzie jakos opakowac i zalozyc poscik ,...

          Ja tez experyment zrobilem i narazie wszystko jak sie spodziewalem , jestesmy
          wszyscy po#bani , jedni mniej , jedni wiecej , ale jestesmy ,... Shit !!!

          uklony

          ==============================================================================

          ty, rozlupaniec, zadna kasa..... ty bedziesz stal na wylocie i sciagal do
          geszeftu wszystko co mlode, jedrne i chrupkie... jestes ostatecznie
          specjalista, nie?


          • dana33 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 18:23
            nu, ty to mnie nie znasz rozlupaniec, mimo ze wymieniamy listy milosne dzien w
            dzien prawie od lat. ja wiedzialam, ze cie geszeft tu sciagnie, bo ostatecznie
            obkradam cie na lewo i na prawo i musisz sobie wyrownac, nie? a wiedzialam, ze
            bedziesz mial obawy co do moich rak, to juz w poscie o 16:38 zalatwilam wszystko

            moj wyskok byl pierwsza klasa, jesli cie gryzie... o to mi chodzilo. git,
            niech jeszcze pogryzie z dzien, a potem robimy geszeft.
            ty mnie tu nie omamiaj opakowaniami, bo mnie znasz: zerwe opakowanie i ....
            ty siem lepiej skoncentruj na mlodych i chrupkich: i wiecej przyjemnosci, i
            latwiejsze niz pakowanie....
            • explicit Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 18:43
              Kobieto ja juz drugi dzien na haaretz nie zaglondam , tak mnie to gryzie :)

              uklony

              ==============================================================================

              niech jeszcze pogryzie z dzien,
              • aaki zaglądaj na yedioth-wiadomości praktycznie te same 29.11.05, 18:48
                • explicit Re: zaglądaj na yedioth-wiadomości praktycznie te 29.11.05, 18:52
                  Nie mam czasu i nastroju - Myslem !!! :)

                  uklony
                  • dana33 Re: zaglądaj na yedioth-wiadomości praktycznie te 29.11.05, 18:58
                    rozlupek!!!! ty chcesz zebym ja ci zaspiewala i zatanczyla???? ty nawet nie
                    wiesz kiedy, jak bedziesz mial i nastroj i czas i nie przestaniesz siem smiac...
                    entertainment zapewniony.... :))))
                  • kropka Re: współczuję :( (ntxt) 29.11.05, 21:55
                    • dana33 Re: współczuję :( (ntxt) 29.11.05, 22:07
                      czego? ze ja bede tanczyc, czy ze rozlupaniec nie bedzie sie smial?
              • dana33 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 18:57
                ty jeszcze zobaczysz rozlupaniec, jak zrobimy geszeft razem, nie stratny
                oczywiscie, to my nie bedziemy mieli czasu na zadne gazety tego swiata... :)))
                • explicit Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 19:05
                  Ide z juniorem na basen pomoczyc - Przekaz bossowi ze wroce za godzine lub
                  dwie , zaleznie od tego jakie chrupkie mamy beda ,... Dosc myslenia , trzeba
                  siem rozerwac :)

                  uklony
                  • dana33 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 19:22
                    tylko powiedz spadkobiercy, zeby nie siusial w basen... :))))
                    • explicit Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 21:36
                      I piers powytezac cherlawa - Zapomnialem :) Dana , czemu kobietom imponuja
                      blizny ? Dzisiaj jednej musialem tlumaczyc ze ten sznyt od szyi do mostka to z
                      powodu ze bylem podejrzany o zjedzenie czerwonego kapturka ,...

