Dodaj do ulubionych

OFIARY ZACHODU !

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.11.02, 03:40
Z okazji tragedii z 11 września (którą każdy muzułmanin też potępia)
wszystkie media pokazała jak wielka była to tragedia. Zginęło prawie 3000
niewinnych ludzi. Cały świat o tym mówił. Niektórzy płakali oglądając
telewizję.
Ale tak naprawdę ofiar terroru w tych ostatnich 12 miesiącach było dużo
więcej, bo terror amerykański pochłonął ponad 200 000 ludzi. Poniżej znajdują
się pewne liczby, dla tych, którzy uważają, że nie Amerykanie też są
ludźmi!!!:

- 121,237 tys. dzieci irackich zmarło w ostatnich 12 miesiącach - według
międzynarodowych statystyk. Organizacje międzynarodowe mówią, że śmierć ich
była bezpośrednim wynikiem embarga nałożonego na Irak ( brak w lekarstwach i
żywności ). Liczba zmarłych od początku sankcji na Irak to milion osiemset
tysięcy cywilów.
- 31,202 tys. cywilów afgańskich to liczba zabitych od początku akcji
militarnej na Afganistan od, gdzie amerykańskie śmigłowce wojenne, w sposób
haotyczny strzelały w domy, miejsca modlitw, szpitale, imprez weselne
- 5078 tys. muzułman w Czeczeni zostało zabitych w ostatnich 12 miesięcach
przez Rosjan, którzy dostali zielone światło od Ameryki.
- 3039 tys. muzułman palestyńskich zostało zabitych przez Izraelczyków,
używających amerykańskiej broni, pieniędzy i zgody.
- 2170 tys. muzułman zostało aresztowanych i torturowanch w ostatnich 12
miesiącach w Uzbekistanie, który według Amerykanów jest sojusznikiem w walce
przeciwko terroryzmowi.
Te są tylko niektóre liczby ofiar terroryzmu w ostatnich 12 miesięcach.
Obserwuj wątek
    • _helga Dziekuje za pomoc w pisaniu postow. 02.11.02, 04:01
      Mam akurat malo czasu wiec mi bardzo przyjemnie, ze ktos dba o to, by mnie nie
      zapomnieli na forum. Uprzejmie jednak prosze, zebys sie postaral/a podpisywac
      moim nikiem posty mniej wiecej zblizone do mojego swiatopogladu:)
    • Gość: krupski rypczak Re: OFIARY ZACHODU ! IP: *.nyc.rr.com 02.11.02, 04:53
      BULLSHIT. GIBBERISH.
    • Gość: krupski rypczak Re: OFIARY ZACHODU ! IP: *.nyc.rr.com 02.11.02, 04:55
      BULLSHIT. GIBBERISH.
    • Gość: krupski rypczak Re: OFIARY ZACHODU ! IP: *.nyc.rr.com 02.11.02, 04:55
      BULLSHIT. GIBBERISH.
    • Gość: krupski rypczak Re: OFIARY ZACHODU ! IP: *.nyc.rr.com 02.11.02, 04:56
      BULLSHIT. GIBBERISH.
      • Gość: Ania Re: OFIARY ZACHODU ! IP: *.upc.chello.be 05.11.02, 10:56
        Gość portalu: krupski rypczak napisał(a):

        > BULLSHIT. GIBBERISH.

        Krupski to twoj nowy nick?Podoba mi sie .Bede cie juz zawsze tak nazywac.
        • Gość: krupski rypczak Re: OFIARY ZACHODU ! IP: *.nyc.rr.com 05.11.02, 21:44
          Help yourself.
    • Gość: DIABEŁ Cool War :Harper's Magazine IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 12:14
      Harper's Magazine November 2002
      Cool War: Economic sanctions as a weapon of mass destruction
      By Joy Gordon

      In searching for evidence of the potential danger posed by Iraq, the Bush
      Administration need have looked no further than the well-kept record of U.S.
      manipulation of the sanctions program since 1991. If any international act in
      the last decade is sure to generate enduring bitterness toward the United
      States, it is the epidemic suffering needlessly visited on Iraqis via U.S. fiat
      inside the United Nations Security Council. Within that body, the United States
      has consistently thwarted Iraq from satisfying its most basic humanitarian
      needs, using sanctions as nothing less than a deadly weapon, and, despite
      recent reforms, continuing to do so. Invoking security concerns
      • Gość: DIABEŁ Cool War :Harper's Magazine IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 12:17
        Since the programme began, Iraq has earned approximately $57 billion in oil
        revenues, of which it has spent about $23 billion on goods that actually
        arrived. This comes to about $170 per year per person, which is less than one
        half the annual per capita income of Haiti, the poorest country in the Western
        Hemisphere. Iraqi diplomats noted last year that this is well below what the
        U.N. spends on food for dogs used in Iraqi de-mining operations (about $400 per
        dog per year on imported food, according to the U.N.).

        The severe limits on funds created a permanent humanitarian crisis, but the
        situation has been worsened considerably by chronic delays in approval for
        billions of dollars' worth of goods. As of last July more than $5 billion in
        goods was on hold.

        The Office of Iraq Programme does not release information on which countries
        are blocking contracts, nor does any other body. Access to the minutes of the
        Security Council's 661 Committee is "restricted." The committee operates by
        consensus, effectively giving every member veto power. Although support for the
        sanctions has eroded considerably, the sanctions are maintained by "reverse
        veto" in the Security Council. Because the sanctions did not have an expiration
        date built in, ending them would require another resolution by the council. The
        United States (and Britain) would be in a position to veto any such resolution
        even though the sanctions on Iraq have been openly opposed by three permanent
        members
        • Gość: DIABEŁ Cool War :Harper's Magazine IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 12:19
          Yet goods presenting genuine security concerns have been safely imported into
          Iraq for years and used for legitimate purposes. Chlorine, for example
          • Gość: DIABEŁ Cool War :Harper's Magazine IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 12:21
            Despite pressure behind the scenes from the U.N. and from members of the
            Security Council, the United States refused to budge. But in March 2001, when
            the Washington Post and Reuters reported on the holds
      • Gość: kapitalizm Re: Cool War :Harper's Magazine IP: *.proxy.aol.com 02.11.02, 16:33

        Czy Ty wogole masz cos do powiedzenia od siebie?
        Czy masz jakas opinie, ktora potrafisz inteligentnie bronic?
        Cos sie obawiam, ze nie.
        • Gość: DIABEŁ skandaliczna polityka USA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 19:46
          Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

          >
          > Czy Ty wogole masz cos do powiedzenia od siebie?

          W TYM WYPADKU W CAŁOŚĆI POPIERAM ZDANIE CYTOWANEGO PROFESORA
          FILOZOFII Z hARVARDU.
          TO TYLKO POTWIERDZA MOJE POPRZEDNIE PRZEKONANIA W TYM WZGLĘDZIE.
          PODOBNE TREŚCI MOGŁĘŚ JUZ PRZECZYTAĆ W WĄTKU "cELE I DYREKTYWY usa"

          > Czy masz jakas opinie, ktora potrafisz inteligentnie bronic?

          na razie nic nie potrafisz logicznie krytykować tylko atakujesz adwersarzy
          od komunistów których cytują tylko marksistowskie gazetki studenckie.
          teraz z Harpers's Magazine mamy kłopot i Harvard to też już nie ci idioci z
          Berkeley z których śmieje sie cała Ameryka.


          > Cos sie obawiam, ze nie.

          W kwestii powyższego artykułu, który jerst doskonały jako punkt wyjścia do
          dyskusji nie mogę nic bronić ponieważ atakujesz MNIE, a nie poglądy z
          artykułu "Cool War".
          Widac, że młodość spędziłeś w komunistycznej szkole.
      • Gość: kapitalizm Re: Cool War :Harper's Magazine IP: *.proxy.aol.com 02.11.02, 16:35

        Czy Ty wogole masz cos do powiedzenia od siebie?
        Czy masz jakas opinie, ktora potrafisz inteligentnie bronic?
        Cos sie obawiam, ze nie.
        • Gość: diabeł skrajna kompromitacja USA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 19:57
          Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

          >
          > Czy Ty wogole masz cos do powiedzenia od siebie?
          > Czy masz jakas opinie, ktora potrafisz inteligentnie bronic?
          > Cos sie obawiam, ze nie.

          w nieskończonośc mam pisać to samo ????????????? OK!

          1. Podczas wojny w Zatoce Perskiej USA się skrajnie skompromitowała
          a antyludzkie sankcje uderzające w mieszkańców Iraqu są tego kontynuacją.

          Nie zlikwidowali Saddama Husajna, natomiast dokonali skażenia terytorium
          za pomocą "depleted uranium bombs" w wyniku czego rodzą sie tam teraz i
          będą , nie wiadomo jak długo, rodzić się dzieci z wadami genetycznymi.

          Dodatkowo, używanie tak szkodliwej broni wywołało poważne skutki zdrowotne
          wśród żołnierzy amerykańskich ( tego typu polityka jako żywo przypomina obecne
          działania Putina)

          Nie wspomne już o skażeniu na 2000 lat środowiska naturalnego!!!!
          Tyle trwa roozkład materiału używanego w broni amerykanskiej.

          PONADTO : Wojna trwa bez przerwy : USA i Wielka Brytania bombarduja Iraq kiedy
          im sie podoba w wytyczonych przez siebie strefach!

          Krótko pisząc : ludobójstwo na masową skalę a dyktator ma sie świetnie !
          KOMPROMITACJA!

          A stosowanie sankcji , które uderzają bezpośrednio w ludność cywilną to
          pospolita zbrodnia.


          PS> Prosze nie pisac o kapitalizmie bo nie tego dotyczy ta wymiana (?) poglądów.

      • Gość: kapitalizm Re: Cool War :Harper's Magazine IP: *.proxy.aol.com 02.11.02, 16:36

        Czy Ty masz cos do powiedzenia od siebie?
        Czy posiadasz jakas opinie, ktora potrafisz inteligentnie bronic?
        Widze, ze chyba nie?
    • greatwhite Ale Bzdury 02.11.02, 18:20
      Gość portalu: helga napisał(a):

      ) Z okazji tragedii z 11 września (którą każdy muzułmanin też potępia)
      ) wszystkie media pokazała jak wielka była to tragedia. Zginęło prawie 3000
      ) niewinnych ludzi. Cały świat o tym mówił. Niektórzy płakali oglądając
      ) telewizję.
      ) Ale tak naprawdę ofiar terroru w tych ostatnich 12 miesiącach było dużo
      ) więcej, bo terror amerykański pochłonął ponad 200 000 ludzi. Poniżej znajdują
      ) się pewne liczby, dla tych, którzy uważają, że nie Amerykanie też są
      ) ludźmi!!!:
      )
      ) - 121,237 tys. dzieci irackich zmarło w ostatnich 12 miesiącach - według
      ) międzynarodowych statystyk. Organizacje międzynarodowe mówią, że śmierć ich
      ) była bezpośrednim wynikiem embarga nałożonego na Irak ( brak w lekarstwach i
      ) żywności ). Liczba zmarłych od początku sankcji na Irak to milion osiemset
      ) tysięcy cywilów.
      ) - 31,202 tys. cywilów afgańskich to liczba zabitych od początku akcji
      ) militarnej na Afganistan od, gdzie amerykańskie śmigłowce wojenne, w sposób
      ) haotyczny strzelały w domy, miejsca modlitw, szpitale, imprez weselne
      ) - 5078 tys. muzułman w Czeczeni zostało zabitych w ostatnich 12 miesięcach
      ) przez Rosjan, którzy dostali zielone światło od Ameryki.
      ) - 3039 tys. muzułman palestyńskich zostało zabitych przez Izraelczyków,
      ) używających amerykańskiej broni, pieniędzy i zgody.
      ) - 2170 tys. muzułman zostało aresztowanych i torturowanch w ostatnich 12
      ) miesiącach w Uzbekistanie, który według Amerykanów jest sojusznikiem w walce
      ) przeciwko terroryzmowi.
      ) Te są tylko niektóre liczby ofiar terroryzmu w ostatnich 12 miesięcach.

      Twoje numery za gowno warte bo sa oparte na klamstwach.
      Przeczytaj sobie na przyklad o tych umierajacych dzieciach w Iraqu:

      How Saddam 'staged' fake baby funerals

      The Iraqi dictator says his country's children are dying in their thousands
      because of the West's embargoes. John Sweeney, in a TV documentary to be shown
      tonight, says the figures are bogus. Here he reports from Iraq on his findings
      Terrorism crisis - Observer special
      Observer Worldview

      Sunday June 23, 2002
      The Observer

      The witness against the government of Iraq walked stiffly into the room, metal
      callipers buckled to heavy medical shoes. They had tortured her two years ago.
      She is now four.
      Her father had been suspected of involvement in a plot to kill Saddam Hussein's
      psychopathic son, Uday. He fled to the north of Iraq, but the secret police,
      the mukhabarat, came for his wife, still in Baghdad, and tortured her. When she
      wouldn't break, they tortured 'Anna' in front of her.

      Her father, 'Ali', is a thick-set Iraqi who worked in Saddam's privileged inner
      circle. He described what they did to her: 'They had a wooden stick. They would
      squeeze her feet and ask "Has Daddy called you?" - she understood - "Does Daddy
      contact you?"'

      She is a victim of Saddam's brutality, proof that he is prepared to dispense
      violence against even his country's children. By a cruel irony, her father is
      also witness to Saddam's efforts to portray those same children as victims of
      Western sanctions, which he claims have cost hundreds of thousands of young
      lives.

      Osama bin Laden justified the 11 September attack on America by referring to a
      million dead Iraqi children - killed by sanctions. But there is a belief among
      many Iraqis that Saddam is inventing the numbers.

      Ali, outraged that Saddam's torturers may have crippled his daughter for life,
      spoke openly about how the regime's propaganda has faked mass baby funerals -
      'evidence' of the 7,000 children under five the regime claims are being killed
      each month by sanctions.

      Small coffins, decorated with grisly photographs of dead babies and their ages -
      'three days', 'four days', written usefully for the English-speaking media -
      are paraded through the streets of Baghdad on the roofs of taxis, the
      procession led by a throng of official mourners.

      There is only one problem. Because there are not enough dead babies around, the
      regime prevents parents from burying infants immediately, in the Muslim
      tradition, to create more powerful propaganda.

      The taxi drivers do what they are told - as everybody does in Saddam's Iraq -
      to their evident disgust. Before Ali defected to the north, one friend of his,
      a taxi driver, explained how it worked: 'I went to Najaf [a town 100 miles
      south of Baghdad] a couple of days ago. I brought back two bodies of children
      for one of the mass funerals. The smell was very strong.'

      Ali continued: 'The taxi driver didn't know how long they'd been in freezers,
      perhaps six or seven months. The drivers would collect them from the regions
      and would be informed of when a mass funeral was arranged so they would be
      ready. Certainly, they would collect bodies of children who had died months
      before and been held for the mass processions.'

      A second, Western source, went to visit visited a Baghdad hospital and, when
      the official Iraqi minder was absent, was taken to the mortuary. There, a
      doctor showed the source a number of dead babies, lying stacked in the
      mortuary, waiting for the next official procession.

      Anna was the youngest witness to child torture by the Iraqi government in an
      investigation, The Mother of All Ironies, to be broadcast by BBC2's
      Correspondent today. It found six other adult witnesses in the Kurdish safe
      haven in the north - the only part of Iraq where people are free to speak.

      The most chilling witness was one of Saddam's torturers, who was captured
      spying against the Kurds this year. 'Kamal' told us: 'They would bring the son
      in front of his parents, who were handcuffed or tied, and would start off with
      simple methods of torture, such as cigarette burns. Then they started using
      other methods of torture, more serious ones.

      'They would tell the father that they'd slaughter his son, and they'd bring a
      bayonet out, and if the parents didn't confess they'd kill the child. 'The
      interrogator has the right to kill the child, or perform any other butchery,
      whatever's necessary.' And then Kamal chuckled.

      It is an absolute of the government of Iraq - and others - that thousands of
      Iraqi children are dying every month because of sanctions. We managed to get a
      cameraman to accompany a fact-finding trip into Iraq this year by the Great
      Britain-Iraq Society, led by its chairman, Labour MP George Galloway.

      At the start of the trip Galloway, in Iraq for the ninth time in two-and-a-half
      years, said: 'Every six minutes an Iraqi child will have died under the
      embargo. That's every six minutes of every day, of every night, every year for
      12 years.'

      In 1999 Unicef, in co-operation with the Iraqi government, made a retrospective
      projection of 500,000 excess child deaths in the 1990s. The projection is open
      to question. It was based on data from within a regime that tortures children
      with impunity. All but one of the researchers used by Unicef were employees of
      the Ministry of Health, according to the Lancet.

      The dead babies are blamed by Saddam's regime on cancers and birth defects
      which first appeared in 1991 and were, it says, caused by depleted uranium
      weapons. While no one should underestimate the lethality of these weapons and
      the stupidity of the US military machine, the claim does not make radiological
      sense. According to Dr Nick Plowman, head of clinical oncology at St
      Bartholomew's Hospital, London, the claim 'is ridiculous. It flies in the face
      of everything learnt from Hiroshima and Nagasaki.'

      Cancers do not develop overnight. Bombs that fell in 1991 could not have caused
      cancers or birth defects in that year. Fast leukaemias might occur in four or
      five years, heavy tumours around now, said Plowman.

      Richard Guthrie, a chemical weapons researcher at Sussex University,
      said: 'It's much more likely to be chemical weapons. There are serio
      • greatwhite A tu o prawdziwych zbrodniach przeciwko ludzkosci: 02.11.02, 18:23
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=3367261
        • Gość: diabeł Re: A tu o prawdziwych zbrodniach przeciwko ludzk IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 20:08
          greatwhite napisała:

          > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
          f=50&w=3367261"ta
          > rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=3367261</a>


          zbrodni przeciwko ludzkości dokonuja przedstawiciele wszystkich możliwych
          wyznań ( chociaż co do buddystów miałbym watpliwości, chyba, że wezmiemy pod
          uwagę buddystów japońskich i ich dokonania z czasów wojny z Chinami.....)

      • Gość: diabeł United Nations też kłamią ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 20:04
        "The adverse consequences of economic sanctions on the enjoyment of human
        rights"
        Working paper prepared by Mr. Marc Bossuyt


        United Nations
        Sub-Commission on the Promotion and Protection of Human Rights

        21 June 2000



        The following is an excerpt from the working paper prepared by Marc Bossuyt for
        the U.N. Sub-Commission (U.N. Document E/CN.4/Sub.2/2000/33). To download the
        full report from the U.N. website, click here. To learn more about the U.N. Sub-
        Commission on the Promotion and Protection of Human Rights, click here.


        ...


        71. The sanctions regime against Iraq is unequivocally illegal under
        existing international humanitarian law and human rights law. Some would go as
        far as making a charge of genocide.58 Article II of the Convention on the
        Prevention and Punishment of the Crime of Genocide, which entered into force on
        12 January 1951, defines genocide as follows:

        "Any of the following acts committed with intent to destroy, in whole or in
        part, a national, ethnical, racial or religious group, as such:

        (a) Killing members of the group;

        (b) Causing serious bodily harm or mental harm to members of the
        group;

        (c) Deliberately inflicting on the group conditions of life
        calculated to bring about its physical destruction in whole or in part;

        ..."

        72. The sanctions regime against Iraq has as its clear purpose the
        deliberate infliction on the Iraqi people of conditions of life (lack of
        adequate food, medicines, etc.) calculated to bring about its physical
        destruction in whole or in part. It does not matter that this deliberate
        physical destruction has as its ostensible objective the security of the
        region. Once clear evidence was available that thousands of civilians were
        dying and that hundreds of thousands would die in the future as the Security
        Council continued the sanctions, the deaths were no longer an unintended side
        effect - the Security Council was responsible for all known consequences of its
        actions. The sanctioning bodies cannot be absolved from having the "intent to
        destroy" the Iraqi people. The United States Ambassador to the United Nations
        in fact admitted this; when questioned whether the half million deaths
        were "worth it", she replied: "we think the price is worth it".59 The States
        imposing the sanctions could raise questions under the genocide Convention.


    • Gość: diabeł immoral sanctions IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 20:02
      John Nichols: U.S. sanctions against Iraq are a crime

      By John Nichols
      August 14, 2001


      The Progressive magazine's latest issue exposes details of wrongdoing by the
      United States that raise the very real prospect that high-level military and
      civilian officials violated the Geneva Convention by using sanctions against
      Iraq to undermine the quality of that country's water supply after the Gulf
      War.

      As writer Thomas J. Nagy notes in his well-documented article, "The Secret
      Behind the Sanctions: How the U.S. Intentionally Destroyed Iraq's Water
      Supply," the evidence proves beyond a doubt that "the United States knew the
      cost that civilian Iraqis, mostly children, would pay, and it went ahead
      anyway."

      Nagy, who teaches at the School of Business and Public Management at George
      Washington University, relies on documents obtained from the U.S. Defense
      Intelligence Agency to paint a chilling picture of military planners determined
      to use sanctions to spread disease and death among civilians.

      One document, dated Jan. 22, 1991, reads, "Iraq depends on importing
      specialized equipment and some chemicals to purify its water supply. ...
      Failing to secure supplies will result in a shortage of pure drinking water for
      much of the population. This could lead to increased incidences, if not
      epidemics, of disease."

      Make no mistake, those are the words of U.S. officials hopefully anticipating
      the prospect of epidemics among civilians. Later, the same planners cite
      the "most likely diseases during (the) next 60-90 days (include): diarrheal
      diseases (particularly children); acute respiratory illnesses (colds and
      influenza); typhoid; hepatitis A (particularly children); measles, diphtheria,
      and pertussis (particularly children); meningitis, including meningococcal
      (particularly children); cholera (possible, but less likely)."

      How horrific to read these words now, when we know that hundreds of thousands
      of Iraqi children have indeed died as a result of diseases and deprivation
      resulting directly from the U.S.-backed sanctions against that country.

      But this is not just a matter of detailing past wrongs. The sanctions continue.
      And they seem to be having precisely the impact imagined in that 1991 document.
      U.S. Rep. Tony Hall, D-Ohio, recently warned the State Department about "the
      profound effects of the increasing deterioration of Iraq's water supply and
      sanitation systems on its children's health."

      In his letter of concern, Hall explained that "the prime killer of children
      under 5 years of age - diarrheal diseases - has reached epidemic proportions,
      and they now strike four times more often than they did in 1990. ... Holds on
      contracts for the water and sanitation sector are a prime reason for the
      increases in sickness and death."

      The "holds" Hall describes are part of the sanction regimen anticipated in the
      1991 Defense Intelligence Agency documents.

      The Progressive's publication of this information places a new pressure on U.S.
      officials. No one, from President Bush on down the chain of command, can claim
      to be unaware that the intent of the sanctions is to cause suffering among
      Iraq's civilian population.

      Nor can anyone in that chain of command defend that intent, since it is clearly
      in violation of the Geneva Convention, a protocol of which states: "It is
      prohibited to attack, destroy, remove, or render useless objects indispensable
      to the survival of the civilian population, such as foodstuffs, crops,
      livestock, drinking water installations and supplies, and irrigation works, for
      the specific purpose of denying them for their sustenance value to the civilian
      population or to the adverse party, whatever the motive."

      "Attacking the Iraqi public drinking water supply flagrantly targets civilians
      and is a violation of the Geneva Convention and of the fundamental laws of
      civilized nations," U.S. Rep. Cynthia McKinney, D-Ga., told a House hearing
      after reviewing the Defense Intelligence Agency documents.

      McKinney's conclusion is the only one a reasonable reader of The Progressive's
      article could reach. It is a conclusion that demands investigation of the
      actions of U.S. officials by Congress, and by appropriate international
      tribunals.

      Above all, however, it is a conclusion that demands an immediate lifting of
      these immoral sanctions.

      John Nichols is associate editor of The Capital Times.

    • Gość: anka Susan Sontag IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 20:09
      nie wiem, czy czytaliscie opinie Susan Sontag w Wyborczej, zwrocila uwage na
      to, ze amerykanski rzad niemalze z entuzjazmem przyjal wiadomosc, ze ma
      pretekst do nowej wojny.

      mi nie chodzi o to, ze uwazam, ze terrorysci powinni uniknac odpowiedzialnosci
      i ze w ogole atak na Nowy Jork byl swietny. ALE W TYCH WOJNACH NAJBARDZIEJ
      CIERPIA I NAJCZESCIEJ GINA CYWILE, ktorzy niczemu nie sa winni.
      • Gość: PULS Re: Susan Sontag IP: *.27.80.98.Dial1.Chicago1.Level3.net 02.11.02, 20:17
        Gość portalu: anka napisał(a):

        > nie wiem, czy czytaliscie opinie Susan Sontag w Wyborczej, zwrocila uwage na
        > to, ze amerykanski rzad niemalze z entuzjazmem przyjal wiadomosc, ze ma
        > pretekst do nowej wojny.
        >
        > mi nie chodzi o to, ze uwazam, ze terrorysci powinni uniknac
        odpowiedzialnosci
        > i ze w ogole atak na Nowy Jork byl swietny. ALE W TYCH WOJNACH NAJBARDZIEJ
        > CIERPIA I NAJCZESCIEJ GINA CYWILE, ktorzy niczemu nie sa winni.

        A H-j z cywilami.Cel uswieca srodki a cywile to tak zwany coleteral damage,
        czyli to byla ich wina ze sie znalezli w zlym miejscu w zlym czasie.
        Kto sie przejmuje dzisiaj cywilami?Rosja chyba najmniej a zaraz za nimi jest
        USA.
    • Gość: diabeł strefy śmierci IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 07:53
      Wskutek szerokiego stosowania zubożonego uranu
      pola walk przyszłości będą jak żadne znane z historii (...)
      pozostaną strefą śmierci na długo po zakończeniu działań wojennych.1)

      dr Asaf Durakovic
      szef medycyny jądrowej w ośrodku Departamentu ds. Kombatantów USA
      (świadectwo przed Kongresem USA, 1997 r.)

      WOJENNA HISTORIA ZUBOŻONEGO URANU: CZĘŚĆ I
      Mimo, że żadna ze stron nie użyła broni atomowej, ani nie trafiono obiektów
      atomowych, po atakach NATO na Bałkanach pojawiła się radioaktywność o niskim
      natężeniu.2) Promieniowanie pochodzi z broni zawierającej zubożony uran (ZU),
      jaką ma wiele państw, także Jugosławia.
      Nie wiadomo dokładnie, ile ZU użyto w kampanii NATO w Jugosławii wiosną '99, w
      jakich rejonach i przeciw którym celom. W poprzednich wojnach Stany Zjednoczone
      wypróbowywały nową broń przeciw nowym rodzajom celów i pozbywały się starego
      sprzętu i amunicji. Co to jest ZU i jaką ma historię? Czy należy się go obawiać
      na terenach nalotów NATO?

      CO TO JEST ZUBOŻONY URAN
      Uran to promieniotwórczy metal ciężki. Posiada kilka odmian (izotopów)
      różniących się masą atomową. Normalnie ruda uranowa zawiera prócz innych
      pierwiastków ok. 0,7% uranu 235 (U-235), a reszta to głównie U-238 - izotop
      nieprzydatny jako paliwo nuklearne czy materiał wybuchowy bomby A, które muszą
      zawierać przeszło 90% U-235. Uran 238 spełnia jednak ważną rolę w bombach
      jądrowych. Zapobiega przedwczesnej eksplozji bomby A, a wybuchowi atomowemu
      dodaje ponad połowę energii. U-238 pełni też funkcję pomocniczą w bombie
      wodorowej. Tak więc U-238 to odpad powstający w procesie wzbogacania uranu
      naturalnego do celów pokojowych (EJ) lub militarnych (bomba A). Odpad nazywa
      się zubożony uran - ZU (ang. depleted uranium - DU) i zawiera głównie ów
      nieprzydatny U-238 i resztki U-235 w proporcji mniej więcej odwrotnej niż
      paliwo uranowe.


      Zardzewiałe pojemniki zawierające ZU. Wg stanu na czerwiec '98 departament
      energii USA był właścicielem ok. 57 800 pojemników, każdy z nich zawierał 12,6
      t sześcioflurku uranu (UF6), w którym uran stanowi 67,6% całkowitej masy.
      Rocznie przybywa ok. 150 pojemników ze ZU o łącznej masie 1,9 tys. t.
      (Environmental Assesment Division, Argonne National Laboratory, za
      http://members.tripod.com/vzajic)
      U-238 jest 1,7 razy cięższy od ołowiu, łatwopalny i wysyła promieniowanie
      radioaktywne o małym natężeniu (3,4 MBq). Ponieważ U-238 wypromieniowuje
      głównie cząsteczki alfa, większość standardowych liczników radioaktywności (np.
      liczniki wojskowe) nie reaguje na skażenie ZU. Tysiące ton odpadów ZU zalegają
      składowiska na całym świecie. Same Stany Zjednoczone mają ponad pół mln. t
      takich odpadów. W Europie zakłady URENCO składują 30 tys. t ZU. Przepisy USA
      wymagają, aby odpady ZU zamykać szczelnie w kanistrach i zakopać na
      licencjonowanych składowiskach. Pyły ZU miesza się z betonem i zamyka w
      beczkach.

      Zubożony uran jest ciężki, więc amunicja i pociski ze ZU oraz rakiety z
      rdzeniem ze ZU) z łatwością wchodzą w pancerz czołgu czy bunkier betonowy.
      Dzięki małym rozmiarom, pocisk ze ZU napotyka mniejszy opór powietrza, ma
      większą szybkość i dalszy zasięg. Z ZU wyrabia się zdejmowalne wzmocnienie
      opancerzenia pojazdów bojowych. Używa się go również jako balast samolotów i
      rakiet oraz w ich urządzeniach nawigacyjnych. Pokojowe zastosowania ZU to
      obciążenie kilów w jachtach i katalizator w przemyśle chemicznym. W l. '70.
      były próby zalegalizowania ZU do produkcji różnych części art. codziennego
      użytku w USA. W 1979 r. cząstki ZU wydostały się z zakładów amunicji ZU koło
      Albany w stanie Nowy Jork na odległość 42 km, ale wykryto przeciek w filtrze
      zakładów i rok potem zamknięto je za emisje ponad 0,4 kg pyłu ZU miesięcznie do
      atmosfery. Dla porównania, w dotychczasowych wojnach i na poligonach
      wystrzelono setki ton ZU.

      Raport z 1990 r. dla Armii USA podaje, że pył z eksplozji broni ZU w dużych
      dawkach może prowadzić do szybkiej śmierci, a długotrwałe mniejsze dawki
      wywołują raka, powikłania nerek i zniekształcenia noworodków. Nie ma dozy tak
      niskiej, żeby prawdopodobieństwo oddziaływania było zerowe. Dalej raport
      polecał, aby Armia USA wszczęła akcję informacyjną w celu zapobieżenia
      negatywnej reakcji międzynarodowej. Dr Asaf Durakovic, szef medycyny jądrowej w
      ośrodku Departamentu ds. Kombatantów USA w l. 1989-97, posuwa się dalej - Nawet
      najmniejsza dawka wewnętrzna promieniowania alfa stanowi wysokie ryzyko
      radiologiczne. Doug Rokke, ekspert Pentagonu ds. ZU do 1997 r. dodaje - ZU
      pozostaje wiecznie aktywny. Nie zanika, tylko rozprasza się i hula z wiatrem na
      wszystkie strony.

      BROŃ, KTÓRA NIE WYBIERA
      USA zaczęło wprowadzać ZU do swego arsenału w 1978 r. przeciw czołgom sowieckim
      T-72, uważanym wtedy za nie do pokonania. Naukowe dane o fatalnych skutkach ZU
      znane są w USA od 1971 r. Po pierwszym w świecie użyciu broni ZU przez Rosję w
      Afganistanie, w 1991 r. USA użyło amunicję ze ZU przeciw czołgom irackim
      produkcji sowieckiej, aby zniszczyć reżim Saddama Husseina. ZU był obecny w
      tamtej wojnie w amunicji, w urządzeniach samolotów i rakiet oraz w pancerzu
      czołgów. Zaprojektowane jeszcze w l. '70. samoloty A-10 Warthog (guziec, dzik
      afrykański; nazwa prawdopodobnie od pokracznej sylwetki A-10 i "kłów" w postaci
      luf działka 30 mm na naboje z ZU) oraz czołgi M1-A1 Abrams i pojazdy Bradley
      zniszczyły ok. 1400 czołgów irackich w ciągu 100 godz. wojny. Siły brytyjskie
      strzelały z czołgów Challenger pociskami ZU kalibru 120 mm. Sukces broni ZU
      został przemilczany wobec takich cudów techniki jak samolot-widmo Stealth i
      inteligentne bomby. Chyba Armia uważa, że jeśli ma stosować broń ZU, to im
      mniej ludzi o tym wie, tym lepiej - wyjaśnił Dan Fahey, oficer z wojny nad
      Zatoką Perską. Australijka dr Helen Caldicott, wpływowa przywódczyni ruchu
      pokojowego l. '80., laureatka Nobla i założycielka organizacji na rzecz
      rozbrojenia atomowego, napisała - Nigdy bym nie sądziła, że Stany Zjednoczone
      mogłyby strzelać z naboi nuklearnych i truć własnych żołnierzy oraz pobliską
      ludność izotopami radioaktywnymi.

      W lutym '97 wybuchł skandal w Japonii, gdy dowództwo wojskowe USA przyznało się
      do prób nabojów ZU na wyspie Okinawa. Mimo zapewnień, że ZU nie jest bardziej
      niebezpieczny niż telewizor z l. '50., japoński parlament potępił amerykański
      postępek. Po tym doświadczeniu Armia USA za wszelką cenę stara się ukryć swoje
      stosowanie ZU za granicą. Np. w Panamie co najmniej jeden raport o wpływie
      opuszczanej bazy USA na środowisko został zmieniony, aby ukryć stosowanie ZU na
      jej terenie. Wcześniejszy raport opisuje używanie nabojów ze ZU na terenie
      bazy, które w końcowym raporcie nazywają się niewybuchowe pociski
      przeciwczołgowe.


      Pocisk ze ZU kalibru 120 mm moment po wystrzeleniu. (Office of the Special
      Assistant for Gulf War Illnesses, za http://members.tripod.com/vzajic)
      Pocisk ze ZU zapala się, gdy uderza w twardą powierzchnię. Z 10-70% masy ZU
      powstaje pył tlenkowy drobniejszy od pudru oraz b. aktywne gazy. Pył przypomina
      drobinki szkła z ostrymi krawędziami i długo zatrzymuje się w organizmie, w
      odróżnieniu od uranu w innej formie. Po osadzeniu się w płucach jedna drobinka
      pyłu ZU napromieniowuje sąsiednie tkanki dawką 270 razy większą niż dopuszcza
      norma dla pracowników przemysłu jądrowego i radiologów. Ruchy mas powietrza i
      wody powierzchniowe roznoszą pył ZU na duże odległości. Pył skaża glebę i wodę,
      pokrywa żołnierzy i sprzęt bojowy, roznosi się na duże odległości zagrażając
      ludności w rejonie walk, a nawet w krajach sąsiednich. Pył wnika do wnętrz
      przez szpary w oknach i drzwiach. Skażenie jest bardzo trwałe. Okres półrozpadu
      (czas w jakim ginie radioaktywność połowy danej masy) ZU wynosi 4,5 mln lat.
      Ważny urzędnik w Agencji Obrony Jądrowej USA powiedział w 1991 r., że
      radioaktywność z kawałków i z całych nabojów ZU jest poważnym ryzykiem dla
      zdrowia - przy bezpoś
      • Gość: diabeł strefy śmierci IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 09:14
        Ważny urzędnik w Agencji Obrony Jądrowej USA powiedział w 1991 r., że
        radioaktywność z kawałków i z całych nabojów ZU jest poważnym ryzykiem dla
        zdrowia - przy bezpośrednim zetknięciu możliwa jest dawka 200 miliremów na
        godz. (...) Komisja Ustaw Jądrowych ustaliła maksymalną dawkę 100 miliremów na
        rok.

        Trafione cele promieniują radioaktywnością o niskim natężeniu. Po przywiezieniu
        do kraju amerykańskie czołgi skażone ZU w wojnie nad Zatoką Perską zostały
        zakopane jak odpady radioaktywne. ZU wnika do ciała ludzkiego przez system
        oddechowy i trawienny, wraz z odłamkiem, lub przez zanieczyszczenie rany.
        Skutki zdrowotne:

        choroby nerek i wątroby,
        zaburzenia systemu odpornościowego,
        uszkodzenia skóry,
        miejscowe uszkodzenia tkanki (szczególnie w systemach oddechowym i trawiennym
        oraz w moczowodach),
        powikłania systemu rozrodczego,
        wynaturzenia noworodków
        różnego rodzaju nowotwory.
        Napromieniowanie z ZU może prowadzić do uszkodzeń w mózgu i szpiku kostnym,
        który produkuje białe ciałka krwi. Uran jako metal ciężki osiada w kościach i
        napromieniowuje sąsiednie tkanki. W 1997 r. naukowcy w Radiobiologicznym
        Instytucie Badawczym Armii USA w Bethesda w stanie Maryland wykryli, dzięki
        eksperymentom na szczurach, że odłamki ZU szybko wywołują guzy rakotwórcze i
        zabijają geny obronne. Odkryli też, że w odróżnieniu od większości metali uran
        238 rozpuszcza się i rozchodzi po całym ciele, osiadając w organach takich jak
        śledziona i mózg. Brzemienne samice przekazują uran do płodu. W sierpniu '96
        Komisja Praw Człowieka ONZ ustaliła, że ZU jest bronią masowej zagłady i
        powinna być zakazana. Następnie rezolucją nr 36 z 1997 r. komisja zażądała od
        sekretarza generalnego ONZ przygotowania raportu o ZU i innej broni masowego
        zniszczenia. Broń uranowa nie wybiera ofiar i zasiewa w środowisku niezwykle
        szkodliwe skutki praktycznie na wieczność, więc jest tym bardziej godna
        potępienia.

        Amunicja, odłamki i pył zawierający ZU zalegają pola walk nad Zatoką Perską z
        1991 r. Wojny NATO najpierw w Bośni a ostatnio w Jugosławii zwiększyły zasięg
        szkód wynikających z ZU.

        WŁASNE WOJSKO - OFIARA ZAMIERZONA?
        Mark Panzera miał za zadanie wymontowywać użyteczne części z amerykańskich
        czołgów i pojazdów, które przez pomyłkę zostały trafione amunicją uranową nad
        Zatoką Perską. Przez 8 miesięcy pracował z kolegami koło bazy King Khalid w
        Arabii Saudyjskiej. Wchodzili do pojazdów ubrani na sportowo. Jedli i spali
        obok tychże pojazdów. Pewnego dnia pojawiło się 2 ekspertów w kombinezonach jak
        astronauci, z licznikami Geigera w ręku i, ku zdumieniu mechaników, wykryło
        skażenie. Nikt nic nie powie, a następnego dnia człowiek jest skażony -
        stwierdził Panzera. Po otrzymaniu pisma potwierdzającego napromieniowanie z ZU
        do dziś stara się o odszkodowanie. Cierpi na bóle nerek, ma problemy z
        oddawaniem moczu i czasem krwawi. W wieku 33 lat poddał się 3. operacji nerek.
        Ma choroby systemu oddychania, włącznie z chronicznym bronchitem.

        Dwayne Mowrer i koledzy też nie wierzyli pogłoskom o radioaktywnej amunicji -
        Myśleliśmy, że historie z trucizną Agent Orange w Wietnamie i doświadczenia z
        napromieniowywaniem wojska podczas wybuchów atomowych należą do przeszłości. Po
        eksplozji 40 t nabojów ZU koło ich obozu dostali objawów jak przy grypie, ale
        badania lekarskie nie ustaliły przyczyny. Doszło zmęczenie, utrata pamięci,
        krwotoki z nosa i rozwolnienie, a następnie zaburzenie ruchów, krew w stolcu,
        krwotoki z dziąseł, wysypka i krosty na powiekach, nosie i języku.

        Jerry Wheat został raniony w szyję i ramię 5 szrapnelami w 1991 r., kiedy
        amunicja z ZU w jego pojeździe typu Bradley wybuchła po trafieniu ogniem
        irackim. Zajęło 6 miesięcy, aż wyszły pod powierzchnie skóry i dały się
        wycisnąć. Wheat nie zwracał uwagi na odłamki w swoim ciele do czasu aż jego
        ojciec, bhp-owiec w laboratorium, zmierzył je licznikiem nuklearnym. Były
        kawałkami U-238. Wheat dostał bólów żołądka i stracił dużo na wadze, bo nie
        mógł jeść ani utrzymać stolca. Teraz ma bóle w stawach, zmęczenie, a obojczyk
        nie mógł się zrosnąć po złamaniu - Nigdy nawet nie słyszałem o ZU aż do 1993 r.
        Nigdy mnie o niczym nie ostrzegli. Phil Gamer, medyk brytyjski na wojnie w
        Iraku, opatrywał zranionych niechcący amunicją ZU. Teraz cierpi na astmę,
        niemożność utrzymania stolca, ból w jelitach i ma guz po prawej stronie szyi.

        Jeszcze po zakończeniu wojny groźba ZU wisiała nad wojskiem. 11.6.91 w bazie
        Doha ok. 20 km od Kuwait City pożar objął ponad 3 t nabojów ZU, wyzwalając
        chmury dymu. Nieświadomi ryzyka żołnierze amerykańscy robili porządki po
        pożarze bez jakiegokolwiek zabezpieczenia. Michael Florez był jednym z nich -
        Nie zastanawiałem się wtedy nad tym. W 1994 r. urodziły mu się dwojaczki, jeden
        ze zniekształceniem - Lewe ramię Jeremy'ego kończy się ok. 4 cm poniżej łokcia.
        Nie ma dłoni, wygląda jak amputacja.

        Pentagon twierdzi, że problemy zdrowotne nie mogą pochodzić od ZU, który ma
        tylko ok. 60% radioaktywności normalnego uranu. Amunicja ze ZU, zamknięta w
        przepisowym kontenerze, wysyła tak mało promieniowania, że żołnierz musiałby
        siedzieć przy niej 22 godz., aby otrzymać dawkę jak w prześwietleniu płuc.
        Natomiast wg naukowców nabój ze ZU poza kontenerem (który zatrzymuje część
        promieniowania) wysyła tyle promieniowania w ciągu godziny, co 50 prześwietleń
        płuc. Wg władz wojskowych radioaktywność z ZU zagroziła mniejszej ilości
        żołnierzy amerykańskich niż zginęłoby, gdyby broń ZU nie zniszczyła skutecznie
        czołgów irackich. Wg naukowców choroby kombatantów pochodzą ze ZU jak i z
        irackiej broni chemicznej i biologicznej, dymów i oparów z płonącej ropy
        naftowej, chemikaliów chroniących wojsko przed miejscowymi szkodnikami,
        szczepionki przeciw gazom nerwowym, ukąszeń muchy pustynnej, promieniowania
        elektromagnetycznego z urządzeń wojskowych oraz ze stresu psychicznego. USA i
        W. Brytania zbombardowały ok. 900 irackich obiektów gazów trujących. Wiemy, że
        ZU jest toksyczny i może wywoływać choroby - powiedział dr Howard Urnovitz,
        mikrobiolog składający ekspertyzę przed komisją USA ds. chorób kombatantów znad
        Zatoki Perskiej. Natomiast nie wiemy, jak połączenie toksyczności i
        radioaktywności tych substancji wpływa na system odpornościowy organizmu.

        W wojnie z Irakiem brało udział kilkaset tysięcy żołnierzy USA i innych krajów
        NATO. Podobno ponad 100 tys. kombatantów skarży się na szereg objawów i
        większość została napromieniowana podczas walk, albo w czasie zwiedzania linii
        frontu, gdzie ulubionym zajęciem było wdrapywanie się na zniszczone pociskami
        ze ZU czołgi irackie. Żołnierze nosili odłamki amunicji ZU jako biżuterię
        zawieszoną na szyi. Z ponad 10 tys. kombatantów skarżących się na dziwne objawy
        aż 82% wchodziło do trafionych czołgów. Nic nie wiedzieliśmy - powiedział
        sierżant Chris Kornkven. Dowiedzieliśmy się dopiero długo po powrocie do domu,
        że w ogóle jest coś takiego jak ZU. Niektórzy kombatanci do dziś mają odłamki z
        ZU w swoim ciele. Czołgista Robert Sanders został przez pomyłkę zraniony w 3.
        dniu walki lądowej - Miałem palący ból w ramieniu i twarzy od szrapneli.
        Lekarze wojskowi usunęli odłamki. Kilka lat później Sanders dowiedział się ze
        swoich akt, że lekarze usunęli z jego ciała kawałki metalu, prawdopodobnie ZU.
        4 lata po zranieniu w moczu Sandersa wykryto wysoki poziom ZU. Pentagon nigdy
        nie poinformował go o prawdopodobnym zagrożeniu.

        Jest oczywiste, że Departament Obrony nie przemyślał użycia ZU na froncie i
        wystawienia swojego wojska na niebezpieczeństwo - powiedział z-ca dyr. ds.
        kombatantów i rehabilitacji w Legionie Amerykańskim, Matt Puglisi. To jest
        bardzo skuteczna broń, więc Departament Obrony nie chce jej poddać lustracji.
        Istnieje obawa, że historia powtórzy się na Bałkanach, dokąd od 1994 r. posłano
        tysiące żołnierzy. Mamy wrażenie, że Pentagon nie szkoli żołnierzy nt. ryzyka
        zetkni
    • robertpk Re: kraje islamskie 05.11.02, 09:11
      ..to w ogóle ofiary

      pod każdym względem, dosłownie i w przenośni.

      powodem tego jest ich kultura, standardy, zwyczaje, panujące w ich
      społeczeństwach.

      Nie trzeba żadnego zachodu aby muzułmanie ginęli.

      Ale zachód jest wygodny dla rzeczywistych sprawców:

      - skorumpowanych, zramolałych elit
      - sfanatyzowanej opozycji islamskiej

      gdyż taka jest alternatywa

      teraz my - zachód mamy wybierać:

      - dżuma czy cholera ?

      wybraliśmy cholerę

      i co ?

      oczywiście to nasza wina, mogliśmy wybrać dżumę
      - wtedy dzieci w Iraku umierałyby inaczej, a może w ogóle nie miałby kto ich
      rodzić.

      Ale to przeciez nasza wina, że żaden arabski czy muzułmański kraj nie stworzył
      nowoczesnego państwa, my im zabraniamy budować uniwersytety, wybierać się w
      wolnych wyborach, tworzyć sprawne sądy, drogi , nowoczesne fabryki.

      To my - zachód jakimiś dziwnymi zabiegami powodujemy to, że w najbogatszych
      naftowych monarchiach świata nic oprócz ropy się nie produkuje.

      • Gość: Max Re: kraje islamskie IP: *.poz.zigzag.pl / *.policom.com.pl 08.11.02, 16:16
        > To my - zachód jakimiś dziwnymi zabiegami powodujemy to, że w najbogatszych
        > naftowych monarchiach świata nic oprócz ropy się nie produkuje.
        >
        A co robić?
        • Gość: diabeł Re: kraje islamskie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.02, 16:52
          Gość portalu: Max napisał(a):

          > > To my - zachód jakimiś dziwnymi zabiegami powodujemy to, że w najbogatszyc
          > h
          > > naftowych monarchiach świata nic oprócz ropy się nie produkuje.
          > >
          > A co robić?

          widziałem film z Bahrajnu, tam już wkrótce skończa się zapasy ropy, wiec
          przestawiają sie juz na inny przemysł, budują huty chyba....
    • Gość: diabeł Irak &# 8211; samotna śmierć. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 09:22
      Umierają w milczeniu bo świat zamknął uszy na ich płacz – Gibran Khalil.
      http://www.starwon.com.au/~korey/irak.htm
      Irak – samotna śmierć.

      Dnia 6 sierpnia, 1990 roku Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów
      Zjednoczonych jednomyślnie zatwierdziła sankcje gospodarcze wymierzone
      przeciwko Irakowi. Trochę później, siły zbrojne połowy cywilizowanego świata
      raptem przerwały ofensywę, choć armia iracka została rozbita i starożytny
      Bagdad praktycznie stał otworem. Mało kto wtedy to rozumiał i wszędzie słyszało
      się pytanie: „dlaczego pozwolono temu potworowi, Saddamowi Hussein, który w
      międzyczasie porównywany był najczęściej do Hitlera, przeżyć? Dlaczego nie
      kontynuowano natarcia aż do pełnego zwycięstwa?” Dziś odpowiedź jest już znana.
      Nie chodziło o Saddama ani o jego rodzinę i nie oni mieli być zlikwidowani.
      Wprost przeciwnie, pozwolono im żyć by mieć argument na to, żeby skazać na
      śmierć cały naród iracki.

      Jak się ta tragedia zaczęła, wszyscy wiedzą, bowiem dziś żyjemy w takim dziwnym
      świecie, że nawet aktualne konflikty zbrojne możemy oglądać w zaciszu domowych
      pieleszy. Co prawda, wszystkie te dramaty pokazywane są z „jedynie słusznej”
      strony, co dla większości z nas nie jest zabiegiem obcym, bośmy to przerabiali
      w klasach komunistycznego zamordyzmu. I tu, tak na marginesie, nasuwa się
      oczywista konkluzja, że jest, niestety, jakaś historyczna ciągłość w
      otaczającej nas rzeczywistości. I tym wszystkim (w tym mnie samemu) którym się
      zdawało, że zmiana adresu domowego na Australię, USA, Kanadę, Niemcy itd. może
      zmienić otaczające ich realia, no, to tylko tak się nam wydawało.

      Natomiast Irak, po przerażającym pogromie militarnym w 1991, leżał dosłownie i
      w przenośni, w gruzach. Wystarczy powiedzieć, że już podczas pierwszego dnia
      bezlitosnego bombardowania, zrzucono na Irak tyle ton materiałów wybuchowych,
      że równały się one sile wybuchu bomby atomowej eksplodowanej nad Hiroszimą. A
      był to przecież dopiero początek masakry. Pamiętam, mówiono nam wtedy w
      publicznych przekaziorach o niszczeniu ośrodków produkcji broni
      bakteriologicznej, chemicznej itd. Także i o tym, że w ostatniej chwili
      cywilizowany świat zatrzymał katastrofę ludobójstwa w tamtym rejonie, że
      wielonarodowe siły zbrojne w naszym imieniu i za nasze, podatników, pieniądze
      zaprowadzą tam ład, porządek, sprawiedliwość i demokrację. W rzeczywistości
      bombardowano elektrownie, magazyny żywności, szkoły, szpitale, budynki
      administracyjne, zakłady uzdalniające wodę, instalacje petrochemiczne itd.
      Zamiast demokracji pozostawiono przy władzy Saddama a resztę zniszczenia tego
      wielkiego kraju, który był kolebką naszej cywilizacji, dokonały sankcje
      gospodarcze. Jednym słowem ONZ, a właściwie pięcioosobowa Rada Bezpieczeństwa
      obiecywała jasny, czysty dom a tak naprawdę przyniosła ciemność, głód,
      niewypowiedziane cierpienia oraz śmierć niewinnych.

      Żeby lepiej zrozumieć, co znaczą sankcje trzeba pamiętać, że

      Irak, tak jak inne kraje w tamtym rejonie, ma pod dostatkiem tylko dwie rzeczy:
      piach i ropę naftową. Zanim zaczął się na świecie boom samochodowy, po
      pustyniach arabskich wędrowały biedne gromady Beduinów, które starały się, z
      mniejszym czy też większym powodzeniem, doskonalić sztukę przetrwania w
      wyjątkowo trudnych warunkach. A potem wymyślono silnik spalinowy który sprawił,
      że w krótkim czasie piach Arabii zamienił się w żyzne ogrody, piękne miasta,
      szerokie, asfaltowe szosy, baseny z krystaliczną wodą a każdy obywatel
      szczęśliwego kraju dostawał każdego miesiąca spora kwotę tylko dlatego, że żył.
      Wszystko to, oczywiście dzięki petro-dolarom. Ale, i jest to ważne dla
      zrozumienia warunków gospodarczych tamtych krajów, nawet wodę do basenów
      importowano z zagranicy. W tej sytuacji zniszczenie krajowej infrastruktury, co
      stało się w Iraku w wyniku długotrwałego bombardowania, plus sankcje
      ekonomiczne, zakazujące exportu oraz importu, mogło oznaczać tylko jedno.
      Powolną śmierć całego narodu.

      Dzisiaj, przygodnemu wędrowcy odwiedzającego Irak, o ile jeszcze są tacy
      śmiałkowie, rzuca się w oczy przede wszystkim ogromna zmiana społeczna tego
      dumnego niegdyś kraju. Ulice pełne żebraków, głodne dzieci polujące na skrawki
      jedzenia, młodociane prostytutki, wycierające bruki bocznych ulic. A przecież
      jeszcze nie tak dawno było to w Iraku nie do pomyślenia. Natomiast teraz
      okazuje się, że sankcje gospodarcze nie tylko zniszczyły gospodarcze zaplecze
      ale także poważnie zdeformowały stosunki społeczne, w tym tradycyjną, iracką
      rodzinę. W wyniku zwykłej biedy dziś jest tam wiele samotnych matek, które z
      trudnością wiążą koniec z końcem. Ludzie na ulicach sprzedają ostatnie
      wartościowe przedmioty w nadziei, że kupią swym dzieciom kilka dni strawy. Nikt
      już nie myśli o zapewnieniu im właściwej edukacji, o książkach, o uczeniu
      wrażliwości na piękno i dobro –został już tylko instynkt samozachowawczy,
      często brutalny i nie znający litości.

      Jeszcze innym skutkiem międzynarodowej blokady jest załamanie się irackiego
      pieniądza. I tak, w 1990 roku za jeden dinar płacono w świecie trzy dolary
      amerykańskie. Dziś trzeba 1500 dinarów, by kupić 1 dolar. I ta ogromna
      dewaluacja praktycznie zbankrutowała nie tylko większość prywatnych firm
      irackich ale także w stosunkowo krótkim czasie pozbawiła oszczędności średniej
      klasy irackiej; nauczycieli, inżynierów, techników, naukowców, drobnych
      przedsiębiorców itd. Zresztą zdecydowana większość nauczycieli pracuje tam dziś
      na dwóch etatach. Rano uczą w szkołach a wieczorami jeżdżą taksówkami,
      sprzątają biura itd. Jaki to będzie miało, czy też już ma, skutek dla młodych
      pokoleń - nie trudno się domyśleć. Niedouczone pokolenie, wyrywane z
      tradycyjnej rodziny, często bez ojca w domu lub bez matki, zmuszone do
      znajdowania źródeł dochodu. Nie tak dawno Irak nie znał problemu kryminalnych
      zachowań nastolatków, prostytucji młodych dziewcząt – dziś są one codzienną
      rzeczywistością. Czy może być lepszy pomysł na zniszczenie kraju jak odebranie
      mu przyszłości? I komu na tym tak bardzo zależy? Co można dostać w zamian za
      zdemoralizowanie młodego pokolenia całego narodu?

      Poza tym, w wyniku blokady gospodarczej, następuje w Iraku gwałtowny drenaż
      intelektu oraz przedsiębiorczości. Profesjonaliści, ludzie obrotni, jeżeli mają
      jeszcze jakie takie oszczędności, starają się opuszczać kraj, bo nie widzą już
      nadziei na lepsze życie. Nie ulega wątpliwości, że będzie to miało fatalne,
      długofalowe skutki dla Iraku, bowiem dzieci tych ludzi już pewnie tam nie
      wrócą. Podobnie jak do Polski nie chcą wracać nasze dzieci – i słusznie, bo w
      dalszym ciągu nasz kraj dławiony jest czerwonymi łapami tych samych ludzi,
      którzy często wcześniej pozmieniali nazwiska a teraz tylko zmienili nazwy
      organizacji.

      Bombardowanie Iraku zburzyło nie tylko domy mieszkalne ale także i elektrownie.
      Co znaczy dziś prąd elektryczny przekonać się może każdy, komu go zabraknie
      choćby na kilka godzin. A w Iraku, dzięki sankcjom, elektrownie dziś produkują
      zaledwie 40% tego, co były w stanie zapewnić przed 1990 rokiem. Powoduje to
      poważne zaburzenia w pracy poczty, szpitali, systemów komunikacyjnych,
      transportu publicznego, banków itd. i co równie ważne, ludzie są masowo
      zwalniani z pracy. Jak wygląda społeczeństwo z ogromnym odsetkiem ludzi
      bezrobotnych i jakie to ma skutki na dłuższą metę, wiedzą wszyscy. I znowu,
      dzieje się tak, bowiem jakieś potężne siły postanowiły zrujnować Irak. Pytanie
      oczywiście, dlaczego? Oficjalnie, Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów
      Zjednoczonych utrzymuje, że sankcje zostaną zniesione, jeśli Irak pozwoli
      międzynarodowym inspektorom przekonać się na własne oczy, że nie produkuje
      oraz nie składuje na swoim terenie śmiercionośnej broni masowego rażenia. No
      dobrze, ale międzynarodowe komisje przebywały na terenie Iraku przez
      kilkadziesi
      • Gość: diabeł Irak : samotna śmierć. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 09:26
        No dobrze, ale międzynarodowe komisje przebywały na terenie Iraku przez
        kilkadziesiąt miesięcy ale sankcje nie zostały zniesione. Poza tym, nie tak
        daleko od Iraku, w państwie Izrael, znajdują się ogromne złoża broni
        chemicznej, bakteriologicznej oraz zupełnie już nielegalnie, broni jądrowej.
        Chciałoby się zapytać dlaczego, w takim razie, Rada Bezpieczeństwa ONZ nie
        nakłada embarga na produkty izraelskie oraz nie zarządza blokady ekonomicznej i
        militarnej. Jak wszyscy wiedzą, jest akurat na odwrót; jak swego czasu skarżył
        się pewien amerykański wojskowy, Izrael otrzymuje z USA dostawy broni, zanim
        znajdzie się ona jeszcze na wyposażeniu armii amerykańskiej. Podobnie jest z
        Północną Koreą, która też rozporządza ogromnym arsenałem śmierci a w dodatku
        funkcjonują tam do dziś obozy koncentracyjne, masowo mordujące
        tzw. „nieprawomyślnych”. Dlaczego zatem Rada Bezpieczeństwa nie zajmuje się
        tymi krajami a całą uwagę koncentruje na Iraku? Odpowiedź jest prosta. Saddam
        Hussein, dzierżymorda i okrutnik, jak chcą tego polit-poprawne światowe
        przekaziory, skrzyżowanie Hitlera ze Stalinem z domieszką Pol Pota tak naprawdę
        ma tylko jedną wadę: nie przestaje upierać się przy pomocy Palestyńczykom oraz
        wysoko wznosi zielona flagę Islamu. W dodatku flaga ta trzepocze nie tak daleko
        od państwa Izrael a tego to już Rada Bezpieczeństwa tolerować nie będzie.

        W związku z tym, możni tego świata skazali na śmierć cały naród. I żeby nie być
        gołosłownym w tym stwierdzeniu, niech mi będzie wolno przytoczyć dane UNICEF z
        1998 roku:

        „Gwałtowny wzrost śmiertelności wśród dzieci poniżej 5 lat (rocznie ponad 40
        000 więcej niż w roku 1989) związany jest głównie z biegunką, zapaleniem płuc
        oraz niedożywieniem. Wśród dzieci w wieku ponad 5 lat śmiertelność (rocznie
        ponad 50 000 więcej w porównaniu z rokiem 1989) jest związana z zaburzeniami
        pracy serca, cukrzycą, rakiem, niewydolnością pracy nerek i wątroby.” W Iraku,
        w związku z nałożonymi sankcjami, dziennie umiera około 250 osób.

        „Obecnie w Iraku 32% dzieci w wieku poniżej 5 lat (około 960 000) jest
        chronicznie niedożywionych – jest to około 72% więcej niż było w 1991 roku. „ -
        UNICEF listopad 1997 r.

        „Iracki system opieki zdrowotnej jest bliski totalnego załamania, bowiem leki,
        urządzenia szpitalne, części zamienne do istniejących maszyn itd. nie są
        dostarczane z zewnątrz, nawet po uzgodnieniu „ropa naftowa za żywność”
        programu, zezwalającemu Irakowi sprzedawać ograniczone ilości ropy” - World
        Health Organisation.

        „4 500 dzieci irackich, poniżej wieku 5 lat, umiera miesięcznie w wyniku głodu
        i chorób. Z pozostałych, większość żyje na granicy przetrwania” - UNICEF,
        październik 1996 rok.

        W 1999 roku, Denis Halliday, w proteście przeciwko zbrodniczym sankcjom
        nałożonym na Irak, oficjalnie wycofał się z pracy na rzecz ONZ. W swym
        pożegnalnym przemówieniu powiedział, że w czasie 13 miesięcy, kiedy to
        przebywał na terenie Iraku, mógł na własne oczy przekonać się, jakie
        spustoszenia wśród ludności cywilnej wyrządza blokada gospodarcza. Stwierdził
        też, że w bezpośrednim związku z nimi, w Iraku umiera miesięcznie od 6 do 7
        tysięcy dzieci w wieku poniżej 5 lat. Rocznie daje to sumę około 78 000
        maluchów, które umierają tylko dlatego, że gdzieś w świecie ktoś postanowił
        zniszczyć ich ojczyznę. A trzeba pamiętać, że blokada Iraku trwa już od 12 lat.

        Kiedy przyjrzeć się tym cyfrom bliżej, włosy jeżą się na głowach normalnym
        ludziom. I nic dziwnego, że ostatnio Stany Zjednoczone rękami i nogami bronią
        się przed zatwierdzeniem międzynarodowych Trybunałów, mogących wystąpić z aktem
        oskarżenia przeciwko każdemu, kto dopuścił się zbrodni ludobójstwa. A z masowym
        ludobójstwem mamy dziś do czynienia w Iraku. I ci, co są za to odpowiedzialni,
        wiedzą, że któregoś dnia może przyjść także i ich Norymberga.

        Natomiast my tu, w Australii, powinniśmy pamiętać i o tym, że okręty wojenne z
        australijską flagą walnie przyczyniają się do śmierci setek tysięcy cywili,
        totalnie niewinnych ludzi, którzy mieli tego pecha, że urodzili się w Iraku.
        Nie wiem jak Wy, drodzy czytelnicy, ale ja nie czuję się najlepiej kiedy
        pomyślę sobie, że pieniądze z mojego podatku, pomogły dziś zamordować kolejne
        irackie dzieci.



        Zbyszek Koreywo

    • Gość: diabeł nieuczciwość, wstyd i hańba. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 18:03
      Robert Fisk Nieuczciwość
      czerwonysalon.republika.pl/txt/RFnieuczciwosc.htm
      Nieuczciwość tzw. „dossier” Blaira o Iraku

      Robert Fisk, gwiazda dziennikarstwa brytyjskiego, najsłynniejszy korespondent
      zachodni na Bliskim Wschodzie, bez pardonu demaskujący politykę rządów Zachodu
      w tym rejonie świata, rozprawia się na łamach londyńskiego „Independenta” z
      głośnym dossier przedstawionym w parlamencie brytyjskim przez premiera Blaira.
      Zwolennicy ataku na Irak, w tym polska klasa polityczna i polskie media,
      twierdzą, że zawiera ono niezbite dowody, iż reżim iracki produkuje broń
      masowego rażenia. Warto przeczytać co pisze o tym Fisk.

      „Dossier” Tony Blaira o Iraku to szokujący dokument. Wystarczy je
      przeczytać, aby każdy przyzwoity człowiek uznał, że to wstyd i hańba. Jeśli
      przyjmiemy, że to, co zawiera, jest prawdą, stanowi ono ostateczny dowód na to,
      że w Iraku popełniono masową zbrodnię przeciwko ludzkości. Jeśli bowiem detale
      budowy broni masowego rażenia przez Saddama Husjana są prawdziwe – później
      zajmę się analizą zawartych w tym dossier wyrażeń w
      rodzaju „jeżeli”, „ale”, „być może” – znaczyłaby to, że nasza zmasowana,
      obstrukcyjna i brutalna polityka sankcji ONZ poniosła totalne fiasko. Innymi
      słowy, zabiliśmy pół miliona dzieci irackich – na nic.

      Wróćmy do 12 maja 1996 r. Madeleine Albright, sekretarz stanu USA, powiedziała
      nam wówczas, że sankcje zadziałały i zapobiegły odbudowie broni masowego
      rażenia przez Saddama. Nasz rząd konserwatywny zgodził się z tym, a następnie
      Tony Blair wiernie szedł po tej linii. Lecz oto owego 12 maja w telewizji CBS
      zjawiła się Albright. Leslie Stahl, który z nią rozmawiał,
      zapytał: „Słyszeliśmy, że [w Iraku] umarło pół miliona dzieci. Chce powiedzieć,
      że to więcej niż umarło w Hiroszimie. Czy warto płacić taką cenę.” Ku
      zaskoczeniu całego świata pani Albright odpowiedziała: „Myślę, że to bardzo
      trudna decyzja, ale uważamy, że warto płacić taką cenę.”

      Teraz wiemy – jeśli Blair mówi prawdę – że nie było warto. Ceną było życie
      setek tysięcy dzieci. Tymczasem rzecz nie była warta złamanego grosza.
      W „dossier” Blaira czytamy, że mimo sankcji Saddam nadal był w stanie budować
      broń masowego rażenia. Te wszystkie nonsensy dotyczące technologii dwojakiego
      użytku – zakaz zakupów ołówków szkolnych dla dzieci, bo ołów, które zawierają,
      mógł być wykorzystany w celach wojskowych – i nasza odmowa zezwolenia Irakowi
      na import sprzętu potrzebnego do uruchomienia oczyszczalni wody, które
      zbombardowaliśmy podczas wojny w Zatoce, były bujdą.

      Ta straszna konkluzja to jedyny wniosek moralny, jaki można wyciągnąć z 16
      stron, na których rzekomo przestawia się szczegółowo horrory chemiczne,
      biologiczne i nuklearne, które przyszykowała dla nas Bestia Bagdadzka. Gdy
      czyta się ten cały raport, nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać. Stopień
      oszustwa i obłudy, jaki zastosowano przy jego produkcji, świadczy o tym, jak
      podstępnie działa rząd Blaira i jak podstępnie traktuje połów do parlamentu.

      Jest tam kilka rodzynek, które brzmią prawdziwie. Nowa fabryka nadchloranu
      amonu, dostarczona nielegalnie przez pewną firmę indyjską, która – rzecz jasna –
      przełamała tę wspaniałą blokadę zaprowadzoną przez ONZ, to przerażający
      szczegół. Podobnie jest z nowym poligonem służącym próbom z rakietami w fabryce
      Al-Rafah. Informaacje te toną jednak w takim bagnie oszukańczych i łotrowskich
      machinacji, że włączone do „dossier” stają się bezwartościowe.

      Oto przykład nieuczciwości tego „dossier”. Na stronie 45 mówi się – w długim
      rozdziale o gwałceniu praw człowieka przez Saddama – że „1 marca 1991 r.,
      podczas wojny w Zatoce, w mieście Basra na południu kraju wybuchły zamieszki
      (sic), które szybko rozszerzyły się na inne zdominowane przez szyitów miasta
      południowego Iraku. Reżim odpowiedział na to zabijając tysiące osób.” Co nie
      gra w zacytowanym ustępie? Otóż skłamano mówiąc o „zamieszkach”. To nie były
      zamieszki. To była część masowej rebelii, do której wezwali ojciec obecnego
      prezydenta USA i radiostacja CIA w Arabii Saudyjskiej. Iraccy muzułmanie-szyici
      posłuchali apelu Busha-ojca, a Amerykanie i Brytyjczycy pozostawili ich na
      łasce losu, którzy zrobili wszystko, aby szyici uwierzyli, że przyjdą im z
      pomocą. Nic dziwnego, że tysiące z nich zginęły. O tym jednak nie mówi się
      w „dossier” Blaira.

      Każdy, kto czyta chytre, zdradzające niepewność słówka, jakimi naszpikowano
      tekst, może tylko być poważnie zaniepokojony, na jakiej podstawie Wielka
      Brytania ma iść na wojnę. Iracki program zbrojeniowy „niemal na pewno” zmierza
      do wzbogacenia uranu. „Wydaje się”, że Irak stara się nabyć linię produkcyjną
      magnesu. Są dowody, że Irak starał się uzyskać specjalne rury aluminiowe
      (używane przy wzbogacaniu uranu), ale nie „nie ma ostatecznego dowodu”, że maja
      one służyć realizacji programu nuklearnego. „Gdyby” Irak uzyskał materiał
      rozszczepialny, w ciągu roku lub dwóch lat mógłby wyprodukować broń
      nuklearną. „Trudno ocenić”, czy rakiety Al-Husajn są zdatne do użytku. Wysiłki
      zmierzające do realizacji irackiego programu rakietowego „prawdopodobnie”
      wznowiono w 1995 r. Tak wygląda to „dossier”.

      Być może rzeczywiście Saddam wznowił swój program budowy broni masowego
      rażenia. Powiedzmy sobie głośno, 20 razy: Saddam jest brutalnym, nikczemnym
      tyranem. Czy jednak „prawie na pewno”, „wydaje się”, „prawdopodobnie”, „jeśli”
      to powód do mobilizacji i wysyłki naszych grenadierów na pustynie Kut al-Amara?

      W „dossier” wychwala się inspektorów ONZ, a w stosownym rozdziale mamy kolejne
      oszustwa. Cytuje się dr Hansa Blixa, przewodniczącego komisji inspekcyjnej ONZ
      mówiącego, że w sytuacji, gdy (po 1998 r.) nie prowadzi się w Iraku inspekcji,
      nie sposób ustalić, czy Irak wywiązuje się ze swoich zobowiązań
      rozbrojeniowych. Lecz 18 sierpnia br. ten sam dr Blix powiedział agencji
      Associated Press, że nie może on być pewien, iż Bagdad posiada broń masowego
      rażenia. Oczywiście, tego cytatu nie ma w „dossier” Blaira.

      Tak więc przyłapaliśmy go na gorącym uczynku. Jeśli strony tego raportu są
      pełne oszustw zakamuflowanych słówkami w rodzaju „prawdopodobnie” i „jeżeli”,
      nie mamy po co iść na wojnę. Jeśli mówią one prawdę, to znaczy, że
      zamordowaliśmy pół miliona dzieci irackich. Chyba nieźle jak na zbrodnię
      wojenną?

      Tłum. Zbigniew Marcin Kowalewski



      • Gość: .. Zaraz, zaraz... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.11.02, 18:10
        Wlasnie slyszalem we wszystkich wiadomosciach ze terrorysci
        ktorzy przejeli teatr w Moskwie nie maja nic wspolnego z islamem.

        Jesli takich samych zabic na polu walki w Czeczenii, to sa muzulmlanami.

        Jestem bardzo zaniepokojony bo zycze im wszystkim pojscia do nieba,


        -----------
        - 5078 tys. muzu?man w Czeczeni zosta?o zabitych w ostatnich 12
        miesie˛cach
        przez Rosjan, którzy dostali zielone s´wiat?o od Ameryki.
        • Gość: diabeł Re: Zaraz, zaraz... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 19:46
          Gość portalu: .. napisał(a):

          > Wlasnie slyszalem we wszystkich wiadomosciach ze terrorysci
          > ktorzy przejeli teatr w Moskwie nie maja nic wspolnego z islamem.
          >
          > Jesli takich samych zabic na polu walki w Czeczenii, to sa muzulmlanami.
          >
          > Jestem bardzo zaniepokojony bo zycze im wszystkim pojscia do nieba,
          >
          >
          > -----------
          > - 5078 tys. muzu?man w Czeczeni zosta?o zabitych w ostatnich 12
          > miesie˛cach
          > przez Rosjan, którzy dostali zielone s´wiat?o od Ameryki.

          -----------------
          wyznanie ofiar to drugorzędna sprawa. natomiast pomyłka jest bardziej
          zasadnicza : CZECZEŃCY to ofiary WSCHODU ( a Zachodu tylko o tyle o ile
          milczy wymownie i pozwala Putinowi na ludobójstwo [sprawstwo pośrednie]).
    • Gość: PG Re: OFIARY ZACHODU ! IP: 159.231.71.* 05.11.02, 19:38
      Gość portalu: helga napisał(a):

      > Z okazji tragedii z 11 września (którą każdy muzułmanin też potępia)
      > wszystkie media pokazała jak wielka była to tragedia. Zginęło prawie 3000
      > niewinnych ludzi. Cały świat o tym mówił. Niektórzy płakali oglądając
      > telewizję.
      > Ale tak naprawdę ofiar terroru w tych ostatnich 12 miesiącach było dużo
      > więcej, bo terror amerykański pochłonął ponad 200 000 ludzi. Poniżej znajdują
      > się pewne liczby, dla tych, którzy uważają, że nie Amerykanie też są
      > ludźmi!!!:
      >
      > - 121,237 tys. dzieci irackich zmarło w ostatnich 12 miesiącach - według
      > międzynarodowych statystyk. Organizacje międzynarodowe mówią, że śmierć ich
      > była bezpośrednim wynikiem embarga nałożonego na Irak ( brak w lekarstwach i
      > żywności ). Liczba zmarłych od początku sankcji na Irak to milion osiemset
      > tysięcy cywilów.
      > - 31,202 tys. cywilów afgańskich to liczba zabitych od początku akcji
      > militarnej na Afganistan od, gdzie amerykańskie śmigłowce wojenne, w sposób
      > haotyczny strzelały w domy, miejsca modlitw, szpitale, imprez weselne
      > - 5078 tys. muzułman w Czeczeni zostało zabitych w ostatnich 12 miesięcach
      > przez Rosjan, którzy dostali zielone światło od Ameryki.
      > - 3039 tys. muzułman palestyńskich zostało zabitych przez Izraelczyków,
      > używających amerykańskiej broni, pieniędzy i zgody.
      > - 2170 tys. muzułman zostało aresztowanych i torturowanch w ostatnich 12
      > miesiącach w Uzbekistanie, który według Amerykanów jest sojusznikiem w walce
      > przeciwko terroryzmowi.
      > Te są tylko niektóre liczby ofiar terroryzmu w ostatnich 12 miesięcach.

      Nie bardzo rozumiem. Ile dzeci zginelo w Iraku ? 121,237 tys ? Czyli przeszlo
      121 milionow ? Podsumowujac liczby podane przez autorke mozemy stwierdzic, ze
      Amerykanie sa odpowiedzialni za smierc 162 726 tysiecy ludzi, czyli tlumaczac
      na jezyk polski przeszlo 162 miliony...phew...oni sa lepsi od Hitlera i Stalina
      razem wzietych...

      Ale tak na serio...gdyby to bylo jedynym problemem w wypowiedzi autorki, to bym
      sobie darowal. Ale...

      Sankcje wobec Iraku zostaly nalozone przez ONZ a nie przez Ameryke. Wiec
      Ameryka jest tak samo winna jak wszystkie inne kraje ktore na te sankcje sie
      zgodzily i ktore ich do dzisiaj przestrzegaja, wlaczajac w to Polske.
      Ale najwieksza odpowiedzialnosc chyba jednak spada na rezim w Iraku, tyle ze
      wyrazajac oburzenie z powodu zbrodni tego rezimu trudno o efekt propagandowy,
      czyz nie tak ? Juz pomijajac drobny fakt, ze organizacje humanitarne zajmujace
      sie rozprowadzaniem pomocy humanitarnej w wielu innych rownie
      niedemokratycznych krajach stale donosza, ze najczesciej tego typu pomoc trafia
      nie do rak potrzebujacych, ale w rece kacykow zwiazanych z lokalnym rezimem, o
      czym wiecej za chwile...
      Zreszta moznaby wiele powiedziec na temat hipokryzji tego typu propagandzistow,
      ktorzy o ofiarach samego Saddama i jemu podobnych na ogol milcza...

      Akcje Izraela wobec Palestynczykow nie odbywaja sie za zgoda Amerykanow, wrecz
      przeciwnie. To Amerykanie wielokrotnie zmuszali Izrael do rozmow pokojowych,
      ktore to pozniej byly skutecznie sabotowane przez Yasera. No i znowu lepiej
      mowic o pieniadzach i broni Izraela i nic nie mowic o tym kto finansuje i
      wspiera dzialania terrorystyczne Palestynczykow (rowniez potepiane przez ONZ,
      Amnesty International i wiele innych organizacji)...podpowiem...hipokrytyczna
      Europa Zachodnia, juz o bylym bloku wschodnim nie wspominajac, ktore to rzady
      tez sa wobec tego odpowiedzialne za ofiary atakow terrorystycznych ...

      Za zbrodnie w Czeczenii odpowiedzialni sa przede wszystkim Rosjanie. Co niby
      maja Amerykanie zrobic ? Wypowiedziec wojne Rosji ? Nalozyc sankcje ? No tak,
      ale pozniej uslyszelibysmy swiete slowa oburzenia z powodu ofiar sankcji lub
      ofiar wojny...poprzez obarczanie odpowiedzialnoscia za zbrodnie w Czeczenii
      Amerykanow, nawiedzeni propagandzisci mimowolnie (lub celowo wlasnie) leja wode
      na mlyn Kremlowi (Putin pewnie rece zaciera z radosci)...wiec skoro o
      odpowiedzialnosci mowimy, mowmy o odpowiedzialnosci tego typu propagandy za
      zbrodnie Rosjan w Czeczenii (nie tylko)...

      W wojnie w Afganistanie zgineli cywile ? No tak, trudno sie dziwic, przeciez
      Amerykanie to terrorysci...tylko niby jak mieli obalic Talibow ? no mogli ich
      nie obalac, ale slyszelibysmy teraz glosy oburzenia, ze Amerykanie pozwalaja
      Talibom torturowac i mordowac swoich obywateli, tak jak to rzekomo czynia w
      Uzbekistanie (nie mowiac juz o redukowaniu kobiet do roli niewolnikow)...a
      jakos autorka nie wspomina o tym, ze po obaleniu rzadu Talibow w Afganistanie
      kobiety moga tam po raz pierwszy od lat chodzic z odkrytymi glowami, uczeszczac
      do szkol, pracowac, ze wszystkie organizacje humanitarne donosza,ze po raz
      pierwszy od lat pomoc humanitarna, zywnosc, leki, dociera do tych osob dla
      ktorych jest przeznaczona, a nie laduje, jak wczesniej w rekach lokalnych
      kacykow zwiazanych z rzadem talibow...i nie mowi o tym zycie ilu osob zostalo w
      ten sposob uratowane...no tak, ale to nie pasowaloby do z gory zalozonej tezy
      (rodem z Chomsky'ego), ze jedynym krajem terrorystycznym na swiecie sa Stany
      Zjednoczone...(pewnie lepiej mowic o dzieciach niemieckich ktore zginely w
      bombardowaniach alianckich, niz o setkach tysiecy uratowanych od smierci z rak
      oprawcow hitlerowskich, jezeli chce sie udowodnic ze to Amerykanie byli
      faszystami, a nie Niemcy oczywiscie...)

      No i autorka nie wspomina o zasadniczej roznicy pomiedzy sytuacja cywili w
      Afganistanie i w Czeczenii...ludnosc cywilna w Afganistanie nie byla i nie jest
      celem celowej i systematycznej akcji eksterminacyjnej tak jak ludnosc w
      Czeczenii...dla autorki ofiary cywilne w Afganistanie wystarczaja by postawic
      znak rownosci pomiedzy Afganistanem i Czeczenia...zreszta trudno sie
      dziwic...tak czy owak Amerykanie sa winni i jednym i drugim ofiarom...

      Generalowie i zolnierze rosyjscy ktorzy morduja, gwalca i rownaja z ziemia
      Czeczenie (bynajmniej nie w sposob chaotyczny, ale zaplanowany) postepuja tak
      nie dlatego, ze maja przyzwolenie Amerykanow, ale dlatego ze maja przyzwolenie
      wladz rosyjskich, samego Putina, ktory z prawa, z zycia ludzkiego nic sobie nie
      robi, i dlatego, ze moga liczyc na to, ze zawsze znajda sie uzyteczni idioci
      ktorzy potrafia poprzez rozne chwyty retoryczne obarczyc wina Amerykanow tak,
      czy owak. Ja mysle, ze ludnosc cywilna Czeczenii bylaby szczesliwa gdyby mogla
      byc okupowana przez Amerykanow, a nie przez Rosjan...tyle tylko, ze
      podejrzewam,ze dla autorki tego postu to nie ma zadnego znaczenia, wazniejsza
      jest krucjata przeciwko Amerykanom....Chomsky ma swoich wiernych nasladowcow...
      • Gość: diabeł Re: OFIARY ZACHODU ! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 19:52
        Gość portalu: PG napisał(a):

        > Gość portalu: helga napisał(a):
        >
        > > Z okazji tragedii z 11 września (którą każdy muzułmanin też potępia)
        > > wszystkie media pokazała jak wielka była to tragedia. Zginęło prawie 3000
        > > niewinnych ludzi. Cały świat o tym mówił. Niektórzy płakali oglądając
        > > telewizję.
        > > Ale tak naprawdę ofiar terroru w tych ostatnich 12 miesiącach było dużo
        > > więcej, bo terror amerykański pochłonął ponad 200 000 ludzi. Poniżej znajd
        > ują
        > > się pewne liczby, dla tych, którzy uważają, że nie Amerykanie też są
        > > ludźmi!!!:
        > >
        > > - 121,237 tys. dzieci irackich zmarło w ostatnich 12 miesiącach - według
        > > międzynarodowych statystyk. Organizacje międzynarodowe mówią, że śmierć ic
        > h
        > > była bezpośrednim wynikiem embarga nałożonego na Irak ( brak w lekarstwach
        > i
        > > żywności ). Liczba zmarłych od początku sankcji na Irak to milion osiemset
        >
        > > tysięcy cywilów.
        > > - 31,202 tys. cywilów afgańskich to liczba zabitych od początku akcji
        > > militarnej na Afganistan od, gdzie amerykańskie śmigłowce wojenne, w sposó
        > b
        > > haotyczny strzelały w domy, miejsca modlitw, szpitale, imprez weselne
        > > - 5078 tys. muzułman w Czeczeni zostało zabitych w ostatnich 12 miesięcach
        >
        > > przez Rosjan, którzy dostali zielone światło od Ameryki.
        > > - 3039 tys. muzułman palestyńskich zostało zabitych przez Izraelczyków,
        > > używających amerykańskiej broni, pieniędzy i zgody.
        > > - 2170 tys. muzułman zostało aresztowanych i torturowanch w ostatnich 12
        > > miesiącach w Uzbekistanie, który według Amerykanów jest sojusznikiem w wal
        > ce
        > > przeciwko terroryzmowi.
        > > Te są tylko niektóre liczby ofiar terroryzmu w ostatnich 12 miesięcach.
        >
        > Nie bardzo rozumiem. Ile dzeci zginelo w Iraku ? 121,237 tys ? Czyli przeszlo
        > 121 milionow ? Podsumowujac liczby podane przez autorke mozemy stwierdzic, ze
        > Amerykanie sa odpowiedzialni za smierc 162 726 tysiecy ludzi, czyli tlumaczac
        > na jezyk polski przeszlo 162 miliony...phew...oni sa lepsi od Hitlera i
        Stalina
        >
        > razem wzietych...
        >
        > Ale tak na serio...gdyby to bylo jedynym problemem w wypowiedzi autorki, to
        bym
        >
        > sobie darowal. Ale...
        >

        D : Gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o czym piszesz to wiedziałbys od razu, że
        chodzi o ilośc ofiar w tysiącach. liczbe 500 tysiecy ofiar sankcji oficjalnie
        potwierdzają amerykanie o czym można bardzo łatwo przeczytać w tym watku.
        Autorka (której bynajmniej błędy pisowni sam dostrzegam,) nie pisze nigdzie o
        żadnych milionach ofiar.
        • Gość: PG Re: OFIARY ZACHODU ! IP: 159.231.71.* 05.11.02, 20:09
          Gość portalu: diabeł napisał(a):

          > Gość portalu: PG napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: helga napisał(a):
          > >
          > > > Z okazji tragedii z 11 września (którą każdy muzułmanin też potępia)
          > > > wszystkie media pokazała jak wielka była to tragedia. Zginęło prawie
          > 3000
          > > > niewinnych ludzi. Cały świat o tym mówił. Niektórzy płakali oglądając
          >
          > > > telewizję.
          > > > Ale tak naprawdę ofiar terroru w tych ostatnich 12 miesiącach było du
          > żo
          > > > więcej, bo terror amerykański pochłonął ponad 200 000 ludzi. Poniżej
          > znajd
          > > ują
          > > > się pewne liczby, dla tych, którzy uważają, że nie Amerykanie też są
          > > > ludźmi!!!:
          > > >
          > > > - 121,237 tys. dzieci irackich zmarło w ostatnich 12 miesiącach - wed
          > ług
          > > > międzynarodowych statystyk. Organizacje międzynarodowe mówią, że śmie
          > rć ic
          > > h
          > > > była bezpośrednim wynikiem embarga nałożonego na Irak ( brak w lekars
          > twach
          > > i
          > > > żywności ). Liczba zmarłych od początku sankcji na Irak to milion osi
          > emset
          > >
          > > > tysięcy cywilów.
          > > > - 31,202 tys. cywilów afgańskich to liczba zabitych od początku akcji
          >
          > > > militarnej na Afganistan od, gdzie amerykańskie śmigłowce wojenne, w
          > sposó
          > > b
          > > > haotyczny strzelały w domy, miejsca modlitw, szpitale, imprez weselne
          >
          > > > - 5078 tys. muzułman w Czeczeni zostało zabitych w ostatnich 12 miesi
          > ęcach
          > >
          > > > przez Rosjan, którzy dostali zielone światło od Ameryki.
          > > > - 3039 tys. muzułman palestyńskich zostało zabitych przez Izraelczykó
          > w,
          > > > używających amerykańskiej broni, pieniędzy i zgody.
          > > > - 2170 tys. muzułman zostało aresztowanych i torturowanch w ostatnich
          > 12
          > > > miesiącach w Uzbekistanie, który według Amerykanów jest sojusznikiem
          > w wal
          > > ce
          > > > przeciwko terroryzmowi.
          > > > Te są tylko niektóre liczby ofiar terroryzmu w ostatnich 12 miesięcac
          > h.
          > >
          > > Nie bardzo rozumiem. Ile dzeci zginelo w Iraku ? 121,237 tys ? Czyli przes
          > zlo
          > > 121 milionow ? Podsumowujac liczby podane przez autorke mozemy stwierdzic,
          > ze
          > > Amerykanie sa odpowiedzialni za smierc 162 726 tysiecy ludzi, czyli tlumac
          > zac
          > > na jezyk polski przeszlo 162 miliony...phew...oni sa lepsi od Hitlera i
          > Stalina
          > >
          > > razem wzietych...
          > >
          > > Ale tak na serio...gdyby to bylo jedynym problemem w wypowiedzi autorki, t
          > o
          > bym
          > >
          > > sobie darowal. Ale...
          > >
          >
          > D : Gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o czym piszesz to wiedziałbys od razu,
          że
          > chodzi o ilośc ofiar w tysiącach. liczbe 500 tysiecy ofiar sankcji
          oficjalnie
          >
          > potwierdzają amerykanie o czym można bardzo łatwo przeczytać w tym watku.
          > Autorka (której bynajmniej błędy pisowni sam dostrzegam,) nie pisze nigdzie o
          > żadnych milionach ofiar.

          O to bardzo zabawne. Bo chyba jasne jest mniej wiecej z mojej wypowiedzi w
          ktorym momencie zaczynam mowic na serio. Kolega akurat "przyczepil" sie rzeczy
          najmniej istotnej w mojej wypowiedzi, ale skoro kolega chce sie bawic w
          semantyke to prosze bardzo. 1000 tys. to jest to samo co milion. Wiec z punktu
          widzenia formalnego autorka mowi o milionach a nie tysiacach. Tyle tylko, ze ja
          wyraznie zaznaczylem w swojej wypowiedzi, ze nie to jest najwazniejszym
          problemem w watku autorki, bo potrafie sie jeszcze domyslic, ze autorce
          chodzilo o tysiace. Natomiast cala reszta jest w wypowiedzi autorki jest mniej
          wiecej propaganda ze szkoly Chomsky'ego.
          • Gość: diabeł Re: OFIARY ZACHODU ! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 22:17
            Gość portalu: PG napisał(a):

            > Gość portalu: diabeł napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: PG napisał(a):
            > >
            > > > Gość portalu: helga napisał(a):

            /.../
            >
            > > > > Ale tak naprawdę ofiar terroru w tych ostatnich 12 miesiącach by
            > ło du
            > > żo
            > > > > więcej, bo terror amerykański pochłonął ponad 200 000 ludzi. Pon
            > iżej
            > > znajd
            > > > ują
            > > > > się pewne liczby, dla tych, którzy uważają, że nie Amerykanie te
            > ż są
            > > > > ludźmi!!!:
            > > > >
            > > > > - 121,237 tys. dzieci irackich zmarło w ostatnich 12 miesiącach
            > - wed
            > > ług
            > > > > międzynarodowych statystyk. Organizacje międzynarodowe mówią, że
            > śmie
            > > rć ic
            > > > h
            > > > > była bezpośrednim wynikiem embarga nałożonego na Irak ( brak w l
            > ekars
            > > twach
            > > > i
            > > > > żywności ). Liczba zmarłych od początku sankcji na Irak to milio
            > n osi
            > > emset
            > > >
            > > > > tysięcy cywilów.
            > > > > - 31,202 tys. cywilów afgańskich to liczba zabitych od początku
            > akcji
            > >
            > > > > militarnej na Afganistan od, gdzie amerykańskie śmigłowce wojenn
            > e, w
            > > sposó
            > > > b
            > > > > haotyczny strzelały w domy, miejsca modlitw, szpitale, imprez we
            > selne
            > >
            > > > > - 5078 tys. muzułman w Czeczeni zostało zabitych w ostatnich 12
            > miesi
            > > ęcach
            > > >
            > > > > przez Rosjan, którzy dostali zielone światło od Ameryki.
            > > > > - 3039 tys. muzułman palestyńskich zostało zabitych przez Izrael
            > czykó
            > > w,
            > > > > używających amerykańskiej broni, pieniędzy i zgody.
            > > > > - 2170 tys. muzułman zostało aresztowanych i torturowanch w osta
            > tnich
            > > 12
            > > > > miesiącach w Uzbekistanie, który według Amerykanów jest sojuszni
            > kiem
            > > w wal
            > > > ce
            > > > > przeciwko terroryzmowi.
            > > > > Te są tylko niektóre liczby ofiar terroryzmu w ostatnich 12 mies
            > ięcac
            > > h.
            > > >
            > > > Nie bardzo rozumiem. Ile dzeci zginelo w Iraku ? 121,237 tys ? Czyli
            > przes
            > > zlo
            > > > 121 milionow ? Podsumowujac liczby podane przez autorke mozemy stwier
            > dzic,
            > > ze
            > > > Amerykanie sa odpowiedzialni za smierc 162 726 tysiecy ludzi, czyli t
            > lumac
            > > zac
            > > > na jezyk polski przeszlo 162 miliony...phew...oni sa lepsi od Hitlera
            > i
            > > Stalina
            > > >
            > > > razem wzietych...
            > > >
            > > > Ale tak na serio...gdyby to bylo jedynym problemem w wypowiedzi autor
            > ki, t
            > > o
            > > bym
            > > >
            > > > sobie darowal. Ale...
            > > >
            > >
            > > D : Gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o czym piszesz to wiedziałbys od razu
            > ,
            > że
            > > chodzi o ilośc ofiar w tysiącach. liczbe 500 tysiecy ofiar sankcji
            > oficjalnie
            > >
            > > potwierdzają amerykanie o czym można bardzo łatwo przeczytać w tym watku.
            > > Autorka (której bynajmniej błędy pisowni sam dostrzegam,) nie pisze nigdzi
            > e o
            > > żadnych milionach ofiar.
            >
            > O to bardzo zabawne. Bo chyba jasne jest mniej wiecej z mojej wypowiedzi w
            > ktorym momencie zaczynam mowic na serio. Kolega akurat "przyczepil" sie
            rzeczy
            > najmniej istotnej w mojej wypowiedzi, ale skoro kolega chce sie bawic w
            > semantyke to prosze bardzo. 1000 tys. to jest to samo co milion. Wiec z
            punktu
            > widzenia formalnego autorka mowi o milionach a nie tysiacach. Tyle tylko, ze
            ja
            >
            > wyraznie zaznaczylem w swojej wypowiedzi, ze nie to jest najwazniejszym
            > problemem w watku autorki, bo potrafie sie jeszcze domyslic, ze autorce
            > chodzilo o tysiace. Natomiast cala reszta jest w wypowiedzi autorki jest
            mniej
            > wiecej propaganda ze szkoly Chomsky'ego.

            D:
            1. jeżeli byłoby to mało istotne to Szanowny Kolega nie poświęcałby temu tyle
            miejsca i nie tłumaczył rzeczy oczywistych ( gdyby to było niepoważne w formie
            i treści nie byłoby potrzeby podkreślania, że zamierza sie też napisać coś na
            serio)
            2. prosze o informacje czy cytowani przeze mnie autorzy, pisma i organizacje
            to szkoła Chomskyego czy też inny odłam komunistów :

            a/ John Nichols is associate editor of The Capital Times.

            b/ Harper's Magazine November 2002
            Cool War: Economic sanctions as a weapon of mass destruction
            By Joy Gordon

            c/ Robert Fisk, gwiazda dziennikarstwa brytyjskiego, najsłynniejszy
            korespondent
            zachodni na Bliskim Wschodzie, bez pardonu demaskujący politykę rządów Zachodu
            w tym rejonie świata, rozprawia się na łamach londyńskiego „Independenta” z
            głośnym dossier przedstawionym w parlamencie brytyjskim przez premiera Blaira.


            d/ "The adverse consequences of economic sanctions on the enjoyment of human
            rights"
            Working paper prepared by Mr. Marc Bossuyt
            United Nations
            Sub-Commission on the Promotion and Protection of Human Rights

            -------------
            z góry dziekuje,Diabeł.


            • Gość: PG Re: OFIARY ZACHODU ! IP: 159.231.71.* 05.11.02, 22:37
              Gość portalu: diabeł napisał(a):

              > Gość portalu: PG napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: diabeł napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: PG napisał(a):
              > > >
              > > > > Gość portalu: helga napisał(a):
              >
              > /.../
              > >
              > > > > > Ale tak naprawdę ofiar terroru w tych ostatnich 12 miesiąca
              > ch by
              > > ło du
              > > > żo
              > > > > > więcej, bo terror amerykański pochłonął ponad 200 000 ludzi
              > . Pon
              > > iżej
              > > > znajd
              > > > > ują
              > > > > > się pewne liczby, dla tych, którzy uważają, że nie Amerykan
              > ie te
              > > ż są
              > > > > > ludźmi!!!:
              > > > > >
              > > > > > - 121,237 tys. dzieci irackich zmarło w ostatnich 12 miesią
              > cach
              > > - wed
              > > > ług
              > > > > > międzynarodowych statystyk. Organizacje międzynarodowe mówi
              > ą, że
              > > śmie
              > > > rć ic
              > > > > h
              > > > > > była bezpośrednim wynikiem embarga nałożonego na Irak ( bra
              > k w l
              > > ekars
              > > > twach
              > > > > i
              > > > > > żywności ). Liczba zmarłych od początku sankcji na Irak to
              > milio
              > > n osi
              > > > emset
              > > > >
              > > > > > tysięcy cywilów.
              > > > > > - 31,202 tys. cywilów afgańskich to liczba zabitych od pocz
              > ątku
              > > akcji
              > > >
              > > > > > militarnej na Afganistan od, gdzie amerykańskie śmigłowce w
              > ojenn
              > > e, w
              > > > sposó
              > > > > b
              > > > > > haotyczny strzelały w domy, miejsca modlitw, szpitale, impr
              > ez we
              > > selne
              > > >
              > > > > > - 5078 tys. muzułman w Czeczeni zostało zabitych w ostatnic
              > h 12
              > > miesi
              > > > ęcach
              > > > >
              > > > > > przez Rosjan, którzy dostali zielone światło od Ameryki.
              > > > > > - 3039 tys. muzułman palestyńskich zostało zabitych przez I
              > zrael
              > > czykó
              > > > w,
              > > > > > używających amerykańskiej broni, pieniędzy i zgody.
              > > > > > - 2170 tys. muzułman zostało aresztowanych i torturowanch w
              > osta
              > > tnich
              > > > 12
              > > > > > miesiącach w Uzbekistanie, który według Amerykanów jest soj
              > uszni
              > > kiem
              > > > w wal
              > > > > ce
              > > > > > przeciwko terroryzmowi.
              > > > > > Te są tylko niektóre liczby ofiar terroryzmu w ostatnich 12
              > mies
              > > ięcac
              > > > h.
              > > > >
              > > > > Nie bardzo rozumiem. Ile dzeci zginelo w Iraku ? 121,237 tys ? C
              > zyli
              > > przes
              > > > zlo
              > > > > 121 milionow ? Podsumowujac liczby podane przez autorke mozemy s
              > twier
              > > dzic,
              > > > ze
              > > > > Amerykanie sa odpowiedzialni za smierc 162 726 tysiecy ludzi, cz
              > yli t
              > > lumac
              > > > zac
              > > > > na jezyk polski przeszlo 162 miliony...phew...oni sa lepsi od Hi
              > tlera
              > > i
              > > > Stalina
              > > > >
              > > > > razem wzietych...
              > > > >
              > > > > Ale tak na serio...gdyby to bylo jedynym problemem w wypowiedzi
              > autor
              > > ki, t
              > > > o
              > > > bym
              > > > >
              > > > > sobie darowal. Ale...
              > > > >
              > > >
              > > > D : Gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o czym piszesz to wiedziałbys od
              > razu
              > > ,
              > > że
              > > > chodzi o ilośc ofiar w tysiącach. liczbe 500 tysiecy ofiar sankcji
              > > oficjalnie
              > > >
              > > > potwierdzają amerykanie o czym można bardzo łatwo przeczytać w tym wa
              > tku.
              > > > Autorka (której bynajmniej błędy pisowni sam dostrzegam,) nie pisze n
              > igdzi
              > > e o
              > > > żadnych milionach ofiar.
              > >
              > > O to bardzo zabawne. Bo chyba jasne jest mniej wiecej z mojej wypowiedzi w
              >
              > > ktorym momencie zaczynam mowic na serio. Kolega akurat "przyczepil" sie
              > rzeczy
              > > najmniej istotnej w mojej wypowiedzi, ale skoro kolega chce sie bawic w
              > > semantyke to prosze bardzo. 1000 tys. to jest to samo co milion. Wiec z
              > punktu
              > > widzenia formalnego autorka mowi o milionach a nie tysiacach. Tyle tylko,
              > ze
              > ja
              > >
              > > wyraznie zaznaczylem w swojej wypowiedzi, ze nie to jest najwazniejszym
              > > problemem w watku autorki, bo potrafie sie jeszcze domyslic, ze autorce
              > > chodzilo o tysiace. Natomiast cala reszta jest w wypowiedzi autorki jest
              > mniej
              > > wiecej propaganda ze szkoly Chomsky'ego.
              >
              > D:
              > 1. jeżeli byłoby to mało istotne to Szanowny Kolega nie poświęcałby temu tyle
              > miejsca i nie tłumaczył rzeczy oczywistych ( gdyby to było niepoważne w
              formie
              > i treści nie byłoby potrzeby podkreślania, że zamierza sie też napisać coś
              na
              > serio)
              > 2. prosze o informacje czy cytowani przeze mnie autorzy, pisma i organizacje
              > to szkoła Chomskyego czy też inny odłam komunistów :
              >
              > a/ John Nichols is associate editor of The Capital Times.
              >
              > b/ Harper's Magazine November 2002
              > Cool War: Economic sanctions as a weapon of mass destruction
              > By Joy Gordon
              >
              > c/ Robert Fisk, gwiazda dziennikarstwa brytyjskiego, najsłynniejszy
              > korespondent
              > zachodni na Bliskim Wschodzie, bez pardonu demaskujący politykę rządów
              Zachodu
              > w tym rejonie świata, rozprawia się na łamach londyńskiego „Independenta&
              > #8221; z
              > głośnym dossier przedstawionym w parlamencie brytyjskim przez premiera
              Blaira.
              >
              >
              > d/ "The adverse consequences of economic sanctions on the enjoyment of human
              > rights"
              > Working paper prepared by Mr. Marc Bossuyt
              > United Nations
              > Sub-Commission on the Promotion and Protection of Human Rights
              >
              > -------------
              > z góry dziekuje,Diabeł.
              >
              >

              Nie bardzo rozumiem z kim i o czym dyskutujesz, Diabel. Przeciez nie Tobie
              zarzucilem propagande ze szkoly Chomsky'ego, tylko heldze. No chyba ze helga i
              diable to jedna osoba...
              • Gość: diabeł Re: OFIARY ZACHODU ! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 22:57
                Gość portalu: PG napisał(a):

                > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                /../
                Natomiast cala reszta jest w wypowiedzi autorki j
                > est
                > > mniej
                > > > wiecej propaganda ze szkoly Chomsky'ego.
                > >
                > > D:
                > > 1. jeżeli byłoby to mało istotne to Szanowny Kolega nie poświęcałby temu t
                > yle
                > > miejsca i nie tłumaczył rzeczy oczywistych ( gdyby to było niepoważne w
                > formie
                > > i treści nie byłoby potrzeby podkreślania, że zamierza sie też napisać co
                > ś
                > na
                > > serio)
                > > 2. prosze o informacje czy cytowani przeze mnie autorzy, pisma i organiza
                > cje
                > > to szkoła Chomskyego czy też inny odłam komunistów :
                > >
                > > a/ John Nichols is associate editor of The Capital Times.
                > >
                > > b/ Harper's Magazine November 2002
                > > Cool War: Economic sanctions as a weapon of mass destruction
                > > By Joy Gordon
                > >
                > > c/ Robert Fisk, gwiazda dziennikarstwa brytyjskiego, najsłynniejszy
                > > korespondent
                > > zachodni na Bliskim Wschodzie, bez pardonu demaskujący politykę rządów
                > Zachodu
                > > w tym rejonie świata, rozprawia się na łamach londyńskiego „Independ
                > enta&
                > > #8221; z
                > > głośnym dossier przedstawionym w parlamencie brytyjskim przez premiera
                > Blaira.
                > >
                > >
                > > d/ "The adverse consequences of economic sanctions on the enjoyment of hum
                > an
                > > rights"
                > > Working paper prepared by Mr. Marc Bossuyt
                > > United Nations
                > > Sub-Commission on the Promotion and Protection of Human Rights
                > >
                > > -------------
                > > z góry dziekuje,Diabeł.
                > >
                > >
                >
                > Nie bardzo rozumiem z kim i o czym dyskutujesz, Diabel. Przeciez nie Tobie
                > zarzucilem propagande ze szkoly Chomsky'ego, tylko heldze. No chyba ze helga
                i
                > diable to jedna osoba...

                Nie, diabeł to diabeł.... ale zacytowane przeze mnie artykuły w pewnych
                aspektach potwierdzaja to co ta helga zagaiła.....
                wiec cos za duzo tych agentów Chomskyego ?
                • Gość: PG Re: OFIARY ZACHODU ! IP: 159.231.71.* 05.11.02, 23:11
                  Gość portalu: diabeł napisał(a):

                  > Gość portalu: PG napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                  > /../
                  > Natomiast cala reszta jest w wypowiedzi autorki j
                  > > est
                  > > > mniej
                  > > > > wiecej propaganda ze szkoly Chomsky'ego.
                  > > >
                  > > > D:
                  > > > 1. jeżeli byłoby to mało istotne to Szanowny Kolega nie poświęcałby t
                  > emu t
                  > > yle
                  > > > miejsca i nie tłumaczył rzeczy oczywistych ( gdyby to było niepoważne
                  > w
                  > > formie
                  > > > i treści nie byłoby potrzeby podkreślania, że zamierza sie też napis
                  > ać co
                  > > ś
                  > > na
                  > > > serio)
                  > > > 2. prosze o informacje czy cytowani przeze mnie autorzy, pisma i org
                  > aniza
                  > > cje
                  > > > to szkoła Chomskyego czy też inny odłam komunistów :
                  > > >
                  > > > a/ John Nichols is associate editor of The Capital Times.
                  > > >
                  > > > b/ Harper's Magazine November 2002
                  > > > Cool War: Economic sanctions as a weapon of mass destruction
                  > > > By Joy Gordon
                  > > >
                  > > > c/ Robert Fisk, gwiazda dziennikarstwa brytyjskiego, najsłynniejszy
                  > > > korespondent
                  > > > zachodni na Bliskim Wschodzie, bez pardonu demaskujący politykę rządó
                  > w
                  > > Zachodu
                  > > > w tym rejonie świata, rozprawia się na łamach londyńskiego „Ind
                  > epend
                  > > enta&
                  > > > #8221; z
                  > > > głośnym dossier przedstawionym w parlamencie brytyjskim przez premier
                  > a
                  > > Blaira.
                  > > >
                  > > >
                  > > > d/ "The adverse consequences of economic sanctions on the enjoyment o
                  > f hum
                  > > an
                  > > > rights"
                  > > > Working paper prepared by Mr. Marc Bossuyt
                  > > > United Nations
                  > > > Sub-Commission on the Promotion and Protection of Human Rights
                  > > >
                  > > > -------------
                  > > > z góry dziekuje,Diabeł.
                  > > >
                  > > >
                  > >
                  > > Nie bardzo rozumiem z kim i o czym dyskutujesz, Diabel. Przeciez nie Tobie
                  >
                  > > zarzucilem propagande ze szkoly Chomsky'ego, tylko heldze. No chyba ze hel
                  > ga
                  > i
                  > > diable to jedna osoba...
                  >
                  > Nie, diabeł to diabeł.... ale zacytowane przeze mnie artykuły w pewnych
                  > aspektach potwierdzaja to co ta helga zagaiła.....
                  > wiec cos za duzo tych agentów Chomskyego ?

                  Wiesz co diabel, ja moge podjac dyskusje z kims kto ma poglady i ich broni.
                  Trudno traktowac powaznie kogos kto cytuje zrodla i sam przyznaje sie (w poscie
                  ponizej) ze niekoniecznie zgadza sie z tezami zawartymi w cytowanych przez
                  siebie artykulach. Jak chce sobie podyskutowac z ktorymkolwiek z autorow,
                  ktorych powyzej wymieniles, to sobie z nimi podyskutuje, nie potrzebuje do tego
                  Twojego posrednictwa. Natomiast z Toba dyskutowac nie bardzo jest o czym, bo
                  nie bardzo wiadomo, jakie sa Twoje poglady. Pomijajac, juz to ze z jednej
                  strony usilujesz mnie tutaj "uciszyc" listujac wszystkie "autorytety", ktore (w
                  domysle) musza miec przeciez racje, jednoczesnie przyznajesz mi racje (w poscie
                  ponizej), ze te zrodla jednak przecza sobie wzajemnie. No wiec zdecyduj sie na
                  cos...Jesli te zrodla sobie przecza, to znaczy, ze niektorzy z cytowanych przez
                  Ciebie autorow pisza banialuki i Twoje powolywanie sie na nich by zdyskontowac
                  to co ja tutaj pisze jest po prostu smieszne...tylko, ze bardzo watpie czy Ty
                  te smiesznosc zobaczysz...
                  • Gość: diabeł Banialuki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 23:30
                    Gość portalu: PG napisał(a):

                    > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: PG napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                    > > /../
                    > > Natomiast cala reszta jest w wypowiedzi autorki j
                    > > > est
                    > > > > mniej
                    > > > > > wiecej propaganda ze szkoly Chomsky'ego.
                    > > > >
                    > > > > D:
                    > > > > 1. jeżeli byłoby to mało istotne to Szanowny Kolega nie poświęca
                    > łby t
                    > > emu t
                    > > > yle
                    > > > > miejsca i nie tłumaczył rzeczy oczywistych ( gdyby to było niepo
                    > ważne
                    > > w
                    > > > formie
                    > > > > i treści nie byłoby potrzeby podkreślania, że zamierza sie też
                    > napis
                    > > ać co
                    > > > ś
                    > > > na
                    > > > > serio)
                    > > > > 2. prosze o informacje czy cytowani przeze mnie autorzy, pisma
                    > i org
                    > > aniza
                    > > > cje
                    > > > > to szkoła Chomskyego czy też inny odłam komunistów :
                    > > > >
                    > > > > a/ John Nichols is associate editor of The Capital Times.
                    > > > >
                    > > > > b/ Harper's Magazine November 2002
                    > > > > Cool War: Economic sanctions as a weapon of mass destruction
                    > > > > By Joy Gordon
                    > > > >
                    > > > > c/ Robert Fisk, gwiazda dziennikarstwa brytyjskiego, najsłynniej
                    > szy
                    > > > > korespondent
                    > > > > zachodni na Bliskim Wschodzie, bez pardonu demaskujący politykę
                    > rządó
                    > > w
                    > > > Zachodu
                    > > > > w tym rejonie świata, rozprawia się na łamach londyńskiego ̶
                    > 2;Ind
                    > > epend
                    > > > enta&
                    > > > > #8221; z
                    > > > > głośnym dossier przedstawionym w parlamencie brytyjskim przez pr
                    > emier
                    > > a
                    > > > Blaira.
                    > > > >
                    > > > >
                    > > > > d/ "The adverse consequences of economic sanctions on the enjoym
                    > ent o
                    > > f hum
                    > > > an
                    > > > > rights"
                    > > > > Working paper prepared by Mr. Marc Bossuyt
                    > > > > United Nations
                    > > > > Sub-Commission on the Promotion and Protection of Human Rights
                    > > > >
                    > > > > -------------
                    > > > > z góry dziekuje,Diabeł.
                    > > > >
                    > > > >
                    > > >
                    > > > Nie bardzo rozumiem z kim i o czym dyskutujesz, Diabel. Przeciez nie
                    > Tobie
                    > >
                    > > > zarzucilem propagande ze szkoly Chomsky'ego, tylko heldze. No chyba z
                    > e hel
                    > > ga
                    > > i
                    > > > diable to jedna osoba...
                    > >
                    > > Nie, diabeł to diabeł.... ale zacytowane przeze mnie artykuły w pewnych
                    > > aspektach potwierdzaja to co ta helga zagaiła.....
                    > > wiec cos za duzo tych agentów Chomskyego ?
                    >
                    > Wiesz co diabel, ja moge podjac dyskusje z kims kto ma poglady i ich broni.
                    > Trudno traktowac powaznie kogos kto cytuje zrodla i sam przyznaje sie (w
                    poscie
                    >
                    > ponizej) ze niekoniecznie zgadza sie z tezami zawartymi w cytowanych przez
                    > siebie artykulach. Jak chce sobie podyskutowac z ktorymkolwiek z autorow,
                    > ktorych powyzej wymieniles, to sobie z nimi podyskutuje, nie potrzebuje do
                    tego
                    >
                    > Twojego posrednictwa. Natomiast z Toba dyskutowac nie bardzo jest o czym, bo
                    > nie bardzo wiadomo, jakie sa Twoje poglady. Pomijajac, juz to ze z jednej
                    > strony usilujesz mnie tutaj "uciszyc" listujac wszystkie "autorytety", ktore
                    (w
                    >
                    > domysle) musza miec przeciez racje, jednoczesnie przyznajesz mi racje (w
                    poscie
                    >
                    > ponizej), ze te zrodla jednak przecza sobie wzajemnie. No wiec zdecyduj sie
                    na
                    > cos...Jesli te zrodla sobie przecza, to znaczy, ze niektorzy z cytowanych
                    przez
                    >
                    > Ciebie autorow pisza banialuki i Twoje powolywanie sie na nich by
                    zdyskontowac
                    > to co ja tutaj pisze jest po prostu smieszne...tylko, ze bardzo watpie czy Ty
                    > te smiesznosc zobaczysz...

                    NErwy puszczają szanowny kolego... Nie odpowiada Ci moja forma komunikacji to
                    nie bierz w niej udziału. Jedne teksty sa z innymi sprzeczne a inne NIE!
                    Jeśli je czytałeś to dobrze o tym wiesz, że ogólny wydzwiek jest TAKI SAM!
                    NIE POWOŁUJE SIĘ NA CYTOWANYCH PRZEZ SIEBIE AUTORÓW. Jeśli nie jestes tego w
                    stanie zrozumieć to rzeczywiscie dalsza dyskusja jest bezszensowna : zwłaszcza,
                    że z moimi własnymi wypowiedziami odmawiasz dyskusji tylko atakujesz mój sposób
                    prowadzenia wątku.... i kto tu jest śmieszny ?
                    Zacytowane powyżej cztery zrodła kwitujesz określeniem : "banialuki"
                    Wysoki poziom analizy.

    • Gość: diabeł Czy Ameryka jest potworem ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 19:41
      Wojna w Zatoce Perskiej - inauguracyjna bitwa o Nowy Światowy Ład?
      Ostatnia aktualizacja: 15 czerwca 2001
      Autor: Kormak Mak Art
      http://teksty.gildia.com/kormak/wojna/wojna_w_zatoce
      Teraz, kiedy z perspektywy czasu spoglądamy na konflikt w Zatoce Perskiej,
      który zaczął się 2 sierpnia 1990 roku wkroczeniem wojsk irackich na terytorium
      Kuwejtu, przed oczami mamy kilka obrazków: Saddama Hussajna, przemówienia
      George'a Busha, nocne naloty na Irak, bombowce Stealth, płonące szyby naftowe.
      To wszystko, co będziemy pamiętać z tej wojny, bo to pokazały nam media. W
      każdej książce, której tematem jest historia końca XX wieku, znaleźć możemy
      informacje na temat przyczyn tego konfliktu, podłoża historycznego, poznamy
      przebieg i zakończenie wojny. Co do długofalowych skutków, to pozna je świat
      dopiero za kilka, może kilkanaście lat, za wcześnie jest, abyśmy byli w stanie
      przewidzieć wszystkie następstwa. Ale kilka, i to często niepokojących zjawisk,
      da się zauważyć już dziś. I nie są to rzeczy przyjemne, stąd tytuł.

      Stany Zjednoczone, bo przecież to one były modus operandi interwencji sił
      sprzymierzonych przeciwko Irakowi, prowadząc działania wojenne dopuściły się
      zbrodni, łamiąc wiele porozumień i konwencji międzynarodowych. Dzięki
      zafałszowanemu obrazowi wojny w mediach, światowa opinia publiczna nie miała
      pojęcia, co tak naprawdę działo się na froncie i poza nim. W telewizji oglądać
      można było jedynie starannie wyreżyserowany spektakl, bezwstydnie fałszowane
      statystyki - spłycony obraz wojny, wzięty jakby prosto z gier komputerowych.
      Nie możemy mieć złudzeń - w Kosowie działo się to samo. Gdyby ludzie
      dowiedzieli się tego wszystkiego na temat wojny w Zatoce, co rząd Stanów
      Zjednoczonych tak skrzętnie ukrywa, z pewnością spojrzeliby inaczej na
      działalność "obrońców międzynarodowego ładu". Może tak chętnie nie chronili się
      pod ich opiekuńcze skrzydła.

      Wiele cennych informacji można na ten temat znaleźć tylko w Internecie Dzięki
      temu medium właśnie oraz niezależnym gazetom i ich dziennikarzom z całego
      świata, światowa opinia publiczna zaczyna poznawać kulisy Operacji Pustynna
      Tarcza i Pustynna Burza. Powoli na światło dzienne wychodzą fakty, o których
      Stany Zjednoczone nie chcą pamiętać.

      Pretekstem do podjęcia działań zbrojnych przeciwko Kuwejtowi było to,
      że "Kuwejt na przestrzeni długiej historii był częścią Iraku" oraz rzekoma
      sztuczność tworu, jakim jest państwo Kuwejt. Pierwszy argument jest tylko po
      części prawdziwy, a co do "sztuczności", to ten sam zarzut można przedstawić
      państwu irackiemu, które zostało utworzone z trzech tureckich prowincji po to,
      aby w jednym państwie połączyć szyby naftowe Kirkuku, Mosulu i Basry. Chodziło
      oczywiście o ropę - jeśli Irak zająłby złoża Kuwejtu, kontrolowałby ok. 20%
      światowego wydobycia ropy, wpływając znacznie na cenę tego surowca. Stany
      Zjednoczone, chcąc chronić swoje interesy w tamtym regionie (istniało
      podejrzenie, że Irak zaatakować może Arabię Saudyjską), musiały zainterweniować.

      Oficjalnie mówiono o chęci przywrócenia status quo w Zatoce Perskiej, pomocy w
      wypędzeniu irackich wojsk z Kuwejtu. Prezydent Bush w publicznych wypowiedziach
      wielokrotnie porównywał Saddama Hussajna do Hitlera, wspominał o notorycznym
      łamaniu praw człowieka w Iraku, o groźbie produkcji bomby atomowej w irackich
      laboratoriach. Słowa te śmiesznie brzmią w ustach człowieka, którego rząd sam
      przez wiele lat wspierał reżim Hussajna, udzielając mu ogromnych pożyczek
      (kredyty na ponad 500 milionów dolarów), dostarczając najnowocześniejszy sprzęt
      wojenny i technologię niezbędną do produkcji broni chemicznej. Po zakończeniu
      wojny w Zatoce wypłynął na światło dzienne skandal zwany "Irakgate":
      amerykański oddział międzynarodowego banku Banca Nazionale del Lavoro w ciągu
      dwóch lat przelał w tajemnicy na irackie konta 5 miliardów dolarów. Dziwnym
      zbiegiem okoliczności w dzień po przerwaniu ognia w Zatoce oskarżenie wycofano.
      Wyszło również niedawno na jaw, że rodzina rządząca Kuwejtem wyłożyła "co
      najmniej 300 milionów dolarów na płatności o charakterze politycznym", czyli na
      łapówki dla amerykańskich i europejskich przywódców, aby skłonić ich do
      poparcia wojskowej interwencji przeciwko Irakowi. W sprawę zamieszane są banki
      Chemical Bank i Bankers Trust Corporation, zajmujące się inwestycjami
      kuwejckimi za granicą.

      Stany Zjednoczone oprócz pomocy materialnej dały Hussajnowi również poczucie
      bezkarności. Chodzi tu o niesławne spotkanie pani ambasador April Gaspie z
      Saddamem Hussajnem na tydzień przed iracką inwazję na Kuwejt, w którym wg
      niektórych źródeł Stany Zjednoczone rzekomo dały Hussajnowi "zielone światło".
      Rzekomo? Oto co dokładnie powiedziała pani ambasador (za "ABC News" i "New York
      Times"):

      "Panie prezydencie, chcę zapewnić pana, że prezydent Bush pragnie nie tylko
      lepszych i głębszych stosunków z Irakiem, lecz także chciałby on, by Irak
      przyczynił się do zachowania pokoju i rozwoju dobrobytu na Bliskim Wschodzie.
      Prezydent Bush jest inteligentnym człowiekiem. Nie wypowie Irakowi wojny
      gospodarczej".

      A na temat konfliktu granicznego Irak-Kuwejt pani ambasador oświadczyła,
      że "sprawa ta nie interesuje Ameryki. James Baker polecił naszym oficjalnym
      rzecznikom podkreślić takie stanowisko".

      O co więc tak naprawdę chodziło Stanom Zjednoczonym? W tamtym okresie
      gospodarka tego kraju tkwiła w głębokim kryzysie. Jak wiadomo, wojna powoduje
      gospodarczy boom. Ponadto wojna mogła podreperować osobisty prestiż prezydenta
      (jak się okazało, był to skutek krótkotrwały). Nie można sugerować, że chodziło
      o przestrzeganie praw człowieka, skoro do tej pory USA systematycznie
      ignorowały doniesienia o rzeziach irackich popełnianych na Kurdach (zresztą tak
      samo jak pozostałe kraje). Nie chodziło wcale o interwencję w Kuwejcie i
      przestępcze czyny Saddama, ale o naftę, limity jej wydobycia, o jej cenę, o
      wymierzona w Irak blokadę kredytową, o prywatyzację irackiego przemysłu
      naftowego, od której miały zostać uzależnione dalsze kredyty. Być może chodziło
      o stworzenie precedensu do ataków NATO poza granicami państw paktu (ONZ w
      rezolucji nr 678 zezwoliły na użycie "wszelkich koniecznych środków", mających
      doprowadzić do wycofania się Irakijczyków z Kuwejtu).

      Najpierw jednak prezydent Bush musiał przekonać amerykańską opinię
      publiczną i Kongres do interwencji wojskowej, a nastroje były wyraźnie
      przeciwne takiemu pomysłowi. To, co wymyślono jest samo w sobie majstersztykiem
      propagandy i pokazuje siłę oddziaływania mediów na społeczeństwo. Po wybadaniu,
      czym najbardziej brzydzą się Amerykanie, sfabrykowano historyjkę o tym, jak to
      żołnierze iraccy zamordowali w okrutny sposób 312 noworodków z kuwejckich
      szpitali. Dziwnym zbiegiem okoliczności, świadkiem rzekomej masakry była...
      córka ambasadora Kuwejtu w USA. Ta ponura historia zszokowała świat, dwa dni
      później Rada Bezpieczeństwa ONZ podjęła decyzję o użyciu siły przeciw Irakowi.
      Podobną decyzję podjął Kongres. Kiedy po zakończeniu wojny Amnesty
      International i Światowa Organizacja Zdrowia przeprowadziły śledztwo w
      Kuwejcie, cała historia okazała się wyssana z palca. Ale było za późno - cel
      osiągnięto.

      Amerykanie wysyłając wojska do Zatoki powoływały się na VII rozdział Karty
      Narodów Zjednoczonych, art. 41 i 42, zezwalające na użycie siły. Wraz z
      Operacją "Pustynna Tarcza" (od 7 sierpnia 1990) i Operacją "Pustynna Burza" (od
      16 stycznia 1991) rozpoczęła się kolejna niechlubna karta w historii tej wojny.
      Pomimo miażdżącej przewagi liczebnej, technologicznej i logistycznej (795. tys
      żołnierzy, 1446 samolotów przeciwko 540 tys. ż. i 623 s.) wojna była krwawa i
      prowadzono momentami nieudolnie. Po pierwszych euforycznych okazało się na
      przykład, że skuteczność nalotów nie przekraczała 50-70%.

      Jak określił to jeden z dziennikarzy "Washington Post", "tak zwane chirurgiczne
      naloty bom
      • Gość: diabeł Czy Ameryka jest potworem ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 19:43
        Jak określił to jeden z dziennikarzy "Washington Post", "tak zwane chirurgiczne
        naloty bombowe były tak chirurgiczne, jak operowanie tęczówki oka za pomocą
        maczety". Bombardowano nie tylko cele wojskowe i infrastrukturę, ale także
        obiekty cywilne, jak chociażby niesławne zbombardowanie fabryki mleka dla
        niemowlaków czy irackich szpitali.

        Amerykański dziennikarz Seymour Hersh, który wsławił się odkryciem masakry w My
        Lai podczas wojny w Wietnamie, donosił o zabiciu jeńców irackich po zdobyciu
        bazy lotniczej Talil, co armia zdołała zatuszować. Takich przypadków było
        wiele, wspomnieć też należałoby o tym, że wśród ofiar po stronie wojsk irackich
        były głównie oddziały złożone z szyitów i Kurdów - elitarną Gwardię
        Republikańską oszczędzono, aby mogła ona później stłumić powstanie
        antyprezydenckie na południu i północy).


        Problemem, którego prawdziwe skutki będą odczuwalne nawet za
        kilkadziesiąt lat jest skażenie ekologiczne Kuwejtu i Iraku, wywołane nie tylko
        przez płonące szyby naftowe, ale głównie przez materiały radioaktywne. Nie jest
        już tajemnicą, że Amerykanie w Zatoce Perskiej używali (testowali) różne
        rodzaje broni eksperymentalnych, w tym także pocisków przeciwpancernych i
        pancerzy pokrytych rozrzedzonym uranem. W wyniku użycia tych materiałów doszło
        do skażenia gleby i ujęć wody.

        Obecnie około 150 tysięcy funtów uranu skaża wodę, glebę, powietrze i żywność
        Iraku i Kuwejtu, zaś epidemia raka już zbiera swoje żniwo wśród dzieci obydwu
        krajów. Niektóre źródła szacują, że w ciągu najbliższych 20 lat umrze około 500
        tysięcy obywateli Iraku w wyniku śmiertelnego wpływu pozostałego po tych
        pociskach pyłu. Zachorowalność na raka w Iraku wzrosła do 6158 przypadków w
        1997 z 4341 w 1991, liczba ta może być o wiele wyższa. Z powodu sankcji
        gospodarczych nie można zapewnić odpowiedniej pomocy medycznej chorym. Sankcje
        gospodarcze w połączeniu z trującym promieniowaniem, zbombardowanymi
        szpitalami, zatrutymi zasobami wód pitnych etc. spowodowały w ciągu ostatnich
        siedmiu lat śmierć 1,7 miliona Irakijczyków, głównie dzieci i ludzi starszych.


        Problemy te dotknęły w równym stopniu żołnierzy amerykańskich, którzy
        narażeni byli na ten sam radioaktywny pył, a ponadto posłużyli jako króliki
        doświadczalne: zmuszano ich do przyjmowania bromku pirydostygiminy (ponad 250
        tys. żołnierzy) oraz wstrzykiwano im eksperymentalne, niesprawdzone
        szczepionki (ok. 158 tys.), które wywoływały takie skutki uboczne jak
        łzawienie, alergie, rozwolnienie, utrata włosów, także paraliż .W wyniku
        choroby popromiennej i tzw. "Syndromu Zatoki Perskiej" w Stanach i Wielkiej
        Brytanii umierają tysiące weteranów, a defekty wynikłe z napromieniowania
        przekazali własnym potomkom. Pentagon do dzisiaj zaprzecza wszelkim oskarżeniom
        na temat eksperymentów na żołnierzach, chociaż takie przypadki są powszechnie
        znane już od czasów drugiej wojny światowej. Obecnie temat wraca jak bumerang -
        podobne schorzenia wykrytowśród żołnierzy w Kosowie, w związku z użyciem
        amunicji z tzw. "rozrzedzonego uranu". Oczywiście wg Amerykanów uran ten jest
        nieszkodliwy...


        Te wszystkie mroczne tajemnice tak długo udawało się ukrywać USA
        przed światową opinią publiczną dzięki ścisłej współpracy mediów z rządem. Jak
        już wspominałem we wstępie, media przekazywały zafałszowany obraz rzeczywistych
        wydarzeń. Np. w siedzibie CNN w Atlancie zatrudnieni zostali wojskowi, którzy
        nie tylko nadzorowali i cenzurowali przepływ informacji, ale sami pomagali w
        kreowaniu odpowiednio spreparowanych wiadomości . Obecnie historia zdaje się
        powtarzać: syn Busha jest prezydentem, a przewodniczącym FCC (amerykańskiego
        odpowiednika KRRiTV) został syn Colina Powella, szefa sił zbrojnych, członka
        gabinetu Busha. Skull & Bones wrocili do Białego Domu...

        Wojna w Zatoce nie przyniosła spodziewanych rezultatów, bo nie zapanował tam
        spokój (wzrost antyamerykańskich nastrojów w państwach arabskich etc.), a i
        status quo nie przypominał za bardzo tego sprzed wojny. Amerykanie wygrali
        większość przetargów na odbudowę zniszczeń w Kuwejcie, większość wydatków
        kampanii pokryła Arabia Saudyjska i Kuwejt, USA umocniło swoją pozycję na
        Bliskim Wschodzie. Na wojnie zarobił przemysł amerykański (zaopatrzenie wojsk)
        oraz wielkie koncerny naftowe - już w dniu inwazji na Kuwejt ceny ropy
        podskoczyły o 15%. Dzięki wojnie w Zatoce USA dowiodły przydatność potężnych
        baz wojskowych, zbudowanych w latach 80tych wspólnie z Arabią Saudyjską na
        pustyni za niewyobrażalną sumę 200 miliardów dolarów. Dokonano tego bez wiedzy
        Kongresu i opinii publicznej... Po co były takie bazy na dziesięć lat przed
        wojną? Chyba że była ona od dawna zaplanowana... Sam Bush i jego roedzona
        również zarobili na wojnie - Neil i Marvin Bush, sekretarz w rządzie Busha
        James Baker oraz szef sztabu John Sununu otrzymali lukratywne kontrakty od
        rządu kuwejckiego na likwidację szkód wojennych.

        Saddam Hussajn pozostał przy władzy - może po to, aby można go było jeszcze nie
        raz pokonać? Kiedy prezydent Clinton wydał nakaz zbombardowania Iraku po
        odmowie wpuszczenia inspektorów do fabryk zbrojeniowych, jego popularność w
        sondażach znacznie wzrosła. Na ironię zakrawa fakt, że USA w czasie przygotowań
        do wojny w Iraku, której celem jest wsparcie inspekcji produkowanej tam broni,
        zmodyfikowały prawo w sprawie inspekcji arsenałów własnej broni chemicznej w
        ten sposób, że prezydent może odmówić wstępu członkom międzynarodowych organów
        kontrolnych. Prawo to pozwala prezydentowi na wybór inspektorów i odmowę
        przyjęcia personelu pochodzącego z innego kraju i to bez podania powodu odmowy
        oraz bez możliwości odwołania się od jego decyzji.

        Amy Smithson, która prowadzi jednoosobową kampanię na rzecz ratyfikowania
        przez USA Międzynarodowej Konwencji Broni Chemicznej, powiada: "To właśnie my
        pogwałcamy traktat i, o ironio, to my stoimy w przededniu wrogich działań
        przeciwko Irakowi z powodu inspekcji zakładów broni, dlatego że Saddam Hussajn
        stosuje te same restrykcje w sprawie ich inspekcji, co my.".

        "Agresywna polityka Iraku, bez względu na jej skalę, dotykała jednego
        z najważniejszych zagadnień polityki międzynarodowej drugiej poł. XX w. : jak
        zapewnić dostawy podstawowych surowców potężnym i chciwym odbiorcom, jeśli te
        zasoby znajdują się daleko od ich terytoriów" - zauważa trafnie P.
        Calvocoressi.

        USA po prostu bezwzględnie chroniły swoje interesy. Ten amerykański pokaz siły
        był najważniejszym wydarzeniem na arenie międzynarodowej po upadku komunizmu.
        Ten precedensowy przypadek już powtórzył się w wypadku interwencji NATO w
        Kosowie. Nikt już nie ma wątpliwości, że w "obronie wolności" USA może
        interweniować tam, gdzie zechce, realizując założenia Nowego Światowego Ładu, o
        którym tak chętnie wspominał George Bush. Po przedstawieniu wszystkich tych
        faktów, nie muszę chyba dodawać, że nie napawa mnie ta sytuacja optymizmem. Na
        koniec pozostaje mi tylko zacytować Zygmunta Freuda:

        "Ameryka jest potworem. Nie żywię do niej nienawiści, żałuję jednak, że Kolumb
        ją odkrył"





    • Gość: diabeł &# 8220;Nowy Porządek Ogólnoświatowy&# 8221; i LEKI IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 20:01
      www.starwon.com.au/~korey/zczymw.htm
      /.../Dalej, “Nowy Porządek Ogólnoświatowy” – schowany pod przykrywką Narodów
      Zjednoczonych, jest jeszcze innym znakiem naszej gwałtownie zmieniającej się
      rzeczywistości. Zgodnie z doktryną NPO skończyła się już państwowa suwerenność,
      każdy słaby kraj może być zmuszony do przestrzegania reguł Politycznej
      Poprawności. Irak był takim pierwszym próbnym balonem gdzie do dziś umiera
      dziennie kilkoro dzieci, ponieważ Stany Zjednoczone zabraniają importu
      lekarstw. A wszystko to pod pretekstem posiadania przez Irak broni masowej
      zagłady. Jest kilka innych krajów na świecie dysponujących taką bronią i jakoś
      USA nie ma z tym problemu.

      Serbia została zmuszona do uległości przy pomocy wielotygodniowego
      bombardowania choć starała się tylko bronić własnego terytorium. W rezultacie
      nie tylko utraciła Kosovo ale ziemia ta stała się terenem masowych mordów,
      popełnianych przez Albańczyków na Serbach. Zdumiewające, że media światowe,
      poprzednio gorliwie śledzące przejawy terroru wobec Albańczyków teraz nagle
      zaniemówiły, jak na komendę. No i komenda chyba rzeczywiście została wydana.
      Poza tym jak tu pisać o własnej głupocie, o nieograniczonej naiwności
      przywódców NATO, którzy w imię humanitaryzmu najpierw zabijali Serbów by zaraz
      potem wydać ich na łup zaślepionych nienawiścią Albańczyków.

      To samo NATO nie ma nic do powiedzenia, kiedy na naszych oczach rozgrywa się
      jeden z największych dramatów współczesnej historii. Oto samotni Czeczeńcy są
      planowo eksterminowani przez ludobójczą Rosję i jakoś jęki mordowanych nie
      zakłócają snu Politycznie Poprawnym liderom świata.

      Innym przykładem niewiarygodnego cynizmu politycznego jest Anglia z jej
      socjalistycznym rządem. Najpierw aresztowano bezprawnie gen. A. Pinocheta,
      człowieka który obronił swój kraj przed komunistyczną rewolucją. Niedługo
      potem, Tony Blair na czele całego gabinetu giął się w pasie jak trzcina przed
      Jang Zemina, komunistycznym satrapą Chin. Nikt nie wie ile ludzkich istnień
      pochłonął chiński komunizm ale są to na pewno dziesiątki milionów. Mało tego,
      nieliczni, którzy mieli odwagę wyjść na ulice Londynu, by zaprotestować
      przeciwko metodycznemu ludobójstwu Chin, byli brutalnie rozpędzani przez
      policję. Hipokryzja do kwadratu a właściwie do n-tej potęgi./.../

      • Gość: .. Kazdy muzulmlanin potepia??? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.11.02, 20:17
        >Z okazji tragedii z 11 wrzes´nia (która˛ kaz˙dy muzu?manin tez˙ pote˛pia)

        Nawet mullowie w USA nie dali jednoznacznego potepienia. Palestynczycy
        tanczyli na ulicy. Islamskie dzieci od Azji do Bliskiego Wschodu nosily
        koszulki z wizerunkiem bin Ladena. '

        Statystyki podaja ze 80% muzulmlan poparlo ataki.
        Patrz "Ameryka jest sama sobie winna"

        KTO TO JEST TEN KAZDY MUZULMLANIN? Co to za wredna
        propaganda!!!
    • Gość: diabeł nowy światowy ład cd. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 20:08
      AFGAŃSKI SCENARIUSZ W IRAKU?

      www.kultura.org.pl/xxx/anarchy/irak.htm

      Wstępne zwycięstwo jakie Stany Zjednoczone odniosły na wojnie w
      Afganistanie skłoniło USA do rozpoczęcia przygotowań mających na celu atak na
      Irak. Pretekst ku temu zawsze się znajdzie, choćby odmowa władz Iraku na powrót
      ONZ-owskich komisji do spraw rozbrojenia Iraku, walka z terroryzmem czy też
      obrona wolności, demokracji i praw człowieka. Słuchając ostatnich wypowiedzi
      prezydenta Bush a i przedstawicieli administracji amerykańskiej niemal na pewno
      można stwierdzić, iż podjęli oni już decyzję zaatakowania Iraku; z udziałem
      koalicji międzynarodowej lub bez. Świadczy to o arogancji decydentów Białego
      Domu. Powiadają oni: skoro odnieśliśmy zwycięstwo w Afganistanie bez pełnej
      pomocy sojuszników, to dlaczego nie możemy tego powtórzyć w Iraku? Jednak Irak
      to nie Afganistan. Takie czynniki jak: położenie geopolityczne, bogactwa
      naturalne, struktury ustrojowe, armia, uzbrojenie itp. przemawiaj± na korzyść
      Iraku. Z drugiej strony Afganistan miał i ma dowódców doświadczonych w
      potyczkach wojennych, natomiast opozycja iracka, nie dość, że jest bardzo
      podzielona, to jeszcze nie posiada tych wojennych doświadczeń.

      Amerykanie przygotowali trzy scenariusze ataku na Irak. W zależności od
      tego jaka będzie antyiracką koalicja z sojusznikami europejskimi oraz co
      najważniejsze, z krajami Bliskiego Wschodu (a w szczególności z Jordanią,
      Arabią Saudyjską, Turcją, Kuwejtem), wybiorą jeden z nich. Wysłannik Białego
      Domu Dick Cherny nie zdołał uzyskać poparcia żadnego z krajów arabskich, ani
      też Turcji. Wszyscy podkreślali, że atak na Irak destabilizuje sytuację na
      Bliskim Wschodzie i może nawet doprowadzić do katastrofy nie tylko wśród
      ludności Iraku, ale i całego regionu.

      Pierwszy amerykański scenariusz to totalna militarna inwazja na Irak
      przy pełnym czy choćby względnym poparciu sojuszników, na wzór wojny „pustynna
      burza”; z 1991 roku. Ten scenariusz już odpada.

      Drugi scenariusz na wzór wojny w Afganistanie, a więc oczyszczenie
      przedpola dla irackiej opozycji, która może współpracować z Kurdami na północy
      Iraku i szyitami na południu. To są życzenia nie do spełnienia, ponieważ
      iracka opozycja jest słaba i podzielona, a Stany Zjednoczone nie mają zgody
      krajów sąsiednich.

      Trzeci scenariusz, który pozostaje Amerykanom do realizacji, to masowe
      bombardowanie terytorium Iraku przez kilka dni czy tygodni, co z pewnością
      pociągnie za sobą setki tysięcy ofiar wśród ludności cywilnej i straszliwe
      zniszczenia całej infrastruktury Iraku co oznacza de facto cofnięcie się Iraku
      o co najmniej 100 lat.

      Z braku poparcia ze strony Jordanii, Arabii Saudyjskiej czy Turcji,
      Amerykanie będą zmuszeni atakować z dalekich baz wojskowych takich jak Diego
      Garcia. Utrudni to celność i efektywność operacji militarnych. Nie sądzę, aby
      naród iracki (czy też zdecydowana jego część) stanęła po stronie Ameryki. 11
      lat straszliwego w swych skutkach embarga, nałożonego z inicjatywy USA,
      sprawiło, że naród iracki znienawidził Amerykanów. Dla Irakijczyków są oni
      sprawcami cierpień i nieszczęść, nędzy i głodu, śmierci półtora miliona osób
      (głównie niemowląt, dzieci, osób starszych) w wyniku braku lekarstw i
      niedożywienia.

      Każda inwazja na Irak oznaczać będzie podział kraju na północ
      (Kurdowie), południe (Szyici) i bardzo słabe centrum. Irakijczycy, i nawet
      niektórzy opozycjoniści zastanawiają się już nad alternatywą dla Saddama
      Husseina. Jeżeli nie on to kto? Odpowiedź jest prosta. Jeżeli zmiana dokona się
      przez lub z pomocą USA to następcy Saddama będą ludźmi kompletnie lojalnymi
      wobec Waszyngtonu. Nie jest dla nikogo tajemnicą, iż USA, pod pretekstem
      obrony wolności, praw człowieka, czy też walki z terroryzmem, dążą do
      obalenia obecnych władz Iraku. Czynią to wyłącznie dla osiągnięcia własnych
      celów i interesów nie tylko w Iraku, ale w całym regionie bliskowschodnim.

      Ameryka nie może wbrew Radzie Bezpieczeństwa ONZ i opinii
      międzynarodowej atakować suwerennego państwa tylko dlatego, że Saddam nie
      podoba się Bushowi, czy też na podstawie domniemania, że Irak coś ukrywa! Po
      to jest ONZ i Rada Bezpieczeństwa. Bush oświadczył: „nawet jeśli sojusznicy
      nie poprą nas to my załatwimy to

      sami ... jesteśmy dość silni”. Czy na tym ma polegać nowy światowy ład?! Czy
      arogancja USA nie ma granic?! Czy życie setek tysięcy Irakijczyków nie jest
      nic warte?!

      Mam nadzieję, że prezydent Bush pozwoli sekretarzowi ONZ na negocjacje,
      które rozpoczęły się niedawno z ministrem spraw zagranicznych Iraku i mają być
      kontynuowane 7 kwietnia i w ostatecznym rozrachunku rozsądek zwycięży.
      • Gość: .. Goebbels by sie ucieszyl... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.11.02, 20:34
        Latwo zobaczyc ze pieniedzy wystarczyloby na lekarstwa ale nie na
        bron nuklearna i biologiczna, idiotyczne wybory ze 100 poparcia etc.

        Hussejn skradl dzieciom kilka miliardow dolarow. Moze Ameryka jest
        temu winna ale nie bardziej niz ONZ ktore sie sprzeciwia zeby
        sprzatnac tego gagatka. Na szczecie Bush cos robi na ten temat.

        ------------
        - 121,237 tys. dzieci irackich zmar?o w ostatnich 12 miesia˛cach - wed?ug
        mie˛dzynarodowych statystyk. Organizacje mie˛dzynarodowe mówia˛, z˙e
        s´mierc´ ich
        by?a bezpos´rednim wynikiem embarga na?oz˙onego na Irak ( brak w
        lekarstwach i
        z˙ywnos´ci ). Liczba zmar?ych od pocza˛tku sankcji na Irak to milion
        osiemset
        tysie˛cy cywilów.
      • Gość: PG Kilka pytan ? IP: 159.231.71.* 05.11.02, 21:06
        Gość portalu: diabeł napisał(a):

        ) AFGAŃSKI SCENARIUSZ W IRAKU?
        )
        ) (a
        href="http://www.kultura.org.pl/xxx/anarchy/irak.htm"target="_blank")www.ku
        ) ltura.org.pl/xxx/anarchy/irak.htm(/a)
        )
        ) Wstępne zwycięstwo jakie Stany Zjednoczone odniosły na wojnie w
        ) Afganistanie skłoniło USA do rozpoczęcia przygotowań mających na celu atak na
        ) Irak. Pretekst ku temu zawsze się znajdzie, choćby odmowa władz Iraku na
        powrót
        )
        ) ONZ-owskich komisji do spraw rozbrojenia Iraku, walka z terroryzmem czy też
        ) obrona wolności, demokracji i praw człowieka. Słuchając ostatnich wypowiedzi
        ) prezydenta Bush a i przedstawicieli administracji amerykańskiej niemal na
        pewno
        )
        ) można stwierdzić, iż podjęli oni już decyzję zaatakowania Iraku; z udziałem
        ) koalicji międzynarodowej lub bez. Świadczy to o arogancji decydentów Białego
        ) Domu. Powiadają oni: skoro odnieśliśmy zwycięstwo w Afganistanie bez pełnej
        ) pomocy sojuszników, to dlaczego nie możemy tego powtórzyć w Iraku? Jednak
        Irak
        ) to nie Afganistan. Takie czynniki jak: położenie geopolityczne, bogactwa
        ) naturalne, struktury ustrojowe, armia, uzbrojenie itp. przemawiaj± na ko
        ) rzyść
        ) Iraku. Z drugiej strony Afganistan miał i ma dowódców doświadczonych w
        ) potyczkach wojennych, natomiast opozycja iracka, nie dość, że jest bardzo
        ) podzielona, to jeszcze nie posiada tych wojennych doświadczeń.
        )
        ) Amerykanie przygotowali trzy scenariusze ataku na Irak. W zależności
        od
        ) tego jaka będzie antyiracką koalicja z sojusznikami europejskimi oraz co
        ) najważniejsze, z krajami Bliskiego Wschodu (a w szczególności z Jordanią,
        ) Arabią Saudyjską, Turcją, Kuwejtem), wybiorą jeden z nich. Wysłannik Białego
        ) Domu Dick Cherny nie zdołał uzyskać poparcia żadnego z krajów arabskich, ani
        ) też Turcji. Wszyscy podkreślali, że atak na Irak destabilizuje sytuację na
        ) Bliskim Wschodzie i może nawet doprowadzić do katastrofy nie tylko wśród
        ) ludności Iraku, ale i całego regionu.
        )
        ) Pierwszy amerykański scenariusz to totalna militarna inwazja na Irak
        ) przy pełnym czy choćby względnym poparciu sojuszników, na wzór wojny „pus
        ) tynna
        ) burza”; z 1991 roku. Ten scenariusz już odpada.
        )
        ) Drugi scenariusz na wzór wojny w Afganistanie, a więc oczyszczenie
        ) przedpola dla irackiej opozycji, która może współpracować z Kurdami na
        północy
        )
        ) Iraku i szyitami na południu. To są życzenia nie do spełnienia, ponieważ
        ) iracka opozycja jest słaba i podzielona, a Stany Zjednoczone nie mają zgody
        ) krajów sąsiednich.
        )
        ) Trzeci scenariusz, który pozostaje Amerykanom do realizacji, to
        masowe
        ) bombardowanie terytorium Iraku przez kilka dni czy tygodni, co z pewnością
        ) pociągnie za sobą setki tysięcy ofiar wśród ludności cywilnej i straszliwe
        ) zniszczenia całej infrastruktury Iraku co oznacza de facto cofnięcie się
        Iraku
        )
        ) o co najmniej 100 lat.
        )
        ) Z braku poparcia ze strony Jordanii, Arabii Saudyjskiej czy Turcji,
        ) Amerykanie będą zmuszeni atakować z dalekich baz wojskowych takich jak Diego
        ) Garcia. Utrudni to celność i efektywność operacji militarnych. Nie sądzę, aby
        ) naród iracki (czy też zdecydowana jego część) stanęła po stronie Ameryki. 11
        ) lat straszliwego w swych skutkach embarga, nałożonego z inicjatywy USA,
        ) sprawiło, że naród iracki znienawidził Amerykanów. Dla Irakijczyków są oni
        ) sprawcami cierpień i nieszczęść, nędzy i głodu, śmierci półtora miliona osób
        ) (głównie niemowląt, dzieci, osób starszych) w wyniku braku lekarstw i
        ) niedożywienia.
        )
        ) Każda inwazja na Irak oznaczać będzie podział kraju na północ
        ) (Kurdowie), południe (Szyici) i bardzo słabe centrum. Irakijczycy, i nawet
        ) niektórzy opozycjoniści zastanawiają się już nad alternatywą dla Saddama
        ) Husseina. Jeżeli nie on to kto? Odpowiedź jest prosta. Jeżeli zmiana dokona
        się
        )
        ) przez lub z pomocą USA to następcy Saddama będą ludźmi kompletnie lojalnymi
        ) wobec Waszyngtonu. Nie jest dla nikogo tajemnicą, iż USA, pod pretekstem
        ) obrony wolności, praw człowieka, czy też walki z terroryzmem, dążą do
        ) obalenia obecnych władz Iraku. Czynią to wyłącznie dla osiągnięcia własnych
        ) celów i interesów nie tylko w Iraku, ale w całym regionie bliskowschodnim.
        )
        ) Ameryka nie może wbrew Radzie Bezpieczeństwa ONZ i opinii
        ) międzynarodowej atakować suwerennego państwa tylko dlatego, że Saddam nie
        ) podoba się Bushowi, czy też na podstawie domniemania, że Irak coś ukrywa! Po
        ) to jest ONZ i Rada Bezpieczeństwa. Bush oświadczył: „nawet jeśli sojuszn
        ) icy
        ) nie poprą nas to my załatwimy to
        )
        ) sami ... jesteśmy dość silni”. Czy na tym ma polegać nowy światowy ład?!
        ) Czy
        ) arogancja USA nie ma granic?! Czy życie setek tysięcy Irakijczyków nie jest
        ) nic warte?!
        )
        ) Mam nadzieję, że prezydent Bush pozwoli sekretarzowi ONZ na
        negocjacje,
        )
        ) które rozpoczęły się niedawno z ministrem spraw zagranicznych Iraku i mają
        być
        )
        ) kontynuowane 7 kwietnia i w ostatecznym rozrachunku rozsądek zwycięży.

        Diabel, mam do Ciebie kilka pytan, bo nieco zaczynam sie gubic w tym jaki jest
        sens Twoich postow. Wiekszosc z nich to cytaty z roznych zrodel, wiec trudno
        wnioskowac, czy Ty zgadzasz sie z tresciami w nich zawartymi.
        Wiec moje pierwsze pytanie jest wlasnie takie, czy te cytaty nalezy odbierac
        doslownie jako Twoje opinie/poglady/przekonania ?
        Bo jezeli tak jest, to niestety bede musial zrewidowac swoj poglad, ktory
        wyrobilem sobie wczesniej co do Ciebie. Po prostu dlatego, ze te rozne
        artykuly, ktore cytujesz czesto wzajemnie sobie przecza.

        Wezmy dwa cytaty:

        "To samo NATO nie ma nic do powiedzenia, kiedy na naszych oczach rozgrywa się
        jeden z największych dramatów współczesnej historii. Oto samotni Czeczeńcy są
        planowo eksterminowani przez ludobójczą Rosję i jakoś jęki mordowanych nie
        zakłócają snu Politycznie Poprawnym liderom świata."

        "Ameryka nie może wbrew Radzie Bezpieczeństwa ONZ i opinii
        międzynarodowej atakować suwerennego państwa tylko dlatego, że Saddam nie
        podoba się Bushowi, czy też na podstawie domniemania, że Irak coś ukrywa! Po
        to jest ONZ i Rada Bezpieczeństwa."

        To znaczy tak, wszyscy wiemy, ze NATO nie ma nic do powiedzenia bez poparcia
        USA. Wiec jezeli NATO nic nie robi w sprawie Czeczeni to dlatego, ze USA nic w
        tej sprawie nie robia, czy tak ?
        Zalozmy, ze teraz USA chcialyby cos zrobic w tej sprawie, czyli musialyby
        ingerowac w sprawy wewnetrzne drugiego suwerennego panstwa. Wedlug reguly
        wyrazonej w drugim cytacie moglyby to zrobic tylko i wylacznie z mandatu Rady
        Bezpieczenstwa, czy tak ? Tylko malutki problem. Rosja, dokonujaca ludobojstwa
        w Czeczenii ma niestety prawo weta. Czy wyobrazasz sobie, ze nie skorzystalaby
        z tego prawa w obronie przed tego typu akcja USA/NATO ? Wiec problem jest taki,
        ze albo upieramy sie przy tym by Amerykanie nie mogli podejmowac zadnych
        dzialan wobec nikogo bez mandatu Rady Bezpieczenstwa ONZ i w zwiazku z tym
        godzimy sie na to, ze w sprawie Czeczenii niewiele mozna zrobic (poza apelami
        do sumien Rosjan), albo godzimy sie z tym, ze Amerykanie/NATO ma prawo dzialac
        wbrew Radzie Bezpieczenstwa ONZ i w zwiazku z tym mozemy upierac sie by
        NATO/USA cos w sprawie Czeczenii zrobily.
        Upieranie sie bowiem zarowno przy tym by USA/NATO cos zrobily w sprawie
        Czeczenii ale nie robily niczego wbrew Radzie Bezpieczesntwa ONZ, jest jedynie
        godzeniem sie na to, ze jeszcze dlugo "jeki mordowanych" nie bede slyszane.

        A moze lepiej pogodzic sie z faktem, z ktorego wszyscy zdajemy sobie sprawe,
        tyle tylko, ze Amerykanie maja odwage (mylnie odbierana jako arogancje)
        wypowiedziec sie na ten temat glosno, ze ONZ jest klubem dyskusyjnym ktory
        kazdy despota na swiecie od Putina, poprzez Sadama i kazdego kacyka
        afrykanskiego, jak i hipokrytycznych Francuzow i innych, uzywa d
        • Gość: PG Re: Kilka pytan ? c.d. IP: 159.231.71.* 05.11.02, 21:11


          A moze lepiej pogodzic sie z faktem, z ktorego wszyscy zdajemy sobie sprawe,
          tyle tylko, ze Amerykanie maja odwage (mylnie odbierana jako arogancje)
          wypowiedziec sie na ten temat glosno, ze ONZ jest klubem dyskusyjnym ktory
          kazdy despota na swiecie od Putina, poprzez Sadama i kazdego kacyka
          afrykanskiego, jak i hipokrytycznych Francuzow i innych, uzywa do mydlenia
          oczu, obfuskacji, targowania sie.
          Jezeli tak bardzo zalezy Ci na tym by "jeki morodwanych' byly slyszane, ONZ
          jest ostatnia instytucja w ktorej powinienes pokladac nadzieje...bo pokladasz
          ja w Putinie...
          • Gość: diabeł ONZ IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 22:52
            Gość portalu: PG napisał(a):

            >
            >
            > A moze lepiej pogodzic sie z faktem, z ktorego wszyscy zdajemy sobie sprawe,
            > tyle tylko, ze Amerykanie maja odwage (mylnie odbierana jako arogancje)
            > wypowiedziec sie na ten temat glosno, ze ONZ jest klubem dyskusyjnym ktory
            > kazdy despota na swiecie od Putina, poprzez Sadama i kazdego kacyka
            > afrykanskiego, jak i hipokrytycznych Francuzow i innych, uzywa do mydlenia
            > oczu, obfuskacji, targowania sie.
            > Jezeli tak bardzo zalezy Ci na tym by "jeki morodwanych' byly slyszane, ONZ
            > jest ostatnia instytucja w ktorej powinienes pokladac nadzieje...bo pokladasz
            > ja w Putinie...

            d : Ja nie pokładam żadnych nadzieji w ONZ-cie. Zgadzam sie co do Twojej opini
            na temat tej organizacji, ale zapomniałes tam wymienić kilku krajów, które
            też tam załatwiaja swoje interesy : USA,Anglia, Chiny..... sami święci...
            ci to dopiero mydla oczy.....
        • Gość: diabeł Kilka pytan i kilka odpowiedzi IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 22:46
          Gość portalu: PG napisał(a):


          > Diabel, mam do Ciebie kilka pytan, bo nieco zaczynam sie gubic w tym jaki
          jest
          > sens Twoich postow.

          D : po prostu zamieszczam rózne krytyczne opinie dotyczące polityki, w tym
          wypadku wobec Iraku .

          Wiekszosc z nich to cytaty z roznych zrodel, wiec trudno
          > wnioskowac, czy Ty zgadzasz sie z tresciami w nich zawartymi.

          d : z niektórymi sie zgadzam bardziej z innymi mniej....
          to kolaż krytyki z różnych stron i róznych pobudek.



          > Wiec moje pierwsze pytanie jest wlasnie takie, czy te cytaty nalezy odbierac
          > doslownie jako Twoje opinie/poglady/przekonania ?

          d : nie! to oczywiste, że nie! cytaty to dobre punkty wyjścia do jakieś wymiany
          zdań, zawieraja konkretne fakty ( oczywiscie niektóre maja charakter ogólno-
          publicystyczny). W czym masz problem ? Moje poglady znajdziesz w tym watku
          chocby w dwóch odpowiedziach KApitalizmowi!


          > Bo jezeli tak jest, to niestety bede musial zrewidowac swoj poglad, ktory
          > wyrobilem sobie wczesniej co do Ciebie. Po prostu dlatego, ze te rozne
          > artykuly, ktore cytujesz czesto wzajemnie sobie przecza.

          d : to oczywiste, każdy z cytowanych różni się pogladami, ale staram sie jakies
          granice tematyczne zachowywać.....

          > Wezmy dwa cytaty:
          >
          > "To samo NATO nie ma nic do powiedzenia, kiedy na naszych oczach rozgrywa się
          > jeden z największych dramatów współczesnej historii. Oto samotni Czeczeńcy są
          > planowo eksterminowani przez ludobójczą Rosję i jakoś jęki mordowanych nie
          > zakłócają snu Politycznie Poprawnym liderom świata."
          >
          > "Ameryka nie może wbrew Radzie Bezpieczeństwa ONZ i opinii
          > międzynarodowej atakować suwerennego państwa tylko dlatego, że Saddam nie
          > podoba się Bushowi, czy też na podstawie domniemania, że Irak coś ukrywa! Po
          > to jest ONZ i Rada Bezpieczeństwa."
          >
          > To znaczy tak, wszyscy wiemy, ze NATO nie ma nic do powiedzenia bez poparcia
          > USA. Wiec jezeli NATO nic nie robi w sprawie Czeczeni to dlatego, ze USA nic
          w
          > tej sprawie nie robia, czy tak ?

          D : Myśle, że Europa i Ameryka nic w tej sprawie nie robia ponieważ obowiązuje
          dogmatyczna zasada, żeby nie drażnić Rosji. Ja to uważam za hipokryzje i
          zakłamanie. Myśle , że w sprawie Czeczenii jakakolwiek interwencja NATO czy USA
          to zupełny nonsens ekstremalny. Przeciez to oczywiste : tutaj chodzi o
          tolerowanie i niedostrzeganie jednego ludobójstwa przy jednoczesnym
          interweniowaniu ( i to zbrojnym) w innym wypadku o podobnym charakterze.
          A tolerowanie to polega na tym, że NIC się nie potrafiło zrobić by to
          powstrzymać i jednocześnie utrzymuje sie przyjazne i towarzyskie stosunki z
          Putinem ; czyli de facto współuczestniczy sie w jego polityce. Rozumiałem
          podobne podejście w poczatkowej fazie tzw. pierestrojki, kiedy bano się by
          nie nastapił jakis odwrót i by władzy nie przejeli ( tak jak próbowali za
          Jelcyna) komunistyczni fanatycy. Ale teraz ? Druga wojna zw Czeczenii juz
          absolutnie nie powinna byc tolerowana.

          > Zalozmy, ze teraz USA chcialyby cos zrobic w tej sprawie, czyli musialyby
          > ingerowac w sprawy wewnetrzne drugiego suwerennego panstwa. Wedlug reguly
          > wyrazonej w drugim cytacie moglyby to zrobic tylko i wylacznie z mandatu Rady
          > Bezpieczenstwa, czy tak ? Tylko malutki problem. Rosja, dokonujaca
          ludobojstwa
          > w Czeczenii ma niestety prawo weta. Czy wyobrazasz sobie, ze nie
          skorzystalaby
          > z tego prawa w obronie przed tego typu akcja USA/NATO ? Wiec problem jest
          taki,
          >
          > ze albo upieramy sie przy tym by Amerykanie nie mogli podejmowac zadnych
          > dzialan wobec nikogo bez mandatu Rady Bezpieczenstwa ONZ i w zwiazku z tym
          > godzimy sie na to, ze w sprawie Czeczenii niewiele mozna zrobic (poza apelami
          > do sumien Rosjan), albo godzimy sie z tym, ze Amerykanie/NATO ma prawo
          dzialac
          > wbrew Radzie Bezpieczenstwa ONZ i w zwiazku z tym mozemy upierac sie by
          > NATO/USA cos w sprawie Czeczenii zrobily.

          D : Już Ci na to odpowiedziałem. Interwencja w Czeczenii to NIEMOŻLIWOŚĆ.
          Natomiast naciski na Rosje zamiast dawanie im kolejnych niekończących sie
          pozyczek to chyba cywilizowani ludzie powinni potrafic zrobić?. No ale tu
          oczywiście chodzi o biznes i o skale problemu. Znacznie wazniejsze sa dobre
          stosunki z Rosja zwłaszcza w obliczu wojny z Irakiem niz sprzeciwianie sie
          rosyjskiemu ludobójstwu. A TO JEST NIEDOPUSZCZALNE. Bo jedno ludobójstwo jest
          równe drugiemu. Nie można jednego krytykować i chcieć mu zapobiec a drugiego
          tolerować i wrecz u jego autorów szukac wsparcia. TO JEST FAŁSZYWE!


          > Upieranie sie bowiem zarowno przy tym by USA/NATO cos zrobily w sprawie
          > Czeczenii ale nie robily niczego wbrew Radzie Bezpieczesntwa ONZ, jest
          jedynie
          > godzeniem sie na to, ze jeszcze dlugo "jeki mordowanych" nie bede slyszane.
          >
          > A moze lepiej pogodzic sie z faktem, z ktorego wszyscy zdajemy sobie sprawe,
          > tyle tylko, ze Amerykanie maja odwage (mylnie odbierana jako arogancje)
          > wypowiedziec sie na ten temat glosno, ze ONZ jest klubem dyskusyjnym ktory
          > kazdy despota na swiecie od Putina, poprzez Sadama i kazdego kacyka
          > afrykanskiego, jak i hipokrytycznych Francuzow i innych, uzywa d

          d : ONZ też ulega naciskom politycznym, wiele razy zupełnie nic nie zrobił i w
          wielu kwestiach jest zupełnie nieskuteczny, poza tym Amerykanie też są
          EKSTREMALNIE HIPOKRYTYCZNI : Atakuja Husajna by wypełnił rezolucje ONZ-tu i
          RAdy Bezpieczeństwa, ale MILCZY na temat niewypełniania takich samych rezolucji
          przez Izrael.
    • Gość: krupski rypczak Re: OFIARY ZACHODU ! IP: *.nyc.rr.com 05.11.02, 21:54
      Najpierw podszyta helga wypisuje glupoty a potem ten imbecyl diabel zaspamowal
      to wszystko do konca.
      Kiedys juz mu mowilem, zeby ograniczyl pocenie do 10 linijek tekstu ale on
      chyba gluchy albo ma cos z glowa.

      Argument przedstawiony tu jest prosty. Przez analogie przytocze braci
      Menendez, ktorzy zamordowali swoich rodzicow i potem prosili sad aby za
      okolicznosc lagodzaca uwzglednil fakt, ze sa sierotami.
      Co za pokrecona logika droga nieprawdziwa helgo.
      Do diabla z diablem-spamerem.
      • Gość: diabeł Re: OFIARY ZACHODU ! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 23:03
        Gość portalu: krupski rypczak napisał(a):

        > Najpierw podszyta helga wypisuje glupoty a potem ten imbecyl diabel
        zaspamowal
        > to wszystko do konca.

        d : ależ inteligentne wsparcie dla USA !!!!! startujesz w wyborach ?

        > Kiedys juz mu mowilem, zeby ograniczyl pocenie do 10 linijek tekstu ale on
        > chyba gluchy albo ma cos z glowa.

        d : widzisz głupcze, juz po raz kolejny musze Ci powtarzac, że bardzo rzadko
        pisze wiecej niz 10 LINIJEK . TO WSZYSTKO CYTATY !
        nie jesteś zdolny do żadnej argumentacji. przypuszczalnie nie umiesz też
        czytac. to cud, że wogóle piszesz ( niewiadomo czy własnoręcznie?)

        > Argument przedstawiony tu jest prosty. Przez analogie przytocze braci
        > Menendez, ktorzy zamordowali swoich rodzicow i potem prosili sad aby za
        > okolicznosc lagodzaca uwzglednil fakt, ze sa sierotami.
        > Co za pokrecona logika droga nieprawdziwa helgo.
        > Do diabla z diablem-spamerem.
    • Gość: Ala Re: OFIARY ZACHODU ! IP: proxy / 213.138.106.* 05.11.02, 22:38
      Czytam i czytam ...i dech mi zatyka.
      O tym,ze USA prowadza pruderyjna polityke,wie wiele ludzi,ale do tego stopnia??
      Czy nie jest to wina calego swiata,ktory bezczynnie przyglada sie jak POTWOR
      poteznieje i poteznieje,ze w koncu nikt go nie bedzie w stanie zatrzymac?

      Brak mi slow....................czuje sie bezsilna niewolnica.........bo nie
      jestem obywatelka USA.

      Inni ,ktorzy maja na tyle sily by sie czynnie przeciwstawic beda nazywanymi
      TERRORYSTAMI! Gratulacje!
      Piekny jest ten swiat!
      • Gość: .. Muzulmlanie lubia bezsilne niewolnice... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.11.02, 22:45
        Dlatego radze zostac kochanka jednego z terrorystow. To mocni chlopcy. A
        jak kochaja!!!! Mialmym sie na bacznosc z zonami terrorystow bo one nie
        sa bezsilne wobec kochanek....


        ------------
        Gos´c´ portalu: Ala napisa?(a):

        > Czytam i czytam ...i dech mi zatyka.
        > O tym,ze USA prowadza pruderyjna polityke,wie wiele ludzi,ale do tego
        stopnia??
        > Czy nie jest to wina calego swiata,ktory bezczynnie przyglada sie jak
        POTWOR
        > poteznieje i poteznieje,ze w koncu nikt go nie bedzie w stanie
        zatrzymac?
        >
        > Brak mi slow....................czuje sie bezsilna niewolnica.........bo nie
        > jestem obywatelka USA.
        >
        > Inni ,ktorzy maja na tyle sily by sie czynnie przeciwstawic beda
        nazywanymi
        > TERRORYSTAMI! Gratulacje!
        > Piekny jest ten swiat!
        • Gość: .. Re: Muzulmlanie lubia bezsilne niewolnice... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.11.02, 22:54
          Pouczajaca jest historia Marii z Koptow. Byla wyjatkowo piekna. Kiedys,
          pierwsza zona Mohameta pojechala do ojca, ale wrocila wczesniej.
          Kroniki tak odnotowaly to wydarzenie: "Panie, w moim dniu i w moim
          lozku." Mahomet kazal jej siedziec cicho ale powiedziala to baby-zonie
          Aishy ktora nienawidzila MAry "bo byla nawet ladniejsza niz ona sama."
          Wtedy Gabriel zjawil sie z odsiecza i podyktowal Prorokowi
          ze "te dwie" maja odpokutowac. Ze niewolno powtarzac czegos co Prorok
          pufnie przekazal jednej z nich (zeby byla cicho a on rzuci kochanke). Ze
          moze sobie wziasc tyle zon i kochanek ile zechce. A jak beda
          podskakiwac to on sie moze rozwiesc i Allah da mu lepsze:"poprzednio
          zamezne albo dziewice."


          ------------
          Dlatego radze zostac kochanka jednego z terrorystow. To mocni chlopcy. A
          jak kochaja!!!! Mialbym sie na bacznosc z zonami terrorystow bo one nie
          sa bezsilne wobec kochanek....

          • Gość: Ala Re: Muzulmlanie lubia bezsilne niewolnice... IP: proxy / 213.138.106.* 05.11.02, 23:04
            Gość portalu: .. napisał(a):

            > Pouczajaca jest historia Marii z Koptow. Byla wyjatkowo piekna. Kiedys,
            > pierwsza zona Mohameta pojechala do ojca, ale wrocila wczesniej.
            > Kroniki tak odnotowaly to wydarzenie: "Panie, w moim dniu i w moim
            > lozku." Mahomet kazal jej siedziec cicho ale powiedziala to baby-zonie
            > Aishy ktora nienawidzila MAry "bo byla nawet ladniejsza niz ona sama."
            > Wtedy Gabriel zjawil sie z odsiecza i podyktowal Prorokowi
            > ze "te dwie" maja odpokutowac. Ze niewolno powtarzac czegos co Prorok
            > pufnie przekazal jednej z nich (zeby byla cicho a on rzuci kochanke). Ze
            > moze sobie wziasc tyle zon i kochanek ile zechce. A jak beda
            > podskakiwac to on sie moze rozwiesc i Allah da mu lepsze:"poprzednio
            > zamezne albo dziewice."
            >
            >
            > ------------
            > Dlatego radze zostac kochanka jednego z terrorystow. To mocni chlopcy. A
            > jak kochaja!!!! Mialbym sie na bacznosc z zonami terrorystow bo one nie
            > sa bezsilne wobec kochanek....
            >

            Ale ty jestes prymityw "dwukropku".
            Widac,zes g..... zrozumial z tego wszystkiego!
            • Gość: .. Zasady koraniczne prymitywne???? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.11.02, 23:35
              Przeciez tymi zasadami kieruja sie terrorysci ktorych
              tak dopingujesz przeciwko USA!!!

              Lubie to "g...." ktore dla mnie prymitywa brzmi subtelnie
              w usteczkach kobiety pod ktora sie podszywasz...
              • Gość: .. No dobrze juz dobrze!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.11.02, 23:39
                Mam kolege ktory jest obywatelem USA i szuka Polki za zone.
                (pisze na serio). Nie wiem czy sie zachwyci Twoim slownikiem,
                ale na wszelki wypadek mu nie powiem.
                -----------

                Brak mi slow....................czuje sie bezsilna niewolnica.........bo nie
                jestem obywatelka USA.
                • Gość: Ala Re: No dobrze juz dobrze!!! IP: proxy / 213.138.106.* 06.11.02, 00:12
                  Gość portalu: .. napisał(a):

                  > Mam kolege ktory jest obywatelem USA i szuka Polki za zone.
                  > (pisze na serio). Nie wiem czy sie zachwyci Twoim slownikiem,
                  > ale na wszelki wypadek mu nie powiem.
                  > -----------
                  >
                  > Brak mi slow....................czuje sie bezsilna niewolnica.........bo nie
                  > jestem obywatelka USA.


                  Potwierdzam! Tak czuje sie ,po przeczytaniu wyzej przytoczonych artykulow.
                  Niestety !
                  Ale tak naprawde,chetnie bym ci przykopala w d....za te twoje prymitywne
                  gadanie! W zyciu ,nie jestem bezsilna istota.O nie!
              • Gość: Ala Re: Zasady koraniczne prymitywne???? IP: proxy / 213.138.106.* 05.11.02, 23:49
                Gość portalu: .. napisał(a):

                > Przeciez tymi zasadami kieruja sie terrorysci ktorych
                > tak dopingujesz przeciwko USA!!!
                >
                > Lubie to "g...." ktore dla mnie prymitywa brzmi subtelnie
                > w usteczkach kobiety pod ktora sie podszywasz...


                Widze,ze jestes wzorowym uczniem swego profesora Busha: albo z USA,albo z
                terrorystami.Czy to nie prymitywne prymitywie?

                Na subtelniejsze porownanie niestety nie zasluzyles.Przykro mi.
                • Gość: .. Re: Zasady koraniczne prymitywne???? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 06.11.02, 00:58
                  Musisz zrozumiec ze swiat nigdy nie byl jednobiegunowy na dlugo.
                  Moze po samoczynnej zapasci jedynie slusznego systemu.

                  Teraz swiat sie znow dwubiegunowy: Ameryka contra terroryzm. Czy tego
                  chcemy czy nie! Powinnas sie cieszyc ze Ameryka jest silna bo to bedzie
                  gigantyczny wysilek. Nie wiem czy wyjdzie z tego na calo...

                  Co do Twojej subtelnosci i zlozonosci myslenia, zostawie to bez
                  komentarza...



                  -------------
                  Gos´c´ portalu: Ala napisa?(a):

                  > Gos´c´ portalu: .. napisa?(a):
                  >
                  > > Przeciez tymi zasadami kieruja sie terrorysci ktorych
                  > > tak dopingujesz przeciwko USA!!!
                  > >
                  > > Lubie to "g...." ktore dla mnie prymitywa brzmi subtelnie
                  > > w usteczkach kobiety pod ktora sie podszywasz...
                  >
                  >
                  > Widze,ze jestes wzorowym uczniem swego profesora Busha: albo z
                  USA,albo z
                  > terrorystami.Czy to nie prymitywne prymitywie?
                  >
                  > Na subtelniejsze porownanie niestety nie zasluzyles.Przykro mi.
    • Gość: diabeł WŁASNE WOJSKO - OFIARA ZAMIERZONA? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 00:18
      d: kontynuacja "strefy śmierci"
      ---------------------------------
      WŁASNE WOJSKO - OFIARA ZAMIERZONA?
      www.zb.eco.pl/zb/143/military.htm
      Mark Panzera miał za zadanie wymontowywać użyteczne części z amerykańskich
      czołgów i pojazdów, które przez pomyłkę zostały trafione amunicją uranową nad
      Zatoką Perską. Przez 8 miesięcy pracował z kolegami koło bazy King Khalid w
      Arabii Saudyjskiej. Wchodzili do pojazdów ubrani na sportowo. Jedli i spali
      obok tychże pojazdów. Pewnego dnia pojawiło się 2 ekspertów w kombinezonach jak
      astronauci, z licznikami Geigera w ręku i, ku zdumieniu mechaników, wykryło
      skażenie. Nikt nic nie powie, a następnego dnia człowiek jest skażony -
      stwierdził Panzera. Po otrzymaniu pisma potwierdzającego napromieniowanie z ZU
      do dziś stara się o odszkodowanie. Cierpi na bóle nerek, ma problemy z
      oddawaniem moczu i czasem krwawi. W wieku 33 lat poddał się 3. operacji nerek.
      Ma choroby systemu oddychania, włącznie z chronicznym bronchitem.

      Dwayne Mowrer i koledzy też nie wierzyli pogłoskom o radioaktywnej amunicji -
      Myśleliśmy, że historie z trucizną Agent Orange w Wietnamie i doświadczenia z
      napromieniowywaniem wojska podczas wybuchów atomowych należą do przeszłości. Po
      eksplozji 40 t nabojów ZU koło ich obozu dostali objawów jak przy grypie, ale
      badania lekarskie nie ustaliły przyczyny. Doszło zmęczenie, utrata pamięci,
      krwotoki z nosa i rozwolnienie, a następnie zaburzenie ruchów, krew w stolcu,
      krwotoki z dziąseł, wysypka i krosty na powiekach, nosie i języku.

      Jerry Wheat został raniony w szyję i ramię 5 szrapnelami w 1991 r., kiedy
      amunicja z ZU w jego pojeździe typu Bradley wybuchła po trafieniu ogniem
      irackim. Zajęło 6 miesięcy, aż wyszły pod powierzchnie skóry i dały się
      wycisnąć. Wheat nie zwracał uwagi na odłamki w swoim ciele do czasu aż jego
      ojciec, bhp-owiec w laboratorium, zmierzył je licznikiem nuklearnym. Były
      kawałkami U-238. Wheat dostał bólów żołądka i stracił dużo na wadze, bo nie
      mógł jeść ani utrzymać stolca. Teraz ma bóle w stawach, zmęczenie, a obojczyk
      nie mógł się zrosnąć po złamaniu - Nigdy nawet nie słyszałem o ZU aż do 1993 r.
      Nigdy mnie o niczym nie ostrzegli. Phil Gamer, medyk brytyjski na wojnie w
      Iraku, opatrywał zranionych niechcący amunicją ZU. Teraz cierpi na astmę,
      niemożność utrzymania stolca, ból w jelitach i ma guz po prawej stronie szyi.

      Jeszcze po zakończeniu wojny groźba ZU wisiała nad wojskiem. 11.6.91 w bazie
      Doha ok. 20 km od Kuwait City pożar objął ponad 3 t nabojów ZU, wyzwalając
      chmury dymu. Nieświadomi ryzyka żołnierze amerykańscy robili porządki po
      pożarze bez jakiegokolwiek zabezpieczenia. Michael Florez był jednym z nich -
      Nie zastanawiałem się wtedy nad tym. W 1994 r. urodziły mu się dwojaczki, jeden
      ze zniekształceniem - Lewe ramię Jeremy'ego kończy się ok. 4 cm poniżej łokcia.
      Nie ma dłoni, wygląda jak amputacja.

      Pentagon twierdzi, że problemy zdrowotne nie mogą pochodzić od ZU, który ma
      tylko ok. 60% radioaktywności normalnego uranu. Amunicja ze ZU, zamknięta w
      przepisowym kontenerze, wysyła tak mało promieniowania, że żołnierz musiałby
      siedzieć przy niej 22 godz., aby otrzymać dawkę jak w prześwietleniu płuc.
      Natomiast wg naukowców nabój ze ZU poza kontenerem (który zatrzymuje część
      promieniowania) wysyła tyle promieniowania w ciągu godziny, co 50 prześwietleń
      płuc. Wg władz wojskowych radioaktywność z ZU zagroziła mniejszej ilości
      żołnierzy amerykańskich niż zginęłoby, gdyby broń ZU nie zniszczyła skutecznie
      czołgów irackich. Wg naukowców choroby kombatantów pochodzą ze ZU jak i z
      irackiej broni chemicznej i biologicznej, dymów i oparów z płonącej ropy
      naftowej, chemikaliów chroniących wojsko przed miejscowymi szkodnikami,
      szczepionki przeciw gazom nerwowym, ukąszeń muchy pustynnej, promieniowania
      elektromagnetycznego z urządzeń wojskowych oraz ze stresu psychicznego. USA i
      W. Brytania zbombardowały ok. 900 irackich obiektów gazów trujących. Wiemy, że
      ZU jest toksyczny i może wywoływać choroby - powiedział dr Howard Urnovitz,
      mikrobiolog składający ekspertyzę przed komisją USA ds. chorób kombatantów znad
      Zatoki Perskiej. Natomiast nie wiemy, jak połączenie toksyczności i
      radioaktywności tych substancji wpływa na system odpornościowy organizmu.

      W wojnie z Irakiem brało udział kilkaset tysięcy żołnierzy USA i innych krajów
      NATO. Podobno ponad 100 tys. kombatantów skarży się na szereg objawów i
      większość została napromieniowana podczas walk, albo w czasie zwiedzania linii
      frontu, gdzie ulubionym zajęciem było wdrapywanie się na zniszczone pociskami
      ze ZU czołgi irackie. Żołnierze nosili odłamki amunicji ZU jako biżuterię
      zawieszoną na szyi. Z ponad 10 tys. kombatantów skarżących się na dziwne objawy
      aż 82% wchodziło do trafionych czołgów. Nic nie wiedzieliśmy - powiedział
      sierżant Chris Kornkven. Dowiedzieliśmy się dopiero długo po powrocie do domu,
      że w ogóle jest coś takiego jak ZU. Niektórzy kombatanci do dziś mają odłamki z
      ZU w swoim ciele. Czołgista Robert Sanders został przez pomyłkę zraniony w 3.
      dniu walki lądowej - Miałem palący ból w ramieniu i twarzy od szrapneli.
      Lekarze wojskowi usunęli odłamki. Kilka lat później Sanders dowiedział się ze
      swoich akt, że lekarze usunęli z jego ciała kawałki metalu, prawdopodobnie ZU.
      4 lata po zranieniu w moczu Sandersa wykryto wysoki poziom ZU. Pentagon nigdy
      nie poinformował go o prawdopodobnym zagrożeniu.

      Jest oczywiste, że Departament Obrony nie przemyślał użycia ZU na froncie i
      wystawienia swojego wojska na niebezpieczeństwo - powiedział z-ca dyr. ds.
      kombatantów i rehabilitacji w Legionie Amerykańskim, Matt Puglisi. To jest
      bardzo skuteczna broń, więc Departament Obrony nie chce jej poddać lustracji.
      Istnieje obawa, że historia powtórzy się na Bałkanach, dokąd od 1994 r. posłano
      tysiące żołnierzy. Mamy wrażenie, że Pentagon nie szkoli żołnierzy nt. ryzyka
      zetknięcia z ZU - powiedział Paul Sullivan, dyr. naczelny koalicji grup
      domagających się opieki lekarskiej. Nasze wojsko nie jest przygotowane -
      oświadczenie Sullivana opiera się na spotkaniu w kwietniu '99, kiedy władze
      Pentagonu odmówiły przedstawienia dowodów o przeprowadzeniu kursów nt.
      niebezpieczeństw wynikających ze ZU.

      Pentagon poinformował "San Francisco Examiner" w maju '99, że szkolenie
      wykorzystuje kasetę zalecającą ograniczać do minimum czas przebywania w
      skażonym rejonie, trzymać się z daleka od trafionych celów oraz nosić ubiory
      ochronne i maski gazowe przy dłuższym niż kilkuminutowym wystawieniu na
      radioaktywny pył i pozostałości w miejscu eksplozji ZU. Kaseta podaje, że pył
      może dostać się do organizmu, jeśli nie nosi się rękawic i nie myje rąk przed
      jedzeniem, piciem lub użyciem ustępu. Najnowsze wydanie podstawowego
      podręcznika Armii USA ma zawierać informacje o unikaniu ryzyka ZU na polu
      walki. Nie ma wyznaczonego terminu druku, ale jest tymczasowy materiał
      szkoleniowy.


      )
      • Gość: krupski rypczak do DIABLA z DIABLEM IP: *.nyc.rr.com 06.11.02, 01:17
        Dyabel napisla:
        >d: Widzisz głupcze, juz po raz kolejny musze Ci powtarzac, że bardzo rzadko
        >pisze wiecej niz 10 LINIJEK . TO WSZYSTKO CYTATY !
        >nie jesteś zdolny do żadnej argumentacji. przypuszczalnie nie umiesz też
        ?czytac. to cud, że wogóle piszesz ( niewiadomo czy własnoręcznie?)

        Wacko jacko odpiera:
        To imbecylu przestan cytowac tylko podaj link, ale pewnie nie wiesz jak
        Yntelygient qrfa.

        Najpierw przedstaw swoj argument. Dokonaj syntezy tego co tak chetnie cytujesz
        i wyraz swoja opinie. Wtedy ja przeczytam i wyraze swoja. To sie nazywa
        dyskusja.
        Sam nie umiem pisac na komputrze ale mam tu takiego jednego on mi pisze za $
        10 na godzine, ja mu tylko dyktuje, A swoja droga to jak na to wpadles?
        • Gość: diabeł Re: do DIABLA z DIABLEM IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 15:09
          Gość portalu: krupski rypczak napisał(a):

          > Dyabel napisla:
          > >d: Widzisz głupcze, juz po raz kolejny musze Ci powtarzac, że bardzo rzadko
          >
          > >pisze wiecej niz 10 LINIJEK . TO WSZYSTKO CYTATY !
          > >nie jesteś zdolny do żadnej argumentacji. przypuszczalnie nie umiesz też
          > ?czytac. to cud, że wogóle piszesz ( niewiadomo czy własnoręcznie?)
          >
          > Wacko jacko odpiera:
          > To imbecylu przestan cytowac tylko podaj link, ale pewnie nie wiesz jak
          > Yntelygient qrfa.

          jesteś zwykłym prymitywnym chamem.
          umysłowo upośledzony działaczu Ku Klux Klanu ! WSZEDZIE PODAJE LINKI przy
          cytowanych tekstach !


          >
          > Najpierw przedstaw swoj argument. Dokonaj syntezy tego co tak chetnie cytujesz
          > i wyraz swoja opinie. Wtedy ja przeczytam i wyraze swoja. To sie nazywa
          > dyskusja.

          Wkrótce sie doczekasz! (syntezy)


          > Sam nie umiem pisac na komputrze ale mam tu takiego jednego on mi pisze za $
          > 10 na godzine, ja mu tylko dyktuje, A swoja droga to jak na to wpadles?

          wystarczy wiedzieć , że zwolennicy Busha to w wiekszości analfabeci.
      • Gość: diabeł LUDNOŚĆ - KOGO TO OBCHODZI? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 15:13
        LUDNOŚĆ - KOGO TO OBCHODZI?
        www.zb.eco.pl/zb/143/military.htm
        Mimo, że fatalne skutki dla środowiska i zdrowia człowieka znane były od lat,
        zakłady Kerr Magee w Gore w stanie Oklahoma wylewały odpady z produkcji naboi
        ZU za płot lub rozprowadzały na otaczające pola jako nawóz zatwierdzony przez
        Komisję Ustaw Jądrowych USA. Odpady zawierały głównie uran, ale i inne metale
        ciężkie. Okoliczni Indianie skarżyli się na palenie w gardle i oczach oraz
        poważniejsze objawy. Młody mężczyzna zmarł od oblania odpadem, a dzieci
        znalazły w okolicy żabę z 9 nogami. Lakier aut zamieniał się w rdzę tam, gdzie
        spadły krople odpadu z Kerr Magee. Przeprowadzone badania wszystkich 400 rodzin
        indiańskich w okolicy wykryły związek odpadu ZU z chorobami systemu oddychania
        i nerek.

        Najuboższy rejon Iraku (Basra) został najbardziej skażony ZU w 1991 r. W
        sierpniu '95 Irak przedstawił ONZ wyniki badań, które wykazały ostry wzrost
        liczby przypadków białaczki, raka żołądka i innych rodzajów raka u dzieci
        urodzonych po 1991 r., poronień, zwyrodnień w płodach i noworodkach ludzkich i
        zwierzęcych oraz niewyjaśnionych chorób. Ponieważ pojawienie się raka trwa do
        60 lat, pełne szkody nie ujawnią się przez długi czas. Pył, odłamki i inne
        pozostałości po wybuchach amunicji ze ZU znajdują się nawet w miejscach
        publicznych, np. na terenie szkół. Reporter "Christian Science Monitor" był
        świadkiem w 1999 r., jak tubylcy polują, zbierają grzyby i chodzą po skażonym
        terenie pola naftowego Rumelia i po wrakowiskach pojazdów bojowych wzdłuż
        granicy z Kuwejtem. Licznik Geigera ćwierkotał w rękach pracownika komisji
        energii atomowej Iraku towarzyszącego reporterowi. W miejscu, gdzie pocisk ZU
        zadrasnął mur budynku 8 lat wcześniej, licznik wykazywał 35 razy wyższą
        radioaktywność niż w tle. Licznik aż "śpiewał" we wrakach czołgów, przy
        fragmentach zniszczonych pojazdów i koło kawałka buta wojskowego.

        Tajny raport Brytyjskiego Zarządu Energii Atomowej z 1991 r. stwierdził, że
        wojna z Irakiem pozostawiła dość ZU, aby spowodować pół mln zgonów na raka,
        gdyby ZU dostał się do organizmów ludzkich. Liczba ta opierała się na
        założeniu, że tylko 23 t ZU zostało nad Zatoką Perską. Departament Obrony USA
        oszacował, że ok. 286 t ZU wystrzelono tam z amunicją, a inne źródła - ok. 700
        t w ponad 14 tys. nabojów dużego kalibru (105 i 120 mm) i ponad 940 tys.
        mniejszych nabojów (25 i 30 mm). 780 tys. nabojów z samolotów A-10 stanowiło
        80% ZU. Cynizm sytuacji w Iraku pogłębia embargo USA od 1991 r., które odcięło
        ludność od leków i żywności i przyczyniło się do śmierci 750 tys. dzieci w
        wieku do 5 lat. Ciągłymi nalotami powtarzanymi do dziś USA niszczy kanalizację
        i zaopatrzenie w wodę w Iraku, wywołując zarazy. Warto przytoczyć w tym miejscu
        wypowiedź płk sił powietrznych USA, Johna Wardena, w 1991 r. o celowości
        nalotów na Irak - dają nam narzędzie długoterminowego nacisku na rząd Iraku.
        Podobna strategia niszczenia ludności została zastosowana przez NATO przeciw
        Serbom w konflikcie bałkańskim.

        Naukowcy iraccy obwinili ZU za niektóre przypadki raka, ale władze i naukowcy
        USA są sceptyczni, bo były inne możliwe przyczyny. Irak nie posiada
        laboratoriów, aby potwierdzić związek ze ZU. W. Brytania odrzuca oskarżenie
        twierdząc, że ich czołgi wystrzeliły b. małą ilość pocisków ZU z dala od
        skupisk ludzkich. ZU będzie ponosić dużą odpowiedzialność - przepowiedział
        Michio Kaku, znany pisarz i profesor na uniwersytecie w Nowym Jorku. Ludzie
        opowiadają dziwne historie - powiedział Thamer Hamdan, iracki chirurg w Basrze,
        który widział zdumiewający wzrost ilości przypadków zniekształceń i raka.
        Lekarze potwierdzają podany przez rząd 3-krotny wzrost zniekształceń od 1991 r.
        Dr Muna Elhassani, szefowa państwowego rejestru raka, zanotowała b. poważny
        wzrost przypadków białaczki, ale jest za wcześnie na ustalenie bezpośredniego
        związku ze ZU. Raport Siegwarta Gunthera, prezydenta austriackiego oddziału
        międzynarodowej organizacji humanitarnej donosił, że w płd. Iraku dzieci
        zbierały i bawiły się pociskami ze ZU, a dziewczynka, która zebrała 12 pocisków
        zmarła na raka krwi. Gunther przywiózł do Niemiec kilka nabojów ZU do analizy,
        ale zostały zarekwirowane na granicy, a on poszedł do aresztu i dostał grzywnę
        za narażenie społeczeństwa na promieniowanie jonizujące. Władze oświadczyły, że
        jeden pocisk ZU wysyła w ciągu 5 godz. więcej radioaktywności niż dopuszcza
        norma niemiecka na całoroczną dawkę.

        Eric Hoskins, ekspert zdrowia publicznego, który z ekipą z Harwardu
        przeprowadził badania w Iraku, ostrzegł w "New York Times" w styczniu '93, że
        ZU może być powodem zachorowań wśród dzieci irackich. Parę tygodni później list
        do redakcji oskarżył Hoskinsa o oszukiwanie nieuświadomionych naukowo
        czytelników przesądami, które powodują wyciąganie dziwacznego wniosku, że
        ekologiczne konsekwencje wojny nad Zatoką Perską nie są winą Iraku, tylko
        naszą! Autor listu podpisał się jako pracownik pewnego instytutu. Wiadomo, że
        ten instytut został założony przez fundację wyrosłą na fortunie koncernu Olina,
        jedynego producenta amunicji ze ZU w USA. Seitz nie odpowiedział na
        żądanie "The Nation" o komentarz w 1996 r.

        Amerykańska ekipa, która przemyciła leki do Basry, widziała wiele dzieci
        umierających na białaczkę i bezradnych rodziców przy ich łóżkach, mimo
        heroicznych prób służby zdrowia. Szpital w Basrze jest od wielu lat świadkiem
        10 razy większej śmiertelności na białaczkę niż normalnie. Rak, mutacje i
        wynaturzenia są najpoważniejsze wzdłuż granicy z Kuwejtem, gdzie walki były
        najzacieklejsze i ZU prawdopodobnie dostał się do źródeł wody pitnej.
        Parlamentarzysta brytyjski, George Galloway, powiedział wobec beznadziejnej
        sytuacji w Basrze odciętej embargiem od pomocy świata - Przynieśmy dobrą wieść
        dzieciom irackim, posyłając na pomoc irackiej służbie zdrowia armię
        specjalistów od raka zaopatrzoną w walizy pełne leków przeciwrakowych. W
        ostatni dzień wizyty w Basrze ekipa była świadkiem smutnego obrządku
        organizowanego co 2 miesiące. Ulicami przesuwał się orszak 50 taksówek, każda z
        małą trumną na dachu i portretem zmarłego dziecka. Na początku procesji szły
        matki zmarłych.

        Waszyngton chce wznowić wojnę w Iraku. Manewry czołgów USA w tym rejonie
        wzniecają tumany pyłu i grożą dalszymi ofiarami wśród cywilów i wojska. Broń ZU
        znowu ma być użyta kosztem anonimowych "ofiar ubocznych" i ludności. Wszak płk
        Eric Daxon z Instytutu Badań Radiobiologicznych Sił Zbrojnych USA powiedział,
        że szansa poważnych problemów zdrowotnych od ZU w Iraku jest niezwykle mała, do
        tego stopnia, że powinna być zupełnie na końcu listy. Bernard Rostker, urzędnik
        Pentagonu ds. chorób znad Zatoki Perskiej dodaje, że wojna - nie była
        nadzwyczajnym wydarzeniem nuklearnym. Teren [na którym użyto ZU] nadaje się,
        powiedzielibyśmy, do jakiegokolwiek użycia do celów rolniczych, przemysłowych,
        czy rekreacyjnych. Kuwejt został skażony ok. połową tonażu ZU, ale musi
        potakiwać Pentagonowi. ZU jest bezpieczny dla ludności. Nie ma skażenia
        wyższego niż promieniowanie tła - mówi kuwejcki szef ochrony przed
        promieniowaniem, Yousif Bakir. To jest stwierdzenie polityczne - skomentował
        wiodący naukowiec z Kuwejtu.

    • Gość: diabeł UNIKI PENTAGONU cd IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 20:38
      Zaledwie mała część dostaje się do krwi.

      Pentagon chce używać tej substancji więc pilnuje, aby ludzie nie dowiedzieli
      się, że jest niebezpieczna - powiedziała międzynarodowa ekspertka dr Rosalie
      Bertell w kwietniu '99. Pentagon stworzył nowy materiał trujący. Pył ZU to nie
      to samo co pył z uranu (...) po eksplozji na polu walki jest jak b. drobne
      kawałeczki szkła. Badania brytyjskie wykazały, że ZU zatrzymuje się w płucach
      przez 2 lata, 2 razy dłużej niż uran. Zatrzymuje się również w naczyniach
      limfatycznych, wątrobie, nerkach, mięśniach i kościach - powiedziała Bertell.
      Gdziekolwiek się zatrzyma, może wyrządzić szkody. W badaniach w ubr. Bertell
      znalazła ZU w moczu kilku kombatantów z 1991 r. Trudno uwierzyć, że przez 8 lat
      ZU siedzi w organizmie nie wyrządzając żadnej szkody. Bertell skrytykowała
      skupienie się raportu Rand Corporation na raku płuc - Ani słowa o ryzyku
      osłabienia systemu odpornościowego organizmu i uszkodzeń neurologicznych Jeśli
      ich nie szukali, to nie znajdą. Trzeba czekać do 60 lat na ukazanie się raka
      płuc u kombatantów, ale inne choroby mogą ukazać się znacznie wcześniej.
      Większość z nich dostanie fibrozy, w której tkanka płucna twardnieje, tracąc
      zdolność rozciągania i skurczu oraz nekrozy, w której tkanka zamiera. Ci ludzie
      będą cierpieć na emfyzemę i inne choroby płuc.

      Stosy raportów rosną, a tymczasem Panzera przeszedł już kilka operacji i
      chorób. Pewnie czekają aż połowa z nas umrze, zanim przyznają się - Panzera
      wyraził pogląd kombatantów, u których patriotyzm przekształcił się w cynizm.
      Pentagon sprzedawał broń ze ZU do Tajlandii, Tajwanu, Bahrainu, Izraela, Arabii
      Saudyjskiej, Grecji, Korei, Turcji, Kuwejtu oraz innych krajów, a W. Brytania,
      Pakistan, Francja i inne państwa produkują lub pracują nad rozwojem własnej
      broni ze ZU. Rosja jawnie sprzedaje naboje ZU. Rozprzestrzenianie tej broni
      zwiększa szansę skażenia ZU na terenach objętych działaniami wojennymi i w
      sąsiednich regionach. Skażenie rozciągnie się na przyszłe pokolenia.


      PO DRUGIEJ STRONIE ATLANTYKU
      Armia brytyjska ma broń z ZU od wojny nad Zatoką Perską, gdzie wg rządu
      Wielkiej Brytanii czołgi Challenger wystrzeliły mniej niż 100 pocisków
      uranowych kalibru 120 mm. Każdy pocisk ma 60 cm dłg. Co najmniej 18 t ZU
      wystrzelono do Zatoki Solway w płd. Szkocji z poligonów Kirkcudbright i
      Cumbria. Minister obrony W. Brytanii poinformował BBC w kwietniu '99, że będzie
      wymieniać z USA informacje nt. syndromu znad Zatoki Perskiej. Tak jak w USA,
      najnowsze raporty nie znalazły związku z ZU, chociaż dotychczas zmarło 400 z 50
      tys. brytyjskich kombatantów (w tym 30 na raka), a 2 tys. skarży się na
      syndrom. Minister zapowiedział najwyższy priorytet w badaniu zagadki uranowej i
      dane brytyjskie będą udostępnione, oprócz tych mogących zagrozić działaniom
      militarnym. Zagrożenie operatywności to główna przyczyna uników Pentagonu.
      Brytyjski partner w NATO nie może mieć odmiennego zdania. Wymiana informacji
      służyć będzie umocnieniu pozycji militarnej i politycznej, a nie przyznaniu się
      do ryzyka wypływającego ze ZU, co groziłoby światowym zakazem broni uranowej.
      NATO nie mogłoby skutecznie niszczyć wojsk pancernych wroga z samolotów.
      Samozwańczy policjant świata miałby trudniejsze zadanie.

      Dziennikarz brytyjski Robert Fisk pisał artykuły o związku ZU z zachorowaniami
      i zgonami wśród miejscowej ludności w Basrze. Aby zdyskredytować Fiska,
      minister stanu ds. zakupów wojskowych (Wielka Brytania kupuje ZU od USA), lord
      Gilbert, napisał list ostrzegający czytelników, nazywając reportaże Fiska
      celowym wypaczeniem rzeczywistości. Cząstki z amunicji ZU są, wg Gilberta,
      niezmiernie małe, szybko rozrzedzalne i rozpraszalne w środowisku przez
      czynniki atmosferyczne do tego stopnia, że stają się trudne do wykrycia. W
      replice Fisk przytoczył poufny list szefa rozwoju biznesu (sic) w zarządzie
      energii atomowej, z 21.4.91 do królewskiego działu zaopatrzenia w Londynie ws.
      ryzyka skażenia Kuwejtu ZU - skażenie Kuwejtu jest sprawą emocjonalną i dlatego
      musi być potraktowane w delikatny sposób. Załączony tajny raport opisywał
      ryzyko w wyniku rozproszenia radioaktywności i toksyczności ZU - małe w
      porównaniu z warunkami bojowymi (...) zdolne stworzyć długoterminowy problem
      zarówno dla wojskowych jak i dla ludności cywilnej. Raport kontynuował - czołgi
      USA wystrzeliły 5 tys. naboi z ZU, samoloty USA - dziesiątki tys., a czołgi
      brytyjskie - małą ilość. Sama amunicja z czołgów zawierała ponad 23 t ZU (...)
      jeśli cała ta ilość byłaby wciągnięta z oddechem, najnowsze współczynniki
      ryzyka podane przez Międzynarodowy Komitet Ochrony Radiologicznej wskazują na
      potencjalną śmiertelność 500 tys. osób (...) byłoby nierozsądne, gdyby ludzie
      pozostawali w pobliżu dużych ilości ZU przez długi czas, co oczywiście dotyczy
      ludności miejscowej, jeśli zbierałaby i przechowywała ten ciężki metal.

      Fisk przytoczył dalsze poufne dokumenty. Wewnętrzne pismo z 1.3.91 w
      laboratoriach USA w Los Alamos stwierdza - Zaistniało zaniepokojenie sprawą
      wpływu ZU na środowisko. Dlatego jeśli nikt nie wstawi się za skutecznością ZU
      na polu walki, naboje ze ZU mogą stać się politycznie nie do zaakceptowania i
      mogą zostać wyeliminowane z arsenału. Skoro pociski ze ZU potwierdziły swą
      wartość podczas naszych ostatnich bojów, powinniśmy zapewnić ich istnienie w
      przyszłości. Fisk przetłumaczył styl podpułkownika z Los Alamos na swój język -
      Ryzyko zdrowotne broni ZU jest dopuszczalne aż do czasu wynalezienia przez
      Zachód czegoś jeszcze bardziej morderczego w jej miejsce.

      Reakcja Pentagonu na zapytanie o oddziaływanie ZU na zdrowie: nie słyszę nic
      złego, nie widzę nic złego, nie powiem nic złego. (Military Toxics Project, za
      members.tripod.com/vzajic)
      W październiku '98 Tony Duff z brytyjskiej organizacji kombatantów wojny nad
      Zatoką wypowiedział się - Wiele rzeczy, jakie teraz nazywamy zwycięstwami wojny
      nad Zatoką Perską, pewnego dnia będą uważane za okrucieństwo - ciekaw jestem,
      czy dlatego czynniki miarodajne nie chcą ujawnić sprawy ZU.

      8 lat po wojnie nad Zatoką Perską można zadać podobne pytanie w sprawie agresji
      NATO na Bałkanach. To będzie temat następnej części historii wojennej
      niesławnego materiału radioaktywnego.

      Piotr Bein


      --------------------------------------------------------------------------------

      1) Scott Peterson, DU's global spread spurs debate over effect on humans
      [w:] "Christian Science Monitor" z 29.4.99,
      www.csmonitor.com/durable/1999/04/29/p12s3.htm
      2) Dina Kyriakidou, NATO bombing wrecks Balkan environment - Greenpeace,
      202.139.253.156/news/20059901.html [w:] ZB 7(133)/99 s. 4

      • Gość: diabeł ŹRÓDŁA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 20:39
        ŹRÓDŁA
        Large and Associates, Dual capable nuclear technology, Report Ref. No. LA
        RL2084-A, www.greenpeace.org/~comms/nukes/nukes.html

        Rosalie Bertell, Gulf War syndrome, depleted uranium and the dangers of low-
        level radiation, www.ccnr.org/bertell_book.html

        W.D. Sharpe, Radium osteitis with osteogenic sarcoma: The chronology and
        natural history of fatal cases [w:] "Bulletin of the New York Academy of
        Medicine" tom 47, nr 9, 9.71

        Praca zbiorowa, Metal of Dishonor: How the Pentagon radiates soldiers and
        civilians with DU weapons, International Action Center, New York, 1997

        Frank Alexander i Sara Flounders, Congressional hearings on the use of depleted
        uranium weapons and Gulf War syndrome put Pentagon and the VA on the defensive,
        3.7.97, www.iacenter.org/du7397.htm

        Adam Kufeld, Behind the headlines, it is the Iraqi people who are suffering,
        not Saddam Hussein [w:] "San Francisco Examiner" z 21.2.99, s.MAG4,
        www.sfgate.com/cgi-bin/article.cgi?
        file=/examiner/archive/1999/02/21/MAGAZINE8220.dtl

        Bill Mesler, The Gulf War's new casualties: Tales of sickness from the
        Pentagon's own weaponry, made of depleted uranium [w:] "The Nation" z 14.7.97,
        www.thenation.com/1997/issue/970714/0714mesl.htm

        Bill Mesler, Pentagon poison: The great radioactive ammo cover-up [w:] "The
        Nation" z 26.5.97, www.thenation.com/1997/issue/970526/0526mesl.htm

        Bill Mesler, The Pentagon's radioactive bullet [w:] "The Nation" z 21.10.96,
        www.thenation.com/issue/961021/1021mesl.htm

        Scott Peterson, Pentagon stance on DU a moving target [w:] "Christian Science
        Monitor" z 30.4.99, www.csmonitor.com/durable/1999/04/30/p8s1.htm

        Scott Peterson, A rare visit to Iraq's radioactive battlefield [w:] "Christian
        Science Monitor" z 29.4.99, www.csmonitor.com/durable/1999/04/29/p13s1.htm

        Scott Peterson, DU's fallout on Iraq and Kuwait: a rise in illness?
        [w:] "Christian Science Monitor" z 29.4.99,
        www.csmonitor.com/durable/1999/04/29/p14s1.htm

        Kathleen Sullivan, Radioactive ammo health study draws fire from expert, says
        researchers in denial about risks [w:] "San Francisco Examiner" z 16.4.99,
        s.A23, www.sfgate.com/cgi-bin/article.cgi?
        file=/examiner/archive/1999/04/16/NEWS7694.dtl

        Kathleen Sullivan, Vets rip plan for uranium bullets [w:] "San Francisco
        Examiner" z 1.4.99, s.A1, www.sfgate.com/cgi-bin/article.cgi?
        file=/examiner/archive/1999/04/01/NEWS1003.dtl

        Kathleen Sullivan, Senator asks for radioactive ammo study [w:] "San Francisco
        Examiner" z 9.9.98, s.A4, www.sfgate.com/cgi-bin/article.cgi?
        file=/examiner/hotnews/stories/09/veterans.dtl

        Boost for Gulf War syndrome research [w:] BBC News z 28.4.99,
        news.bbc.co.uk/hi/english/uk/newsid_61000/61412.stm

        Gulf War shells could be causing children's cancers [w:] BBC News z 26.4.99,
        news1.thdo.bbc.co.uk/hi/english/world/middle_east/newsid_70000/70029.stm

        Allied shells may have given Gulf troops cancer [w:] BBC News z 2.3.98,
        news1.thdo.bbc.co.uk/hi/english/world/middle_east/newsid_70000/70029.stm

        Conference on Gulf War effects, 29.11.98,
        www.arabia.com/content/living/11_98/iraq_29.11.98.shtm



        • Gość: kapitalizm Re: ŹRÓDŁA IP: *.proxy.aol.com 06.11.02, 23:53
          www.moraldefense.com/
          • Gość: diabeł Business and Cannibalism IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 00:53
            Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

            > <a
            href="http://www.moraldefense.com/"target="_blank">www.moraldefense.com/</a>
            --------------------------------------------------
            www.moraldefense.com/Initium/09-18-02.htm
            to, że macie apetyt na najwieksze na świecie złoża ropy to doskonale rozumiem.
            nadal nie rozumiem co jest moralnego w sankcjach gospodarczych, nieskutecznych,
            skutkujących jedynie wzrostem zgonów cywili.
            ponadto nie znalazłem na tej stronie korzyści z używania "uranium depleted
            bombs". może masz jakis dokładniejszy link?
            chetnie sie zapoznam. Diabeł.

            PS. Idea światowego policjanta, jako żywo przypomina pradawne idee komunizmu
            jako jedynie słusznego jedynego porządku jedynie moralnego.

            PS" Z jakiej racji USA dokarmia reżim północnokoreański.
            Czy na tej stronie jest to wyjaśnione? nie mogę sie doszukać.
            USA doskonale wie, że cała pomoc jakiej udziela komunistycznym psychopatom
            rządzacym tym krajem otrzymuje armia koreańska. W polskiej TV mozna zobaczyć
            natomiast filmy krecone z ukrytych kamer co się dzieje w tym kraju :
            kannibalizm powszechny, martwe miasta, totalne bankructwo i głód i upadek
            gospodarczy ekstremalny. i tutaj nie ma biznesu, żeby interweniować?
            kannibalizm jest OK. gdyby się cos takiego działo u Saddama :
            wyobrażam sobie hałas na ten temat. Swiatowy policjant robi swoje interesy.
            Business is business.
            • Gość: kapitalizm Re: Business and Cannibalism IP: *.proxy.aol.com 07.11.02, 06:51
              Gość portalu: diabeł napisał(a):

              > Gość portalu: kapitalizm napisał(a):
              >
              > > <a
              > href="http://www.moraldefense.com/"target="_blank">www.moraldefense.com/<
              > /a>
              > --------------------------------------------------
              > <a href="www.moraldefense.com/Initium/09-18-
              02.htm"target="_blank">www.m
              > oraldefense.com/Initium/09-18-02.htm</a>
              > to, że macie apetyt na najwieksze na świecie złoża ropy to doskonale rozumiem.
              > nadal nie rozumiem co jest moralnego w sankcjach gospodarczych,
              nieskutecznych,
              > skutkujących jedynie wzrostem zgonów cywili.
              > ponadto nie znalazłem na tej stronie korzyści z używania "uranium depleted
              > bombs". może masz jakis dokładniejszy link?
              > chetnie sie zapoznam. Diabeł.
              >
              > PS. Idea światowego policjanta, jako żywo przypomina pradawne idee komunizmu
              > jako jedynie słusznego jedynego porządku jedynie moralnego.
              >
              > PS" Z jakiej racji USA dokarmia reżim północnokoreański.
              > Czy na tej stronie jest to wyjaśnione? nie mogę sie doszukać.
              > USA doskonale wie, że cała pomoc jakiej udziela komunistycznym psychopatom
              > rządzacym tym krajem otrzymuje armia koreańska. W polskiej TV mozna zobaczyć
              > natomiast filmy krecone z ukrytych kamer co się dzieje w tym kraju :
              > kannibalizm powszechny, martwe miasta, totalne bankructwo i głód i upadek
              > gospodarczy ekstremalny. i tutaj nie ma biznesu, żeby interweniować?
              > kannibalizm jest OK. gdyby się cos takiego działo u Saddama :
              > wyobrażam sobie hałas na ten temat. Swiatowy policjant robi swoje interesy.
              > Business is business.

              Nikt nie mowi, ze Bush nie powinien isc do Korei, Sudanu, Kuby, Zambii,
              Palestyny, Arabi Saud, Syrii czy ojczyzny wszystkich terrorystow Iranu.
              Jak sam widzisz lista jest dluga i wszedzie tam ludzie czekaja na uwolnienie.
              Wiec nie ma sie co dziwic, ze USA musi wybierac. Ja uwazam, ze powinni wybierac
              zawsze swoj interest najpierw tak jak ja wybieram, czy Ty, czy kazdy normalny
              czlowiek.
              Poswiecanie sie nie jest rzecza moralna jak wiesz zapewne.
              Wiec tym bardziej nie oczekuj tego od USA.
              • Gość: diabeł Re: Business and Cannibalism IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 17:03
                Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

                > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: kapitalizm napisał(a):
                > >
                > > > <a
                > > href="http://www.moraldefense.com/"target="_blank">www.moraldefense.com
                > /<
                > > /a>
                > > --------------------------------------------------
                > > <a href="<a href="www.moraldefense.com/Initium/09-18-"target="_b
                > lank">www.moraldefense.com/Initium/09-18-</a>
                > 02.htm"target="_blank">www.m
                > > oraldefense.com/Initium/09-18-02.htm</a>
                > > to, że macie apetyt na najwieksze na świecie złoża ropy to doskonale rozum
                > iem.
                > > nadal nie rozumiem co jest moralnego w sankcjach gospodarczych,
                > nieskutecznych,
                > > skutkujących jedynie wzrostem zgonów cywili.
                > > ponadto nie znalazłem na tej stronie korzyści z używania "uranium depleted
                >
                > > bombs". może masz jakis dokładniejszy link?
                > > chetnie sie zapoznam. Diabeł.
                > >
                > > PS. Idea światowego policjanta, jako żywo przypomina pradawne idee komuniz
                > mu
                > > jako jedynie słusznego jedynego porządku jedynie moralnego.
                > >
                > > PS" Z jakiej racji USA dokarmia reżim północnokoreański.
                > > Czy na tej stronie jest to wyjaśnione? nie mogę sie doszukać.
                > > USA doskonale wie, że cała pomoc jakiej udziela komunistycznym psychopato
                > m
                > > rządzacym tym krajem otrzymuje armia koreańska. W polskiej TV mozna zobacz
                > yć
                > > natomiast filmy krecone z ukrytych kamer co się dzieje w tym kraju :
                > > kannibalizm powszechny, martwe miasta, totalne bankructwo i głód i upadek
                > > gospodarczy ekstremalny. i tutaj nie ma biznesu, żeby interweniować?
                > > kannibalizm jest OK. gdyby się cos takiego działo u Saddama :
                > > wyobrażam sobie hałas na ten temat. Swiatowy policjant robi swoje interesy
                > .
                > > Business is business.
                >
                > Nikt nie mowi, ze Bush nie powinien isc do Korei, Sudanu, Kuby, Zambii,
                > Palestyny, Arabi Saud, Syrii czy ojczyzny wszystkich terrorystow Iranu.
                > Jak sam widzisz lista jest dluga i wszedzie tam ludzie czekaja na uwolnienie.
                > Wiec nie ma sie co dziwic, ze USA musi wybierac. Ja uwazam, ze powinni
                wybierac
                >
                > zawsze swoj interest najpierw tak jak ja wybieram, czy Ty, czy kazdy normalny
                > czlowiek.
                > Poswiecanie sie nie jest rzecza moralna jak wiesz zapewne.
                > Wiec tym bardziej nie oczekuj tego od USA.

                Diabeł : Nie oczekuje tego od USA. jsli wojna z Irakiem to ich interes to czemu
                chca zmusić cały świat do wspóludziału? Polska nie ma w tym żadnego interesu
                a popiera Busha. Dlaczego ? Bo jest słaba i sie nie liczy. Niemcy mieli odwage
                powiedzieć co o tym myślą.
        • Gość: kapitalizm Re: ŹRÓDŁA IP: *.proxy.aol.com 06.11.02, 23:54


          www.capmag.com/
          • Gość: diabeł propaganda najmocniejszą stroną Busha ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 01:03
            Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

            >
            >
            > <a href="http://www.capmag.com/"target="_blank">www.capmag.com/</a>
            -----------------------------------------------
            www.capmag.com/article.asp?ID=2095
            ta propaganda jest już lepsza, nawet da się czytać.
            propaganda najmocniejszą stroną Busha ? To prawda.
        • Gość: kapitalzm Re: ŹRÓDŁA IP: *.proxy.aol.com 06.11.02, 23:55

          I najciekawsze:

          www.objectivismtoday.com/
          • Gość: diabeł Re: ŹRÓDŁA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 01:09
            Gość portalu: kapitalzm napisał(a):

            >
            > I najciekawsze:
            >
            > <a
            href="http://www.objectivismtoday.com/"target="_blank">www.objectivismtoday.
            > com/</a>

            ciekawe, ale zbyt syjonistyczne jak na mój gust. Dla Żydów-Kapitalistów
            w sam raz.
            • Gość: kapitalizm Re: ŹRÓDŁA IP: *.proxy.aol.com 07.11.02, 06:42
              Gość portalu: diabeł napisał(a):

              > Gość portalu: kapitalzm napisał(a):
              >
              > >
              > > I najciekawsze:
              > >
              > > <a
              > href="http://www.objectivismtoday.com/"target="_blank">www.objectivismtoday.
              > > com/</a>
              >
              > ciekawe, ale zbyt syjonistyczne jak na mój gust. Dla Żydów-Kapitalistów
              > w sam raz.

              Co ma wspolnego, ze ona byla zydowka, nie zapominaj, ze byla kobieta i w
              dodatku 158 cm wzrostu!
              • Gość: diabeł zbrojenie syjonistów to dobry business IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 17:10
                Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

                > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: kapitalzm napisał(a):
                > >
                > > >
                > > > I najciekawsze:
                > > >
                > > > <a
                > > href="http://www.objectivismtoday.com/"target="_blank">www.objectivismt
                > oday.
                > > > com/</a>
                > >
                > > ciekawe, ale zbyt syjonistyczne jak na mój gust. Dla Żydów-Kapitalistów
                > > w sam raz.
                >
                > Co ma wspolnego, ze ona byla zydowka, nie zapominaj, ze byla kobieta i w
                > dodatku 158 cm wzrostu!

                Nie chodzi o nią!!!! miałem na myśli wydzwiek innych artykułów , które tam
                zobaczyłem. Ja się w sumie nie dziwię, że USA wspiera syjonizm : dobra metoda
                na pognebienie muzułmanów - uzbroić malutki kraj : strażnika i przyczułek
                interesów. Zobaczymy, czy Ameryka zniszczy szybko Irak ,Iran i pozostałe kraje
                których jeszcze nie kupiła i czy bedzie to dobry business. Bo ze wspieraniem i
                zbrojeniem syjonistów jest niezły. Ty jak widzę popierasz idee by USA rządziły
                całym światem. Rozumiem - dla Ciebie to dobry interes, jesteś przecież teraz
                Amerykaninem.
                • Gość: kapitalizm Re: zbrojenie syjonistów to dobry business IP: *.proxy.aol.com 07.11.02, 19:45
                  Gość portalu: diabeł napisał(a):

                  > Gość portalu: kapitalizm napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: kapitalzm napisał(a):
                  > > >
                  > > > >
                  > > > > I najciekawsze:
                  > > > >
                  > > > > <a
                  > > > href="http://www.objectivismtoday.com/"target="_blank">www.objecti
                  > vismt
                  > > oday.
                  > > > > com/</a>
                  > > >
                  > > > ciekawe, ale zbyt syjonistyczne jak na mój gust. Dla Żydów-Kapitalist
                  > ów
                  > > > w sam raz.
                  > >
                  > > Co ma wspolnego, ze ona byla zydowka, nie zapominaj, ze byla kobieta i w
                  > > dodatku 158 cm wzrostu!
                  >
                  > Nie chodzi o nią!!!! miałem na myśli wydzwiek innych artykułów , które tam
                  > zobaczyłem. Ja się w sumie nie dziwię, że USA wspiera syjonizm : dobra
                  metoda
                  > na pognebienie muzułmanów - uzbroić malutki kraj : strażnika i przyczułek
                  > interesów. Zobaczymy, czy Ameryka zniszczy szybko Irak ,Iran i pozostałe
                  kraje
                  > których jeszcze nie kupiła i czy bedzie to dobry business. Bo ze wspieraniem
                  i
                  > zbrojeniem syjonistów jest niezły. Ty jak widzę popierasz idee by USA rządziły
                  > całym światem. Rozumiem - dla Ciebie to dobry interes, jesteś przecież teraz
                  > Amerykaninem.

                  THANKS !
                  • Gość: diabeł ujarzmienie Chin to wiekszy business IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.02, 13:57
                    Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

                    > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: kapitalizm napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                    > > >
                    > > > > Gość portalu: kapitalzm napisał(a):
                    > > > >
                    > > > > >
                    > > > > > I najciekawsze:
                    > > > > >
                    > > > > > <a
                    > > > > href="http://www.objectivismtoday.com/"target="_blank">www.ob
                    > jecti
                    > > vismt
                    > > > oday.
                    > > > > > com/</a>
                    > > > >
                    > > > > ciekawe, ale zbyt syjonistyczne jak na mój gust. Dla Żydów-Kapit
                    > alist
                    > > ów
                    > > > > w sam raz.
                    > > >
                    > > > Co ma wspolnego, ze ona byla zydowka, nie zapominaj, ze byla kobieta
                    > i w
                    > > > dodatku 158 cm wzrostu!
                    > >
                    > > Nie chodzi o nią!!!! miałem na myśli wydzwiek innych artykułów , które tam
                    >
                    > > zobaczyłem. Ja się w sumie nie dziwię, że USA wspiera syjonizm : dobra
                    > metoda
                    > > na pognebienie muzułmanów - uzbroić malutki kraj : strażnika i przyczułek
                    > > interesów. Zobaczymy, czy Ameryka zniszczy szybko Irak ,Iran i pozostałe
                    > kraje
                    > > których jeszcze nie kupiła i czy bedzie to dobry business. Bo ze wspierani
                    > em
                    > i
                    > > zbrojeniem syjonistów jest niezły. Ty jak widzę popierasz idee by USA rząd
                    > ziły
                    > > całym światem. Rozumiem - dla Ciebie to dobry interes, jesteś przecież ter
                    > az
                    > > Amerykaninem.
                    >
                    > THANKS !

                    Powinniście kilka bomb atomowych/jądrowych zrzucić na te miasta milionowe.
                    To wielki business opanować połowe Azji, zniszczyć niemoralny reżim
                    komunistyczny, wyzwolić naród chiński.
                    Jeśli dalej będziecie tolerować ten chiński reżim to nadal będzie u was
                    wzrastać bezrobocie. Chińczycy beda coraz bardziej zalewać USA i "resztę
                    świata" tanimi produktami eliminujac kapitalistów amerykańskich z rynku.
                    Japonie zbombardowaliście porządnie i moralnie, a teraz dajecie sobie wciskać
                    japońskie samochody, które wypieraja rodzime amerykańskie z własnego waszego
                    rynku. Rozumiem, rozumiem.... narazie ropa, a potem zdobędziecie resztę
                    surowców.... i pokonacie niemoralne reżimy ( cała Azja i Afryka).
                    • Gość: kapitalizm Re: ujarzmienie Chin to wiekszy business IP: *.proxy.aol.com 09.11.02, 02:39
                      Gość portalu: diabeł napisał(a):

                      > Gość portalu: kapitalizm napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: kapitalizm napisał(a):
                      > > >
                      > > > > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                      > > > >
                      > > > > > Gość portalu: kapitalzm napisał(a):
                      > > > > >
                      > > > > > >
                      > > > > > > I najciekawsze:
                      > > > > > >
                      > > > > > > <a
                      > > > > > href="http://www.objectivismtoday.com/"target="_blank">w
                      > ww.ob
                      > > jecti
                      > > > vismt
                      > > > > oday.
                      > > > > > > com/</a>
                      > > > > >
                      > > > > > ciekawe, ale zbyt syjonistyczne jak na mój gust. Dla Żydów-
                      > Kapit
                      > > alist
                      > > > ów
                      > > > > > w sam raz.
                      > > > >
                      > > > > Co ma wspolnego, ze ona byla zydowka, nie zapominaj, ze byla kob
                      > ieta
                      > > i w
                      > > > > dodatku 158 cm wzrostu!
                      > > >
                      > > > Nie chodzi o nią!!!! miałem na myśli wydzwiek innych artykułów , któr
                      > e tam
                      > >
                      > > > zobaczyłem. Ja się w sumie nie dziwię, że USA wspiera syjonizm : dob
                      > ra
                      > > metoda
                      > > > na pognebienie muzułmanów - uzbroić malutki kraj : strażnika i przyc
                      > zułek
                      > > > interesów. Zobaczymy, czy Ameryka zniszczy szybko Irak ,Iran i pozost
                      > ałe
                      > > kraje
                      > > > których jeszcze nie kupiła i czy bedzie to dobry business. Bo ze wspi
                      > erani
                      > > em
                      > > i
                      > > > zbrojeniem syjonistów jest niezły. Ty jak widzę popierasz idee by USA
                      > rząd
                      > > ziły
                      > > > całym światem. Rozumiem - dla Ciebie to dobry interes, jesteś przecie
                      > ż ter
                      > > az
                      > > > Amerykaninem.
                      > >
                      > > THANKS !
                      >
                      > Powinniście kilka bomb atomowych/jądrowych zrzucić na te miasta milionowe.
                      > To wielki business opanować połowe Azji, zniszczyć niemoralny reżim
                      > komunistyczny, wyzwolić naród chiński.
                      > Jeśli dalej będziecie tolerować ten chiński reżim to nadal będzie u was
                      > wzrastać bezrobocie. Chińczycy beda coraz bardziej zalewać USA i "resztę
                      > świata" tanimi produktami eliminujac kapitalistów amerykańskich z rynku.
                      > Japonie zbombardowaliście porządnie i moralnie, a teraz dajecie sobie wciskać
                      > japońskie samochody, które wypieraja rodzime amerykańskie z własnego waszego
                      > rynku. Rozumiem, rozumiem.... narazie ropa, a potem zdobędziecie resztę
                      > surowców.... i pokonacie niemoralne reżimy ( cała Azja i Afryka).

                      Otwarcie rynkow to zwiekszenie konkurencji, zwiekszenie konkurencji to lepsze
                      produkty, lepsze produkty to wieksze zyski, wieksze zyski przyciagja nowych
                      pracownikow, nowi pracownicy kupuja nowe produkty ktore staja sie relatywnie
                      tansze i znowu kolo sie zaczyna.
                      Masz racje, ze japonskie auta w latach 70 i 80 wymusily lepsza produkcje
                      ameryk. samochodow, wskutek czego sa one lepsze i tansze dzisiaj.
                      Patrz cykl powyzej.

                      Wniosek? Globalizacji i rozszerzania wolnosci nie da sie juz zatrzymac.
                      • Gość: diabeł globalizacja sama sie wykończy. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.02, 12:46
                        Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

                        > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: kapitalizm napisał(a):
                        > >
                        > > > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                        > > >
                        > > > > Gość portalu: kapitalizm napisał(a):
                        > > > >
                        > > > > > Gość portalu: diabeł napisał(a):
                        > > > > >
                        > > > > > > Gość portalu: kapitalzm napisał(a):
                        > > > > > >
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > I najciekawsze:
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > <a
                        > > > > > > href="www.objectivismtoday.com/"target="_blank"
                        > >w
                        > > ww.ob
                        > > > jecti
                        > > > > vismt
                        > > > > > oday.
                        > > > > > > > com/</a>
                        > > > > > >
                        > > > > > > ciekawe, ale zbyt syjonistyczne jak na mój gust. Dla Ż
                        > ydów-
                        > > Kapit
                        > > > alist
                        > > > > ów
                        > > > > > > w sam raz.
                        > > > > >
                        > > > > > Co ma wspolnego, ze ona byla zydowka, nie zapominaj, ze byl
                        > a kob
                        > > ieta
                        > > > i w
                        > > > > > dodatku 158 cm wzrostu!
                        > > > >
                        > > > > Nie chodzi o nią!!!! miałem na myśli wydzwiek innych artykułów ,
                        > któr
                        > > e tam
                        > > >
                        > > > > zobaczyłem. Ja się w sumie nie dziwię, że USA wspiera syjonizm
                        > : dob
                        > > ra
                        > > > metoda
                        > > > > na pognebienie muzułmanów - uzbroić malutki kraj : strażnika i
                        > przyc
                        > > zułek
                        > > > > interesów. Zobaczymy, czy Ameryka zniszczy szybko Irak ,Iran i p
                        > ozost
                        > > ałe
                        > > > kraje
                        > > > > których jeszcze nie kupiła i czy bedzie to dobry business. Bo ze
                        > wspi
                        > > erani
                        > > > em
                        > > > i
                        > > > > zbrojeniem syjonistów jest niezły. Ty jak widzę popierasz idee b
                        > y USA
                        > > rząd
                        > > > ziły
                        > > > > całym światem. Rozumiem - dla Ciebie to dobry interes, jesteś pr
                        > zecie
                        > > ż ter
                        > > > az
                        > > > > Amerykaninem.
                        > > >
                        > > > THANKS !
                        > >
                        > > Powinniście kilka bomb atomowych/jądrowych zrzucić na te miasta milionowe.
                        > > To wielki business opanować połowe Azji, zniszczyć niemoralny reżim
                        > > komunistyczny, wyzwolić naród chiński.
                        > > Jeśli dalej będziecie tolerować ten chiński reżim to nadal będzie u was
                        > > wzrastać bezrobocie. Chińczycy beda coraz bardziej zalewać USA i "resztę
                        > > świata" tanimi produktami eliminujac kapitalistów amerykańskich z rynku.
                        > > Japonie zbombardowaliście porządnie i moralnie, a teraz dajecie sobie wcis
                        > kać
                        > > japońskie samochody, które wypieraja rodzime amerykańskie z własnego wasze
                        > go
                        > > rynku. Rozumiem, rozumiem.... narazie ropa, a potem zdobędziecie resztę
                        > > surowców.... i pokonacie niemoralne reżimy ( cała Azja i Afryka).
                        >
                        > Otwarcie rynkow to zwiekszenie konkurencji, zwiekszenie konkurencji to lepsze
                        > produkty, lepsze produkty to wieksze zyski, wieksze zyski przyciagja nowych
                        > pracownikow, nowi pracownicy kupuja nowe produkty ktore staja sie relatywnie
                        > tansze i znowu kolo sie zaczyna.
                        > Masz racje, ze japonskie auta w latach 70 i 80 wymusily lepsza produkcje
                        > ameryk. samochodow, wskutek czego sa one lepsze i tansze dzisiaj.
                        > Patrz cykl powyzej.
                        >
                        > Wniosek? Globalizacji i rozszerzania wolnosci nie da sie juz zatrzymac.

                        Nie zgadzam sie. masowa produkcja chińczyków jest bardzo niskiej jakości, a
                        jest we wszystkich sklepach ponieważ jest 3 razy tańsza, a nie 3 razy lepsza.
                        Po drugie globalizacja to dobry pomysł dla wielkich koncernów. Nawet gdyby
                        produkawały gówno, to poniewaz maja wielki kapitał zlikwiduja i zniszcza
                        konkurencje i zamiast kotletów schabowych bedziemy za 30 lat jeść w Polsce
                        hamburgery z amerykańskich kurczaków chodowanych na własnych gownach.
                        Np. Australijczycy sa na tyle silni, ze u nich w McDonaldach uzywa sie
                        australijskich kurczaków, ale amerykanie chcieli najpierw zmusic ich do
                        kupowania amerykańskich kurczat.
                        ps. australie bedzie wam trudno skolonizowac, ma mnóstwo bogactw naturalnych
                        i tak łatwo ich nie kupicie.
    • Gość: diabeł Jak Zachód finansuje ludobójstwo. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 01:34
      November/December 1993
      East Timor:
      www.fair.org/extra/9311/timor-genocide.html
      Media Turned Their Backs on Genocide By Matthew Jardine

      Imagine that a small country is invaded in 1975 by a powerful neighbor well
      over 100 times its size, a major recipient of U.S. military and economic aid.
      About one-third of the population-
      • Gość: allan Re: Jak Zachód finansuje ludobójstwo. IP: *.proxy.aol.com 07.11.02, 06:51
        Fuck East Timor ! Who cares?!
    • Gość: diabeł OFIARY ZACHODU ! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.02, 19:30
      The Weapons of American Terrorism:
      Torture

      From Rogue State: A Guide to the World's Only Superpower
      by William Blum:

      The CIA has co-existed with torture for decades. Sleeping with friendly
      torturers has been a closely guarded secret at the Agency, and for that reason
      the actual painful details have been difficult to come by over the years. But
      here is some of the record that has made its way to the light of day:

      Greece

      During the late 1940s, the CIA was instrumental in the creation of a new
      internal security agency, KYP. Before long, KYP was carrying out all the
      endearing practices of secret police everywhere, including systematic torture.
      It was most active during the military junta, 1967-74, a period of routine
      horrific torture. Amnesty International later reported that "American policy on
      the torture question as expressed in official statements and official testimony
      has been to deny it where possible and minimize it where denial was not
      possible. This policy flowed naturally from general support for the military
      regime."

      James Becket, an American attorney sent to Greece by Amnesty, wrote in 1969
      that some torturers told prisoners that some of their equipment had come as US
      military aid. One item was a special "thick white double cable" whip that
      was "scientific, making their work easier"; another was the head screw, known
      as an 'iron wreath', which was progressively tightened around the head or ears.

      American support, reported Becket, was vital to the torturers:

      Hundreds of prisoners have listened to the little speech given by Inspector
      Basil Lambrou, who sits behind his desk which displays the red, white, and blue
      clasped-hand symbol of American aid. He tries to show the prisoner the absolute
      futility of resistance:

      "You make yourself ridiculous by thinking you can do anything. The world is
      divided in two. There are the communists on that side and on this side the free
      world. The Russians and the Americans, no one else. What are we? Americans.
      Behind me there is the government, behind the government is NATO, behind NATO
      is the U.S. You can't fight us, we are Americans."

      Iran

      The notorious Iranian security service, SAVAK, which employed torture
      routinely, was created under the guidance of the CIA and Israel in the 1950s.
      According to a former CIA analyst on Iran, Jesse J. Leaf, SAVAK was instructed
      in torture techniques by the Agency.

      After the 1979 revolution, the Iranians found CIA film made for SAVAK on how to
      torture women.

      Germany

      In the 1950s, in Munich, the CIA tortured suspected infiltrators of Soviet
      emigre organizations in Western Europe, which the Agency was using in anti-
      Soviet operations. Amongst the techniques employed by the CIA were such
      esoteric torture methods as applying turpentine to a man's testicles or sealing
      someone in a room and playing Indonesian music at deafening levels until he
      cracked. This information probably surfaced because it's weird-sounding to the
      point of being amusing; there was likely more of regular torture methods not
      fit for conversation.

      Vietnam

      The Green Berets taught its members who were slated for duty in Vietnam in the
      1960s how to use torture as part of an interrogation.

      The notorious Operation Phoenix, set up by the CIA to wipe out the Vietcong
      infrastructure, subjected suspects to torture such as:

      electric shock to the genitals of both men and women
      insertion into the ear of a six-inch dowel, which was tapped through the brain
      until the victim died


      suspects were also thrown out of airborne helicopters to persuade the more
      important suspects to talk, although this should probably be categorized as
      murder of the ones thrown out, and a form of torture for those not.
      In violation of the Geneva Convention, the US turned prisoners over to their
      South Vietnamese allies in full knowledge that they would be tortured, American
      military personnel often being present during the torture.

      Bolivia

      In 1967, anti-Castro Cubans, working with the CIA to find Che Guevara, set up
      houses of interrogation where Bolivians suspected of aiding Che's guerrilla
      army were brought for questioning and sometimes tortured. When the Bolivian
      interior minister learned of the torture, he was furious and demanded that the
      CIA put a stop to it.


      • Gość: kulfon Re: OFIARY ZACHODU ! IP: *.proxy.aol.com 11.11.02, 19:33
        Gość portalu: diabeł napisał(a):

        > The Weapons of American Terrorism:
        > Torture
        >
        > From Rogue State: A Guide to the World's Only Superpower
        > by William Blum:
        >
        > The CIA has co-existed with torture for decades. Sleeping with friendly
        > torturers has been a closely guarded secret at the Agency, and for that
        reason
        > the actual painful details have been difficult to come by over the years. But
        > here is some of the record that has made its way to the light of day:
        >
        > Greece
        >
        > During the late 1940s, the CIA was instrumental in the creation of a new
        > internal security agency, KYP. Before long, KYP was carrying out all the
        > endearing practices of secret police everywhere, including systematic
        torture.
        > It was most active during the military junta, 1967-74, a period of routine
        > horrific torture. Amnesty International later reported that "American policy
        on
        >
        > the torture question as expressed in official statements and official
        testimony
        >
        > has been to deny it where possible and minimize it where denial was not
        > possible. This policy flowed naturally from general support for the military
        > regime."
        >
        > James Becket, an American attorney sent to Greece by Amnesty, wrote in 1969
        > that some torturers told prisoners that some of their equipment had come as
        US
        > military aid. One item was a special "thick white double cable" whip that
        > was "scientific, making their work easier"; another was the head screw, known
        > as an 'iron wreath', which was progressively tightened around the head or
        ears.
        >
        >
        > American support, reported Becket, was vital to the torturers:
        >
        > Hundreds of prisoners have listened to the little speech given by Inspector
        > Basil Lambrou, who sits behind his desk which displays the red, white, and
        blue
        >
        > clasped-hand symbol of American aid. He tries to show the prisoner the
        absolute
        >
        > futility of resistance:
        >
        > "You make yourself ridiculous by thinking you can do anything. The world is
        > divided in two. There are the communists on that side and on this side the
        free
        >
        > world. The Russians and the Americans, no one else. What are we? Americans.
        > Behind me there is the government, behind the government is NATO, behind NATO
        > is the U.S. You can't fight us, we are Americans."
        >
        > Iran
        >
        > The notorious Iranian security service, SAVAK, which employed torture
        > routinely, was created under the guidance of the CIA and Israel in the 1950s.
        > According to a former CIA analyst on Iran, Jesse J. Leaf, SAVAK was
        instructed
        > in torture techniques by the Agency.
        >
        > After the 1979 revolution, the Iranians found CIA film made for SAVAK on how
        to
        >
        > torture women.
        >
        > Germany
        >
        > In the 1950s, in Munich, the CIA tortured suspected infiltrators of Soviet
        > emigre organizations in Western Europe, which the Agency was using in anti-
        > Soviet operations. Amongst the techniques employed by the CIA were such
        > esoteric torture methods as applying turpentine to a man's testicles or
        sealing
        >
        > someone in a room and playing Indonesian music at deafening levels until he
        > cracked. This information probably surfaced because it's weird-sounding to
        the
        > point of being amusing; there was likely more of regular torture methods not
        > fit for conversation.
        >
        > Vietnam
        >
        > The Green Berets taught its members who were slated for duty in Vietnam in
        the
        > 1960s how to use torture as part of an interrogation.
        >
        > The notorious Operation Phoenix, set up by the CIA to wipe out the Vietcong
        > infrastructure, subjected suspects to torture such as:
        >
        > electric shock to the genitals of both men and women
        > insertion into the ear of a six-inch dowel, which was tapped through the
        brain
        > until the victim died
        >
        >
        > suspects were also thrown out of airborne helicopters to persuade the more
        > important suspects to talk, although this should probably be categorized as
        > murder of the ones thrown out, and a form of torture for those not.
        > In violation of the Geneva Convention, the US turned prisoners over to their
        > South Vietnamese allies in full knowledge that they would be tortured,
        American
        >
        > military personnel often being present during the torture.
        >
        > Bolivia
        >
        > In 1967, anti-Castro Cubans, working with the CIA to find Che Guevara, set up
        > houses of interrogation where Bolivians suspected of aiding Che's guerrilla
        > army were brought for questioning and sometimes tortured. When the Bolivian
        > interior minister learned of the torture, he was furious and demanded that
        the
        > CIA put a stop to it.
        >
        > Po co to przepisujesz glupi lajkoniku?
    • Gość: diabeł Pół miliona ofiar wojny w Iraku? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 14:54
      info.onet.pl/587375,12,item.html
      Pół miliona ofiar wojny w Iraku?

      Wojna w Iraku, przeprowadzona z użyciem broni konwencjonalnej, mogłaby
      pochłonąć blisko pół miliona ofiar - podała AFP, cytując raport przygotowany
      przez międzynarodowe stowarzyszenie lekarzy Medical Association for Prevention
      of War.

      Zdaniem ekspertów z różnych krajów - autorów raportu, użycie broni nuklearnej
      kosztowałoby życie czterech milionów ludzi.

      Według ich szacunków, w ciągu pierwszych trzech miesięcy w konwencjonalnym
      konflikcie bezpośrednio w wyniku działań wojennych zginęłoby od 48 tysięcy do
      260 tysięcy osób. Dalszych 200 tysięcy miałoby zginąć w wyniku różnych
      następstw wojny.

      Straty dotyczą głównie strony irackiej. W szeregach koalicji pod wodzą Stanów
      Zjednoczonych miałoby zginąć ok. 5 tys. żołnierzy wysłanych do udziału w
      operacji lądowej.

      Raport zatytułowany "Skutki uboczne. Cena wojny w Iraku dla zdrowia i
      środowiska naturalnego" został przedstawiony w parlamencie australijskim. W
      ciągu dnia będzie on opublikowany w Londynie i Waszyngtonie.

      AFP przypomina, że podczas wojny w Zatoce Perskiej w roku 1991 zginęło 120 tys.
      żołnierzy irackich i 15 tys. cywilów. Po stronie amerykańskiej było niecałe 300
      ofiar.
      • Gość: diabeł Re: Pół miliona ofiar wojny w Iraku? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 15:16
        Gość portalu: diabeł napisał:

        > <a
        href="http://info.onet.pl/587375,12,item.html"target="_blank">info.onet.pl/
        > 587375,12,item.html</a>
        > Pół miliona ofiar wojny w Iraku?
        >
        > Wojna w Iraku, przeprowadzona z użyciem broni konwencjonalnej, mogłaby
        > pochłonąć blisko pół miliona ofiar - podała AFP, cytując raport przygotowany
        > przez międzynarodowe stowarzyszenie lekarzy Medical Association for
        Prevention
        > of War.
        >
        > Zdaniem ekspertów z różnych krajów - autorów raportu, użycie broni nuklearnej
        > kosztowałoby życie czterech milionów ludzi.
        >
        > Według ich szacunków, w ciągu pierwszych trzech miesięcy w konwencjonalnym
        > konflikcie bezpośrednio w wyniku działań wojennych zginęłoby od 48 tysięcy do
        > 260 tysięcy osób. Dalszych 200 tysięcy miałoby zginąć w wyniku różnych
        > następstw wojny.
        >
        > Straty dotyczą głównie strony irackiej. W szeregach koalicji pod wodzą Stanów
        > Zjednoczonych miałoby zginąć ok. 5 tys. żołnierzy wysłanych do udziału w
        > operacji lądowej.
        >
        > Raport zatytułowany "Skutki uboczne. Cena wojny w Iraku dla zdrowia i
        > środowiska naturalnego" został przedstawiony w parlamencie australijskim. W
        > ciągu dnia będzie on opublikowany w Londynie i Waszyngtonie.
        >
        > AFP przypomina, że podczas wojny w Zatoce Perskiej w roku 1991 zginęło 120
        tys.
        >
        > żołnierzy irackich i 15 tys. cywilów. Po stronie amerykańskiej było niecałe
        300
        >
        > ofiar.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka