jennifer5
12.12.05, 22:24
... a w niej pokraczna kreatura uczlowieczonych chorych idei nieobliczalnej
grupy ludzi rzadnych nieograniczonej wladzy. Jaka jest zasadnicza roznica
pomiedzy Prez. Ronaldem Reaganem a Bushem? Nie tylko polega ona na tepocie
tego drugiego w stosunku do Reagana, ale rowniez na tym jaki jest cel i kto
tak naprawde stoi za plecami 'foca'. Czy Bush widzi cokolwiek poza banka w
ktora go wsadzili czy nie, nie ma znaczenia, znaczenie ma cel ktorym kieruje
sie ta zgraja.
"Bush likes to say that his hero is Ronald Reagan, a true-blue conservative
who knew his own mind. But Reagan also knew when to compromise, and when he
got into trouble early in his second term, he reached out for help, making a
moderate, former senator, Howard Baker, his chief of staff. The chance that
George W. Bush will give a top White House job to an establishment moderate
(say, Brent Scowcroft, his father's national-security adviser) is about the
same as that Texas will become a province of France.
www.msnbc.msn.com/id/10417159/site/newsweek/site/newsweek/