                      Spadkobierca od roku wola , w domu nawet nie wola i sam zalatwia sprawe , co
                      prawda czasem mu siem siusiak wymsknie i trzeba zetrzec , ale widac wychowanie

                      He's cute , look at his eyes , so blue , so blue , is that your grandson ? Nope
                      it's my son , hehe - Od tego miejsca no problem , a z orientalnymy wrecz klopot

                      Nie wiem co one sobie wyobrazajom , ze co ?

                      uklony

                      ==============================================================================

                      Ide z juniorem na basen pomoczyc
                      • dana33 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 21:41
                        ale masz pytania, rozlupaniec.... mnie blizny nie imponuja, ale zaciekawiaja, i
                        nie wszystkie blizny, mind you.... a ta twoje to moze byc gac interesujaca...
                        a po co ty siem wogole wglebiasz w takie pytania? nie wystarczy ci mysl, ze sie
                        zainteresowala twoja piersia??????
                        co one sobie wyobrazaja to ja wiem... :)))) ale to ci powiem na uszko, jak bede
                        jesc ta rybkie, bo tu na forum to nas kropka posle na forum sex, ty
                        farsztejst... :))))
                        • explicit Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 23:52
                          A ja dalej myslem ,... No shit !!! Jak ty mnie przekonasz ze ci zwieracze nie
                          puscily na weekend , to moze ja jutro mam Zdrowas Mario , ktore nawet goldie
                          nie oleje . We're all fucked up !!! Trust me :(

                          Jo tyz , ale ostatnio jezdem jakis niesmaly ,...

                          uklony

                          ==============================================================================

                          co one sobie wyobrazaja to ja wiem... :))))
                          • dana33 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 30.11.05, 07:22
                            nie puscily rozlupaniec, nie puscily, ale przekonac to nie moge cie na taka
                            odleglosc.... nu, jak bedziemy rybkie zajadac i jak jeszcze postawisz
                            kieliszeczek, to ciem przekonam... :))))
    • dan34bratdany33 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 18:20
      Od kooperacji w produkcji jeszcze nikogo nie macie.Mam pomysl
      sprzedazy wieprzowiny w Izraelu pod symbolem kosher.Nowosc by to byla
      niewatpliwie.Izrael-dana by dostarczala kosher pozywienie dla swin(nie powiesz
      dana ze takie swinie by nie byly kosherne)czyli olivki ukradzione palestynom i
      inne tam chodzace czy rosnace koshery.

      P.S.Jeden problem-kradzione ponoc nie tuczy.Nu ale proba nie strzelba juz 60
      lat sie udaje to mozna nastepne 60 lat zaryzykowac.
      • ble_ble2005 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 19:46
        dan34bratdany33 napisał:
        Jeden problem-kradzione ponoc nie tuczy


        To nie problem.To sprawa odpowiedniego marketingu:

        >>Jedz kosher świnnia
        będzie u ciebie szczupła linnia!<<

        I już.Wszak 80% albo i więcej na świecie konsumentów to kobiety. A wszystkie
        kobiety chcą być szczupłe!!!
        Hm, koszerna szynka na odchudzanie - chyba ktoś znalazł niszę rynkową....!
        • dana33 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 19:57
          wszystko juz mamy, ble ble, koszerna szynke, koszerne krewetki, winde szabatowa
          ktora mozna uzywac, bo sama jezdzi automatycznie i zatrzymuje sie na kazdym
          pietrze bez naciskania guzikow, zegary szabatowe i piecyki szabatowe.... wsio
          mamy. ale produktow zywnosciowych z polski brakuje: krakowska, kapustka, kopytka
          i inne takie przysmaczki, o kaszance to juz boje sie wspomniec... :))))
          • dan34bratdany33 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 20:02
            kopytka musza byc rozczepione-jak u swini.
            Toc to ci pisze ze nic sie nie powinno zmarnowac.
        • dan34bratdany33 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę? 29.11.05, 20:28
          Sam prezydent katzav moshe
          z szefem firmy cep&dana
          ustalili to o swini
          jak zydowska to jest kosher.

    • jabez Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę ! 29.11.05, 21:42

      Taka jest potrzeba. Tak podpowiada mi moj rozum .
      Znalazlo sie juz pare specjalistow , wiec doloze kase i zaczynamy .
      Twojego "brata" dano tam nie widze tak jak krystka , ale kto wie
      Joachim , mialby cos do zaoferowania .
      A wiec , teraz ale bez jaj .Big Bossa wybralas sama , ty masz odpowiednie
      stanowisko w wspolce , ja kase no to zaczynamy .
      • dana33 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę ! 29.11.05, 21:45
        taaaak, big boss siem wzial i poszedl.... albo na dziewczynki albo na wodeczke.
        trzeba poczekac az wszystko zatwierdzi... ale planowac mozemy dalej, bedzie
        mial wiecej do zatwierdzania... :)))
        • jabez Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę ! 29.11.05, 21:57
          dana33 napisała:

          > taaaak, big boss siem wzial i poszedl.... albo na dziewczynki albo na
          wodeczke.
          > trzeba poczekac az wszystko zatwierdzi... ale planowac mozemy dalej, bedzie
          > mial wiecej do zatwierdzania... :)))

          O.K. dana , sprobujemy jeszcze cos z tego zrobic .
          Mam taka propozycje , zeby big i inni wchodzacy do spoly , musieli przejsc test
          IQ , badanie krwi i moczu wszystkie badania obowiazkowe sie rozumie .
          Blekitnej sie nie spodziewam , bo ona -ta krew - zawsze czerwona , nie myl
          prosze z zabarwieniem politycznym , ale zeby tej krwi bylo chociaz troche -
          troche wiecej niz alkoholu .

          Pozdrawiam Ciebie serdecznie .
          • dana33 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę ! 29.11.05, 22:04
            jezuuuuu, jabez, to my chcemy robic i zarobic.... mamy dawac czesc z tego
            dochtorom?????
            a co z HIV???? :))))

            pozdrowienia i dla ciebie...
            • jabez Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę ! 29.11.05, 22:42
              dana33 napisała:

              > jezuuuuu, jabez, to my chcemy robic i zarobic.... mamy dawac czesc z tego
              > dochtorom?????
              > a co z HIV???? :))))
              >
              > pozdrowienia i dla ciebie...

              Chol..a o tym nie pomyslalem .
              A wiec niech kazdy w spole podpisze oswiadczenie ze nie je chory i przedstawi
              zaswiadczenie od dochtora .Ma sie rozumiec spola nie placi za dochtora wiec z
              wlasnej skiewki to musi byc .


              P.S.
              Serdeczne dzieki za pozdrowko .

              • dana33 Re: Do Dany33 --- zakładamy wspólną firmę ! 29.11.05, 23:00
                nu, widzisz? i tak sobie zaoszczedzimy i bedziemy milionery....
                z ta radosna mysla ide spac, bo u nas juz 12 w nocy....

                dobranoc jabez :))))
    • sol4000 podanie! 30.11.05, 01:08
      w zwiazku z planowaniem zalozenia nowej insytucji przedsiebiorstwa firmowego
      chcialbym wprawdzie nie smialo ale natomiast bardzo szczerze dla wspolnego
      dobra wszystkich wspolpracownikow jak tez przelozonych nie nie nie z nogawki do
      nogawki mialem na mysli pracownikow nadzorczych ale jak wiecie w zyciu
      profesjonalno zawodowym zwanymi w zyciu codziennym kierownictwem lub jesli to
      wam bardziej odpowiada i wolicie okreslac to moze byc administracja nadrzedna a
      wsrod niezorientowanych okreslane pospolicie jako dyrekcja wiec pomyslalem
      zwrocic sie wlasnie do pospolicie zwanego dyerektora w jeszcze nie istniejacej
      instytucji produkcyjnej nabialowo mleczno ogorkowej ze swoja skromna propozycja
      o zaangazowanie mnie na stanowisko pracownika umyslowego jako ze takowe w
      kazdym nie tylko przedsiebiorstwie ale i we wszystkich znanych i nie znanych mi
      przedsiebiorstwach a tym bardziej instytucjach istnieja i zadna szanujaca sie
      fiirma jak tez jednostka branzowa lub zaklad nie moze sie bez takowego obejsc i
      jestem przekonany ze wyzej nie wymieniona poniewaz nie przelozeni z nogawki do
      nogawki lecz pospolita dyrekcja jeszcze nie podjela decyzji o jej nazewnictwie
      dlatego nie moge swojej prosby kierowac do nieokreslonej komurki instytucji
      przedsiebiorstwa firmowego nie zaleznie jednak od wszystkiego moge zapewnic ze
      moje kompetencje zawodowe jak tez doswiadczenia nabyte na wszystkich mozliwych
      bazarach tudziesz targach i innych rynkach pracy bedzie absolutnie niezbedna
      nie mam tez watpliwosci ze bezproblemowo poradze sobie takze ze wszelkiego
      rodzju szukami ale w tym wypadku nie mialylbym nic przeciwko temu by pracownicy
      nadrzedni planowanego przedsiebiorstwa wzieli pod uwage moje niecheci do szukow
      z ludzmi wybuchowymi poniewaz mam poczucie odpowiedzialnosci za materialy i
      produkty nalezace do nas wszystkich ale jeszcze nie sprecyzowanych ludzi i to
      wlasnie jest powodem mojego listu a mianowicie zeby mozna bylo dokladnie
      sprecyzowac ilosc zatrudnionych pracownikow szeregowych jak i kierownictwa to
      znaczy na wszystkich szczeblach firmy czyli instytucji konieczny jest
      odpowiedni i z duzym doswiadczenie odpowiedzialny pracownik za jakiego pozwole
      sobie sie uwazac zdajac sobie rownoczesnie sprawe ze niewymienione przeze mnie
      stanowisko jest popularne wsrod pracownikow jak i wspolpracownikow dlatego
      liczac sie z duza konkurencja jednak majac doswiadczenia z poprzednich
      istniejacych i nie istniejacych firm i przedsiebiorstw w omawianym resorcie nie
      mam watpliwosci ze poradze sobie z nalozonymy na mnie obowiazkami pozdrawiam
      wszystkich wspolpracownikow na wszystkich szczeblach sol
      • dan34bratdany33 Re: podanie! 30.11.05, 01:12
        Niewiem czy cie dana przyjmie na stanowisko umyslowego przez te "komurki"
        Wiesz ze ona jest upierdliwa do nieprzytomnosci i ortografia u niej
        a must.
        • sol4000 Re: podanie! 30.11.05, 01:19
          postaram sie to sprecyzowac na spotkaniu z kierownictwem firmy w czasie rozmowy
          indywidualnej ale badzo dziekuje za zwrocenie mi uwagi w tak bardzo nieistotnej
          dla planowanego przedsiebiorstwa sprawy dobranoc wszystkim sol
          • dan34bratdany33 Re: podanie! 30.11.05, 01:25
            Oczywiscie ze nieistotnej bo jakby to "u" czy "O" mialo zawazyc
            na twej elokwencji w dyskutowaniu kontraktuf i UMUF.
            Dana jest jak muwie upierdliwa i morze nawet dobre
            tfoje checi nie sa tak warzne jak zasady
            ortografyji.Zwlaszcza tu na forum
            gddzie po literufkach widac
            czy ktos madry i czy
            ma szanse zmundrzec.
      • dana33 Re: podanie! 30.11.05, 07:30
        nu, genialne.... jestes przyjety, i jestem pewna ze szef zaakceptuje.... :)))
        • dana33 szeeeeeeeeffff !!!!!!!!! 30.11.05, 07:39
          panie dyrektorze cepinski....
          rzucil pan propozycje. odzew jest oszalamiajacy. najlepsze sily zglosily sie
          natychmiast, oferujac (nie, nie za darmo, oczywiscie ze nie) swoje talenta i
          uslugi. nawet specjalne, exkluzywne, jedyne w swoim rodzaju podanie przyszlo
          tutaj per special delievery. siedzimy w napieciu. gryziemy paznokcie. liczymy
          przyszle zyski, ja juz zarobek pierwszych trzech miesiecy wydalam nawet.
          a pan??????? gdzie sie pan podziewa? brakuje nam tu sily przewodniczej!!!!!!
          prosze natychmiast sie zglosic, bo esek czyli business czyli interes moze sie
          skonczyc zanim sie zaczal, pozostawiajac ochotnikow bez nadzieji na lepsza
          przyszlosc a mnie w dlugach!!!!
          z powazaniem
          przyszla kasjerka jeszcze nie istniejacego geszefta
          • dan34bratdany33 siostrzyczko ciucko 30.11.05, 08:11
            i szefowa kas biznesu pod wezwaniem udus ukatrup.
            Tu masz cos konkretnego w miedzyczasie.

            www.haaretz.com/hasen/spages/651686.html
      • aaki podanie powinno być krótkie i zwięzłe.time=money 30.11.05, 15:15
    • tees1 powinno wam dobrze pojsc 30.11.05, 13:31
      Polskie radio dowodzi, ze Polak-Jewrej dwa bratanki:

      "Marcel Goldman believes that the secret of the successful business relationship
      between Poles and Israelis lies in their very similar mentality.
      ‘Actually they have a very, very similar approach to business. There are
      many similarities between the mentality of the Polish and the Israeli
      entrepreneurs and it makes things much easier."

      www.radio.com.pl/polonia/article.asp?tId=29964&j=2
      • dana33 Re: powinno wam dobrze pojsc 30.11.05, 14:16
        jasne, juz teraz jest masa businessmen'ow polskich i israelskich, ktorzy robia
        swietne interesy razem.... jak bylam w warszawie w super pharm, to tylko
        brakowalo, zeby kasjerka mowila po hebrajsku... ale i tak sie z nia
        dogadalam... :))))
        • ble_ble2005 Re: powinno wam dobrze pojsc 30.11.05, 14:20
          dana33 napisała:

          > jasne, juz teraz jest masa businessmen'ow polskich i israelskich, ktorzy
          robia
          > swietne interesy razem.... jak bylam w warszawie w super pharm, to tylko
          > brakowalo, zeby kasjerka mowila po hebrajsku... ale i tak sie z nia
          > dogadalam... :))))


          Niech zgadnę...po polsku..?





          --------------------------------------------------------------------------------
          • dana33 Re: powinno wam dobrze pojsc 30.11.05, 14:32
            :)))))
        • tees1 Re: powinno wam dobrze pojsc 30.11.05, 16:04
          Kiedys na takich duzych 20-litrowych butlach z woda rozwozonych przez warszawska
          firme zauwazylem dziwne bliskowschodnie napisy.
          - W jakim jezyku sa te napisy? - pytam dostawce
          - Po hebrajsku. - odpowiada bez wahania
          - A dlaczego po hebrajsku?
          - Bo wlasciciel firmy jest..., hm..., eee..., Hebrajczykiem!
          • ble_ble2005 Re: powinno wam dobrze pojsc w wolnym tłumaczeniu 30.11.05, 16:35

            Buy our oh-small mountains, our white without and our boo-cancers.
            (Kupujcie nasze ogórki, nasz bialy bez i nasze buraki.)

            My on-ancestry is very expensive to me.
            (Mój naród jest mi bardzo drogi.)

            Don't plane a crazy telling me you don't have money!
            (Nie strugajcie wariatów mówiac mi, ze nie macie pieniedzy!)

            Thank you from the mountain.
            (Dziekuje z góry.)

            Room with you!
            (Pokój z wami!)



      • ble_ble2005 Re: powinno wam dobrze pojsc 30.11.05, 14:26
        I tak powinno być. Trzeba budować mosty ponad przeszłością (hm, to chyba nie
        moje...)a nie jęczeć i pluć dookoła. Niemca też trzeba nauczyć się kochać. I
        Ruska.Szczególnie,że ci ostatni jako nieliczni chyba przewyższają Polaków w
        mozliwościach przyjęcia promili na kg masy ciała więc kompanami są świetnymi.
        Nie pili my co prawda z Grenlandczykami, a oni z tym tłuszczem mogą być odporni
        na te szkodliwe promile...
        • dana33 Re: powinno wam dobrze pojsc 30.11.05, 14:38
          wyjechalam z polski, to bylam jeszcze glupia smarkata i nie zdazylam nie
          polubic ruskich, do tego mialam fajnego nauczyciela od jezyka rosyjskiego w
          szkole.... :)))) a potem w israelu to bylam wogole "gwiazda ulpanu" bo znalam
          rosyjski i angielski i zamiast sie uczyc hebrajskiego, to robilam za tlumaczke..
          i dzisiaj mam mase przyjaciol rosjan, fajnych ludzi.
          a co do niemcow, to wole ich od austriakow. i co wlasciwie mam miec przeciwko
          takiemu co ma np 60 lat w dol? ja nie z tych, ktorzy uwazaja, ze dzieci maja
          odpowiadac z grzechy ojcow. ale jak nie daj bog spotykam takiego, co ma kolo 80,
          to musze przyznac, ze mi sie wlosy na karku jeza... :((((

          hihi, z tym tluszczem, to moj wprawdzie nikak grenlandczyk, ale jak jeszcze
          mial swoje "meskie wieczory" to przed wyjsciem wciskal w siebie pol paczki
          masla i nigdy sie nie upijal... :))))
          • ble_ble2005 Re: powinno wam dobrze pojsc 30.11.05, 14:55
            dana33 napisała:

            hihi, z tym tluszczem, to moj wprawdzie nikak grenlandczyk, ale jak jeszcze
            > mial swoje "meskie wieczory" to przed wyjsciem wciskal w siebie pol paczki
            > masla i nigdy sie nie upijal... :))))


            Dobra rada przed sylwestrem, tylko ...którędy on to w siebie wciskał i czy
            bardzo bolało..?
            :-)

            • dana33 Re: powinno wam dobrze pojsc 30.11.05, 21:13
              ble ble....... az sie splonilam....
              to maselko, farsztejst, musi ci scianki zoladeczka wytluscic i ochronic przed
              nadmiernym wchlonieniem alkoholowowyskokowych.
              nie bolalo, ale sie okropnie krzywil, bo nie cierpi masla... :))))
              • ble_ble2005 Re: powinno wam dobrze pojsc 01.12.05, 12:49
                Ja wsio fersztejst,always;-)
                A co tu się płonić...znaczy się tradycyjnie wciskał, trzeba to wiedzieć bo
                jeszcze ktoś odczyta odmiennie i się natrudzi, namęczy, a i masło zmarnuje...
                ;)
                Swoją drogą gieroj on, oj gieroj...Znaczy się zuch meńszczyzna! A i pewno potem
                koleżki nachwalić się go nie mogli jaki to łeb do wypitki u niego, a on proszę,
                triczek zastosował...
                A i obrzydliwy to on chyba nie jest...
                Nu, a w czasie przeszłym bo koledzy nie strzymali konkurencji?;-))
                • dana33 Re: powinno wam dobrze pojsc 01.12.05, 14:44
                  koledzy moze by i strzymali konkurencje, ale psiakostka, zone dostal biedak
                  megiere, i jak sie pojawili spadkobiercy, to megierowa siem zbuntowala... :)))
                  teraz to jeszcze cusik tam urzadzaja, ale juz nie regularnie co tydzien.. :))
          • mmkkll Re: powinno wam dobrze pojsc 30.11.05, 14:58
            > hihi, z tym tluszczem, to moj wprawdzie nikak grenlandczyk, ale jak jeszcze
            > mial swoje "meskie wieczory" to przed wyjsciem wciskal w siebie pol paczki
            > masla i nigdy sie nie upijal... :))))

            Ble... To nie lepiej zjeść jakąś dużą porcję tłustych frytek?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka